Skocz do zawartości


Ada

Czy kiedykolwiek to zrobiliście?

Polecane posty



Szczęśliwy
monalisa

tak.

 

 

czy zdarzało Ci się chodzić na dyskoteki szkolne w podstawówce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Prawdopodobnie byłam na wszystkich.

 

 

Czy zdarzyło ci się nie pójść na wagary z całą klasą i zostać w szkole?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja byłem sumienny i żadnych wagarów nie opuściłem :)

 

Czy skoczyłaś/eś na bungee?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Nie, wolę w dół schodzić schodami.

 

Wieszasz ma drzewach budki lęgowe dla ptaków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny

Tak.

 

Jak często marnujesz sobie dzień na kompletnym nic nierobieniu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Nigdy. Nie.mam na to czasu.

 

Pamiętasz sny?

Edytowano przez Rutlawski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Tak tylko że rzadko mam sny z obrazem. Natomiast często śnią mi się emocje  uczucia Te tez pamiętam. Teraz mam trochę inne sny ale to już inna historia. 

 

Czy byłeś kiedyś na krawędzi życia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny

Byłem. Od czasu do czasu można powiedzieć, że bywam.

 

Czy przeszło Ci kiedyś przez myśl, że może by tak zostać snajperem?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Może się nie liczy, al3 często zatrudniam Ibum celem zbicia kaca.

 

Pocalowales as już kogoś w autobusie stojąc na jednej nodze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
monalisa

Jeżeli liczy się taki cmok w usta czy policzek to zapewne tak. 

 

Jechałeś/aś kiedyś na gapę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny

Ostatnio oszkapiłem kierowcę busa jadąc do Dukli z Barwinka. Jak się dowiedział, że zostawiłem portfel w aucie, które stoi w gdzieś hen hen, to myślałem że każe mi wyskakiwać :P Ale spoko, za "dziękuję" też czasem można ujechać :)

 

Skapnąłeś się kiedyś za późno, że nie można opalać cebuli do rosołu przy kuchence indukcyjnej ? :P Jeśli tak, to jak poradziłeś sobie z problemem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
monalisa

Hahaha ? nie, bo nie mam indukcji ale pradziłabym sobie w ten sposób, że wzięłabym patelnię małą, cebulę przekroiłabym na połówki i ułożył na tej patelni bez żadnego tłuszczu. I tak "smażyła" aż się przypali. Tylko że patelnia może się troszkę zniszczyć więc lepiej użyć jakiejś starej. (pomysł działa na kuchence gazowej kiedy trzeba dużo cebul do dużego gara rosołu). Tu też powinien zadziałać. 

 

Czy zapomniałeś/aś kiedyś zatankować auto i zgaslo gdzieś w nieoczekiwanym miejscu? Jak sobie poradziłeś/aś w tej sytuacji? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Za młodu człowiek tak chciał pędzić przez życie, że zapominał, że auto wymaga wlewania czegoś, by mogło żyć i nas zawieść w każdy zakątek świata. Na początku radziłem sobie tak, że biegałem do stacji lub upraszałem ludzi, by oddali mi za zapłatą trochę tego cennego płynu. Po kilku razach jak się człowiek nabiegał za paliwem, to kupił sobie kanister i zawsze była rezerwa. Tfuu nie zawsze, bo czasem zapominałem, że już ją wykorzystałem wcześniej :D 

Zdarzyło się Wam zrzucać z balkonu na przechodniów prezerwatywy napełnione wodą? :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Nie mieszkałem blisko ulicy, ale coś tam zrzucałem i chlapałem wodą sąsiadów. Któregoś dnia zrobiliśmy dmuchawki z bambusów rosnących za domem. Amunicją był niedojrzały bez. Wdrapaliśmy się na dach przystanku i strzelaliśmy łysemu dziadkowi w głowę. Musieliśmy uciekać.

 

Nachlałeś/aś się kiedyś tak, że musieli Cię odnieść do domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
monalisa

nie, bo to było w domu xD 

 

 

próbowałeś substancji niedozwolonych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 godzin temu, monalisa napisał:

próbowałeś substancji niedozwolonych?

Mając bodajże 18 lat spróbowałem trochę tego i owego. Tak dla zasady żeby mnie na starość nie ciągnęło :) 

Zdarzyło się wam za dzieciaka zrobić jakąś szkodę sąsiadom? Typu wybita szyba czy coś innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Chyba nie. Nocne grandy na czereśnie, ale to przecież żadna szkoda. 

 

Czy kiedykolwiek rzuciłeś/aś że złości/bezsilności telefonem o ścianę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Tak, miałam z 11 lat. Chcesz szczegółów? W wesołym miasteczku, z kręcącej się wysokiej karuzeli łańcuchowej, na stojących na dole ludzi.

 

Czy umiesz opowiadać dowcipy?

 

 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Godzinę temu, aliada napisał:

Czy umiesz opowiadać dowcipy?

Widzę, że to pytanie nie do tego wątku.

No to może: czy kiedykolwiek udawałeś kobietę (jeśli jesteś mężczyzną) lub na odwrót? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Opowiadam dowcipy, ale daru do tego nie mam.

Jak byłam dzieckiem i bawiłam się w wojnę to wtedy miałam rolę chłopca. W dorosłym życiu nigdy.

 

 

Czy kiedykolwiek daliście komuś fałszywe alibi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 724
    • Postów
      262 691
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      974
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MaK2
    Najnowszy użytkownik
    MaK2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      To cały czas o mnie rozmawiamy,?  Za dużo kawy teraz spać nie możesz 
    • Greta
      Zostaw Trumpa w spokoju bo on działa na rzecz pokoju. Jeśli nie przepadasz za osobami wierzącymi, takimi jak on, postaraj się okazywać więcej szacunku.
    • KapitanJackSparrow
      Jednakże, więc przebijam 
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      Nie sądzę, ich mama nie lubi Donalda😄
    • KapitanJackSparrow
      Jak chcesz zrobić dobre zdjęcie że Smokiem jak ludziów tam jak mrówków? Ale zobaczysz że jaskinia Smoka bardziej im przypadnie do gustu niż sam Smok. 😁  
    • Pieprzna
      Rozczarowują mnie osoby, które potrafią obciąć łeb smokowi złym kadrem 😂
    • Miły gość
      Inaczej 
    • Gość w kość
      pójdą do Maca, to się uspokoją😴
    • KapitanJackSparrow
      ..Do łóżka 😄 tak tak , tak się u nas mówi 
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • KapitanJackSparrow
      Już widzę to rozczarowanie dziatwy Smokiem. 😄
    • Nomada
      Naringenina, naturalny flawonoid obecny w cytrusach, od lat przyciąga uwagę badaczy ze względu na swoje niezwykłe właściwości biologiczne oraz potencjalny wpływ na zdrowie człowieka. Substancja ta wyróżnia się nie tylko charakterystycznym, lekko gorzkim posmakiem, który nadaje owocom ich typowy aromat, ale przede wszystkim różnorodnymi mechanizmami działania wspierającymi organizm. Włączenie jej do codziennej diety może przynieść liczne korzyści, szczególnie w kontekście profilaktyki chorób cywilizacyjnych, wspomagania pracy wątroby i regulacji gospodarki metabolicznej. Charakterystyka i naturalne źródła naringeniny Naringenina należy do grupy flawonoidów, a ściślej mówiąc – do flawononów, które naturalnie występują w wielu gatunkach owoców cytrusowych. Największe jej ilości znajdziemy w grejpfrutach, zarówno w miąższu, jak i w charakterystycznej białej błonce skórki. Inne źródła to pomarańcze, mandarynki, cytryny oraz limonki, choć tam stężenie jest zwykle niższe. Jej prekursorem jest naringina – glukozyd odpowiedzialny za intensywną gorycz, który podczas procesów metabolicznych przekształca się właśnie w aktywną formę flawonoidu. Charakterystyczną cechą naringeniny jest jej wyjątkowa struktura polifenolowa, determinująca zdolność do neutralizowania wolnych rodników. Dzięki temu substancja ta działa jako **antyoksydant**, wspierając organizm w walce ze stresem oksydacyjnym. To bardzo istotne w kontekście współczesnego stylu życia – permanentnego narażenia na czynniki środowiskowe, przetworzoną żywność, promieniowanie UV i zanieczyszczenia powietrza. Wolne rodniki powstają nieustannie, a ich nadmiar może prowadzić do uszkodzeń komórkowych, starzenia się tkanek oraz rozwoju chorób przewlekłych. Naringenina wyróżnia się także bardzo dobrą biodostępnością w momencie spożywania cytrusów w całości, ponieważ struktura owocu sprzyja jej stopniowemu uwalnianiu i przyswajaniu w jelicie cienkim. Co ciekawe, jej metabolizm jest silnie zależny od mikroflory jelitowej, która odpowiada za rozkład naringiny. Oznacza to, że im bardziej zrównoważony jest mikrobiom, tym efektywniej przebiega proces wykorzystania naringeniny przez organizm. To ważne spostrzeżenie w kontekście rosnącego zainteresowania zdrowiem jelit i rolą probiotyków. Owoce cytrusowe, obfitujące w naringeninę, dostarczają również innych polifenoli, witaminy C oraz błonnika pokarmowego. Spożywanie ich w formie nieprzetworzonej, najlepiej ze skórką lub albedo, pozwala zwiększyć podaż tej cennej substancji. Obecnie naukowcy badają także możliwość uzyskania naringeniny z roślin gorzkich, takich jak pomelo lub gatunki rzadziej spotykane w Europie, co może poszerzyć wachlarz dostępnych źródeł w przyszłości. Wpływ naringeniny na organizm i metabolizm Naringenina odznacza się szerokim spektrum działania biologicznego. Jednym z najczęściej opisywanych mechanizmów jest jej wpływ na gospodarkę lipidową i węglowodanową. Flawonoid ten wspiera **metabolizm**, przyczyniając się do obniżenia poziomu triglicerydów oraz cholesterolu frakcji LDL. Działa zarówno jako inhibitor enzymów odpowiedzialnych za syntezę lipidów, jak i związek poprawiający ich transport wewnątrzkomórkowy. W rezultacie regularne spożywanie cytrusów może wspierać profilaktykę miażdżycy oraz chorób sercowo-naczyniowych. W kontekście regulacji glukozy naringenina wykazuje zdolność do modulowania wrażliwości insulinowej. Działa na szlaki sygnałowe GLUT, które odpowiadają za transport glukozy do komórki. U osób z insulinoopornością może to mieć szczególne znaczenie, gdyż poprawa wykorzystania glukozy ogranicza jej stężenie we krwi. Co więcej, flawonoid ten hamuje aktywność enzymów trawiennych rozkładających węglowodany, co spowalnia wchłanianie cukrów i zmniejsza gwałtowne skoki glikemii poposiłkowej. Jest to efekt porównywalny do działania niektórych leków przeciwcukrzycowych. Warto również wspomnieć o roli naringeniny w wspieraniu pracy wątroby. Badania wykazały, że flawonoid ten może usprawniać procesy detoksykacyjne, działać ochronnie na hepatocyty oraz wspierać regenerację uszkodzonych komórek. Stymuluje także aktywność enzymów odpowiedzialnych za neutralizację toksyn. U osób narażonych na kontakt ze szkodliwymi substancjami, takich jak metale ciężkie czy alkohole, naringenina może działać wspomagająco. W modelach zwierzęcych wykazano również jej potencjał w ograniczaniu stłuszczenia wątroby. Nie można pominąć także działania przeciwzapalnego. Naringenina hamuje produkcję cytokin prozapalnych, takich jak TNF-α, IL-6 czy CRP, co przekłada się na redukcję przewlekłych stanów zapalnych. Jest to szczególnie ważne w kontekście chorób autoimmunologicznych, metabolicznych oraz wynikających z otyłości. Flawonoid ten wpływa również na procesy mitochondrialne, poprawiając funkcjonowanie komórek i zwiększając ich zdolność do wykorzystania energii. Ciekawy jest także wpływ naringeniny na narząd wzroku. Jej obecność może wspierać ochronę siatkówki przed degeneracją związaną ze stresem oksydacyjnym, co ma znaczenie szczególnie u osób starszych oraz narażonych na intensywną pracę przy ekranach. Wstępne doniesienia wskazują, że substancja ta może nawet działać neuroprotekcyjnie, zwiększając przeżywalność komórek nerwowych. Naringenina w dietoterapii i praktyce żywieniowej Dzięki licznym korzyściom zdrowotnym naringenina coraz częściej jest wykorzystywana jako element dietoterapii. Jej działanie wspierające **odporność**, metabolizm lipidów i glukozy oraz właściwości przeciwzapalne czynią ją wartościowym składnikiem diety osób zmagających się z chorobami przewlekłymi. W praktyce dietetycznej substancja ta najczęściej polecana jest w leczeniu wspomagającym otyłości, cukrzycy typu 2, nadciśnienia oraz chorób serca. Najprostszym sposobem zwiększenia podaży naringeniny jest regularne spożywanie owoców cytrusowych, najlepiej w formie surowej. Grejpfrut dostarcza największej jej ilości, jednak osoby przyjmujące niektóre leki – zwłaszcza statyny, blokery kanału wapniowego czy wybrane leki immunosupresyjne – powinny zachować ostrożność. Naringenina oraz inne związki z grejpfruta mogą wpływać na metabolizm leków poprzez hamowanie cytochromu P450, co może prowadzić do zwiększenia ich stężenia we krwi. W takich przypadkach bezpieczniejsze mogą okazać się pomarańcze lub mandarynki. W dietoterapii warto zwrócić uwagę nie tylko na owoce, ale także na formę ich spożycia. Soki cytrusowe, szczególnie świeżo wyciskane, mogą dostarczać naringeniny, jednak tracą część błonnika i albedo, które odgrywają istotną rolę w metabolizmie flawonoidu. Lepszym rozwiązaniem jest więc spożywanie całych owoców, a nawet dodawanie startej skórki cytrynowej lub pomarańczowej do potraw. W skórkach i białych błonkach znajduje się dużo prekursora naringeniny, dlatego ich wykorzystanie może znacząco wzbogacić dietę. Coraz większą popularność zdobywają również suplementy diety zawierające naringeninę, często w formie ekstraktów cytrusowych. Choć mogą być pomocne w zwiększeniu podaży flawonoidu, należy stosować je rozważnie. Ich działanie może być intensywniejsze niż spożywanie naturalnych owoców, co w przypadku niektórych osób może prowadzić do interakcji z lekami lub zaburzeń metabolicznych. Dietetycy zalecają stosowanie suplementacji wyłącznie po konsultacji ze specjalistą. Włączenie naringeniny do jadłospisu nie musi być skomplikowane. Dobrym rozwiązaniem mogą być sałatki z dodatkiem cytrusów, koktajle owocowe z całymi owocami, jogurt z plasterkami grejpfruta czy woda aromatyzowana plasterkami cytryny. Również potrawy wytrawne dobrze komponują się z cytrusowym akcentem – duszony łosoś z cytryną, pieczone warzywa z dodatkiem skórki pomarańczowej czy kurczak marynowany w soku z limonki. Nie bez znaczenia jest także aspekt profilaktyczny. Regularne spożywanie cytrusów może wzmacniać **regenerację**, sprzyjać aktywności układu krążenia oraz poprawiać wykorzystanie energii przez komórki. Naringenina, jako polifenol o potwierdzonym działaniu biologicznym, staje się więc ważnym elementem zdrowej diety oraz naturalnym wsparciem organizmu w walce z chorobami cywilizacyjnymi.
    • Nomada
    • Nomada
      Tarnina 
    • Nomada
      Nie podoba Ci się masło maślane😂 Skupiłam się na dorotce, bo szczerze mówiąc nazwa tak specyficznej celi mnie zaskoczyła. Może dotrę do źródła i znajdę odpowiedzi. Wszak tłumaczenie tego imienia jest sprzeczne z charakterem owego pomieszczenia, a może jednak nie. No właśnie, to cała ja. Źródło wszelkich wątpliwości🤣
    • Nomada
      Jeju, mam uciekać ;  ) To tylko żart, a że na moich żartach znam się tylko ja... ale tak się u mnie mówi. Na dwór, na podwórko, do ogrodu ;  )  
    • Nafto Chłopiec
      A może samolotem się tam wybiorę? 🤔
    • Gość w kość
      pewnie gdzieś pomiędzy...   ... ale egoistycznie odpowiem: w kawiarni!🤨  
    • Astafakasta
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...