Skocz do zawartości


Ada

Czy kiedykolwiek to zrobiliście?

Polecane posty

la primavera

Tak.

 

Czy kiedykolwiek ktoś narysował/ namalował twój portret?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu

Nie próbowałem :) 

Czy kiedykolwiek wymyśliłeś/aś jakąś wymówkę na spóźnienie do pracy/szkoły,  na myśl której sami łapaliście się za głowę i jeśli możesz to napisz co to było? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dalmara

Moją wymówką była kolejne złe samopoczucie się dziecka. Co lepsze to moja pociecha chodzi do tej samej szkoły co dziecko szefa i nie trudno było o zorientowanie się, że moje dziecko nie jest chore.

Czy kiedykolwiek zrezygnowaliście z czegoś ważnego na rzecz swoich bliskich?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiunia

Nie raz i nie dwa razy.
Czy kiedykolwiek swoje ambicje przenosiliście na własne dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Nie mam dzieci. 

 

Czy kiedykolwiek zrobiłeś coś czego żałujesz do dziś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Tak

Czy kiedykok zrobiles coś wbrew swojej woli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj

Tak! Bez przerwy, ze względu na konwenanse, np.: chodzę na wesela, pogrzeby, zasiadam przy wigilijnym stole, składam życzenia imieninowe osobom nielubianym, kondolencje, gratuluję ożenku czy urodzenia dziecka, życzę powrotu do zdrowia, udaję że mnie nie zabolało, kiedy ktoś mnie skrzywdził udaję katar i biegam do WC, żeby nie widzieli jak płaczę, chodzę na urlop kiedy mi każą, przyjmuję dodatkowe obowiązki, itd. Zdecydowanie, większość czynności wykonuję wbrew sobie.

 

 

Byłeś kiedyś w sytuacji bez wyjścia?

Co zrobiłeś?

 

 

Edytowano przez WtomiGraj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Uważam (jak na razie), że nie ma takich sytuacji. Jak niektórzy mawiają "z każdego szamba da się wyjść".

 

Czy kiedykolwiek złamałeś/aś prawo? Jeśli tak to co to było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Malwersacja pieniędzy. 

 

Czy własnoręcznie zabiłaś/eś zwierzę, ssaka, ptaka, płaza, gada? (nie mam na myśli owadów) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Łowca

Raz rybę i nigdy więcej.

 

Sprzątałeś w weekend?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Sobota- dzień mopa.

 

Jakie jest twoje ulubione święto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Surround

śwíętolasuidzieńcioła

 

Wierzysz w jakąś teorię spiskową dotyczącą koronawirusa?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Chciałam powiedzieć, że ja z tym nie mam nic wspólnego.

 

Czy kiedykolwiek byliście pacjentem na oddziale zakaźnym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Nie miałem tej wątpliwej przyjemności.

Czy kiedykolwiek grałeś/aś i wygrałeś/aś w grach liczbowych, no i jeśli tak jaka to była suma? :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Nie, najwięcej 24 zł chyba i to raz w życiu, więc nie zaliczam tego do wygranej, ale kto nie ma szczęścia w grach, ten ma w miłości ????

 

Czy masz jakies dziwny zabijacz czasu, który nic nie wnosi do twojego życia, ale oddajesz się temu z pasją? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Wbiłaś mi ćwieka tym pytaniem, bo jak się zastanowiłem głębiej nad danymi czynnościami to pomyślałem, że wszystko mniej lub bardziej ma wpływ na moje życie.
Dlatego wybór padł na codzienne kręcenie rowerem po okolicach, bo jakoś wielkich korzyści z tego raczej nie mam (prócz lepszego zdrowia i kondycji), a uwielbiam kręcić kilometry :) 

 

Czy zdarzyło się wam, że chcieliście zrobić komuś pod górkę, a docelowo okazało się, że tej osobie wyszło to tylko na dobre?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Czasami miewam takie zapędy, ale tylko w  myślach. Potem dochodzę do wniosku, że karma wraca, wiec po co ja mam wymierzać sprawiedliwość i daje sobie spokój. 

 

Czy kiedykolwiek potrąciłeś kogoś samochodem/rowerem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Dawno dawno temu wypadków miałem kilka, ale nigdy nikogo nie potrąciłem. Raczej jak już to sam siebie trochę uszkodziłem.

Czy kiedykolwiek zdarzyło się Tobie utknąć na balkonie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Latem gdy na stoliku było wiele piw i piękny wieczór,włączone cicho radyjko i ten niesamowity dźwięk świerszczy to tak,pomimo że drzwi były otwarte.

 

Czy zdarzyło się Ci na strzelnicy w coś trafić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Nie. Nigdy nie próbowałam. Dodam że w szkole na PO, gdy była nauka strzelania, to trafiałam w tablicę zamiast w tarczę. 

 

Czy zjadłaś/eś kiedyś czerninę? (zupa/rosół z dodatkiem kaczej krwi?)

Pytanie dla żartu: Co żona/mama/babcia wtedy mówiła: jedz jedz bo ci zupka skrzepnie? ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Raz w życiu spróbowałem, a w moich stronach to jakby jedna z "narodowych" potraw. Nie wiem dlaczego (może właśnie przez krew) mi ona nie podchodzi. Za to mój szwagier to, by mógł jeść codziennie :D

Czy kiedykolwiek zdarzyło się Tobie pójść do pracy na kacu lub po spożyciu alkoholu?

Edytowano przez BrakLoginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Nie, jeszcze panuję nad sytuacją.

 

Zdarzyło sie Wam przywieź z wakacji  oprócz wspomnień jakąś egzotyczną chorobę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Odpukać, ale nie miałem tej wątpliwej "okazji" :)

Czy kiedykolwiek wpadłaś/eś do zimnej/lodowatej wody np. w jeziorze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Nie, nie miałam jakoś okazji i nie żałuję. 

 

Czy uprawiałaś/eś kiedyś jakiś sport? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 724
    • Postów
      262 691
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      974
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MaK2
    Najnowszy użytkownik
    MaK2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      To cały czas o mnie rozmawiamy,?  Za dużo kawy teraz spać nie możesz 
    • Greta
      Zostaw Trumpa w spokoju bo on działa na rzecz pokoju. Jeśli nie przepadasz za osobami wierzącymi, takimi jak on, postaraj się okazywać więcej szacunku.
    • KapitanJackSparrow
      Jednakże, więc przebijam 
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      Nie sądzę, ich mama nie lubi Donalda😄
    • KapitanJackSparrow
      Jak chcesz zrobić dobre zdjęcie że Smokiem jak ludziów tam jak mrówków? Ale zobaczysz że jaskinia Smoka bardziej im przypadnie do gustu niż sam Smok. 😁  
    • Pieprzna
      Rozczarowują mnie osoby, które potrafią obciąć łeb smokowi złym kadrem 😂
    • Miły gość
      Inaczej 
    • Gość w kość
      pójdą do Maca, to się uspokoją😴
    • KapitanJackSparrow
      ..Do łóżka 😄 tak tak , tak się u nas mówi 
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • KapitanJackSparrow
      Już widzę to rozczarowanie dziatwy Smokiem. 😄
    • Nomada
      Naringenina, naturalny flawonoid obecny w cytrusach, od lat przyciąga uwagę badaczy ze względu na swoje niezwykłe właściwości biologiczne oraz potencjalny wpływ na zdrowie człowieka. Substancja ta wyróżnia się nie tylko charakterystycznym, lekko gorzkim posmakiem, który nadaje owocom ich typowy aromat, ale przede wszystkim różnorodnymi mechanizmami działania wspierającymi organizm. Włączenie jej do codziennej diety może przynieść liczne korzyści, szczególnie w kontekście profilaktyki chorób cywilizacyjnych, wspomagania pracy wątroby i regulacji gospodarki metabolicznej. Charakterystyka i naturalne źródła naringeniny Naringenina należy do grupy flawonoidów, a ściślej mówiąc – do flawononów, które naturalnie występują w wielu gatunkach owoców cytrusowych. Największe jej ilości znajdziemy w grejpfrutach, zarówno w miąższu, jak i w charakterystycznej białej błonce skórki. Inne źródła to pomarańcze, mandarynki, cytryny oraz limonki, choć tam stężenie jest zwykle niższe. Jej prekursorem jest naringina – glukozyd odpowiedzialny za intensywną gorycz, który podczas procesów metabolicznych przekształca się właśnie w aktywną formę flawonoidu. Charakterystyczną cechą naringeniny jest jej wyjątkowa struktura polifenolowa, determinująca zdolność do neutralizowania wolnych rodników. Dzięki temu substancja ta działa jako **antyoksydant**, wspierając organizm w walce ze stresem oksydacyjnym. To bardzo istotne w kontekście współczesnego stylu życia – permanentnego narażenia na czynniki środowiskowe, przetworzoną żywność, promieniowanie UV i zanieczyszczenia powietrza. Wolne rodniki powstają nieustannie, a ich nadmiar może prowadzić do uszkodzeń komórkowych, starzenia się tkanek oraz rozwoju chorób przewlekłych. Naringenina wyróżnia się także bardzo dobrą biodostępnością w momencie spożywania cytrusów w całości, ponieważ struktura owocu sprzyja jej stopniowemu uwalnianiu i przyswajaniu w jelicie cienkim. Co ciekawe, jej metabolizm jest silnie zależny od mikroflory jelitowej, która odpowiada za rozkład naringiny. Oznacza to, że im bardziej zrównoważony jest mikrobiom, tym efektywniej przebiega proces wykorzystania naringeniny przez organizm. To ważne spostrzeżenie w kontekście rosnącego zainteresowania zdrowiem jelit i rolą probiotyków. Owoce cytrusowe, obfitujące w naringeninę, dostarczają również innych polifenoli, witaminy C oraz błonnika pokarmowego. Spożywanie ich w formie nieprzetworzonej, najlepiej ze skórką lub albedo, pozwala zwiększyć podaż tej cennej substancji. Obecnie naukowcy badają także możliwość uzyskania naringeniny z roślin gorzkich, takich jak pomelo lub gatunki rzadziej spotykane w Europie, co może poszerzyć wachlarz dostępnych źródeł w przyszłości. Wpływ naringeniny na organizm i metabolizm Naringenina odznacza się szerokim spektrum działania biologicznego. Jednym z najczęściej opisywanych mechanizmów jest jej wpływ na gospodarkę lipidową i węglowodanową. Flawonoid ten wspiera **metabolizm**, przyczyniając się do obniżenia poziomu triglicerydów oraz cholesterolu frakcji LDL. Działa zarówno jako inhibitor enzymów odpowiedzialnych za syntezę lipidów, jak i związek poprawiający ich transport wewnątrzkomórkowy. W rezultacie regularne spożywanie cytrusów może wspierać profilaktykę miażdżycy oraz chorób sercowo-naczyniowych. W kontekście regulacji glukozy naringenina wykazuje zdolność do modulowania wrażliwości insulinowej. Działa na szlaki sygnałowe GLUT, które odpowiadają za transport glukozy do komórki. U osób z insulinoopornością może to mieć szczególne znaczenie, gdyż poprawa wykorzystania glukozy ogranicza jej stężenie we krwi. Co więcej, flawonoid ten hamuje aktywność enzymów trawiennych rozkładających węglowodany, co spowalnia wchłanianie cukrów i zmniejsza gwałtowne skoki glikemii poposiłkowej. Jest to efekt porównywalny do działania niektórych leków przeciwcukrzycowych. Warto również wspomnieć o roli naringeniny w wspieraniu pracy wątroby. Badania wykazały, że flawonoid ten może usprawniać procesy detoksykacyjne, działać ochronnie na hepatocyty oraz wspierać regenerację uszkodzonych komórek. Stymuluje także aktywność enzymów odpowiedzialnych za neutralizację toksyn. U osób narażonych na kontakt ze szkodliwymi substancjami, takich jak metale ciężkie czy alkohole, naringenina może działać wspomagająco. W modelach zwierzęcych wykazano również jej potencjał w ograniczaniu stłuszczenia wątroby. Nie można pominąć także działania przeciwzapalnego. Naringenina hamuje produkcję cytokin prozapalnych, takich jak TNF-α, IL-6 czy CRP, co przekłada się na redukcję przewlekłych stanów zapalnych. Jest to szczególnie ważne w kontekście chorób autoimmunologicznych, metabolicznych oraz wynikających z otyłości. Flawonoid ten wpływa również na procesy mitochondrialne, poprawiając funkcjonowanie komórek i zwiększając ich zdolność do wykorzystania energii. Ciekawy jest także wpływ naringeniny na narząd wzroku. Jej obecność może wspierać ochronę siatkówki przed degeneracją związaną ze stresem oksydacyjnym, co ma znaczenie szczególnie u osób starszych oraz narażonych na intensywną pracę przy ekranach. Wstępne doniesienia wskazują, że substancja ta może nawet działać neuroprotekcyjnie, zwiększając przeżywalność komórek nerwowych. Naringenina w dietoterapii i praktyce żywieniowej Dzięki licznym korzyściom zdrowotnym naringenina coraz częściej jest wykorzystywana jako element dietoterapii. Jej działanie wspierające **odporność**, metabolizm lipidów i glukozy oraz właściwości przeciwzapalne czynią ją wartościowym składnikiem diety osób zmagających się z chorobami przewlekłymi. W praktyce dietetycznej substancja ta najczęściej polecana jest w leczeniu wspomagającym otyłości, cukrzycy typu 2, nadciśnienia oraz chorób serca. Najprostszym sposobem zwiększenia podaży naringeniny jest regularne spożywanie owoców cytrusowych, najlepiej w formie surowej. Grejpfrut dostarcza największej jej ilości, jednak osoby przyjmujące niektóre leki – zwłaszcza statyny, blokery kanału wapniowego czy wybrane leki immunosupresyjne – powinny zachować ostrożność. Naringenina oraz inne związki z grejpfruta mogą wpływać na metabolizm leków poprzez hamowanie cytochromu P450, co może prowadzić do zwiększenia ich stężenia we krwi. W takich przypadkach bezpieczniejsze mogą okazać się pomarańcze lub mandarynki. W dietoterapii warto zwrócić uwagę nie tylko na owoce, ale także na formę ich spożycia. Soki cytrusowe, szczególnie świeżo wyciskane, mogą dostarczać naringeniny, jednak tracą część błonnika i albedo, które odgrywają istotną rolę w metabolizmie flawonoidu. Lepszym rozwiązaniem jest więc spożywanie całych owoców, a nawet dodawanie startej skórki cytrynowej lub pomarańczowej do potraw. W skórkach i białych błonkach znajduje się dużo prekursora naringeniny, dlatego ich wykorzystanie może znacząco wzbogacić dietę. Coraz większą popularność zdobywają również suplementy diety zawierające naringeninę, często w formie ekstraktów cytrusowych. Choć mogą być pomocne w zwiększeniu podaży flawonoidu, należy stosować je rozważnie. Ich działanie może być intensywniejsze niż spożywanie naturalnych owoców, co w przypadku niektórych osób może prowadzić do interakcji z lekami lub zaburzeń metabolicznych. Dietetycy zalecają stosowanie suplementacji wyłącznie po konsultacji ze specjalistą. Włączenie naringeniny do jadłospisu nie musi być skomplikowane. Dobrym rozwiązaniem mogą być sałatki z dodatkiem cytrusów, koktajle owocowe z całymi owocami, jogurt z plasterkami grejpfruta czy woda aromatyzowana plasterkami cytryny. Również potrawy wytrawne dobrze komponują się z cytrusowym akcentem – duszony łosoś z cytryną, pieczone warzywa z dodatkiem skórki pomarańczowej czy kurczak marynowany w soku z limonki. Nie bez znaczenia jest także aspekt profilaktyczny. Regularne spożywanie cytrusów może wzmacniać **regenerację**, sprzyjać aktywności układu krążenia oraz poprawiać wykorzystanie energii przez komórki. Naringenina, jako polifenol o potwierdzonym działaniu biologicznym, staje się więc ważnym elementem zdrowej diety oraz naturalnym wsparciem organizmu w walce z chorobami cywilizacyjnymi.
    • Nomada
    • Nomada
      Tarnina 
    • Nomada
      Nie podoba Ci się masło maślane😂 Skupiłam się na dorotce, bo szczerze mówiąc nazwa tak specyficznej celi mnie zaskoczyła. Może dotrę do źródła i znajdę odpowiedzi. Wszak tłumaczenie tego imienia jest sprzeczne z charakterem owego pomieszczenia, a może jednak nie. No właśnie, to cała ja. Źródło wszelkich wątpliwości🤣
    • Nomada
      Jeju, mam uciekać ;  ) To tylko żart, a że na moich żartach znam się tylko ja... ale tak się u mnie mówi. Na dwór, na podwórko, do ogrodu ;  )  
    • Nafto Chłopiec
      A może samolotem się tam wybiorę? 🤔
    • Gość w kość
      pewnie gdzieś pomiędzy...   ... ale egoistycznie odpowiem: w kawiarni!🤨  
    • Astafakasta
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...