Nomada 579 Napisano 11 Maja 2025 I tak jak w życiu bywa te więzy krwi czasem palą żywym ogniem. Można odwlekać w nieskończoność to co nie uniknione? Skoro jest nieuniknione to odwlekanie niczego nie zmieni, przedłuży jedynie agonie. Jest mi przykro, lecz gdy czyjaś toksyczność jest silniejsza od miłości która nas łączyła pozostaje tylko jedno rozwiązanie. Nie wolno pozwalać się stale ranić tylko dla tego że w naszych żyłach płynie ta sama krew. Nie wolno stać w miejscu, można zwolnić gdy ktoś nie nadąża ale stać w miejscu nie można. Stagnacja, tego nie chcę dla siebie tak długo, jak długo będę miała siły by iść dalej. Słonie w pełnej krasie idę więc : ) Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ryba piła wodę Napisano 2 Stycznia Dnia 9.02.2021 o 16:48, Żebrak napisał: Co mnie w tym forum niepokoi? Brak zaangażowania. Wiem, trudne czasy, brak czasu, real, ale żeby pytania wisiały bez odpowiedzi? Jedno z maja, dwa z sierpnia. No chyba, że wieś bez gospodarstwa stała się faktem. Problem z internetem? Cholera, chyba uskuteczniłbym inny zestaw pytań. Taki pod moje gusta. Wracając do lenistwa lokersów. Jest nadzieja(...) No tak. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach