Skocz do zawartości


Layne

Wędrówki

Polecane posty

Serotonina
20 godzin temu, aliada napisał:

No. Jutro chyba dla odmiany nad morze.

Wstaw zdjęciory, chociaż wolę góry, lasy, zakamarki;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


aliada
9 godzin temu, Maybe napisał:

 

 

Czy to na to wzgórze chciałaś się wdrapać?

Udało się?

 

Zupełnie inna przyroda, architektura, ciekawie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 minuty temu, Serotonina napisał:

Wstaw zdjęciory, chociaż wolę góry, lasy, zakamarki;) 

Zrobiłam tylko jedno zdjęcie, banalne.

Większość trasy była w sosnowym lesie, ale zapomniałam strzelać fot;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, aliada napisał:

Czy to na to wzgórze chciałaś się wdrapać?

Udało się?

 

Zupełnie inna przyroda, architektura, ciekawie!

Nie, no co ty, t było 2 kwietnia, a wtedy raptem mogłam przejść 200-300 m. Dlatego mam bardzo mało zdjęć  z tych okolic  Wstawię jeszcze, ale muszę posegregować.

 

Pozniej po tygodniu, w Edynburgu chciałam już lecieć na Crow Hill, ale odpuściłam sobie. Tak naprawdę ból całkowicie odpuścił mi w przedostatni i ostatni dzień ;) ale dobre i to! 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
3 godziny temu, Maybe napisał:

Dzisiejsze wędrówki nad Grand Union Canal i obok taki staw duży....pogoda dopisała..

 

20220418-145517.jpg




20220418-151806.jpg

Ta aleja... Jak obraz, Monet?...

 

Barki zachwycają jak zawsze, ale tym razem płot bardziej, przepiękny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, aliada napisał:

Ta aleja... Jak obraz, Monet?...

 

Barki zachwycają jak zawsze, ale tym razem płot bardziej, przepiękny ?

Bo drugim brzegiem szliśmy i w drugą stronę.  Dziś mało było ciekawych barek. Ale jeszcze jakieś "upoluję"...  

Jakby co, to u mnie jest sklep z barkami :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

No ale na dowód, że dziś nie było  siedzenia w domu, zdjęcie pożyczone od współspacerowicza. Nadmorski las sosnowy na wyspie Sobieszewskiej, są tam wytyczone szlaki, prawie jak w górach;)

Resized-20220418-131438-6897.jpg

 

a to już z mojego telefonu

 

20220418-134415.jpg

Zimno było!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain
21 minut temu, aliada napisał:

Z dzisiejszej drogi do pracy 

20220422-085814.jpg

 

Jaśkową do pracy? Tam taki sam wieniec, swoją drogą ładny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
18 minut temu, Vertlain napisał:

Jaśkową do pracy? Tam taki sam wieniec, swoją drogą ładny.

Tak, zawsze tam mają najlepsze dekoracje, świąteczne, walentynkowe, halloweenowe. 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina

ff0f25ce8a4ac4bamed.jpg 

I am smelling like a rose that somebody gave me on my birthday deathbed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina

d94f817010230d54.jpg

 

Prawdziwy huop nie hodzi w rórkah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Ładnie i sielsko, aż oczy odpoczywają, @Serotonina. Od teraz  też idę w taką zieloność. Na razie koniec z morzem

 

20220501-141108-4.jpg

 

i koniec z wojennymi klimatami

 

20220501-144441.jpg

 

 

20220501-144257.jpg

(Westerplatte, ruiny koszar).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
12 minut temu, aliada napisał:

Ładnie i sielsko, aż oczy odpoczywają, @Serotonina. Od teraz  też idę w taką zieloność. Na razie koniec z morzem

Ja wolę. Drzewa i zieleń. Morze jest nudne. Chyba, że w głębinach. Tam jest dopiero  kosmos i dziwaczne stworki(: 

369b9dfd3dda57df.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
19 godzin temu, aliada napisał:

Ładnie i sielsko, aż oczy odpoczywają, @Serotonina. Od teraz  też idę w taką zieloność. Na razie koniec z morzem

 

 

 

 

 

20220501-144441.jpg

 

 

(Westerplatte, ruiny koszar).

Westerplatte też jest ładnie położone w zieloności :D uruchomiłaś moje wspomnienia z wakacji w sierpniu, też tam byłam ;) mam nawet podobne zdjęcie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Moje obrzeża miasteczka....I rzeczka...rowerowa wycieczka..

 

IMG-20220502-102114-965.webp


IMG-20220502-101505-724.webp


IMG-20220502-101947-543.webp


IMG-20220502-102044-847.webp


IMG-20220502-102105-308.webp


IMG-20220502-102110-181.webp


IMG-20220502-102114-893.webp


IMG-20220502-102050-325.webp


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

I kwiatki, były takie piękne, że nie mogła się oprzeć...łącznie z pokrzywami ? 

IMG-20220502-102119-713.webp


IMG-20220502-102124-109.webp


IMG-20220502-102131-521.webp


IMG-20220502-102136-392.webp


IMG-20220502-103110-310.webp

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
19 godzin temu, Serotonina napisał:

Morze jest nudne.

nudziara aliada...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

nudziara aliada...??

Oż Ty prowoKATorze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
2 godziny temu, Maybe napisał:

kwiatki

Fajna jakość. To telefonem robione?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
58 minut temu, Serotonina napisał:

Fajna jakość. To telefonem robione?

Tak, telefonem, Samsungiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Jeszcze jedno takie.....siedząc w pracy marzę o powrocie w ten busz...

 

20220502-145405.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

No i wędrówki po Londynie, TM nieco mniej oficjalnym, Big Bena to chyba już każdy widział ;)

FB-IMG-1651585268683.jpg


FB-IMG-1651585670198.jpg


I graffiti...
FB-IMG-1651585440838.jpg


FB-IMG-1651585435167.jpg


FB-IMG-1651586229465.jpg


FB-IMG-1651586242813.jpg


FB-IMG-1651586255897.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Napisano (edytowany)
Dnia 2.05.2022 o 18:17, Maybe napisał:

Moje obrzeża miasteczka....I rzeczka...rowerowa wycieczka..

Bardzo ładnie, i fajnie że już na rower wsiadłaś ?

Ja też dziś poszłam w zieleń:]

 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, aliada napisał:

Bardzo ładnie, i fajnie że już na rower wsiadłaś ?

Ja też dziś poszłam w zieleń:]

 

Juz biegam jak petarda ? a rower też dobry bo staw biodrowy pracuje. Czasem tylko wezmę tabletkę,  no i ćwiczę codziennie rano.

 

To gdzie zdjęcia? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...