Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

la primavera

A, o to chodzi. Nie przejmuj się, pewnie ledwo co z lodowatej wody wyszedł. Myślisz,że można mieć ciepłe myśli po kąpieli mrożącej krew w żyłach? Ja myślę, że nie. ?

Ps. Tosiu, ale ten tekst z koszyczkiem był świetny!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zuzia

Nie wiedziałam że tu się pisze nieosobiste i nieważne rzeczy, myślę że wręcz przeciwnie.

Ktoś ma focha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
9 godzin temu, Zuzia napisał:

Nie wiedziałam że tu się pisze nieosobiste i nieważne rzeczy, myślę że wręcz przeciwnie.

Ktoś ma focha?

To tylko chyba takie chwilowe smutki i smuteczki ale tak bywa. Dobrze że jesteś bo znowu pachnie ciastem z owocami i zamyśleniem. Rozkwita sad za oknem to sprawia wrażenie takiej podniosłości. Odświętny klimat. I wszystko byloby dobrze gdyby nie te poranne chłody. Zastanawiam się czy młode róze to wytrzymają. Na szafkach kolo kuchenki stoją powywracane doi góry dnem słoiki takie po drzemie, a w okolicy nie ma ani jednego żółtego kwiatu mniszka to niewątpliwy znak że wszystkie zostały zebrane bo teraz wiosenne są najlepsze i przerobione na miodzik mniszkowy. Lubię go do herbaty albo tak zwyczajnie do wody albo na świeżo upieczony chleb. Dawniej co roku było go bardzo dużo w spiżarni bo dzieci małe to mial kto nazbierać cale koszyki kwiatów brudzących ręce no i potem miał kto to wszystko zjeść. Teraz tylko symboliczne kilka słoiczków.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
58 minut temu, Dionizy napisał:

 bo teraz wiosenne są najlepsze i przerobione na miodzik mniszkowy. Lubię go do herbaty albo tak zwyczajnie do wody albo na świeżo upieczony chleb. Dawniej co roku było go bardzo dużo w spiżarni bo dzieci małe to mial kto nazbierać cale koszyki kwiatów brudzących ręce no i potem miał kto to wszystko zjeść.

Dionizy jako pszczoła przerabiająca nektar z dostarczonych kwiatów na miód mniszkowy (akurat mam słój takiego w  szafce)?... To była moja pierwsza zdziwiona myśl. Ale poszukałam w necie i już wiem o co chodzi z tym miodkiem. U mnie mlecze jeszcze na dobre nie rozkwitły, chodzę już na legalne spacery, więc wiem.

Może więc nazbieram któregoś dnia te kilkaset żółtych kwiatów i spróbuję zabawić się w pszczółkę? W końcu znowu wczoraj z nudów upiekłam bułki, trzeci raz w życiu, a wszystkie te razy w ciągu ostatniego miesiąca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Ja właśnie zarobiłam ciasto na chałkę z kruszonką, wczoraj upiekłam chleb. Lubię to robić. Nie lubię chodzić do sklepu bo wkurzają mnie nowe zasady. Chcę wolności oddechu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
5 godzin temu, Zuzia napisał:

zarobilam ciasto na chalke 

przeczytalam - zabralam ciasto dla chauka 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
11 godzin temu, Zuzia napisał:

Ja właśnie zarobiłam ciasto na chałkę z kruszonką, (...). Lubię to robić.

a ja lubię to jeść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Wkurza mnie to chodzenie w maskach. Jak teraz określić czyjś wyraz twarzy? Jak poznac czy na jego ustach maluje się złośliwość, uśmiech czy jakieś inne uczucia? Nie wiem. Teraz dopiero rozumiem jak baardzo przyglądałem się twarzom i choć nie mam pamięci do ich wyglądu to zawsze odczytywałem z nich kod emocjonalny i zamiary. Teraz wszystko zostało zakryte i nawet jak widzę zmierzającego w moją stronę Bila z butelką w dłoni to nie wiem czy będę pić czy czy okładać wielkim kuchennym nożem guza. No a jak przywitać się z Aliadą? Zawsze było takie serdeczne buźkowanie buźka buźka  a teraz? Łokieć łokieć? Czy może kolanko kolanko??. Durne to wszystko. Dziewczyny zamiast przymierzać nowe stroje kąpielowe przymierzają jak na ,,Rzeczpospolitej Babskiej,, nie sukienki a maseczki uszyte z zasłon z izby ,,Pod Wspólnym dachem,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Za to dla brzydkich maseczki to dobrodziejstwo i nareszcie wyrównanie szans. I dla szczerbatych, szczególnie że dentyści zamknięci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
Dnia 22.04.2020 o 10:37, aliada napisał:

Za to dla brzydkich maseczki to dobrodziejstwo i nareszcie wyrównanie szans. I dla szczerbatych, szczególnie że dentyści zamknięci.

Gdy widzę ludzi zamaskowanych czuję ogromny smutek i gniew. Czy to uzasadnione? nie wiem. Czuję że dajemy sobą manipulować i to przeświadczenie jest coraz silniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Kolejny raz uwierzyłem w to co mówią w telewizji i kolejny raz zostałem ukarany O szóstej poszedłem do ogrodu z aparatem tylko w koszuli nocnej i podwiało mnie chłodem. A wszystko dla kilku fotografii tulipanów.

013JPG_qaaappr.jpg

015JPG_qaaappx.jpg

010JPG_qaaappn.jpg

5 minut temu, Zuzia napisał:

Czuję że dajemy sobą manipulować i to przeświadczenie jest coraz silniejsze.

Miej takie przeświadczenie ale mimo to bardzo uwazaj na siebie bo jesteś bardzo ważna dla tak wielu ludzi Dobrze?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
9 minut temu, Dionizy napisał:

Miej takie przeświadczenie ale mimo to bardzo uwazaj na siebie bo jesteś bardzo ważna dla tak wielu ludzi Dobrze?

 

Uważam, ale przeznaczenia nie oszukasz ;)

Tulipanki śliczne,  tylko co to zielone coś tam robi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
4 minuty temu, Zuzia napisał:

Tulipanki śliczne,  tylko co to zielone coś tam robi?

To chyba Rawik albo Jacek zostawił na grządce swojego Tabalugę na dodatek to coś świeci w nocy co może być drogowskazem Hmmmm Tylko dokąd? Nie wiem ale trzeba będzie to sprawdzić

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
Dnia 22.04.2020 o 08:31, Dionizy napisał:

Wkurza mnie to chodzenie w maskach. Jak teraz określić czyjś wyraz twarzy? Jak poznac czy na jego ustach maluje się złośliwość, uśmiech czy jakieś inne uczucia?

Teraz trzeba ciut bliżej podejść i wystarczy popatrzeć w oczy:) tam wszystko widać.

Przyznam się- ten Tabaluga to ja podrzuciłam żeby trafić do domu po zmierzchu jak mnie poniesie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiunia
Dnia 18.04.2020 o 06:11, Dionizy napisał:

kolacja z dancingiem

Lubię tańczyć. Zapraszasz? ;)

Dnia 17.04.2020 o 21:57, BrakLoginu napisał:

Dyzio pewnie się zgodzi, a co do Rawika to nadal będę utrzymywał swoją wersję zdarzeń, że to psuj nad psuje :D 
No i zapomniałem jemu przekazać. Rawik! mam sprawę! :D <nadrabia>

Dziękuję ślicznie za przekazanie sprawy panu technikowi i jemu również dziękuję tutaj, bo w osobnym temacie nie mogłam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Basiunia napisał:

Dziękuję ślicznie za przekazanie sprawy panu technikowi i jemu również dziękuję tutaj, bo w osobnym temacie nie mogłam :)

Jaki pan, jaki pan? Psuj @RAW Technik i jego komputer też psuj.... i powtarzamy pełnym zdaniem :P
Na pana trzeba mieć wygląd i pieniądze, tego pierwszego nie ma, a z drugim ostatnio też nie najlepiej, bo "Mamy kryzys, kryzys, kryzys..." :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

a z drugim ostatnio też nie najlepiej

No niestety nie każdy rodzi się adonisem  :emo: 

1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

bo "Mamy kryzys, kryzys, kryzys..." :D

Teraz to już nie taki kryzys, po prostu pszczoły się bzykają xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, RAW napisał:

No niestety nie każdy rodzi się adonisem  :emo: 

Wiem, ale co zrobić. Wystarczy, że ja jestem :P

1 minutę temu, RAW napisał:

Teraz to już nie taki kryzys, po prostu pszczoły się bzykają xD 

Bzy, bzy, bzy, były sobie pszczółki trzy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Wiem, ale co zrobić. Wystarczy, że ja jestem :P

No a jak mrrr xD 

Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Bzy, bzy, bzy, były sobie pszczółki trzy :D

Pa nawet znalazłem takie xD ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, RAW napisał:

No a jak mrrr xD 

Nie zaczepiaj mnie, bo powiem mamie... :P

3 minuty temu, RAW napisał:

Pa nawet znalazłem takie xD ???

Teraz tylko ustalić ich tożsamości :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Nie zaczepiaj mnie, bo powiem mamie... :P

 

To wołaj mame! Zobaczymy szo powie na to mrrrr xD 

Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Teraz tylko ustalić ich tożsamości :D

Po przczołowemu nie gadam jeszcze xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, RAW napisał:

To wołaj mame! Zobaczymy szo powie na to mrrrr xD 

Zaraz przyjdzie łojciec @Dionizy i dostaniesz wperwol za te zaczepki! <leci mu naskarżyć>
A @example123 to nie zawołam, bo łona jest za bardzo pobłażliwa i znów Ci ujdzie wszystko płazem albo nawet gadem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Zaraz przyjdzie łojciec @Dionizy i dostaniesz wperwol za te zaczepki! <leci mu naskarżyć>

Ja nic nie wiem xD 

3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

A @example123 to nie zawołam, bo łona jest za bardzo pobłażliwa i znów Ci ujdzie wszystko płazem albo nawet gadem :P

No widzisz Łojciec! Nie ma co xD Mrrrrr i Grrrrrr xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
10 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Zaraz przyjdzie łojciec @Dionizy i dostaniesz wperwol za te zaczepki! <leci mu naskarżyć>

No co Ty Bili. Nie skrzywdziłbym Rawika bo to moj ulubieniec w tym naszym grajdołku Inaczej ma sie sprawa z Anielica bo ta potrafi się wkurzyć, wpieprzyć pachem a potem użalać sie nad siniakami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Ja Was cały czas obserwuję, na razie nic nie mówię :D ale przyjdzie na to czas, przyjdzie czas.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...