Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
13 godzin temu, Zuzia napisał:

Twój Heniek też tam był, kilka skrzyneczek pod zachodnią ścianą stało - zaznaczam - stało! A Arkina towarzyska dziewczyna, sama tam do piwniczki nie zeszła :D 

Nosz kuźwa! Mojego Heńka molestowały?! @Dionizy wracaj. Kobiety nam się porozchodziły po różnych zakamarkach i trzeba jakąś karę wymyślić.
Myślałem o przykuciu :kajdanki: do kaloryfera i :bicz:, ale obawiam się, że im się to mogłoby spodobać, a to ma być najprawdziwsza kara.

13 godzin temu, Zuzia napisał:

@BrakLoginu i @Dionizy wykopali coś na wzór ziemianki, dość dużej jak na ziemiankę, nawet im to wyszło :D

Nie powiem, ale jestem z nas dumny. Kawał dobrej roboty zrobiliśmy. W planach jest rozbudowa, ale będziemy to z @Dionizy robić po nocach jak wszyscy będą spali. Żeby nowych tajnych skrytek nikt tak szybko nie odkrył :P

13 godzin temu, Zuzia napisał:

Jak Ci idzie oswajanie nowej rzeczywistości? Jesteś cały czas na wyspach?

Małe sprostowanie. Nie na wyspach, a była w Korei. Miała jakieś tajne spotkania z Kimem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
21 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Wiedziałem, że dając Ci klucze bardzo ryzykuję. W sumie ja za winem niezbyt przepadam to niech inni Cię wychłostają :P

Już od razu chłosta :D Chwilowo mam abstynencje od odśnieżania, zresztą nie ma już co odśnieżać więc po pracowitej zimie trochę relaksu się przyda ;)

23 godziny temu, example123 napisał:

 @Arkina to moja dużoooo młodsza siostra ukrywana przed światem przez złą macochę bo jest tak piękna, ze macocha patrzeć na nią nie mogła wiesz ;)

Zupełny przypadek z tym avkiem. Zastanowię się nad zmianą jak coś mi wpadnie w oko, co by inni nie mieli problemu z rozpoznawalnością ;)

 

4 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Myślałem o przykuciu :kajdanki: do kaloryfera i :bicz:, ale obawiam się, że im się to mogłoby spodobać, a to ma być najprawdziwsza kara.

Jejusiu zostawić Was na chwile to zaraz faceci się rozbestwia na maxa. Do lochu z nimi :D

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Już od razu chłosta :D Chwilowo mam abstynencje od odśnieżania, zresztą nie ma już co odśnieżać więc po pracowitej zimie trochę relaksu się przyda ;)

A Ty myślałaś, że zima się skończy i nie będzie dla Ciebie roboty? Coś wymyślimy :P

1 godzinę temu, Arkina napisał:

Jejusiu zostawić Was na chwile to zaraz faceci się rozbestwia na maxa. Do lochu z nimi :D

Jak coś to ja poproszę celę w piwniczce, blisko Heńka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
51 minut temu, BrakLoginu napisał:

A Ty myślałaś, że zima się skończy i nie będzie dla Ciebie roboty? Coś wymyślimy :P

Czekam na propozycje? ?

 

52 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Jak coś to ja poproszę celę w piwniczce, blisko Heńka :D

To nie koncert życzeń więc taryfy ulgowej nie będzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Arkina napisał:

Czekam na propozycje? ?

 

To nie koncert życzeń więc taryfy ulgowej nie będzie ?

Jeszcze myślę :P Nie koncert życzeń, ale "czarny chleb i czarna kawa la la la" zostanie mi do celi podana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Dnia 20.02.2021 o 21:18, Znajoma napisał:

Dzień dobry. Piszę do państwa w nietypowej sprawie. Nie wiecie gdzie jest Dionizy? Otóż zaproponował mi młynek do kawy ze złomowiska, na który chodzi w niedzielę. Jutro jest niedziela a on przepadł i nic nie odpisał. Proszę napisać czy on tak ma, że niepostrzeżenie znika na parę dni i wraca. ? 

Jestem. Teraz czasem tak mam ze się zawieszam. Przepraszam ale muszę dojść do jakiejś równowagi po bardzo trudnym okresie życia. Wczoraj byłem na tym szpermelu i rozglądałem się za tym młynkiem ale nie było nic ciekawego. Robi się wiosna i będzie coraz więcej sprzedających więc będzie łatwiej trafić. Tak czy owak musisz mi dać jakiś kontakt do siebie. Obiecuję że szybko coś Ci znajdę.

Dnia 19.02.2021 o 11:33, Maybe napisał:

Hop, hop @Dionizy gdzie jesteś!? Wyłaź spod kamienia! Ptaszki ci przyniosłam....na rosół ?

IMG-20210218-075326.jpg%22%C2%A0

 

 

Piękne i takie nieśmiało rozśpiewane. Wczoraj rano gdy pierwsze promienie słońca oświetliły połacie zmrożonych białych szczytów rysując na ich przełamaniach czarno-białe miraże czyniąc obraz niepowtarzalny, znakomity proporcją i zamysłem. Doskonały jak doskonały może być tylko Dar Gai. Natury. No ale wrócę do tych ptaków.  Pierwszy raz tej wiosny wsłuchałem się w ten trel jakby radosny delikatny śmiech rozbawionego dziecka. Nie wiem co to były za ptaki bo nie potrafię ich rozróżnić po głosach ale kojarzy mi się to ze skowronkiem ale czy to możliwe w lutym? Nie wiem. Tyle teraz dziwnych rzeczy dzieje się w pogodzie. U nas w lutym skowronki a w Egipcie i Izraelu śnieżyce i mrozy. Jak tak dalej pójdzie będziemy musieli z Bilim na tej działce od strony pagórków na których kiedyś był wyciąg narciarski posadzić gaj oliwny Chociaż ja wiem czy to ma sens? Może lepiej by było założyć winnice to i pożytek z trunku byłby większy niż z kilku galonow oliwy.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Dionizy napisał:

Jestem. Teraz czasem tak mam ze się zawieszam. Przepraszam ale muszę dojść do jakiejś równowagi po bardzo trudnym okresie życia. Wczoraj byłem na tym szpermelu i rozglądałem się za tym młynkiem ale nie było nic ciekawego. Robi się wiosna i będzie coraz więcej sprzedających więc będzie łatwiej trafić. Tak czy owak musisz mi dać jakiś kontakt do siebie. Obiecuję że szybko coś Ci znajdę.

Piękne i takie nieśmiało rozśpiewane. Wczoraj rano gdy pierwsze promienie słońca oświetliły połacie zmrożonych białych szczytów rysując na ich przełamaniach czarno-białe miraże czyniąc obraz niepowtarzalny, znakomity proporcją i zamysłem. Doskonały jak doskonały może być tylko Dar Gai. Natury. No ale wrócę do tych ptaków.  Pierwszy raz tej wiosny wsłuchałem się w ten trel jakby radosny delikatny śmiech rozbawionego dziecka. Nie wiem co to były za ptaki bo nie potrafię ich rozróżnić po głosach ale kojarzy mi się to ze skowronkiem ale czy to możliwe w lutym? Nie wiem. Tyle teraz dziwnych rzeczy dzieje się w pogodzie. U nas w lutym skowronki a w Egipcie i Izraelu śnieżyce i mrozy. Jak tak dalej pójdzie będziemy musieli z Bilim na tej działce od strony pagórków na których kiedyś był wyciąg narciarski posadzić gaj oliwny Chociaż ja wiem czy to ma sens? Może lepiej by było założyć winnice to i pożytek z trunku byłby większy niż z kilku galonow oliwy.  

Już lepiej ten gaj oliwny załóżcie coby później po AA się nie szwędac.

Kilka oliwek dziennie podnosi podobno poziom endorfin, jak twierdzą Grecy, więc skutek ten sam co po winie, a zdrowiej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Dnia 20.02.2021 o 19:09, example123 napisał:

Cześć @Zuzia a jakoś musiałam się oswajać z nową rzeczywistością i tylko czasami Was podglądałam :P

Okazało się, ze @Arkina to moja dużoooo młodsza siostra ukrywana przed światem przez złą macochę bo jest tak piękna, ze macocha patrzeć na nią nie mogła wiesz

Jak zobaczyłem avka Arkini to od razu domyśliłem się tego ale nie chciałem nic mówić. Nawet zapytałem Ją o to ale zbyła mnie jakimś namiętnym ,,bujaj sie,, czy ,,turlaj dropsa,, 

2 minuty temu, Maybe napisał:

Kilka oliwek dziennie podnosi podobno poziom endorfin,

Nie wierz wszystkim reklamom. Producenci wina twierdzą że kilka łyków czerwonego fermentu poprawia pracę serca i ukrwienie mózgu czy też musku Doskonale wpływa na libido i poczucie swojej wartości co czasem można zaobserwować. Myślę tu o napitych facetach pewnych swych sil jak młode koguty myślące że zadziobią rywala a wszystkie przechodzące akurat kurki tylko czekają by je podeptał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
16 minut temu, Dionizy napisał:

Jak zobaczyłem avka Arkini to od razu domyśliłem się tego ale nie chciałem nic mówić. Nawet zapytałem Ją o to ale zbyła mnie jakimś namiętnym ,,bujaj sie,, czy ,,turlaj dropsa,, 

Nie wierz wszystkim reklamom. Producenci wina twierdzą że kilka łyków czerwonego fermentu poprawia pracę serca i ukrwienie mózgu czy też musku Doskonale wpływa na libido i poczucie swojej wartości co czasem można zaobserwować. Myślę tu o napitych facetach pewnych swych sil jak młode koguty myślące że zadziobią rywala a wszystkie przechodzące akurat kurki tylko czekają by je podeptał 

To nie reklama tylko informacja od Greków. Tak jak nam matka mówiła, jedz szpinak -będziesz zdrów, tak tam oliwki upatrują za zrodlo zdrowia i szczęścia. A patrząc na Greków, mimo biedy, wyglądają jednak na szczesliwszych, wyluzowanych i zyczliwszych, a i temperamentu im nie brak, pewnie wpływ ma też słońce....

 

Możecie winnice z gajem oliwnym założyć. Oba potrzebują słonecznych zboczy. Jak szaleć to szaleć! A wino z serem i oliwką - to wymarzony zestaw! Jeszcze kogoś do wyrabiania serów trz na znaleźć! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
5 minut temu, Maybe napisał:

Możecie winnice z gajem oliwnym założyć. Oba potrzebują słonecznych zboczy. Jak szaleć to szaleć! A wino z serem i oliwką - to wymarzony zestaw! Jeszcze kogoś do wyrabiania serów trz na znaleźć!

Tu sprawdzi sie Pieprzna bo lubię czasem na ostro.

 

Tak. Masz rację ze Grecy są bardziej radośni i spokojni iu chyba trzeba się tego od nich nauczyć. Słońce pewnie też ma na to wpływ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Dionizy napisał:

Tu sprawdzi sie Pieprzna bo lubię czasem na ostro.

 

Tak. Masz rację ze Grecy są bardziej radośni i spokojni iu chyba trzeba się tego od nich nauczyć. Słońce pewnie też ma na to wpływ

Nie tylko Grecy, większość nacji ??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

No tak. Coś się porobiło. Tempo życia, gonitwa za dobrami które tak do końca nie są potrzebne, parcie na bycie ważniejszym, lepszym itd. To wszystko stwarza z ludzi bezuczuciowe maszyny bez opcji widzenia piękna

IMG4927[1_qqaqpxe.jpg

 

Tak jest teraz za oknem

Nuda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

No tak. Coś się porobiło. Tempo życia, gonitwa za dobrami które tak do końca nie są potrzebne, parcie na bycie ważniejszym, lepszym itd. To wszystko stwarza z ludzi bezuczuciowe maszyny bez opcji widzenia piękna

IMG4927[1_qqaqpxe.jpg

 

Tak jest teraz za oknem

Nuda

Dionizy to nie rzeczy z nas czynią maszyny, tylko sposób naszego myślenia, nasze priorytety, nasze wartości, nasz charakter, nasza wrażliwość. To my z siebie robimy maszyny na własne życzenie.

A wystarczy spojrzeć do góry...żeby zobaczyć właśnie takie góry czy niebo czy drzewa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
3 godziny temu, Dionizy napisał:

 Tyle teraz dziwnych rzeczy dzieje się w pogodzie. U nas w lutym skowronki a w Egipcie i Izraelu śnieżyce i mrozy.

Zgadzam się z tym w zupełności. Na przykład, powrócił niedawno do Polski Lazurek a nie było go przez 17 lat.

 

 

CSSp6D2.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajoma
4 godziny temu, Dionizy napisał:

Jestem. Teraz czasem tak mam ze się zawieszam. Przepraszam ale muszę dojść do jakiejś równowagi po bardzo trudnym okresie życia. Wczoraj byłem na tym szpermelu i rozglądałem się za tym młynkiem ale nie było nic ciekawego. Robi się wiosna i będzie coraz więcej sprzedających więc będzie łatwiej trafić. Tak czy owak musisz mi dać jakiś kontakt do siebie. Obiecuję że szybko coś Ci znajdę.

Hej, dzień dobry. ? To dobrze, że jesteś jakkolwiek byś nie był to cieszy. To, że napisałeś, i że żyjesz. Zawieszanie w przestrzeni własnych myśli i zastój Twój rozumiem bo u mnie jest to stan stały, więc nie przepraszaj. Po prostu napisz wtedy kiedy możesz, kiedy jesteś w stanie swobodnie zebrać myśli, wtedy kiedy nic nie blokuje Twojej głowy i już. U mnie jest wiosna i są żonkile, stokrotki i mlecze. Przyszła ona niespodziewanie i wierzę, że ponure myśli znikną czego Ci życzę. A o młynek się nie zamartwiaj, to są sprawy drugorzędne i co się odwlecze to nie uciecze. Zadbaj o siebie a potem o mnie. Założę sobie kontakt i podam. Pozdrawiam. 

 

Bledny, dzięki za wsparcie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
1 godzinę temu, Znajoma napisał:

Zadbaj o siebie a potem o mnie. Założę sobie kontakt i podam. Pozdrawiam. 

Dobrze.

To teraz czekam na zalogowaną Pieprzną

Miłego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
6 godzin temu, Dionizy napisał:

Jak zobaczyłem avka Arkini to od razu domyśliłem się tego ale nie chciałem nic mówić. Nawet zapytałem Ją o to ale zbyła mnie jakimś namiętnym ,,bujaj sie,, czy ,,turlaj dropsa,, 

Nie dość że smoczyce to jeszcze bezczelna. To sobie ładna opinie wyrobiłam ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Dobrze.

To teraz czekam na zalogowaną Pieprzną

Miłego

Ja jestem zawsze zalogowana ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
4 godziny temu, hogan napisał:

Zgadzam się z tym w zupełności. Na przykład, powrócił niedawno do Polski Lazurek a nie było go przez 17 lat.

 

 

CSSp6D2.jpg

 

Ale śliczny! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
12 minut temu, Maryyyś napisał:

Ale śliczny! ?

Niooo... piękny, te kolory są wyjątkowe. Dziwi mnie, że nigdy go nie widziałam, skoro nie było go tylko 17 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
28 minut temu, hogan napisał:

Niooo... piękny, te kolory są wyjątkowe. Dziwi mnie, że nigdy go nie widziałam, skoro nie było go tylko 17 lat.

Przecież młodziutka jesteś, to jak mogłaś go zobaczyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
3 godziny temu, hogan napisał:

Niooo... piękny, te kolory są wyjątkowe. Dziwi mnie, że nigdy go nie widziałam, skoro nie było go tylko 17 lat.

Też nie kojarze bym widziała. Będę się przyglądać bardziej teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
8 godzin temu, hogan napisał:

Zgadzam się z tym w zupełności. Na przykład, powrócił niedawno do Polski Lazurek a nie było go przez 17 lat.

U mojego sąsiada w żywopłocie siedziały 3 sztuki i skubały z niego jakieś owoce zimą. Próbowałem dokarmiać, ale jakoś nie były zainteresowane, wybredne niczym gość z Sheratonu :D

Zastanawiałem się, co to za ptak. Sąsiad też nie wiedział.

 

Teraz wyczytałem w Wikipedii, że ostatnio był taki widziany pod Wawą w styczniu. U mnie w lutym jak jeszcze były mrozy. Ahh ta zacofana wiki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
6 minut temu, BrakLoginu napisał:

U mojego sąsiada w żywopłocie siedziały 3 sztuki i skubały z niego jakieś owoce zimą.

Mówisz o moim żywopłocie? czy sąsiada z drugiej strony?

Ja nie widziałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 651
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...