example123 377 Napisano 14 Listopada 2018 ... był blady i potwornie poważny i tak patrzył na resztę tym swoim lodowatym wzrokiem. Po ochłodzeniu sytuacji zdało się słyszeć dziwne mruczenie czy też warczenie.. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 820 Napisano 15 Listopada 2018 No ale zaraz zaraz! -Kim jest ten ,,Mlody,, Pytam się! A zresztą co mi tam gdy historia opisywane zaczyna skręcać na śliski i śmierdzący obszar. To burczenie czy też warczenie to były odgłosy biegnące z układu trawiennego Młodego. Patrzyłem z przerażeniem na jego coraz bledszą twarz. Zastanawiałem się jak długo jeszcze wytrzyma gdy jego chude lekko koślawe nogi coraz mocniej zaplatały sie kolanami Blada twarz raptownie zaczęła czerwienieć potem sinieć. Nic nie pomagały obgryzane paznokcie I stało się... 1 Basiunia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacenty 2 931 Napisano 15 Listopada 2018 ..Przyznał się,że ma rosyjskie obywatelstwo i udaje aby nie zasilić tamtejszej armii samym sobą ponieważ uwielbia Modern Talking ... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 18 Listopada 2018 ...i jest zaginionym dzieckiem Ałły Pugaczowej która ukryła go na dalekiej syberyjskiej wiosce gdzie zajmował się łowieniem ryb. Mieszkał tam aż do dnia gdy... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
example123 377 Napisano 18 Listopada 2018 ..zauważyła go pewna starsza dystyngowana pani pochodzenia nieznanego gdyż przez cały ów czas nie wypowiedziała ani jednego słowa. Dopiero w hotelu z jej ust dało się usłyszeć... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 820 Napisano 18 Listopada 2018 wypowiadane sopranem słowa. Niestety język którym posługiwała sie nie był; znany nikomu z obecnych Nie wiadomo kto umieścił te wszystkie mikrofony ( pluskwy) w całym hotelu Czyżby chodziło tu o ośmiorniczki i przegrzebki? Nie wiem. Niewątpliwie te nagrania tak jak te od Sowy Wypłyną gdzieś kiedyś w najmniej spodziewanym momencie. No ale w tej chwili nie zastanawiajmy sie nad ty bo ważniejsze jest... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 20 Listopada 2018 ...ptasie radio które potrzebuje koncesji żeby nadawać. Zazdrosnym lis podpuścił radę leśnej radiofonii przeciwko ptasim audycjom, i teraz sroki.. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 820 Napisano 20 Listopada 2018 znane wszystkim ze swojej wścibskości, wojowniczości i nie koniecznie z rozumu zaczęły swoje zgrzytliwe wywody we wszystkich możliwych mediach i miejscach uznanych az publiczne teraz wyszło na jaw że chodziło o łapówki w postaci konserw z dżdżownicami i kilkuletniego zapasu suszonych komarów z sąsiedniego torfowiska. Wszyscy byłi zajęci tą krzykliwą awanturą a tymczasem na drugim skraju lasu... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
example123 377 Napisano 21 Listopada 2018 z zagajnika wyłaniał się malutki stworek, całe krzaki były tym poruszone i nawet mrówki zaczęły masowo podchodzić do tego czegoś....a to coś... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacenty 2 931 Napisano 21 Listopada 2018 ..powiedziało stojąc na stołku aby wydawać się wyższym,że jego kolano jest już prawie zupełnie OK i zachciało od wszystkich aby go polubili lecz nie każdemu to się spodobało ponieważ... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
example123 377 Napisano 21 Listopada 2018 ten stworek miał dziwne futerko. Wyglądało one jak by ktoś starą baranicę wrzucił do publicznej toalety, przy czym zapachem nie odbiegało zbytnio od wyżej wspomnianej ale oczy tego czegoś...te oczy były wielkości pięciozłotówki i takie patrzące jak kot ze Shreka i trudno było wybrać gdzie patrzeć... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 820 Napisano 21 Listopada 2018 nie można nikogo polubić na rozkaz. Można udawać polubienie licząc na korzyści płynące z takiego stanu rzeczy ale w takiej sytuacji mały stworek musiał się liczyć z tym że gdy termity podgryzą jego stołeczek to stanie sie mniejszy niż wszyscy a wtedy będą krzyczeć że go nie lubią, że sie nie zgadzają i że najlepiej jest powiesić na drzewie które miało złą sławę. Jednak puki co Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 24 Listopada 2018 ....stworek miał głęboko w nosie to, czy go lubią czy nie, ponieważ posiadał mimo niewielkich rozmiarów własnych, wielką moc, która polegała na tym, że.... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Alma 352 Napisano 24 Listopada 2018 (edytowany) ...potrafił 'rozpuszczać' ludzkie serca. Taka moc + uprane futerko pozwoliłyby mu zwycięsko wystartować nawet w wyborach wszechgminnych, ale że nie lubiał polityki i politykierskich rozmówek, to wolał biegać w brudaśnym futerku. W końcu deszcze go umyją. Zamyślił siem nad uniwersalnością czystości wody. Lubił siem zamyślać, chętnie zapadał w minidrzemki refleksyjne, tyle że dziś spodziewał siem gości i czekało go pichcenie kolacyjki...co by tu naszykować, przecież... Edytowano 24 Listopada 2018 przez Alma 2 Dionizy i Basiunia zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 24 Listopada 2018 ... przyjdzie do niego w odwiedziny gnijąca panna młoda. Kto może wiedzieć co takie panny jedzą. Może na śniadanie zjadają rycerza? Skąd tu wytrząsnąć rycerza? O giermka trudno a co dopiero rycerza dostać. Ołowianego żołnierzyka jej da. Zębów na nim nie połamie, bo prawdopodobnie ich już nie ma. A jeśli nadal będzie głodna.... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Alma 352 Napisano 24 Listopada 2018 (edytowany) ...włączy swoją moc na megałobroty i rozpuści jej podsuszone serduszko. Kto wie, co wtedy siem zadzieje? Stworek znów siem zamyślił i znów siebie skarcił za takie lekceważenie czasu. I nagle go olśniło: wiem, zabiorę ją na kompostownik, sama sobie cosik wygrzebie, widziałem też w okolicy kilka wielgachnych muchomorów, częściowo już podgnitych...chyba je lubi, ponoć nawet gustuje w nich, tak jak zwyklaki w przyprawach. Uradowany, beztrosko przycupnął na schodkach, by podziwiać zachód słoneczka... Edytowano 24 Listopada 2018 przez Alma Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 24 Listopada 2018 ...ale słoneczko ani myślało zachodzić. Stworek trochę się niecierpliwił, bo gnijąca panna młoda miała przyjść po zachodzie słońca, a ono strzeliło focha, i zajść nie chciało. Wziął więc długi patyk... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Alma 352 Napisano 24 Listopada 2018 Wziął więc długi patyk, który sobie wczoraj naszykował. Nawet siem ucieszył, wreszcie jest kwilka, by zrobić zabawkę dla kociarni. Tylko co by tu przyczepić do sznureczka już dowiązanego do patyka? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Sany 795 Napisano 24 Listopada 2018 (edytowany) Sięgnął do kieszeni, namacał palcami szeleszczący papierek z cukierka. - Będzie w sam raz- pomyślał i uśmiechnął się pod nosem. Bawiąc się z koteczkami, nie zauważył kiedy zmęczone wędrówką po niebie Słonko, zaszło za horyzont... Nagle przerwał zabawę,...wydaje mu się czy słyszy...? Edytowano 24 Listopada 2018 przez śmieszka 1 Basiunia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 820 Napisano 24 Listopada 2018 Nie było wątpliwości! Tak chodzą rytmicznie po kamiennym bruku twardymi obcasami tylko listonosze i agenci BAD ( Biuro Abstrakcyjnych Domniemań ). Stworek skrył się pośpiesznie za leżącymi w ogrodzie drzwiami i wstrzymał oddech. Nic nie pomogło Po chwili do tychże drzwi ktoś zapukał. Raz i po chwili drugi Opadł lęk z drżącego serduszka stworka bo przecież wiadomo że to listonosz puka dwa razy. Już miał wyskoczyć radośnie gdy nagle.. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 27 Listopada 2018 ... zadzwonił telefon. Stworek zapomniał o niewiadomokim stojącym za drzwiami i pobiegł odebrać telefon od innego niewiadomokogo. Podniósł słuchawkę... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
example123 377 Napisano 27 Listopada 2018 ..i usłyszał -Kocham Cię - i nagle jego pyszczek ukazał zęby ale nie ze złości o nie e. To była radość w najszczerszym wydaniu, taka o którą siebie chyba nawet nie podejrzewał, aż zakręciło mu się w głowie. Prawie zemdlał a jego malusie serduszko biło tak głośno jak dzwon na Wawelu. Po kilku sekundach wykrztusił z siebie.. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacenty 2 931 Napisano 27 Listopada 2018 ...Widmo krąży po Europie - widmo komunizmu..!.A następnie zastanowił się czy nadal warto być tym małym karakanem o nacjonalistycznych ciągotkach i pomyślał że może nie warto być już prezesem tylko... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 820 Napisano 27 Listopada 2018 Prezesem Wielkim I bo przecież komuś takiemu będą stawiać jeszcze za życia pomniki większe jak ten w Brazylii czy nawet ten ze Świebodzina. Rozmarzył się snując coraz bardziej abstrakcyjne myśli Gdy nagle rozległo się głośne Klep Klap Klap. To sprzątaczka pani Józia która na codzień była sprzedawczynią w naszym sklepiku wiejskim tłukła Jacka po gołej pupie za politykowanie w tym świętym miejscu. No więc wracamy dwa kroki w tył jesli nie można gdzie indziej wrócić ....... Stworek ....Prawie zemdlał a jego malusie serduszko biło tak głośno jak dzwon na Wawelu. Po kilku sekundach wykrztusił z siebie Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
example123 377 Napisano 27 Listopada 2018 ...kruca bomba, mało casu..... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach