Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Maryyyś
28 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ty to pewnie specjalizacja torty? Ja ze słodkiego to głównie schabowego :D

Pokickales, torty to Helenka, która osobiście też słodycze niekoniecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Maryyyś napisał:

Pokickales, torty to Helenka, która osobiście też słodycze niekoniecznie.

No cały ja, ale tu mam na swoją obronę to, że brat bliźniok ciągle tylko "Helenka to, Helenka tamto", ja się autentycznie boję, że ona mi kiedyś z lodówki lub z tortu wyskoczy :D


Ty to wiem, specjalność m.in. rosół i tu mnie masz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
17 minut temu, Aco napisał:

W takim razie zapraszam na leczo.

Leczo? Zawsze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
24 minuty temu, BrakLoginu napisał:

No cały ja, ale tu mam na swoją obronę to, że brat bliźniok ciągle tylko "Helenka to, Helenka tamto", ja się autentycznie boję, że ona mi kiedyś z lodówki lub z tortu wyskoczy :D


Ty to wiem, specjalność m.in. rosół i tu mnie masz :D

Czy ja wiem czy specjalność? No umiem gotować jakos, i tyle ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Maryyyś napisał:

Czy ja wiem czy specjalność? No umiem gotować jakos, i tyle ?

Już nie bądź taka skromna. Wpadnę, zjem i ocenię jakoś jakość :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Aco napisał:

Już podgrzewać??

To może na kolację ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
12 minut temu, Pieprzna napisał:

To może na kolację ?

Ok. Tylko czerwony dywan odkurzę, bo dawno tak zacny gość nie przekraczał progów moich skromnych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Już nie bądź taka skromna. Wpadnę, zjem i ocenię jakoś jakość :D

Łasuch! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
45 minut temu, Aco napisał:

Ok. Tylko czerwony dywan odkurzę, bo dawno tak zacny gość nie przekraczał progów moich skromnych?

To ja muszę papcie wypucować w takim razie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
2 godziny temu, Maryyyś napisał:

Helenka to, Helenka tamto", ja się autentycznie boję, że ona mi kiedyś z lodówki lub z tortu wyskoczy :D

Boisz się? Musiał Ci strasznych rzeczy naopowiadać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Napisano (edytowany)

Pieprzna tak mi się nasunęło z tą przesolono zupo biedny misiak hehe

 

Dobre-ksi-ki.png

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
4 godziny temu, BrakLoginu napisał:

A to korepetycje na zasadzie "potrawa po potrawie", aż całe menu przejdziemy (chciałem napisać "przelecimy", ale tu som zboczuchy)?
Niech będzie na początek Szato z borowikami, a następnie Golonka po bawarsku :D

A nie mówiłam, że Ty to tylko o jedzeniu? I o trawie też! Po- trawie i po- trawie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, hogan napisał:

A nie mówiłam, że Ty to tylko o jedzeniu?

Bo jedzenie jest takie przyjemne :P

1 godzinę temu, Helenka Zy napisał:

Boisz się? Musiał Ci strasznych rzeczy naopowiadać ?

A to akurat ja się boję, bom mnie żeś zacytowała :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Pieprzna tak mi się nasunęło z tą przesolono zupo biedny misiak hehe

Trzeba doceniać co się ma ?

 

- Kochanie, co dziś na obiad?

- Nic.

- Jak to nic? Wczoraj też nic nie było.

- Ugotowałam na dwa dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
8 minut temu, BrakLoginu napisał:

Bo jedzenie jest takie przyjemne :P

 

Noooo... i można połączyć, wiesz z czym :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, hogan napisał:

Noooo... i można połączyć, wiesz z czym :D

Nie wiem. Ja mało doświadczony jestem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Nie wiem. Ja mało doświadczony jestem :P

Ale talenty ukryte masz :D Wykorzystaj jeden i się dowiesz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, hogan napisał:

Ale talenty ukryte masz :D Wykorzystaj jeden i się dowiesz :D

Być może jeden z nich to "ten" talent? Fiu fiu, to by było dopiero :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
30 minut temu, Pieprzna napisał:

Trzeba doceniać co się ma ?

 

- Kochanie, co dziś na obiad?

- Nic.

- Jak to nic? Wczoraj też nic nie było.

- Ugotowałam na dwa dni.

Świetny przepis. Znam podobny, chętnie się podzielę 

 

Mąż wraca do domu, otwiera drzwi i widzi zjeżdżającą po poręczy schodów, nagą żonę:

-co ty wyprawiasz? 

-podgrzewam Ci obiad, skarbie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

A to akurat ja się boję, bom mnie żeś zacytowała :P

Strachliwy jesteś bardzo: że z tortu wyskoczę (zniewaga, dodam), że cytuję... ?

Lepi już piwo podaj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Helenka Zy napisał:

Lepi już piwo podaj. 

Dla Ciebie specjalnie schłodzone :)

tenor.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Dla Ciebie specjalnie schłodzone :)

tenor.gif

Hmmm... Henryczek dla Helenki. Holela.

Takim to chyba można sobie co nieco odmrozić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Helenka Zy napisał:

Hmmm... Henryczek dla Helenki. Holela.

Holela jasna, że tak dodam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 747
    • Postów
      265 226
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      995
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    anatol
    Najnowszy użytkownik
    anatol
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • pewna pisząca
      Ezdra nie pisz tak, bo Papież Leon nie miał na myśli kataklizmów przyrody.  Akurat te jak wiesz prowadzą do Boga, nie tylko dlatego, że jakaś tam trwoga. Leon XIV ostrzega ludzi przed światem ziemskim , w którym jest ukryty wojujący chaos , którego  mało kto zauważa. W tym temacie nie ma bohaterów na całym świecie. Wszyscy co pragną ziemskich bogadztw , władzy , majątku, wielkości...  itp zostają w niedługim czasię osaczeni .   Ezdro mój wpis miał być oświeceniem dla jego intelektu , tzn. Astafakasty..... . On nie zdaję sobie sprawy jakie to batalie zostały wytoczone przeciwko niemu, jak i każdemu innemu młodemu człowiekowi zaczynającemu swe samodzielne życie. Oprócz tego niektórzy co tu jego obrażali na tym forum , to nawet nie chcą przeprosić . Żeby wszystkie przeciwności życiowe pokonać nie wystarczą własne siły. Działane samodzielne będzie nieskuteczne i bezowocne dopóki nie wspomożemy się naszą orędowniczką z nieba naszą Matką Najświętszą . Tylko Ona tylko potrafi wszystko co złe nas spotyka , potrafi przemienić w dobro.  
    • Nafto Chłopiec
      Jeśli chodzi o brzuch to badania wyszły super, w gastro i kolono wszystko dobrze 🤷
    • Vitalinka nolog
      Ale bardzo, bardzo śmiesznym🙂
    • Vitalinka nolog
      Kurczę, Ty naprawdę bardzo często masz te kłopoty z brzuchem. Odkąd tu jestem nie miałam żadnego zatrucia, czy też problemów z żołądkiem, a i chyba wcześniej też latami nic z tych rzeczy, a u Ciebie tak jakby to już norma, codzienność. Co z tymi badaniami Nadto? Na czym stanęło?🥺
    • Vitalinka nolog
      Tak wiem🙂 Film ten został obsypany wieloma nagrodami🙂 ja wyrażam tylko swoją opinię : męczył, był wręcz nudny, przedstawiał światopogląd wprost proporcjonalnie odwrotny do mojego, na każde "odkrycie Ameryki" w tym filmie byłam w stanie podać od ręki milion kontrargumentów. Nie, nie. Nic mnie nie zaskoczyło, nic mną nie wstrząsneło jak to było zapowiadane w promocji. Przerabiałam ten temat jako nastolatka w podstawowce i myślę, że bardziej sensownie i odkrywczo niż te "arcydzieło". Zbyt dobra jestem z porstaw biologii i psychologii żeby nabrać się na takie farmazony😉 Myślę też, że autor miał tworząc ten film ogromną nieleczona depresję. Być może fani tego filmu również 😉🙃 Zdrowym psychicznie osobom nie polecam, nie wczują się w ładowany nachalnie temat filmu 😉😄 Nawet klimat był odpychający. To jakby opowieść nie o moim świecie, mogę tylko współczuć twórcy, że tak świat widzi. Żal mi go. Żal mi wszystkich, którym film przypadł do gustu: depresja to straszna choroba. I tylko jako jej studium można uznać film za całkiem niezły. Jednak taplanie się w chorobie nie jest tym co mogłabym komukolwiek polecić🙂
    • KapitanJackSparrow
      Sprecyzuj proszę obecnie, czy istnieje przybliżona data, punkt odniesienia od którego Ziemia , co ja mówię ...raczej Półwysep Iberyjski zmierza ku przepaści...?    ps Gość w kość dobrze że mamy internet  wekuj mięso w słoiki na czarną godzinę
    • KapitanJackSparrow
      Moze w kościele,  bo to niedziela była 
    • KapitanJackSparrow
      Rozbudziła moją chorą wyobraźnię.  Co tam się wyprawiało pod tym kamieniem 🤨
    • KapitanJackSparrow
      Pewnie nie uwierzysz a może uwierzysz  nie wiem co w tym poście moim się wydarzyło ". x osoba " ? yyyy 😅 pewnie to coś w stylu ,,szczupaków " Vitalinki 
    • la primavera
      I dobrze się starzeje, ciągle tak głupia, że aż dobra 😁  Podobnie jak Hot Shots - mega!   Ale nie muchy, jakby muchy zabijali to wtedy byłoby dziwne 🙃
    • la primavera
      Są takie cudaczne filmy, wydaje się, że robione dla ćwierćinteligentów. Niedopracowane, z błędami bijącymi po oczach. A jednak.komus się podobają i mają widzów  niekoniecznie wśród  ćwierćinteligencji 😉  
    • la primavera
      "Mademoiselle Chambon"  Francuski melodramat opowiada o dwojga zakochanych w sobie osób, którzy spotkali się gdy jedno z nich miało już rodzinę. Oboje mieli zbyt duże poczucie przyzwoitości, odpowiedzialności-  czy jak by to nazwać, by pozwolić sobie na szaleńczą miłość. Co im zatem pozostało? Gesty, spojrzenia, dotknięcie dłoni, zamyślenie.. Nie ma więc w filmie wyznań, nie ma wybuchów namiętności,  nie ma deklaracji. To spokojny, oszczędny w rozmowy film. Bywa, że na chwilę schodzi z tego schematu, jednak po chwili wraca spokój, powściągliwość, cisza, subtelność.    Bardzo mi się podobał ten film, pięknie  zagrany przez Vincenta Lindona i Sandrine Kiberlain, ktorzy w prawdziwym życiu byli kiedyś małżeństwem.  Lindon w filmie jest pracownikiem.budowlanym, jest w tej jego roli sporo realizmu. Gdy stawia mur operuje kielnią jakby naprawdę potrafił to robić. Ona jest nauczycielką. Dzieci ją lubią, dyrektorka  chce ją zatrzymać w szkole. Zatem zawodowo  dobrze sobie radzą. Ale jak poradzą sobie z tą miłością  która przyjdzie z melodią skrzypiec, która choć taka piękna to przecież kogoś krzywdzi, bo jest żona i syn- fajna rodzina która przecież też wzięła się z miłości?       
    • Nafto Chłopiec
      Ale to było w Mediolanie 😴
    • Nomada
      Błędne skały w Stołowych, moja pierwsza wycieczka szkolna w trzeciej klasie ;  ) Tego się nie zapomina!
    • Nomada
      I na tym to polega, dzielić przestrzeń która zapiera dech w piersi z kimś kto czuje podobnie. A gdzie ja byłam w tym czasie , że mnie tam nie było.  Oj umknęłaby mi x osoba😁, tylko dlaczego robi się dziwnie. No dobrze nie wnikam ;  )
    • Nomada
      Gneralnie ja też ;  )
    • Nomada
      Niepełnoletnie 🤔
    • Gość w kość
      ciągle wyskakiwało mi to w reklamie, niby nie moje, ale jakoś ciągle gra mi to w głowie, podejrzewam, że chodzi o to ciągłe "ah-ah-ah" po tytułowych słowach, mam słabość do takich wstawek🤨  
    • Gość w kość
      doskonale Cię rozumiem, ale w filmach wolę... flaki🤨 (OK, nie zawsze)   ... i coś takiego dostaniemy w "Oni cię zabiją". w Twojej (zbyt wąskiej) skali dałbym jednak tylko 2, bo czegoś mi tu zabrakło, coś tu nie zagrało... to takie ogólniki, ale takie właśnie mam odczucia po seansie,   ... to tak jak np. z parodiami: jest Naga Broń, która jest po prostu głupim filmem, ale jako parodia jest naprawdę dobra, ale mamy mnóstwo nieudanych parodii, które są żenującymi filmami,   no, więc ten film jest co najwyżej średni w kategorii krwawych jatek: jest głupi, ale taki musi być (taka konwencja), tylko że ta głupota jest tu chyba trochę przesadzona, fajna główna bohaterka i jej przeciwniczka, podobały mi się niektóre sceny, wyglądały jakby wyjęte z koszmarnego snu, oczywiście mnóstwo krwi, sporo fajnych scen walki i humoru,   PS. jak to jest, że takie krwawe filmy mają elementy humorystyczne, których zadaniem jest rozbawienie widza? lubię takie filmy, bawią mnie, ale czy to nie dziwne? przecież tam ciągle kogoś zabijają! ... a ja przecież oprócz muchy (i tylko takiej wyjątkowo namolnej) nikogo bym nie skrzywdził,          
    • ezdra
      Świat ziemski tak , zmierza obecnie ku przepaci . Wskazuje na wiele znaków nawet w pztrzyrodzie:  trzęśienia ziemi. susza i pożary w Hiszpanii , powodzie we Francji ,  obudzone wulkanywzdłuż obrysu płyt kontynentalnych, epidemia cholery w Hiszpanii , wojny i przemieszczanie setek tysięcy imigrantówi itd..
    • Gość w kość
      pewnie też, nieleczone choroby mogą doprowadzić do śmierci🤨
    • Gość w kość
      wyjątkowy dla Ciebie, przecież wiadomo, że nie ścigamy się z Kenijczykami,   zwłoki na mecie to nienajgorzej, trup na trasie to problem, jak wtedy dotrzeć do mety? w takich sytuacjach z utęsknieniem wypatruję jakiejś leżanki itp. na trasie, żeby trochę odpocząć, zdrzemnąć się... no,... ale nigdy się nie trafiło🤨
    • Miły gość
      Restauracja 
    • Nafto Chłopiec
      Ja nigdy nie zrobiłem wyjątkowego czasu 🤣 i znowu byłem zwłoki na mecie 😂
    • Natie
      A może raczej dlatego spadła liczba oczekujących w kolejkach do lekarzy !
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...