Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Maybe
32 minuty temu, Gość w kość napisał:

kurde!?‍♂️

będę o tym pamiętać następnym razem,

Jakbyś jeszcze czegoś nie wiedział, to wal jak w dym, nie ma mądrzejszej ode mnie! ? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sany
1 minutę temu, Gość w kość napisał:

niedobrze,

bo ja wszystko odbieram dosłownie?

Nie będziesz zgwałcony, pogódź się. ;) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 minutę temu, Maybe napisał:

Jakbyś jeszcze czegoś nie wiedział, to wal jak w dym, nie ma mądrzejszej ode mnie! ??

zauważyłem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Gość w kość napisał:

niedobrze,

bo ja wszystko odbieram dosłownie?

Myślę że akurat ciebie na pewno one chciały zgwałcic, bo widzę twą wirtualną przystojność, bądź dobrej mysli i nie zniechęcaj się i się umawiaj aż do skutku! Może w końcu która się rzuci! ?

2 minuty temu, Gość w kość napisał:

zauważyłem?

Wiedziałam że w końcu ktoś to zauważy! 

Niedługo będę sama sobie zadawać pytania i na nie odpowiadać! ?

Teraz w końcu zasnę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
9 godzin temu, Maybe napisał:

Teraz w końcu zasnę

Siedzisz po nocy a teraz zaspałaś do roboty. Budzik siedzi wściekły na stoliku a poranna kawa z żalu rozlała się na stoliku roniąc teraz na podłogę swoje czarne kawowe łzy.

 

9 godzin temu, Sany napisał:

Nie będziesz zgwałcony, pogódź się.

A ja?

A ja?

A ja?

Zapowiadają wkrótce na termometrze plus 30. Dobra pogoda do biwaku w lasach nad jeziorem tylko okoliczności sa dla mnie mało sprzyjające. Dobrego dnia.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
40 minut temu, Dionizy napisał:

Zapowiadają wkrótce na termometrze plus 30. Dobra pogoda do biwaku w lasach nad jeziorem tylko okoliczności sa dla mnie mało sprzyjające. Dobrego dnia.

Mało sprzyjające, ale dasz radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
15 godzin temu, Dionizy napisał:

Siedzisz po nocy a teraz zaspałaś do roboty. Budzik siedzi wściekły na stoliku a poranna kawa z żalu rozlała się na stoliku roniąc teraz na podłogę swoje czarne kawowe łzy.

No co ty, ja jestem już na tym etapie, że wstaję przed 6 i kawę zawsze  pochłaniam w łóżku ? Zresztą dziś dzień wolny ;)

 

PS. Ja nie siedzę po nocy - u mnie jest inny czas ?

 

15 godzin temu, Dionizy napisał:

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
23 godziny temu, Zuzia napisał:

Mało sprzyjające, ale dasz radę

Teraz to już sam nie wiem bo zbyt wiele zależny od innych i ja tu nie mogę o niczym decydować. Dziś zapowiada sie bardzo ciepły dzień i może popołudniu na kilka godzin pojadę nad nasze niewielkie w porównaniu do wielkopolskich czy zachodniopomorskich jeziorko trochę popływać bo jakoś w tym roku mam z tym zaległości. Nie wiem czy uda mi sie wyjechać na moje ulubione jez Białe kolo Myśliborza czy nad zespól jezior kolo Sierakowa które bardzo mi sie spodobały. Za każdym razem gdy jadę w tamte strony przejeżdżam praktycznie pod domem Tośki i zastanawiam sie nad wpadnięciem na kawę ze swoją kawą i ciastkami by nie robić kłopotu. Zobaczymy bo przecież decyzja nie należy do mnie a i tak nie wiem czy pojadę.    

8 godzin temu, Maybe napisał:

No co ty, ja jestem już na tym etapie, że wstaję przed 6 i kawę zawsze  pochłaniam w łóżku ? Zresztą dziś dzień wolny ;)

 

PS. Ja nie siedzę po nocy - u mnie jest inny czas ?

 

 

Ja całe życie wstaję tak wcześnie i teraz niew wiem czy zawsze byłem i jestem na tym jakimś etapie. Jaki inny czas? Przecież dzień jest od świtu do zmierzchu więc praktycznie wszystko to samo a godzina to nie jest jakaś różnica. Poza tym to zegar i godziny są sprawą umowną Ja w przez większość mojego życia nie używam zegarka bo ten naturalny jest dla mnie wystarczający no chyba że jestem z kimś omówiony na jakąś godzinę to wtedy zegar jest koniecznością. Nie lubię zegarów bo zabierają mi chwile radości i szczęścia.Wszystkie dobre chwile są zbyt szybko odmierzane i uciekają 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
40 minut temu, Dionizy napisał:

   

Ja całe życie wstaję tak wcześnie i teraz niew wiem czy zawsze byłem i jestem na tym jakimś etapie. Jaki inny czas? Przecież dzień jest od świtu do zmierzchu więc praktycznie wszystko to samo a godzina to nie jest jakaś różnica. Poza tym to zegar i godziny są sprawą umowną Ja w przez większość mojego życia nie używam zegarka bo ten naturalny jest dla mnie wystarczający no chyba że jestem z kimś omówiony na jakąś godzinę to wtedy zegar jest koniecznością. Nie lubię zegarów bo zabierają mi chwile radości i szczęścia.Wszystkie dobre chwile są zbyt szybko odmierzane i uciekają 

Ooo to chociaż w czymś się zgadzamy. Też nie cierpię zegarów. Nigdy nie nosiłam zegarka, niestety budzików kiedyś używałam, bo nie wstalabym na czas, a teraz już nie muszę, z czego jestem bardzo zadowolona. 

Starzy ludzie wstają tak wcześnie, więc moje córki już mnie zakwalifikowały i się ze mnie śmieją. A ty widocznie jesteś inna odmiana ? 

Z tym czasem niby tak, ale niby nie, bo gdy u ciebie jest ciemno jak w d..., u mnie jest szaro. Zatem godzinowo jesteśmy inaczej. Ale oczywiście każdy ma dzień od świtu do zmroku. 

Zatem trzymajcie za mnie dziś kciuki. Pierwszy dzień w trochę innej rzeczywistości zaczynam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 21.07.2020 o 08:34, Dionizy napisał:

Nie wiem czy ono dopada bo mam wrażenie ze trzeba mu wyjść na przeciw, albo chociaż nie uciekać przed tymże zakochiwaniem. Praca nie musi trwać od wczesnego rana do późnej nocy bo w tym czasie życie ucieka. I miłość. Umykają dni i tygodnie.I lata. Potem już gdy w krzyżu łamie, trzęsące kolana i zadyszka nie czas na czardasza. 

Wyluzuj daj sobie czas na życie. I na zakochanie.

Masz w zupełności rację. Miłości trzeba pomóc, a praca dziś jest natężona, ale tak nie będzie trwało wiecznie (akurat taki zasypany jestem zleceniami). Jak zluzuje to wtedy przyjdzie czas na znalezienie kobiety, a właściwie to ponoć kobiety nas wybierają i pozwalają siebie zdobywać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Masz w zupełności rację. Miłości trzeba pomóc, a praca dziś jest natężona, ale tak nie będzie trwało wiecznie (akurat taki zasypany jestem zleceniami). Jak zluzuje to wtedy przyjdzie czas na znalezienie kobiety, a właściwie to ponoć kobiety nas wybierają i pozwalają siebie zdobywać :)

Ło matko, jesteś na wydaniu? Może casting na forum urządzimy? ??? Jak baby się rzucą, to będzie jak w Pachnidle ???

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
6 minut temu, Maybe napisał:

Ło matko, jesteś na wydaniu? Może casting na forum urządzimy? ??? Jak baby się rzucą, to będzie jak w Pachnidle ???

 

On bogaty z domu to ja pierwszy się zgłaszam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
14 minut temu, Maybe napisał:

Ło matko, jesteś na wydaniu? Może casting na forum urządzimy? ??? Jak baby się rzucą, to będzie jak w Pachnidle ???

 

Taaa i co jeszcze? :P

7 minut temu, Jacenty napisał:

On bogaty z domu to ja pierwszy się zgłaszam.

Jak zmienię orientację to dam znać, będziesz moim faworytem, ale niestety zaraz po Dr. House. Nie załamuj się, bo on to raczej jest nieosiągalny :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
Dnia 21.07.2020 o 10:01, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Ja też :)
A czy już się udało w historii tego forum takowe spotkanie zorganizować?
W każdym razie myślę, że pomysł fajny i z potencjałem na miłe spędzenie czasu z fajnymi ludźmi.

Miało się udać  z 3 osobami + ja hehe ale tylko jednej się udało za co dziękuję. Czasami szybciej się coś powie niż pomyśli ( potem nie każdy potrafi powiedzieć wprost i nastaje cisza), czasami coś nagle wypadnie...i t d.... mam nadzieję, że w końcu zbierzemy grono chętnych :)

Zapewne powstanie dyskusja kiedy i gdzie..? ja z centralnej polski ( ale nie jak ten kot co z miasta Łodzi) :D może sporządzimy listę ewentualnych chętnych ? ?

Haha Pietruszko Ty zacznij już listę robić :)  na ten casting

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

@BrakLoginu @Jacenty macie się ku sobie chłopaki? To ja nie wiedziałam... Panie będą smutne ?

A serio to można urzadzic dwa castingi. 

Możecie też skorzystać ze spotkania forumowego, które organizuje @example123 z @Tako rzeczka Brahmaputra i na żywo obejrzeć koleżanki. 

Możecie wespół zespół.... ????

 

 

 

PS. @Jacenty nie wiedziałam, że tak lecisz na kasę..... ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
Dnia 24.07.2020 o 08:17, Dionizy napisał:

Za każdym razem gdy jadę w tamte strony przejeżdżam praktycznie pod domem Tośki i zastanawiam sie nad wpadnięciem na kawę ze swoją kawą i ciastkami by nie robić kłopotu.

ja rozumiem ze to tylko żart,  ale podkreslam ze do domu nie zapraszam nikogo. nie ma takiej możliwości. gdybyscie robili spotkanie blisko np Wrocław, niewykluczone ze udało by mi sie przyjechać na godzinę dwie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
36 minut temu, tośka napisał:

ja rozumiem ze to tylko żart,  ale podkreslam ze do domu nie zapraszam nikogo. nie ma takiej możliwości. gdybyscie robili spotkanie blisko np Wrocław, niewykluczone ze udało by mi sie przyjechać na godzinę dwie 

I żart i nie. Jadąc S3 na północ jadę przy samej Legnicy czyli tuż tuż. No ale oczywiście jeśli nie to nie i już

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 23.07.2020 o 08:01, Dionizy napisał:

A ja?

A ja?

A ja?

 

cóż...

tak jakoś mi się skojarzyło?‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 25.07.2020 o 07:30, Maybe napisał:

@BrakLoginu @Jacenty macie się ku sobie chłopaki? To ja nie wiedziałam... Panie będą smutne ?

No i wyszedł niespodziewany coming out :D

Dnia 25.07.2020 o 06:40, example123 napisał:

mam nadzieję, że w końcu zbierzemy grono chętnych :)

Ja może bym był chętny, ale zależy kiedy (gdzie to już nieco mniej ważne) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
17 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Nie spać, zwiedzać. Chyba wszystkich ogarnął urlopowy szał :D

Urlop to ja spędzę od 8 do 16.08 w Zakopanem ( nie uwierzysz ale będę tam 1szy raz :P )

Reszta milczy co do spotkania więc to na pewno nie wypali ?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
1 godzinę temu, example123 napisał:

Urlop to ja spędzę od 8 do 16.08 w Zakopanem ( nie uwierzysz ale będę tam 1szy raz :P )

Reszta milczy co do spotkania więc to na pewno nie wypali ?:P

Ja bym nie jechał do Zakopanego bo tam drogo i nic nie widać. Wszystko pozasłaniane górami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 godzin temu, example123 napisał:

Urlop to ja spędzę od 8 do 16.08 w Zakopanem ( nie uwierzysz ale będę tam 1szy raz :P )

Reszta milczy co do spotkania więc to na pewno nie wypali ?:P

Nie uwierzę :P Jak napisał @Dionizy to też się dziwię, że tam jedziesz, te wielkie kamloty tylko przesłaniają piękne widoki

4 godziny temu, Dionizy napisał:

Ja bym nie jechał do Zakopanego bo tam drogo i nic nie widać. Wszystko pozasłaniane górami.

Do tego grasuje tam niejaki dźwiedź czy NIEdźwiedź :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Nie uwierzę :P Jak napisał @Dionizy to też się dziwię, że tam jedziesz, te wielkie kamloty tylko przesłaniają piękne widoki

Do tego grasuje tam niejaki dźwiedź czy NIEdźwiedź :)

No i do tego tam gwalcą. Wiem to z autopsji O ciupadze w plecach nie wspomnę Aniołku. Nie jedz tam. Lepiej do Sierakowa. Ja być może będę tam kolo 15 sierpnia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

No toście się już poumawiali ;) Ja nie wyrabiam z pracą, więc ze spotkania nici.

Chyba że ucieknę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...