Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Maryyyś
2 minuty temu, Helenka Zy napisał:

 

Ja jestem człowiek do rany przyłóż. 

Oczywiście, we każdej chwili, gdy nie jesteś zakapiorkiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


4 odsłony ironii
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

A propos, ktoś ma może kiszone ogórki i torta?

Nie. Ale mam kapustę kiszoną i kisiel ananasowy. Działa podobnie ?

4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Kierowca pojechać miał na rozpoznanie przeciwnika, ale stwierdził, że jedzie do Wawki, a od @Frau się, że na Śląsk zawitał. Skok niby tam będzie, ale prosto z balkonu, bo ona chce go przygotować, by Żyłę przebił na dużej skoczni.
Reasumując, chyba nici z bimbru

Chyba mi senność minęła ?

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Nie. Ale mam kspustę kiszoną i kisiel ananasowy. Działa podobnie ?

DoPra zdam się na Ciebie, bo ja pierwszy raz przejmuję obowiązki ciężarnej i jestem takA niedoświadczonA :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

DoPra zdam się na Ciebie, bo ja pierwszy raz przejmuję obowiązki ciężarnej i jestem takA niedoświadczonA :D

A to nie jest dobry pomysł. Ja się tylko chciałam podzielić tym, co mam ? wiesz, czasy się zmieniają, kiedyś była dieta matki karmiącej, teraz już nie ma. Kto Ci tam wie czy objawy ciążowe też nie uległy unowocześnieniu ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
9 minut temu, BrakLoginu napisał:

@Frau...

Przygotowuję się do tych bliźniaków i wczuwam się niczym kobieta w ciąży :P
A propos, ktoś ma może kiszone ogórki i torta? :P

U mnie to tylko ogórki, ale zawsze są ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Maryyyś napisał:

U mnie to tylko ogórki, ale zawsze są ?

Się panna Marysia nie gniewa chyba za tą małpę? Hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Maryyyś napisał:

U mnie to tylko ogórki, ale zawsze są ?

U mnie jeden, ale mogą być Twoje ;)

8 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Kto Ci tam wie czy objawy ciążowe też nie uległy unowocześnieniu ? 

A ja takA nieprzygotowanA. Muszę poczytać, bo nie będę wiarygodnA :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
6 minut temu, Maryyyś napisał:

U mnie to tylko ogórki, ale zawsze są ?

Ogórki kiszone być muszą. Podstawa diety. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Się panna Marysia nie gniewa chyba za tą małpę? Hehehe

No na Ciebie ga mo niu??? ?? Skądże, akurat musiałam się pobawić w swojego szofera ?

1 minutę temu, Helenka Zy napisał:

Ogórki kiszone być muszą. Podstawa diety. 

Tylko one są takie kiepskie często ? Misiak Pieprz ma hektary, to chyba musimy u niej plantacje założyć i kurs kiszenia we słoikach przejść ? Wtedy będą pyszniutkue! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

A ja takA nieprzygotowanA. Muszę poczytać, bo nie będę wiarygodnA :D

Trzeba fukać na wyperfumowanych facetów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
6 minut temu, BrakLoginu napisał:

U mnie jeden, ale mogą być Twoje ;)

A ja takA nieprzygotowanA. Muszę poczytać, bo nie będę wiarygodnA :D

Koniecznie! Ja się bardzo cieszę, że to Ty będziesz gruuubA ? Bede Ci mówić dzień dobry ciezaroweczko ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Napisano (edytowany)

Przeczytałam dzisiaj czyjeś pobożne życzenia że tu nudno ;)  To wpadłam sprawdzić ;) 281 stron prężnych pogawędek (nie licząc innych tematów)... Oby zawsze było tak nudno  ;)

 

Edytowano przez Midsummer Eve

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Trzeba fukać na wyperfumowanych facetów ?

Jak nie zakodowanym kodem, to jakieś skróty nie do odszyfrowania, a do tego slangiem jedzie :D

1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Koniecznie! Ja się bardzo cieszę, że to Ty będziesz gruuubA ? Bede Ci mówić dzień dobry ciezaroweczko ? 

Ja na Twoim miejscu to bym raczej przeszedł w taktykę wspierania, bo po "ciężarówce" mogę zarzucić chęci noszenia bliźnioków!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
8 minut temu, Maryyyś napisał:

No na Ciebie ga mo niu??? ?? Skądże, akurat musiałam się pobawić w swojego szofera ?

Tylko one są takie kiepskie często ? Misiak Pieprz ma hektary, to chyba musimy u niej plantacje założyć i kurs kiszenia we słoikach przejść ? Wtedy będą pyszniutkue! ?

Kochana, ja mam to już za sobą. Mało tego! Dostaję od mamusi takie zajebiste z beczki, także nie jestem zdana na sklepowe.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Midsummer Eve napisał:

Przeczytałam dzisiaj czyjeś pobożne życzenia że tu nudno ;)  To wpadłam sprawdzić ;) 281 stron prężnych pogawędek (nie licząc innych tematów)... Oby zawsze było tak nudno  ;)

 

Nudno? Kuźwa tragedia. Jak się dam wrobić w noszenie plecaków po górach to jeszcze w ciążę muszę zajść! Powiedz tym "pobożnym", że ja tu kuźwa urobiony jestem :D

1 minutę temu, Helenka Zy napisał:

Kochana, ja mam to już za sobą. Mało tego! Dostaję od mamusi takie zajebiste z beczki, także nie jestem zdana na sklepowe.  

Chwalić się to tak, ale już poczęstować ludziów to nie łaska?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
3 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

 ;)281 stron prężnych pogawędek (nie licząc innych tematów)...

 

prężnych no tak ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
2 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Przeczytałam dzisiaj czyjeś pobożne życzenia że tu nudno ;)  To wpadłam sprawdzić ;) 281 stron prężnych pogawędek (nie licząc innych tematów)... Oby zawsze było tak nudno  ;)

 

Oby! A bodajże wczorajszy hejcik na Ciebie pokazal, ze tu wszystko jest czytane dokładnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Maryyyś napisał:

Oby! A bodajże wczorajszy hejcik na Ciebie pokazal, ze tu wszystko jest czytane dokładnie ?

Znaczy, że "tamci łoni" wyczytywywać umiejom? Zdolniachy <macha do nich środkowym palcem na pozdrowienie> :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Oby! A bodajże wczorajszy hejcik na Ciebie pokazal, ze tu wszystko jest czytane dokładnie ?

ja już ilości tych hejtów  nie ogarniam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
29 minut temu, BrakLoginu napisał:

Kierowca pojechać miał na rozpoznanie przeciwnika, ale stwierdził, że jedzie do Wawki, a od @Frau się, że na Śląsk zawitał. Skok niby tam będzie, ale prosto z balkonu, bo ona chce go przygotować, by Żyłę przebił na dużej skoczni.

Przestań dowcipkować i bier se

tego braciszka.

 

depositphotos_49464989-stock-photo-patie

 

Powiem Ci, że styl w locie mioł pikny. Ino jesce lądowanie musi dopracować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Oby! A bodajże wczorajszy hejcik na Ciebie pokazal, ze tu wszystko jest czytane dokładnie ?

Owszem ;) A najlepiej - o nas bez nas ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Jak nie zakodowanym kodem, to jakieś skróty nie do odszyfrowania, a do tego slangiem jedzie :D

Ja na Twoim miejscu to bym raczej przeszedł w taktykę wspierania, bo po "ciężarówce" mogę zarzucić chęci noszenia bliźnioków!

O tak się fuka: pfff, fujka, pfff, ydz! ??

 

Komplikujesz jak baba w ciąży ?

6 minut temu, Helenka Zy napisał:

Kochana, ja mam to już za sobą. Mało tego! Dostaję od mamusi takie zajebiste z beczki, także nie jestem zdana na sklepowe.  

U mnie to jest tak, że albo sa ogórki (no niedużo) a nie ma kopru albo na odwrót ? Chrzan jest!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Frau napisał:

Powiem Ci, że styl w locie mioł pikny. Ino jesce lądowanie musi dopracować ?

Telełemarkiem nie wylondowoł? A mu mófiłem, rze mo luz mieć jak Żyła ehhh

2 minuty temu, Maryyyś napisał:

Komplikujesz jak baba w ciąży ?

Czyli jestem, co raz lepszA w tym, co robię!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Znaczy, że "tamci łoni" wyczytywywać umiejom? Zdolniachy <macha do nich środkowym palcem na pozdrowienie> :)

Jednego kierowcę tak pozdrowilam ☺️ Ale tylko raz!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Maryyyś napisał:

Jednego kierowcę tak pozdrowilam ☺️ Ale tylko raz!!

Palucha urwał? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 723
    • Postów
      262 499
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
      Bawią śpiewająco, wiec jakby w temacie      
    • KapitanJackSparrow
      👏👏 Ale że ci się chciało...zrobić gifa jestem pod wrażeniem 
    • KapitanJackSparrow
      Uuu Oo długo nie trwała ta ,,sztama"😁  Co więcej znamy powodu dlaczego nigdy nie było i nie będzie , bo ja się nie lubię cyrtolić w tańcu, nie ma przystawania z nogi na nogę jak w DPS, a obroty w te i w wefte i danscopulation hehe 
    • KapitanJackSparrow
      Litości 😅, przychodzisz proszę po prawie miesiącu, konia z rzędem temu kto pamięta o czym była tamto gadko i dlaczego pomyślałem o bolesnej prokreacji 😅🤣   Ps   tfu miało być kreacji 🤣 tak zdecydowanie kreacji wtajemniczeni znów będą wiedzieć o co caman 😎
    • in corpo
      Takich wielkich emocji jak tu w tym utworze jeszcze nie doświadzczyłem. Dzięki ..
    • Miły gość
      Rusek 
    • Gregor
      Icarus 
    • Astafakasta
      spotkałem się z opinią, że narkotyki nie wywołują natchnienia, a jedynie mogą je pogłębić w sensie, że jak już ktoś ma daną umiejętność rozwiniętą to narkotyk może sprawić, że ktoś będzie sztucznie bardziej cierpliwy i skupiony na swojej pracy przez pewien czas, więc nie są źródłem natchnienia, ale dodatkowych możliwości emocjonalnych, lecz wszystko ma swoją cenę, bo jakkolwiek narkotyk powoduje większe skupienie i wydajność, to po zakończeniu jego działania następuje faza odwrotna, czyli np. kac pod postacią milion razy większą niż po wódce oraz bardzo duża chęć ponownego użycia narkotyku   w moim przypadku, gdy używałem narkotyków i projektowałem artystycznie narkotyk powodował wzmożenie mojej pracy, wyciszenie i całkowitym skupieniu na zadaniu, lecz po jakimś czasie wcale nie takim długim okazało się, że zacząłem wpadać w jakiś marazm, nie skończyło się to śmiercią, ale wszystko t co robiłem do tej pory poszło w odstawkę, zostały tylko narkotyki
    • Gość w kość
      Monika to Vitalinka🙄 na jakim świecie Ty żyjesz?!  
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Sorki, nie chcę się wpierdzielać w Twoje kompetencje.
    • BrakLoginu
      Tak mało tu bywam i się pytam kto to jest Monika?!  
    • BrakLoginu
      Nagich mieczy nie było… były dwie miotły  
    • BrakLoginu
      Cali my <zawstydzony> 
    • BrakLoginu
      Podnieść? <podaje rękę damie>    
    • BrakLoginu
      A nawet nie wnikam, o jaki ból chodzi  
    • BrakLoginu
      A umiesz?  Bez dobrej partnerki nie ruszam w tany  
    • BrakLoginu
      Chciałem się z Wami podzielić czymś, co chodziło za mną od dawna. Wróciłem jakiś czas temu z wyprawy do północno-wschodnich Chin, a konkretnie do Harbinu. Pewnie większość z Was kojarzy to miasto z gigantycznym festiwalem lodu, ale ja szukałem tam czegoś zupełnie innego. Szukałem śladów „naszych”. Powiem Wam szczerze – dziwne to uczucie. Stoisz na środku chińskiej metropolii, 7000 kilometrów od Warszawy, a czujesz się trochę jak na spacerze po przedwojennym Krakowie czy Lwowie.     Dlaczego Harbin? Dla przypomnienia tym, którzy nie siedzą w historii: Harbin praktycznie zbudowali nasi inżynierowie przy okazji tworzenia Kolei Wschodniochińskiej. Pod koniec XIX wieku to nie było chińskie miasto – to była wielokulturowa wieża Babel, w której Polacy rozdawali karty. Mieliśmy tam swoje szkoły, gazety, a nawet prężnie działające przedsiębiorstwa. Czy wiedzieliście, że najstarszy browar w Chinach – słynny Harbin Beer, który do dziś pije się w całym kraju – założył w 1900 roku Polak, Jan Wróblewski? To niesamowite, że chiński rynek piwa zaczął się od polskiego przedsiębiorcy.     Co tam poczułem? Spacerując po głównej promenadzie – Zhongyang Dajie (dawna ulica Chińska) – mijałem kamienice, które projektowali polscy architekci. Gdyby nie te neony z chińskimi znakami, przysiągłbym, że jestem w Europie. Największe wrażenie zrobiły na mnie dwie rzeczy: Kościół św. Stanisława: Dziś znany jako Katedra Najświętszego Serca Pana Jezusa. Sama bryła przypomina o tych wszystkich polskich rodzinach, które tam chrzciły dzieci i brały śluby, wiedząc, że do wolnej Polski mają tysiące kilometrów przez stepy.     Smak... polskiej kiełbasy: Tak, to nie żart. W Harbinie na każdym rogu kupicie „Hongchang”. To czerwona, wędzona kiełbasa, którą Chińczycy przejęli prosto od naszych masarzy. Smakuje niemal identycznie jak nasza podwawelska czy zwyczajna. Gryziesz ją i myślisz sobie: „Kurczę, przetrwaliśmy tu w najbardziej niespodziewany sposób – w menu”.     Siedząc tam nad rzeką Songhua, myślałem o tym, jaką niesamowitą fantazję i odwagę mieli ci ludzie. Pojechali na koniec świata, w mrozy sięgające -40 stopni, i zbudowali tam sobie „małą Polskę”. Co ciekawe, historia zatoczyła koło – po wojnie wielu „Harbińczyków” wróciło do kraju i osiedliło się w Szczecinie, gdzie do dziś pielęgnują pamięć o tym niezwykłym miejscu. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję – lećcie do Harbinu. Nie tylko na lód, ale żeby poczuć dumę z tego, jak daleko potrafiliśmy zostawić swój ślad. Byliście kiedyś w miejscach, gdzie polskość przetrwała w tak nieoczywisty sposób? A może ktoś z Was ma w rodzinie historię związaną z Dalekim Wschodem?   P.S. Obiecałem @Nomada, że wrzucę coś w ramach cyklu „Palcem po mapie”, ale uznałem, że Harbin zasługuje na oddzielny wątek. Wolę tworzyć osobne tematy dla konkretnych podróży – dzięki temu dyskusja jest bardziej uporządkowana i łatwiej się Wam będzie dopisać ze swoimi doświadczeniami. Co do fotek we wstępie: nie wrzucam swoich autorskich zdjęć ze względu na zobowiązania wobec moich obserwatorów w social mediach, a poza tym – co tu kryć – wolę na forum pozostać anonimowy
    • Vitalinka
      No właśnie, mnie też.
    • Vitalinka
      Świetnie zobrazowałeś to jak to, z w moim odczuciu, wyglądało. Ze mną trzeba jakoś tak...delikatniej.   Ta piosenka jest chyba najcudniejszą piosenką świata. Taki idealny tekst... i głos tego wykonawcy...taki...że można się rozpłynąć...💗
    • Vitalinka
      Dziękuję, to miłe🙂
    • Vitalinka
      Ach nie wiem... Jakaś taka melancholia, nostalgia... Poczułam się taka jakby...niewystarczająca... i też zaczęłam trochę myśleć o tych, którzy odeszli.
    • ---
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...