Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Arkina napisał:

Masz szczęście bo już miałam zionąć ogniem ?

Taaa, strach się nie bać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dionizy
4 godziny temu, Maryyyś napisał:

Dionizy...ktoś o takim nicku był dla mnie bardzo miły jakiś długi czas temu na poprzednim forum

Piszę jako Dionizy już bardzo długo. To już będzie jakieś kilkanaście lat a poprzednio pisałem na ,,Słonecznym Forum,, gdzie adminką była bardzo miła dziewczyna ze śląska. Miała miała na imię Sylwia i prowadzila ja z mężem Zbyszkiem więc może tam sie spotkaliśmy W przeciwnym razie to tylko zbieg okoliczności.

Tak czy owak witaj w tych gościnnych progach.

2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Dobrze, że i ja się tutaj wypowiadam od czasu do czasu

Noooooo?

 

3 godziny temu, aliada napisał:

Nie jestem tutaj jakąś gospodynią, żeby wypowiadać się za bywalców, ale z tego co wiem to tu piszą całkiem normalni i przyjaźni ludzie, na czele z Dyziem.

No i co ja mam teraz powiedzieć?

jesteś tu od tak dawna ze stanowisz bardzo ważny składnik czy też komponent tego miejsca. Pomyśl jak wiele słów wymieniliśmy i ile emocji było naszym wspólnym odziałem. Jesteś tu współgospodynią szczególnie tu pod wspólnym dachem

Jesteś i bądź zawsze.

ps Dziękuję za dobre słowa.

16 godzin temu, Ness napisał:

Nie smuć się

Smutek.

Nie da się go wyrzucić jak zużyty bilet na autobus czy niedopałek papierosa. Tak pstryk i już. W moim przypadku chyba jedyną opcja jest zaadoptować go i z nim żyć. Zaakceptować to ze nie zawsze jest maj. W sumie tak na prawdę jestem szczęściarzem. Bardzo szybko spotkałem swoją żonę bo byłem wtedy kilkunastoletnim chłopcem. Gdy urodziła sie moja najstarsza córka nie miałem jeszcze nawet dwudziestu lat. Potem kolejne dzieci przychodziły na świat. Kiedyś tak mniej więcej w wieku dwudziestu czterech lat zastanowiłem się czy moje życie jest dobre bo przeciez moi koledzy chodzą na dyskoteki i piją wódkę. Podrywają nowe dziewczyny i zwyczajnie szaleją a ja? Dzieci na utrzymaniu i praca....

Potem budowa domu, pracowni,rozwijanie pasji i jeszcze jedna córcia ta najmłodsza. Najukochańsza. Wszystkie dzieci się dorosły Odeszły z domu. Wtedy kupiłem ten samochód który został przebudowany na kampera. Wydawało mi sie ze teraz będzie premia za dobrze przeżyte życie. Dostałem też od losu jeszcze inny prezent o którym tu nie wspomnę. Jest to coś co zmieniło i dowartościowało moje życie.

Potem ta diagnoza i sześcioletnia walka o życie matki moich dzieci. Niestety zakończyła sie jej odejściem. Powiedz. Czy można sie nie smucić? Siedząc samemu w ogromnym domu. Potwornie pustym domu. Bo wszyscy których się kocha są bardzo bardzo daleko albo poza zasięgiem.

Zmieniło się wszystko a ja nie mam pomysłu na jutro. Jedno wiem że nie chcę nikomu przeszkadzać, Nie chce nikomu sprawiać kłopotów. Mam jeszcze tylko dwie rzeczy do zrobienia..... No i nie umiem się nie smucić

1 godzinę temu, Arkina napisał:

Bimber się chyba pędzi wiec niedługo powinien być. 

Co do łazienek dobry pomysł, dom trzeba rozbudować

Masz rację.

bimber się pedzi

W łazience chyba

16 minut temu, Arkina napisał:

Masz szczęście bo już miałam zionąć ogniem ?

No pokaż jak zioniesz

No pokaż czy to nie blef

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Dionizy napisał:

No pokaż jak zioniesz

No pokaż czy to nie blef

To Cię teraz @Dionizy załatwił. Zbieraj materiał, jak coś to ja mogę lont podpalić. Chyba, że u Ciebie to działa jak z automatu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
8 minut temu, Dionizy napisał:

No pokaż czy to nie blef

Jeszcze spale dom i co będzie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Arkina napisał:

Jeszcze spale dom i co będzie? 

No właśnie. Może lepiej nie ryzykować i uwierzyć jej na słowo? Jeśli jednak będzie miała udowodnić to dajcie znać bym tych łazienek na marne nie budował :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

No właśnie. Może lepiej nie ryzykować i uwierzyć jej na słowo? Jeśli jednak będzie miała udowodnić to dajcie znać bym tych łazienek na marne nie budował :D 

Tym bardziej że Bimber się pędzi w dodatku to może być nieźle buummm :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Arkina napisał:

Tym bardziej że Bimber się pędzi w dodatku to może być nieźle buummm :D

Ja pierdziut! Zapomniałem o tym. Szkoda trunku. Wstrzymaj się z tym miotaczem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ja pierdziut! Zapomniałem o tym. Szkoda trunku. Wstrzymaj się z tym miotaczem :D

Daj spokój teraz to ja boję się nawet kichnąć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Arkina napisał:

Daj spokój teraz to ja boję się nawet kichnąć ?

Mam nadzieję, że nie jesteś alergikiem, pyłki te sprawy? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Mam nadzieję, że nie jesteś alergikiem, pyłki te sprawy? :D

E tam teraz nic nie kwitnie to można spać spokojnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
21 minut temu, Dionizy napisał:

Piszę jako Dionizy już bardzo długo. To już będzie jakieś kilkanaście lat a poprzednio pisałem na ,,Słonecznym Forum,, gdzie adminką była bardzo miła dziewczyna ze śląska. Miała miała na imię Sylwia i prowadzila ja z mężem Zbyszkiem więc może tam sie spotkaliśmy W przeciwnym razie to tylko zbieg okoliczności.

Tak czy owak witaj w tych gościnnych progach.

Noooooo?

 

Miałam na myśli kaf.eterie.... W takim razie to nie byłeś Ty. Niemniej wszystkiego dobrego, trzymaj się cieplutko! ? Trochę jest tu przed nami "nowymi" opór ..  więc nie będę się narzucać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
6 minut temu, Arkina napisał:

teraz to ja boję się nawet kichnąć

ja też, ja też?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Arkina napisał:

E tam teraz nic nie kwitnie to można spać spokojnie ?

No tak, ale to wiadomo kiedy wiosna zawita?

 

1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Trochę jest tu przed nami "nowymi" opór ..  więc nie będę się narzucać ?

Narzucaj się, narzucaj, bo jak nie to Cię tutaj siłą sprowadzimy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, Gość w kość napisał:

ja też, ja też?

A ty dla czemu? 

 

7 minut temu, Maryyyś napisał:

Trochę jest tu przed nami "nowymi" opór ..  więc nie będę się narzucać ?

Nie ma oporu, jeżeli jest opór to tylko chyba przed konfliktami. 

Generalnie mnie miłe przywitano więc każda inna osobę też. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Arkina napisał:

Generalnie mnie miłe przywitano więc każda inna osobę też. 

Mimo, że zionęłaś ogniem, ale przekuliśmy to w coś pozytywnego, a mianowicie w odśnieżanie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
6 godzin temu, Maryyyś napisał:

Trochę jest tu przed nami "nowymi" opór ..  więc nie będę się narzucać

Nie ma oporu. Zwyczajnie siadaj i mów. No ale nie licz też na to że ktoś zrobi Ci drinka i podaruje snopek róż. Nie myśl co masz mówić bo to nie jest az takie ważne. Każdy temat do rozmowy jest dobry. Możesz powiedzieć np co u Ciebie i jakiego koloru masz myśli albo kiedy przyjdzie wiosna.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ness

Ładnie napisałeś o smutku. Nie lubię mieć kneblowanych ust, więc odpowiem Ci innym razem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dana

Cześć Tosiu nie wszyscy nowi robią syf na <reklama>. Czy  u was też tak sypie śniegiem? 

Sorry coś niechcący wskoczyło, chodzilo i o <reklama>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Dana napisał:

Czy  u was też tak sypie śniegiem? 

Sypie i to jak. Dziś jechałam do pracy to ledwo dojechałam. Drogi w ogóle nie odśnieżone, bałam się że wyląduje w rowie. 

 

Dzień dobry wszystkim starym i nowym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
10 godzin temu, Dionizy napisał:

jesteś tu od tak dawna ze stanowisz bardzo ważny składnik czy też komponent tego miejsca. Pomyśl jak wiele słów wymieniliśmy i ile emocji było naszym wspólnym odziałem. Jesteś tu współgospodynią szczególnie tu pod wspólnym dachem

Jesteś i bądź zawsze.

Nie koloryzujesz aby ciutkę?...

Ale zapamiętam to sobie, bo miłe.

10 godzin temu, Dionizy napisał:

Dostałem też od losu jeszcze inny prezent o którym tu nie wspomnę. Jest to coś co zmieniło i dowartościowało moje życie.

Teraz trudno Ci w to uwierzyć i może nie pora na takie słowa... ale życie  jeszcze Cię zachwyci,  jestem tego zupełnie pewna. 

52 minuty temu, Arkina napisał:

Dzień dobry wszystkim starym i nowym ?

Dzień dobry,  ja podobno (wg Dyzia) z tych starych.

U mnie niczym nie sypie, tylko jakoś dziwnie zimno, chyba z czapką się trzeba przeprosić.

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Czas na relaks. Małysz i Stoch w jednym :D

e61a4e73-c69d-4a12-a365-208c862c3212.jpg

 

Ja nie wiem, co robi Smoczyca vel Miotacz Ogni. @Arkina działko Ci się zacięło, czy co? :P Na razie się wstrzymaj, bo może jakiś rekord przydomowej skoczni wykręcę, o ile uda mi się wylądować telemarkiem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
15 godzin temu, Arkina napisał:

E tam teraz nic nie kwitnie to można spać spokojnie ?

Grzyby są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Czas na relaks. Małysz i Stoch w jednym :D

e61a4e73-c69d-4a12-a365-208c862c3212.jpg

 

Ja nie wiem, co robi Smoczyca vel Miotacz Ogni. @Arkina działko Ci się zacięło, czy co? :P Na razie się wstrzymaj, bo może jakiś rekord przydomowej skoczni wykręcę, o ile uda mi się wylądować telemarkiem :D

Niezła Górka tylko uważaj na cztery litery przy telemarku ??

Taaa już byś chciał aby się zacięło, nic z tych rzeczy ? Może wyjdę tam na balkon i zrobię ognisty podmuch abyś dalej poleciał :D

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dana

Sypie sypie, aż miło popatrzeć przez okno w ciepłym mieszkanku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

widze ze dawniejsi bywalcy musza sie zamknac,  bo tlum nowych jest przekonany o wlasnej atrakcyjnosci i tym ze w kazdym watku wszyscy pozadaja ich obecnosci 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 651
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...