Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Arkina

W ogóle moi drodzy mieszkańcy rano jak wstaje to już słyszę świergot ptaków za oknem. To najpiękniejsza muzyka na wiosnę ❤️❤️❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Zuzia napisał:

Mówisz o moim żywopłocie? czy sąsiada z drugiej strony?

Ja nie widziałam

U tego z drugiej strony, bo on nie ma psa "krzykacza" :D 

Tam jeszcze był taki bliżej mi nieznany ni to gołąb ni to wróbel (coś pomiędzy), ciemnobrązowy (wręcz wpadający w czerń w cieniu). Miał taki lekki jakby "żabot" i trochę szarości. Co ciekawe jak łaził po mojej posesji, gdy odśnieżałem to jakby miał na mnie zlewkę. Wcale się nie bał. Myślałem, że był w słabej kondycji, ale jak dojechałem do niego szuflą to się poderwał :D

3 minuty temu, Arkina napisał:

W ogóle moi drodzy mieszkańcy rano jak wstaje to już słyszę świergot ptaków za oknem. To najpiękniejsza muzyka na wiosnę ❤️❤️❤️

Tak, słońce i śpiew ptaków, wtedy wiem, że żyję i świat jest zdecydowanie piękniejszy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
20 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Jeszcze myślę :P Nie koncert życzeń, ale "czarny chleb i czarna kawa la la la" zostanie mi do celi podana?

8891fe8b5333.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Arkina napisał:

8891fe8b5333.jpg

Dziękować, bo już myślałem, że umrę w tej celi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
6 minut temu, BrakLoginu napisał:

Tam jeszcze był taki bliżej mi nieznany

Ja też jeszcze nie wszystkie ptaki w życiu widziałam ;) 

Do mnie przylatują sikorki modre, sikorki bogatki, sosnówki, dzwońce i jeszcze jeden grubas którego nie znam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
3 godziny temu, Zuzia napisał:

Przecież młodziutka jesteś, to jak mogłaś go zobaczyć ;)

Młodziutka? Mam syna w wieku 30 lat :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
22 minuty temu, Zuzia napisał:

Ja też jeszcze nie wszystkie ptaki w życiu widziałam ;) 

Zuzia jak możesz! Jeszcze żeś się nie naoglądała     ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
49 minut temu, hogan napisał:

Młodziutka? Mam syna w wieku 30 lat :D

No to młodziutka :D 

Moja ciocia ma syna który ma 70 lat i mówi że nie czuje się jeszcze zbyt stara :P 

 

44 minuty temu, alan napisał:

Zuzia jak możesz! Jeszcze żeś się nie naoglądała     ;P

W sumie nie, lubię sobie jeszcze popatrzeć ;P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Przed chwilą, Zuzia napisał:

W sumie nie, lubię sobie jeszcze popatrzeć ;P 

Jeśli liczysz na wiele to się przeliczysz! Mam tylko jednego dziobaka, tylko nie wiem jak się nazywa. Myślę, że jest to jednak do ustalenia jeśli ktoś lubi patrzeć ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
4 minuty temu, alan napisał:

Jeśli liczysz na wiele to się przeliczysz! Mam tylko jednego dziobaka, tylko nie wiem jak się nazywa. Myślę, że jest to jednak do ustalenia jeśli ktoś lubi patrzeć ;) 

Na szczęście mam co oglądać. 

Dokarmiam sikorki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Przed chwilą, Zuzia napisał:

Dokarmiam sikorki.

Jeśli będę w pobliżu mogę się przyłączyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
47 minut temu, alan napisał:

Jeśli będę w pobliżu mogę się przyłączyć?

Chcesz dokarmiać sikorki?

Zapewniam Cię że wsze∂zie przylecą, nawet na któreś tam piętro w mieście. :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Zuzia napisał:

i jeszcze jeden grubas którego nie znam

A to ten, którego ja dokarmiałem. Wyniósł się do Ciebie, bo stwierdził, że woli Twoją dietę :P
Też mi się nie przedstawił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
1 godzinę temu, Zuzia napisał:

No to młodziutka :D 

Moja ciocia ma syna który ma 70 lat i mówi że nie czuje się jeszcze zbyt stara :P 

 

 

O cholera! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Dziękować, bo już myślałem, że umrę w tej celi :)

Nie ma za co, pojadles? ?

 

Dzieci do łóżek już spać, ciocia Arkina nie będzie mówić dwa razy ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, Arkina napisał:

W ogóle moi drodzy mieszkańcy rano jak wstaje to już słyszę świergot ptaków za oknem. To najpiękniejsza muzyka na wiosnę ❤️❤️❤️

U mnie jeszcze śnieg i przymrozki .... To gdzie wy mieszkacie...? ? A swoją drogą to z ptaków słyszę tylko mewy, o dziwo, i ani rzeki nie mam za płotem, ani morza....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
49 minut temu, Arkina napisał:

Nie ma za co, pojadles? ?

 

Dzieci do łóżek już spać, ciocia Arkina nie będzie mówić dwa razy ?

 

Nie za bardzo pojadłem. Następnym razem poproszę golonkę po bawarsku. Tak, wiem wiem, że to nie koncert życzeń, ale może jednak? :P
Masz rację ustawiaj ich tam. Dla nich ciocia, dla mnie ostatnio klawisz w lochu i gdzie tu sprawiedliwość?! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 godzin temu, Maybe napisał:

U mnie jeszcze śnieg i przymrozki .... To gdzie wy mieszkacie...? ? A swoją drogą to z ptaków słyszę tylko mewy, o dziwo, i ani rzeki nie mam za płotem, ani morza....?

U mnie też przymrozki się zdarzają a góry śniegu topnieją. Myślę że mewy na południu nie uświadczę więc nie wiem gdzie ty mieszkasz ?

4 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Nie za bardzo pojadłem. Następnym razem poproszę golonkę po bawarsku. Tak, wiem wiem, że to nie koncert życzeń, ale może jednak? :P
Masz rację ustawiaj ich tam. Dla nich ciocia, dla mnie ostatnio klawisz w lochu i gdzie tu sprawiedliwość?! :D

Sam musisz golone sobie zrobić, za dobre sprawowanie wypuszczam tymczasowo ale będę miała na oku żeby nie było ?

 

No to sobie poklawiszowalam ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
10 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Tam jeszcze był taki bliżej mi nieznany ni to gołąb ni to wróbel (coś pomiędzy)

U mnie też takie są. Włażą do karmnika i wyżerają ziarenka sikorkom nie dopuszczając ich do stołówki

10 godzin temu, Zuzia napisał:

Ja też jeszcze nie wszystkie ptaki w życiu widziałam

Też tak myślę ??

9 godzin temu, alan napisał:

Mam tylko jednego dziobaka

Myślę że to są przechwałki chyba że to udokumentujesz fotką.?

 

7 godzin temu, Maybe napisał:

To gdzie wy mieszkacie...? ? A swoją drogą to z ptaków słyszę tylko mewy, o dziwo, i ani rzeki nie mam za płotem, ani morza

Zazdroszczę Ci. U mnie wczoraj na południowym tarasie było w słońcu dwadzieścia dwa stopnie a śnieg i mrozy są niedaleko w górach. Rzeka a raczej potok płynie tuż za płotem. 

1 godzinę temu, Arkina napisał:

U mnie też przymrozki się zdarzają a góry śniegu topnieją

Powiedz choć tak orientacyjnie gdzie mieszkasz. Proszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Dionizy napisał:

 

Zazdroszczę Ci. U mnie wczoraj na południowym tarasie było w słońcu dwadzieścia dwa stopnie a śnieg i mrozy są niedaleko w górach. Rzeka a raczej potok płynie tuż za płotem. 

 

? Dionizy ty się do Grecji wyprowadziłeś? Przyznaj się ? to zaraz się pakuje i jadę do Ciebie hahahha ?

Nie ma czego zazdraszczac. Roztopów i gołoledzi na przemian?

1 godzinę temu, Arkina napisał:

U mnie też przymrozki się zdarzają a góry śniegu topnieją. Myślę że mewy na południu nie uświadczę więc nie wiem gdzie ty mieszkasz ?

 

W Polsce ? Na północy ale nie nad morzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Wiosna idzie im nie ma na to rady a najbardziej z tego powodu cierpi Bili. Arkina biega za nim ze szpadlem by kopał grządki bo przecież trzeba je zagrabić i ogarnąć zanim zakwitną przebiśniegi i krokusy. Sany ciągle krzyczy by palił w piecu bo przecież jeszcze ciągle to jest luty i jej zimno jak cholera. Hogan upiera się by poprawił budki lęgowe dla szpaków bo przecież już za chwilę zaczną się zaloty i trzeba robić miejsce na jajka. Maybe jeszcze cierpliwie czeka z grabiami bo po jesiennych i zimowych miesiącach należy wygrabić pobliską plażę. Dobrze że ja nie wychodzę ze swojego pokoju i nikt mnie nie widzi przez co dają mi spokój. Tylko zagląda do mnie od czasu do czasu Zuzia. Przyniesie bułką. Kubek kawy czasem. Stanie za mną gdy wpatrzony w Śnieżne Kotły i Śmielca analizuję ostatnie wydarzenia i chyba trochę użalam sie nad sobą. Tak...... Cieszę się że tu jest. Dziewczyny chyba trochę przesadziły z tym by już ubrać Blednego w krótkie portki na szelkach i kraciastą koszulkę z krótkimi rękawkami. Kurde do wiosny jeszcze jest sporo czasu i chłopczysko będzie mieć katar co może nawet jest mu na rekę bo przecież on lubi jak potem go pielęgnują, otulają i spełniają życzenia jak to się ma gdy facet jest prawie śmiertelnie chory na wyciekające z noska gluty. Zastanawiam się czemu Żebrak i Kapitan chodzą sobie tak swoimi ścieżkami.

10 minut temu, Maybe napisał:

W Polsce ? Na północy ale nie nad morzem.

Zaciekawiłaś mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Dionizy napisał:

 

Zaciekawiłaś mnie.

Nie, nie ciągle UK. Jestem w PL na urlopie do 11 marca.

 

11 minut temu, Dionizy napisał:

Maybe jeszcze cierpliwie czeka z grabiami bo po jesiennych i zimowych miesiącach należy wygrabić pobliską plażę. 

Ja plażę wygrabię i ciebie wyciągnę na lezak i nie tylko, ruch zmienia optykę i melancholię rozwiewa...musisz wodę w basenie zmienić,  bo glonami śmierdzi! Musisz kości rozprostować Dionizy! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Tylko zagląda do mnie od czasu do czasu Zuzia. Przyniesie bułką. Kubek kawy czasem. Stanie za mną gdy wpatrzony w Śnieżne Kotły i Śmielca analizuję ostatnie wydarzenia i chyba trochę użalam sie nad sobą. Tak...... Cieszę się że tu jest.

Tule czule ?

1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Zastanawiam się czemu Żebrak i Kapitan chodzą sobie tak swoimi ścieżkami.

Co do Kapitana to nie wiem, a @Żebrak lubi monologi.

 

10 godzin temu, hogan napisał:

O cholera!

No cholera jej nie dopadła, na szczęście korona też omija. Trzycyfrową świeczkę na torcie ostatnio dmuchała ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

I wytnijcie te paskudne drzewo pod moim oknem! ?

 

Dzień dobry!

 

Zuziu, to moje gratulacje! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 651
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...