Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

contemplator
2 godziny temu, Aco napisał:

Nie wydaje mi się żeby to była prawda.

 

A to niby dlaczego?

2 godziny temu, Aco napisał:

To bezsensowna procedura. Przynajmniej dla mnie. Nie dość, że niektórzy rok w rok szczepią się na grypę, to jeszcze dwa razy do roku na covid.

Nie rozumiem Cię. Przecież ddt60 wyraźnie wskazał, iż z czasem pula komórek pamięci  się wyczerpuje i trzeba ponownie uczulić organizm na dany patogen. Zatem ma to sens.

1 godzinę temu, Aco napisał:

Lekarz na a pytanie mojej ciotki (78 l) czy ma się zaszczepić na grypę? Odpowiedział?  Czy Pani się kiedykolwiek szczepiła na grypę? 

Nie.

Decyzja należy do Pani??‍♂️ Ale na covid zalecał.

Odpowiedź jest prosta. Osoby starsze z racji długiego życia posiadają w swych komórkach pamięci różne wersje grypy i wirusów grypopodobnych z jakimi zetknął się ich organizm, stąd lekarz nie zalecał jej szczepień na grypę, bo naturalnie posiadała ona rezerwuar ciałek odpornościowych na te  wirusy. Natomiast obecny korona wirus  jest czymś nowym w środowisku więc nie jest Ona na niego uodporniona, bowiem jej organizm nie miał do tej pory z nim styczności, dlatego lekarz zalecił jej szczepienia.

1 godzinę temu, Aco napisał:

To tak jak z leczeniem zatrucia pokarmowego. Kiedyś tak się zatrułem, że po drugim dniu z biegunką i wymiotami pojechałem na pomoc doraźną, a tam lekarz mnie zbadał i mówi. Wszystko w porządku jutro już będzie poprawa. Do tego Nifuroksazyd i do domu. Na drugi dzień to samo i znowu pomoc i znowu to samo. Pić  i dodatkowo jakieś tabletki (nazwy nie pamiętam) Kolejny dzień zero poprawy. W końcu wizyta prywatną u "lekarza starej daty" i to może zaskoczyć wielu. Wywiad szczegółowy i jedną konkretna odpowiedź oczywiście (w tajemnicy) kieliszek czystego alkoholu w trakcie lekkiego posiłku. Na drugi dzień poprawa o 50 procent, za dwa dni wróciłem do żywych. Jak powiedziałem to swojemu, lekarzowi, to powiedział, że nie chce tego słuchać ?, a ratownik medyczny z którym miałem kurs pierwszej pomocy powiedział, że alkohol jest tylko do dezynfekcji ran dobry?. Ale jak pogadasz ze starszym pokoleniem, to większość mówi, że tak się kiedyś leczono i było to skuteczne

1 godzinę temu, Aco napisał:

W każdym bądź razie zaufanie do nowoczesnej medycyny jest u mnie zachwiane, bo jednak z doświadczenia ( Ci lekarze starej daty) częsciej stawiali trafne diagnozy i zdecydowanie w leczeniu nie było dziesięciu leków tylko konkrety. Teraz często jest to wróżenie z fusów. Oczywiście nie mówię ogólnie.

Jak masz wymioty i rozwolnienie przy zatruciu pokarmowym, to wszystko masz pokurczone (mięśnie i naczynia krwionośnie). Alkohol w niedużej ilości rozluźnia mięśnie i ściany naczyń krwionośnych a w układzie trawiennym alkohol powoduje zwiększoną przepuszczalność błony śluzowej jelit. Po prostu po wypiciu małej dawki alkoholu nastąpiła zwiększona wymiana płynów po między krwią a układem trawiennym i organizm wtedy niejako obudził się z letargu odpornościowego, bo nagle dostrzegł intruza i zaczął produkować na niego przeciwciała, które po przez krew trafiły do układu trawiennego i zniszczyły ów patogen co powodował te wymioty i rozwolnienie. Ot, i cała tajemnica.

53 minuty temu, Aco napisał:

Ja się z Tobą zgadzam, bo też znam przypadki albo ciężkiego przebiegu, albo śmierci. Nie zgadzam się natomiast z ogólną dezinformacją mediów i lekarzy promujących szczepienia nierzetelnie. Każdy pieprzy co innego i ludzie z tego powodu mają mieszane uczucia( jeden mówi zaszczepisz się, to nie zachorujesz BZDURA! Drugi mówi, szczepmy się by nie zarazić bliskich BZDURA. Wirus jest bardzo zakaźny. BZDURA.( znam rodziny gdzie tylko jeden z członków był chory z objawami, reszta mimo wspólnego dzielenia mieszkania, nie miała żadnych objawów w tym osoby starsze i z chorobami współistniejącymi) Ja osobiście wierzę w wirusa i nie jestem anty. Nie czytam fejków, ale słucham też specjalistów, którzy mają nieco inne zdanie, niż głoszone w mediach.

Fakt. Strona rządowa i czasami ludzie medycyny także sami wprowadzają bałagan, a nawet i nierzetelne informacje, - co zresztą wykazał ten 19-latek z Torunia co udowodnił manipulacje raportami Covidowymi. Tak więc też widzę, że machloje są  po obu stronach barykady. Tyle, że skoro wirus istnieje rzeczywiście, to jednak lepiej się przed nim zabezpieczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
1 minutę temu, ddt60 napisał:

wszystko jest prawdopodobne, nawet, że spadnie meteoryt i nas zabije. Potwierdzonych przypadków śmierci z powodu covidu było oczywiście znacznie więcej

Oczywiście, bo to jest jak z grą w rosyjską ruletkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
7 minut temu, Aco napisał:

Ale jest to prawdopodobne. W Polsce potwierdzonych przypadków śmierci po szczepieniu do 4 maja było 73.

NOP-y występują przy każdych szczepionkach. Mało tego, NOP-y po dawnych szczepieniach z żywymi wirusami są o wiele częstsze i trudniejsze w przechodzeniu, niż te stosowane obecnie. Ja porównałem NOP-y ze szczepionek z grypy i te obecnie i różnic nie widzę.

Niepotrzebnie rozdymasz sprawę i robisz sensację z niczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
17 minut temu, contemplator napisał:

NOP-y występują przy każdych szczepionkach. Mało tego, NOP-y po dawnych szczepieniach z żywymi wirusami są o wiele częstsze i trudniejsze w przechodzeniu, niż te stosowane obecnie. Ja porównałem NOP-y ze szczepionek z grypy i te obecnie i różnic nie widzę.

Niepotrzebnie rozdymasz sprawę i robisz sensację z niczego.

Dla jednych to sensacja z niczego dla drugich tragedia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Kto ma zachorować to zachoruje ze szczepionką lub bez, kto ma umrzeć to umiera na covid lub w towarzystwie covida.

Świat zwariował...ciekawie ile jeszcze fal przed nami?

A jak wszyscy się zaszczepią to kto kogo będzie zarażał i na co ludzie będą umierać? Wymyślą innego cudaka.

Ten wirus to naukowy wymysł na pozbycie się ludzkości.

Skoro nie wymyślono przy tym antidotum, to żadna szczepionka czy pseudo... nie ochroni ludzi.

Japonia zniszczyła te wspaniałe szczepionki...niby dlaczego?

A dlaczego państwa odstępują czy odsprzedają szczepionki innym...głupszym? czy niedoinformowanym?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
3 minuty temu, Aco napisał:

Dla jednych to sensacja z niczego dla drugich tragedia. 

Takie jest życie. Codziennie w Polsce umiera około 1500 ludzi z rożnych przyczyn, a Ty się rozczulasz nad 73 osobami które zmarły przez okres pół roku. Daje to 12 osób miesięcznie, co daje około 1 osobę zmarłą co dwa dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, contemplator napisał:

NOP-y występują przy każdych szczepionkach. Mało tego, NOP-y po dawnych szczepieniach z żywymi wirusami są o wiele częstsze i trudniejsze w przechodzeniu, niż te stosowane obecnie. Ja porównałem NOP-y ze szczepionek z grypy i te obecnie i różnic nie widzę.

Niepotrzebnie rozdymasz sprawę i robisz sensację z niczego.

Powikłania mogą występować też po lekach i obojętnie jaką drogą są podawane.

 

Obecne szczepionki p/covid to "syntetyk" i reakcje mogą być niezauważalne, natomiast prawdziwe szczepionki zawierające żywe wirusy moga wystąpić powikłania i podobne do choroby...to zależy od odporności człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
22 minuty temu, Dżulia napisał:

Kto ma zachorować to zachoruje ze szczepionką lub bez, kto ma umrzeć to umiera na covid lub w towarzystwie covida.

Świat zwariował...ciekawie ile jeszcze fal przed nami?

A co by było gdyby żadnych fal nie ogłaszali, i żadnego alarmu by nigdy nie było. Czy coś by to zmieniło? Ludzie by umierali, tyle że o tym by się nie wiedziało. bo media by o tym nie trąbiły wokoło i statystyk by nikt nie robił. Fale będą dopóki wirus nie osłabnie.

23 minuty temu, Dżulia napisał:

A jak wszyscy się zaszczepią to kto kogo będzie zarażał i na co ludzie będą umierać? Wymyślą innego cudaka.

Jak to kogo będzie wirus zarażał... dzieci i starych ludzi! Nowo narodzone są z czystą kartą immunologiczną, więc wirus powoli stanie się chorobą wieku dziecięcego i osób bardzo starych z powodu osłabienia organizmu.

24 minuty temu, Dżulia napisał:

Ten wirus to naukowy wymysł na pozbycie się ludzkości.

Dowód tej rewelacji poproszę. Ale nie jakiś z palca wyssany, a rzeczowy mający realne podstawy.

25 minut temu, Dżulia napisał:

Skoro nie wymyślono przy tym antidotum, to żadna szczepionka czy pseudo... nie ochroni ludzi.

Na wiele wirusów nie ma antidotum, na HIV znany od 40 lat, na grypę znaną od setek lat, czy teraz na Covid - a wiesz dlaczego? Bo wirusy te są ustawicznie zmienne niczym kostka Rubika i nie da się przewidzieć jaki wariant będzie za chwilę.

26 minut temu, Dżulia napisał:

Japonia zniszczyła te wspaniałe szczepionki...niby dlaczego?

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-program-szczepien-przeciw-covid/SG24/news-japonia-wycofano-1-6-mln-dawek-szczepionki-moderna,nId,5442360#crp_state=1

Cytat

Z japońskiego rynku wycofano około 1,6 mln dawek szczepionki przeciw koronawirusowi koncernu Moderna z powodu zanieczyszczenia preparatu - poinformowało ministerstwo zdrowia, pracy i opieki społecznej Japonii.

Kraj o najbardziej rozbudowanej robotyce i cyfrowej technologii na pewno posiada najlepszy sprzęt do wykrywania nieprawidłowości w lekach i szczepionkach.

27 minut temu, Dżulia napisał:

A dlaczego państwa odstępują czy odsprzedają szczepionki innym...głupszym? czy niedoinformowanym?

Bo mogą i chcą to robić. Niektórym państwom brakuje szczepionek, bo np: mają dużą liczbę ludności, a szczepionek dostały mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
44 minuty temu, contemplator napisał:

Na wiele wirusów nie ma antidotum, na HIV znany od 40 lat, na grypę znaną od setek lat, czy teraz na Covid - a wiesz dlaczego? Bo wirusy te są ustawicznie zmienne niczym kostka Rubika i nie da się przewidzieć jaki wariant będzie za chwilę

Wobec tego faktu, szczepienia niejako tracą sens, o czym pisałem już kiedyś. Obecnie mamy około 200 wirusów, które wywołują przeziębienia i infekcje grypopodobne. Na wiele z nich nie ma szczepień, bo są to wirusy stosunkowo łagodne i mutujące. Większość z nas rok w rok, albo dwa, trzy razy podczas roku ma objawy przeziębienia. Czasem większe, czasem skąpoobjawowe( rinowirusy, koronowirusy paragrypę, grypę i ostatni ( który wg mnie jest już z nami wcześniej covid))  Moje zdanie jest takie, że jeżeli ktoś miał styczność z danym wirusem i jego organizm potrafił go wyeliminować, to przy kolejnym kontakcie jego organizm zareaguje podobnie, o ile nie jest obarczony innymi czynnikami chorobowymi (osoby z współchorobowoscią i upośledzeniem odporności. A słuchanie "bzdur" medialnych zostawmy do własnej rozsądnej oceny. Kto czuje potrzebę szczepienia niech to robi, ale niech nie zmusza do tego innych.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
6 godzin temu, Aco napisał:

 Moje zdanie jest takie, że jeżeli ktoś miał styczność z danym wirusem i jego organizm potrafił go wyeliminować, to przy kolejnym kontakcie jego organizm zareaguje podobnie

 

niestety, jak pisałem Twoje czy moje zdanie jest nieistotne bo biologia i wirus twojego ani mojego zdania nie słucha. Obiektywna prawda jest taka, że bywa różnie i przy drugim kontakcie reakcja może być różna. Nadmierna reakcja immunologiczna (burza cytokinowa) zresztą też powoduje śmierć np. PIMS-y u dzieci. Owszem jak się lekarze w porę połapią mają szansę uratować ale nie zawsze. Zatem nie jest tak, jak sobie myślisz. Dlatego szczepienia są bezpieczniejsze i lepsze ponieważ hamują replikację wirusa - a replikacja i tworzenie się wielu cząstek wirusa a następnie reakcja ustroju na wiele kopii wirusa jest bardziej niebezpieczna niż kontrolowana produkcja przeciwciał i stymulacja immunologiczna za pomocą szczepionki a następnie nie dopuszczanie aby wirus mógł się rozmnażać w naszym organizmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 24.09.2021 o 22:47, contemplator napisał:

Proste jak drut... to, że w owych krajach przez ostatnie półtora roku nie zanotowano wzrostu zgonów, to tylko przez to, iż wprowadzenie obostrzeń na Covid-19 czyli maseczek, izolacji i dezynfekcji spowodowało spadek wszelkich zakażeń wirusów dróg oddechowych, w tym i grypy i grypopodobnych, co spowodowało spadek zakażeń, a co za tym idzie i zgonów. Spadek ten wypełnili chorzy na Covid-19 i sytuacja się wyrównała. Ot i cała filozofia.

 

To akurat kłamstwo, co piszesz i manipulacja rodem z telewizji.

Dodatkowo manipulacja faktami, przecież my też stosujemy maseczki, izolacje lockdowny i notujemy najwyższy wskaźnik śmiertelności na świecie, lub prawie najwyższy. Jak to jest, ze stosowanie tych samych środków nie daje tych samych rezultatów. Może nie zauważyłeś, ale te kraje jednak inaczej podeszły do pandemii. No tak tylko wiedzę czerpiesz z telewizorka, a tam nikt tego nie mówi. I pewnie nie powiedzieli, że także Szwecja i kilka stanów USA nie wprowadziły lockdownu, czy reżimów sanitarno-maseczkowych

Badania jakie powstały obecnie w czasie tzw. pandemii mówią coś zupełnie odwrotnego, izolacja czy maseczki nie stanowią panaceum na wirusy, a wręcz szkodzą. To samo tyczy lockdownu.

Pacjentami Covidowi dziesięciokrotnie częściej były osoby, które zawsze lub często nosiły maskę w porównaniu do tych, co sporadycznie lub wcale.

I tyle z twojej propagandy filozofii 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 24.09.2021 o 22:47, contemplator napisał:

Zatem szczepionka według terminologii słownikowej jest preparatem, - a że terapii genowej, to tylko jedna z metod jaką się stosuje.

Nie, i sam zamieściłeś czym jest szczepionka. Według twojego rozumowania to "zabitych, do, lub" itp. to też jest szczepionka bo przecież te wyrazy występują w opisie szczepionki. Albo udajesz i walisz głupa albo specjalnie manipulujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
10 godzin temu, contemplator napisał:

Odpowiedź jest prosta. Osoby starsze z racji długiego życia posiadają w swych komórkach pamięci różne wersje grypy i wirusów grypopodobnych z jakimi zetknął się ich organizm, stąd lekarz nie zalecał jej szczepień na grypę, bo naturalnie posiadała ona rezerwuar ciałek odpornościowych na te  wirusy. Natomiast obecny korona wirus  jest czymś nowym w środowisku więc nie jest Ona na niego uodporniona, bowiem jej organizm nie miał do tej pory z nim styczności, dlatego lekarz zalecił jej szczepienia.

 

Kłamstwo.

Wirus grypy, co roku jest inny dla tego ludzie nie są w stanie uzyskać wystarczającej odporności. Inaczej ma się sytuacja z korona wirusami tu mutacja daje znikome zmiany, które najczęściej nie przekraczają 3%. Manipulacją jest też twierdzenie, że przeciwciała są czynnikiem  przesądzającym o odporności na wirusy. Obecny korona wirus nie jest czymś nowym, dla naszego organizmu ponieważ od wirusa SARS rożni się jedynie w 20%, co oznacza, że 80% jest identyczny. O tym jakie to ma znaczenie epidemiologiczne pisałem wcześniej i nie będę się powtarzał. Wystarczy dodać, że z punktu medycznego żadne!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 24.09.2021 o 22:47, contemplator napisał:

Obyś zdążył zobaczyć skuteczność owych preparatów, bo z tym czekaniem możesz narobić sobie kłopotów, a zegar tyka...

 

Niby jak? Przez całe swoje życie miałem kontakt z wirusami, w tym z korono wirusami i mój układ odpornościowy był nimi stymulowany. Jeżeli moja odporność zabezpiecza mnie przed chorobami sezonowymi i nieprzestała, to raczej będzie tak dalej do powiedzmy starości. Ty dałeś wstrzyknąć sobie preparat o nieznanym składzie, który zmusza organizm do produkowania toksyny i twierdzisz, że właśnie stałeś się zabezpieczony. Hehe, zdrowia wam życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 24.09.2021 o 22:47, contemplator napisał:

Rewelacji żeś nie odkrył... podobnie dzieje się ze szczepionkami na grypę.

 

Ale nie z naturalna odpornością na korono wirusy, która potrafi przetrwać dwie dekady, a może i dłużej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 24.09.2021 o 22:47, contemplator napisał:

Skoro osoby które 20 lat temu chorowały na wirusa SARS-CoV-1 nadal mają pamięć komórkową i wykazują odporność, to tym bardziej obecnie przechorowanie wirusa SARS-CoV-2 czy zaszczepienie się na niego daje także trwałą odporność organizmu w postaci odporności komórkowej.

Dlatego druga część Twojego komentarza jest dziecinnie śmieszna, bo pokazuje, że Ty w ogóle nie rozumiesz istoty działania odporności, ani ich sposobu działania.

 

Przechorowanie i "zaszczepienie" to zgoła, co innego. Sam tego nie rozumiesz. Przechorowanie daje pamięć komórkową być może nawet na całe życie, plus przeciwciała na kilka miesięcy. Szczepienie daje tylko przeciwciała, co dla infekcji wirusowej nie jest czynnikiem warunkującym niezachorowanie.

Wytworzenie przeciwciał na podstawie pamięci komórkowej trwa dość długo i ma za zadanie przyspieszyć rozpoznanie patogenu przy następnej infekcji, bez specjalnego związku dla obecnej.

Edytowano przez alan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 24.09.2021 o 22:47, contemplator napisał:

Już o tym pisałem i to wyjaśniłem...

To, że większość z osób w ciężkim stanie wtedy trafiających do izraelskich szpitali, to były osoby zaszczepione przeciwko Covid-19, wcale nie oznacza, iż Covid-19 rozprzestrzenia się poprzez szczepienie, albo że zaszczepieni są bardziej narażeni na zachorowanie.

Wykazałem powyżej, iż mimo że w szpitalach było więcej osób zaszczepionych, to jednak był to o wiele mniejszy odsetek z ogólnej liczby zaszczepionych (0,0833%), niż w porównaniu do osób niezaszczepionych, których to w szpitalach było mniej, ale w porównaniu do ogólnej liczby osób niezaszczepionych ich odsetek w szpitalach był o wiele większy (0,166%), niż co do osób zaszczepionych.

Stąd takie przewrotne artykuły są dla ludzi niemyślących łykających wszystko jak pelikan rybę i wierzących na słowo, a prawda jest całkiem inna.

Pytanie tylko ile osób zaszczepionych nie było przetestowanych z powodu odgórnie narzuconego standardu. Dowiemy się za jakiś czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 25.09.2021 o 08:27, ddt60 napisał:

Aco - są - jeśli się dotąd nie szczepiłeś to lepiej się zaszczep

Weźmiesz na siebie odpowiedzialność za ewentualne powikłania. Wystarczy pójść z pismem, w którym lekarz podpisze, że bierze odpowiedzialność za możliwe skutki uboczne. Pełna odpowiedzialność została przerzucona na pacjenta. Żaden lekarz tego nie podpisze co oznacza, że skutki uboczne to nie fikcja jak próbujesz innym tutaj wmówić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
14 godzin temu, contemplator napisał:

Skoro po przechorowaniu odporność przeciwciał szybko spada, to takie szczepienie ma tu rolę dawki przypominającej i utrwalającej tę odporność.

 

 

Tak ma ci przypomnieć, że pozostałe dwa szczepienia były G...- warte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
14 godzin temu, contemplator napisał:

 Gdy w kwietniu zmarł na Covid mój kolega z dawnej pracy i to zmarł dosłownie nagle, bo nie upłynął tydzień jak z nim rozmawiałem i już go nie było, a chłop był w sile wieku, postawny

 

Rozumiem, że cytujesz teraz naukowo potwierdzone fakty, że  czym ktoś większy i postawniejszy tym ma silniejszy układ odpornościowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
13 godzin temu, ddt60 napisał:

 W czasie wielkiej epidemii grypy 1918-1921 , która zabijała wiele osób nie było możliwości jeszcze stworzenia szczepionki p/grypie. Stąd pewnie duża część osób, które miały zestaw genów dających podatność chorowania ciężko na grypę zmarła. 

 

To przeciw czemu byli szczepieni żołnierze amerykańscy stacjonujący w Hiszpanii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
10 godzin temu, contemplator napisał:

Jak to kogo będzie wirus zarażał... dzieci i starych ludzi! Nowo narodzone są z czystą kartą immunologiczną, więc wirus powoli stanie się chorobą wieku dziecięcego i osób bardzo starych z powodu osłabienia organizmu.

 

Nie prawda. Nowo nowo narodzone dzieci dostają na start odporność po matce, plus to co zawiera mleko matki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
3 godziny temu, ddt60 napisał:

niestety, jak pisałem Twoje czy moje zdanie jest nieistotne bo biologia i wirus twojego ani mojego zdania nie słucha. Obiektywna prawda jest taka, że bywa różnie i przy drugim kontakcie reakcja może być różna. Nadmierna reakcja immunologiczna (burza cytokinowa) zresztą też powoduje śmierć np. PIMS-y u dzieci. Owszem jak się lekarze w porę połapią mają szansę uratować ale nie zawsze. Zatem nie jest tak, jak sobie myślisz. Dlatego szczepienia są bezpieczniejsze i lepsze ponieważ hamują replikację wirusa - a replikacja i tworzenie się wielu cząstek wirusa a następnie reakcja ustroju na wiele kopii wirusa jest bardziej niebezpieczna niż kontrolowana produkcja przeciwciał i stymulacja immunologiczna za pomocą szczepionki a następnie nie dopuszczanie aby wirus mógł się rozmnażać w naszym organizmie.

 

Tylko jak przeżyli ludzie tysiące lat, bez farmakologicznych szczepień. Każdy z nas ma wbudowany naturalny mechanizm szczepienny. Wystarczy zadbać o prawidłową jego pracę, oraz o dostarczanie w miarę zdrowego i nieprzetworzonego pożywienia. Plus to, co daje nam dzisiaj nauka, a odbiera nowoczesne rolnictwo czyli witaminy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
44 minuty temu, alan napisał:

 

Tylko jak przeżyli ludzie tysiące lat, bez farmakologicznych szczepień. Każdy z nas ma wbudowany naturalny mechanizm szczepienny. Wystarczy zadbać o prawidłową jego pracę, oraz o dostarczanie w miarę zdrowego i nieprzetworzonego pożywienia. Plus to, co daje nam dzisiaj nauka, a odbiera nowoczesne rolnictwo czyli witaminy.

Nie podważajmy sensowności szczepień, bo te rzeczywiście wyeliminowały wiele chorób. Nie każdy układ immunologiczny nawet sprawny, poradzi sobie z danym patogenem. Bez farmakologii i obecnego stanu nauki, bylibyśmy skazani w niektórych przypadkach na pewną śmierć. To nie podlega dyskusji, chyba, że mówimy o selekcji naturalnej tak jak było przed wiekami. Teraz żyjemy na innym poziomie i nie możemy doszukiwać się we wszystkim drugiego dna, bo nawet jeśli takowe jest, to w przypadku zagrożenia życia, ratujemy się farmakologią. To jaką mamy odporność trudno wyrokować. Możemy mieć po prostu dobre geny i nie będą nas się imać choroby na które ktoś może umrzeć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
17 minut temu, Aco napisał:

Nie podważajmy sensowności szczepień, bo te rzeczywiście wyeliminowały wiele chorób. Nie każdy układ immunologiczny nawet sprawny, poradzi sobie z danym patogenem. Bez farmakologii i obecnego stanu nauki, bylibyśmy skazani w niektórych przypadkach na pewną śmierć. To nie podlega dyskusji, chyba, że mówimy o selekcji naturalnej tak jak było przed wiekami. Teraz żyjemy na innym poziomie i nie możemy doszukiwać się we wszystkim drugiego dna, bo nawet jeśli takowe jest, to w przypadku zagrożenia życia, ratujemy się farmakologią. To jaką mamy odporność trudno wyrokować. Możemy mieć po prostu dobre geny i nie będą nas się imać choroby na które ktoś może umrzeć. 

 

Dla tego niech się szczepi ten, kto chce. Obecna nagonka na każde ramię na świecie jest pogwałceniem naszych podstawowych praw. Mamy prawo sami zdecydować, co jest dla nas odpowiednie i jaki sposób profilaktyki zastosujemy.

Obecnie nawet osoby, dla których szczepienie stanowi zagrożenie z powodu innych chorób, czy uczuleń są nękane i psychicznie przymuszane.

W ogóle nie było by problemu gdyby temat szczepień był pozostawiony jednostce, a w przestrzeni publicznej byłaby rzeczowa debata. Tego brak i rodzi to poważne obawy, oraz w sposób naturalny podejrzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 706
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      ja ! mialbym cię podejrzewać! w zyciu 😎 ps  ojj,  coś tam obejrzałem dalej, hmm lekko nie będzie, bo coś mnie intryguje i odrzuca zarazem...🤔 ale korzystając z okazji wrzucam dla przeciwwagi inną netflixową ekranizację powieści  Powrót do Edenu  nooooo-  iiii tooo się ogląda 😁
    • albatros
      Instalacja fotovotaiki jest energetycznie zależna od światła słonecznego. O wiele bardzej energetyczne są turbiny wiatrowe. które potrafią pracować nawet w nocy. Najnowsze turbiny wiatrowe z Chin są w kształcie kolumny 2.5 metra wysokości i niewiekliej średnicy do 90 cm. Obracają się cicho i wystarczy im niewielki przeciąg między budynkami. Przy dobrym wietrze mogą dać nawet do 2 kW energii i w dzień i w nocy.  
    • Nomada
      Sztuką jest szarość, niezmienność i zwykłą codzienność pokochać. No chyba, że się jest introwertykiem ; )       To prawda, ktoś kiedyś zapytał dlaczego istotę myślącą stawiam na pierwszym miejscu, swoją kobiecość odsuwając na drugi plan. Czy ktoś zrozumie gdy odpowiem, by być ponad podziałami?   I sto płci nas nie podzieli jeśli nie pozwolimy sobie odebrać tego, co nas wyróżnia od reszty fauny żyjącej na ziemi ;  )
    • Nafto Chłopiec
      Filiżankę do espresso 😎
    • Nafto Chłopiec
      Ale nie chcę za bardzo spamować, może ktoś się wybierze.
    • Nomada
      Ryboflamina- witamina B2   Ryboflawina (witamina B2) – co to jest? Ryboflawina (witamina B2) to organiczny związek chemiczny, który stanowi połączenie rybitolu i flawiny. Należy do witamin z grupy B i jest rozpuszczalna w wodzie. Ryboflawina występuje we wszystkich tkankach organizmu i jest niezbędnym składnikiem dwóch głównych koenzymów, mononukleotydu flawinowego (FMN) i dinukleotydu flawinoadeninowego (FAD). Te koenzymy odgrywają główną rolę w produkcji energii, funkcjonowaniu komórek, wzroście i rozwoju oraz metabolizmie tłuszczów, leków i steroidów. Bakterie jelitowe zasiedlające nasz przewód pokarmowy naturalnie wytwarzają wolną ryboflawinę, która może być wchłaniana przez jelito grube w ilościach zależnych od diety. Jednak nie wiadomo, w jakim stopniu synteza ta pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. W dobie powszechnej dysbiozy powodowanej kiepską dietą efektywność tej produkcji nie jest wiadoma, więc ryboflawina musi być dostarczana organizmowi z pożywienia. Co ciekawe, ryboflawina jest żółta i naturalnie fluoryzuje pod wpływem światła ultrafioletowego. Natomiast światło ultrafioletowe i widzialne może szybko inaktywować ryboflawinę i jej pochodne. Ciekawe Ryboflawina została wyodrębniona przez Richarda Kuhna w 1933 roku z drożdży, białka jaja kurzego i serwatki mlecznej. Czy ryboflawina jest szkodliwa? Intensywne żółte zabarwienie ryboflawiny sprawia, że jest powszechnie stosowana jako naturalny barwnik spożywczy – E101. Stosowanie barwników spożywczych w aspekcie zdrowia ludzkiego stanowi temat żywych dyskusji od wielu lat. Otóż w badaniach metodą in vitro (Merinas–Amo et al., 2019) wykazano, że stosowanie barwników (m.in. ryboflawiny) zwiększało wzrost komórek nowotworowych, ale nie indukowało uszkodzenia DNA ani modyfikacji metylacji DNA przy dopuszczalnych dziennych stężeniach (ADI). Naukowcy konkludują, że potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić pogląd, że przewlekłe spożywanie barwników spożywczych w dużej ilości przez całe życie nie jest wskazane. Ryboflawina – rola witaminy B2 w organizmie człowieka Ryboflawina bierze udział w licznych procesach, które są kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ważna w przebiegu podstawowych szlaków metabolicznych oraz w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Wspiera układ odpornościowy, układ nerwowy i ma kluczowy wpływ na wzrok. Ryboflawina (witamina B2): jest niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów, odgrywa ważną rolę w procesach przemiany materii, bierze udział w procesie tworzenia czerwonych płytek krwi, reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, odpowiada za naprawę DNA, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu narządu wzroku, wpływa na prawidłową czynność nabłonka naczyń krwionośnych, skóry i błon śluzowych, bierze udział w metabolizmie tłuszczów, białek i węglowodanów, pośredniczy w wytwarzaniu energii, aktywuje oraz produkuje glutation (silny antyoksydant), odpowiada za syntezę kwasów tłuszczowych, aminokwasów, wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, uczestniczy w syntezie hormonów (m.in. jest niezbędna do wydzielania kortyzolu „hormonu stresu” i insuliny), uczestniczy w metabolizmie niektórych leków, przemian folianów, witamin B3 i B5, występuje w siatkówce oka i uczestniczy w prawidłowym przebiegu procesu widzenia o zmierzchu. Suplementacja witaminy B2 wpływa na zmianę zabarwienia moczu na bardziej intensywny kolor. Zmiana zabarwienia moczu jest zatem fizjologiczna i nie ma powodu do obaw. Zofia Winczewska Magister farmacji Ryboflawina a migrena W starszym badaniu (Boehnke et al., 2008) opublikowanym w European Journal of Neurology, grupa 23 uczestników przyjmowała wysokie dawki (400 mg) ryboflawiny przez 6 miesięcy. Po ukończeniu zgłosili oni, że zarówno liczba, jak i czas trwania migren zmniejszyły się o około 50% po 3–6 miesiącach stosowania suplementu. W przeglądzie 11 badań klinicznych (Namazi et al., 2015) opublikowanym w International Journal for Vitamin and Nutrition Research stwierdzono, że stosowanie witaminy B2 może zmniejszyć zarówno częstotliwość, jak i czas trwania migreny, bez poważnych skutków ubocznych. Produkty bogate w ryboflawinę Ryboflawina (witamina B2) znajduje się w podrobach (wątroba, serce, nerki), produktach mlecznych (serach twarogowych, dojrzewających), drożdżach spożywczych, brokułach, orzechach oraz wzbogacanych produktach spożywczych np. płatkach śniadaniowych. Najwięcej witaminy B2 zawiera wątróbka wołowa – w 100 g jest 3,4 mg ryboflawiny. W czym jest ryboflawina? Grupa produktów spożywczych Przykład Mięso wołowina – wątróbka, serce, nerki, polędwica Ryby i owoce morza małże, łosoś, tuńczyk, ostrygi Produkty mleczne mleko i przetwory mleczne – jogurty, sery twarogowe, sery podpuszczkowe, sery dojrzewające Zielone warzywa brokuł, szpinak, szparagi, rukola, ogórki, karczochy, groszek zielony Orzechy i pestki migdały, orzechy włoskie, pestki słonecznika, kasztany jadalne Inne tofu, wzbogacane płatki śniadaniowe, drożdże spożywcze, grzyby, woda kokosowa Około 95% ryboflawiny w postaci koenzymów FAD lub FMN z żywności jest biodostępne do maksymalnie 27 mg na posiłek. Biodostępność wolnej ryboflawiny jest podobna do FAD i FMN. Ponieważ ryboflawina jest rozpuszczalna w wodzie, około 2 x więcej ryboflawiny jest tracone w gotowanej wodzie, niż gdy jest przygotowywana w inny sposób, na przykład na parze lub w kuchence mikrofalowej. Ryboflawina jest łatwo przyswajalna z pokarmów, choć może tracić część swoich cennych właściwości, np. pod wpływem światła słonecznego lub gotowania produktu w zbyt dużej ilości wody. Niedobór witaminy B2 Niedobór witaminy B2 występuje po dłuższym okresie niskiego jej spożycia. Objawy niedoboru witaminy B2: zapalenie kącików ust („zajady”), zaczerwienienie i suchość spojówek, łzawienie oczu, złuszczanie naskórka, zapalenie języka, łojotokowe zapalenie skóry, wypadanie włosów, skurcze mięśni, zawroty głowy. Niedobór ryboflawiny może także powodować dysfunkcję układu nerwowego czy endokrynnego. Ponadto u dzieci zbyt niski poziom ryboflawiny może spowodować spadek masy ciała, a nawet zatrzymanie rozwoju umysłowego. Nadmiar ryboflawiny – czy jest możliwy? Nie stwierdzono objawów nadmiernego spożycia ryboflawiny – jej nadmiar jest wydalany głównie z moczem. Ponadto nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć z przewodu pokarmowego jednorazowo więcej niż 27 mg. Duże dawki witaminy B2 powodują zmianę barwy moczu na jasną (mocz przyjmuje barwę wodnego roztworu ryboflawiny). Zalecane spożycie ryboflawiny Zapotrzebowanie na ryboflawinę jest zróżnicowane i zależy od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Aktualne Normy żywienia dla populacji Polski opracowane przez Instytut Żywności i Żywienia wskazują następujące zalecane dzienne spożycie (RDA) na ryboflawinę (witaminę B2): Kobiety >19 lat – 1,1 mg Mężczyźni >19 lat – 1,3 mg Kobiety w ciąży – 1,4 mg Kobiety w okresie laktacji – 1,6 Dziewczęta 13–15 lat – 1,1 mg Dziewczęta i chłopcy 10–12 lat – 1 mg Chłopcy 13–15 lat – 1,3 mg Chłopcy 10–12 lat – 1 mg Dzieci 7–9 lat –0,9 mg Dzieci 4–6 lat –0,6 mg Dzieci 1–3 lat – 0,5 mg Niemowlęta 7–11 miesięcy – Niemowlęta do 6. miesiąca – 0,5 Kto ma zwiększone zapotrzebowanie na ryboflawinę? Seniorzy: wraz z wiekiem dochodzi do zwiększonego ryzyka niedoborów witamin w wyniku pogarszającego się wchłaniania i zmniejszonego spożycia wraz z dietą. Osoby aktywne fizycznie: wykorzystanie ryboflawiny przez organizm wzrasta w przypadku wzmożonej aktywności. Kobiety w ciąży i w czasie laktacji: ryboflawina jest ważna zarówno w rozwoju płodu, a następnie karmionego dziecka, jak i dla matki, która ma zwiększone zapotrzebowanie na witaminy w tych stanach fizjologicznych. Osoby stosujące niektóre leki: stosowanie chloropromazyny i spironolaktonu wpływa na obniżenie zawartości ryboflawiny w organizmie człowieka. Osoby z chorobą alkoholową: Niedobory ryboflawiny mogą wystąpić u osób spożywających nadmierne ilości alkoholu, gdyż badania wskazują, że etanol wpływa zarówno na przyswajanie ryboflawiny, jak i jej uwalnianie z żywności. Osoby żyjące w stresie: Przewlekły stres może prowadzić do zwiększonej produkcji hormonów stresu (np. kortyzolu), które powodują ubytek witamin i składników mineralnych z organizmu. Zwiększone zapotrzebowanie pojawia się u chorych na nowotwory, nadczynność tarczycy, mających problemy z jelitami i wątrobą, u młodzieży w czasie intensywnego wzrostu, osoby odchudzające się. Optymalny poziom witaminy B2 w organizmie można utrzymać, stosując różnorodną i zbilansowaną dietę. Gdy zapotrzebowanie jest większe, można zastosować suplementację ryboflawiny jako monoskładnika lub w formie kompleksu witamin z grupy B. Zawsze jednak warto skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.
    • Nomada
      To tylko grafika  ;  )
    • Vitalinka
      To w sumie jest tylko ok, z wymienionych powyżej przez autora tematu.
    • Vitalinka
      Piszesz o mężczyznach patologicznych, bądź zakompleksionych nastolatkach.
    • Vitalinka
      Istnieje też kruche wytrawne.
    • Vitalinka
      zostanę modelką dloni! Będę nosić wszystko!!!
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • la primavera
      ,,To był zwykły przypadek " Czyli iranskie kino moralnego niepokoju  Panahiego. Samochodem jedzie rodzina- mama w zaawansowanej ciąży, tata i ich córeczka. Nagle nimi zatrzęsie, jakby coś potrącili. Ojciec wychodzi sprawdzić co to było. Mocno utykajac na jedną nogę,  obchodzi samochód  i mówi, że to był.pies. Dziewczynce jest żal psa ale rodzice tlumacza jej, że to właściwie wina samego psa, że go przejechali,  bo po co im wszedł pod koła, a w ogóle skoro tak się zdarzyło to pewnie  dlatego, że Bóg tak chciał.  Niedługo potem samochód się psuje, podjeżdżają do warsztatu. Mlodszy pracownik obiecuje pomoc a jego szef - Vahid,w tym czasie załatwia sprawy przez telefon. Widać, że ma bardzo napięty czas, juz jest spóźniony, bo obiecał pomoc rodzinie w przewozeniu rzeczy. I nagle słyszy utykanie. To właściciel auta powłócząc nogą wchodzi do warsztatu i rzuca w przestrzeń pytanie, gdzie jest skrzynka z narzędziami, bo młody, który naprawia im auto, jej potrzebuje. Vahid chowa się przed nim, zmienionym głosem mówi mu,   gdzie znajduje się skrzynka. O co chodzi? Skąd taka reakcja? Dlaczego Vahid naraz porzuca wszystko, co bylo ważne, by śledzić kulejącego mężczyznę? Dlaczego Czeka cała noc w aucie, by przy nadarzającej się okazji ogłuszyć go, wciągnąć do auta, wywieź na pustynie i chcieć pochować żywcem? Dowiemy się właśnie tam, gdy waląc na niego ziemię będzie mu.mowil, że wie kim jest, że jest Eghbalem, zwanym Kuternogą, jego oprawcą z więzienia,  który znęcał  się nad nim, pozbawił go zdrowia i poprzedniego życia. I teraz przyszła pora zemsty. Ale jest jeden problem- ten facet leżący w dole, ze sztuczna noga wcale się do tego nie przyznaje. Twierdzi, że nigdy pracował dla reżimu, a nogę stracił w zeszłym.roku w wypadku. Vahid podczas tortur nie widział  swojego oprawcy, miał zasłonięte oczy, rozpoznał go po chodzie.  Ale wolałbym mieć pewność,  ze to na pewno on, zatem zabiera chłopa I jedzie do innych byłych więźniów, nad którymi znęcał się Kuternoga,  by oni go w nim rozpoznali. I tak poznajemy kolejne osoby, dla których zatrzymuje się świat gdy tylko usłyszą, kogo w skrzyni w aucie trzyma Vahid.  I co myślą o zemście. I co zrobią.    Lubię iranskie kino, chociaż akurat Panahi  jest reżyserem, który mi.podoba się średnio. Wydaje mi się, ze gdy kreci się filmy za które sadzają do więzienia, rzutuje to na odbiór filmu, bo albo się myśli, że kręcony w konspiracji,  półlegalnie, na pewno ma  wiele niedoróbek, albo, że chociaż jakiby nie był zły, to jest dobry, bo ma wymowę antyrezmżimową. Ten film w moim odbiorze jest tym z tych lepszych, które zrobił Panahi. Pokazuje złożoność człowieka,  jego wybory, które mogą się zmienić w chwili próby, albo jeszcze bardziej wybrzmieć. Pokazuje, jak można nie zapomnieć być dobrym człowiekiem. Mówi, jak zyje sie w kraju, gdzie z lekkością zrzuca sie całe zło, które się samemu wyrządziło na wolę bożą.     
    • Vitalinka
      Trzeba obejrzeć wszystkie cztery, poznamy róznicę pomiędzy ekranizacją i jej wariacjami reżyserskimi, a  luznym "na podstawie powieści".😉
    • Vitalinka
      Ale świnia! Strasznie Ci wpółczuję😢
    • Vitalinka
      Co dostałeś na Dzień Chłopaka?🙂
    • Vitalinka
      Oczywiście, że tak, wszystko wynosi się z domu, to rodzic jest wzorcem. No chyba, że mieszkają w slumsach, albo spotka ich wojna, trauma to wtedy nie za wszystko. Chociaż, też ostateczny wpływ na wszelkie nieszczęścia mają oni i ich reakcje.  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      miaw jazz
    • Vitalinka
      otatnie ciepłe dni  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Zyraf jest ok🙂 Mówisz, że programista?🙃 Niech emotki przywróci🙃
    • Vitalinka
      Czyli to Jej reklamy mi się wyświetlały😶😉
    • Vitalinka
      Bez sensu, z forum zniknęły emotki i wykrzykniki i pojawiły się znaki zapytania... Kiedyś, był już ten błąd, bo czytałam taki temat i myślałam, że wszyscy zwariowaliście kończąc każde zdanie znakiem zapytania, albo, że to jakaś nowomoda😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...