Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

alan

To, co normalnie trwa 10-14 lat oni zrobili w 10 miesięcy. Są dwie możliwości, Szczepionki są już od dawna w magazynach i czekają na odpowiedni moment by podać je ludziom. Lub mają szczepionki, które nie przeszły właściwych testów w odpowiednio długim czasie by móc potwierdzić nie tylko ich skuteczność ale i bezpieczeństwo

Sami sobie dopowiedzcie jak jest i czy warto podjąć ryzyko w przypadku choroby, która nie jest śmiertelna.

Przypomnę tylko, że szczepionki na świńską grypę zrobiły więcej szkody niż sama choroba.

 

PILNE! Morawiecki wprost: Będziemy szczepić! Zaczniemy od seniorów! 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


alan

Wszytko wskazuje na to że będą to szczepionki RNA, które będą modyfikować DNA osoby zaszczepionej. Technologicznie są one już dostępne od kilku lat. Najprawdopodobniej będą podawane na plastrze, który będzie zawierał mikrocząsteczki lodu. Stąd wymóg przechowywania ich w temperaturze - 80 stopni. Oprócz modyfikatora DNA będą zawierać nano czipy dzięki, którym będą  mogli nie tylko odczytać wszystkie dane osobowe, ale też kiedy szczepionka została wykonana i  ile jest jeszcze ważna. Związek tzw. czynny nazywają lucyferazą. Dodatkowo poprzez możliwość ingerencji w DNA będą mieli bezpośredni i zdalny wpływ na zdrowie każdego zaszczepionego z osobna. Podsumowując dzięki tej technologii będą mogli zrobić z ciebie super zdrowego, lub jak podpadniesz super chorego, czyli trupa. 

Nie jest to moja teoria spiskowa tylko informacja z ich stron internetowych, oraz filmów jakie udostępniają. Nie będzie to szczepionka taka jaką znaliśmy do tej pory, czyli zawierająca fragment wirusa lub osłabionego, ale żywego wirusa.

Co by się zgadzało z tym,  że do tej pory nie został ten szczep wirusa wyizolowany.

Ciekawe ilu naiwnych znajdą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 minuty temu, alan napisał:

lucyferazą

od Lucyfera?:devil:

8 minut temu, alan napisał:

Ciekawe

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Nie wiem, spytaj ich. To nie ja wymyśliłem ta nazwę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
19 godzin temu, alan napisał:

Ciekawe ilu naiwnych znajdą?

Naiwnych, czy zmuszonych. Wierzysz w dobrowolność?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Ucieczki nie ma, bo szczepionki będą na całym świecie... tragedia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
28 minut temu, tośka napisał:

Wszczepia mi ekstrakt ze swietlikow?  Serio? 

nie trzeba,

chodzą słuchy, że morsowanie uodparnia,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

To jest ciekawe, nie chcą przetestować leku za ok 20 zł (amantadyna), który pomaga leczyć covid, według niektórych lekarzy, a wciskają szczepionki, które nie mają 100 % skuteczności.

Nie ogarniam tego świata. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
16 godzin temu, WtomiGraj napisał:

Naiwnych, czy zmuszonych. Wierzysz w dobrowolność?

 

 

Według tego, co mówił ma być dobrowolne. Wydaje mi się, że przynajmniej na początku tak będzie. Zastosują taktykę uprzykrzania życia, czyli osoby nie zaszczepione nie będą mogły korzystać z komunikacji wodnej, lądowej czy powietrznej. Będą miały zakaz wstępu na imprezy masowe. Z czasem zakarzą wchodzenia do sklepu. Już teraz w internecie jest pełno postów osób, które mają dość tego, co się dzieje i pytają - kiedy to się skończy. Te osoby jak zobaczą że szczepienie daje im możliwość normalnego życia to co myślisz, że jakaś część być może nawet spora nie skorzysta. Na początku zaszczepią się Ci, co wieżą że szczepionki to największe osiągniecie ludzkości. Później Ci, którzy będą chcieli wrócić do  normalności, a na koniec zostanie pewnie przymus. Osoba mająca głęboką wiarę i wiedzę nie da sobie tego wszczepić. Prawdopodobnie część ludzi będzie musiała opuścić swoje domy i żyć jak banici.

13 godzin temu, Sany napisał:

To jest ciekawe, nie chcą przetestować leku za ok 20 zł (amantadyna), który pomaga leczyć covid, według niektórych lekarzy, a wciskają szczepionki, które nie mają 100 % skuteczności.

Nie ogarniam tego świata. 

Dobrze , że zwróciłaś na to uwagę. Już na samym początku była informacja, że są leki które pomagają w leczeniu. I co z tą wiedzą? dalej o tym cisza. Specjalnie wycisza się takie informacje by ludzie myśleli, że tylko szczepionka jest jedynym rozwiązaniem tego problemu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
25 minut temu, alan napisał:

Prawdopodobnie część ludzi będzie musiała opuścić swoje domy i żyć jak banici.

poki co jest bardziej prawdopodobne ze czesc ludzi bedzie musiała opuscic swe domy i spoczac 2 metry p. p. m. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brawo

Brawo to Tośka oto właśnie teraz chodzi.

"Zaczynamy od seniorów" jak ich się pozbędą to ile kasy zostanie w ZUS-ie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie oczytany

osoby zaszczepione nie powinni bać się tych co nie chcę szczepienia, ponieważ będą już odporni przed wirusem.

Nie wiem komu zależałoby na zmuszaniu do szczepień wszystkich ? Chyba tylko koncernom szczepionkowym.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
1 godzinę temu, nie oczytany napisał:

osoby zaszczepione nie powinni bać się tych co nie chcę szczepienia, ponieważ będą już odporni przed wirusem.

Nie wiem komu zależałoby na zmuszaniu do szczepień wszystkich ? Chyba tylko koncernom szczepionkowym.

 

To by było piękne :) . Jednak sprowadzę Cię na ziemię. Od wielu lat obserwujemy jak ludzie szczepieni próbują wymusić ograniczenia dla ludzi niezaszczepionych. Przykład: postulaty rodziców by dzieci niezaszczepione nie mogły korzystać z przedszkola, żłobka.

Czyli sami zaszczepieni, podważają skuteczność szczepień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie o czytany

A co ze skutkami ubocznymi tych 10 %  co wymkną się skuteczności szczepionek. Czy będą całkowicie zdrowi?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
7 godzin temu, alan napisał:

Już na samym początku była informacja, że są leki które pomagają w leczeniu. I co z tą wiedzą? dalej o tym cisza. Specjalnie wycisza się takie informacje by ludzie myśleli, że tylko szczepionka jest jedynym rozwiązaniem tego problemu.

Właśnie wczoraj oglądałam reportaż na ten temat. Wypowiadał się lekarz (pulmonolog), który będąc chory na covid (miał ciężki przebieg choroby), wyleczył się amantadyną i potem przepisywał ten lek swoim pacjentom chorym na koronawirusa. Wyleczył w ten sposób ok.100 osób. Niektóre z nich wypowiadały się przed kamerami, że mimo ciężkiego przebiegu choroby juz po 48 godzinach czuli się lepiej. Niestety wirusolodzy nie chcieli, i nadal nie chcą, podjąć z nim współpracy i uznać ten lek za skuteczny.

Wnioski nasuwają się same o co w tym naprawdę chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kowit
33 minuty temu, Sany napisał:

Właśnie wczoraj oglądałam reportaż na ten temat. Wypowiadał się lekarz (pulmonolog), który będąc chory na covid (miał ciężki przebieg choroby), wyleczył się amantadyną i potem przepisywał ten lek swoim pacjentom chorym na koronawirusa. Wyleczył w ten sposób ok.100 osób. Niektóre z nich wypowiadały się przed kamerami, że mimo ciężkiego przebiegu choroby juz po 48 godzinach czuli się lepiej. Niestety wirusolodzy nie chcieli, i nadal nie chcą, podjąć z nim współpracy i uznać ten lek za skuteczny.

Wnioski nasuwają się same o co w tym naprawdę chodzi.

To już syf na maksa.  Cholera wie, co o tym wszystkim już myśleć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

już się pogubiłem,

jest choroba czy spisek?

leczyć czy nie trzeba?

 

33 minuty temu, Sany napisał:

Właśnie wczoraj oglądałam reportaż na ten temat.

wyrzuć telewizor,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jupiter
Dnia 9.11.2020 o 22:25, alan napisał:

Wszytko wskazuje na to że będą to szczepionki RNA, które będą modyfikować DNA osoby zaszczepionej. Technologicznie są one już dostępne od kilku lat. Najprawdopodobniej będą podawane na plastrze, który będzie zawierał mikrocząsteczki lodu. Stąd wymóg przechowywania ich w temperaturze - 80 stopni. Oprócz modyfikatora DNA będą zawierać nano czipy dzięki, którym będą  mogli nie tylko odczytać wszystkie dane osobowe, ale też kiedy szczepionka została wykonana i  ile jest jeszcze ważna. Związek tzw. czynny nazywają lucyferazą. Dodatkowo poprzez możliwość ingerencji w DNA będą mieli bezpośredni i zdalny wpływ na zdrowie każdego zaszczepionego z osobna. Podsumowując dzięki tej technologii będą mogli zrobić z ciebie super zdrowego, lub jak podpadniesz super chorego, czyli trupa. 

Nie jest to moja teoria spiskowa tylko informacja z ich stron internetowych, oraz filmów jakie udostępniają. Nie będzie to szczepionka taka jaką znaliśmy do tej pory, czyli zawierająca fragment wirusa lub osłabionego, ale żywego wirusa.

Co by się zgadzało z tym,  że do tej pory nie został ten szczep wirusa wyizolowany.

Ciekawe ilu naiwnych znajdą?

modyfikacja DNA całej ludzkości? Czy to aby nie przesada z powodu zwykłej grypy?

Czy będzie pod jakąkolwiek  kontrolą??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
Dnia 11.11.2020 o 11:06, alan napisał:

Osoba mająca głęboką wiarę i wiedzę nie da sobie tego wszczepić. Prawdopodobnie część ludzi będzie musiała opuścić swoje domy i żyć jak banici.

No tak...

Dodaj jeszcze, że będą zwalniać z pracy, bo Gazeta prawna podała, że już teraz jest taka możliwość.

https://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/1491775,szczepienia-pracodawca-grypa-bhp-obowiazki-zwolnienie-pracownika.html

 

Wypowiada się jeden taki "banita":

 

Nie rozumiem, czemu niektórym komentującym do śmiechu.?

4 godziny temu, jupiter napisał:

Czy będzie pod jakąkolwiek  kontrolą??

Klasa niewolników będzie pod kontrolą. Poczytajcie, jakie osiągnięcia ma do tej pory DARPA.

Tutaj wykaz:

http://www.prisonplanet.pl/?sid=&q=darpa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
22 godziny temu, Sany napisał:

Właśnie wczoraj oglądałam reportaż na ten temat. Wypowiadał się lekarz (pulmonolog), który będąc chory na covid (miał ciężki przebieg choroby), wyleczył się amantadyną i potem przepisywał ten lek swoim pacjentom chorym na koronawirusa. Wyleczył w ten sposób ok.100 osób. Niektóre z nich wypowiadały się przed kamerami, że mimo ciężkiego przebiegu choroby juz po 48 godzinach czuli się lepiej. Niestety wirusolodzy nie chcieli, i nadal nie chcą, podjąć z nim współpracy i uznać ten lek za skuteczny.

Wnioski nasuwają się same o co w tym naprawdę chodzi.

Chyba o tym samym lekarzu czytałem. Na wp napisali, że prawdopodobnie sprawę zbada Bruksela.

A jeśli chodzi o szczepionkę, to mam nadzieję, że chociażby fakt, że nie będą mieli tego produktu w liczbie umożliwiającej zaszczepienie wszystkich, nie wprowadzą obowiązku. Podczas wyborów prezydenckich podobał mi się Witkowski... do czasu. Dwie rzeczy sprawiły, że jednak na niego nie zagłosowałem - jego lekceważący stosunek do spraw tzw. klimatycznych i jego pogląd, że szczepienia na koronawirusa powinny być obowiązkowe.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
Dnia 11.11.2020 o 12:46, nie oczytany napisał:

Chyba tylko koncernom szczepionkowym.

Na pewno, tym bardziej, że Państwa ponoszą koszty za niewykorzystane szczepionki. Konieczny jest system utylizacjii.

Trzeba z koncernem renegocjować warunki, jeśli w magazynach pozostają nadwyżki. Tak było  z PANDEMRIX po 2009 roku.

https://www.newsweek.pl/swiat/niemcy-chca-sie-pozbyc-zapasow-szczepionki-przeciw-nowej-grypie/1e79qyg

 

Niemcy, Szwecja, Norwegia płacą odszkodowania ofiarom PANDEMIXU, a w Polsce zobaczysz obywatelu środkowy palec, bo takiego funduszu odszkodowań nie ma.

Edytowano przez WtomiGraj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jupiter

Teraz już rozumiem czemu prominenci niedawno zachwycali się nowymi inwestycjami w dziedzinie informatyki. Sami chyba nie wiedzieli po co googlae i USA inwestuję w gigantyczne bazy danych za miliard euro w Polsce.

Ale na pewno nie będzie tam jak sugerowali ciekawej praca dla młodych ludzi, gdyż będą tam wszystkie nasze dane zaszczepionych oraz wszystkie operacje płatnicze, pobytowe, wyjazdowe i majątkowe, kontrolowane przez nano-chipy i nową już rozprowadzaną sieć 5G .

Ale pocieszam się , że obecny prezydent obiecał przed reelekcją i przyrzekł, że nie będzie przymusowych szczepień, dzięki czemu 2% pokonał swego konkurenta warszawiaka.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 736
    • Postów
      264 023
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      986
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kiziapl1999
    Najnowszy użytkownik
    Kiziapl1999
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
    • Astafakasta
      czasem matka może być tyranem chyba nawet
    • KapitanJackSparrow
      obroć ją do wydmy 🙃
    • KapitanJackSparrow
      sloneczne okulary?  plażing? 👋
    • Aco
    • LadyTiger
      Jakiego tyrana, chyba nie amerykańskiego 
    • Astafakasta
      To się nazywa zbiorowa odpowiedzialność. 
    • Vitalinka nolog
      O tamtej porze?😯 Piję teraz☺️ Drugą🤗 ☕☕ ...bo potrzebuję🙃     🙂
    • Vitalinka nolog
      Ale wtedy widać pupę🙃
    • KapitanJackSparrow
      schować...chyba ty 😁 i inne tobie podobne z wyłączeniem tzw desek 😁
    • Vitalinka nolog
      Życzę Ci aby tak było🙂❤️
    • Vitalinka nolog
      On cały jest paskudny🤢
    • Vitalinka nolog
      To są powstania, obrona konieczna przed oprawcą.
    • KapitanJackSparrow
      może powinnaś sporządzić notatkę z notatek aby się połapać 
    • george
      Kobieta z ałtajskiego kraju opisała co dane było jej zobaczyć podczas chwilowego odejścia po operacji: "... W pewnym momencie bardzo się dziwiłam, poczułam, że lecę na wysokości.  Znalazłam się nad moim miastem Barnułem,  a potem zrobiło się ciemno i ciężko. Trwało to długo. Tu pokazywano mi miejsca, gdzie niegdyś bywałam w młodości.  Na czym leciałam, nie wiem, na powietrzu czy na obłoku, wyjaśnić nie potrafię.  Dzień był pochmurny, potem zrobiło się jasno.  Doleciałam do jakiejś osady.  Zamiast ulicy była tam aleja,  ale dalej było widać piękne drzewa,  a na nich bardzo piękne liście różnych kolorów.  Między drzewami były nowiutkie domki, w których nikogo nie było, a na nich przepiękna trawa. Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? . Kto tu mieszka ? A potem patrzę,  niedaleko idzie niewysoka,  piękna kobieta w długim białym odzieniu i złocistej pelerynie i w koronie, a za Nią chłopiec,  który rzewnie płacze i o coś ją prosi. Kiedy ona zbliżyła się do mnie, chłopiec upadł do jej nóg i znowu zaczął o coś ją prosić, lecz ja nic z tego nie rozumiałam.  Chciałam ją zapytać gdzie ja jestem? Ale ona podeszła do mnie, przystanęła, złożyła ręce na piersi i patrząc w niebo powiedziała: „ Boże gdzie ją umieścić ?”.  Ja zadrżałam mocno, gdyż zrozumiałam że umarłam, a dusza moja znajduje się w niebie, ciało zaś zostało na ziemi. Natychmiast pomyślałam, że mam dużo grzechów i przyjdzie mi za nie teraz odpowiedzieć. Widziałam jak ona Królowa doszła do dużych wrót, które składały się ze splotów warkoczy, o linii ukośnej, o niewypowiedzianej piękności.  Jasność od nich biła tak wielka, że trudno ją opisać. Podeszła do nich Królowa Niebios, a one same się otworzyły.  Weszła do środka, do jakiegoś ogrodu.  Ja zostałam w miejscu, gdzie stałam. Obok mnie stał Anioł, który nie pokazywał swojej twarzy.  A kiedy przyszła Królowa Niebios, powiedział Bóg do Niej: „Pokaż jej to miejsce”.  A wten czas podniosła ona  zasłonę czyśćca  i po lewej stronie zobaczyłam  przestrzeń pełną czarnych, osmolonych ludzi, podobnych do szkieletów. Była ich wielka niezliczona ilość. Bił od nich straszny smród.  Z ich wyschniętych gardeł, wydobywał się jęk proszący o picie,  lecz nie podaje im nikt ani kropli wody. Królowa Niebios wskazała na tych czarnych ludzi i powiedziała do mnie: „I u was w ziemskim raju jest droga Miłosierdzia.  Nawet ta woda której tak tu potrzebują.  Dawajcie ludziom jałmużnę, ile kto z was może, ze szczerego serca.    A u was jest też nie tylko dużo wody, ale wszelkich innych dostatków. Należy starać się wspomagać potrzebujących,  szczególnie tą wodą,  która może ugasić pragnienie niezliczonej rzeszy meczących się tu ludzi. Dobrodziejstwa tego, niewyczerpane zasoby zawierają znajdujące się u was morza i rzeki np. Jordanu.  Jak powiedział Pan Bóg w Ewangelii.  Jeśli kto poda szklankę wody spragnionemu w imię Moje, otrzyma nagrodę. "... I  znów  doznałam męczarni jeszcze większych niż te,  które widziałam na początku, gdyż poczułam to samo co cierpieli ci ludzie.... Wtedy ponownie zjawiła się Matka Bożą i zrobiło się jasno... Dusze zwróciły się ku Królowej Niebios: „Nie zostawiaj nas tu matko,  tyle się męczymy,  wody nie ma ani kropli, a  upał nieznośny”.  Płaczą gorzkimi łzami. " Matka Boża także płacze razem z nimi  i mówi: „Żyliście na ziemi i nie uznawaliście,  nie prosiliście pomocy,  nie kajaliście się zpowodu waszych niewierności,  nie modliliście się do Syna Mojego i do Boga.   A ja przecież nie mogę przekroczyć woli Ojca Niebieskiego ani jego sprawiedliwości i dlatego nie mogę wam tu pomóc i prosić za wami”. Potem zaczęłyśmy się podnosić. Ci, którzy byli w upale czyśćca , zaczęli głośno krzyczeć; „Nie zostawiaj nas Matko Boża!”. I znów nastąpiła ciemność , wyszłam z czyśca, stanełam na  platformie. Królowa Niebios tak samo złożyła ręce na piersiach i zawołała do Boga: „Jak mam z nią postąpić, gdzie dać?”. A Bóg odpowiedział: „Puść ją na ziemię ... " " ... Królowa powiedziała do mnie: „Stawaj prawą nogą i idź na przód, i idź tak do ostatniej. Zawsze prawą nogą na przód, a lewą przystawaj”. I tak szłam Matka Boża szła obok mnie. Gdy podeszłyśmy do ostatniej , za nią była przepaść.  Królowa Niebios mówi: „Spuszczaj prawą nogę, potem lewą”. Powiedziałam: „Boję się upaść”. Ona powiedziała: „Tak trzeba!” — „A czy się nie zabiję? ” – „Nie, nie zabijesz się”. I dała mi warkocz do prawej ręki. Wstrząsnęła – a ja poleciałam na ziemię... A kiedy dusza moja z powrotem weszła w ciało  w kostnicy – ja tego nie wiem,  tylko odczuwam bardzo zimno.  Mocno podciągnęłam kolana, przycisnęłam do łokci.  Otworzyłam oczy i wszyscy, pracownicy to zobaczyli  w kostnicy ze strachu uciekli. Widzę, że leżę na boku, a kiedy mnie kładli, to na byłam  plecach.  Gdy ci, którzy pozostali jeszcze w trupiarni zobaczyli, że leżę zgięta, przestraszyli się i też uciekli. Potem przyszli dwaj sanitariusze i dwóch lekarzy.  Zażądali oni, aby natychmiast przenieść mnie do sali szpitala. Zebrało się mnóstwo lekarzy, zaczęli ogrzewać moje ciało. Działo się to 23 lutego 1965 roku o godzinie 4.00. Na moim ciele było osiem szwów – trzy na piersiach, pozostałe na rękach i nogach.  Kiedy mnie rozgrzali, otworzyłam oczy i za dwie godziny zaczęłam mówić.  Stopniowo przychodziłam do siebie.  Odżywiano mnie sztucznie.   Na dwunasty dzień dostałam śniadanie.  Były bliny ze śmietaną i kawa. Powiedziałam, że jeść tego nie będę.  Krzyczeli na mnie.  Wszyscy na sali zwrócili na mnie uwagę.  Natychmiast przybiegli lekarze i pytali dlaczego nie chcę tego . Odpowiedziałam krzykiem: „Dzisiaj jest piątek, niepostnych posiłków jeść nie będę" ... . . Potem zebrało się dużo lekarzy i ludzi, a ja wszystkim opowiadałam, co widziałam i słyszałam, a najważniejsze jest to, że mnie teraz nic nie boli, a miałam przecież raka. Przychodziło do mnie dużo ludzi, a ja opowiadałam wszystkim i pokazywałam moje rany. Milicja zaczęła odpędzać ode mnie tłumy ludzi, a w końcu przewieziono mnie do innego szpitala. Na drugi dzień położyli mnie na stół operacyjny. Główny lekarz Walentyna Wasiliewna Plabiewa zdjęła klamry, odkryła brzuch i powiedziała: „Dlaczego kroili człowieka? Ona ma wszystko zdrowe”. Przyszli lekarze, którzy robili pierwszą operację.  Ze zdumienia mówili: „Gdzie ta choroba, w niej wszystko było zgniłe, a teraz zdrowe”. Między innymi pytano mnie: „Klawa, czy coś cię boli?”. Powiedziałam, że nie.  Lekarze biegali po sali jak nieprzytomni,  ze strachu brali się za głowy,  załamywali ręce, bledli.  Powiedziałam,  że Pan Bóg objawił swoją moc, po to,  abym żyła i mówiła innym,  że nad nami istnieje moc Najwyższego.  Po opuszczeniu szpitala natychmiast poszłam do Miejskiego Komitetu Partii i oddałam legitymację.  Mając 40 lat przy pomocy Królowej Niebios odzyskałam zdrowie i z miłości do Boga Najwyższego, chodzę do Kościoła i staram się prowadzić życie po chrześcijańsku.  Chodzę po dworcach,  pociągach i opowiadam wszystko,  co mnie się przydarzyło,  a Bóg mi we wszystkim pomaga. - A Ustizima Klawdij, Ałtajskij kraj gm. Barnauł (Zachodnia Syberia), ul. Krupskoj nr 96.  
    • Nafto Chłopiec
      Będąc w sklepie sportowym biłem się z myślami żeby kupić koszulkę Reprezentacji Hiszpanii, ale nie kupiłem. Teraz żałuję 😅
    • Nomada
      Głosy  dość specyficzne, pozostające w pamięci   Padam więc spadam ;  )
    • Nomada
      Viks   celowa pomyłka?  nie, nie ma pomyłki ;  )    
    • Nomada
      Dawid Podsiadło czy ambicja, może nie, może życie na to liczę,  komercja jest płytka wydaje mi się, że to nie jest.
    • Nomada
      Wiraszko ale to nie piątek ; )    
    • Nomada
      Beata Kozidrak wie    
    • Nomada
      Bob Dylan poeta nie wszystkie teksty rozumiem, umysł wyjątkowy, daleko mi do tego;  )
    • Nomada
      A ponieważ muzyka jest mi bliska  to zagram
    • Nomada
      zdefiniuj, to bardzo osobiste, jestem ciekawa ;  )
    • Nomada
      Udanego! Od dziś odliczam. Za cztery tygodnie (odraczany trzy razy) wracam tam gdzie pierwszy raz poczułam, że odlatuję. Ciekawe czy po tylu latach znowu to poczuję ; )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...