Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


la primavera

Całkiem niezły film kiedyś tam obejrzany to...

Polecane posty

Vitalinka
5 godzin temu, la primavera napisał:

Jest tyle lepszych. 

Daj mi więc coś gorącego, słonecznego z hiszpańskim temperamentem, z emocjami południowców, proszę🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


la primavera
15 godzin temu, Vitalinka napisał:

Daj mi więc coś gorącego, słonecznego z hiszpańskim temperamentem, z emocjami południowców, proszę🙂

To mogą być  tylko,,Pamiętniki z wakacji" 😁

 

Tymczasem proponuję inny Lamb, po prawej, z tyłu - masyw Barańca. 

20250816-144006.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
2 godziny temu, la primavera napisał:

To mogą być  tylko,,Pamiętniki z wakacji" 😁

hahah skąd Ty to znasz? Kunszt aktorski poraża!😄

A ja biedna szukałam filmu☹️🤭

 

Góra fajowa💞🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
1 godzinę temu, Vitalinka napisał:

hahah skąd Ty to znasz?

To jest nawet na Filmwebie. I piszą, że nie oglądają  😁

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
2 godziny temu, la primavera napisał:

To jest nawet na Filmwebie. I piszą, że nie oglądają  😁

 

taaaa....😉😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Każdy twój oddech"

Kiedy pacjentka psychiatry,  wobec której zastosowal on kontrowersyjną  metodę leczenia, popełnia samobójstwo, zjawia się jej brat który chce się na nim zemścić.  Bajeruje mu i żonę i córkę, piszę na niego donosy i wcale nie jest bratem dziewczyny. I wszystko to jest  takie kiepskie na jakie wygląda, niestety. Od razu to bylo widać ale pałając sympatią  do Ceseya Aflecka  za Manchester by the Sea liczylam, że to będzie jednak coś niezłego. 

 

,,Łokieć"

Na tle poprzedniego filmu ten wydaje się całkiem ok. Opowiada o mieszkającej w Niemczech młodej dziewczynie tureckiego pochodzenia, która mierzy się z uprzedzeniami i codziennymi trudnościami. Narastającą w niej frustracja daje w koncu swój upust i Hazel ucieka do Turcji, gdzie zna jednego  chłopaka z którym utrzymuje internetową znajomość. 

 

Dziewczyna  jest postacią złożoną, raz jej wspolczujemy a raz jesteśmy zszokowani jej zachowaniem. Budzi emocje ale nie sympatię. 

Nie powiem, żeby film mi się podobal ale przynajmniej był lepszy od tamtego. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Człowiek bez przeszłości"

 Aki Kaurismaki w swoim specyficznym stylu opowiada historię człowieka, który wskutek pobicia  stracił pamięć.  Nie jest mu z tego powodu specjalne  przykro  a scenarzysta nie uruchamia wszystkich dostępnych  sposobów,  by pomóc mu odnaleźć tożsamość.  Bez wiedzy kim jest, bez pieniędzy,  bez swojego miejsca do życia, trafia do innych wyrzutków  społecznych, którzy zamieszkują  baraki na złomowisku. Znajduje u nich pomoc, akceptację i poczucie wspólnoty. Na kolację zapraszają się tu do Armii Zbawienia, głodnego karmią,  płacą za przyslugi innymi przysługami. Nikt nie płacze nad swym losem, pogodzeni ze sytuacją ludzie zdają się być szczęśliwi. Zdarza się tu nawet miłośc i ona  też przychodzi bez zadnych fajerwerków,  w spojrzeniu, gdzieś pomiędzy łyżką a talerzem. 

Jest tu też pies,poczciwy ciapek  o złowieszczym imieniu Hanibal,  który bardzo łatwo przewiązuje się do naszego bohatera. Ciekawe, czy to ten sam piesek który był w ,  Spadajacych liściach". Klimatycznie filmy są zbliżone, podobny peerelowski wystrój, brzydota i szarość. Trochę surowego humoru i sarkazmu, trochę dramatu, trochę obyczajowości  i pewna porcja  niedorzeczności, którą trzeba po prostu przyjąć na wiarę, by delektować się prostą historią o prostych ludziach,  którzy zamiast kąpać się w promieniach  zachodzącego nad morzem słońca toną w papierosowym  dymie.

 

Lubię takie kino, trochę na bakier z rozsądkiem, ale przemawiające do serca. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Arytmia "

Rosyjski film Borysa Chlebnikowa to historia  młodego ale rozpadającego się małżeństwa lekarzy- Kati i Olega. Ona pracuje w szpitalu on jeździ w karetce. Bardzo szybko rozumiemy na czym polega jego praca i ile w niej trudności. Zyskuje naszą sympatię i w myślach pojawia się domysl, że winna jest zatem ona. I ta ona wsiada do samochodu,  przesadza swojego męża,który jest pod wpływem alkoholu, na miejsce pasażera i jadą na urodziny do jej ojca. I nasza sympatia kieruje się w stronę  Katii, bo Oleg to może i dobry lekarz ale kiepski mąż, taki ,,whisky moja żono "  Bo alkohol leje się tam wodospadem. 

Problemy w służbie zdrowia, funkcjonowanie w nierealnych procedurach, są w filmie dobrze pokazane.  Sposób, w jaki sobie z nim radzą też. Nie ma tam słowa,,nie da się " są natomiast sposoby  i kombinacje. Udalo się też pokazać reżyserowi  dwie strony takich dramatów, bo nawet nowy szef pogotowia,  który ma tu być tym złym służbistą,  ma też swoją kwestię  do powiedzenia. 

 

Cały film uważam za dobry i warty zobaczenia,   wartki,  bez nudy, realistycznie pokazane interwencje, stosunki panujące w pracy,  przyjaźnie, krótkie ale wymowne  sceny dające głębszy obraz sytuacji.  To jest bardzo ok.  

 Natomiast  problem rozpadającego się małżeństwa  został potraktowany inaczej, dla mnie  za słabo. Bez kłótni, pretensji,  żali, trzaskania drzwiami. Trochę to nierealne. Jedyna scena, którą można by nazwać jakimś rodzajem wyrzucenia emocji, odjechała w kosmos. Tak jakbyśmy tylko my widzieli, że chłopak jest alkoholikiem. W ogóle w tym filmie alkohol nie jest pokazany jako problem, piją i potem wstają rano i idą ratowac ludzkie życie.  Nie boli ich głowa, nie wspomagają się kroplówkami,  nie wyglądają na zmęczonych i przepitych, nie brak.im jasności  oceny sytuacji. Naprawdę  tak można? 

 

A potem.przychodzi piosenka , letnia, nostalgiczna 

 

Może i w  naszych bohaterach obudzi coś więcej?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
Dnia 15.09.2025 o 09:35, KapitanJackSparrow napisał:

Ciee, ty to masz zdrowie La Primavera 

Przynajmniej pisze wartościowe treści. Dla Niej warto tu wchodzić. Przytulam Kochana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

O tak wartościowe, aż jestem pełen podziwu, moje słowa to zresztą to wyrażają, jedynie osoby co cały czas doszukują się złych intencji to je znajdują. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 15.09.2025 o 09:35, KapitanJackSparrow napisał:

Ciee, ty to masz zdrowie La Primavera 

..a gdyby  tak jeszcze pieniądze.. 

To trzeba by było wtedy uważać na gości specjalnych z Warszawy 

 

 

Monia 🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 godziny temu, la primavera napisał:

..a gdyby  tak jeszcze pieniądze.. 

To trzeba by było wtedy uważać na gości specjalnych z Warszawy 

 

 

Monia 🙂

 

Oooo nietuzinkowa inteligencja, nic tu po mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
11 godzin temu, Monika napisał:

Przynajmniej pisze wartościowe treści.

6 godzin temu, la primavera napisał:

 

pisała🤷‍♂️

 

przesłuchałem do końca,

giphy.gif

wartościowe treści🙄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Gość w kość napisał:

pisała🤷‍♂️

 

przesłuchałem do końca,

giphy.gif

wartościowe treści🙄

 

🤣 No co mam powiedzieć, rozbawiłeś i to w nocy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
11 godzin temu, la primavera napisał:

..a gdyby  tak jeszcze pieniądze.. 

To trzeba by było wtedy uważać na gości specjalnych z Warszawy 

 

 

Monia 🙂

 

Primka masz pomysł jak mogłybyśmy stuknąć się na priv, by kontaktować się poza forum? 🙂 Proszę zgódź się,bardzo chcę...🙂🙂🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
4 godziny temu, Gość w kość napisał:

pisała🤷‍♂️

 

przesłuchałem do końca,

giphy.gif

wartościowe treści🙄

 

Oj Panie, gdzieś Pan zgubił po drodze te..no..klasę?🤭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,Wygnanie " Zwiagincewa

Lubię tego reżysera, nawet bardzo lubię, ale ten film jest dla mnie niestrawny. W tym kinie artystycznym, pełnym symboliki, minimalistycznych scen, wizualnie skąpym, nie zobaczyłam ciekawej opowieści o małżeństwie na skraju rozpadu, o dramacie żony, która czuła się niekochana tak bardzo, że postanowiła odejść z tego świata. Zamiast tego reżyser topi nas przez dwie wlekące się godziny w wielkim smutku, karząc być uważnym, wypatrywać wymownych ujęć, dosluchiwać sie głębokich treści, albo pogrążyć  się w rozległych krajobrazach i doszukiwać w nich pustki która  ma przełożenie na życie wewnętrzne bohaterów. Chyba.
To trochę tak  jakby miał to być, Powrót '2  ale tamten film był wybitny, takie dzieło trudno powtórzyć
Następne filmy Zwiagincewa pozbyły się tej ..wyniosłości ? nad prostsza formą przekazu i stały się bardziej zrozumiałe. Lewiatan, Niemilosc, Elena też nie szarżują kolorem, nie wypełniają minut miałkim dialogiem,  ale wyważone  w niedopowiedzenia nie przeceniają  inteligencję widza,  który  chce poznać bohatera  z jego słów i zachowania a nie z własnych domysłów. 

 

8 godzin temu, Gość w kość napisał:

przesłuchałem do końca,

 

5 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

 i to w nocy

Bo proszę panów to jest tak,  że jedni panowie śpiewają   a inni panowie piosenek słuchają 

 Dlatego ci pierwsi nie śpią sami,  a ci drudzy buszują nocami po internecie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liliana
6 godzin temu, Monika napisał:

Primka masz pomysł jak mogłybyśmy stuknąć się na priv, by kontaktować się poza forum? 🙂 Proszę zgódź się,bardzo chcę...🙂🙂🙂

Klasa zerowa i naiwność, że ktoś poda na forum dane kontaktowe lub pocztę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
4 godziny temu, la primavera napisał:

,Wygnanie " Zwiagincewa

Lubię tego reżysera, nawet bardzo lubię, ale ten film jest dla mnie niestrawny. W tym kinie artystycznym, pełnym symboliki, minimalistycznych scen, wizualnie skąpym, nie zobaczyłam ciekawej opowieści o małżeństwie na skraju rozpadu, o dramacie żony, która czuła się niekochana tak bardzo, że postanowiła odejść z tego świata. Zamiast tego reżyser topi nas przez dwie wlekące się godziny w wielkim smutku, karząc być uważnym, wypatrywać wymownych ujęć, dosluchiwać sie głębokich treści, albo pogrążyć  się w rozległych krajobrazach i doszukiwać w nich pustki która  ma przełożenie na życie wewnętrzne bohaterów. Chyba.
To trochę tak  jakby miał to być, Powrót '2  ale tamten film był wybitny, takie dzieło trudno powtórzyć
Następne filmy Zwiagincewa pozbyły się tej ..wyniosłości ? nad prostsza formą przekazu i stały się bardziej zrozumiałe. Lewiatan, Niemilosc, Elena też nie szarżują kolorem, nie wypełniają minut miałkim dialogiem,  ale wyważone  w niedopowiedzenia nie przeceniają  inteligencję widza,  który  chce poznać bohatera  z jego słów i zachowania a nie z własnych domysłów. 

 

 

Bo proszę panów to jest tak,  że jedni panowie śpiewają   a inni panowie piosenek słuchają 

 Dlatego ci pierwsi nie śpią sami,  a ci drudzy buszują nocami po internecie 

😃 Też dobre 🤣 choć nie do końca prawdziwe 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
8 godzin temu, Monika napisał:

Primka masz pomysł jak mogłybyśmy stuknąć się na priv, by kontaktować się poza forum? 🙂 Proszę zgódź się,bardzo chcę...🙂🙂🙂

Stuknąć na priv no no nie podejrzewałem i to w dodatku z kobietą, hmm 

Boo też pewnie była kobietą! 😁 Stąd ta nienawiść do samca 🙃

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Liliana napisał:

Klasa zerowa i naiwność, że ktoś poda na forum dane kontaktowe lub pocztę. 

Po zalogowaniu Liliano masz dostęp na priv nawet do mnie 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Stuknąć na priv no no nie podejrzewałem i to w dodatku z kobietą, hmm 

Boo też pewnie była kobietą! 😁 Stąd ta nienawiść do samca 🙃

Kopernik też😄

 

 

Miało być SPIKNĄĆ🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
10 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Stuknąć na priv no no nie podejrzewałem i to w dodatku z kobietą, hmm 

Boo też pewnie była kobietą! 😁 Stąd ta nienawiść do samca 🙃

Nienawiść do samca? (którego, nota bene ja nazywam, mężczyzną). Nie, to raczej niechęć do zachowań ludzkich, polegających na zabawie emocjami innych, czerpaniu satysfakcji z poniżania innych, ludzi odczuwających radość z przytyków, celowego robienia przykrości drugiemu człowiekowi, niechęć do zachowań narcystycznych, wywyższania się ponad innych, braku empatii i zwykłej dobroci (takiej nie na pokaz). No, do ludzi z pustymi życiem, którym takie zachowania służą za rozrywkę. Co mnie zwykle napawa pewna, żenadą wymieszaną ze współczuciem nad ich smutnym życiem, a nieraz i złością wobec ich zachowań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...