Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Maryyyś
7 minut temu, ddt60 napisał:

ja już ilości tych hejtów  nie ogarniam

Max 4 -rech hejterow. To proste ddt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Helenka Zy
12 minut temu, BrakLoginu napisał:

Chwalić się to tak, ale już poczęstować ludziów to nie łaska?

Następny w kolejce do wsadzania łepetyny do gara ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
14 minut temu, Helenka Zy napisał:

Kochana, ja mam to już za sobą. Mało tego! Dostaję od mamusi takie zajebiste z beczki, także nie jestem zdana na sklepowe.  

To w lipcu zapytam jak robisz, dobrze? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Helenka Zy napisał:

Następny w kolejce do wsadzania łepetyny do gara ?

Niby, że ja? Ja nie mogę, w ciąży będę za moment, a właściwie czuję jakbym już byłA :D

Po prostu podaj te łogóry!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
13 minut temu, Frau napisał:

Przestań dowcipkować i bier se

tego braciszka.

 

depositphotos_49464989-stock-photo-patie

 

Powiem Ci, że styl w locie mioł pikny. Ino jesce lądowanie musi dopracować ?

Ściemniasz Frau, on jest taki długi, że balkonu to by se jeno stapnął ? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Ściemniasz Frau, on jest taki długi, że balkonu to by se jeno stapnął ??

Widzisz, tak pierdyknął tym telemarkiem, że mu nogi sporo ujeb.... :) Ja go nie żałuję, bo jak się jeździ na gościnne występy to tak się kończy jak się nie dokończy, a w tym przypadku nawet nie zacznie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Napisano (edytowany)
12 minut temu, BrakLoginu napisał:

Palucha urwał? :D

Nie, za mną był i trąbił, bo chciał na warunkowym w prawo, a ja prosto (tylko jeden pas, i do jazdy na wprost i w prawo) Może się zreflektował jak zobaczył paluch, po trabieniu ? 

Ładnie, czerwona hybrydę między tylnymi zagłówkami pokazałam ?

1 minutę temu, Frau napisał:

@Maryyyś to jednak 10 piętro ?

Aaaaa, to sorry!!!

@Bledny?? Gdzie Cię boli? ?

Edytowano przez Maryyyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Może się zreflektował jak zobaczył paluch, po trabieniu ? 

Niech zgadnę. Brałaś przykład z tej prekursorki?

 

tenor.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Widzisz, tak pierdyknął tym telemarkiem, że mu nogi sporo ujeb.... :) Ja go nie żałuję, bo jak się jeździ na gościnne występy to tak się kończy jak się nie dokończy, a w tym przypadku nawet nie zacznie :D

Ot jak mądrego dobrze posłuchać ? Dobrze prawisz.

 

No. Uzupełniłam telefon muzyczką. Coś mi ta stronka ulub szwankuje? 

Jeden utworem zostawiam Wam. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, Frau napisał:

Ot jak mądrego dobrze posłuchać ? Dobrze prawisz.

Nie psuj mojej reputacji! Ja nie jestem mondry, ale w tym przypadku się zgodzę :P

Edytowano przez BrakLoginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Niech zgadnę. Brałaś przykład z tej prekursorki?

 

tenor.gif

A nieee. Coś w tej podobie (ale nie tym palcem) to mam dla szefa, jak przychodzi z wizją jak zaepiassssczo coś ogarniemy i jak to będzie huuulaszczyc ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Nie psuj mojej reputacji! Ja nie jestem mondry, ale w tym przypadku się zgodzę :P

Raczej wypadku. No, to ja zmykam, a Wy odbierzcie tę krowę co dużo ryczy i tylko piwo mi wychlała ? Wiecie gdzie u mnie SOR, prawda? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Frau napisał:

Raczej wypadku. No, to ja zmykam, a Wy odbierzcie tę krowę co dużo ryczy i tylko piwo mi wychlała ? Wiecie gdzie u mnie SOR, prawda? ?

Ryczy, piwo chla, że o pęcie kiełbasy nawet nie wspomnę! Wiemy, gdzie SOR, ale niech leży i przemyśli swoje postępowanie. Tak olewać kobietę w potrzebie! <oburzony>

2 minuty temu, Maryyyś napisał:

A nieee. Coś w tej podobie (ale nie tym palcem) to mam dla szefa, jak przychodzi z wizją jak zaepiassssczo coś ogarniemy i jak to będzie huuulaszczyc ???

Szanuj szefa swego itd. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
21 minut temu, BrakLoginu napisał:

 

Szanuj szefa swego itd. :P

To właśnie z szacunku! Gorszemu pokazalabym ten inny gest, co zacytowales, jakby wyszedl, i pozwolila wpierniczyc się w kanał.... Od roku jest spokój, wcześniej w 2 lata przerobiliśmy 16-stu.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Maryyyś napisał:

Od roku jest spokój, wcześniej w 2 lata przerobiliśmy 16-stu.... 

Niezły przerób. Już wiem, gdzie nie aplikować o posadę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Niezły przerób. Już wiem, gdzie nie aplikować o posadę :D

Nie aplikować za PiS....To skomplikowane, kiedyś opowiem może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Maryyyś napisał:

Nie aplikować za PiS....To skomplikowane, kiedyś opowiem może.

Tu się ponoć polityki nie uskutecznia w tym temacie, więc się nie wypowiem odnośnie ww. partii :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 godzinę temu, Maryyyś napisał:

Gdzie Cię boli? ?

Nie wiem dlaczego przypomniał mi się kawał: 

Siedzi stary człowiek na ławce i spogląda na otaczający go świat. Nagle przychodzi chłopak i dziewczyna i siadają na ławce obok staruszka. 

Dziewczyna pyta chłopaka gdzie cię boli? O tu wskazuje palcem chłopak i dziewczyna całuje go w oko. Gdzie jeszcze? Chłopak wskazuje na nos i tym razem dziewczyna całuje go we wskazane miejsce. Gdzie jeszcze cię boli?  Chłopak Pokazuje na usta ... Staruszek przerywa i pyta- czy leczy Pani prostatę?

?

1 godzinę temu, Frau napisał:

 Wiecie gdzie u mnie SOR, prawda? ?

Gdzie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 minutę temu, Bledny napisał:

Nie wiem dlaczego przypomniał mi się kawał: 

Siedzi stary człowiek na ławce i spogląda na otaczający go świat. Nagle przychodzi chłopak i dziewczyna i siadają na ławce obok staruszka. 

Dziewczyna pyta chłopaka gdzie cię boli? O tu wskazuje palcem chłopak i dziewczyna całuje go w oko. Gdzie jeszcze? Chłopak wskazuje na nos i tym razem dziewczyna całuje go we wskazane miejsce. Gdzie jeszcze cię boli?  Chłopak Pokazuje na usta ... Staruszek przerywa i pyta- czy leczy Pani prostatę?

?

O Ty!!! I tak bym cmoknela w czoło. Tam jest (znaczy...powinien być ?) muuusssk, to wszędzie dojdzie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

O Ty!!! I tak bym cmoknela w czoło. Tam jest (znaczy...powinien być ?) muuusssk, to wszędzie dojdzie ??

Powinnaś wiedzieć że do muuuusku mężczyzny idzie się poprzez dupę ?

A w zasadzie za jej pomocą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 minutę temu, Bledny napisał:

Powinnaś wiedzieć że do muuuusku mężczyzny idzie się poprzez dupę ?

A w zasadzie za jej pomocą ?

Błędny? Sio spać. Teoria centralizacji o tej porze nie przejdzie ?

Dobrej nocy! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
Napisano (edytowany)

Dobranoc Maryś ?

Właśnie wróciłem do domu i padam ?

To co, jutro na tego Orlena?

Edytowano przez Bledny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
2 minuty temu, Bledny napisał:

Dobranoc Maryś ?

Właśnie wróciłem do domu i padam ?

To co, jutro na tego Orlena?

We piątek jak cus.

Pa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sidh`e Santee
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, Maryyyś napisał:

Max 4 -rech hejterow. To proste ddt.

hejt to ataki ad prsonam, używanie obelżywych określen wobec osoby która jest obiektem ataku, prześladowanie jej.

 

Nie jest hejtem dyskusja o zachowaniu innych użytkowników danego miejsca w necie, nawet jeżeli jest niewygodna dla owych. Ofkz, z zachowaniem dobrych form najlepiej. Co nie wyklucza diagnozowania zaburzeń psy, bo o to akurat w necie dość często się potykam, a mam conieco wiedzy w temacie.

Sami to samo robicie w własnym gronie ( dyskusję u Witka wciąż mam otwartą, mimo że skasowana, mogę wrzucić cytaty )

Krytyka to także  nie hejt, szczególnie gdy dotyczy kwestii, które łatwo można zweryfikować. 

Vide afera "Kałasznikow"

Radzę nauczyć się odróżniać pojęcia

Nikt wam na tematy nie włazi ( może Krzyś czy Madzia, nie śledzę. Jak trafię, będzie oper, co już było wcześniej )

Nie wypowiada się, nie rzuca wyzwiskami.

Sugeruję ogarnąć towarzystwo, skupić się na sobie.

My was nie chcemy na naszych tematach po prostu, w żadnej formie poza normalnym dyskursem.

Dzialania nieformalne, nielegalne według regulaminu Forum, niekulturalne czy niemerytoryczne, będą tępione.

End theme

Edytowano przez Sidh`e Santee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 723
    • Postów
      262 499
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
      Bawią śpiewająco, wiec jakby w temacie      
    • KapitanJackSparrow
      👏👏 Ale że ci się chciało...zrobić gifa jestem pod wrażeniem 
    • KapitanJackSparrow
      Uuu Oo długo nie trwała ta ,,sztama"😁  Co więcej znamy powodu dlaczego nigdy nie było i nie będzie , bo ja się nie lubię cyrtolić w tańcu, nie ma przystawania z nogi na nogę jak w DPS, a obroty w te i w wefte i danscopulation hehe 
    • KapitanJackSparrow
      Litości 😅, przychodzisz proszę po prawie miesiącu, konia z rzędem temu kto pamięta o czym była tamto gadko i dlaczego pomyślałem o bolesnej prokreacji 😅🤣   Ps   tfu miało być kreacji 🤣 tak zdecydowanie kreacji wtajemniczeni znów będą wiedzieć o co caman 😎
    • in corpo
      Takich wielkich emocji jak tu w tym utworze jeszcze nie doświadzczyłem. Dzięki ..
    • Miły gość
      Rusek 
    • Gregor
      Icarus 
    • Astafakasta
      spotkałem się z opinią, że narkotyki nie wywołują natchnienia, a jedynie mogą je pogłębić w sensie, że jak już ktoś ma daną umiejętność rozwiniętą to narkotyk może sprawić, że ktoś będzie sztucznie bardziej cierpliwy i skupiony na swojej pracy przez pewien czas, więc nie są źródłem natchnienia, ale dodatkowych możliwości emocjonalnych, lecz wszystko ma swoją cenę, bo jakkolwiek narkotyk powoduje większe skupienie i wydajność, to po zakończeniu jego działania następuje faza odwrotna, czyli np. kac pod postacią milion razy większą niż po wódce oraz bardzo duża chęć ponownego użycia narkotyku   w moim przypadku, gdy używałem narkotyków i projektowałem artystycznie narkotyk powodował wzmożenie mojej pracy, wyciszenie i całkowitym skupieniu na zadaniu, lecz po jakimś czasie wcale nie takim długim okazało się, że zacząłem wpadać w jakiś marazm, nie skończyło się to śmiercią, ale wszystko t co robiłem do tej pory poszło w odstawkę, zostały tylko narkotyki
    • Gość w kość
      Monika to Vitalinka🙄 na jakim świecie Ty żyjesz?!  
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Sorki, nie chcę się wpierdzielać w Twoje kompetencje.
    • BrakLoginu
      Tak mało tu bywam i się pytam kto to jest Monika?!  
    • BrakLoginu
      Nagich mieczy nie było… były dwie miotły  
    • BrakLoginu
      Cali my <zawstydzony> 
    • BrakLoginu
      Podnieść? <podaje rękę damie>    
    • BrakLoginu
      A nawet nie wnikam, o jaki ból chodzi  
    • BrakLoginu
      A umiesz?  Bez dobrej partnerki nie ruszam w tany  
    • BrakLoginu
      Chciałem się z Wami podzielić czymś, co chodziło za mną od dawna. Wróciłem jakiś czas temu z wyprawy do północno-wschodnich Chin, a konkretnie do Harbinu. Pewnie większość z Was kojarzy to miasto z gigantycznym festiwalem lodu, ale ja szukałem tam czegoś zupełnie innego. Szukałem śladów „naszych”. Powiem Wam szczerze – dziwne to uczucie. Stoisz na środku chińskiej metropolii, 7000 kilometrów od Warszawy, a czujesz się trochę jak na spacerze po przedwojennym Krakowie czy Lwowie.     Dlaczego Harbin? Dla przypomnienia tym, którzy nie siedzą w historii: Harbin praktycznie zbudowali nasi inżynierowie przy okazji tworzenia Kolei Wschodniochińskiej. Pod koniec XIX wieku to nie było chińskie miasto – to była wielokulturowa wieża Babel, w której Polacy rozdawali karty. Mieliśmy tam swoje szkoły, gazety, a nawet prężnie działające przedsiębiorstwa. Czy wiedzieliście, że najstarszy browar w Chinach – słynny Harbin Beer, który do dziś pije się w całym kraju – założył w 1900 roku Polak, Jan Wróblewski? To niesamowite, że chiński rynek piwa zaczął się od polskiego przedsiębiorcy.     Co tam poczułem? Spacerując po głównej promenadzie – Zhongyang Dajie (dawna ulica Chińska) – mijałem kamienice, które projektowali polscy architekci. Gdyby nie te neony z chińskimi znakami, przysiągłbym, że jestem w Europie. Największe wrażenie zrobiły na mnie dwie rzeczy: Kościół św. Stanisława: Dziś znany jako Katedra Najświętszego Serca Pana Jezusa. Sama bryła przypomina o tych wszystkich polskich rodzinach, które tam chrzciły dzieci i brały śluby, wiedząc, że do wolnej Polski mają tysiące kilometrów przez stepy.     Smak... polskiej kiełbasy: Tak, to nie żart. W Harbinie na każdym rogu kupicie „Hongchang”. To czerwona, wędzona kiełbasa, którą Chińczycy przejęli prosto od naszych masarzy. Smakuje niemal identycznie jak nasza podwawelska czy zwyczajna. Gryziesz ją i myślisz sobie: „Kurczę, przetrwaliśmy tu w najbardziej niespodziewany sposób – w menu”.     Siedząc tam nad rzeką Songhua, myślałem o tym, jaką niesamowitą fantazję i odwagę mieli ci ludzie. Pojechali na koniec świata, w mrozy sięgające -40 stopni, i zbudowali tam sobie „małą Polskę”. Co ciekawe, historia zatoczyła koło – po wojnie wielu „Harbińczyków” wróciło do kraju i osiedliło się w Szczecinie, gdzie do dziś pielęgnują pamięć o tym niezwykłym miejscu. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję – lećcie do Harbinu. Nie tylko na lód, ale żeby poczuć dumę z tego, jak daleko potrafiliśmy zostawić swój ślad. Byliście kiedyś w miejscach, gdzie polskość przetrwała w tak nieoczywisty sposób? A może ktoś z Was ma w rodzinie historię związaną z Dalekim Wschodem?   P.S. Obiecałem @Nomada, że wrzucę coś w ramach cyklu „Palcem po mapie”, ale uznałem, że Harbin zasługuje na oddzielny wątek. Wolę tworzyć osobne tematy dla konkretnych podróży – dzięki temu dyskusja jest bardziej uporządkowana i łatwiej się Wam będzie dopisać ze swoimi doświadczeniami. Co do fotek we wstępie: nie wrzucam swoich autorskich zdjęć ze względu na zobowiązania wobec moich obserwatorów w social mediach, a poza tym – co tu kryć – wolę na forum pozostać anonimowy
    • Vitalinka
      No właśnie, mnie też.
    • Vitalinka
      Świetnie zobrazowałeś to jak to, z w moim odczuciu, wyglądało. Ze mną trzeba jakoś tak...delikatniej.   Ta piosenka jest chyba najcudniejszą piosenką świata. Taki idealny tekst... i głos tego wykonawcy...taki...że można się rozpłynąć...💗
    • Vitalinka
      Dziękuję, to miłe🙂
    • Vitalinka
      Ach nie wiem... Jakaś taka melancholia, nostalgia... Poczułam się taka jakby...niewystarczająca... i też zaczęłam trochę myśleć o tych, którzy odeszli.
    • ---
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...