Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
Napisano (edytowany)
11 minut temu, Frau napisał:

To gdzie te szarady masz dla mnie ?

Czyżbym takiej właśnie spodziewał się odpowiedzi? ? Nie może być! Jak co do czego to nasza @Frau wymięka.

 

Gwałcą! Gwałcą! Policja! Interweniujcie! Ale nie wcześniej jak za pół godziny. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
23 minuty temu, Żebrak napisał:

Czyżbym takiej właśnie spodziewał się odpowiedzi? ? Nie może być! Jak co do czego to nasza @Frau wymięka.

 

Gwałcą! Gwałcą! Policja! Interweniujcie! Ale nie wcześniej jak za pół godziny. 

Oj tam. Czepiasz się drobiazgów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Oj tam. Czepiasz się drobiazgów ?

I to mi się podoba. Ważne żeby rolek nie uszkodzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, Żebrak napisał:

I to mi się podoba. Ważne żeby rolek nie uszkodzić?

Takiej właśnie spodziewałam się odpowiedzi. Przy Tobie trzeba być czujnym w każdej sekundzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
9 minut temu, Frau napisał:

Takiej właśnie spodziewałam się odpowiedzi. Przy Tobie trzeba być czujnym w każdej sekundzie ?

Dobrze, że nie za bardzo spiętą, bo to źle rokuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
12 minut temu, Żebrak napisał:

Dobrze, że nie za bardzo spiętą, bo to źle rokuje?

My tu gadu gadu, pitu pitu i kiecka na upalne dni uszyta ? 

Jak tam Twoje sprawy w urzędzie. Załatwione pomyślnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Napisano (edytowany)
5 minut temu, Frau napisał:

My tu gadu gadu, pitu pitu i kiecka na upalne dni uszyta ? 

Jak tam Twoje sprawy w urzędzie. Załatwione pomyślnie?

My, znaczy Urząd i ja, "dochodzimy" się tak będzie od roku. Jak panie widzą mnie wchodzącego to w okienku pokazuje się tabliczka: nieczynne. Dzisiaj dane mi było poznać panią naczelnik. Rzeczowa i konkretna niewiasta. 

 

Pokaż się w tej kiecce. 

Znaczy taka "skąpa" pod stringi? 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

My, znaczy Urząd i ja, "dochodzimy" się tak będzie od roku. Jak panie widzą mnie wchodzącego to w okienku pokazuje się tabliczka: nieczynne. Dzisiaj dane mi było poznać panią naczelnik. Rzeczowa i konkretna niewiasta. 

 

Pokaż się w tej kiecce. 

To "ciuchrajka" do noszenia w domu. 

Zwykły top na ramiączkach połączyłam ze starą długą kiecką. Oczywiście tu i tam odcięłam co zbyteczne. 

Kolejna będzie z połączenia topy i chusty panterki  ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Frau napisał:

To "ciuchrajka" do noszenia w domu. 

Zwykły top na ramiączkach połączyłam ze starą długą kiecką. Oczywiście tu i tam odcięłam co zbyteczne. 

Kolejna będzie z połączenia topy i chusty panterki  ? 

Mów do mnie jeszcze! Będę udawał, że wiem o co kaman. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Dzień dobry. To co, mamy już czwartek? 

Niech zgadnę, @Frau pewnie robi kolejne "ciuchrajki". Znając kobiety to koło soboty dojdzie do wniosku, że ma tylko ciuchy do chodzenia po domu i najwyższy czas odwiedzić butiki.

 

Reszta userów tradycyjnie mnie "nie widzi"? I dobrze. Zostawiam na rozruch i zmykam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Dzień dobry. To co, mamy już czwartek? 

Niech zgadnę, @Frau pewnie robi kolejne "ciuchrajki". Znając kobiety to koło soboty dojdzie do wniosku, że ma tylko ciuchy do chodzenia po domu i najwyższy czas odwiedzić butiki.

 

Reszta userów tradycyjnie mnie "nie widzi"? I dobrze. Zostawiam na rozruch i zmykam. 

Cześć i czołem.

Nie zgadłeś z tymi ciuchami. Żaden  covid mnie nie zniechęcił do odwiedzania butików ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Cześć i czołem.

Nie zgadłeś z tymi ciuchami. Żaden  covid mnie nie zniechęcił do odwiedzania butików ? 

 

Czołem i cześć. 

Tak jak mnie do odwiedzania księgarń. 

Nie zdziwiłaś mnie @Frau. "Rasowa" kobieta długo nie wytrzyma bez rzucenia okiem na to co się teraz nosi, bez marudzenia też nie wytrzyma i bez chłopa, jako powód i pretekst do marudzenia. Czy o czymś zapomniałem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Czołem i cześć. 

Tak jak mnie do odwiedzania księgarń. 

Nie zdziwiłaś mnie @Frau. "Rasowa" kobieta długo nie wytrzyma bez rzucenia okiem na to co się teraz nosi, bez marudzenia też nie wytrzyma i bez chłopa, jako powód i pretekst do marudzenia. Czy o czymś zapomniałem? 

Prawie wszystko się zgadza. Nigdy nie podpieram się modą dobierając szmatki. 

To bez znaczenia.

Wiesz, że do Empiku nie mieliśmy wstępu? Sprzedawcy wychodzili do klientów przed sklep. Trochę mnie to wkurzyło, więc zaglądam do antykwariatu. Właściciel nie robi problemu, można buszować wśród książek ile chcesz.

Właśnie kończę pić drugą kawę i wyruszam " w trasę", może i tam zajrzę.

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Napisano (edytowany)
9 minut temu, Frau napisał:

Prawie wszystko się zgadza. Nigdy nie podpieram się modą dobierając szmatki. 

To bez znaczenia.

Wiesz, że do Empiku nie mieliśmy wstępu? Sprzedawcy wychodzili do klientów przed sklep. Trochę mnie to wkurzyło, więc zaglądam do antykwariatu. Właściciel nie robi problemu, można buszować wśród książek ile chcesz.

Właśnie kończę pić drugą kawę i wyruszam " w trasę", może i tam zajrzę.

  

Tylko się nie zgub? i nie "zatrać"? Miłego i owocnego buszowania??

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 godzinę temu, Czwartek. napisał:

Już jest grudzień?

Może być december. Co w związku z powyższym? 

1 godzinę temu, Czwartek. napisał:

Dzień dobry. 

Witam serdecznie w mych skromnych żebraczych progach. Czego dusza pragnie? Dragów, bimbru, lichwiarskiej  pożyczki, walutę wymienić a może chłopa załatwić? Lokal, jakby tu powiedzieć, jest wielobranżowy. 

 

Ałć! Zapomniałem! Usługi krawieckie to dopiero jak @Frau wróci z miasta. Powiem Tobie, że to świetna krawcowa! Mnie, dajmy na to, z własnego (!) biustonosza uszyła garnitur. Nie to, że taki duży czy ja taki mały, ale taka zdolna a jaka piekno! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

 

Wykorzystam moment, że @Frau namiętnie buszuje po sklepach, żeby się tylko nie rozpędziła za bardzo, bo od jutra z mężem przejdą na flaps, i trochę zareklamuję jej usługi. Bo reklama jest? Bardzo dobrze! Jest dźwignią handlu! Po tych kilku słowach wstępu wracamy do naszej cichej i bardzo skromnej bohaterki. Cóż mogę powiedzieć by nie przesadzić? Jest tak pomysłowa i zdolna jak Chińczycy. Potrafi ze starych męskich skarpetek zrobić deskorolkę, i to podróbę najlepszych firm! Nie wierzycie? Zapraszam! I już na zakończenie, kwestie finansowe są w moich rękach, @Frau jest zbyt zajęta by się głupotami zajmować.... Jaki rachunek? Czy pani dostanie rachunek za usługi? Proszę panią, powiem tak: wspieramy prorodzinny budżet a nie budżet skarbu państwa. Oczywiście, reklamacje są dopuszczalne. Razem z L4 w promocji. 

 

@Frau jak mi poszło? Tylko nie mów, że Ci to nie było potrzebne. Flaszkę mi wisisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 godziny temu, Żebrak napisał:

 

Wykorzystam moment, że @Frau namiętnie buszuje po sklepach, żeby się tylko nie rozpędziła za bardzo, bo od jutra z mężem przejdą na flaps, i trochę zareklamuję jej usługi. Bo reklama jest? Bardzo dobrze! Jest dźwignią handlu! Po tych kilku słowach wstępu wracamy do naszej cichej i bardzo skromnej bohaterki. Cóż mogę powiedzieć by nie przesadzić? Jest tak pomysłowa i zdolna jak Chińczycy. Potrafi ze starych męskich skarpetek zrobić deskorolkę, i to podróbę najlepszych firm! Nie wierzycie? Zapraszam! I już na zakończenie, kwestie finansowe są w moich rękach, @Frau jest zbyt zajęta by się głupotami zajmować.... Jaki rachunek? Czy pani dostanie rachunek za usługi? Proszę panią, powiem tak: wspieramy prorodzinny budżet a nie budżet skarbu państwa. Oczywiście, reklamacje są dopuszczalne. Razem z L4 w promocji. 

 

@Frau jak mi poszło? Tylko nie mów, że Ci to nie było potrzebne. Flaszkę mi wisisz?

@Żebrak musisz nanieść poprawki.

Cicha i skromna? 

Kto Ci takich bzdur o mnie naopowiadał? ? 

Zbyt dużo ironii, w pomysłowa i zdolna. To akurat prawda ? 

No. Budżet rodzinny ma się dobrze. Byłam powsciągliwa, ale wróciłam szczęśliwa.

Com chciała, tom kupiła i fryzjera em zaliczyła. 

 

Z tą flaszką da się zrobić. Daj mi ze dwa dni. Likier wypiję i jest Twoja ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Frau, robić z Tobą interesy to sama przyjemność, ale żeby na obalenie flaszki likieru potrzebować aż dwóch dni? ?

Tracisz w moich oczach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Żebrak napisał:

 

Tracisz w moich oczach?

Przegapiłam ten moment kiedy zyskałam.

A zyskałam?   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
33 minuty temu, Frau napisał:

Przegapiłam ten moment kiedy zyskałam.

A zyskałam?   

Trochę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
14 minut temu, Żebrak napisał:

Trochę. 

Ot i nieuchronnie starość daje mi się we znaki. 

Kiedyś zyskiwałam dużo i szybko ? 

Czas na mnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Ot i nieuchronnie starość daje mi się we znaki. 

Kiedyś zyskiwałam dużo i szybko ? 

Czas na mnie ?

Starość jest podobnież straszna, ale na szczęście krótko trwa. Nie przejmuj się??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Napisano (edytowany)
Dnia 19.05.2021 o 12:32, Żebrak napisał:

Jakiś specjalista od szarad potrzebny na gwałt! ?

Ja jestem dobra w te klocki. To jak mamy się skontaktować, bym mogła Tobie pomoc? Telepatia, gołębie pocztowe czy na migi? ?No.., a tak na poważnie to umiem naprawdę rozwiązywać łamigłówki. Od dziecka różne rozwiązuję. Dużo logiki mam w sobie. Stanowczo za dużo??

 

p.s.Co do tego o czym mógłbyś tu pisać, to zawsze można napisać o swoich pragnieniach czy o przeczytanej książce czy o  wyjątkowej kobiecie, która zauważyłeś na deptaku przy morzu?czy o fizyce kwantowej albo o gwiazdozbiorze Oriona etc. Dużo jest tematów. Wystarczy ruszyć wyobraźnię. Ja mam dużą. Jakby co, to mogę zrobić jakieś warsztaty pt:"Rozgrzej swoją wyobraźnię" . Coś w tym stylu. Piszesz się? ?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 747
    • Postów
      265 226
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      995
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    anatol
    Najnowszy użytkownik
    anatol
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • pewna pisząca
      Ezdra nie pisz tak, bo Papież Leon nie miał na myśli kataklizmów przyrody.  Akurat te jak wiesz prowadzą do Boga, nie tylko dlatego, że jakaś tam trwoga. Leon XIV ostrzega ludzi przed światem ziemskim , w którym jest ukryty wojujący chaos , którego  mało kto zauważa. W tym temacie nie ma bohaterów na całym świecie. Wszyscy co pragną ziemskich bogadztw , władzy , majątku, wielkości...  itp zostają w niedługim czasię osaczeni .   Ezdro mój wpis miał być oświeceniem dla jego intelektu , tzn. Astafakasty..... . On nie zdaję sobie sprawy jakie to batalie zostały wytoczone przeciwko niemu, jak i każdemu innemu młodemu człowiekowi zaczynającemu swe samodzielne życie. Oprócz tego niektórzy co tu jego obrażali na tym forum , to nawet nie chcą przeprosić . Żeby wszystkie przeciwności życiowe pokonać nie wystarczą własne siły. Działane samodzielne będzie nieskuteczne i bezowocne dopóki nie wspomożemy się naszą orędowniczką z nieba naszą Matką Najświętszą . Tylko Ona tylko potrafi wszystko co złe nas spotyka , potrafi przemienić w dobro.  
    • Nafto Chłopiec
      Jeśli chodzi o brzuch to badania wyszły super, w gastro i kolono wszystko dobrze 🤷
    • Vitalinka nolog
      Ale bardzo, bardzo śmiesznym🙂
    • Vitalinka nolog
      Kurczę, Ty naprawdę bardzo często masz te kłopoty z brzuchem. Odkąd tu jestem nie miałam żadnego zatrucia, czy też problemów z żołądkiem, a i chyba wcześniej też latami nic z tych rzeczy, a u Ciebie tak jakby to już norma, codzienność. Co z tymi badaniami Nadto? Na czym stanęło?🥺
    • Vitalinka nolog
      Tak wiem🙂 Film ten został obsypany wieloma nagrodami🙂 ja wyrażam tylko swoją opinię : męczył, był wręcz nudny, przedstawiał światopogląd wprost proporcjonalnie odwrotny do mojego, na każde "odkrycie Ameryki" w tym filmie byłam w stanie podać od ręki milion kontrargumentów. Nie, nie. Nic mnie nie zaskoczyło, nic mną nie wstrząsneło jak to było zapowiadane w promocji. Przerabiałam ten temat jako nastolatka w podstawowce i myślę, że bardziej sensownie i odkrywczo niż te "arcydzieło". Zbyt dobra jestem z porstaw biologii i psychologii żeby nabrać się na takie farmazony😉 Myślę też, że autor miał tworząc ten film ogromną nieleczona depresję. Być może fani tego filmu również 😉🙃 Zdrowym psychicznie osobom nie polecam, nie wczują się w ładowany nachalnie temat filmu 😉😄 Nawet klimat był odpychający. To jakby opowieść nie o moim świecie, mogę tylko współczuć twórcy, że tak świat widzi. Żal mi go. Żal mi wszystkich, którym film przypadł do gustu: depresja to straszna choroba. I tylko jako jej studium można uznać film za całkiem niezły. Jednak taplanie się w chorobie nie jest tym co mogłabym komukolwiek polecić🙂
    • KapitanJackSparrow
      Sprecyzuj proszę obecnie, czy istnieje przybliżona data, punkt odniesienia od którego Ziemia , co ja mówię ...raczej Półwysep Iberyjski zmierza ku przepaści...?    ps Gość w kość dobrze że mamy internet  wekuj mięso w słoiki na czarną godzinę
    • KapitanJackSparrow
      Moze w kościele,  bo to niedziela była 
    • KapitanJackSparrow
      Rozbudziła moją chorą wyobraźnię.  Co tam się wyprawiało pod tym kamieniem 🤨
    • KapitanJackSparrow
      Pewnie nie uwierzysz a może uwierzysz  nie wiem co w tym poście moim się wydarzyło ". x osoba " ? yyyy 😅 pewnie to coś w stylu ,,szczupaków " Vitalinki 
    • la primavera
      I dobrze się starzeje, ciągle tak głupia, że aż dobra 😁  Podobnie jak Hot Shots - mega!   Ale nie muchy, jakby muchy zabijali to wtedy byłoby dziwne 🙃
    • la primavera
      Są takie cudaczne filmy, wydaje się, że robione dla ćwierćinteligentów. Niedopracowane, z błędami bijącymi po oczach. A jednak.komus się podobają i mają widzów  niekoniecznie wśród  ćwierćinteligencji 😉  
    • la primavera
      "Mademoiselle Chambon"  Francuski melodramat opowiada o dwojga zakochanych w sobie osób, którzy spotkali się gdy jedno z nich miało już rodzinę. Oboje mieli zbyt duże poczucie przyzwoitości, odpowiedzialności-  czy jak by to nazwać, by pozwolić sobie na szaleńczą miłość. Co im zatem pozostało? Gesty, spojrzenia, dotknięcie dłoni, zamyślenie.. Nie ma więc w filmie wyznań, nie ma wybuchów namiętności,  nie ma deklaracji. To spokojny, oszczędny w rozmowy film. Bywa, że na chwilę schodzi z tego schematu, jednak po chwili wraca spokój, powściągliwość, cisza, subtelność.    Bardzo mi się podobał ten film, pięknie  zagrany przez Vincenta Lindona i Sandrine Kiberlain, ktorzy w prawdziwym życiu byli kiedyś małżeństwem.  Lindon w filmie jest pracownikiem.budowlanym, jest w tej jego roli sporo realizmu. Gdy stawia mur operuje kielnią jakby naprawdę potrafił to robić. Ona jest nauczycielką. Dzieci ją lubią, dyrektorka  chce ją zatrzymać w szkole. Zatem zawodowo  dobrze sobie radzą. Ale jak poradzą sobie z tą miłością  która przyjdzie z melodią skrzypiec, która choć taka piękna to przecież kogoś krzywdzi, bo jest żona i syn- fajna rodzina która przecież też wzięła się z miłości?       
    • Nafto Chłopiec
      Ale to było w Mediolanie 😴
    • Nomada
      Błędne skały w Stołowych, moja pierwsza wycieczka szkolna w trzeciej klasie ;  ) Tego się nie zapomina!
    • Nomada
      I na tym to polega, dzielić przestrzeń która zapiera dech w piersi z kimś kto czuje podobnie. A gdzie ja byłam w tym czasie , że mnie tam nie było.  Oj umknęłaby mi x osoba😁, tylko dlaczego robi się dziwnie. No dobrze nie wnikam ;  )
    • Nomada
      Gneralnie ja też ;  )
    • Nomada
      Niepełnoletnie 🤔
    • Gość w kość
      ciągle wyskakiwało mi to w reklamie, niby nie moje, ale jakoś ciągle gra mi to w głowie, podejrzewam, że chodzi o to ciągłe "ah-ah-ah" po tytułowych słowach, mam słabość do takich wstawek🤨  
    • Gość w kość
      doskonale Cię rozumiem, ale w filmach wolę... flaki🤨 (OK, nie zawsze)   ... i coś takiego dostaniemy w "Oni cię zabiją". w Twojej (zbyt wąskiej) skali dałbym jednak tylko 2, bo czegoś mi tu zabrakło, coś tu nie zagrało... to takie ogólniki, ale takie właśnie mam odczucia po seansie,   ... to tak jak np. z parodiami: jest Naga Broń, która jest po prostu głupim filmem, ale jako parodia jest naprawdę dobra, ale mamy mnóstwo nieudanych parodii, które są żenującymi filmami,   no, więc ten film jest co najwyżej średni w kategorii krwawych jatek: jest głupi, ale taki musi być (taka konwencja), tylko że ta głupota jest tu chyba trochę przesadzona, fajna główna bohaterka i jej przeciwniczka, podobały mi się niektóre sceny, wyglądały jakby wyjęte z koszmarnego snu, oczywiście mnóstwo krwi, sporo fajnych scen walki i humoru,   PS. jak to jest, że takie krwawe filmy mają elementy humorystyczne, których zadaniem jest rozbawienie widza? lubię takie filmy, bawią mnie, ale czy to nie dziwne? przecież tam ciągle kogoś zabijają! ... a ja przecież oprócz muchy (i tylko takiej wyjątkowo namolnej) nikogo bym nie skrzywdził,          
    • ezdra
      Świat ziemski tak , zmierza obecnie ku przepaci . Wskazuje na wiele znaków nawet w pztrzyrodzie:  trzęśienia ziemi. susza i pożary w Hiszpanii , powodzie we Francji ,  obudzone wulkanywzdłuż obrysu płyt kontynentalnych, epidemia cholery w Hiszpanii , wojny i przemieszczanie setek tysięcy imigrantówi itd..
    • Gość w kość
      pewnie też, nieleczone choroby mogą doprowadzić do śmierci🤨
    • Gość w kość
      wyjątkowy dla Ciebie, przecież wiadomo, że nie ścigamy się z Kenijczykami,   zwłoki na mecie to nienajgorzej, trup na trasie to problem, jak wtedy dotrzeć do mety? w takich sytuacjach z utęsknieniem wypatruję jakiejś leżanki itp. na trasie, żeby trochę odpocząć, zdrzemnąć się... no,... ale nigdy się nie trafiło🤨
    • Miły gość
      Restauracja 
    • Nafto Chłopiec
      Ja nigdy nie zrobiłem wyjątkowego czasu 🤣 i znowu byłem zwłoki na mecie 😂
    • Natie
      A może raczej dlatego spadła liczba oczekujących w kolejkach do lekarzy !
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...