Skocz do zawartości


Layne

Wędrówki

Polecane posty

aliada
9 godzin temu, BrakLoginu napisał:


Widziałaś ten wehikuł?

jy8lNYI.jpg

Coś w ten deseń. To następca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Drzem truskawkow
Dnia 16.07.2021 o 21:50, BrakLoginu napisał:

Pewnie wtedy przyjdzie chwila, że będę żałował, bo bym mógł wrócić do tych pięknych chwil i widoków.

Też kiedyś nie robiłem, a teraz robię, bo przecież aparat wiecznie przy dupie i zawsze można powspominać :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 17.07.2021 o 08:41, aliada napisał:

Coś w ten deseń. To następca?

A nie wiem nawet, czy to następca. Takim był u mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 17.07.2021 o 23:03, Drzem truskawkow napisał:

Też kiedyś nie robiłem, a teraz robię, bo przecież aparat wiecznie przy dupie i zawsze można powspominać :).

Bym musiał chyba w sobie wyćwiczyć taki nawyk, by wychodząc gdzieś zabierać aparat. Telefonem jakoś nie lubię robić, ale kto wie. Może na stare lata nauczę się w końcu pykać fotki? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 23.07.2021 o 22:14, Rivington Pike napisał:

 

Ciekawie, wokół raczej płasko, niewielka wysokość i tak skaliście. A do tej wieży można wchodzić?

 

Ja tymczasem znowu chodzę trochę po górach, tylko innych niż ostatnio

 

 

20210726-133131.jpg

 

20210726-131520.jpg

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, aliada napisał:

Ciekawie, wokół raczej płasko, niewielka wysokość i tak skaliście. A do tej wieży można wchodzić?

 

Ja tymczasem znowu chodzę trochę po górach, tylko innych niż ostatnio

 

 

20210726-133131.jpg

 

20210726-131520.jpg

 

 

Zawitałaś w moje strony? 

Gdzie to? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
9 minut temu, Arkina napisał:

Zawitałaś w moje strony? 

Gdzie to? 

Chyba Twoje, Beskid Żywiecki.  Na dolnym zdjęciu  Rycerzowa. Na górnym - kijek współfinansowany z budżetu samorządu wojewódzkiego ;)

 

 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 23.07.2021 o 22:14, Rivington Pike napisał:

27bfad67a8f15e85med.jpg

b479fdb20fc062c6med.jpg

88eafdc593655a4amed.jpg

 

1809d427b2d9b512med.jpg

c603e40196d22a73med.jpg

 

Tor ostatnie zdjęcie przypomina mi niezapomniane widoki w Dorset....

IMG-20200323-144010.jpg

 

IMG-20200323-144326.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

A to moje podbydgoskie wędrówki rowerowe z ostatniego tygodnia....

 

IMG-20210728-090834.jpg

 

IMG-20210728-092317.jpg

 

IMG-20210728-092939.jpg

 

IMG-20210728-093039.jpg

 

IMG-20210728-093546.jpg

 

IMG-20210728-093810.jpg

 

IMG-20210728-095129.jpg

 

IMG-20210728-095837.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Dziś był dzień miejski, o wiele bardziej męczący niż te na szlaku. Muzeum browaru Żywiec, pałac, park... I kino Janosik:

20210729-151335.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
°°°
Dnia 27.07.2021 o 20:58, aliada napisał:

Ciekawie, wokół raczej płasko, niewielka wysokość i tak skaliście. A do tej wieży można wchodzić?

Nie można. 

Dnia 27.07.2021 o 20:58, aliada napisał:

tymczasem znowu chodzę trochę po górach, tylko innych niż ostatnio

 

Super!!!! Fajny widoczek. Góry najlepsze. Niedługo będę w Pl i chce iść w Tatry. Myślę tak na 3 dni. Od której strony atakować? Kompletnie nie znam tamtych rejonów. Od Zakopanego najlepiej, czy są inne/lepsze opcje?

 

P.s. to drugie zdjęcie jest jak pocztówka. °

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
48 minut temu, °°° napisał:

 Niedługo będę w Pl i chce iść w Tatry. Myślę tak na 3 dni. Od której strony atakować? Kompletnie nie znam tamtych rejonów. Od Zakopanego najlepiej, czy są inne/lepsze opcje?

Myślę że jednak Zakopane, skąd łatwo się dostać na najlepsze szlaki, dobre jest też Kościelisko. Tam byłam (dawno temu) i kilka tras mam zaliczonych.

Ale może ktoś tutaj poradzi Ci lepiej, ja się za bardzo na Tatrach nie znam, niestety.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 godzin temu, °°° napisał:

Nie można. 

Super!!!! Fajny widoczek. Góry najlepsze. Niedługo będę w Pl i chce iść w Tatry. Myślę tak na 3 dni. Od której strony atakować? Kompletnie nie znam tamtych rejonów. Od Zakopanego najlepiej, czy są inne/lepsze opcje?

 

P.s. to drugie zdjęcie jest jak pocztówka. °

Ja stacjonowałam zawsze w Zakopcu, bo do sklepów blisko i właśnie jest to dobra baza wypadowa. Pokoje wynajmowałam przy Zamoyskiego w Zakopanem. Wynajmowałam też bliżej Kuźnic domek bo było nas więcej, i w Małej Cichej, a też kiedyś przez 3 dni  stacjonowałam w schronisku w Roztoce. Z Zakopca można busem dojechać wszędzie bliżej szlaków, np do Kuźnic lub do Łysej Polany a z tych miejsc  blisko w góry czyli czy z Kuźnic kolejka na Kasprowy, czy z Łysej Polany czy z parkingu Palenica Białczańska  szlakiem przez Roztokę do doliny 5 stawów lub nad morskie oko. 

 

Kiedyś nocowałam też dwa dni w schronisku na Kondratowej, ale trzeba tam wejść z plecakiem ;) stamtąd na Giewont lub Kasprowy. Ale można też nocować w Zakopcu i stamtąd wyruszyć na Giewont.

 

Tak jak koleżanka wspomniała dobrym miejscem jest też Kościelisko ale nigdy tam nie wynajmowałam.

I lepiej wynająć online niż na miejscu, bo górale zdesperowanym bez noclegu dają takie ceny, że czasem czacha dymi.

 

Musisz określić jakimi szlakami chcesz wędrować. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, aliada napisał:

Dziś był dzień miejski, o wiele bardziej męczący niż te na szlaku. Muzeum browaru Żywiec, pałac, park... I kino Janosik:

20210729-151335.jpg

To jeszcze górę Żar można tak rekreacyjnie i na luzaka odwiedzić. Z Żywca jakieś autobusy tam jadą. Ładny widok się z niej rozpościera. Można się pokulać na trawie z górki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
15 godzin temu, Maybe napisał:

To jeszcze górę Żar można tak rekreacyjnie i na luzaka odwiedzić. Z Żywca jakieś autobusy tam jadą. Ładny widok się z niej rozpościera. Można się pokulać na trawie z górki ;)

Nawet był taki pomysł, ale jakoś po zwiedzeniu Żywca upadł... Upał. 

Jeszcze cały tydzień pobytu tutaj, może będzie okazja. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
6 minut temu, aliada napisał:

Nawet był taki pomysł, ale jakoś po zwiedzeniu Żywca upadł... Upał. 

Jeszcze cały tydzień pobytu tutaj, może będzie okazja. 

 

Jak ci się podoba jezioro Żywieckie? 

Blisko masz do Szczyrku, tam możesz Skrzyczne odwiedzić. Wisła też niedaleko...Ustron. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Przed chwilą, Arkina napisał:

Jak ci się podoba jezioro Żywieckie? 

Jakby tu powiedzieć... Nie byłam tam. Jechaliśmy od Zwardonia, a to chyba z drugiej strony?

Kiedyś byłam nad jeziorem Międzybrodzkim, znam też Solińskie i nie jestem zachwycona tymi zbiornikami, mimo ładnego górskiego otoczenia. Są jakieś takie sztuczne. ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 minut temu, aliada napisał:

Jakby tu powiedzieć... Nie byłam tam. Jechaliśmy od Zwardonia, a to chyba z drugiej strony?

Kiedyś byłam nad jeziorem Międzybrodzkim, znam też Solińskie i nie jestem zachwycona tymi zbiornikami, mimo ładnego górskiego otoczenia. Są jakieś takie sztuczne. ;)

 

Zwardoń to granica  już więc na pewno od drugiej strony. To gdzie ty się ulokowałaś ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
1 minutę temu, Arkina napisał:

Zwardoń to granica  już więc na pewno od drugiej strony. To gdzie ty się ulokowałaś ;)

 

W Ujsołach, rzeczywiście do granicy kilka kilometrów.

Widok z okna mam tym razem ładny: ;)

20210724-190704.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, aliada napisał:

W Ujsołach, rzeczywiście do granicy kilka kilometrów.

Widok z okna mam tym razem ładny: ;)

20210724-190704.jpg

Cudny ? Biorę namiary... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

W tym roku to sobie powędrowałam jedynie po pustyni Błędowskiej ?

 

a6cfe49dc34f.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, aliada napisał:

Nawet był taki pomysł, ale jakoś po zwiedzeniu Żywca upadł... Upał. 

Jeszcze cały tydzień pobytu tutaj, może będzie okazja. 

 

Dupy nie urywa jakoś, ale tak dla popatrzenia na widoki i "wychillowania", fajnie. Na stoku góry można spotkać paralotniarzy i popatrzeć jak "fruwają".

 

Też nie lubię Soliny, nie wiem, zero ekscytacji. Już bardziej Międzybrodzkie. 

 

Kiedyś byłam w Węgierskiej Górce nad samą Sołą, niesamowita "rzeczką"? wystarczyła duża ulewa, a ze spokojnego potoczka, zamieniła się w potwora, jej krystaliczne wody stały się błotniste, gliniaste, brązowe, rwące, niosące pnie drzew. Mieliśmy pokój z widokiem na rzeczkę, a jej huk nie pozwalał spać. Kocham takie żywioły. Są przykładem jak niewiele znaczymy na tym globie.

 

I wierszyk mi się przypomniał z podstawowki:

Soła, Sołeczka - maleńka rzeczka,
Biegnie przez góry jak jaszczureczka.
Lecz gdy na wiosnę topnieją śniegi,
Ach, jak się burzy, jak zrywa brzegi!
Ruda Solica - chytra zwodnica -
Nocą pod ludzkie wkrada się sioła...
Wpada do domów! Dudni w piwnicach!
I kradnie wszystko, co unieść zdoła..."

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lejnlejnlejn
19 godzin temu, aliada napisał:

okna

A Szklarska? Są równie ciekawe szlaki , co w Karpaczu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...