Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Czas na Gofra
example123

Ehhhh jak ja kocham lato i słońce, nawet jak męczy ten żar itd itp to kocham. Oczywiście nie pracuję na słońcu więc mogę sobie na to pozwolić a kto pracuje na słońcu i ma odmienne zdanie?

Dzisiaj położę swoje zwłoki niech popieszczą mnie promienie :)

Idziecie również?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dionizy
22 godziny temu, example123 napisał:

Idziecie również?

Prowadź!!!

Ja za Tobą choćby nie wiem co i nie wiem gdzie.

zanućmy sobie po drodze jakieś zmysłowe:

-Hej ho. Hej ho. na plażę by się szło.

A gdy juz zajdziemy tam gdzie piasek i słońce znowu kupisz mi trzy kolorowe lody. Tak jak wtedy gdy wszystko było jeszcze takie niewinne. Jagoda, kiwi i malinka. Potem popatrzę na Twoją rozradowaną twarz dniem, słońcem, smakiem lodów i radością spotkania.

Wiesz? Pamiętam jak zawstydziłaś się zauważając jak moje ciekawskie oczy biegną w ślad za białą strużką kapiącego troszkę loda z dekoltu gdzieś tam gdzie skryte niewinne dziewczęce wdzięki. Ze śmiechem zakryłaś to wstydliwie plażowym ręcznikiem z Kubusiem Puchatkiem a potem popatrzyłaś na mnie chyba pierwszy raz w ten sposób swoimi oczami zza mgiełki i dojrzewającego zamyślenia. A potem.....

Tak dużo się zmieniło. Teraz już jesteśmy dorośli i to chyba nawet za bardzo. Stoimy jak niebosiężne drzewa wśród młodych podlotkowych a dystans jakim obdarzyła nas codzienność nie pozwala nawet na dotyk palcu-gałęzi. Tylko kilka liści jesiennej melancholii czasem przyniesie wiatr.......i kilka slow w słuchawce telefonu myślowego

-Halo? To ja. Jeszcze patrzę w błękit nieba i nocne oczy gwiazd choć ponoć do sklepu przywieźli już piły.....

Nie radzę sobie........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 4.07.2020 o 12:25, Amani napisał:

 i z tej pielęgnacji to mnie już dziś głowa boli ? 

Czyli było za dużo lub za mało rumianku? :D

Dnia 5.07.2020 o 09:09, example123 napisał:

Idziecie również?

Ja nie idę! Już mi skóra schodzi. Nawet nie wiem kiedy się spiekłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
12 godzin temu, Dionizy napisał:

Prowadź!!!

Ja za Tobą choćby nie wiem co i nie wiem gdzie.

zanućmy sobie po drodze jakieś zmysłowe:

-Hej ho. Hej ho. na plażę by się szło.

A gdy juz zajdziemy tam gdzie piasek i słońce znowu kupisz mi trzy kolorowe lody. Tak jak wtedy gdy wszystko było jeszcze takie niewinne. Jagoda, kiwi i malinka. Potem popatrzę na Twoją rozradowaną twarz dniem, słońcem, smakiem lodów i radością spotkania.

Wiesz? Pamiętam jak zawstydziłaś się zauważając jak moje ciekawskie oczy biegną w ślad za białą strużką kapiącego troszkę loda z dekoltu gdzieś tam gdzie skryte niewinne dziewczęce wdzięki. Ze śmiechem zakryłaś to wstydliwie plażowym ręcznikiem z Kubusiem Puchatkiem a potem popatrzyłaś na mnie chyba pierwszy raz w ten sposób swoimi oczami zza mgiełki i dojrzewającego zamyślenia. A potem.....

Tak dużo się zmieniło. Teraz już jesteśmy dorośli i to chyba nawet za bardzo. Stoimy jak niebosiężne drzewa wśród młodych podlotkowych a dystans jakim obdarzyła nas codzienność nie pozwala nawet na dotyk palcu-gałęzi. Tylko kilka liści jesiennej melancholii czasem przyniesie wiatr.......i kilka slow w słuchawce telefonu myślowego

-Halo? To ja. Jeszcze patrzę w błękit nieba i nocne oczy gwiazd choć ponoć do sklepu przywieźli już piły.....

Nie radzę sobie........

Ach to były czasy.... na samo wspomnienie o lodach ślinka mi cieknie...

Jak dobrze, ze telefon myślowy tak dobrze działa.....

-opowiadaj

-słucham

7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

 

Ja nie idę! Już mi skóra schodzi. Nawet nie wiem kiedy się spiekłem.

To jak zeszła to trzeba na nowo się opalić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

No a dziś Nasza niezwykle Urocza i Sympatyczna Zuzia ma urodzinki. Tort zamówiony dojedzie po objedzie Szampan też i ruskie pierogi. 

Zuziu Kochana. Wszystkiego najlepszego. Spełnienia marzeń i planów szeptanych gwiazdom I wszystkiego czego pragniesz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Droga Somsiadko @Zuzia w tym jakże uroczystym dniu życzę Tobie zdrowia, szczęścia, radości oraz powodzenia w życiu i miłości :)

stokrotki%20i%20motyl%20w%20p%C5%82atkac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma
Napisano (edytowany)

Dla smukłej Zuzanki

kształtne sasanki,

dla Dużej Zuzanny

pożyteczne dziewanny,

dla zręcznej Zuzi

do przyszycia guzik. ?

 

Takie tam małe wariacje na temat: 'dużo szczęścia i słodyczy alma życzy'.

Bo szczęścia życzę. ? I zdrowotności i mądrości pożytecznej Tobie, Zuziu.

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Wszystkiego dobrego, Zuziu. 

 A to kwiatki dla Ciebie (niebieskie ;))

gf-d-C5z-rnb-A-Yu6-A-czarnuszka-damascen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

@Zuzia Oby każdy dzień sprawiał Ci radość :) Zdrówka?:salut:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Dziękuję wszystkim za życzenia, kwiatki i trunki

Jest mi niezmiernie miło :)

Odsypiam świętowanie dlatego tak mało mnie tu  ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 9.07.2020 o 16:47, Zuzia napisał:

Odsypiam świętowanie dlatego tak mało mnie tu  ;)

Czyli było jak powinno być :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
23 godziny temu, Dionizy napisał:

Jakoś tu cicho tak jakby wszyscy pojechali na jakąś wycieczkę

Pouciekali wszyscy do swoich spraw, a może wirtualne spotkania nie są już takie ważne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
19 minut temu, Zuzia napisał:

Pouciekali wszyscy do swoich spraw, a może wirtualne spotkania nie są już takie ważne?

Może.

Każdy ma swoje sprawy, swoje ważne i mniej ważne zdanie. Pokończyły się tematy do konwersacji a ja trochę się zniechęciłem i tyle. Lubię teraz być w ogrodzie wśród kwiatów i zieleni. Lubię wyprawy do lasu albo nad jakieś jezioro czy rzekę. Nie chce mi się pisać To chyba już moja dziadkowatosć sie odzywa. Wczoraj w oczku posadziłem rośliny przywiezione z ostatniej wyprawy. Posadziłem tez inne kwiaty przywiezione. Pomyślałem ze one nigdy nie bywają w złym humorze i zawsze są mnie rade. Że chętnie wsłuchują się w moje długie i często głupie opowieści kiwając przy tym swoimi barwnymi główkami  

Dobrego i pogodnego dnia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Bywały czasy że na forum można było się trochę zresetować, pośmiać, ale jakoś tak się porobiło że poczucie humoru osób z drugiej strony jest jakieś inne. Nie mam czasu się nad tym głębiej zastanawiać bo i po co:) Życie płynie swoim tempem, czasem szybciej czasem trochę spowalnia.

Idę do ogrodu;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
7 godzin temu, Dionizy napisał:

ja trochę się zniechęciłem i tyle.

to chyba jest pierwotna przyczyna

a nie ze sie tematy skonczyly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

A mnie tu mają za zrzędę i nudziarza to ostatnio staram się mało pisać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
12 godzin temu, Zuzia napisał:

 a może wirtualne spotkania nie są już takie ważne?

wirtualne spotkanie nie powinny i oby nigdy nie były takie ważne,

to, co prawdziwe, przynajmniej w moim przypadku, jest po prawej za oknem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
11 godzin temu, Zuzia napisał:

Bywały czasy że na forum można było się trochę zresetować, pośmiać, ale jakoś tak się porobiło że poczucie humoru osób z drugiej strony jest jakieś inne.

ileż razy czytałem już takie teksty...

to takie smutne?

11 godzin temu, Zuzia napisał:

Nie mam czasu się nad tym głębiej zastanawiać bo i po co:) Życie płynie swoim tempem, czasem szybciej czasem trochę spowalnia.

Idę do ogrodu;)

a jednak nie takie smutne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
30 minut temu, Gość w kość napisał:

wirtualne spotkanie nie powinny i oby nigdy nie były takie ważne,

to, co prawdziwe, przynajmniej w moim przypadku, jest po prawej za oknem,

To Ty nie jesteś prawdziwy? I Inni też nie? I ja? ?

 

12 godzin temu, Dionizy napisał:

Pomyślałem ze one nigdy nie bywają w złym humorze i zawsze są mnie rade. Że chętnie wsłuchują się w moje długie i często głupie opowieści kiwając przy tym swoimi barwnymi główkami  

Też jestem Ci rada, chociaż nie jestem kwiatuszkiem, :) i Twoje opowieści chętnie czytam i limeryki i wszystkie strony umysłu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
14 minut temu, Sany napisał:

To Ty nie jesteś prawdziwy? I Inni też nie? I ja? ?

prawdziwy?

chyba w większości przypadków jesteśmy tylko zestawem literek przetworzonych przez nasze umysły na jakiś obraz,

mniej bądź bardziej wiarygodny?‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
34 minuty temu, Gość w kość napisał:

prawdziwy?

chyba w większości przypadków jesteśmy tylko zestawem literek przetworzonych przez nasze umysły na jakiś obraz,

mniej bądź bardziej wiarygodny?‍♂️

Ale te literki pisze prawdziwa osoba.  Fakt, że tworzymy sobie jej obraz, ale skupiamy się na tym co ma do powiedzenia, co chce przekazać.

Np. załatwiając jakąś sprawę przez telefon,też nie widzi się drugiej osoby, a jest się przekonanym, o autentyczności rozmówcy.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
10 godzin temu, Sany napisał:

To Ty nie jesteś prawdziwy? I Inni też nie? I ja? ?

 

Też jestem Ci rada, chociaż nie jestem kwiatuszkiem, :) i Twoje opowieści chętnie czytam i limeryki i wszystkie strony umysłu...

Dziękuję 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...