Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

偽善 !
4 minuty temu, Zuzia napisał:

Mój pies znalazł się u mnie trochę przypadkiem, nie do końca wiedziałam na co się pisze. Zawsze miałam psa i to nie jednego, ale ten jest wyjątkowy ;)  wąchacz z niego wyśmienity ? Sąsiadów mam w bezpiecznej odległości, więc to nie problem. Problemem mogą okazać się sarny za płotem

Masz psa @hogan?

Bierz go na trufle. Jeszcze dorobisz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zuzia
30 minut temu, 偽善 ! napisał:

Bierz go na trufle. Jeszcze dorobisz ;)

Zeżarłby ;)

44 minuty temu, hogan napisał:

Mam psa, Labradora. Cichy. Nie wadzi nikomu i z cztery lata temu dopiero usłyszałam jak szczeka a ma już prawie 8 lat.

No siedem z haczykiem, bo 29 listopada skończy 8 a więc za  8 miesięcy w zaokrągleniu.

To już taki dorosły pies :) mój nie daje mi pisać teraz, ciągle domaga się atencji patrząc na mnie swymi bursztynowymi ślepkami 

55-B115-EC-342-E-4-F74-BB68-64-F249-FEC4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Zuziu! Jaki on dorosły!? Oczka szczeniaczka jeszcze i jest cudowny! :D

 

 

Edytowano przez hogan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
1 godzinę temu, hogan napisał:

Zuziu! Jaki on dorosły!? Oczka szczeniaczka jeszcze i jest cudowny! :D

 

 

No, niektóre psy całe życie jak szczeniaczki :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 13.02.2021 o 15:20, Maybe napisał:

Bigosy dla morsów ??

No tak, głupi ja! No przeca, co można robić innego na biegunie?! Więc, nie było pytania :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Wróciłem wczoraj w nocy. Cichutko by nikogo nie budzić. Co prawda Zuzi pies wyczul mnie gdy wchodziłem do domu ale nie był zainteresowany wychodzeniem na chłód spod ciepłej kołdry swojej kochanej opiekunki. Gdybyśmy zmienili się miejscami to ja bym zresztą też  nie był zainteresowany wychodzeniem tylko by kogoś obwąchać czy obszczekać. W piątek w tamtą stronę droga szybko minęła i wcale nie było zbyt gęsto na trasie ale w niedzielny powrót? Nie widziałem jeszcze czegoś takiego. Sam dojazd z Beskidu do A4 jeszcze nie był zły ale po zjechaniu w Kostomłotach a to jest ponad 50 km do mojego domu caly czas z przeciwka nieprzerwany ciąg samochodów jadących od strony Szklarskiej Poręby Karpacza, Świeradowa itd. Tysiące aut. Było już po zmroku i po godzinie jazdy w takich warunkach byłem wykończony. Przytuliłem tylko na powitanie Moją Najukochańszą Poduszkę i obiecując jaj wierność i szacunek odpłynąłem na rozległy przestwór oceanów. Do krainy jezior, koni i najbardziej wytęsknionej Rzeki. Do krain gdzie czuję ważny i potrzebny. Gdzie spotykam ciepło i wyrozumiałość dla moich jakże wielu niedoskonałości.

20 godzin temu, Zuzia napisał:

No, niektóre psy całe życie jak szczeniaczki

Podobnie jak niektórzy faceci w tym ja.

 

Za oknem mróz. Minus czternaście. Zastanawiam się czy nie postawić na oczku metalowego baniaka i czy nie zapalić w nim ogniska by roztopić trochę lód by nie zamarzły moje kolorowe rybki. No i Bili sie obija bo w kotłowni drewna tak szybko ubywa i za chwile nie będzie co wrzucić do pieca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 godzin temu, BrakLoginu napisał:

No tak, głupi ja! No przeca, co można robić innego na biegunie?! Więc, nie było pytania :P

Z niedźwiedzia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
Dnia 13.02.2021 o 21:54, Zuzia napisał:

Zeżarłby ;)

To już taki dorosły pies :) mój nie daje mi pisać teraz, ciągle domaga się atencji patrząc na mnie swymi bursztynowymi ślepkami 

55-B115-EC-342-E-4-F74-BB68-64-F249-FEC4

Ja bym mu założył okulary przeciwbursztynowe?

14 godzin temu, BrakLoginu napisał:

No tak, głupi ja! No przeca, co można robić innego na biegunie?! Więc, nie było pytania :P

Nacierać procentami ewentualnie obrobić Mikołaja ?

________________________________________

Dionizy, jak tam mój pokoik? Bo szukam właśnie czegoś na wyjazd z dziewoja ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Bledny napisał:

Nacierać procentami ewentualnie obrobić Mikołaja ?

Taaa, to jest myśl. Obrobimy Mikołaja :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
15 minut temu, BrakLoginu napisał:

Taaa, to jest myśl. Obrobimy Mikołaja :D

Strasznie mnie kręci ta jego śnieżynka.

Z racji warunków w jakich jej przyszło żyć myślisz że wie co robić z lodem??

 

Nie to że odśnieżac nie umiem ale...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Bledny napisał:

Z racji warunków w jakich jej przyszło żyć myślisz że wie co robić z lodem??

Wszystko zależy, o jakie "lody" dokładnie się rozchodzi. Z racji, że to nie jest dział ero to domniemam, że chodzi, o chłodzenie drinków i innych napoi? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
13 minut temu, BrakLoginu napisał:

Wszystko zależy, o jakie "lody" dokładnie się rozchodzi. Z racji, że to nie jest dział ero to domniemam, że chodzi, o chłodzenie drinków i innych napoi? :P

Oczywiście. ?

To co lecimy na ten biegun? Każdy się napoi ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Bledny napisał:

To co lecimy na ten biegun? Każdy się napoi ?

 

A znasz drogę i skąd my takie sanie zdobędziemy, a o Rudolfie i całej reszcie nie wspomnę.
Była gdzieś tutaj czarodziejska różdżka, ale pewnie Janioł czyt. @example123 gdzieś ją pewnie zawieruszył, by nas przeniosła od razu do tej lodziarni :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
13 minut temu, BrakLoginu napisał:

A znasz drogę i skąd my takie sanie zdobędziemy, a o Rudolfie i całej reszcie nie wspomnę.
Była gdzieś tutaj czarodziejska różdżka, ale pewnie Janioł czyt. @example123 gdzieś ją pewnie zawieruszył, by nas przeniosła od razu do tej lodziarni :D

A to proste. Kierujemy się na Suwałki a później już blisko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Bledny napisał:

A to proste. Kierujemy się na Suwałki a później już blisko ?

Rosję omijamy? Wiesz, tam zły Dziadek Mróz rządzi zwany Putinem, czy jakoś tak. Mógłby nas zestrzelić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Rosję omijamy? Wiesz, tam zły Dziadek Mróz rządzi zwany Putinem, czy jakoś tak. Mógłby nas zestrzelić :D

Hmmmm 

W Rosji są śnieżynki??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 minut temu, Bledny napisał:

W Rosji są śnieżynki??

Pewnie są, ale to jakieś podróbki mogą być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
19 minut temu, BrakLoginu napisał:

Pewnie są, ale to jakieś podróbki mogą być.

Dobra, omijamy Rosję. Poczytałem o Putinie ?

Poważnie. U mnie na pierwszej stronie w nieprzeczytanych treściach jest ! 

Cholera no, przypadek?

 

 

Edytowano przez Bledny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Bledny napisał:

Poważnie. U mnie na pierwszej stronie w nieprzeczytanych treściach jest ! 

Cholera no, przypadek?

To się da wytłumaczyć. Namierzają Cię lub zamówiłeś coś z KGB tfuu KFC :D

poster,504x498,f8f8f8-pad,600x600,f8f8f8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
10 godzin temu, Dionizy napisał:

Co prawda Zuzi pies wyczul mnie gdy wchodziłem do domu ale nie był zainteresowany wychodzeniem na chłód spod ciepłej kołdry swojej kochanej opiekunki

Trochę się zastanawiałam kto chodzi po nocy, bo pies bardzo się wiercił z ekscytacji i musiałam go mocno trzymać ?Dobrze ze jesteś 

Przygotowałam kolacje dla wszystkich

 

F41-D96-E2-7-A60-489-B-ADEA-1127368803-E

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Zuzia napisał:

Przygotowałam kolacje dla wszystkich

W samą porę, wiedziałem kiedy wejść :D Zajadam zanim reszta wpadnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
29 minut temu, Zuzia napisał:

Trochę się zastanawiałam kto chodzi po nocy, bo pies bardzo się wiercił z ekscytacji i musiałam go mocno trzymać ?Dobrze ze jesteś 

Przygotowałam kolacje dla wszystkich

 

F41-D96-E2-7-A60-489-B-ADEA-1127368803-E

 

Poproszę ten chlebek z mafffłem! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Maryyyś napisał:

Poproszę ten chlebek z mafffłem! ?

Nie rozpychaj się tak przy tym stole, starczy dla wszystkich :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 651
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...