Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
1 minutę temu, Dżulia napisał:

Nie wiesz? to skrót od niku BrakLoginu.

A płaszcza nie zdejmuj i nie tylko na trotuarze, bo jeszcze za chłodno.?

Teraz już wiem, ale z gościem nie zamieniłem ani zdania? Teraz jestem już uświadomiony. Dzięki?

3 godziny temu, Niedziela. napisał:

Penelopka a ty co? Od zawsze tak masz z tym gadaniem? 

Daj spokój dziewczynie!? Bardzo ją lubię i nie dam złego słowa powiedzieć. W realu też tak ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Niedziela.

Tak mi przykro, że nie masz wpływu na to, co ja o tym myślę i jak myślę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niedziela.

W każdym razie to ostatnia niedziela. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
16 minut temu, Niedziela. napisał:

Tak mi przykro, że nie masz wpływu na to, co ja o tym myślę i jak myślę. 

A dlaczego miałbym mieć wpływ? 

15 minut temu, Niedziela. napisał:

W każdym razie to ostatnia niedziela. 

 

Która to już z kolei? Wrócisz szybciej niż Ci się wydaje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niedziela.

Ostatnia.

Każdej tak piszesz i każda wraca. Każda kobieta jest taka sama. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Napisano (edytowany)
5 godzin temu, Żebrak napisał:

Może prościej byłoby mi wymienić czego nie piję. A tak na poważnie, na takie męskie popijawy każdy przynosi bezpieczną wódkę, czystą. Kiedyś spruliśmy się soplicą wiśniową do tego stopnia, że każdy z nas pluł pestkami. Od tamtej pory tylko czysta. Na takie męskie ploty każdy oprócz flaszki przynosi z sobą wełnę i druty. Obgadując innych dziargamy sobie sweterki tudzież szaliki, a jeden kumpel robi dla żony wełniane stringi z owczej wełny. Dziargamy sobie, po naparstku pijemy i parę flaszek pęknie. A teraz mi powiedz dlaczego ja mam znowu burdel w domu? Wczoraj tak pięknie wszystko ogarnąłem. Syzyfowa robota. 

 

Gdybyś to mnie karmiła mrożoną pizzą to na bank zaznałabyś eksmisji i to nie tylko z łóżka. Jakie starania o chłopa takie i przyjemności. I to było słowo na niedzielę. 

 

Hmmm, zastanawiam się co Ty wydziergałeś z tej wełny i w jakim kolorze? Pewnie czerwona sukienkę z dużym dekoltem na plecach. Dasz później swojej ukochanej, by ją założyła na siebie i zerwiesz szybciej z niej niż ona się zorientuje ???. 

Co do czystości w domu, to mam dziś podobnie. Wczoraj było tak czysto i wszystko na tip top. Dziś kuchnia i salon wygląda jakby tajfun przeszedł. Cholercia, muszę polecieć do Japonii i wrócić z jakimś dobrym robotem do sprzątania?. Rozeznanie w terenie jest najlepsze jak dla mnie. Dotknąć, powąchać i obejrzeć dokładnie. Liczy się dla mnie każdy niuansik. ?☺️

Oj tam, oj tam. Przesadzasz z tymi mrożonkami. Podane na piersi kobiecej smakowałyby jak najlepszy kawior. ?Z tego wszystkiego to jeszcze byś z dwa łóżka pośpiesznie dokupił. W każdym pomieszczeniu by stało. Nawet w kuchni???. 

Jak samopoczucie po bibce? Nie ma Sahary w gardziołku? ??

Ja.. już po ostrym treningu na dworzu. Zrobiłam 10 kim z rana biegając czasami pod górkę z rowerem. Wróciłam cała mokra, ale jakże szczęśliwa. Powiadają, że do szczęścia niewiele trzeba. Mi wystarczy dziś rower i ksiażka. Zaraz siadam w ogródku i czytam. Do tego łyk pysznej kawy, słońce na twarzy i czegóż mi więcej trzeba?? No.. dobra.Trzeba mi czegoś, a raczej kogoś. Nie będę się oszukiwała więcej.. ?

22 godziny temu, Sobota. napisał:

Nie wiem jeszcze, które z was jest bardziej pieprznięte. 

Dobrze, że jest już Niedziela. ?Oj Panie czy Pani Sobota, nie slyszeliscie tego, iż wszyscy na naszej ukochanej planecie są pieprznięci. Niestety większość nie została jeszcze zdiagnozowana.??. Takie to buty.. Dobrze, że nie gumiaki. 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Penelopka napisał:

Hmmm, zastanawiam się co Ty wydziergałeś z tej wełny i w jakim kolorze? Pewnie czerwona sukienkę z dużym dekoltem na plecach. Dasz później swojej ukochanej, by ją założyła na siebie i zerwiesz szybciej z niej niż ona się zorientuje ???. 

Co do czystości w domu, to mam dziś podobnie. Wczoraj było tak czysto i wszystko na tip top. Dziś kuchnia i salon wygląda jakby tajfun przeszedł. Cholercia, muszę polecieć do Japonii i wrócić z jakimś dobrym robotem do sprzątania?. Rozeznanie w terenie jest najlepsze jak dla mnie. Dotknąć, powąchać i obejrzeć dokładnie. Liczy się dla mnie każdy niuansik. ?☺️

Oj tam, oj tam. Przesadzasz z tymi mrożonkami. Podane na piersi kobiecej smakowałyby jak najlepszy kawior. ?Z tego wszystkiego to jeszcze byś z dwa łóżka pośpiesznie dokupił. W każdym pomieszczeniu by stało. Nawet w kuchni???. 

Jak samopoczucie po bibce? Nie ma Sahary w gardziołku? ??

Ja.. już po ostrym treningu na dworzu. Zrobiłam 10 kim z rana biegając czasami pod górkę z rowerem. Wróciłam cała mokra, ale jakże szczęśliwa. Powiadają, że do szczęścia niewiele trzeba. Mi wystarczy dziś rower i ksiażka. Zaraz siadam w ogródku i czytam. Do tego łyk pysznej kawy, słońce na twarzy i czegóż mi więcej trzeba?? No.. dobra.Trzeba mi czegoś, a raczej kogoś. Nie będę się oszukiwała więcej. ?

Ujmę to jednym zdaniem. Mam w głowie tzw. tupot białych mew. 

 

Aż tyle łóżek? A mówią, że łóżko to przeżytek, że trzeba w innej scenerii, na łonie natury. Też tak uważam. Najlepszych doznań podobnież dostarcza doopa na mrowisku. Muszę sprawdzić czy faktycznie tak jest, czy to nie kolejna ściema. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
4 godziny temu, Niedziela. napisał:

Penelopka a ty co? Od zawsze tak masz z tym gadaniem? 

Tak, od zawsze i.. to moja wielka zaleta.Wykorzystuje to w swojej pracy i robię niezły deal z tego. Dobry bajer =bardzo dobra sprzedaż ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Penelopka napisał:

Tak, od zawsze i.. to moja wielka zaleta.Wykorzystuje to w swojej pracy i robię niezły deal z tego. Dobry bajer =bardzo dobra sprzedaż ?

I w łóżku nie jest nudno, co nie? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Teraz już wiem, ale z gościem nie zamieniłem ani zdania? Teraz jestem już uświadomiony. Dzięki?

Oki. 

Szkoda, że zamieniłeś zdania, ? ale wszystko przed Tobą...możesz np. pozazmysłowo. ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
7 minut temu, Żebrak napisał:

Ujmę to jednym zdaniem. Mam w głowie tzw. tupot białych mew. 

 

Aż tyle łóżek? A mówią, że łóżko to przeżytek, że trzeba w innej scenerii, na łonie natury. Też tak uważam. Najlepszych doznań podobnież dostarcza doopa na mrowisku. Muszę sprawdzić czy faktycznie tak jest, czy to nie kolejna ściema. 

Też wolę inna scenerię?. Łóżko to najlepsze od święta. Wtedy można zjeść dodatkowo tam coś innego. Jajka na ciepło, czyli oczywiście mam na myśli jajecznicę czy inna pyszna potrawkę. 

Nie sprawdzałam mrowiska, więc się niestety nie wypowiem w tej kwestii. Jedyne, co sprawdzałam to gniazdo dzikich leśnych os . Zbierając kiedyś jagody u babci na wsi, nie za bardzo chciało mi się je zrywać z krzaka(zbieranie małych rzeczy do tej pory jakoś mi nie pasi;wolę wielkie rzeczy??) , więc postanowiłam sobie usiąść. Tak usiadłam, że mój wrzask było słychać nawet na biegunie północnym. Do tego miałam potem wielki czerwony zad jak u pawiana?. Reasumując :stanowczo nie polecam! ???. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Dżulia napisał:

Oki. 

Szkoda, że zamieniłeś zdania, ? ale wszystko przed Tobą...możesz np. pozazmysłowo. ?

 

Dziwnie jakoś piszesz?

Dżulia, nie masz przypadkiem rosołu? Najlepiej z lubczykiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Najlepszych doznań podobnież dostarcza doopa na mrowisku. Muszę sprawdzić czy faktycznie tak jest, czy to nie kolejna ściema. 

Nie sprawdzaj, lepiej niech zostanie to w sferze marzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
9 minut temu, Żebrak napisał:

I w łóżku nie jest nudno, co nie? ?

Tak. Wykorzystuje w łóżku mój język bardziej niż zwykle. ??Mam wyćwiczony ten organ i przydaje się do tego i owego ??. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Dziwnie jakoś piszesz?

Dżulia, nie masz przypadkiem rosołu? Najlepiej z lubczykiem. 

Dziwnie? Chyba grzybki jakieś zażyłeś i w dziwność wpadłeś, a teraz lubczyk Ci się marzy...dwa grzyby w barszcz to za wiele...nieprawdaż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Penelopka napisał:

Też wolę inna scenerię?. Łóżko to najlepsze od święta. Wtedy można zjeść dodatkowo tam coś innego. Jajka na ciepło, czyli oczywiście mam na myśli jajecznicę czy inna pyszna potrawkę. 

Nie sprawdzałam mrowiska, więc się niestety nie wypowiem w tej kwestii. Jedyne, co sprawdzałam to gniazdo dzikich leśnych os . Zbierając kiedyś jagody u babci na wsi, nie za bardzo chciało mi się je zrywać z krzaka(zbieranie małych rzeczy do tej pory jakoś mi nie pasi;wolę wielkie rzeczy??) , więc postanowiłam sobie usiąść. Tak usiadłam, że mój wrzask było słychać nawet na biegunie północnym. Do tego miałam potem wielki czerwony zad jak u pawiana?. Reasumując :stanowczo nie polecam! ???. 

Wielkie rzeczy są podobnież łatwiejsze do ogarnięcia i jakby przyjemność większa. Tak tylko zgaduję?

Mrowisko jest cool! Wymiata! 

3 minuty temu, Dżulia napisał:

Nie sprawdzaj, lepiej niech zostanie to w sferze marzeń.

Ale, że jak? Umrę nie sprawdziwszy? 

2 minuty temu, Penelopka napisał:

Tak. Wykorzystuje w łóżku mój język bardziej niż zwykle. ??Mam wyćwiczony ten organ i przydaje się do tego i owego ??. 

Chyba muszę Cię przywołać do porządku? Grzecznie mi tutaj @Penelopka

2 minuty temu, Dżulia napisał:

Dziwnie? Chyba grzybki jakieś zażyłeś i w dziwność wpadłeś, a teraz lubczyk Ci się marzy...dwa grzyby w barszcz to za wiele...nieprawdaż?

Prawdaż @Dżulia Po grzybkach czytam wspak. A lubczyk....mój Boże! To co z tym rosołem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Ale, że jak? Umrę nie sprawdziwszy?

Jeszcze nie umieraj, bo to ni eten czas..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Dżulia napisał:

Jeszcze nie umieraj, bo to ni eten czas..

Różne słuchy o mnie chodzą i pisanie na mój temat też różne odchodzi i tu i tam. Jednym słowem, lubią mnie ludziska?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Różne słuchy o mnie chodzą i pisanie na mój temat też różne odchodzi i tu i tam. Jednym słowem, lubią mnie ludziska?

To prawda, bo jak nie mówiąc nic o człowieku...znaczy nie żyje.?

Słuchy w kwestii formalnej nie chodzą tylko nastawiają się do słuchania.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Dżulia napisał:

To prawda, bo jak nie mówiąc nic o człowieku...znaczy nie żyje.?

Słuchy w kwestii formalnej nie chodzą tylko nastawiają się do słuchania.?

Jessuuu! Ależ Ty jesteś @Dżulia, że tak powiem, zasadnicza. Kurczę, nic Cię nie rusza mój tupot białych mew w głowie, nic a nic nie współpracujesz?

 

Nie wiem jak Ty, ale ja w końcu muszę pomyśleć o obiedzie. Chyba, że? Coś na wynos. Co o tym myślisz? Zjesz też? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Jessuuu! Ależ Ty jesteś @Dżulia, że tak powiem, zasadnicza. Kurczę, nic Cię nie rusza mój tupot białych mew w głowie, nic a nic nie współpracujesz?

 

Nie wiem jak Ty, ale ja w końcu muszę pomyśleć o obiedzie. Chyba, że? Coś na wynos. Co o tym myślisz? Zjesz też? 

Ja doskonale rozumiem, a nawet lepiej niż doskonale.

Ruszam się jak mam partnera przy sobie, a współczuwam jak głodny.

Skoro dopiero myślisz o obiedzie to chyba zjesz go na kolację.

Wynosem nie jestem zainteresowana...może innym razem zjemy razem.

Dobra, smacznego też idę do kuchni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Dżulia napisał:

Ja doskonale rozumiem, a nawet lepiej niż doskonale.

Ruszam się jak mam partnera przy sobie, a współczuwam jak głodny.

Skoro dopiero myślisz o obiedzie to chyba zjesz go na kolację.

Wynosem nie jestem zainteresowana...może innym razem zjemy razem.

Dobra, smacznego też idę do kuchni.

??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
32 minuty temu, Żebrak napisał:

Wielkie rzeczy są podobnież łatwiejsze do ogarnięcia i jakby przyjemność większa. Tak tylko zgaduję?

Mrowisko jest cool! Wymiata! Chyba muszę Cię przywołać do porządku. Grzecznie mi tutaj

? 

Wiem, że nic nie wiem. Bredzę dziś.. i to porządnie. Czytaj mnie z przymrużonym okiem. ?

Z tym językiem to żarcik. Dobry humorek dziś się mnie ima.Trzyma mnie porządnie za włosy. ?

Jakie plany na dziś? Ja chyba zmienię moje. Pójdę się zdrzemnac teraz. Głowa coś mnie zaczęła bardzo mocno łupać, tak nagle od strony czołowej. Ciekawe od czego? ?Dawno tak nagle źle się nie czułam. W jednej chwili świat może się tak diametralnie zmienić. Życie potrafi zaskoczyć. Rano super zdrówko. Teraz kiszka.. ??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 godzinę temu, Penelopka napisał:

Wiem, że nic nie wiem. Bredzę dziś.. i to porządnie. Czytaj mnie z przymrużonym okiem. ?

Z tym językiem to żarcik. Dobry humorek dziś się mnie ima.Trzyma mnie porządnie za włosy. ?

Jakie plany na dziś? Ja chyba zmienię moje. Pójdę się zdrzemnac teraz. Głowa coś mnie zaczęła bardzo mocno łupać, tak nagle od strony czołowej. Ciekawe od czego? ?Dawno tak nagle źle się nie czułam. W jednej chwili świat może się tak diametralnie zmienić. Życie potrafi zaskoczyć. Rano super zdrówko. Teraz kiszka.. ??

 

Spokojnie! Zaraz Cię zdiagnozuję. Daj mi chwilę. 

 

Ok. Albo nad stolycom przechodzą akurat fronty atmosferyczne, albo są to wewnętrzne objawy wewnętrznych potrzeb. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Napisano (edytowany)
51 minut temu, Żebrak napisał:

Spokojnie! Zaraz Cię zdiagnozuję. Daj mi chwilę. 

 

Ok. Albo nad stolycom przechodzą akurat fronty atmosferyczne, albo są to wewnętrzne objawy wewnętrznych potrzeb. 

Dzięki. Rozbawiles mnie ???. 

Przespalam się z godzinkę i przeszło mi. Jednak sny miałam pokręcone jak świnski ogon przez ten czas. ???. Jeździłam czerwonym autem ze złotymi felgami  i uciekałam aż się kurzyło  przed złodziejem jak jakiś kierowca rajdowy etc. Reszty nie napiszę, bo wtedy to dopiero zobaczysz jak moja wyobraźnia jest wielka i dzika. ?

 

Tak. Trafiłeś w sedno. Pewnie to od ciśnienia i od tych wewnętrznych potrzeb?. Za dużo moja niesubordynowana głowa mieli rzeczy na raz ostatnio. Czas się zrelaksować więcej. Co mi radzisz? Bujanko w hamaku czy gorąca kąpiel z bąbelkami i z olejkiem eukaliptusowo-lawendowym(szkoda, że nie w winie ?) czy jeszcze cosik innego?? 

 

p.s.Ta chwilka diagnozowania była boska. ?Mijasz się z powołaniem. Powinieneś być lekarzem ?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 746
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
    • Chi
    • Hania
      Jak to zastosować bo nie podałaś? Jak te tricki zrobić?
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...