Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Frau
1 godzinę temu, Maryyyś napisał:

No popaczaj, Frau, ile tu się podrabianych koleżanek nalazlo ?

Jest sposób aby je sprawdzić. 

Zgłosimy wszystkie do moderatorki na kontrol osobistą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacennty
4 minuty temu, Maryyyś napisał:

Jakie rajstopy polecasz, koleżanko? ?

Takie mam tylko ale chyba mogą być jako przepustka do tego tematu..

rajstopy-meskie-mt11.jpg

Edytowano przez Jacenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Jacenty napisał:

Takie mam tylko ale chyba mogą być jako przepustka do tego tematu..

rajstopy-meskie-mt11.jpg

Akceptujemy tylko samonośne 

 

106990_1425378572_39651100.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
10 minut temu, Frau napisał:

Jest sposób aby je sprawdzić. 

Zgłosimy wszystkie do moderatorki na kontrol osobistą ?

Do ginekologa zapiszmy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Frau napisał:

Akceptujemy tylko samonośne 

Skoro się same noszą, jak nazwa wskazuje to po jaki kij @Jacenty tfuu Jacenta ma je nosić? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Do ginekologa zapiszmy ?

Frau nie chodzi a oni majO? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Pieprzna napisał:

Frau nie chodzi a oni majO? ?

One! Mam nadzieję, że to przejęzyczenie <oburzona>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Frau napisał:

Kilka razy byłam ? 

Dawno i nieprawda ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
23 minuty temu, Frau napisał:

Masz i oczy naciesz ?

 

Yyy wiesz co ?

Czy wiesz co ja czuję?

Otóż czuję jakbyś mi oddała stówę z mojego portfela. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
58 minut temu, Pieprzna napisał:

Dawno i nieprawda ?

2 lata temu. 

Moja najlepsza koleżanka wytyka mi za każdym razem, że jestem nieodpowiedzialna. Żeby nie powiedzieć głupia.

Kiedyś jej odpaliłam: to kiedy idziesz robić kompleksowe badania?  

A po co? Przecież nie pracuję. 

No tak. Dla pracodawcy trzeba dbać o zdrowie, dla siebie i rodziny już nie? 

Ale ja czuję się zdrowa ? 

A widzisz. Ja też ? 

Ty chodzisz często do ginekologa, bo zależy Ci  na środkach antykoncepcyjnych. Niektóre przyczyniły się do twoich problemów zdrowotnych tam łoj, więc biegniesz się wyleczyć i poprosić o dopasowanie innych. 

Ja nie muszę, tym kłopocze się mój stary. Taka była jego decyzja. Dzięki temu tam łoj, panuje u mnie porządek i zdrowie ? 

Aż mi lekarz dłoń uścisnął ostatnim razem, życząc takiego zdrowia. 

Tam łoj, ma się rozumieć ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Yyy wiesz co ?

Czy wiesz co ja czuję?

Otóż czuję jakbyś mi oddała stówę z mojego portfela. ?

Jakoś tak wyszło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
21 minut temu, Frau napisał:

bo zależy Ci  na środkach antykoncepcyjnych

Coś w tym jest. Część pewnie by się nie pofatygowała gdyby nie ten interes. Choć w obecnych czasach to coraz częściej się płaci za usługę wypisania recepty i lekarza się nie ogląda. A czy on jest sumienny żeby wezwać pacjentkę raz do roku na badania to już nie wiem. Ja chodzę z nawyku od młodego wieku, bo mnie coś kłuło w okolicach jajnikowych i moja pierwsza lekarka urobiła mnie na regularnego klienta cytologii przy okazji. Za to całkiem jej nie wyszło z pilnowaniem cycków ?

Także tego. Od przyszłego tygodnia cały nastroik idzie na kontrolę uzębienia, jajek, ciśnienia, morfologia, mocz i może jeszcze RTG płuc ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
41 minut temu, Pieprzna napisał:

Coś w tym jest. Część pewnie by się nie pofatygowała gdyby nie ten interes. Choć w obecnych czasach to coraz częściej się płaci za usługę wypisania recepty i lekarza się nie ogląda. A czy on jest sumienny żeby wezwać pacjentkę raz do roku na badania to już nie wiem. Ja chodzę z nawyku od młodego wieku, bo mnie coś kłuło w okolicach jajnikowych i moja pierwsza lekarka urobiła mnie na regularnego klienta cytologii przy okazji. Za to całkiem jej nie wyszło z pilnowaniem cycków ?

Także tego. Od przyszłego tygodnia cały nastroik idzie na kontrolę uzębienia, jajek, ciśnienia, morfologia, mocz i może jeszcze RTG płuc ?

Do tego właśnie zmierzam. 

Ty się badasz regularnie, bo masz jakiś problem zdrowotny. 

A po kiego ja mam rozstawiać szeroko nogi przed obcymi, skoro u mnie było wszystko jak w zegarku? 

Są ludzie, którzy czują strach przed wizytą u fryzjera. To chyba jakiś rodzaj fobi na dotyk obcych im ludzi? 

I ja pewnych spraw nie potrafię przeskoczyć.

Dla mnie lekarz, to obcy człowiek, do tego mężczyzna.

Mało się czyta o lekarzach, którzy wprowadzają pacjentkę w sen i gwałcą?

Nie godzę się na takie praktyki! 

 

Mam oczywiście na myśli hipnozę. Chcę być świadoma każdego ruchu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
16 minut temu, Frau napisał:

po kiego ja mam rozstawiać szeroko nogi przed obcymi, skoro u mnie było wszystko jak w zegarku

Ale wiesz Frau, że rak szyjki macicy objawów nie daje. Oddziały ginekologiczne są pełne takich kobiet, które czuły się zdrowo.

18 minut temu, Frau napisał:

Mało się czyta o lekarzach, którzy wprowadzają pacjentkę w sen i gwałcą?

Ja akurat mało. Nie licząc jednego trolla z reklamy, który uwielbia opisywać swoje wizyty w towarzystwie pilnującego partnera ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
11 minut temu, Pieprzna napisał:

Ja akurat mało. Nie licząc jednego trolla z reklamy, który uwielbia opisywać swoje wizyty w towarzystwie pilnującego partnera ?

??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
24 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ale wiesz Frau, że rak szyjki macicy objawów nie daje. Oddziały ginekologiczne są pełne takich kobiet, które czuły się zdrowo.

 

Nie popadajmy w paranoję. 

Moja mama po usunięciu guza i chemioterapii, była stałe monitorowana pod kątem nawrotu choroby. 

Nic jej to nie dało. Zmarła na raka  tydzień po postawionej diagnozie. 

 

Oczywiście nie polecam swojego zachowania. Jest głupie i nieodpowiedzialne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
Dnia 30.01.2022 o 14:50, BrakLoginu napisał:

Drabinę podać? :P

 

Jak coś to może @Fifka Ci pomoże? :D

49483_lepsze-niz-drabina.jpg

I to się nazywa kreatywność. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Frau napisał:

Do tego właśnie zmierzam. 

Ty się badasz regularnie, bo masz jakiś problem zdrowotny. 

A po kiego ja mam rozstawiać szeroko nogi przed obcymi, skoro u mnie było wszystko jak w zegarku? 

Są ludzie, którzy czują strach przed wizytą u fryzjera. To chyba jakiś rodzaj fobi na dotyk obcych im ludzi? 

I ja pewnych spraw nie potrafię przeskoczyć.

Dla mnie lekarz, to obcy człowiek, do tego mężczyzna.

Mało się czyta o lekarzach, którzy wprowadzają pacjentkę w sen i gwałcą?

Nie godzę się na takie praktyki! 

 

Mam oczywiście na myśli hipnozę. Chcę być świadoma każdego ruchu ?

Yyy Byla taka jedna też myślała że wszystko w porządku a gdy się w końcu źle poczuła to w dwa tygodnie się zawinęła na białaczkę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Yyy Byla taka jedna też myślała że wszystko w porządku a gdy się w końcu źle poczuła to w dwa tygodnie się zawinęła na białaczkę. 

Rany boskie, weź nie strasz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Błękitna napisał:

I to się nazywa kreatywność. 

Moja kreatywność mi podpowiada jak pomóc ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Moja kreatywność mi podpowiada jak pomóc ?

No jak? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Przed chwilą, Błękitna napisał:

No jak? 

Od tyłu wzmocnić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Yyy Byla taka jedna też myślała że wszystko w porządku a gdy się w końcu źle poczuła to w dwa tygodnie się zawinęła na białaczkę. 

Na siłę chcecie mnie uśmiercić? 

Baaardzo  Wam dziękuję ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Od tyłu wzmocnić ?

Wiedziałam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...