Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


la primavera

Całkiem niezły film kiedyś tam obejrzany to...

Polecane posty

Vitalinka
Napisano (edytowany)
24 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jedyne co mam do zarzucenia to momentów nie było, iiii taka jedna słaba akcja w sianie 🤷

.....a ja, że to serial:

 

 

;P

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Tyle, że potem Janosik zostawił ją dla innej.

Jak to? Dla jakiej? Powiedz, powiedz... ja nie widziałam, tylko słyszałam, że taki serial był 🙂 Dlaczego zostawił księżniczkę? Dla jakijeś zbójniczki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Napisano (edytowany)
52 minuty temu, Gość w kość napisał:

wreszcie coś dobrego tutaj🙄

widziałem,

w całości😱

Musicie się umówić na wspólne oglądanie🤗 Takie ponownie, po latach...😇

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
32 minuty temu, Vitalinka napisał:

Jak to? Dla jakiej? Powiedz, powiedz... ja nie widziałam, tylko słyszałam, że taki serial był 🙂 Dlaczego zostawił księżniczkę? Dla jakijeś zbójniczki?

Bo księżniczki zadzierają nosa w tym rzecz że i dziś historia aktualna jakby 

Jesteś księżniczką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Bo księżniczki zadzierają nosa w tym rzecz że i dziś historia aktualna jakby 

Jesteś księżniczką?

Jestem księżniczko-zbójniczką😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
35 minut temu, Vitalinka napisał:

Jak to? Dla jakiej? Powiedz, powiedz... ja nie widziałam, tylko słyszałam, że taki serial był 🙂 Dlaczego zostawił księżniczkę? Dla jakijeś zbójniczki?

Zbójniczki mówisz,... dzieciaku ile w życiu cię chwil ominęło.

@Kość widziałeś? Maryna że niby zbój 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jedyne co mam do zarzucenia to momentów nie było

za młody byłem na momenty,

wtedy uznawałem wątki miłosne za nudne i zupełnie niepotrzebne😴

... ale czasy (się) zmieniają...

 

kiedyś doceniałem humor Pyzdry i Kwiczoła,

najbardziej imponował  oczywiście Janosik,

wzór do naśladowania,

idealny dla bardzo grzecznego i dobrego dziecka jakim byłem🤨

 

teraz wybrałbym murgrabię🤨

genialny arcyłotr😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
11 minut temu, Gość w kość napisał:

za młody byłem na momenty,

wtedy uznawałem wątki miłosne za nudne i zupełnie niepotrzebne😴

... ale czasy (się) zmieniają...

 

kiedyś doceniałem humor Pyzdry i Kwiczoła,

najbardziej imponował  oczywiście Janosik,

wzór do naśladowania,

idealny dla bardzo grzecznego i dobrego dziecka jakim byłem🤨

 

teraz wybrałbym murgrabię🤨

genialny arcyłotr😁

To to było kolorowe? SZOK!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
23 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wpisowe? 😁 Sama chciałaś...😎

 

Janosik” z 1974 normalnie zajebisty serial oglądałem tam kiedyś 😁 to opowiem. Gość lata po górach i przy okazji robi z bogaczy sponsorów biedniejszych ziomków.  Normalnie taki wiesz,  góralski Robin Hood, tylko z ciupagą. 
Klatę ma taką że na jej widok mdleją kobiety po dziś dzień. Zaczyna się, że go przymknęli na dołku za byle co i tam poznał dwóch ziomków Pydrę i Kwiczoła. Ci też nieźli komedianci i wariaty, ale takie pozytywne. No i jak jedna lasencja - księżniczka przyjechała popatrzeć na klatę Janosika to chłop wykorzystał sytuację, że miała motyle w brzuchu i normalnie nawiali z tego kicia, tj z  robót na których właśnie byli. No i założyli bandę, której nie powstydziłoby się żadne osiedle na Wołominie . Kozaki z nich byli ze hej. Długo by opowiadać, raz nawet wbili się no chatę do hrabiego i tego fircyka murgrabiego. He he, Żebyście widzieli jaką minę mieli. Ha ha. Beka. A panna księżniczka to normalnie mokro miała wiadomo gdzie. Tyle, że potem Janosik zostawił ją dla innej. I wszystko by się ułożyło z happy endem gdyby nie jeden Judasz co wystawił Janosika. No i na koniec powiesili zbójnika za poślednie źebro, a Pyzdrę i Kwiczoła wychuśtali na linie za szyję. Dobre kino mówia wam.😄

Na pewno wszystko Ci się dobrze napisało? Nic nie chcesz zmazać albo napisać inaczej?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, la primavera napisał:

Na pewno wszystko Ci się dobrze napisało? Nic nie chcesz zmazać albo napisać inaczej?

 

Zapewne każdy posiadacz konta (i przywileju możliwości edycji - co było zachęcającym i jak widać pustym sloganem do założenia konta) nie raz tak zrobił Primavero. Można coś przemyśleć, rozmyśleć się sczególnie jak się jest w nerwach, to chyba dobrze?

Proszę kamieniujcie mnie jak Wam to poprawia humor. Ja z forum się żegnam i dziękuję z miłe chwile.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, la primavera napisał:

Na pewno wszystko Ci się dobrze napisało? Nic nie chcesz zmazać albo napisać inaczej?

 

A co klata Janosika nie zrobiła takiego wrażenia na tobie jak napisałem? 

Mam jeszcze wątpliwości czy to było pośrednie poślednie 😄 poczekaj zaraz sprawdzę to ci napisze..ok?

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Vitalinka napisał:

Zapewne każdy posiadacz konta (i przywileju możliwości edycji - co było zachęcającym i jak widać pustym sloganem do założenia konta) nie raz tak zrobił Primavero. Można coś przemyśleć, rozmyśleć się sczególnie jak się jest w nerwach, to chyba dobrze?

Proszę kamieniujcie mnie jak Wam to poprawia humor. Ja z forum się żegnam i dziękuję z miłe chwile.

 

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Vitalinka napisał:

Zapewne każdy posiadacz konta (i przywileju możliwości edycji - co było zachęcającym i jak widać pustym sloganem do założenia konta) nie raz tak zrobił Primavero. Można coś przemyśleć, rozmyśleć się sczególnie jak się jest w nerwach, to chyba dobrze?

Proszę kamieniujcie mnie jak Wam to poprawia humor. Ja z forum się żegnam i dziękuję z miłe chwile.

 

Hmm wiesz w gwoli wyjaśnienia to tam nie ma słowa o tobie jeśli  cokolwiek bierzesz do siebie to niestety Twój błąd.

Recenzja jest napisana w stylu ziomka z blokowiska i patrzę na nią nieskromnie szczerze mówiąc z uznaniem dla siebie. 

Mnie ta przyjęta forma bawi i  dzielę się nią mając oczywiście z tyłu głowy że nie każdy odczyta ukryty humor który dla niektórych może być abstrakcją. Ale też nie ma w tym nic złego. A ponieważ ja się z forum nie żegnam dziękuję za uwagę.

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

hmmm,

w związku z tą... sytuacją przypomniała mi się jedna scena z filmu🤨

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Hmm wiesz w gwoli wyjaśnienia to tam nie ma słowa o tobie jeśli  cokolwiek bierzesz do siebie to niestety Twój błąd.

Recenzja jest napisana w stylu ziomka z blokowiska i patrzę na nią nieskromnie szczerze mówiąc z uznaniem dla siebie. 

Mnie ta przyjęta forma bawi i  dzielę się nią mając oczywiście z tyłu głowy że nie każdy odczyta ukryty humor który dla niektórych może być abstrakcją. Ale też nie ma w tym nic złego. A ponieważ ja się z forum nie żegnam dziękuję za uwagę.

Hmm wiesz w gwoli wyjaśnienia...jesteś dobrym człowiekiem Sparrow. Nie odpowiada mi strasznie Twoje poczucie humoru (jest obleśne), ale myślę, że masz dobre serce.

Recenzja była bardzo fajna i ciekawa, nie chodzi tu o Ciebie (technik forum wie - wystarczy).

Również dziękuję za uwagę🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

To mnie nie interesuje.

Pa🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

A co klata Janosika nie zrobiła takiego wrażenia na tobie jak napisałem? 

Mam jeszcze wątpliwości czy to było pośrednie poślednie 😄 poczekaj zaraz sprawdzę to ci napisze..ok?

Klata Janosika jest piękna, ale Perepeczko miał cudną całą sylwetkę- wysoki, szeroki w barkach, estetycznie proporcjonalny, nie zgubił szyi, nie zapomnial o nogach. Nie wiem czy nie zrobiłby większej kariery w kulturystyce czy innym sporcie, który nie był mu obcy. Bo jeśli chodzi o film, to  po tej wielkiej roli nie wiodło mu się specjalnie. Kojarzę go dopiero w 13 posterunku ale to już był zupełnie inny Perepeczko. A gdyby utrzymywał ciało w formie mógłby na starosc niczym Jan Łuka zawstydzać młodych formą. 

 

Doceniam humor Twojej opowieści ale pewne teksty można rzucać w sprawdzonym męskim towarzystwie a nie do kobiet o innych, choćby nieistniejących, kobietach. Janosik z tego serialu jest jak rycerz, jak Zbyszko z Bogdańca,  Lancelot i  D'artagnan, co pozwala mi wierzyć, ze nigdy żadnej kobiety tak by nie opisali. 

To jest mój piękny temat i nie pisz w nim brzydko.

 

Monia, ale tu nic nie było do Ciebie złego. Patrzę jeszcze raz ale dalej nic nie widzę. Usiądź na kamieniu, zjedz snickersa, popaw lodami i obejrzyj jakiś całkiem niezły film. Ja zobaczyłam

,,To, czego o mnie nie wiesz" ale Ty nie oglądaj, nie podnosi ma duchu . W dodatku oglądałam go drugi raz  bo zapomniałam o czym był. To takie uczucie, że wiem, że to widziałam  ale nic nie mogę sobie przypomnieć. 

Przedstawia historię Czeszki i imigranta z Afryki, ktorzy spotykaja się w Szwajcarii. Ona ma już dwie córeczki,  starsza zajmuje się młodsza, bo mama skupiona  jest na szukaniu mężczyzny, ale to  nie jest film.o miłości,  bo ona nie szuka jednego wymarzonego,  tylko obojętnie jakiego,  byleby był. Żal patrzeć. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Aaa nie zauważyłam Monia Twojego nowego wpisu.  Zapatrzyłam się na Hau, który z kolei śledzi chodząca muchę . Dmuchnąl mocniej nosem i pooooszłaa.

Czyli o nic nie chodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
10 minut temu, la primavera napisał:

Usiądź na kamieniu, zjedz snickersa, popaw lodami i obejrzyj jakiś całkiem niezły film.

🙂 To dobra rada🙂

 

12 minut temu, la primavera napisał:

Doceniam humor Twojej opowieści ale pewne teksty można rzucać w sprawdzonym męskim towarzystwie a nie do kobiet o innych, choćby nieistniejących, kobietach. Janosik z tego serialu jest jak rycerz, jak Zbyszko z Bogdańca,  Lancelot i  D'artagnan, co pozwala mi wierzyć, ze nigdy żadnej kobiety tak by nie opisali. 

To jest mój piękny temat i nie pisz w nim brzydko.

To jest prawda najprawdziwsza, ja się już trochę z tym obyłam, ale też nie wiem czy to dobrze🙂

 

9 minut temu, la primavera napisał:

Czyli o nic nie chodzi. 

Chodzi, ale nie ma związku z Tobą.❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
15 godzin temu, la primavera napisał:

Klata Janosika jest piękna, ale Perepeczko miał cudną całą sylwetkę- wysoki, szeroki w barkach, estetycznie proporcjonalny, nie zgubił szyi, nie zapomnial o nogach.

Pooglądałam zdjęcia i jak dla mnie za bardzo kulturystyczny, ja lubię takie sylwetki naturalne od sportu, a nie od sztucznych ćwiczeń. Najładniejsze sylwetki mają tancerze, to wszystko co w tańcu to są bowiem nasze naturalne ruchy. Mads jak wiadomo tańczył, był tancerzem i widać to po jego posturze i w całej sylwetce. Perpeczko z czasów Janosika ma fajny brzuch. Klata za wypukła i te "pióra" co zmniejszają ramiona, nie lubię ich. Ale brzuch mniam.

 

Sukiyaki western Django:

 

Trochę się wynudziłam, trochę pośmiałam, czasem był czadowy, czasem nudnawy (nie wiem czy to nie przez stylistykę westernu). Historia dość prosta można obejrzeć jak nudno, ale nie jest to jakieś wielkie wow.

 

Sukijaki to popularna japońska potrawa (dzięki temu znalazłam ten film😄) i nawiązuje do nazwy spaghetii western. Django to jakiś stary western z sześdziesiątego któregoś ( choć i Tarantino zrobił też western pt. Dijango współcześnie). A najwiekszą ciekawostką, którą udało mi się znaleźć jest to, że "Sukiyaki western Django powstał jakby na podstawie (a raczej fascynacji chyba) filmem Akiro Kurosawy z 1961 "Yojimbo".🙂

Więc jak ktoś się interesuje dzielnymi samurajmi mającymi przepiękne włosy można obejrzeć. Kowboj zresztą też ma piękne włosy, 🙂 i więcej tu westernu chyba tyle, że w japońskiej wiosce położonej w ....Nevadzie😄 (tego nie jestem pewna, ale chyba tak słyszałam) tak więc mix mixów jednemu pewnie posmakuje innemu nie🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
22 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

21 godzin temu, Gość w kość napisał:

hmmm,

w związku z tą... sytuacją przypomniała mi się jedna scena z filmu🤨

 

po namyśle,

postanowiłem edytować🤨

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Gość w kość napisał:

po namyśle,

postanowiłem edytować🤨

 

68747470733a2f2f73332e616d617a6f6e617773

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

, Padrenostro'

Ten włoski film przenosi nas do lat 70tych, gdy na rzymskim ulicach panował czas ołowiu. Były to lata zamachów i podczas jednego z nich został postrzelony ojciec głównego bohatera, czyli Valerio. Rodzina nie wie, że chłopiec widział zamach, zatem nie rozmawia z nim o tej sytuacji. A my widzowie też niewiele wiemy, ponieważ właśnie od strony chłopca  poznajemy tę historię.

Valerio jest chłopcem wyobcowanym, ma nieistniejącego przyjaciela, który  po tej strzelaninie nie pojawia się więcej,  ale zamiast tego znikąd przychodzi Christiano, starszy o 4 lata, który zostaje jego przyjacielem,  imponując mu ,,dorosłością ". Kiedy wyjdzie na jaw, że ten nasz dziesięciolatek wszystko widział i cala rodzina wyjedzie na wieś licząc na to, że pomoże mu to zapomnieć  o zdarzeniu,  Christiano dziwnym trafem podąża za nimi. I dlatego  tak do końca nie wiemy, czy to prawdziwy chłopiec czy wytwór dziecięcej wyobraźni.Dorosli też go widzą,  zatem może on jednak jest prawdziwy?

 

To nie jest łatwy w odbiorze  film. Trudno mi się go oglądało. Pewnie dlatego, że to bardzo osobisty obraz reżysera Claudio Noce,  bo opowiada jego dzieciństwo,  to on jest tym chlopcem, którego ojciec został postrzelony.

 

Film jak film ale zaciekawiło mnie to, co było w Włoszech w telewizorze w 1976 r ktory na krótko pohawia sie w kadrze, a tam ..balum balum,  balum balum 🙂 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 12.06.2026 o 16:51, la primavera napisał:

balum balum,  balum balum 🙂 

fajne,

pamiętam z dzieciństwa,

 

a teraz puść coś takiego współczesnemu dziecku,

giphy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 747
    • Postów
      265 231
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      995
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    anatol
    Najnowszy użytkownik
    anatol
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • la primavera
      Ciekawie to opisałaś. Wiesz, ja tak mialam po obejrzeniu Wesela 2021 Smarzowskiego. Myslalam.sobie - co trzeba mieć w głowie żeby nakręcic coś tak.ohydnego? 
    • Wikusia
    • Wikusia
      Kusych powiadasz... a czy obcisłe też są ? 😉
    • Wikusia
    • Wikusia
    • pewna pisząca
      Ezdra nie pisz tak, bo Papież Leon nie miał na myśli kataklizmów przyrody.  Akurat te jak wiesz prowadzą do Boga, nie tylko dlatego, że jakaś tam trwoga. Leon XIV ostrzega ludzi przed światem ziemskim , w którym jest ukryty wojujący chaos , którego  mało kto zauważa. W tym temacie nie ma bohaterów na całym świecie. Wszyscy co pragną ziemskich bogadztw , władzy , majątku, wielkości...  itp zostają w niedługim czasię osaczeni .   Ezdro mój wpis miał być oświeceniem dla jego intelektu , tzn. Astafakasty..... . On nie zdaję sobie sprawy jakie to batalie zostały wytoczone przeciwko niemu, jak i każdemu innemu młodemu człowiekowi zaczynającemu swe samodzielne życie. Oprócz tego niektórzy co tu jego obrażali na tym forum , to nawet nie chcą przeprosić . Żeby wszystkie przeciwności życiowe pokonać nie wystarczą własne siły. Działane samodzielne będzie nieskuteczne i bezowocne dopóki nie wspomożemy się naszą orędowniczką z nieba naszą Matką Najświętszą . Tylko Ona tylko potrafi wszystko co złe nas spotyka , potrafi przemienić w dobro.  
    • Nafto Chłopiec
      Jeśli chodzi o brzuch to badania wyszły super, w gastro i kolono wszystko dobrze 🤷
    • Vitalinka nolog
      Ale bardzo, bardzo śmiesznym🙂
    • Vitalinka nolog
      Kurczę, Ty naprawdę bardzo często masz te kłopoty z brzuchem. Odkąd tu jestem nie miałam żadnego zatrucia, czy też problemów z żołądkiem, a i chyba wcześniej też latami nic z tych rzeczy, a u Ciebie tak jakby to już norma, codzienność. Co z tymi badaniami Nadto? Na czym stanęło?🥺
    • Vitalinka nolog
      Tak wiem🙂 Film ten został obsypany wieloma nagrodami🙂 ja wyrażam tylko swoją opinię : męczył, był wręcz nudny, przedstawiał światopogląd wprost proporcjonalnie odwrotny do mojego, na każde "odkrycie Ameryki" w tym filmie byłam w stanie podać od ręki milion kontrargumentów. Nie, nie. Nic mnie nie zaskoczyło, nic mną nie wstrząsneło jak to było zapowiadane w promocji. Przerabiałam ten temat jako nastolatka w podstawowce i myślę, że bardziej sensownie i odkrywczo niż te "arcydzieło". Zbyt dobra jestem z porstaw biologii i psychologii żeby nabrać się na takie farmazony😉 Myślę też, że autor miał tworząc ten film ogromną nieleczona depresję. Być może fani tego filmu również 😉🙃 Zdrowym psychicznie osobom nie polecam, nie wczują się w ładowany nachalnie temat filmu 😉😄 Nawet klimat był odpychający. To jakby opowieść nie o moim świecie, mogę tylko współczuć twórcy, że tak świat widzi. Żal mi go. Żal mi wszystkich, którym film przypadł do gustu: depresja to straszna choroba. I tylko jako jej studium można uznać film za całkiem niezły. Jednak taplanie się w chorobie nie jest tym co mogłabym komukolwiek polecić🙂
    • KapitanJackSparrow
      Sprecyzuj proszę obecnie, czy istnieje przybliżona data, punkt odniesienia od którego Ziemia , co ja mówię ...raczej Półwysep Iberyjski zmierza ku przepaści...?    ps Gość w kość dobrze że mamy internet  wekuj mięso w słoiki na czarną godzinę
    • KapitanJackSparrow
      Moze w kościele,  bo to niedziela była 
    • KapitanJackSparrow
      Rozbudziła moją chorą wyobraźnię.  Co tam się wyprawiało pod tym kamieniem 🤨
    • KapitanJackSparrow
      Pewnie nie uwierzysz a może uwierzysz  nie wiem co w tym poście moim się wydarzyło ". x osoba " ? yyyy 😅 pewnie to coś w stylu ,,szczupaków " Vitalinki 
    • la primavera
      I dobrze się starzeje, ciągle tak głupia, że aż dobra 😁  Podobnie jak Hot Shots - mega!   Ale nie muchy, jakby muchy zabijali to wtedy byłoby dziwne 🙃
    • la primavera
      Są takie cudaczne filmy, wydaje się, że robione dla ćwierćinteligentów. Niedopracowane, z błędami bijącymi po oczach. A jednak.komus się podobają i mają widzów  niekoniecznie wśród  ćwierćinteligencji 😉  
    • la primavera
      "Mademoiselle Chambon"  Francuski melodramat opowiada o dwojga zakochanych w sobie osób, którzy spotkali się gdy jedno z nich miało już rodzinę. Oboje mieli zbyt duże poczucie przyzwoitości, odpowiedzialności-  czy jak by to nazwać, by pozwolić sobie na szaleńczą miłość. Co im zatem pozostało? Gesty, spojrzenia, dotknięcie dłoni, zamyślenie.. Nie ma więc w filmie wyznań, nie ma wybuchów namiętności,  nie ma deklaracji. To spokojny, oszczędny w rozmowy film. Bywa, że na chwilę schodzi z tego schematu, jednak po chwili wraca spokój, powściągliwość, cisza, subtelność.    Bardzo mi się podobał ten film, pięknie  zagrany przez Vincenta Lindona i Sandrine Kiberlain, ktorzy w prawdziwym życiu byli kiedyś małżeństwem.  Lindon w filmie jest pracownikiem.budowlanym, jest w tej jego roli sporo realizmu. Gdy stawia mur operuje kielnią jakby naprawdę potrafił to robić. Ona jest nauczycielką. Dzieci ją lubią, dyrektorka  chce ją zatrzymać w szkole. Zatem zawodowo  dobrze sobie radzą. Ale jak poradzą sobie z tą miłością  która przyjdzie z melodią skrzypiec, która choć taka piękna to przecież kogoś krzywdzi, bo jest żona i syn- fajna rodzina która przecież też wzięła się z miłości?       
    • Nafto Chłopiec
      Ale to było w Mediolanie 😴
    • Nomada
      Błędne skały w Stołowych, moja pierwsza wycieczka szkolna w trzeciej klasie ;  ) Tego się nie zapomina!
    • Nomada
      I na tym to polega, dzielić przestrzeń która zapiera dech w piersi z kimś kto czuje podobnie. A gdzie ja byłam w tym czasie , że mnie tam nie było.  Oj umknęłaby mi x osoba😁, tylko dlaczego robi się dziwnie. No dobrze nie wnikam ;  )
    • Nomada
      Gneralnie ja też ;  )
    • Nomada
      Niepełnoletnie 🤔
    • Gość w kość
      ciągle wyskakiwało mi to w reklamie, niby nie moje, ale jakoś ciągle gra mi to w głowie, podejrzewam, że chodzi o to ciągłe "ah-ah-ah" po tytułowych słowach, mam słabość do takich wstawek🤨  
    • Gość w kość
      doskonale Cię rozumiem, ale w filmach wolę... flaki🤨 (OK, nie zawsze)   ... i coś takiego dostaniemy w "Oni cię zabiją". w Twojej (zbyt wąskiej) skali dałbym jednak tylko 2, bo czegoś mi tu zabrakło, coś tu nie zagrało... to takie ogólniki, ale takie właśnie mam odczucia po seansie,   ... to tak jak np. z parodiami: jest Naga Broń, która jest po prostu głupim filmem, ale jako parodia jest naprawdę dobra, ale mamy mnóstwo nieudanych parodii, które są żenującymi filmami,   no, więc ten film jest co najwyżej średni w kategorii krwawych jatek: jest głupi, ale taki musi być (taka konwencja), tylko że ta głupota jest tu chyba trochę przesadzona, fajna główna bohaterka i jej przeciwniczka, podobały mi się niektóre sceny, wyglądały jakby wyjęte z koszmarnego snu, oczywiście mnóstwo krwi, sporo fajnych scen walki i humoru,   PS. jak to jest, że takie krwawe filmy mają elementy humorystyczne, których zadaniem jest rozbawienie widza? lubię takie filmy, bawią mnie, ale czy to nie dziwne? przecież tam ciągle kogoś zabijają! ... a ja przecież oprócz muchy (i tylko takiej wyjątkowo namolnej) nikogo bym nie skrzywdził,          
    • ezdra
      Świat ziemski tak , zmierza obecnie ku przepaci . Wskazuje na wiele znaków nawet w pztrzyrodzie:  trzęśienia ziemi. susza i pożary w Hiszpanii , powodzie we Francji ,  obudzone wulkanywzdłuż obrysu płyt kontynentalnych, epidemia cholery w Hiszpanii , wojny i przemieszczanie setek tysięcy imigrantówi itd..
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...