Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


la primavera

Całkiem niezły film kiedyś tam obejrzany to...

Polecane posty

Vitalinka

Polecę film obejrzany😉,

a nawet obejrzany to mało powiedziane😊 - oglądany w każde święta BOŻEGO NARODZENIA (25 grudnia i dalej do Sylwestra zawsze w jakiś z tych dni) odkąd pamiętam....

 

 

❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


la primavera

, Ja tylko niosę pomoc'

To nie jest film fabularny a dokument o tym, jak i dlaczego powstała fundacja Orla straż i czym się zajmuje od dziesięciu  lat.

Tytułową pomoc niesie Bartosz Rutkowski , emerytowany żołnierz który powołał do życia tę organizację. Jest to taki ogólny zarys pomocy której udzielają. Wiecej szczegółów i to takich które trudno sobie wyobrazić, można usłyszeć w wywiadach których udzielają - on lub Dawid Czyż. Sa to powazne rozmowy o bardzo trudnych sprawach. To co mówią wstrząsa. Jest niewyobrażalne jak straszny jest świat. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zastanawiające..

W niedzielę pisałem o filmie "Koń turyński"(2011r). W opinii reżysera miał to być jego najmocniejszy i ostatni film. A dwa dni później ten reżyser zmarł.
Płytę DVD mam właśnie w ręku. Dzisiaj przywiózł kurier.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
3 godziny temu, zastanawiające.. napisał:

W niedzielę pisałem o filmie "Koń turyński"(2011r). W opinii reżysera miał to być jego najmocniejszy i ostatni film. A dwa dni później ten reżyser zmarł.
Płytę DVD mam właśnie w ręku. Dzisiaj przywiózł kurier.

Trzymasz zatem w dłoniach film o schyłku życia którego autor osiągnął już ten koniec. 

 

Ciekawe, czy spodoba Ci się film. Ma bardzo dobre recenzje, arcydzieło itp .Ja go zaczęłam i ..cała nadzieja w Moni, że dooglada za mnie 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Bar dobrych ludzi" 

Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię. 

I tak też było.

Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał.

Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem. 

To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach.

Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie. 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Granica mroku "

To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego. 

Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani..

Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to. 

Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną. 

 

Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Miłość I wojna" 

To duńska opowieść o czasach I wojny światowej,  podczas której Duńczycy byli wcielali do armii niemieckiej, gdzie zasłynęli licznymi dezercjami. 

Główny bohater to Esben Mikkelsen, który musi zostawić swoją młoda żonę,  synka  gospodarstwo i iść na wojnę. Jego wojenne przeżycia nie zajmuja wiele  kadrów ale wystarczająco by pokazać, że chlopak ma dość strachu I zła, które widzi I którego sam dokonuje.  

Udaje mu się dostać zwolnienie że służby, wraca do domu,  gdzie czeka żona i syn. I niemiecki oficer zakochany w jego żonie, który postara się, by Esben na front  wrócił. Ale Esben nie wróci,  zatem zostaje dezerterem. 

 

I tak to zaczyna się historia o ludziach dobrych  I złych (  znowu ten dobry Niemiec) O wyborach, które jeśli łamią własne poglądy to łamią też serce,  które nie sposób potem.poskladac. O miłości do której wdziera się wojna, wyrywa męża z rąk żony i oddaje zupełnie innego człowieka, wyzutego ze zdrowia i radości, pełnego nieszczęścia,rzuca go je w ramiona I mówi - weź go,  to przecież twój mąż, twoja  miłość. Masz, oddaje ci go,wprawdzie nieco zużyty,  nieco w innej formie i pożytku będzie z niego niewiele  ale to przecież on, weź, mnie sie on juz nie przyda.

 

W trakcie oglądania zorientowałam się, że ja już widziałam ten film, ale jest na tyle dobrą produkcją,  że można zobaczyć więcej niż jeden raz.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
Dnia 8.01.2026 o 20:53, la primavera napisał:

Trzymasz zatem w dłoniach film o schyłku życia którego autor osiągnął już ten koniec. 

 

Ciekawe, czy spodoba Ci się film. Ma bardzo dobre recenzje, arcydzieło itp .Ja go zaczęłam i ..cała nadzieja w Moni, że dooglada za mnie 🙂 

No tak...ale ja nie czuje się na siłach oglądać te arcydzieło o schyłku życia, ja pisałam,że nie oglądam nawet filmów familijnych o psach, a tu ... sam trailer mnie przyprawił o depresję😉 także tym razem nie wyłamie się i pozostanę w "team Primavera🤗" 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Królowa kier"

Anna jest prawnikiem pomagającym  nastolatkom. To kobieta w średnim wieku, ma męża lekarza, dwie córeczki . Wyglądają na zamożną,  zgodną rodzinę,  ale widać, że to ona częściej w niej kieruje. Jej mąż ma syna z pierwszego małżeństwa,  który w życiu radzi sobie średnio i dlatego ojciec postanawia, żeby z nimi zamieszkał. 

I tak zaczyna się romans   Anny z synem jej męża.

Ta historia  jest mocna bo to nie jest zwykły romans między kobietą a młodym chłopakiem. Ileby nie mial lat, to jest dzieckiem jej męża więc nietykalnym. A ona z racji wykonywanego zawodu wie w co gra, pomaga takim ofiarom, zatem jest świadoma tego, co mu robi.

Sceny seksu są takie, że nie powstydziłaby się ich niemiecką produkcja. Nie wiem, czy powinny być aż takie. Moze chodziło o to, by pokazać jej zachłanność  na nowe doznania albo dotychczasowe niespelnienie?

Z niej bije pewność siebie, rozbiera się przed lustrem i podziwia swoje ciało. Już sobie wyobrażam inna kobietę na jej miejscu- wszystko nie tak:  tu za dużo, tam za mało, a to straciło kształt. A ona widzi siebie inaczej i powiedziałabym, że to właściwe  spojrzenie gdyby nie to, co ona tą pewnością siebie potem w filmie zrobi.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, la primavera napisał:

Sceny seksu są takie, że nie powstydziłaby się ich niemiecką produkcja.

co ona ogląda w wolnym czasie?🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Butelki zwrotne "

Józef to emerytowany nauczyciel który nie potrafi usiedzieć w domu. Chce być ciągle aktywny i mieć kontakt z ludźmi więc szuka dodatkowej pracy. I tak trafia do marketu gdzie zajmuje się odbieraniem butelek zwrotnych. Łatwo nawiązuje kontakt  ze współpracownikami  jak i klientami sklepu,  angażuje się w ich życie,doradza, swata, przynosi zakupy, załatwia lekarza...

W domu czeka żona, która wolałaby,  żeby Józef siedział na kanapie i czytał książki ale on nie czuje się gotowy na taki odpoczynek. Ma jeszcze całkiem mlode marzenia i ani myśli wieść nudne życie starego człowieka. 

 

Film w utrzymany w lekkim tonie, z humorem podchodzi do bohaterów.  Początek  trochę niemrawy ale gdy juz Jozef trafia do skupu butelek  to zaczyna się też całkiem fajny film. O tym, że zestarzeć  zawsze się zdąży, więc nie ma co wychodzić temu faktowi naprzeciw i  definiować siebie  poprzez datę urodzenia.

 

 

Dnia 12.01.2026 o 22:03, Gość w kość napisał:
Dnia 12.01.2026 o 19:43, la primavera napisał:

Sceny seksu są takie, że nie powstydziłaby się ich niemiecką produkcja.

co ona ogląda w wolnym czasie?🤔

Z tyłu słów o filmie on wyłowil tylko te...czyli jeszcze chłopy nie wyginęły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Do nieba"

Fajna obsada,  bo i Jennifer Connelly i Cillian Murphy jednak film taki, że można zastanawiać się o czym on tak właściwie był. Dorosły Iwan za namową dziennikarki wyrusza wraz z nią by spotkać sie z matką,  która porzuciła go dawno temu. Kobieta zajmuje się teraz uzdrawianiem ludzi i mieszka gdzieś w krainie śniegu i mrozu. 

W trakcie filmu cofamy się w czasie  by poznać te rodzinę, dowiedzieć się,  co ważnego zdarzyło się w ich życiu i jak to się stało, że matka zostawiła syna. Takie to wszystko otoczone pajeczyną z niedopowiedzeń, tajemnic, że  zabiło to cały film, który zamiast opowiedzieć  ciekawą historię to pokazał ją tak, że wydaje się być zrozumiała dla jakieś wyższej klasy fanów kina a nie zwykłych oglądaczy filmów .

 

,,Duchy Inisherin "

Prześliczne krajobrazy są uczta dla oka  ale film jak dla mnie niezbyt interesujący.

Opowiada historię dwoch przyjaciol z których jeden postanowil tę przyjaźń zerwać, ot tak po prostu. Ten drugi nie chce się z tym pogodzić I nachodzi przyjaciela czym powoduje złość tamtego. Za każde takie  zakłócanie mu życia postanawia uciąć sobie jeden palec.

Coz jak widać nikt tu nie jest bystry. Być może bystra nie jestem i ja nie doceniając tego filmu ale był nudny a ścieżka z palców prowadząca do osła była okropna.

 

,,Niebo, rok w piekle"

Serial o Kacmajorze, twórcy i guru sekty niebo, która działała  w Polsce, ma podstawie  ksiazki- wspomnień jej byłego członka. 

Tematyka ciekawa, aktorzy swietni ale sam serial nie jest jakiś wybitny. To dopiero kilka odcinków  ale wszystkie jakościowo takie same. Grający główna rolę Kot jest bardzo dobry jednak brakuje tu jakieś dynaminiki,  czegoś, co by przekonało, że można było tak dać się  zakręcić  by wyłączyć własne myślenie i żyć pod czyjeś dyktando. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 14.01.2026 o 20:16, la primavera napisał:

czyli jeszcze chłopy nie wyginęły

Wyginęli? Przecież to nie były mamuty!

 

(no, nie wypadało nie zacytować🤷‍♂️)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

"Ostani wiking' -czyli komedia, dramat, kryminał zmieszane, wstrząśnięte i po prostu genialne.

 Filmy Jensena są niezwykle, balansują na granicy absurdu, dotykają delikatnych tematów w lekki sposób ale nie błahy, czynią zabawnymi sytuacje z ludźmi ale samych ludzi nie wyśmiewają. Naginają aktualne poprawności, ironizują z panujących zasad. Jednocześnie wplatają w to poważne sprawy, traumy, krzywdy, trudne relacje rodzinne ale nimi nie przytlaczają, prawie nie przytlaczają bo jednak każdy ma inną wrażliwość.

Film opowiada historię Ankera, który odsiedział wyrok za kradzież. Zanim go złapali przekazal bratu, żeby zakopał pieniądze koło ich dawnego domu rodzinnego. Teraz wyszedł, wrócił do domu i chce odzyskać łup, tym bardziej, że pojawia się dawny wspólnik chętny na część pieniędzy . Manfred, brat Ankera nie jest do końca normalny ( zresztą kto w tym filmie jest normalny) cierpi od dziecka na chorobę psychiczną i aktualnie nie ma na imię Manfred tylko John, wiec nie potrafi powiedzieć gdzie są pieniądze, ponieważ nie jest Manfredem tylko Johnem. I to nie byle jakim Johnem bo..nie, to trzeba zobaczyć samemu. 

Polecam te mieszankę wybuchową, spięta klamrą opowieści o tym, że nie byliśmy i nie będziemy nigdy równi a próby uczynienia nas takimi prowadzą nas do zatracenia, czyniąc karykaturą samych siebie. Świetnie, błyskotliwie opowiedzianą historia króla wikingów , którego syn stracił rękę, czuł się przez to inny i widział swoją odmienność. Wtedy król kazał wszystkim odciąć jedna rękę, żeby jego syn czuł się tak jak wszyscy. Bo jeśli każdy z nich nie ma ręki, to normalnością nie jest posiadanie dwoch rąk a tylko jednej. Taka to równość.Ale to nie koniec, zeby dowiedzieć się co było dalej w kraju wikingów trzeba obejrzeć film do końca. 

 

Mads Mikkelsen, Nikolaj Lie Kaas,  Nicolas Bro i jeszcze kilku innych świetnych aktorów zrobiło świetne widowisko,  takie 12/10

 

2 godziny temu, Gość w kość napisał:

Wyginęli? Przecież to nie były mamuty!

Okazuje się, że tak, w pewnym sensie.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Ciecie"

 

Jest sobie pewien emerytowany bokser- w tej roli Orlando Bloom- który dostaje szanse walki, musi tylko zrzucić  12 kg...w tydzień. Docinka nie idzie jak należy,  zatem do całej akcji włącza się  dodatkowy członek drużyny ekstremalnych dietetyków ze swoimi bliżej nieokreślonymi  metodami. Wyniszczony, zmęczony, odwodniony Orlando staje w końcu na wadze  i przekracza dopuszczana masę o kilka deka. Słaniając sie na nogach decyduje w drastyczny sposób  pozbawić się zbędnej masy, czyli odcina sobie palec- albo dwa, bo nie patrzyłam - i w ten sposób osiąga cel. I oczywiście walczy na ringu, bez palców, skatowany dietą.  Samej walki litościwie nie pokazują, ale większych głupot  dawno nie widziałam. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka

MV5BNzQ5MjQxNDQxMV5BMl5BanBnXkFtZTcwMTEw

 

"Last night" 2010

 

Polecam bardzo🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Vitalinka napisał:

MV5BNzQ5MjQxNDQxMV5BMl5BanBnXkFtZTcwMTEw

 

"Last night" 2010

 

Polecam bardzo🙂

Momenty są?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Momenty są?!

No właśnie o to chodzi w tym filmie, że trzeba obejrzeć całość, by dowiedzieć się czy będą "momenty"🙂

Ja polecam nic o nim nie czytać, nie sprawdzać po prostu włączyć i oglądać, film rozgrywa się podczas chyba trzech dni, a głównie są to wydarzenia z jednej nocy (bo wcześniej wstęp, a potem krótki epilog).

Ogląda się bardzo dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Vitalinka napisał:

No właśnie o to chodzi w tym filmie, że trzeba obejrzeć całość, by dowiedzieć się czy będą "momenty"🙂

Ja polecam nic o nim nie czytać, nie sprawdzać po prostu włączyć i oglądać, film rozgrywa się podczas chyba trzech dni, a głównie są to wydarzenia z jednej nocy (bo wcześniej wstęp, a potem krótki epilog).

Ogląda się bardzo dobrze.

To powiedz gdzie to obejrzeć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Springsteen. Ocal mnie od nicości"

Film przedstawia kawałek  z życia Bruca Springsteena, a dokładnie to, jak powstawał album ,,Nebraska". W ciszy własnych myśli, siegajac wspomnień, w smutku ale w otoczeniu ludzi, którzy dobrze mu życzyli. Bardzo podobała mi sie postać menadżer Bruce'a, odmienna od mojego wyobrażenia uksztaltowanego przez inne filmy. To dobry człowiek, przyjaciel którego każdy artysta chcialby mieć. 

Ładny film

 

 

Obejrzalam też kolejny odcinek ,,Nieba.." i jest w nim to, czego mi brakowało,  pokazania co ich ciągnęło do tego człowieka i dlaczego trudno było odejść.  

 

,,Amerykańska sielanka "

Ciekawy temat- bogata amerykańska rodzina z córką terrorystką. Evan McGregor- gwiazda szkolnej drużyny, spadkobierca rodzinnego interesu i Jennifer Connelly piękna miss stanu tworzą parę jak z zurnala. Mają córkę która jąka się a jej terapeutka uznaje, że to przez niemożność dorównania pięknej matce. Gdy dziewczyna jest nastolatką angażuje się w ruchy antywszystkiemu. I niestety idzie w tym coraz dalej i dalej, a gdy dochodzi do wybuchu na poczcie staje się główną  podejrzaną. Dziewczyna znika  a rodzice robią wszystko by ją odnaleźć. 

Film ma lepsze i gorsze momenty, zwłaszcza początek taki lekki, aż sprawdzałam, czy to na pewno ten film. Myślę, że książka na podstawie której  film powstał bylaby warta przeczytania, bo film nie jest jakiś wybitny.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Napisano (edytowany)
Dnia 8.01.2026 o 20:53, la primavera napisał:

Trzymasz zatem w dłoniach film o schyłku życia którego autor osiągnął już ten koniec. 

 

Ciekawe, czy spodoba Ci się film. Ma bardzo dobre recenzje, arcydzieło itp .Ja go zaczęłam i ..cała nadzieja w Moni, że dooglada za mnie 🙂 

Moni dostała depresji od samego trailera...niestety, ja już po kozie, nie obiecam ot tak, że dooglądam🙃, ale nie mówię, że nie...może mnie najdzie🙂

 

 

Dnia 16.01.2026 o 22:53, la primavera napisał:

"Ostani wiking' -czyli komedia, dramat, kryminał zmieszane, wstrząśnięte i po prostu genialne.

 

hahah, Mads jaka zaczeska😀

dalej fajny...jemu nic nie zaszkodzi nic, nawet berecik z antenką, łysy z zaczeską, farbowany na blond i z trwałą jak tu😁, w okularach....prawdziwy facet, męski bardzo, bez względu na wszystko...🙂❤️

"kiedy masz sekret napisz runę" 😆hahaahah to ja już widzę jak oni tę kasę znajdą😄

 

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Dnia 16.01.2026 o 22:53, la primavera napisał:

"Ostani wiking' -czyli komedia, dramat, kryminał zmieszane, wstrząśnięte i po prostu genialne.

No zaczęłam, ale... tym razem nie wiem, czy ja dooglądam...

Kurczę, niby śmieszne (bardzo zajeżdża "jabłkiem Adama" - jeden normalny kryminalista wśród wydawałoby się, porządnych ludzi, ale wariatów😉), ale to serio jest prócz komedii bardziej dramat!!!

Te sceny retrospekcji do dzieciństwa bohaterów sprawiły, że nie mogłam dalej oglądać... No nie mogę tego przełknąć, nie chce na takie coś patrzeć, choć pewnie dalej jakoś ładnie się to wyjaśnia...

Jakby nie było pan doktor psychiatra skradł moje serce😁 i jest dla mnie hitem filmu i numerem jeden (cokolwiek się potem nie stanie).

To jak gra ten doktor i główny bohater i  Mads...pokazuje, że jeden dobry aktor nie stworzy dobrego filmu, musi mieć wsparcie...i to może sprawi, że jeszcze do tego filmu wrócę🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

 

2 godziny temu, Vitalinka napisał:

ale to serio jest prócz komedii bardziej dramat!!!

To jest Jensen.

 

,,Rok wdowy"

Kiedy umiera mąż Petry kobieta musi zająć sie tym, co do tej pory dzielili między siebie. Najpierw musi zająć się pogrzebem,  a potem codziennością,  do której zaliczają się takie rzeczy jak spadek, rachunki, remont domu. Jest jeszcze córka, rodzice, tesciowa.  I biurokracja która, jak widać  na tym filmie, całkiem nieźle trzyma się nie tylko u nas ale i w Pradze,  za nic mając ludzką tragedię. 

Film ok. I Szymborska  w tle.

 

,,Łup"

Matt Damon i Ben Affleck jako dwa policjanci którzy wraz ze swoją grupą  zabezpieczają znalezione w melinie 20 milionów. Fundamentem do tej akcji jest śmierć pani komendant, która odkryła wcześniej tę kryjowke i przypłaciła to życiem. Zdołała jeszcze przesłać  namiary na to miejsce koledze z zespołu. 

Sprawa nie jest prosta, bo pieniądze kuszą. I do kogoś należą. 

Film taki sobie, zwykla strzelanka. Nie wiem kto wpadł na pomysł,  żeby miejsce ukrycia pieniedzy tak wyglądało, żenada. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, la primavera napisał:

To jest Jensen.

Wierzę na słowo, nie znam się tak dobrze na filmach, by rozpoznawać je po reżyserach🙂

Może teraz wiedząc, że to nie tylko komedia absurdu, ale ma naprawdę mocny psychologiczny przekaz, bo widać już, że największego uleczenia potrzebuje ten najzdrowszy (tak myślę, bo dotrwałam tylko w okolice Chiquitity - gdzie zachwycona tym wykonaniem miałam łzy w oczach ze śmiechu) podejdę do tego filmu inaczej.

I jeszcze jedno: dom z tego filmu jest straszny, okropny podejrzewam, że takim widziały go właśnie dzieci, nie wierzę, że taki dom istnieje (chodzi o budynek) jeśli zbudowano go na potrzeby filmu to trafiono w punkt i mam nadzieję, że pod koniec się spektakularnie zawali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 732
    • Postów
      263 480
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      zapamiętałem to jako bajkę dla dzieci, ale ten odcinek taki... niewychowawczy🤔   ... w dwóch minutach można tyle treści przemycić😮
    • Gość w kość
      a więc jak będzie?😉    
    • Chi
    • Krzysztof
      polska juz nie wytrzymuje usa usunąc 13 grudnia z polski wiadomo co sie dzieje w polsce od 2024 roku .Opzucja jest zablokowana , a w mediach oserwatywnych wszytsiego sie dowiesz tylko tak prawidłlwo naparwia sie ustrój kazdego panstwa w ue wg prawa własnego kraju  a przywileje imunitety nie dawc lewadzkiej władzy zawsze jest nielegalniie .Trzeba zmienic a bedzie na swiecie lepiej .A propo mercosur  .Chca zatruc narody w ue żeby mnej panstwo płaciło a sami rzadzacy w brukseli jedza naturalna zywność  , a reszte narodów uurpejskicj zatruc mercosurem.Co za interes niehumanitarny  nieludzki biurokracja falszywa brukselska le
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...