Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty



Zuzia
17 godzin temu, BrakLoginu napisał:

@Zuzia Henryka zawsze dla nas mam somsiadko, ale też trochę innego alko mam w barku i mam nadzieję, że wystarczy dla forumowiczów :)

Heniek jednak lepiej smakuje latem, zimą nie tykam. Wczoraj Pikolo wystarczyło

Jakby co to gar rosołu ugotowałam, makaron domowy taki jak @Dionizy zawsze robi też jest

Wczoraj było pilnowanie zwierząt około północy, kot bardziej się bał wystrzałów niż pies

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Kot jest większy póki co

 Nie da się zrobić zdjęcia porównawczego, bo mój kot nie lubi dzieci 

210-B9-BF9-AF89-49-F7-99-B5-E469-AB98-B3 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

To pozycja bardzo zrelaksowanego kota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Dnia 30.12.2020 o 21:01, tośka napisał:

i prosze siedziec w jednym miejscu,  nie rozlazic sie i nieruszac niczego

napisalam do dionizego. bedzie za pare dni 

Dziękuję Ci Tosiu Kochana. Wiedziałem że na Ciebie w każdej trudnej sytuacji można liczyć.

Trochę się usprawiedliwię. Faktycznie mam teraz trochę przerwy w pisaniu ale tak się stało ze mam bardzo trudny okres Powoli gaśnie osoba która była no i jest nadal matką moich dzieci a ja jestem bezradny w tym wszystkim. Odchodzi a ja nie jestem w stanie nic z tym zrobić. Nikt nie jest w stanie nic zrobić. Patrząc na żal moich dzieciaków myślę że została zachwiana kolejnosć odchodzenia bo gdyby to dotyczyło takiego łotra jak ja ich żal byłby mniejszy.

Wiem. To ponure co napisałem ale to może usprawiedliwi brak checi do pisania z mojej strony..

Zróbcie i mi kubek herbaty. Najlepiej ten kwiatuszkowy bo on jest teraz jedynym chyba dowodem na to ze kiedyś było barwnie i radośnie. Że chciało się żyć i czerpać z codzienności pełnymi garściami. Będę tu pisać ale nie wiem czy jeszcze będę taki sam.

 

nie zdobywasz już życia

uczepiona kruchej krawędzi

jesteś
przyjdzie czas
odejdziesz

nie zdobywasz już świata
szeptem cichnących słów
trwasz w łzie na policzku
w pamięci zostajesz
wracasz
choć będziesz już tylko wspomnieniem

Dnia 30.12.2020 o 20:51, Arkina napisał:

Dobra to ja chce herbaty malinowej, ktoś zrobi?

Tylko nie rzucajcie w mnie niczym

Ok Jedna herbata malinowa           2zł

parawan ochronny                            4,50 zł

Miłe towarzystwo bezcenne.

Zapraszam do kasy.Czyli do mnie do pokoju.

 

Witaj Arkino

Czy Twoje imię oznacza coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
10 godzin temu, Dionizy napisał:

Powoli gaśnie osoba która była no i jest nadal matką moich dzieci a ja jestem bezradny w tym wszystkim.

Bardzo mi przykro :(

 

10 godzin temu, Dionizy napisał:

Witaj Arkino

Czy Twoje imię oznacza coś?

Witaj, miło poznać :)

Mój nick jesteś przypadkowy, gdzieś mi się rzuciła w oczy nazwa i postanowiłam wykorzystać.

 

10 godzin temu, Dionizy napisał:

Ok Jedna herbata malinowa           2zł

parawan ochronny                            4,50 zł

Miłe towarzystwo bezcenne.

Zapraszam do kasy.Czyli do mnie do pokoju.

Jeszcze nie tak drogo więc da się przeżyć :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Jeszcze nie tak drogo więc da się przeżyć

A pomysl sobie ze za parawan placisz tylko raz

Nawet nie jestem pewna czy to nie jest kaucja ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, tośka napisał:

A pomysl sobie ze za parawan placisz tylko raz

Nawet nie jestem pewna czy to nie jest kaucja ;)

Oooo widzisz brzmi dobrze :D

 

12 godzin temu, Dionizy napisał:

Zróbcie i mi kubek herbaty

Ode mnie gratis masz z pomarańczą i imbirem :) 

spacer.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

spacer.png

 

przelej mu do kwiatuszkowego kubka arkina,  co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiunia
17 godzin temu, Dionizy napisał:

Powoli gaśnie osoba która była no i jest nadal matką moich dzieci a ja jestem bezradny w tym wszystkim.

Jestem z Wami myślami :(

Przy okazji również skorzystam z herbatki. Jaką polecacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
24 minuty temu, Basiunia napisał:

Przy okazji również skorzystam z herbatki. Jaką polecacie?

Polecam dziś jak wyżej, pomarańcz z imbirem. Częstuj sie, darmocha w ramach wkupnego ale tylko dziś. Od jutra 2 zł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprytna zośka

Fajny lokal z porcelanowymi garnuszkami. Podoba mi się tu.

Na początek piwo i flaki poproszę i bułeczkę.

Tylko by miękka była, bo dwa zęby mi tylko ostały się.

Na protezę mnie nie stać.

Dam swoje zdjęcie, by nie było rozczarowań.

 

 

spacer.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1

Zosiu poproś dziewczyny o wskazówki, są sympatyczne to pomogą napewno. 

Bo chyba sztuka kladzenia makijażu nie jest u Ciebie dopracowana w pełni. Ja tam się bardzo nie znam, tak tylko mi się wydaje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pracownica Zoo

niedźwiedzie to nie za bardzo bezpieczne zwierzęta, wchodzenie do ich pokoju to ryzyko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Dzień dobry mieszkańcom :)

Szukam chętnego kto wyprowadzi mojego psa, ktoś coś? :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Nie ma sprawy. Prześlij go e-mailem i mogę iść z nim na spacer.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ela
5 godzin temu, Arkina napisał:

Dzień dobry mieszkańcom :)

Szukam chętnego kto wyprowadzi mojego psa, ktoś coś? :P

 

Dzień dobry 

Ja jestem chętna iść z pieskiem. 

Tylko by jakiś ogromny nie był, bo znów taka silna nie jestem. 

Bo jestem Ela i nie mam przyjaciela. Pies to jest najlepszy przyjaciel. 

Nigdy nie odejdzie, nie obrazi się,nie będzie marudził ani nie opije się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc
18 minut temu, Ela napisał:

Dzień dobry 

Ja jestem chętna iść z pieskiem. 

Tylko by jakiś ogromny nie był, bo znów taka silna nie jestem. 

Bo jestem Ela i nie mam przyjaciela. Pies to jest najlepszy przyjaciel. 

Nigdy nie odejdzie, nie obrazi się,nie będzie marudził ani nie opije się. 

Piszesz czasami jako kobieta a innym razem jako facet? Celowo bawisz sie innymi podajac co chwila za kogos innego?
Prosze adminow o sprawdzenie tej osoby bo ja mialam chyba 'przyjemnosc' z tym osobnikiem troche pisac i wole byc pewna czy on mnie nie oszukuje i zaloze sie ze pisze tutaj tez z niku :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 1.01.2021 o 14:25, Zuzia napisał:

Heniek jednak lepiej smakuje latem, zimą nie tykam. Wczoraj Pikolo wystarczyło

Jakby co to gar rosołu ugotowałam, makaron domowy taki jak @Dionizy zawsze robi też jest

E tam, nie znasz się w ogóle! Heniek jest dobry w 4 pory roku :D
Jak będzie znowu rosół to poproszę o zapukanie w parapet i ja się zjawię ze swoją michą :)

 

 


@Dionizy brak słów... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
8 godzin temu, Arkina napisał:

Dzień dobry mieszkańcom :)

Szukam chętnego kto wyprowadzi mojego psa, ktoś coś? :P

 

No jasne. I co jeszcze? Tu tylko Hau Weroniki jest uprzywilejowany i do zaszczytu wyjścia z nim na pieszą przechadzkę ustawiła się kolejka tak 0około na trzy tygodnie do przodu. A to wszystko przez jego zasługi w czasie pierwszej fali epidemii gdy to posterunkowy Maciej czyhał na każdego kto opuszcza nasz dom by go ukarać mandatem o umownej stawce. Wtedy to ów dzielny Hau jako przewodnik niby niewidomego Bila opłotkami zmierzał do sklepiku Pani Zosi by tam było możliwe zaopatrzenie się w środki dezynfekcji konsumpcyjne podawane w kilku dawkach wieczornie po 50 gram az do wyczerpania zapasów lub też zmęczenia tąż ścieżką zapobiegawczo medyczną. Niestety te wieczorne kuracje przestały być praktykowane gdyż Weronika pojechała na szkolenie na Bali a Bili trafił na odwyk na Lazurowe Wybrzeże. Nie wiadomo co dzieje się z owym Hau ponieważ już od dłuższego czasu nie ma od niego żadnych wieści. Ostatnio dzwonił do mnie jakieś cztery tygodnie temu mówiąc coś o zakochaniu w pekińczycce  

Za oknem śnieg spadł. Niby nic dziwnego bo przecież jest połowa stycznia ale w ostatnich czasach ten widok zalegającego na wszystkim białego puchu jest jakoś tak mało spotykany. Cieszy. Chociaż gdy patrzę na Tosię wpatrzoną gdzieś tam przez okno, Gdzieś na skraj widnokręgu zastanawiam się nad jej zamyśleniem i chyba lekkim smutkiem w oczach. Pomimo że jej oczy są tak cudownie błękitne i owiane jakby poranną mgiełką to te kilka nutek zamyślonego smutku bardzo kluje moje myśli i serce. A może to nie ona jest smutna tylko ja? I patrząc na świat przez wiecznie stojący pod powieką pryzmat łzy przypisuję żal światu choć w rzeczywistości on istnieje tylko w moim sercu.

8 minut temu, BrakLoginu napisał:

@Dionizy brak słów...

Tak.

Nie ogarniam tego co się dzieje.

Potworna świadomość nieuchronnego i czekanie

na ostatni oddech który będzie wybawieniem od bólu.

Pamiętasz? A jeszcze w czerwcu nie było aż tak źle.

Edytowano przez Dionizy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Dionizy napisał:

Pamiętasz? A jeszcze 3w czerwcu nie było aż tak źle.

No właśnie, jak przeczytałem to, co wcześniej napisałeś to miałem Twoją żonę przed oczami. Była wesoła, rozmowna i bym nie powiedział, że chora... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Chcę tam wrócić nad tamto jezioro

Może latem....

 

Mało teraz piszę ale trudno mi się skupić na klawiszach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 651
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...