Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Arkina
46 minut temu, alan napisał:

Do tej, co nie ignoruje.

Cóż za dezaprobatą mojej osoby i nie tylko mojej jak widać niżej... 

25 minut temu, alan napisał:

Do tego, co bzdury pisze,

Wiem boli jak społeczeństwo nie słucha ale to już skrajna frustracja i bezsilność z Twojej strony. 

 

Mimo wszystko życzę miłego dnia @alan

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
1 godzinę temu, alan napisał:

Do tego, co bzdury pisze, chirurdzy pracują w sterylnych warunkach, nie dotykają ręką masek, nie noszą ich przez tydzień lub dłużej, nie trzymają w kieszeni, aucie, torebce itd.

Maski powoli obniżają odporność i grzybica może pojawić się i u tych, co wcześniej byli pozornie zdrowi. Ludzie, którzy mają pracę siedzącą i niewysiłkową najczęściej oddychają płytko i i brak im głębokich oddechów, które są niezbędne do prawidłowej wentylacji. Maska pogarsza i tak słabe dotlenienie i powoduje jeszcze bardziej niekorzystny udział dwutlenku węgla we wdychanym powietrzu. To przez osiem, dziesięć godzin dziennie odbija się negatywnie na zdrowiu, samopoczuciu i ogólnej kondycji człowieka.

Nikt normalny nie nosi maski 8 godzin dziennie. Chyba, że chirurg operujący kilka godzin dziennie,  może dentysta, albo osoba która pracuje w silnym zapyleniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
13 minut temu, Aco napisał:

Nikt normalny nie nosi maski 8 godzin dziennie. Chyba, że chirurg operujący kilka godzin dziennie,  może dentysta, albo osoba która pracuje w silnym zapyleniu. 

To prawda... 

Może na początku sama próbowałam w pracy i nie tylko ja 10h spędzić w maseczce. Pracowałam też w rękawiczkach ale wtedy jak pamiętam wszyscy tak robili na obsludze. Skończyło się szybko bo logicznie rzecz biorąc była to dla mnie ułuda jakiejs ochrony. Później próbowaliśmy w przylbicach pracować tych dużych. Powiem szczerze też się nie dało wytrzymać tyle godzin. Głowa mnie bolała i oczy. Nie wiem co powodowało taki dyskomfort... 

Kolejnym etapem były mini przylbice które były najbardziej komfortowe jednak wycofano. Teraz nie używam w pracy żadnej maseczki choć powinnam bo taki wymóg. Jednak świadomie się narażam na jakieś konsekwencje że strony pracodawcy. Zwyczajnie trudno mi się pracuje...

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

Bardzo ciężko jest pracować w maseczkach - zgadzam się z tym - no ale co powiedzieć o pielęgniarkach chodzących na oddziale covid w kombinezonach i podwójnych rękawiczkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
2 godziny temu, Aco napisał:

Nikt normalny nie nosi maski 8 godzin dziennie. Chyba, że chirurg operujący kilka godzin dziennie,  może dentysta, albo osoba która pracuje w silnym zapyleniu. 

Niestety, są miejsca gdzie pracodawca wymaga noszenia maski przez cały czas pobytu w pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
38 minut temu, ddt60 napisał:

Bardzo ciężko jest pracować w maseczkach - zgadzam się z tym - no ale co powiedzieć o pielęgniarkach chodzących na oddziale covid w kombinezonach i podwójnych rękawiczkach

Oczywiście rozumiem, że są miejsca gdzie nie można sobie popuścić lub odpuścić w tej kwestii. Wyobrażam sobie jak wyglądają ręce po rękawiczkach kiedy spędza się w nich wiele godzin. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
58 minut temu, ddt60 napisał:

Bardzo ciężko jest pracować w maseczkach - zgadzam się z tym - no ale co powiedzieć o pielęgniarkach chodzących na oddziale covid w kombinezonach i podwójnych rękawiczkach

Znam pielęgniarkę, która mówi zupełnie co innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
18 minut temu, Arkina napisał:

Oczywiście rozumiem, że są miejsca gdzie nie można sobie popuścić lub odpuścić w tej kwestii. Wyobrażam sobie jak wyglądają ręce po rękawiczkach kiedy spędza się w nich wiele godzin. 

Na początku "pandemii" później było zupełnie inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Ta, co nie ignoruje, wie do czego nadają się maseczki, a mimo to mnie opierdziela, że do nich nie zachęcam, że  śmiem podawać badania, które uwidaczniają idiotyzm ich stosowania.

Miesiąc temu miałem spotkanie z podobną osobą w sklepie, która pracowała na kasie. Gdy podchodziłem do kasy, jej maska spoczywała na brodzie jednak gdy zobaczyła, że ja nie mam maski nasunęła swój łańcuch na nos. I gdy miała mnie obsłużyć powiedziała, że tego nie zrobi dokąd i ja nie stanę się niewolnikiem, tak jak ona. Wezwała kierowniczkę, która przybiegła po kilku sekundach żądając bym naciągnął łańcuch na ryj. Dowiedziała się w tedy, że może mi skoczyć bo jak inni w marcu zeszłego roku srali ze strachu przed wirusem ja załatwiłem sobie zwolnienie u półprzytomnej lekarz, co srała w gacie jak wielu. I dowiedziała się, że jej tego zwolnienia nie pokażę bo jest tu od sprzedawania towarów, a nie sprawdzania co kto nosi na ryju. Dobrze o tym wiedziała, i towar niewolnica sprzedała.

Jak, to jest być niewolnikiem własnej głupoty. Pytanie do tych, co srać ze strachu nadal nie przestali, a są tu i tacy co w tym roku nawet się posrali.

Ze strachu o życie rozpoczęliście proces, który odbierze wam wszystko. Tak jak napisał mason  Benjamin Franklin "Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Na początku "pandemii" później było zupełnie inaczej.
Naprawdę.....? Chyba żartujesz. Praca w takim ubranku to na prawdę mordęga zwłaszcza gdy w takim stroju trzeba ratować życie innych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Ta, co nie ignoruje, wie do czego nadają się maseczki, a mimo to mnie opierdziela, że do nich nie zachęcam, że  śmiem podawać badania, które uwidaczniają idiotyzm ich stosowania.
Miesiąc temu miałem spotkanie z podobną osobą w sklepie, która pracowała na kasie. Gdy podchodziłem do kasy, jej maska spoczywała na brodzie jednak gdy zobaczyła, że ja nie mam maski nasunęła swój łańcuch na nos. I gdy miała mnie obsłużyć powiedziała, że tego nie zrobi dokąd i ja nie stanę się niewolnikiem, tak jak ona. Wezwała kierowniczkę, która przybiegła po kilku sekundach żądając bym naciągnął łańcuch na ryj. Dowiedziała się w tedy, że może mi skoczyć bo jak inni w marcu zeszłego roku srali ze strachu przed wirusem ja załatwiłem sobie zwolnienie u półprzytomnej lekarz, co srała w gacie jak wielu. I dowiedziała się, że jej tego zwolnienia nie pokażę bo jest tu od sprzedawania towarów, a nie sprawdzania co kto nosi na ryju. Dobrze o tym wiedziała, i towar niewolnica sprzedała.
Jak, to jest być niewolnikiem własnej głupoty. Pytanie do tych, co srać ze strachu nadal nie przestali, a są tu i tacy co w tym roku nawet się posrali.
Ze strachu o życie rozpoczęliście proces, który odbierze wam wszystko. Tak jak napisał mason  Benjamin Franklin "Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność."
Alan ...Tu jesteś trollem szkodnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, ddt60 napisał:
41 minut temu, Aco napisał:
Na początku "pandemii" później było zupełnie inaczej.

Naprawdę.....? Chyba żartujesz. Praca w takim ubranku to na prawdę mordęga zwłaszcza gdy w takim stroju trzeba ratować życie innych ludzi

Kiedy żartuję, to żartuję. Z poważnych spraw nigdy nie robię sobie żartów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Znam pielęgniarkę, która mówi zupełnie co innego.
Nie wszystkie pielęgniareki pracowały czy pracują na oddziałach covid. Jedni w kombinezonach ratowali chorych a drudzy zamykali się i udzielali tylko ze strachu teleporad. Ci drudzy pewnie coś tam gadają aby się wybielić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Kiedy żartuję, to żartuję. Z poważnych spraw nigdy nie robię sobie żartów.
To nie rób.....próbowałeś się kiedyś ubrać w takie ubranko i zobaczyć jak to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
48 minut temu, Aco napisał:

Znam pielęgniarkę, która mówi zupełnie co innego.

Tzn czuła się komfortowo? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, ddt60 napisał:
4 minuty temu, Aco napisał:
Kiedy żartuję, to żartuję. Z poważnych spraw nigdy nie robię sobie żartów.

To nie rób.....próbowałeś się kiedyś ubrać w takie ubranko i zobaczyć jak to jest?

Ddt gdybym nie znał faktów z pierwszej ręki, nie pisał bym tutaj  takich rzeczy. Moja sąsiadka była pielęgniarką w szpitalu covidowym. Masz jeszcze jakieś pytania? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
18 minut temu, Aco napisał:

Tzn, że mówiła co innego niż wszystkie media razem wzięte.

Nie rozumiem o co chodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
2 godziny temu, alan napisał:

ja załatwiłem sobie zwolnienie u półprzytomnej lekarz

Pewnie masz jakieś zaburzenia psychiczne i posiadasz niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim, - to by wyjaśniało Twoje niedorzeczne wpisy. I po stopniu agresji w Twych ostatnich wypowiedzi, wnoszę iż kończą Ci się argumenty, stąd ten atak szału we wpisach. Po za tym widać z wpisu, że owe zaświadczenie było Ci tylko potrzebne po to by cwaniakować, zatem wykorzystujesz bezprawnie przepis prawny, który jest tylko dla najsłabszych i schorowanych. Tu pokazałeś kim naprawdę jesteś.... a jesteś zerem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
11 godzin temu, Arkina napisał:

Nie rozumiem o co chodzi. 

O to, że media to wszystko podsycają i prezentują nam obraz "wyolbrzymiony"  To wygląda tak samo  jak z zamachami. Wybucha gdzieś samochód, a we wszystkich mediach jest to tak nagłośnione i pokazane w taki sposób jakby część miasta legła w gruzach. Przekaz ma być taki żeby budził zainteresowanie i przyciągał widza i zwiększał oglądalność.

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
38 minut temu, Aco napisał:

Przekaz ma być taki żeby budził zainteresowanie i przyciągał widza i zwiększał oglądalność.

Owszem, taka rola mediów jest. 

 Tak jak ze wszystkim...musi się sprzedać i trzeba mieć tego świadomość. Pamiętam jak wyszło, że Janda zaszczepiła się poza kolejka. Temat był mielony przez tydzień lub dwa od rana do wieczora. Nie twierdzę, że to była właściwa postawa ale nakręcanie tematu zadzwiajace. Normalnie show... 

Mało oglądam telewizji a praktycznie w ogóle. Nawet polityków mi się już nie chce słuchać...strata czasu. 

 

Jednak myślę, że w tych kombinezonach to nie pracuje się dobrze choć doświadczenia oczywiście nie mam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Ddt gdybym nie znał faktów z pierwszej ręki, nie pisał bym tutaj  takich rzeczy. Moja sąsiadka była pielęgniarką w szpitalu covidowym. Masz jeszcze jakieś pytania? 
I powiedziała Ci, że kilka godzin pracy (zazwyczaj po kilku godzinach się rotują bo nie wytrzymują więcej) jest komfortowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Media alarmują, że podstawiono pod szpital kontener na zwłoki bo w prosektorium zabrakło już miejsc!

A jak wyglądają fakty:

od 01.10.2021 do 23.10.2021 na covid i choroby współistniejące zmarło w Polsce 593 osoby.

a jak było rok wcześniej

od 01.10.2020 do 23.10.2020 na covid i choroby współistniejące zmarło w Polsce 1501 osób.

 

Takie dezinformacje rozsiewają media głównego nurtu i grono covidan z tego forum. Dla czego? bo mamy się bać, wirusa zabójcy hehe

 

https://www.fakt.pl/kontener-na-zwloki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

To też z Fukta lub chyba innego super ekspresu ? 

Siła i moc tytułu cię zbawi ?

 

63b7126af061.jpg

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Te stroje ufo na oddziałach gdzie trzymają "chorych" na covid nadal trzeba zakładać. Jednak teraz je nagminnie rozpinają, a na początku to jeszcze uszczelniali taśmami. To są odgórne barbarzyńskie przepisy. Choć nie wykluczone., że gdzieś to zupełnie olali, tak jak maski w sklepach i komunikacji. I jakby, tak faktycznie było to chwała im za to :) . Ci chorzy, to w większości ludzie z lekkimi dolegliwościami lub bez, ale z pozytywnym testem. Wylądowali na oddziale covidowym z powodu testu. Wcześniej leżeli na oddziałach, które leczyły ich, na prawdziwe choroby tzw. współistniejące. I tacy "chorzy" mają, co kilka dni robione testy covidowe, które później lądują w statystykach. Jeden "chory" zanim trafi na negatywny test, może mieć kilkanaście pozytywnych i przez kilka tygodni podbijać statystykę covodową. Mimo, że to cały czas jedna i ta sama osoba

Edytowano przez alan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...