Skocz do zawartości


Layne

Wędrówki

Polecane posty

aliada
2 godziny temu, Maybe napisał:

Torpedownia, Babie Doły - i widok ze skarpy

Jakie niebo... Dobrze, że były te chmury, cudne.

Niedługo skończą England Coast Path, 4,5 tysiąca kilometrów podobnych widoków  czeka na Ciebie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
49 minut temu, aliada napisał:

Jakie niebo... Dobrze, że były te chmury, cudne.

Niedługo skończą England Coast Path, 4,5 tysiąca kilometrów podobnych widoków  czeka na Ciebie. :)

Dokładnie, te chmury dodały klimatu tej Torpedowni, gdyby było zbyt słonecznie, nie robiłaby takiego wrażenia. Do chmur jestem przyzwyczajona i zawsze przygotowana,a wczoraj było słońce, upał, za chwilę chmury i deszcz ale fajnie. Podróżowaliśmy skmką i autobusami, więc czuliśmy się jak prawdziwi turyści/podróżnicy, a nie wizytatorzy :D

 

Anglii tak naprawdę nie znam, noclegi mają dość drogie ale co tam..... jeszcze dużo przede mną, bo kraj przepiękny, południe z klifami i palmami, i Szkocja jest niesamowicie piękna, surowa, w której jeszcze nie byłam, chyba życia mi nie starczy wszystko zobaczyć....ale jaram się już na widok Walii - będę w miasteczku, gdzie kręcony był serial Doc Martin (Doktor Martin) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 5.08.2021 o 20:56, °L. napisał:

Mam nadzieję, że (...) uda mi się wbić na Kasprowy i Giewont. 

I jak, udało się?

Bo ja ostatnio po płaskim, Mazury. Takie pożegnanie  lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurt Cobain
Dnia 17.09.2021 o 10:40, aliada napisał:

I jak, udało się?

Bo ja ostatnio po płaskim, Mazury. Takie pożegnanie  lata.

Tak, ale na Kasprowy wjechałem kolejką i zjechałem, a na Morskie oko ledwo doszedłem. Zatrułem sie i srałem jak szalony w tym Zakopanem. Ale za to fajną trasę w Karkonoszach zrobiłem i średnie wodospadziki w Szklarskiej pooglądałem. Mazury muszą być fajne, też mam na liście. Może kiedyś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
13 godzin temu, Kurt Cobain napisał:

Tak, ale na Kasprowy wjechałem kolejką i zjechałem, a na Morskie oko ledwo doszedłem. Zatrułem sie i srałem jak szalony w tym Zakopanem. Ale za to fajną trasę w Karkonoszach zrobiłem i średnie wodospadziki w Szklarskiej pooglądałem. Mazury muszą być fajne, też mam na liście. Może kiedyś...

To pech. Ale coś tam zobaczyłeś. Zdjęć nie robiłeś? Karkonosze są fajne, sama Szklarska też, ze skałami przy ulicy i  wodospadami prawie w mieście. Myślałam że pochodzisz z tamtych okolic, pewnie coś pomyliłam.

Mazury kojarzą mi się z wielkim tłokiem na jeziorach, ale we wrześniu było ładnie i spokojnie.

Dla odmiany widoczek z mojej dzisiejszej porannej wędrówki do pracy (uroki mieszkania na zadoopiu):

Resized-20210923-051458-3640.jpg

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
57 minut temu, aliada napisał:

Dla odmiany widoczek z mojej dzisiejszej porannej wędrówki do pracy

ktoś tu nie spieszy się do pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurdt
4 godziny temu, aliada napisał:

Dla odmiany widoczek z mojej dzisiejszej porannej wędrówki do pracy

Widoczek to jest pierwsza klasa.

Mega super zajebisty kul.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 23.09.2021 o 12:52, Gość w kość napisał:

ktoś tu nie spieszy się do pracy?

To była piąta czternaście, a ja zaczynam się śpieszyć dopiero o piątej trzydzieści ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
To pech. Ale coś tam zobaczyłeś. Zdjęć nie robiłeś? Karkonosze są fajne, sama Szklarska też, ze skałami przy ulicy i  wodospadami prawie w mieście. Myślałam że pochodzisz z tamtych okolic, pewnie coś pomyliłam.
Mazury kojarzą mi się z wielkim tłokiem na jeziorach, ale we wrześniu było ładnie i spokojnie.
Dla odmiany widoczek z mojej dzisiejszej porannej wędrówki do pracy (uroki mieszkania na zadoopiu):
Resized-20210923-051458-3640.jpg
Moje z Połoniny Wetlińskiej

e4fff742140e250f716b5a30dbb69df0.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

Zdjęcie z Połoniny Wetlińskiej wykonane przeze mnie 2 lata temu na kliszy (klisza filmowa) - techniką analogową. Sam wywołałem i przepuściłem przez skaner negatywowy.47fc556a04abe4be9b1680d3eabd5921.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 godziny temu, ddt60 napisał:

Moje z Połoniny Wetlińskiej

O Bieszczady zahaczyłam w zeszłym roku, od strony Komańczy, skąd można pójść albo w Beskid Niski, albo w Bieszczady, np. nad Jeziorka Duszatyńskie i na Chryszczatą.  Połonin niestety tym razem nie było, za daleko. 

Za to Komańcza leży na trasie kolejowej na Słowację i, ponieważ pandemia akurat trochę odpuściła,  pojechaliśmy pociągiem za granicę, do Medzilaborec. To na mapie spore miasteczko okazało się senne i zapyziałe, zamieszkane głównie chyba przez Romów i Rusinów,  z biało-złotą cerkwią w centrum, pomnikiem wdzięczności Armii Czerwonej na głównym placu, sypiącymi się domami i brakiem jakiejkolwiek pizzerii czy baru, w którym można by zjeść obiad (były za to dosyć liczne i gwarne piwiarnie, ale poza chipsami i słonymi paluszkami nie miały nic do jedzenia). W Medzilaborcach jest tylko jedno miejsce, dla którego warto tam pojechać i zarazem coś, co zupełnie tam nie pasuje: muzeum Andy Warhola, którego przodkowie  wywodzą się z tamtych okolic. Nowoczesne, z mnóstwem kolorowych prac,  jego i podobnych artystów, ciekawie wyeksponowanych  pamiątek  typu ekstrawaganckie stroje  i okulary Andy'ego,  wyświetlanymi  na małych ekranach filmami i sączącą się gdzieniegdzie muzyką jego Velvet Underground.  Wchodząc tam przenosimy się nagle z dzikiego Beskidu  w zupełnie inny świat, do jakiegoś Nowego Jorku prawie. Zaskakujące i surrealistyczne.  W każdym razie tak mi się wydawało po kilkunastodniowym przebywaniu w bieszczadzko - niskobeskidzkiej dziczy. ;) Fajne, nawet jeśli ktoś nie lubi (nie lubił dotąd) Warhola i jego zup Campbella. 

IMG-20200802-142710.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Fajnie czasem jest zmoknąć w takiej scenerii.. 

 

56c88b8de3e7.jpg

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja to tam bardzo lubię chodzić po lasach. Od młodych lat już się kręciłem po lasach. No i pracowałem też w lasach, fizycznie i ciężko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

W lesie ciągle więcej liści na drzewach niż na ziemi, ale można już przyjemnie poszurać i poszeleścić, idąc. Dzisiejsze kolory:

20211024-141425.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
56 minut temu, ddt60 napisał:

Aliada w pięknym miejscu mieszkasz - można pozazdrościć

Nie całkiem tam. To najbliższe mojego domu  jezioro na Kaszubach, prawie na obrzeżach Gdańska; mam do niego niecałe 7 km.  Ładne szczególnie jesienią, bo w całości otoczone liściastym lasem.

WP-20171106-14-00-53-Pro.jpg

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, aliada napisał:

To też zdjęcie z dziś? Prawie lato u Ciebie?

Nie z dziś...brawo za wnikliwe oko :)

Postaram się tam pójść i zrobić zdjęcie dla porównania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
11 minut temu, Arkina napisał:

Nie z dziś...brawo za wnikliwe oko :)

Postaram się tam pójść i zrobić zdjęcie dla porównania.

Wnikliwe nie, to serio mogło być świeże zdjęcie, jeśli drzewa są iglaste. Sporo żółtego na łące...  Ale faktycznie ciekawie by było porównać.

 

A to moje drugie zdjęcie jest z listopada 2017. :)

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, aliada napisał:

Wnikliwe nie, to serio mogło być świeże zdjęcie, jeśli drzewa są iglaste. Sporo żółtego na łące...  Ale faktycznie ciekawie by było porównać.

 

Iglaste raczej to nie są to drzewa. Mialam tam dziś isc ale lenie się na całego. To teren za moim domem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

U mnie jesień też się jakoś nie manifestuje, ale tutaj nawet zimą bywa zielono, na pewno bardziej niż w PL 

Grand Union Canal 

 

IMG-20211026-155613.jpg

 

IMG-20210924-110032.jpg

 

IMG-20211022-155808.jpg

 

IMG-20210923-123224.jpg

 

IMG-20210923-123117.jpg

 

IMG-20210923-123046.jpg

 

IMG-20211016-131057.jpg

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, aliada napisał:

@Maybe Na takiej barce mogłabym mieszkać, fajne. I ta donica z jukką :)

 U nas jednak klimat nie ten, szkoda.

No ludzie mieszkają na tych barkach, mają kwiaty, zwierzęta, zioła, hodują pomidory, jeden facet miał słoneczniki przy wejściu, ale akurat między nimi siedział i nie śmiałam mu zakłócać spokoju i go fotografować ? Niektórzy pewnie sezonowo a niektórzy całorocznie. I pływają. Boski widok ?☀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 708
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Vitalinka
      Na wschód od Edenu🙂
    • KapitanJackSparrow
      ja ! mialbym cię podejrzewać! w zyciu 😎 ps  ojj,  coś tam obejrzałem dalej, hmm lekko nie będzie, bo coś mnie intryguje i odrzuca zarazem...🤔 ale korzystając z okazji wrzucam dla przeciwwagi inną netflixową ekranizację powieści  Powrót do Edenu  nooooo-  iiii tooo się ogląda 😁
    • albatros
      Instalacja fotovotaiki jest energetycznie zależna od światła słonecznego. O wiele bardzej energetyczne są turbiny wiatrowe. które potrafią pracować nawet w nocy. Najnowsze turbiny wiatrowe z Chin są w kształcie kolumny 2.5 metra wysokości i niewiekliej średnicy do 90 cm. Obracają się cicho i wystarczy im niewielki przeciąg między budynkami. Przy dobrym wietrze mogą dać nawet do 2 kW energii i w dzień i w nocy.  
    • Nomada
      Sztuką jest szarość, niezmienność i zwykłą codzienność pokochać. No chyba, że się jest introwertykiem ; )       To prawda, ktoś kiedyś zapytał dlaczego istotę myślącą stawiam na pierwszym miejscu, swoją kobiecość odsuwając na drugi plan. Czy ktoś zrozumie gdy odpowiem, by być ponad podziałami?   I sto płci nas nie podzieli jeśli nie pozwolimy sobie odebrać tego, co nas wyróżnia od reszty fauny żyjącej na ziemi ;  )
    • Nafto Chłopiec
      Filiżankę do espresso 😎
    • Nafto Chłopiec
      Ale nie chcę za bardzo spamować, może ktoś się wybierze.
    • Nomada
      Ryboflamina- witamina B2   Ryboflawina (witamina B2) – co to jest? Ryboflawina (witamina B2) to organiczny związek chemiczny, który stanowi połączenie rybitolu i flawiny. Należy do witamin z grupy B i jest rozpuszczalna w wodzie. Ryboflawina występuje we wszystkich tkankach organizmu i jest niezbędnym składnikiem dwóch głównych koenzymów, mononukleotydu flawinowego (FMN) i dinukleotydu flawinoadeninowego (FAD). Te koenzymy odgrywają główną rolę w produkcji energii, funkcjonowaniu komórek, wzroście i rozwoju oraz metabolizmie tłuszczów, leków i steroidów. Bakterie jelitowe zasiedlające nasz przewód pokarmowy naturalnie wytwarzają wolną ryboflawinę, która może być wchłaniana przez jelito grube w ilościach zależnych od diety. Jednak nie wiadomo, w jakim stopniu synteza ta pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. W dobie powszechnej dysbiozy powodowanej kiepską dietą efektywność tej produkcji nie jest wiadoma, więc ryboflawina musi być dostarczana organizmowi z pożywienia. Co ciekawe, ryboflawina jest żółta i naturalnie fluoryzuje pod wpływem światła ultrafioletowego. Natomiast światło ultrafioletowe i widzialne może szybko inaktywować ryboflawinę i jej pochodne. Ciekawe Ryboflawina została wyodrębniona przez Richarda Kuhna w 1933 roku z drożdży, białka jaja kurzego i serwatki mlecznej. Czy ryboflawina jest szkodliwa? Intensywne żółte zabarwienie ryboflawiny sprawia, że jest powszechnie stosowana jako naturalny barwnik spożywczy – E101. Stosowanie barwników spożywczych w aspekcie zdrowia ludzkiego stanowi temat żywych dyskusji od wielu lat. Otóż w badaniach metodą in vitro (Merinas–Amo et al., 2019) wykazano, że stosowanie barwników (m.in. ryboflawiny) zwiększało wzrost komórek nowotworowych, ale nie indukowało uszkodzenia DNA ani modyfikacji metylacji DNA przy dopuszczalnych dziennych stężeniach (ADI). Naukowcy konkludują, że potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić pogląd, że przewlekłe spożywanie barwników spożywczych w dużej ilości przez całe życie nie jest wskazane. Ryboflawina – rola witaminy B2 w organizmie człowieka Ryboflawina bierze udział w licznych procesach, które są kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ważna w przebiegu podstawowych szlaków metabolicznych oraz w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Wspiera układ odpornościowy, układ nerwowy i ma kluczowy wpływ na wzrok. Ryboflawina (witamina B2): jest niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów, odgrywa ważną rolę w procesach przemiany materii, bierze udział w procesie tworzenia czerwonych płytek krwi, reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, odpowiada za naprawę DNA, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu narządu wzroku, wpływa na prawidłową czynność nabłonka naczyń krwionośnych, skóry i błon śluzowych, bierze udział w metabolizmie tłuszczów, białek i węglowodanów, pośredniczy w wytwarzaniu energii, aktywuje oraz produkuje glutation (silny antyoksydant), odpowiada za syntezę kwasów tłuszczowych, aminokwasów, wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, uczestniczy w syntezie hormonów (m.in. jest niezbędna do wydzielania kortyzolu „hormonu stresu” i insuliny), uczestniczy w metabolizmie niektórych leków, przemian folianów, witamin B3 i B5, występuje w siatkówce oka i uczestniczy w prawidłowym przebiegu procesu widzenia o zmierzchu. Suplementacja witaminy B2 wpływa na zmianę zabarwienia moczu na bardziej intensywny kolor. Zmiana zabarwienia moczu jest zatem fizjologiczna i nie ma powodu do obaw. Zofia Winczewska Magister farmacji Ryboflawina a migrena W starszym badaniu (Boehnke et al., 2008) opublikowanym w European Journal of Neurology, grupa 23 uczestników przyjmowała wysokie dawki (400 mg) ryboflawiny przez 6 miesięcy. Po ukończeniu zgłosili oni, że zarówno liczba, jak i czas trwania migren zmniejszyły się o około 50% po 3–6 miesiącach stosowania suplementu. W przeglądzie 11 badań klinicznych (Namazi et al., 2015) opublikowanym w International Journal for Vitamin and Nutrition Research stwierdzono, że stosowanie witaminy B2 może zmniejszyć zarówno częstotliwość, jak i czas trwania migreny, bez poważnych skutków ubocznych. Produkty bogate w ryboflawinę Ryboflawina (witamina B2) znajduje się w podrobach (wątroba, serce, nerki), produktach mlecznych (serach twarogowych, dojrzewających), drożdżach spożywczych, brokułach, orzechach oraz wzbogacanych produktach spożywczych np. płatkach śniadaniowych. Najwięcej witaminy B2 zawiera wątróbka wołowa – w 100 g jest 3,4 mg ryboflawiny. W czym jest ryboflawina? Grupa produktów spożywczych Przykład Mięso wołowina – wątróbka, serce, nerki, polędwica Ryby i owoce morza małże, łosoś, tuńczyk, ostrygi Produkty mleczne mleko i przetwory mleczne – jogurty, sery twarogowe, sery podpuszczkowe, sery dojrzewające Zielone warzywa brokuł, szpinak, szparagi, rukola, ogórki, karczochy, groszek zielony Orzechy i pestki migdały, orzechy włoskie, pestki słonecznika, kasztany jadalne Inne tofu, wzbogacane płatki śniadaniowe, drożdże spożywcze, grzyby, woda kokosowa Około 95% ryboflawiny w postaci koenzymów FAD lub FMN z żywności jest biodostępne do maksymalnie 27 mg na posiłek. Biodostępność wolnej ryboflawiny jest podobna do FAD i FMN. Ponieważ ryboflawina jest rozpuszczalna w wodzie, około 2 x więcej ryboflawiny jest tracone w gotowanej wodzie, niż gdy jest przygotowywana w inny sposób, na przykład na parze lub w kuchence mikrofalowej. Ryboflawina jest łatwo przyswajalna z pokarmów, choć może tracić część swoich cennych właściwości, np. pod wpływem światła słonecznego lub gotowania produktu w zbyt dużej ilości wody. Niedobór witaminy B2 Niedobór witaminy B2 występuje po dłuższym okresie niskiego jej spożycia. Objawy niedoboru witaminy B2: zapalenie kącików ust („zajady”), zaczerwienienie i suchość spojówek, łzawienie oczu, złuszczanie naskórka, zapalenie języka, łojotokowe zapalenie skóry, wypadanie włosów, skurcze mięśni, zawroty głowy. Niedobór ryboflawiny może także powodować dysfunkcję układu nerwowego czy endokrynnego. Ponadto u dzieci zbyt niski poziom ryboflawiny może spowodować spadek masy ciała, a nawet zatrzymanie rozwoju umysłowego. Nadmiar ryboflawiny – czy jest możliwy? Nie stwierdzono objawów nadmiernego spożycia ryboflawiny – jej nadmiar jest wydalany głównie z moczem. Ponadto nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć z przewodu pokarmowego jednorazowo więcej niż 27 mg. Duże dawki witaminy B2 powodują zmianę barwy moczu na jasną (mocz przyjmuje barwę wodnego roztworu ryboflawiny). Zalecane spożycie ryboflawiny Zapotrzebowanie na ryboflawinę jest zróżnicowane i zależy od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Aktualne Normy żywienia dla populacji Polski opracowane przez Instytut Żywności i Żywienia wskazują następujące zalecane dzienne spożycie (RDA) na ryboflawinę (witaminę B2): Kobiety >19 lat – 1,1 mg Mężczyźni >19 lat – 1,3 mg Kobiety w ciąży – 1,4 mg Kobiety w okresie laktacji – 1,6 Dziewczęta 13–15 lat – 1,1 mg Dziewczęta i chłopcy 10–12 lat – 1 mg Chłopcy 13–15 lat – 1,3 mg Chłopcy 10–12 lat – 1 mg Dzieci 7–9 lat –0,9 mg Dzieci 4–6 lat –0,6 mg Dzieci 1–3 lat – 0,5 mg Niemowlęta 7–11 miesięcy – Niemowlęta do 6. miesiąca – 0,5 Kto ma zwiększone zapotrzebowanie na ryboflawinę? Seniorzy: wraz z wiekiem dochodzi do zwiększonego ryzyka niedoborów witamin w wyniku pogarszającego się wchłaniania i zmniejszonego spożycia wraz z dietą. Osoby aktywne fizycznie: wykorzystanie ryboflawiny przez organizm wzrasta w przypadku wzmożonej aktywności. Kobiety w ciąży i w czasie laktacji: ryboflawina jest ważna zarówno w rozwoju płodu, a następnie karmionego dziecka, jak i dla matki, która ma zwiększone zapotrzebowanie na witaminy w tych stanach fizjologicznych. Osoby stosujące niektóre leki: stosowanie chloropromazyny i spironolaktonu wpływa na obniżenie zawartości ryboflawiny w organizmie człowieka. Osoby z chorobą alkoholową: Niedobory ryboflawiny mogą wystąpić u osób spożywających nadmierne ilości alkoholu, gdyż badania wskazują, że etanol wpływa zarówno na przyswajanie ryboflawiny, jak i jej uwalnianie z żywności. Osoby żyjące w stresie: Przewlekły stres może prowadzić do zwiększonej produkcji hormonów stresu (np. kortyzolu), które powodują ubytek witamin i składników mineralnych z organizmu. Zwiększone zapotrzebowanie pojawia się u chorych na nowotwory, nadczynność tarczycy, mających problemy z jelitami i wątrobą, u młodzieży w czasie intensywnego wzrostu, osoby odchudzające się. Optymalny poziom witaminy B2 w organizmie można utrzymać, stosując różnorodną i zbilansowaną dietę. Gdy zapotrzebowanie jest większe, można zastosować suplementację ryboflawiny jako monoskładnika lub w formie kompleksu witamin z grupy B. Zawsze jednak warto skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.
    • Nomada
      To tylko grafika  ;  )
    • Vitalinka
      To w sumie jest tylko ok, z wymienionych powyżej przez autora tematu.
    • Vitalinka
      Piszesz o mężczyznach patologicznych, bądź zakompleksionych nastolatkach.
    • Vitalinka
      Istnieje też kruche wytrawne.
    • Vitalinka
      zostanę modelką dloni! Będę nosić wszystko!!!
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • la primavera
      ,,To był zwykły przypadek " Czyli iranskie kino moralnego niepokoju  Panahiego. Samochodem jedzie rodzina- mama w zaawansowanej ciąży, tata i ich córeczka. Nagle nimi zatrzęsie, jakby coś potrącili. Ojciec wychodzi sprawdzić co to było. Mocno utykajac na jedną nogę,  obchodzi samochód  i mówi, że to był.pies. Dziewczynce jest żal psa ale rodzice tlumacza jej, że to właściwie wina samego psa, że go przejechali,  bo po co im wszedł pod koła, a w ogóle skoro tak się zdarzyło to pewnie  dlatego, że Bóg tak chciał.  Niedługo potem samochód się psuje, podjeżdżają do warsztatu. Mlodszy pracownik obiecuje pomoc a jego szef - Vahid,w tym czasie załatwia sprawy przez telefon. Widać, że ma bardzo napięty czas, juz jest spóźniony, bo obiecał pomoc rodzinie w przewozeniu rzeczy. I nagle słyszy utykanie. To właściciel auta powłócząc nogą wchodzi do warsztatu i rzuca w przestrzeń pytanie, gdzie jest skrzynka z narzędziami, bo młody, który naprawia im auto, jej potrzebuje. Vahid chowa się przed nim, zmienionym głosem mówi mu,   gdzie znajduje się skrzynka. O co chodzi? Skąd taka reakcja? Dlaczego Vahid naraz porzuca wszystko, co bylo ważne, by śledzić kulejącego mężczyznę? Dlaczego Czeka cała noc w aucie, by przy nadarzającej się okazji ogłuszyć go, wciągnąć do auta, wywieź na pustynie i chcieć pochować żywcem? Dowiemy się właśnie tam, gdy waląc na niego ziemię będzie mu.mowil, że wie kim jest, że jest Eghbalem, zwanym Kuternogą, jego oprawcą z więzienia,  który znęcał  się nad nim, pozbawił go zdrowia i poprzedniego życia. I teraz przyszła pora zemsty. Ale jest jeden problem- ten facet leżący w dole, ze sztuczna noga wcale się do tego nie przyznaje. Twierdzi, że nigdy pracował dla reżimu, a nogę stracił w zeszłym.roku w wypadku. Vahid podczas tortur nie widział  swojego oprawcy, miał zasłonięte oczy, rozpoznał go po chodzie.  Ale wolałbym mieć pewność,  ze to na pewno on, zatem zabiera chłopa I jedzie do innych byłych więźniów, nad którymi znęcał się Kuternoga,  by oni go w nim rozpoznali. I tak poznajemy kolejne osoby, dla których zatrzymuje się świat gdy tylko usłyszą, kogo w skrzyni w aucie trzyma Vahid.  I co myślą o zemście. I co zrobią.    Lubię iranskie kino, chociaż akurat Panahi  jest reżyserem, który mi.podoba się średnio. Wydaje mi się, ze gdy kreci się filmy za które sadzają do więzienia, rzutuje to na odbiór filmu, bo albo się myśli, że kręcony w konspiracji,  półlegalnie, na pewno ma  wiele niedoróbek, albo, że chociaż jakiby nie był zły, to jest dobry, bo ma wymowę antyrezmżimową. Ten film w moim odbiorze jest tym z tych lepszych, które zrobił Panahi. Pokazuje złożoność człowieka,  jego wybory, które mogą się zmienić w chwili próby, albo jeszcze bardziej wybrzmieć. Pokazuje, jak można nie zapomnieć być dobrym człowiekiem. Mówi, jak zyje sie w kraju, gdzie z lekkością zrzuca sie całe zło, które się samemu wyrządziło na wolę bożą.     
    • Vitalinka
      Trzeba obejrzeć wszystkie cztery, poznamy róznicę pomiędzy ekranizacją i jej wariacjami reżyserskimi, a  luznym "na podstawie powieści".😉
    • Vitalinka
      Ale świnia! Strasznie Ci wpółczuję😢
    • Vitalinka
      Co dostałeś na Dzień Chłopaka?🙂
    • Vitalinka
      Oczywiście, że tak, wszystko wynosi się z domu, to rodzic jest wzorcem. No chyba, że mieszkają w slumsach, albo spotka ich wojna, trauma to wtedy nie za wszystko. Chociaż, też ostateczny wpływ na wszelkie nieszczęścia mają oni i ich reakcje.  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      miaw jazz
    • Vitalinka
      otatnie ciepłe dni  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Zyraf jest ok🙂 Mówisz, że programista?🙃 Niech emotki przywróci🙃
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...