Skocz do zawartości


Layne

Wędrówki

Polecane posty

aliada
2 godziny temu, Maybe napisał:

Torpedownia, Babie Doły - i widok ze skarpy

Jakie niebo... Dobrze, że były te chmury, cudne.

Niedługo skończą England Coast Path, 4,5 tysiąca kilometrów podobnych widoków  czeka na Ciebie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
49 minut temu, aliada napisał:

Jakie niebo... Dobrze, że były te chmury, cudne.

Niedługo skończą England Coast Path, 4,5 tysiąca kilometrów podobnych widoków  czeka na Ciebie. :)

Dokładnie, te chmury dodały klimatu tej Torpedowni, gdyby było zbyt słonecznie, nie robiłaby takiego wrażenia. Do chmur jestem przyzwyczajona i zawsze przygotowana,a wczoraj było słońce, upał, za chwilę chmury i deszcz ale fajnie. Podróżowaliśmy skmką i autobusami, więc czuliśmy się jak prawdziwi turyści/podróżnicy, a nie wizytatorzy :D

 

Anglii tak naprawdę nie znam, noclegi mają dość drogie ale co tam..... jeszcze dużo przede mną, bo kraj przepiękny, południe z klifami i palmami, i Szkocja jest niesamowicie piękna, surowa, w której jeszcze nie byłam, chyba życia mi nie starczy wszystko zobaczyć....ale jaram się już na widok Walii - będę w miasteczku, gdzie kręcony był serial Doc Martin (Doktor Martin) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 5.08.2021 o 20:56, °L. napisał:

Mam nadzieję, że (...) uda mi się wbić na Kasprowy i Giewont. 

I jak, udało się?

Bo ja ostatnio po płaskim, Mazury. Takie pożegnanie  lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurt Cobain
Dnia 17.09.2021 o 10:40, aliada napisał:

I jak, udało się?

Bo ja ostatnio po płaskim, Mazury. Takie pożegnanie  lata.

Tak, ale na Kasprowy wjechałem kolejką i zjechałem, a na Morskie oko ledwo doszedłem. Zatrułem sie i srałem jak szalony w tym Zakopanem. Ale za to fajną trasę w Karkonoszach zrobiłem i średnie wodospadziki w Szklarskiej pooglądałem. Mazury muszą być fajne, też mam na liście. Może kiedyś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
13 godzin temu, Kurt Cobain napisał:

Tak, ale na Kasprowy wjechałem kolejką i zjechałem, a na Morskie oko ledwo doszedłem. Zatrułem sie i srałem jak szalony w tym Zakopanem. Ale za to fajną trasę w Karkonoszach zrobiłem i średnie wodospadziki w Szklarskiej pooglądałem. Mazury muszą być fajne, też mam na liście. Może kiedyś...

To pech. Ale coś tam zobaczyłeś. Zdjęć nie robiłeś? Karkonosze są fajne, sama Szklarska też, ze skałami przy ulicy i  wodospadami prawie w mieście. Myślałam że pochodzisz z tamtych okolic, pewnie coś pomyliłam.

Mazury kojarzą mi się z wielkim tłokiem na jeziorach, ale we wrześniu było ładnie i spokojnie.

Dla odmiany widoczek z mojej dzisiejszej porannej wędrówki do pracy (uroki mieszkania na zadoopiu):

Resized-20210923-051458-3640.jpg

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
57 minut temu, aliada napisał:

Dla odmiany widoczek z mojej dzisiejszej porannej wędrówki do pracy

ktoś tu nie spieszy się do pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurdt
4 godziny temu, aliada napisał:

Dla odmiany widoczek z mojej dzisiejszej porannej wędrówki do pracy

Widoczek to jest pierwsza klasa.

Mega super zajebisty kul.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 23.09.2021 o 12:52, Gość w kość napisał:

ktoś tu nie spieszy się do pracy?

To była piąta czternaście, a ja zaczynam się śpieszyć dopiero o piątej trzydzieści ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
To pech. Ale coś tam zobaczyłeś. Zdjęć nie robiłeś? Karkonosze są fajne, sama Szklarska też, ze skałami przy ulicy i  wodospadami prawie w mieście. Myślałam że pochodzisz z tamtych okolic, pewnie coś pomyliłam.
Mazury kojarzą mi się z wielkim tłokiem na jeziorach, ale we wrześniu było ładnie i spokojnie.
Dla odmiany widoczek z mojej dzisiejszej porannej wędrówki do pracy (uroki mieszkania na zadoopiu):
Resized-20210923-051458-3640.jpg
Moje z Połoniny Wetlińskiej

e4fff742140e250f716b5a30dbb69df0.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

Zdjęcie z Połoniny Wetlińskiej wykonane przeze mnie 2 lata temu na kliszy (klisza filmowa) - techniką analogową. Sam wywołałem i przepuściłem przez skaner negatywowy.47fc556a04abe4be9b1680d3eabd5921.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 godziny temu, ddt60 napisał:

Moje z Połoniny Wetlińskiej

O Bieszczady zahaczyłam w zeszłym roku, od strony Komańczy, skąd można pójść albo w Beskid Niski, albo w Bieszczady, np. nad Jeziorka Duszatyńskie i na Chryszczatą.  Połonin niestety tym razem nie było, za daleko. 

Za to Komańcza leży na trasie kolejowej na Słowację i, ponieważ pandemia akurat trochę odpuściła,  pojechaliśmy pociągiem za granicę, do Medzilaborec. To na mapie spore miasteczko okazało się senne i zapyziałe, zamieszkane głównie chyba przez Romów i Rusinów,  z biało-złotą cerkwią w centrum, pomnikiem wdzięczności Armii Czerwonej na głównym placu, sypiącymi się domami i brakiem jakiejkolwiek pizzerii czy baru, w którym można by zjeść obiad (były za to dosyć liczne i gwarne piwiarnie, ale poza chipsami i słonymi paluszkami nie miały nic do jedzenia). W Medzilaborcach jest tylko jedno miejsce, dla którego warto tam pojechać i zarazem coś, co zupełnie tam nie pasuje: muzeum Andy Warhola, którego przodkowie  wywodzą się z tamtych okolic. Nowoczesne, z mnóstwem kolorowych prac,  jego i podobnych artystów, ciekawie wyeksponowanych  pamiątek  typu ekstrawaganckie stroje  i okulary Andy'ego,  wyświetlanymi  na małych ekranach filmami i sączącą się gdzieniegdzie muzyką jego Velvet Underground.  Wchodząc tam przenosimy się nagle z dzikiego Beskidu  w zupełnie inny świat, do jakiegoś Nowego Jorku prawie. Zaskakujące i surrealistyczne.  W każdym razie tak mi się wydawało po kilkunastodniowym przebywaniu w bieszczadzko - niskobeskidzkiej dziczy. ;) Fajne, nawet jeśli ktoś nie lubi (nie lubił dotąd) Warhola i jego zup Campbella. 

IMG-20200802-142710.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Fajnie czasem jest zmoknąć w takiej scenerii.. 

 

56c88b8de3e7.jpg

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja to tam bardzo lubię chodzić po lasach. Od młodych lat już się kręciłem po lasach. No i pracowałem też w lasach, fizycznie i ciężko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

W lesie ciągle więcej liści na drzewach niż na ziemi, ale można już przyjemnie poszurać i poszeleścić, idąc. Dzisiejsze kolory:

20211024-141425.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
56 minut temu, ddt60 napisał:

Aliada w pięknym miejscu mieszkasz - można pozazdrościć

Nie całkiem tam. To najbliższe mojego domu  jezioro na Kaszubach, prawie na obrzeżach Gdańska; mam do niego niecałe 7 km.  Ładne szczególnie jesienią, bo w całości otoczone liściastym lasem.

WP-20171106-14-00-53-Pro.jpg

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, aliada napisał:

To też zdjęcie z dziś? Prawie lato u Ciebie?

Nie z dziś...brawo za wnikliwe oko :)

Postaram się tam pójść i zrobić zdjęcie dla porównania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
11 minut temu, Arkina napisał:

Nie z dziś...brawo za wnikliwe oko :)

Postaram się tam pójść i zrobić zdjęcie dla porównania.

Wnikliwe nie, to serio mogło być świeże zdjęcie, jeśli drzewa są iglaste. Sporo żółtego na łące...  Ale faktycznie ciekawie by było porównać.

 

A to moje drugie zdjęcie jest z listopada 2017. :)

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, aliada napisał:

Wnikliwe nie, to serio mogło być świeże zdjęcie, jeśli drzewa są iglaste. Sporo żółtego na łące...  Ale faktycznie ciekawie by było porównać.

 

Iglaste raczej to nie są to drzewa. Mialam tam dziś isc ale lenie się na całego. To teren za moim domem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

U mnie jesień też się jakoś nie manifestuje, ale tutaj nawet zimą bywa zielono, na pewno bardziej niż w PL 

Grand Union Canal 

 

IMG-20211026-155613.jpg

 

IMG-20210924-110032.jpg

 

IMG-20211022-155808.jpg

 

IMG-20210923-123224.jpg

 

IMG-20210923-123117.jpg

 

IMG-20210923-123046.jpg

 

IMG-20211016-131057.jpg

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, aliada napisał:

@Maybe Na takiej barce mogłabym mieszkać, fajne. I ta donica z jukką :)

 U nas jednak klimat nie ten, szkoda.

No ludzie mieszkają na tych barkach, mają kwiaty, zwierzęta, zioła, hodują pomidory, jeden facet miał słoneczniki przy wejściu, ale akurat między nimi siedział i nie śmiałam mu zakłócać spokoju i go fotografować ? Niektórzy pewnie sezonowo a niektórzy całorocznie. I pływają. Boski widok ?☀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...