Skocz do zawartości


Dionizy

Codzienne myśli wiejskiego głupka

Polecane posty

Dionizy

Piątek i za chwilę trzeba pędzić do dentysty. Wieczorem na telefonie chwilę słuchałem Federico Mocci. Jego rozważania na temat czasu i czekania. Na temat miłości. Przytoczę tu jego takie znamienne slowa: ,,Nieważne, jak długo czekasz, ważne na kogo,,   Bo przecież zdarza się że ktoś czeka całe życie na coś co już było i przeminęło albo też na jakieś marzenia które nigdy się nie spełnia i nie zrealizują. Nigdy nie zaistnieją. Takie oczekiwanie to teoretycznie czyste szaleństwo.
Trochę tak jak z tym balonem Kacperka którego kupiła mu Królowa Matka Agata. Napelniony był lekkim gazem i trzeba go było trzymać na sznurku. Powiew wiatru porwał go z nieporadnych rączek chłopca i uniósł gdzieś w przestworza. Już nie można go było złapać.
Kiedy dojrzeją dmuchawce powiew wiatru też porywa maleńkie spadochrony i niesie nie wiadomo gdzie i po co. Większosc z nich ginie bezpowrotnie ale zdarza się ze któreś skiełkuje i zapuści korzenie.
Czy miłość jest podobna do Kacperkowego balonika? Albo nasion dmuchawca? Porywa ją wiatr zdarzeń i nie zauważymy nawet jak i kiedy. Nawet gdy bardzo dbamy o nią i staramy się to i tak czasem przebity balonik na jakimś kolcu nagle gwałtownie się kończy i uchodzi z niego powietrze a nam wydaje się wtedy ze trwała tylko chwilę
Na miłość można czekać cale życie. Nawet na tą pierwszą niewinną szczenięca. Nawet zapominając o tym że się czeka i wcale nie przewracać kartek z kalendarzy i nie spoglądać na zegarek. Zwyczajnie czekać w przestrzeni traconych dni w nieświadomości ze tego czasu jest coraz mniej. Potem niespodzianie ona wraca gdzieś nagle jak promocja na ziemniaki w Lidlu.

Dobrego dnia!

Wielu dobrych dni!

Radosnego nastroju.

 

Ps

Ten tekst jest wstępem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jakiś gość

Nie przestawaj pisać. Twoje dzisiejsze pisanie skojarzyło mi piękną pieśń Bułata Okudżawy. 

Szukajcie swojego balonika, a jak już znajdziecie to trzymajcie go mocno obiema rękami.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 2.07.2022 o 07:57, Dionizy napisał:

No piszę trochę. Zmienilem tylko miejsce bo tam zbyt wiele wspomnień i nie istniejących już chwil i dusz. Tu jest teraz dobrze. Dobrego dnia.

Dobrze, że jesteś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 godzin temu, jakiś gość napisał:

Nie przestawaj pisać.

Podpisywywuję się pod tym apelem obiema rencoma i nogoma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
22 godziny temu, jakiś gość napisał:

Nie przestawaj pisać. Twoje dzisiejsze pisanie skojarzyło mi piękną pieśń Bułata Okudżawy. 

Szukajcie swojego balonika, a jak już znajdziecie to trzymajcie go mocno obiema rękami.

Dziękuję. To bardzo mądre i bardzo miłe dla mnie.

Ja to napisałem bo wydaje mi sie ze mam ten swój balonik w rękach i muszę bardzo o niego dbać by coś zlego z nim się nie stało. Tylko czy można go uchronić przed ostrymi kolcami losu i zdarzeń? Nie wiem ale na pewno będę próbować

xxxxxxxxxxxxxxx

Co się dzieje?

Znowu sobota?

O ciurwa!

Rankiem na chwilę wyszedłem w samej koszuli nocnej pochodzić po trawie. Jej żólta barwa kontrastowała z przestrzenią zieleni. Zieloność otoczyła mnie zewsząd tuląc napełniała nadzieją.

Na listkach kwiatów i źdźbłach trawy połyskiwało mokre srebro.

Cicho, pięknie, majestatycznie.

Przez chwilę zagubiłem się pomiędzy liliami a hortensjami wpatrzony w poszukiwania sójki. Może szuka swoich piskląt które odleciały gdzieś w obcy świat tak jak moje. Ale to przecież naturalne że pisklęta odlatują z gniazd. Dziś muszę budować dalej mój sens życia. Potem zatopię go w bogactwie i pięknie naszego świata.

Xxxxxx

Chyba ostatnio za dużo jem a właściwie żeruję jak niedźwiedź co szykuje się do zimy. Ja też podobnie jak on przygotuję swoją gawrę i zbieram tłuszczyk. Czy przez to stanę się misiaczkiem? Albo chociaż Twoim misiem? Albo może nie eksperymentować i zrobić sobie dietkę i zamiast być pączusiem:


Rozpalić ogień w Twoich oczach

I uniosę go w nasze zakamarki

Wzbudzę żar w Twoim sercu

W świetliste relacje naszych ust

wkleję słowa znane tylko nam

 

Teraz zastanawiam się

Jak na nowo formatować czas

Tak by istniał tylko ten

W którym jesteśmy razem

A potem opaszę Twoje ciało

Radosną chwilą upojenia

Odpędzę pracz troski

,,Nie pozwolę Ci się bać,,***

 

***

To chyba jakiś tekst z pop lub disko w polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Dziś tak przy niedzieli pod wpływem nocnej rozmowy z przyjaciółmi postanowiłem że muszę tutaj Wam napisać całą prawdę o sobie. Na taką decyzję miała jeszcze wpływ rozmowa z Kazimierzem. Nie! Nie widzieliśmy się tylko On zwyczajnie do mnie zadzwonił i w sumie też sugerował ze teraz już w końcu czas wyznać jak na spowiedzi całą prawdę. A więc:

Jestem piękny i uroczy

i taki wesoły

Gdy spojrzysz mi w oczy

to orły, sokoły….

Ja snem Twoim jestem

źródłem relaksacji

I słoneczkiem i deszczem

świecą przy kolacji

Jestem szczęściem Twym fartem

ostoją wytchnienia

Jestem zmierzchem i rankiem

chwilami milczenia
Jestem Twoją modą

kwiatami w ogrodzie

wichrem i pogodą

w domu i zagrodzie

Zawsze jestem słodki

i grzeszę skromnością

nie uprawiam plotki

szokuję gładkością
 

A Narcyzem jestem

To tylko nawiasem

Gdy pomyślisz o mnie

Uśmiechnij się czasem

 

Koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
39 minut temu, Dionizy napisał:


 

A Narcyzem jestem

To tylko nawiasem

Gdy pomyślisz o mnie

Uśmiechnij się czasem

 

Koniec.

Imię w końcu zobowiązuje 😂🤣😅😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiga

Posmutniało mi niebo
z południowej strony 
chmury w cichości skryć chcą 
to co w oczy bije
choć maluje się uśmiech 
na bezdusznym lustrze
ściągam potem odbicie 
zakładając sobie

 

Jestem jakoby cieniem

przezroczysta cała 
cel moich myśli i pragnień 
odwraca się do niej 
mówi
- znowu się śmieje  
i trosk się pozbywam, 
z tobą nie wiem co zrobić 
milczeniem cię zbywam…

 

Łapię sens jak motyla
który zaraz umrze
wpadam w otchłań bez wyjścia
choć ktoś na ramieniu
podpowiada złe rzeczy 
chowając się w cieniu


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Twoja skóra latem z potu brylantami

Pieszczę ją oddechem, dotykam ustami

Budzi się gdzieś trzewiach ukryte pragnienie

Twój szept powoduje sekund podniecenie

 

Przepływasz przeze mnie ruczajem pragnienia

Zrywasz ze mnie troski gasisz niepokoje

Dłońmi kreślisz mapę mojego westchnienia

odpływamy w gwiazdy dalekie we dwoje.

 

Wiesz?

Na rubieżach rozkoszy nie ma ciszy.

Ku niebu wznoszę swój zachwyt.

W mózgu wciąż mi drży Twoje ,,Kocham,,

Namaszczony Twoim  niespiesznym dotykiem myślę jak przeżyć kolejne dni bez Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Czasem życie zatacza kręgi i to co wydawało się ze przestało istnieć na nowo powraca. Może trochę w innej formie, w innym kształcie ale jednak przy dokładnym wpatrzeniu się te same wibracje wracają

Tak naprawdę to pomimo całego tragizmu, ciągłego ,,wiecznie pod górkę,, codziennego borykania sie z codziennością jestem  szczęściarzem. Przeżyłem wiele lat ze wspaniała kobietą matką trójki znakomitych dzieci. Nie wiem co to awantury i patologie, w sumie nigdy nie miałem długów ani jakiś większych klopotów z finansami. Do tego wszystkiego Wiem że jestem kochany taką prawdziwą i niekłamaną miłością. Taką która nie kocha mnie za coś ale pomimo wszystkich moich wad. Pomimo moich sklonności i błędnych decyzji. Nie przeszkadzają jej łańcuchy na mojej szyi ani bransoletki czy też kolczyk. Nie widzi nic złego w noszonej przeze mnie kolorowej nie zawsze meskiej odzieży rodem z lumpeksu.

Taaaaak. Jestem szczęściarzem że Ją spotkałem emocjonalnie wiele lat temu na pomoście w Dominikowie.

I choć tak to niewiele to bardzo Cię Kocham

,,Tylko tyle i aż tyle,, Ale czy to wystarczy?

Chyba kończy sie czas wiejskiego glupka i trzeba wrócić do miejsca które tchnęło życie w moją duszę. Czas znowu otworzyć zakurzone drzwi do Rupieciarni zmysłow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Muszę zajrzeć do tej Twojej rupieciarni.

Lubię takie miejsca gdzie przeplata się wszystko i wszystko można napisać ;) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fever

Przeczytane zbyt szybko i zachłannie, aż rozdzwonił się mój nadgarstek z niepokojąco wysokim pulsem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

 Dziś jeszcze przed świtem pewien Orzech do mnie przemówił. Ja daję a ty bierz i jedz. Piękne wielkie orzechy leżały na asfalcie pod koroną drzewa mądrze posadzonego na skraju czyjegoś ogrodu. Więc wyjęłam z torebki reklamówkę i pozbierałam, po co one oponom kół samochodów, asfaltowi też się nie przydadzą . A jednak tylko ja się schyliłam i pozbierałam. Dziś. Jutro też to zrobię i pojutrze aż orzechy przestaną spadać.

Postrzeganie życia na wiele sposobów nie musi go komplikować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
15 minut temu, Nomada napisał:

 Dziś jeszcze przed świtem pewien Orzech do mnie przemówił. Ja daję a ty bierz i jedz. Piękne wielkie orzechy leżały na asfalcie pod koroną drzewa mądrze posadzonego na skraju czyjegoś ogrodu. Więc wyjęłam z torebki reklamówkę i pozbierałam, po co one oponom kół samochodów, asfaltowi też się nie przydadzą . A jednak tylko ja się schyliłam i pozbierałam. Dziś. Jutro też to zrobię i pojutrze aż orzechy przestaną spadać.

Postrzeganie życia na wiele sposobów nie musi go komplikować.

Wczoraj miałam podobną sytuację: Przebiegam pod naszym osiedlowym kasztanem, a tu chrup chrup, coś mi pod nogami chrupie🙂 Piękne kasztany, a raczej ich kolczaste osłonki, bo dzieciaki wybierały wszystkie...i nagle patrzę..jeden jest! Ślnący, brązowy. Wzięłam sobie, a co?😄 Szczęśliwa jakbym była znów dzieckiem🙂 jak dla mnie mamy już oficjalnie jesień😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Nomada napisał:

 Dziś jeszcze przed świtem pewien Orzech do mnie przemówił. Ja daję a ty bierz i jedz. Piękne wielkie orzechy leżały na asfalcie pod koroną drzewa mądrze posadzonego na skraju czyjegoś ogrodu. Więc wyjęłam z torebki reklamówkę i pozbierałam, po co one oponom kół samochodów, asfaltowi też się nie przydadzą . A jednak tylko ja się schyliłam i pozbierałam. Dziś. Jutro też to zrobię i pojutrze aż orzechy przestaną spadać.

Postrzeganie życia na wiele sposobów nie musi go komplikować.

No to teraz możesz zrobić sobie orzechówkę na długą jesień 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
23 godziny temu, Monika napisał:

Wczoraj miałam podobną sytuację: Przebiegam pod naszym osiedlowym kasztanem, a tu chrup chrup, coś mi pod nogami chrupie🙂 Piękne kasztany, a raczej ich kolczaste osłonki, bo dzieciaki wybierały wszystkie...i nagle patrzę..jeden jest! Ślnący, brązowy. Wzięłam sobie, a co?😄 Szczęśliwa jakbym była znów dzieckiem🙂 jak dla mnie mamy już oficjalnie jesień😉

Dzieci lubią kasztany a kasztany lubią dzieci ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 minuty temu, Nomada napisał:

Dzieci lubią kasztany a kasztany lubią dzieci ; )

nazwałaś Monikę dzieckiem?!

wow!

to teraz sobie nagrabiłaś😬

giphy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
21 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

No to teraz możesz zrobić sobie orzechówkę na długą jesień 

Kapitanie te nadają się do pochrupania. Zielone były w czerwcu, ale żeby je zdobyć należało wspiąć się na 5 metrów. Od samego myślenia kręci mi się w głowie😴 Może do przyszłego czerwca mi przejdzie  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
9 minut temu, Nomada napisał:

Kapitanie te nadają się do pochrupania. Zielone były w czerwcu, ale żeby je zdobyć należało wspiąć się na 5 metrów. Od samego myślenia kręci mi się w głowie😴 Może do przyszłego czerwca mi przejdzie  ;)

Zobaczyć Nomadę na drzewie?  to było by coś! 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Zobaczyć Nomadę na drzewie?  to było by coś! 😁

Nic prostszego, w tym roku śliwa już przycięta. Przyszły sierpień nie odpuszczę. To dość osobliwy widok więc okulary przeciwsłoneczne, mocno przeciwsłoneczne wskazane🤣 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
44 minuty temu, Gość w kość napisał:

nazwałaś Monikę dzieckiem?!

wow!

to teraz sobie nagrabiłaś😬

giphy.gif

Nieprawda. Nie znasz mnie. Zrobiło mi się miło🥰

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
46 minut temu, Nomada napisał:

Nic prostszego, w tym roku śliwa już przycięta. Przyszły sierpień nie odpuszczę. To dość osobliwy widok więc okulary przeciwsłoneczne, mocno przeciwsłoneczne wskazane🤣 

Trzymam za słowo i liczę że okulary potrzebne bo z drzewa razić oczy będzie twoja pupa 😛

Ups, a tu taki szlachetny temat Dionizego 😪

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 24.09.2025 o 19:06, KapitanJackSparrow napisał:

Trzymam za słowo i liczę że okulary potrzebne bo z drzewa razić oczy będzie twoja pupa 😛

Ups, a tu taki szlachetny temat Dionizego 😪

Stawiasz mnie w niezręcznej sytuacji, świecąca pupa, niech pomyślę🤔

 Świetliki! W tym roku mnie nie nawiedziły, szkoda. Seledynowe światło w ciemności to dobry zwiastun:  )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
58 minut temu, Nomada napisał:

Stawiasz mnie w niezręcznej sytuacji, świecąca pupa, niech pomyślę🤔

 Świetliki! W tym roku mnie nie nawiedziły, szkoda. Seledynowe światło w ciemności to dobry zwiastun:  )

Całe szczęście że ciebie mam, jakoś wspólnie wybrnelismy z niezręcznej sytuacji w jaką zagrzęzlimy 😛😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 693
    • Postów
      260 542
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      950
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Klikso
    Najnowszy użytkownik
    Klikso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • LadyTiger
    • Nomada
      💚    
    • Nomada
      Jeju😴 strasznie to skomplikowane, muszę pomyśleć🤔
    • KapitanJackSparrow
      Yyyyy bo się pogubilem ...ale w kontekście że cyklicznie powtarzalnie intensywnie niezmiennie od lat że ho ho, czy stale trwale lecz z tendencją do odpuszczania lecz w procesie bardzo powolnym od lat kilku?
    • Nomada
      Tak, wolę się nie domyślać ; )
    • Nomada
    • KapitanJackSparrow
      🤔Mam ci napisać co mi stoi? 😅
    • Nomada
      Cebula!   Właściwości cebuli w skrócie: Cebula w profilaktyce antyrakowej: ważną cechą cebuli jest jej działanie przeciwnowotworowe. Dzieje się to za sprawą wysokiej ilości flawonoidów (kwarcetyny) w jej składzie. Włączenie cebuli do naszego żywienia może zmniejszyć zachorowalność na raka -zwłaszcza raka jelita grubego. Szczególne znaczenie w profilaktyce antyrakowej mają czerwone gatunki cebuli, ze względu na występujące w niej większe ilości związków flawonowych w porównaniu z cebulą białą. Cebula a nadciśnienie i cholesterol: poprzez zawartość w cebuli błonnik, przeciwutleniacze oraz wspominaną wyżej kwercetynę. Są to związki zwalczające stany zapalne, przejawiające działanie bakteriobójcze, obniżające poziom złego cholesterolu oraz obniżające ciśnienie krwi. Istotnym jest, by spożywać warzywo w stanie surowym, ponieważ obróbka cieplna pozbawi cebulę powyższych właściwości obniżających ryzyko pojawienia się zawału i udaru. Cebula na trawienie i zaparcia: cebula, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia procesy trawienia. Uwaga! U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, surowa cebula może okazać się warzywem ciężkostrawnym oraz wzdymającym. Aby ograniczyć występowanie tych dolegliwości, cebulę można sparzyć bądź ugotować. Cebula po antybiotykach: w czasie trwania i po kuracji antybiotykowej ważne jest, by pamiętać o wzmocnieniu osłabionej przez lek flory bakteryjnej jelit. Także w tym przypadku pomocna okaże się cebula. Warzywo ma specjalny rodzaj błonnika zwanego fruktooligosacharydem, który ma zbawienny wpływ na odbudowę kolonii pomocnych bakterii jelitowych (Bifidobacteria i Lactobacilli). Dzięki tym właściwościom, fruktooligosacharydy należą do zacnego grona prebiotyków. Dodatkowo dobroczynny efekt wzmacniają grzybobójcze właściwości cebuli. Cebula a cukrzyca: znany jest wpływ spożycia cebuli na obniżenie poziomu cukru we krwi, na co wpływ ma wykazywana już wcześniej, kwercetyna Dodatkowo cebula posiada wysoki poziom chromu i niski indeks glikemiczny – jest to ważne nie tylko przy cukrzycy, ale także przy insulinoodporności. . Osoby narażone na pojawienie się cukrzycy powinny na stałe wprowadzić do swojej diety cebulę, dzięki temu obniżą poziom glukozy we krwi. Cebula na trądzik, blizny i rozstępy: cebula posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Z tego względu doskonale sprawdzi się w walce z trądzikiem i bliznami (w tym z rozstępami). W przypadku borykania się z trądzikiem bądź stanami owrzodzenia ciała, pomocny okaże się mus z długo gotowanej cebuli. Zmiksowaną, ostudzoną cebulę należy nałożyć na zmienione chorobowo miejsce. Kuracja może potrwać kilka dni, ale dla dobrego efektu zabiegu warto poczekać. Stosowanie okładu z cebuli wspomoże proces gojenia się ran bez pozostawania blizn -metoda sprawdzi się także przy rozstępach, które również są bliznami pojawiającymi się przy gwałtownym wahaniu wagi. Należy pamiętać, by okłady stosować możliwie jak najwcześniej-dużo lepszy efekt osiągniemy w początkowym etapie formowania się blizn. Cebula a reumatyzm: cebulę można z powodzeniem stosować na bóle reumatyczne. W przypadku uśmierzenia bólu stawów, to warzywo było szeroko stosowane w medycynie ludowej. Obecne badania wykazują, że zawarta w cebuli kwercetyna faktycznie pomaga zredukować pojawianie się stanów zapalnych, które potęgują ból i obrzęk. Bolące stawy można masować przygotowaną prostą nalewką cebulową. Przepis nie jest skomplikowany: posiekaną cebulę zalewamy czerwonym winem (dodatkowo wino, spożywane w małych ilościach, zapobiega zachorowaniu na reumatoidalne zapalenie stawów) i odstawiamy na dwa dni, by cebula wypuściła esencję do alkoholu. Tak powstałym wywarem masujemy bolące miejsce do ustąpienia dolegliwości bólowych. Cebula na ból ucha: bolące ucho jest dolegliwością bardzo nieprzyjemną. Świdrujący ból promieniuje na głowę i zęby. By go zlikwidować,a warto ponownie sięgnąć po cebulę, bo pomóc nam może ona na kilka sposobów. Po pierwsze możemy przyłożyć do ucha całą, ugotowaną cebulę – właściwości przeciwzapalne i ciepło bijące z opatrunku szybko przyniosą ulgę. Drugim sposobem jest przygotowanie cebulowego soku. Na tarce ścieramy ugotowaną cebulę i w powstałej zawiesinie moczymy wacik, który następnie umieszczamy na parę godzin w uchu. Trzecim rozwiązaniem jest wsunięcie w ucho cząstki surowej cebuli. W obu tych przypadkach nasz stan powinien polepszyć się po pierwszej, kilkugodzinnej aplikacji wacika czy też kawałka cebuli. Rekomendowane jest kilkukrotne powtórzenie czynności, dzięki czemu ostry ból powinien całkowicie ustąpić. Cebula na wzmocnienie kości: zawarte w cebuli krzem i wapń mają pozytywny wpływ na stan naszych kości. Z tego też powodu cebula powinna na stałe zagościć w naszym menu, a w szczególności w diecie dzieci, których kości wciąż rosną i nabywają wytrzymałości. Cebulę powinny regularnie spożywać także osoby starsze – narażone na wypłukiwanie się tych pierwiastków z organizmu, jak również kobiety po 50 roku życia. Cebula na ukąszenia: specyficzny zapach cebuli nie odpowiada owadom, dlatego można pokusić się o zastosowanie jej w celu odstraszenia insektów. Jeśli jednak dojdzie do ugryzienia, sok z cebuli pomoże złagodzić jego skutki, wystarczy na miejscu ugryzienia położyć plaster świeżej cebuli – zawarte w niej związki i substancje o właściwościach przeciwzapalnych (między innymi siarka), zredukują świąd, pieczenie i ryzyko pojawienia się obrzęku. Cebula na przeziębienie i grypę: jednym z najbardziej powszechnych zastosowań cebuli w arsenale domowej apteczki, jest z pewnością używanie jej przy przeziębieniach i grypie. Oprócz wspomagania leczenia, w trakcie trwania choroby, warto wspomnieć o profilaktycznym spożywaniu naszego wszechstronnego warzywa. Bogactwo składników mineralnych zwiększa naszą odporność, szczególnie warto zadbać o częste jedzenie cebuli w okresach przedwiośnia oraz jesienią i zimą, gdy organizm narażony jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeżeli jednak już „złapaliśmy” przeziębienie lub grypę, ich objawy załagodzi dobrze znanym mamom i babciom syrop z cebuli. Pomoże on także przy zapaleniu gardła, krtani czy oskrzeli. Wykrztuśne działanie cebuli pomoże pozbyć się zalegającej w gardle wydzieliny. Cebula działanie przeciwstarzeniowe: należy pamiętać o zbawiennych, antyoksydacyjnych właściwościach cebuli. Warzywo będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce o dłuższe zachowanie młodzieńczego wyglądu. Zawarte w cebuli witaminy A, C i E pomagają w naprawie uszkodzeń powstałych przez promieniowanie słoneczne UV. Siarka zadba o elastyczność skóry, a kwercetyna dłużej utrzyma ją bez zmarszczek. Warto pamiętać, że wszystkie te witaminy skutecznie likwidują również wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie się skóry.
    • Nomada
      To problem🤔
    • Vitalinka
      ja i Boo❤️
    • Vitalinka
      znamy, znamy, z nowszych:   8. minecraft 9. the last of us   ....wpiszcie🙂   było jeszcze "do a barrell roll"i inne, których już nie pamiętam, ale bardzo zawsze lubiłam wszystkie🙂
    • Vitalinka
      piękna....💗
    • Vitalinka
      ...zawsze marzyłam o tej sukience co jest na końcu...
    • Vitalinka
      Na całą głośność, mamy karnawał🙂 tańczymy🤗     💗
    • Vitalinka
      To niby kolekcjonerskie dwa razy droższe, a brzydsze niż te powyżej.
    • Vitalinka
      Nafto widziałeś?🥰     Miało być w Biedronce, ale chyba się wycofali, będą te róże co zwykle i tulipany.
    • Wikusia
    • Vitalinka
      masz lupę w telefonie... 
    • Vitalinka
    • Gość w kość
      żadne takie! musiałem zrezygnować z czytania metek, etykiet itp. i jak tu zrobić przemyślane zakupy?!🤨
    • Gość w kość
      krążenie Ziemi, przecież napisał🙄
    • Nomada
      Co stoi na przeszkodzie?
    • KapitanJackSparrow
      Ważne rzeczy prawisz, wraz z upływem lat mam wrażenie że czas przyspieszył, ba! Wrażenie-  to niezbyt dobrze oddaje sens, mam pewność że Ziemia się szybciej kręci niż za młodu, dlatego takie ważne jest by umieć samemu zwolnić czas. Tęskno mi do chwil gdy można było wdrapać się na szczyt góry, i z góry podziwiać świat leżąc beztrosko na rozgrzanym od Słońca kamieniu, Uwierz wówczas świat wstrzymuje oddech. 
    • Nafto Chłopiec
      https://zapodaj.net/plik-5iyhj5N8oj Mistrzowski obiadek dzisiaj wjeżdża 😎
    • Chi
      Weekendu      
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...