KapitanJackSparrow 3 823 Napisano 1 Lutego 2024 22 minuty temu, Monika napisał: Snikersa? Dzięki, muszę ostrożnie z słodyczami, wiesz, nie miej mnie za nieokrzesańca, bo wiem, że nie pyta się kobiet ile mają lat ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 661 Napisano 1 Lutego 2024 Dnia 30.01.2024 o 20:11, Zuzia napisał: @Nomada ja w sobotę spacerowałam po górkach z dwoma można powiedzieć kozłami, albo barankami, nie powiem że z osłami choć jeden się upierał i nie chciał iść pod górę, ale z górki schodził jak koziołek Zdobyliśmy prawie szczyt wieży ruin zamku. Prawie zdobyliście to wielkie osiągnięcie ; ) Ja wczoraj na polanie ćwiczyłam długie kroki. To konsekwencja zaistniałej wcześniej sytuacji. Zenek poradził. Szkoda że nie mam trzech par odnóż byłoby szybciej. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 661 Napisano 1 Lutego 2024 Dnia 31.01.2024 o 10:34, Zuzia napisał: miał w koszyczku ususzone listki rzepy i sprzedawał dość drogo. Kupiliśmy z Dyziem i z tym drugim koziołkiem. Efekt był taki że nie weszliśmy na sam szczyt ? Myślałam że drugi koziołek je tylko arbuzy. To się narobiło. Tedegtyw by się przydał. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 661 Napisano 1 Lutego 2024 12 godzin temu, Monika napisał: Dlatego mi wciąż zimno przecież piszę. Nawet herbata z piorunem (imbirem) nie pomaga. Gorętszej nie ma przecież. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 661 Napisano 1 Lutego 2024 20 godzin temu, aliada napisał: Dobrze że czasem ponosi, brakowało tu tego. Miło widzieć że się dzieje. 1 aliada zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
aliada 1 608 Napisano 1 Lutego 2024 3 minuty temu, Nomada napisał: Miło widzieć że się dzieje. Tak, w dodatku Dionizy ostatnimi czasy pobijał rekordy w nieodzywaniu się, a one są tu naprawdę wyśrubowane. No a z kolei pod jego i Zuzi nieobecność nikt nie śmiał buszować po Chacie - ani nawet nie chciał. 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 823 Napisano 1 Lutego 2024 Coś mi tu pachnie związkiem Dyzia i Zuzi oni coś za dużo razem łażą po górach ? 2 Dionizy i Zuzia zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
aliada 1 608 Napisano 1 Lutego 2024 37 minut temu, KapitanJackSparrow napisał: Coś mi tu pachnie związkiem Dyzia i Zuzi oni coś za dużo razem łażą po górach ? Tego nie wiem, ale jedno muszę zdementować, i to stanowczo: NIE MA czegoś takiego jak "za dużo łazić po górach", nieważne razem czy osobno.? ? 1 1 Dionizy i KapitanJackSparrow zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 1 Lutego 2024 1 godzinę temu, aliada napisał: Tak, w dodatku Dionizy ostatnimi czasy pobijał rekordy w nieodzywaniu się, a one są tu naprawdę wyśrubowane. No a z kolei pod jego i Zuzi nieobecność nikt nie śmiał buszować po Chacie - ani nawet nie chciał. Wiesz Aliado? Będę do Ciebie zwracać się Ania, A więc Aniu To moje milczenie spowodowane było głównie tym że miałem bardzo poważne kłopoty ze wzrokiem. Teraz tez nie jest najlepiej ale powoli zaczynam pisać. Mile to jest że brakowalo Tobie moich literek. ?. Wiem że Zuzia tez byla na L4 bo przecież ktoś musiał się mną opiekować i codziennie ,,ojejeć,, Marzenie Teraz tak sobie myślę ze trzeba znaleźć jakiś powód by odcisnąć swój ślad. Na życiu By spełnić czyjeś sny i tęsknoty Poczuć dotyk rzęs osuszający oczy A rankiem? W błękicie nieba zanurzyć dłonie nie wypowiadać zadnych myśli niech dryfują pod żaglami marzenia xxx Dziś Nomi przyniosła do domu cebulki mieczyków i chyba kalii. Zaskoczyła mnie. Może nie tym że przytargała te cebule ale swoim strojem 1 Zuzia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 1 Lutego 2024 Przerwało mi sie coś i post pojawił się. To chyba przez to ze gdy zobaczyłem Nomi w tej długiej lnianej spódnicy bielonej chyba na słońcu z delikatnym haftem na dole. Do tego bogato ozdobiona zapaska i kwiecista bluzka bardzo bufiasta. Pięknie - Wiesz Nomi. Za oknem jeszcze zima i w nocy jeszcze są mrozy -Wiem Dyziu ale tak bardzo już chce mi się wiosny. Oczyszczę sobie te cebulki by jak już przyjdzie czas to szybko je posadzić. Uśmiechnąłem się. To takie piękne. Cudowny strój i ta tęsknota do ciepła. Obiecałem Ani i Zuzi zrobić wczesną wiosnę jakiś niewielki tunel foliowy by mogły w nim posiać aksamitki i georginie. Na parapecie w kuchni widziałem już wschodzące pomidory i żeniszek. Tak. Nieuchronnie idzie wiosna. Teraz dopiero zauważyłem że ten ludowy styl prezentują też Monika i Ania. Może i ja powinienem podchwycić ten nastrój? No tak! A KJS czyli Jacek jak zwykle w kapeluszu pirackim i z opaską na oku. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 1 Lutego 2024 15 minut temu, aliada napisał: Tego nie wiem, ale jedno muszę zdementować, i to stanowczo: NIE MA czegoś takiego jak "za dużo łazić po górach", nieważne razem czy osobno.? ? Tak dokładnie jest Aniu. To chodzenie jest bardzo ważne z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę. Chodzi oczywiście głownie o kalorie ale również o sprawność mięśni i plóc. No i jest jeszcze jeden aspekt. W nogach znajduje się system zastawek które wspomagają prace serca. Gdy chodzimy nasze serce bije łatwiej, krew krąży szybciej co w powiązaniu z dobrą dietą i wysilkiem gwarantuje mocne serce na wiele lat. Z tego co wiem i obserwuję Ty Aniu też lubisz pomaszerować sobie. Super. 1 Zuzia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 1 Lutego 2024 Ja też lubię spacerować. Jutro spacerkiem idę zrobić RTG stóp, bo chyba za mało chodzę i mi coś nie tak z nimi się dzieje. A potem przyjdę na palcach cichutko uchylę drzwi do twoich myśli zajrzę i zniknę nim otworzysz oczy i usta pomyślisz że sen zaszeleścił pod poduszką śpij Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 1 Lutego 2024 Widział ktoś @BrakLoginu? Brak mi go tu Zawsze przybiegał z szarlotką, a w piątki proponował Heńka Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
aliada 1 608 Napisano 1 Lutego 2024 48 minut temu, Dionizy napisał: Z tego co wiem i obserwuję Ty Aniu też lubisz pomaszerować sobie. Super. Lubię, ale zimą w góry nie chodzę - trzeba by pewnie wysyłać koziołka z beczułką rumu żeby mnie ratował (bo bernardyna chyba nie mamy?...). 49 minut temu, Zuzia napisał: Widział ktoś @BrakLoginu? Brak mi go tu Zawsze przybiegał z szarlotką, a w piątki proponował Heńka Może odkurzmy telefon myślowy? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 823 Napisano 1 Lutego 2024 (edytowany) 3 minuty temu, aliada napisał: Lubię, ale zimą w góry nie chodzę - trzeba by pewnie wysyłać koziołka z beczułką rumu żeby mnie ratował (bo bernardyna chyba nie mamy?...). Może odkurzmy telefon myślowy? Aliadoaniu aaa ty po jakich górach przemierzasz? Edytowano 1 Lutego 2024 przez KapitanJackSparrow Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
aliada 1 608 Napisano 1 Lutego 2024 39 minut temu, KapitanJackSparrow napisał: Aliadoaniu aaa ty po jakich górach przemierzasz? Po polskich najróżniejszych, od Bieszczadów po Izerskie. Zawsze przynajmniej część urlopu musi być w jakichś górach, i tam staram się przejść wszystkie okoliczne szlaki, czy też większość. Ale oczywiście typowo rekreacyjnie, nie mam jakiejś świetnej kondycji, raczej zapał i nie boję się zmęczyć. 1 1 Zuzia i KapitanJackSparrow zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 661 Napisano 2 Lutego 2024 22 godziny temu, aliada napisał: Tak, w dodatku Dionizy ostatnimi czasy pobijał rekordy w nieodzywaniu się, a one są tu naprawdę wyśrubowane. No a z kolei pod jego i Zuzi nieobecność nikt nie śmiał buszować po Chacie - ani nawet nie chciał. Czuję się zakłopotana. Nie zamierzałam buszować ; ) Dom mnie przywołał nie bez powodu bo nic bez niego się nie dzieje. Gdy zajrzałam do izby pierwszy raz zobaczyłam postać siedzącą w koncie z dala od okien i kominka. Skuloną, szarą i cichą. Podeszłam bliżej, wrodzona ciekawość nie dała mi wyboru. Gdy tylko się zbliżyłam owa postać spojrzała na mnie nieufnie. Przez chwilę zastanawiałam się co zrobić rozglądając się po izbie gdy natrafiłam na dwie pary wielkich oczu natarczywie wpatrujących się we mnie. To były nasze Świerszcze. Poprosiłam by wyszły na środek izby i zagrały wszystkim znaną melodię. Gdy zaczęły grać postać jakby się ożywiła i już wyciągała dłoń wydawało mi się że w geście powitania wzbijając chmurę kurzu który osiadł na jej włosach, twarzy i ramionach. Zawstydzona tym cofnęła rękę. Podeszłam do niej i wilgotnym ręcznikiem przetarłam jej czoło, powieki i policzki. Pod warstwą kurzu kryły się urocze rumieńce. Wcześniej blade i surowe rysy twarzy zamieniły się w subtelną i łagodną linię kobiecej delikatności. Szare oczy pociemniały. - Jesteś piękna- powiedziałam. Kąciki jej ust lekko się uniosły. - Ale tylko wtedy gdy nie jesteś smutna- dodałam przeczesując palcami jej długie proste kruczoczarne włosy. Uśmiechnęła się już bez obaw, wstała, serdecznie mnie uściskała i wyszła. Myślę że już wiecie kto opuścił dom ; ) 1 1 aliada i Zuzia zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 823 Napisano 2 Lutego 2024 20 godzin temu, aliada napisał: Po polskich najróżniejszych, od Bieszczadów po Izerskie. Zawsze przynajmniej część urlopu musi być w jakichś górach, i tam staram się przejść wszystkie okoliczne szlaki, czy też większość. Ale oczywiście typowo rekreacyjnie, nie mam jakiejś świetnej kondycji, raczej zapał i nie boję się zmęczyć. Niech no wrócę do formy może wchłoniemy was na wspólny szlak... 1 aliada zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 2 Lutego 2024 2 godziny temu, Nomada napisał: Czuję się zakłopotana. Nie zamierzałam buszować ; Hmmm Odrzuć zakłopotanie Po prostu bądź 2 godziny temu, Nomada napisał: Kąciki jej ust lekko się uniosły. - Ale tylko wtedy gdy nie jesteś smutna- dodałam przeczesując palcami jej długie proste kruczoczarne włosy. Uśmiechnęła się już bez obaw, wstała, serdecznie mnie uściskała i wyszła. Koleje losu Ktoś przychodzi Ktoś odchodzi Pozostają ślady dłoni, odciski stóp, świergot myśli Czemu nikt nie powiedział : -Zostań! Zostań bo jesteś ważna jak chleb na stole i woda w studni Bądź xxxxxxxx 49 minut temu, KapitanJackSparrow napisał: Niech no wrócę do formy może wchłoniemy was na wspólny szlak... No to wracaj pośpiesznie do zdrowia bo wiosna już tuż mówią że czyms przyjedzie: Przyjście wiosny Jan Brzechwa Naplotkowała sosna, że już się zbliża wiosna. Kret skrzywił się ponuro: „Przyjedzie pewnie furą”. Jeż się najeżył srodze: „Raczej na hulajnodze”. Wąż syknął: „Ja nie wierzę. Przyjedzie na rowerze”. ↓ Kos gwizdnął: „Wiem coś o tym. Przyleci samolotem”. „Skąd znowu - rzekła sroka - Ja jej nie spuszczam z oka I w zeszłym roku, w maju, Widziałam ją w tramwaju”. „Nieprawda! Wiosna zwykle Przyjeżdża motocyklem!” „A ja wam to dowiodę, Że właśnie samochodem”. ↓ „Nieprawda, bo w karecie!” „W karecie? Cóż pan plecie? Oświadczyć mogę krótko, Przypłynie własną łódką”. A wiosna przyszło pieszo - Już kwiaty z nią się śpieszą, Już trawy przed nią rosną I szumią: „Witaj wiosno!”. 1 1 Zuzia i Nomada zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 2 Lutego 2024 @Nomada pięknie przedstawiłaś to co zostałaś w chacie gdy było tu bardzo cicho. Zastanawiam się kim była. Skoro wyszła to już jej nie ma. Teraz widzę jasność, radość, spotkania, rozmowy. Nie ma tylko BiLa i szarlotki, ale to też się niedługo zmieni, bo telefon myślowy działa. 1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał: Niech no wrócę do formy może wchłoniemy was na wspólny szlak... Nie mogłeś wcześniej pisać, razem byśmy poszli do zamku Kunegundy 1 1 Nomada i Dionizy zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 2 Lutego 2024 Dziś chciałem trochę uporządkować strych z tego regału co jest po prawej stronie od wejścia spadła płócienna torba a z niej rozsypały się po podłodze fotografie. Nie ktore z nich już lekko pożółkłe. Przypomniało mi się zdjęcie które niedawno otrzymałem na FB. Pamiątka tamtego uczucia. Wspomnienie tamtych uczyć Pierwszych wspólnych chwil Czasu gdy spełniły się marzenia Tylko ta tęsknota Do chwil Które już nie wrócą. Gdy zapatrzony w setki obrazów na fotografiach zapomniałem o porządkach niepostrzeżenie za moimi plecami zaistniała Monika. Nie wiem jak długo stała i wpatrywala się w moje zamyślenie. Poczułem w pewnej chwili jej wzrok a potem dotyk kobiecej dłoni -Dionizy. Co się stało? Jesteś taki nie obecny -Nic sie nie stało. Przynajmniej teraz już nic. Podniosłem się z tureckiego siadu zbierając rozsypane fotografie do płuciennej torby by je umieścić z powrotem na regale. -Wiesz Moniko? Czasem nie zdajemy sobie sprawy że mamy w garści niepowtarzalny skarb. Ten jeden jedyny który wypełnić może cały świat. Ale dochodzimy do wniosku że jeszcze potrzeba nam jeszcze jakiś kamyczek leżący na poboczu naszej ścieżki. Próbujemy ogarnąć dłonią i Brylant i powszedni kamyk. Czar pryska. Chwila szczęścia już nie wróci bo czas nie ma tego w zwyczaju. Siadamy na poboczu bez chęci na dalszy marsz. ,,Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy z tej przyczyny zrodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny.. ** To z Szymborskiej Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 2 Lutego 2024 3 minuty temu, Zuzia napisał: Teraz widzę jasność, radość, spotkania, rozmowy. Cieszę sięze tak myślisz Cieszę się ze tu jesteśmy wszyscy Wydawało mi się ze dziś było spotkanie kobiet z naszej wsi na świetlicy. Kobiety czasem muszą sie ze sobą spotkać, poplotkować, wymienić sie nowymi wzorami haftów i przepisami na mazurki ktorch już niedługo czas nadejdzie A przytym zawsze znajdzie sie jakaś nalewka albo zapomniany Heniek Czy Ania była z Tobą? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 2 Lutego 2024 10 minut temu, Zuzia napisał: razem byśmy poszli do zamku Kunegundy Super Niedawno czytalem o jeszcze jednym ciekawym miejscu. Palac w Łomnicy który ma bardzo mroczną historię Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 823 Napisano 2 Lutego 2024 31 minut temu, Zuzia napisał: @Nomada.... ...... Nie mogłeś wcześniej pisać, razem byśmy poszli do zamku Kunegundy Biedaczka rzuciła się zdaje z wieży. No zerkałem sobie kilka razy z niej w dół , no nie miała żadnych szans przeżycia Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 2 Lutego 2024 3 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał: Biedaczka rzuciła się zdaje z wieży. No zerkałem sobie kilka razy z niej w dół , no nie miała żadnych szans przeżycia A byłes w tym miejscu gdzie spadła i pozostawiła odcisk swoich policzków na skale? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach