Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


la primavera

Całkiem niezły film kiedyś tam obejrzany to...

Polecane posty

Vitalinka
Napisano (edytowany)
24 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jedyne co mam do zarzucenia to momentów nie było, iiii taka jedna słaba akcja w sianie 🤷

.....a ja, że to serial:

 

 

;P

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Tyle, że potem Janosik zostawił ją dla innej.

Jak to? Dla jakiej? Powiedz, powiedz... ja nie widziałam, tylko słyszałam, że taki serial był 🙂 Dlaczego zostawił księżniczkę? Dla jakijeś zbójniczki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Napisano (edytowany)
52 minuty temu, Gość w kość napisał:

wreszcie coś dobrego tutaj🙄

widziałem,

w całości😱

Musicie się umówić na wspólne oglądanie🤗 Takie ponownie, po latach...😇

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
32 minuty temu, Vitalinka napisał:

Jak to? Dla jakiej? Powiedz, powiedz... ja nie widziałam, tylko słyszałam, że taki serial był 🙂 Dlaczego zostawił księżniczkę? Dla jakijeś zbójniczki?

Bo księżniczki zadzierają nosa w tym rzecz że i dziś historia aktualna jakby 

Jesteś księżniczką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Bo księżniczki zadzierają nosa w tym rzecz że i dziś historia aktualna jakby 

Jesteś księżniczką?

Jestem księżniczko-zbójniczką😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
35 minut temu, Vitalinka napisał:

Jak to? Dla jakiej? Powiedz, powiedz... ja nie widziałam, tylko słyszałam, że taki serial był 🙂 Dlaczego zostawił księżniczkę? Dla jakijeś zbójniczki?

Zbójniczki mówisz,... dzieciaku ile w życiu cię chwil ominęło.

@Kość widziałeś? Maryna że niby zbój 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jedyne co mam do zarzucenia to momentów nie było

za młody byłem na momenty,

wtedy uznawałem wątki miłosne za nudne i zupełnie niepotrzebne😴

... ale czasy (się) zmieniają...

 

kiedyś doceniałem humor Pyzdry i Kwiczoła,

najbardziej imponował  oczywiście Janosik,

wzór do naśladowania,

idealny dla bardzo grzecznego i dobrego dziecka jakim byłem🤨

 

teraz wybrałbym murgrabię🤨

genialny arcyłotr😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
11 minut temu, Gość w kość napisał:

za młody byłem na momenty,

wtedy uznawałem wątki miłosne za nudne i zupełnie niepotrzebne😴

... ale czasy (się) zmieniają...

 

kiedyś doceniałem humor Pyzdry i Kwiczoła,

najbardziej imponował  oczywiście Janosik,

wzór do naśladowania,

idealny dla bardzo grzecznego i dobrego dziecka jakim byłem🤨

 

teraz wybrałbym murgrabię🤨

genialny arcyłotr😁

To to było kolorowe? SZOK!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
23 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wpisowe? 😁 Sama chciałaś...😎

 

Janosik” z 1974 normalnie zajebisty serial oglądałem tam kiedyś 😁 to opowiem. Gość lata po górach i przy okazji robi z bogaczy sponsorów biedniejszych ziomków.  Normalnie taki wiesz,  góralski Robin Hood, tylko z ciupagą. 
Klatę ma taką że na jej widok mdleją kobiety po dziś dzień. Zaczyna się, że go przymknęli na dołku za byle co i tam poznał dwóch ziomków Pydrę i Kwiczoła. Ci też nieźli komedianci i wariaty, ale takie pozytywne. No i jak jedna lasencja - księżniczka przyjechała popatrzeć na klatę Janosika to chłop wykorzystał sytuację, że miała motyle w brzuchu i normalnie nawiali z tego kicia, tj z  robót na których właśnie byli. No i założyli bandę, której nie powstydziłoby się żadne osiedle na Wołominie . Kozaki z nich byli ze hej. Długo by opowiadać, raz nawet wbili się no chatę do hrabiego i tego fircyka murgrabiego. He he, Żebyście widzieli jaką minę mieli. Ha ha. Beka. A panna księżniczka to normalnie mokro miała wiadomo gdzie. Tyle, że potem Janosik zostawił ją dla innej. I wszystko by się ułożyło z happy endem gdyby nie jeden Judasz co wystawił Janosika. No i na koniec powiesili zbójnika za poślednie źebro, a Pyzdrę i Kwiczoła wychuśtali na linie za szyję. Dobre kino mówia wam.😄

Na pewno wszystko Ci się dobrze napisało? Nic nie chcesz zmazać albo napisać inaczej?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, la primavera napisał:

Na pewno wszystko Ci się dobrze napisało? Nic nie chcesz zmazać albo napisać inaczej?

 

Zapewne każdy posiadacz konta (i przywileju możliwości edycji - co było zachęcającym i jak widać pustym sloganem do założenia konta) nie raz tak zrobił Primavero. Można coś przemyśleć, rozmyśleć się sczególnie jak się jest w nerwach, to chyba dobrze?

Proszę kamieniujcie mnie jak Wam to poprawia humor. Ja z forum się żegnam i dziękuję z miłe chwile.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, la primavera napisał:

Na pewno wszystko Ci się dobrze napisało? Nic nie chcesz zmazać albo napisać inaczej?

 

A co klata Janosika nie zrobiła takiego wrażenia na tobie jak napisałem? 

Mam jeszcze wątpliwości czy to było pośrednie poślednie 😄 poczekaj zaraz sprawdzę to ci napisze..ok?

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Vitalinka napisał:

Zapewne każdy posiadacz konta (i przywileju możliwości edycji - co było zachęcającym i jak widać pustym sloganem do założenia konta) nie raz tak zrobił Primavero. Można coś przemyśleć, rozmyśleć się sczególnie jak się jest w nerwach, to chyba dobrze?

Proszę kamieniujcie mnie jak Wam to poprawia humor. Ja z forum się żegnam i dziękuję z miłe chwile.

 

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Vitalinka napisał:

Zapewne każdy posiadacz konta (i przywileju możliwości edycji - co było zachęcającym i jak widać pustym sloganem do założenia konta) nie raz tak zrobił Primavero. Można coś przemyśleć, rozmyśleć się sczególnie jak się jest w nerwach, to chyba dobrze?

Proszę kamieniujcie mnie jak Wam to poprawia humor. Ja z forum się żegnam i dziękuję z miłe chwile.

 

Hmm wiesz w gwoli wyjaśnienia to tam nie ma słowa o tobie jeśli  cokolwiek bierzesz do siebie to niestety Twój błąd.

Recenzja jest napisana w stylu ziomka z blokowiska i patrzę na nią nieskromnie szczerze mówiąc z uznaniem dla siebie. 

Mnie ta przyjęta forma bawi i  dzielę się nią mając oczywiście z tyłu głowy że nie każdy odczyta ukryty humor który dla niektórych może być abstrakcją. Ale też nie ma w tym nic złego. A ponieważ ja się z forum nie żegnam dziękuję za uwagę.

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

hmmm,

w związku z tą... sytuacją przypomniała mi się jedna scena z filmu🤨

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Hmm wiesz w gwoli wyjaśnienia to tam nie ma słowa o tobie jeśli  cokolwiek bierzesz do siebie to niestety Twój błąd.

Recenzja jest napisana w stylu ziomka z blokowiska i patrzę na nią nieskromnie szczerze mówiąc z uznaniem dla siebie. 

Mnie ta przyjęta forma bawi i  dzielę się nią mając oczywiście z tyłu głowy że nie każdy odczyta ukryty humor który dla niektórych może być abstrakcją. Ale też nie ma w tym nic złego. A ponieważ ja się z forum nie żegnam dziękuję za uwagę.

Hmm wiesz w gwoli wyjaśnienia...jesteś dobrym człowiekiem Sparrow. Nie odpowiada mi strasznie Twoje poczucie humoru (jest obleśne), ale myślę, że masz dobre serce.

Recenzja była bardzo fajna i ciekawa, nie chodzi tu o Ciebie (technik forum wie - wystarczy).

Również dziękuję za uwagę🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

To mnie nie interesuje.

Pa🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

A co klata Janosika nie zrobiła takiego wrażenia na tobie jak napisałem? 

Mam jeszcze wątpliwości czy to było pośrednie poślednie 😄 poczekaj zaraz sprawdzę to ci napisze..ok?

Klata Janosika jest piękna, ale Perepeczko miał cudną całą sylwetkę- wysoki, szeroki w barkach, estetycznie proporcjonalny, nie zgubił szyi, nie zapomnial o nogach. Nie wiem czy nie zrobiłby większej kariery w kulturystyce czy innym sporcie, który nie był mu obcy. Bo jeśli chodzi o film, to  po tej wielkiej roli nie wiodło mu się specjalnie. Kojarzę go dopiero w 13 posterunku ale to już był zupełnie inny Perepeczko. A gdyby utrzymywał ciało w formie mógłby na starosc niczym Jan Łuka zawstydzać młodych formą. 

 

Doceniam humor Twojej opowieści ale pewne teksty można rzucać w sprawdzonym męskim towarzystwie a nie do kobiet o innych, choćby nieistniejących, kobietach. Janosik z tego serialu jest jak rycerz, jak Zbyszko z Bogdańca,  Lancelot i  D'artagnan, co pozwala mi wierzyć, ze nigdy żadnej kobiety tak by nie opisali. 

To jest mój piękny temat i nie pisz w nim brzydko.

 

Monia, ale tu nic nie było do Ciebie złego. Patrzę jeszcze raz ale dalej nic nie widzę. Usiądź na kamieniu, zjedz snickersa, popaw lodami i obejrzyj jakiś całkiem niezły film. Ja zobaczyłam

,,To, czego o mnie nie wiesz" ale Ty nie oglądaj, nie podnosi ma duchu . W dodatku oglądałam go drugi raz  bo zapomniałam o czym był. To takie uczucie, że wiem, że to widziałam  ale nic nie mogę sobie przypomnieć. 

Przedstawia historię Czeszki i imigranta z Afryki, ktorzy spotykaja się w Szwajcarii. Ona ma już dwie córeczki,  starsza zajmuje się młodsza, bo mama skupiona  jest na szukaniu mężczyzny, ale to  nie jest film.o miłości,  bo ona nie szuka jednego wymarzonego,  tylko obojętnie jakiego,  byleby był. Żal patrzeć. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Aaa nie zauważyłam Monia Twojego nowego wpisu.  Zapatrzyłam się na Hau, który z kolei śledzi chodząca muchę . Dmuchnąl mocniej nosem i pooooszłaa.

Czyli o nic nie chodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
10 minut temu, la primavera napisał:

Usiądź na kamieniu, zjedz snickersa, popaw lodami i obejrzyj jakiś całkiem niezły film.

🙂 To dobra rada🙂

 

12 minut temu, la primavera napisał:

Doceniam humor Twojej opowieści ale pewne teksty można rzucać w sprawdzonym męskim towarzystwie a nie do kobiet o innych, choćby nieistniejących, kobietach. Janosik z tego serialu jest jak rycerz, jak Zbyszko z Bogdańca,  Lancelot i  D'artagnan, co pozwala mi wierzyć, ze nigdy żadnej kobiety tak by nie opisali. 

To jest mój piękny temat i nie pisz w nim brzydko.

To jest prawda najprawdziwsza, ja się już trochę z tym obyłam, ale też nie wiem czy to dobrze🙂

 

9 minut temu, la primavera napisał:

Czyli o nic nie chodzi. 

Chodzi, ale nie ma związku z Tobą.❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
15 godzin temu, la primavera napisał:

Klata Janosika jest piękna, ale Perepeczko miał cudną całą sylwetkę- wysoki, szeroki w barkach, estetycznie proporcjonalny, nie zgubił szyi, nie zapomnial o nogach.

Pooglądałam zdjęcia i jak dla mnie za bardzo kulturystyczny, ja lubię takie sylwetki naturalne od sportu, a nie od sztucznych ćwiczeń. Najładniejsze sylwetki mają tancerze, to wszystko co w tańcu to są bowiem nasze naturalne ruchy. Mads jak wiadomo tańczył, był tancerzem i widać to po jego posturze i w całej sylwetce. Perpeczko z czasów Janosika ma fajny brzuch. Klata za wypukła i te "pióra" co zmniejszają ramiona, nie lubię ich. Ale brzuch mniam.

 

Sukiyaki western Django:

 

Trochę się wynudziłam, trochę pośmiałam, czasem był czadowy, czasem nudnawy (nie wiem czy to nie przez stylistykę westernu). Historia dość prosta można obejrzeć jak nudno, ale nie jest to jakieś wielkie wow.

 

Sukijaki to popularna japońska potrawa (dzięki temu znalazłam ten film😄) i nawiązuje do nazwy : spaghetii western. Django to jakiś stary western z sześdziesiątego któregoś ( choć i Tarantino zrobił też western pt. Dijango współcześnie). A najwiekszą ciekawostką, którą udało mi się znaleźć jest to, że "Sukiyaki western Django powstał jakby na podstawie (a raczej fascynacji chyba) filmem Akiro Kurosawy z 1961 "Yojimbo".🙂

Więc jak ktoś się interesuje dzielnymi samurajmi mającymi przepiękne włosy można obejrzeć. Kowboj zresztą też ma piękne włosy, 🙂 i więcej tu westernu chyba tyle, że w japońskiej wiosce położonej w ....Nevadzie😄 (tego nie jestem pewna, ale chyba tak słyszałam) tak więc mix mixów jednemu pewnie posmakuje innemu nie🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
22 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

21 godzin temu, Gość w kość napisał:

hmmm,

w związku z tą... sytuacją przypomniała mi się jedna scena z filmu🤨

 

po namyśle,

postanowiłem edytować🤨

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Gość w kość napisał:

po namyśle,

postanowiłem edytować🤨

 

68747470733a2f2f73332e616d617a6f6e617773

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

, Padrenostro'

Ten włoski film przenosi nas do lat 70tych, gdy na rzymskim ulicach panował czas ołowiu. Były to lata zamachów i podczas jednego z nich został postrzelony ojciec głównego bohatera, czyli Valerio. Rodzina nie wie, że chłopiec widział zamach, zatem nie rozmawia z nim o tej sytuacji. A my widzowie też niewiele wiemy, ponieważ właśnie od strony chłopca  poznajemy tę historię.

Valerio jest chłopcem wyobcowanym, ma nieistniejącego przyjaciela, który  po tej strzelaninie nie pojawia się więcej,  ale zamiast tego znikąd przychodzi Christiano, starszy o 4 lata, który zostaje jego przyjacielem,  imponując mu ,,dorosłością ". Kiedy wyjdzie na jaw, że ten nasz dziesięciolatek wszystko widział i cala rodzina wyjedzie na wieś licząc na to, że pomoże mu to zapomnieć  o zdarzeniu,  Christiano dziwnym trafem podąża za nimi. I dlatego  tak do końca nie wiemy, czy to prawdziwy chłopiec czy wytwór dziecięcej wyobraźni.Dorosli też go widzą,  zatem może on jednak jest prawdziwy?

 

To nie jest łatwy w odbiorze  film. Trudno mi się go oglądało. Pewnie dlatego, że to bardzo osobisty obraz reżysera Claudio Noce,  bo opowiada jego dzieciństwo,  to on jest tym chlopcem, którego ojciec został postrzelony.

 

Film jak film ale zaciekawiło mnie to, co było w Włoszech w telewizorze w 1976 r ktory na krótko pohawia sie w kadrze, a tam ..balum balum,  balum balum 🙂 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 12.06.2026 o 16:51, la primavera napisał:

balum balum,  balum balum 🙂 

fajne,

pamiętam z dzieciństwa,

 

a teraz puść coś takiego współczesnemu dziecku,

giphy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...