Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Dionizy

Dziś święto pracy. Pierwszy dzień majowy. Dawno dawno temu wcale nie za siedmioma górami i nie za siedmioma lasami w tym dniu w każdym domu panowała podniosła atmosfera. Domownicy wystrojeni ze szturmówkami  w pogotowiu szykowali się do pochodu pierwszomajowego połączonego z prezentacją potencjału ideologicznego i gospodarczego socjalistycznej ojczyzny. Ulice były wystrojone w barwy Polski i innych krajów bloku wschodniego w tym głownie w czerwień ZSRR.  Ja to pamiętam bo jestem dinozaurem ale pozostali domownicy niestety są za młodzi. Muszę trochę przypomnieć tamte czasy. Słonecznej Maybe i Basiuni dopnę do ich zabawnych  kucyków białe i czerwone wstążeczki Zuzia i Aliada będą nieść transparent z napisem ,,Młodzież razem z Partią,, wygrzebany na strychu u Antoniego. Tego co teraz jest kościelnym i radnym ,, siły przewodniej,, Bili przeczyta przemówienie okolicznościowe Miał je napisać Jacek ale mu się nie chciało. Wyszukał tez na strychu u owego Antoniego w stercie gazet Trybunę Ludu z 2 maja 1978 roku gdzie było wydrukowane przemówienie Pierwszego Sekretarza. Frazesy praktycznie takie same. Ideologia i wieczna walka z ukrytymi wrogami zza zachodniej granicy też i ta teoria że staliśmy na skraju przepaści ale robimy krok na przód też pasuje. Czyli wszystko to samo a wystarczy tylko zmienić imiona i daty. Ja będę niesć wielki portret Marksa a Tośka Engelsa No to ruszamy wokoł wiejskiego gumna żeby tylko w tym roku Weronika nie strzelała z maleńkiej procy po naszych pupciach

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zuzia

Ja nie idę, wytłumacz mnie jakoś Dyziu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
1 minutę temu, Zuzia napisał:

Ja nie idę, wytłumacz mnie jakoś Dyziu

Ale czemu? I jek Aliada sama poniesie taki wielki transparent? Może Rawik jej pomoże? Albo Dżulia? A czemu nie chcesz isć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
1 minutę temu, Dionizy napisał:

Ale czemu? I jek Aliada sama poniesie taki wielki transparent? Może Rawik jej pomoże? Albo Dżulia? A czemu nie chcesz isć?

Gardło mnie boli, masz jakiś sposób na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
1 minutę temu, Zuzia napisał:

Gardło mnie boli, masz jakiś sposób na to?

Może wypłukać naparem z szałwi albo rumianku? Na pewno pomoże moczenie nóg w bardzo ciepłej wodzie z solą i wygrzanie sie w łóżeczko. I nie jedz lodów   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Zrobiłam miksturę antywirusową, może jej zażyję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Przed chwilą, Zuzia napisał:

Zrobiłam miksturę antywirusową, może jej zażyję.

Zdradź recepturę może sie przyda innym też

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Czosnek, chrzan, kurkuma, oregano, czystek, imbir, jeżówka purpurowa, kwiat czarnego bzu, tarczyca bajkalska, koci pazur, kwiat dziewanny, lukrecja, traganek, olejek eukaliptusowy, prawoślaz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
37 minut temu, Dionizy napisał:

staliśmy na skraju przepaści ale robimy krok na przód

no  co to ma byc?   sala samobojcow? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
4 minuty temu, tośka napisał:

no  co to ma byc?   sala samobojcow? 

No tak. Taka była ideologia komunizmu o której chciałem wspomnieć To co się teraz dzieje w Polsce jest tą samą ideologią. Czyli? Tak! ,,Sala samobójców,,  Bardzo trafne określenie. Dalej masz focha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

nie,  po prostu sie wyprowadzilam ale-was-odwiedzam

nie dawaj mi tego engelsa, jest ryzyko ze zima bede zjeżdżać na tym z gorki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 godzin temu, Dionizy napisał:

Dziś święto pracy. Pierwszy dzień majowy. Dawno dawno temu wcale nie za siedmioma górami i nie za siedmioma lasami w tym dniu w każdym domu panowała podniosła atmosfera. Domownicy wystrojeni ze szturmówkami  w pogotowiu szykowali się do pochodu pierwszomajowego połączonego z prezentacją potencjału ideologicznego i gospodarczego socjalistycznej ojczyzny. Ulice były wystrojone w barwy Polski i innych krajów bloku wschodniego w tym głownie w czerwień ZSRR.  Ja to pamiętam bo jestem dinozaurem ale pozostali domownicy niestety są za młodzi. Muszę trochę przypomnieć tamte czasy. Słonecznej Maybe i Basiuni dopnę do ich zabawnych  kucyków białe i czerwone wstążeczki Zuzia i Aliada będą nieść transparent z napisem ,,Młodzież razem z Partią,, wygrzebany na strychu u Antoniego. Tego co teraz jest kościelnym i radnym ,, siły przewodniej,, Bili przeczyta przemówienie okolicznościowe Miał je napisać Jacek ale mu się nie chciało. Wyszukał tez na strychu u owego Antoniego w stercie gazet Trybunę Ludu z 2 maja 1978 roku gdzie było wydrukowane przemówienie Pierwszego Sekretarza. Frazesy praktycznie takie same. Ideologia i wieczna walka z ukrytymi wrogami zza zachodniej granicy też i ta teoria że staliśmy na skraju przepaści ale robimy krok na przód też pasuje. Czyli wszystko to samo a wystarczy tylko zmienić imiona i daty. Ja będę niesć wielki portret Marksa a Tośka Engelsa No to ruszamy wokoł wiejskiego gumna żeby tylko w tym roku Weronika nie strzelała z maleńkiej procy po naszych pupciach

 

Ja już nie mam kucyka ale włosy ciągle są, więc mogę sobie te wstążeczKi wpleść we włosy, mogę ubrać białe kolanówki i białą bluzkę z kołnierzykiem pod którym zawiażę czarną aksamitkę i spódniczkę plisowaną do kolanka! 

Tylko musisz mi napisać zwolnienie z pracy, bo ja dziś pracuję, co prawda zdalnie ale pracuję. Nie wszędzie obchodzi się te jakże cudowne święto. 

No i kiełbasa z musztardą i bułką na festynie obowiązkowa! I musisz ustrzelić mi to różę lub misia na strzelnicy w zamian za tą kiełbasę. Inaczej święto się nie liczy! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

nie prościej ustrzelic kiełbasę na strzelnicy.? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 30.04.2020 o 07:19, Dionizy napisał:

Tu Bili też nikomu nie ustąpi miejsca w rozpalaniu w nim specjalnie na ten cel odkładanym drewnem Bukowym i olszanym Odgania od tego zajęcia i mnie i Rawika ale też i Jacek nie ma tu czego szukać.

To prawda. Nikt tak nie potrafi rozpalić, a przede wszystkim przygotować drwa pod wypieki naszych pań. Nie jedna szarlotka, by nie wyszła jakbym odpowiednio nie sezonował drewna. Samo rozpalanie to też sztuka. Odpowiednie ułożenie stosu i podłożenie ognia. Tu nie może być lipy, bo natura również w tym przypadku nie lubi amatorskiej roboty :)
Dzięki też temu nasza chałupa jest najbardziej ekologiczna w okolicy :)

13 godzin temu, Dionizy napisał:

Tego co teraz jest kościelnym i radnym ,, siły przewodniej,, Bili przeczyta przemówienie okolicznościowe Miał je napisać Jacek ale mu się nie chciało.

To prawda, bo @Jacekz zamiast pisać przemówienie to stał z kolegami przy budce z piwem <skarży>. Ja do przemówień, co prawda nie mam głowy, ale w tym przypadku pomogła mi @WtomiGraj <dygnął dziękując> :)

13 godzin temu, Zuzia napisał:

Gardło mnie boli, masz jakiś sposób na to?

Jeśli pewien tajemniczy pan nie zaszkodził to nim się lecz, czyli Heńkiem :D

Pewnie za bardzo krzyczałaś na tych co błota nanieśli do chałupy, po ostatnich deszczach :D

Następnym razem mniej używać gardła, a ściery, wałka czy jakiegoś kija, którego będziesz miała pod ręką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grazynagejsza
6 godzin temu, tośka napisał:

nie prościej ustrzelic kiełbasę na strzelnicy.? 

Jeśli nie jest w okresie ochronnym i w poniedziałek to tak,prościej.

Może ja bym dała swoje zdjęcie z plaży jako nagrodę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 godzin temu, tośka napisał:

nie prościej ustrzelic kiełbasę na strzelnicy.? 

Da się kiełbasę ustrzelić? A jak nie będzie świeża i taka bardziej jakby ruchawa? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grazynagejsza

To z ruchomą zawartością można iść na ryby. Podwójny sukces.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
14 godzin temu, Dionizy napisał:

Frazesy praktycznie takie same. Ideologia i wieczna walka z ukrytymi wrogami zza zachodniej granicy też i ta teoria że staliśmy na skraju przepaści ale robimy krok na przód też pasuje. Czyli wszystko to samo a wystarczy tylko zmienić imiona i daty.

Pięknie się udał nasz pochód, Dyziu. 

A za kilka dni kolejna rekonstrukcja historyczna z czasów demokracji ludowej - "wybory"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
56 minut temu, Grazynagejsza napisał:

Jeśli nie jest w okresie ochronnym i w poniedziałek to tak,prościej.

Może ja bym dała swoje zdjęcie z plaży jako nagrodę?

Tzn do ustrzelenia? A co komu po zdjęciu. Idź na całość, sama się połóż w stroju kąpielowym na strzelnicy i niech chłopaki walczą! A nie w jakaś tam kiełbasę będą strzelać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Maybe napisał:

Tzn do ustrzelenia? A co komu po zdjęciu. Idź na całość, sama się połóż w stroju kąpielowym na strzelnicy i niech chłopaki walczą! A nie w jakaś tam kiełbasę będą strzelać. 

No właśnie. Strzelanie do kiełbasy to już nie te same emocje jak posyłanie kulek do żywego organizmu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiunia
Dnia 27.04.2020 o 19:24, BrakLoginu napisał:

Jaki pan, jaki pan? Psuj @RAW Technik i jego komputer też psuj.... i powtarzamy pełnym zdaniem :P
Na pana trzeba mieć wygląd i pieniądze, tego pierwszego nie ma, a z drugim ostatnio też nie najlepiej, bo "Mamy kryzys, kryzys, kryzys..." :D

Jednak zdolny chłopak, bo pomógł i zrobił umiejętnie to, co potrzeba :)
Dziękuję @RAW :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Basiunia napisał:

Jednak zdolny chłopak, bo pomógł i zrobił umiejętnie to, co potrzeba :)
Dziękuję @RAW :)

Zdolny? Phii jaki tam zdolniacha? Przestańcie temu psujowi dziękować, bo obrośnie w piórka i mi nie starczy sił, by go sprowadzać na ziemię! :P On się nie przyzna, ale to ja go uczę, gdzie jest ENTER na klawiaturze i jak włączyć komputer :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Zdolny? Phii jaki tam zdolniacha? Przestańcie temu psujowi dziękować, bo obrośnie w piórka i mi nie starczy sił, by go sprowadzać na ziemię! :P On się nie przyzna, ale to ja go uczę, gdzie jest ENTER na klawiaturze i jak włączyć komputer :P

Nie prawda! To Kamil Steinbach mnie uczy jak wyłączyć komputer! xD O ten o! 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, RAW napisał:

Nie prawda! To Kamil Steinbach mnie uczy jak wyłączyć komputer! xD O ten o! 

Nie znam gościa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Nie znam gościa :P

No jak Steinbacha można nie znać xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 885
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...