Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Zuzia
Przed chwilą, Dionizy napisał:

No ale co z moimi planami?

Dobrze jak nie to nie

 

Niezdecydowany coś jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dionizy
2 minuty temu, Zuzia napisał:

Niezdecydowany coś jesteś

No bo nie mogę się zdecydować. Lubię duże psy. Bardzo duże najchętniej ale takie zwierze będzie dla mnie jakimś kłopotem. Planuję trochę pojeździć w tym za gramanice i to będzie zawsze jakiś kłopot 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

No tak. Rozumiem, to odpowiedzialna decyzja.

Idę spać, dobrej nocki:)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Liczylem dziś na szarlotkę ale skończyło się na liczeniu. Kiedyś jadłem taką pyszną i kojarząca sie erotycznie. Była upieczona z polówek obranych jabłek na kruchym spodzie i z kruchym wierzchem. Gdy podano mi podwójna porcję wyglądało to jak kobiece piersi lub pupa. Mniam. Dziś nikt nie upiekł a jutro pewnie znowu wysypią mi na głowę popiół z kotłowni i dadzą kromkę suchego chleba

 

12 godzin temu, aliada napisał:

Jak ty zawsze bezbłędnie wyczuwasz, kiedy jestem przy forsie, to się chyba  nazywa poetycka wrażliwość?...

No ale jako że pięć złotych to nie taki znowu majątek, a wiosna za pasem, zamiast wełnianych kupiliśmy Ci pięknie podgumowane rękawiczki ogrodnicze, a szalik zamówiliśmy u  babci Zosi, ale dopiero na przyszłą zimę, a kto wie, za ile lat i czy w ogóle ona będzie? Więc spokojnie wydaliśmy resztę kasy  na lizaki dla wszystkich,  takie z Mikołajem i choinką, bo były w korzystnej cenie.

Wracając pożyczyliśmy jeszcze z budowy domu parafialnego kask, bo przecież pora żebyś naprawił nasz wspólny dach (ciągle podkradasz z kuchni  największą miskę i łapiesz w nią w swoim pokoiku deszczówkę, a potem moczysz w niej nogi, twierdząc, że robią się od tego aksamitnie miękkie... A ta miska jest nam przecież potrzebna do robienia ciasta na pierogi).

A tam. Ogrodnicze rękawiczki też są ładne tylko nie wiem dlaczego Ty Aniu je mierzyłaś na swoją delikatną i drobną łapkę  a dałaś je w prezencie mi? Rożnica miedzy naszymi rękami jest jak miedzy znalezioną na plaży łopatką do piasku a szpadlem którym BL wiosną kopie grządki w warzywniku. Na szalik poczekam. Będzie pretekst by często zaglądać do Babuni Zosi i9by na przymiarkę czy już dobry ale zawsze przy okazji coś tam się skubnie u Babci w kuchni.

Ale naprawdę od wody z deszczu moje stopy robią się piękne i aksamitne. Następnym razem wymoczymy sobie wspólnie i się przekonasz chociaż nie wiem czy Tobie jest to potrzebne bo przecież Twoje stopy już są takie piękne i aksamitne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
13 godzin temu, Zuzia napisał:

No weź.... weź się przytul :D  Twoje klapeczki mnie rozbrajają, miałeś mi takie kupić! Wiem że hulałeś na Krupówkach, widziałam Cię w tv :P 

Znowu podsłuchiwałaś, że katuje...

 

Zakupiłem kapcie, ale kurier jakiś powolny. Wybrałem takie przyjemne z pożytecznym dla Ciebie, bo tak ciągle krzyczysz, że błota nanosimy.

kapcie-skrzy-c5-bcowane--0f01d59.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
21 godzin temu, BrakLoginu napisał:

 

Zakupiłem kapcie, ale kurier jakiś powolny. Wybrałem takie przyjemne z pożytecznym dla Ciebie, bo tak ciągle krzyczysz, że błota nanosimy.

Bili, rozumiem że wszystkich w takie klapki zaopatrzyłeś :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Zuzia napisał:

Bili, rozumiem że wszystkich w takie klapki zaopatrzyłeś :P

Nie, nie wszystkim. Jedynie Ty dostałaś takie "szerokokątne" żebyś się nie męczyła. Inni mają powierzchniowo standardowe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
31 minut temu, BrakLoginu napisał:

Nie, nie wszystkim. Jedynie Ty dostałaś takie "szerokokątne" żebyś się nie męczyła. Inni mają powierzchniowo standardowe :D

Moje stópki są za delikatne na takie papcie :D Wywalę się :P

18 minut temu, hogan napisał:

Te kapcie są rewelacyjne! :D

Mają coś w sobie :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
13 minut temu, Zuzia napisał:

Moje stópki są za delikatne na takie papcie :D Wywalę się :P

No fakt. Przymierzałem na swoich. Naprostuję temat :D

28 minut temu, hogan napisał:

Te kapcie są rewelacyjne! :D

Nie trzeba jechać na mopie. Wystarczy założyć i chodzić po mieszkaniu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
20 godzin temu, BrakLoginu napisał:

 

Nie trzeba jechać na mopie. Wystarczy założyć i chodzić po mieszkaniu :D

Wpierw chyba trzeba wskoczyć w wiadro? :D

 

Dzień dobry!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, hogan napisał:

Wpierw chyba trzeba wskoczyć w wiadro? :D

 

Dzień dobry!

Albo na plecy założyć opryskiwacz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Pieprzna, mądra z Ciebie głowa! Nie pomyślałam o tym :D

 

A swoją drogą, mogli wymyślić coś lepszego, na przykład zbiorniki nad szczotką i przy naciskaniu stopą, sam mop

by się nawilżał :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, hogan napisał:

Pieprzna, mądra z Ciebie głowa! Nie pomyślałam o tym :D

 

A swoją drogą, mogli wymyślić coś lepszego, na przykład zbiorniki nad szczotką i przy naciskaniu stopą, sam mop

by się nawilżał :D

Pewnie już coś takiego istnieje. Ja miałam taki odkurzacz ze spryskiwaczem ale jakoś nie lubiłam z tego korzystać. Wolę zwykłego mopa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

To tak jak ja mam robota do podłogi i na mokro nigdy go nie używam, w sensie do mycia podług, bo uważam, że zwykłym

mopem robię to szybciej ale do zbierania włosów psa czy piasku jakiego mój czworonóg naniesie, to sprawdza się znakomicie. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Hop, hop @Dionizy gdzie jesteś!? Wyłaź spod kamienia! Ptaszki ci przyniosłam....na rosół ?

IMG-20210218-075326.jpg%22%C2%A0

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, hogan napisał:

A swoją drogą, mogli wymyślić coś lepszego, na przykład zbiorniki nad szczotką i przy naciskaniu stopą, sam mop

 

by się nawilżał :D

No właśnie, coś tego nie dopracowali. Weźmiemy to z @Dionizy na warsztat i ulepszymy te kapcie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Dnia 16.02.2021 o 23:09, BrakLoginu napisał:

@Arkina też jakiegoś leniwca złapała, i nie pomaga w tej czynności.

Arkina nie wychodzi z piwnicy z winem ???‍♀️??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiunia
5 minut temu, Arkina napisał:

Arkina nie wychodzi z piwnicy z winem ???‍♀️??

Ja o czymś nie wiem? @Dionizy gdzie jest piwniczka z tym luksusowym towarem? :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
Dnia 15.02.2021 o 13:47, BrakLoginu napisał:

A znasz drogę i skąd my takie sanie zdobędziemy, a o Rudolfie i całej reszcie nie wspomnę.
Była gdzieś tutaj czarodziejska różdżka, ale pewnie Janioł czyt. @example123 gdzieś ją pewnie zawieruszył, by nas przeniosła od razu do tej lodziarni :D

Ależ nie ma sprawy mogę wypożyczyć różdżkę jeśli spełnisz  kilka warunków >:)

Dnia 13.02.2021 o 19:26, Zuzia napisał:

No nie męczą się, ten ma dopiero 4 miesiące, już się boje co będzie potem :)

a co do hałaśliwości to nie jest źle, ale zastanawiam się czy uczyć komendy - daj głos? chyba lepiej nie :D

Witaj Aniołku, gdzieżeś latała tak długo?

No Wasze avki bardzo podobne, oj bardzo :D

Cześć @Zuzia a jakoś musiałam się oswajać z nową rzeczywistością i tylko czasami Was podglądałam :P

Okazało się, ze @Arkina to moja dużoooo młodsza siostra ukrywana przed światem przez złą macochę bo jest tak piękna, ze macocha patrzeć na nią nie mogła wiesz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
19 godzin temu, Arkina napisał:

Arkina nie wychodzi z piwnicy z winem ???‍♀️??

Wiedziałem, że dając Ci klucze bardzo ryzykuję. W sumie ja za winem niezbyt przepadam to niech inni Cię wychłostają :P

1 godzinę temu, example123 napisał:

Ależ nie ma sprawy mogę wypożyczyć różdżkę jeśli spełnisz  kilka warunków >:)

Mam dziwne przeczucie, że będę musiał podpisać jakiś cyrograf :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajoma

Dzień dobry. Piszę do państwa w nietypowej sprawie. Nie wiecie gdzie jest Dionizy? Otóż zaproponował mi młynek do kawy ze złomowiska, na który chodzi w niedzielę. Jutro jest niedziela a on przepadł i nic nie odpisał. Proszę napisać czy on tak ma, że niepostrzeżenie znika na parę dni i wraca. ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 godzinę temu, Znajoma napisał:

Dzień dobry. Piszę do państwa w nietypowej sprawie. Nie wiecie gdzie jest Dionizy? Otóż zaproponował mi młynek do kawy ze złomowiska, na który chodzi w niedzielę. Jutro jest niedziela a on przepadł i nic nie odpisał. Proszę napisać czy on tak ma, że niepostrzeżenie znika na parę dni i wraca. ? 

On tak ma. Pewnie wypłata teraz kosze wiklinowe dla reprezentacji skoczków narciarskich. Bo każdy przecież wie że Dionizy za co się nie weźmie to sukces. Naprawdę. Ostatnio jechałem przez Łódź i zauważyłem bilbord że sprzedaje dionizowe wiosła. Wiosła były zrobione z kory i szły jak świeże bułeczki. Także ten zajęty jest ale wróci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
5 godzin temu, example123 napisał:

Cześć @Zuzia a jakoś musiałam się oswajać z nową rzeczywistością i tylko czasami Was podglądałam :P

Okazało się, ze @Arkina to moja dużoooo młodsza siostra ukrywana przed światem przez złą macochę bo jest tak piękna, ze macocha patrzeć na nią nie mogła wiesz ;)

Ano, czasami trudno jest być piękną ;) 

Jak Ci idzie oswajanie nowej rzeczywistości? Jesteś cały czas na wyspach?

1 godzinę temu, Bledny napisał:

Także ten zajęty jest ale wróci

Każdy chętnie wraca do swojej chatki, także wcześniej czy później wróci,  z nowymi pomysłami i antałkiem czegoś mocniejszego.

 

3 godziny temu, BrakLoginu napisał:

W sumie ja za winem niezbyt przepadam to niech inni Cię wychłostają :P

Twój Heniek też tam był, kilka skrzyneczek pod zachodnią ścianą stało - zaznaczam - stało! A Arkina towarzyska dziewczyna, sama tam do piwniczki nie zeszła :D 

 

23 godziny temu, Basiunia napisał:

Ja o czymś nie wiem? @Dionizy gdzie jest piwniczka z tym luksusowym towarem? :) 

@BrakLoginu i @Dionizy wykopali coś na wzór ziemianki, dość dużej jak na ziemiankę, nawet im to wyszło :D

4-F580916-065-F-4354-8-CA2-D81-BBC1-E2-C

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 651
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...