Skocz do zawartości


Dżulia

Śmierć, a co dalej?

Polecane posty

Pieprzna
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

A jaa? Nie odnajduję się w tych grupach?

To sam się skategoryzuj, bo nie wiem. Agnostyk? Chyba nie buddysta? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Piotr_
18 minut temu, Pieprzna napisał:

Z reklamacją do kapitana.

Ja tylko chciałam się dowiedzieć choć księgi a dostałam Biblię na odczepne.

Dobrze. Wybacz. 

Osobiście uważam, że w Biblii nie ma mowy o reinkarnacji. Za to jest wizja Piekła i Nieba, która jest okrutna. Jako, że bogowie zwykle są okrutni, wolę wizję, że to natura pozwala nam odradzać się w innych wcieleniach ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
23 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Uważasz że co dzieje się po śmierci jest niezbadane  to jak poważnie traktować wręcz tak szczegółową wiedzę na ten temat którą określa wiara. A jak poważnie traktować osobę która samotnie na własny użytek tworzy własne teologiczne hipotezy. Co do prawa to oczywiście każdy ma prawo. Ja mam prawo do podśmiechowujek. 

Uważam,  że Biblia jest między innymi księga symboli, których odczytywanie może być interpretowane na wiele osobistych sposobów. 

Skoro tak uważasz... Ja mam prawo zwrócić uwagę,  że to lekko chamskie. Ale spoko,  skoro to podśmiechowujki to żółwik (?)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
35 minut temu, Piotr_ napisał:

Uważam,  że Biblia jest między innymi księga symboli, których odczytywanie może być interpretowane na wiele osobistych sposobów. 

Skoro tak uważasz... Ja mam prawo zwrócić uwagę,  że to lekko chamskie. Ale spoko,  skoro to podśmiechowujki to żółwik (?)  

Zatem skoro możliwa jest taka dowolność interpretacji to pozwala mi zinterpretować że zawarte tam treści są ...nieistotne. 

Wiesz... musielibyśmy przeprowadzić teraz studium pojęcia  chamstwa bo to nieoczywiste i względne. Dla jednej osoby to pikuś a dla kogoś innego dramatyczny problem. Papierkiem lakmusowym może być oczywiście osoba dotknięta  podśmiechowujką, ( szyderą) ale niekoniecznie. Czasem ktoś sam jest sobie winien że robi z siebie pośmiewisko. 

Gdy obnażę się na Rynku w Krakowie i spotka mnie wesołość gawiedzi to powiesz że to było lekko chamskie? A gdy obnażę się z dziwnych poglądów ? 

¿ Żółwik ?  Nie ma problemu. Dyskutujemy kulturalnie.

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
6 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Zatem skoro możliwa jest taka dowolność interpretacji to pozwala mi zinterpretować że zawarte tam treści są ...nieistotne. 

Wiesz... musielibyśmy przeprowadzić teraz studium pojęcia  chamstwa bo to nieoczywiste i względne. Dla jednej osoby to pikuś a dla kogoś innego dramatyczny problem. Papierkiem lakmusowym może być oczywiście osoba dotknięta  podśmiechowujką, ( szyderą) ale niekoniecznie. Czasem ktoś sam jest sobie winien że robi z siebie pośmiewisko. 

Gdy obnażę się na Rynku w Krakowie i spotka mnie wesołość gawiedzi to powiesz że to było lekko chamskie? A gdy obnażę z dziwnych poglądów ? 

¿ Żółwik ?  Nie ma problemu. Dyskutujemy kulturalnie.

Oczywiście, że mogą być nieistotne.  Można nawet wyrywać pojedyncze strony i podcierac się Biblią w zastępstwie papieru toaletowego. Czyli zinterpretować ją tak, że te treści są do dupy.

Kto komu zabroni?

W porządku. Dla mnie temat tej uwagi do Dżulii jest zamknięty. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
4 minuty temu, Piotr_ napisał:

Oczywiście, że mogą być nieistotne.  Można nawet wyrywać pojedyncze strony i podcierac się Biblią w zastępstwie papieru toaletowego. Czyli zinterpretować ją tak, że te treści są do dupy.

Kto komu zabroni?

W porządku. Dla mnie temat tej uwagi do Dżulii jest zamknięty. 

 

Oki ale jeszcze pogadamy na ci inne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

? Widzę, że ta rozmowa nie ma sensu.

Jak uważasz, tak zrób, ale nie było na odczepne.

Przyszła do mnie koleżanka i musiałam zakończyć, ale rzeczywiście jest w Biblii.

Dokładnie nie przytoczę wersetu, ale podam zdarzenie.

Brana jest pod uwagę reinkarnacja w "Przemienieniu na górze Tabor" i jeszcze gdzieś, ale musiałbym sprawdzić, bo nie chcę Cię wprowadzić w błąd.

Chcę być dobrze zrozumiana...to jest interpretacja, czyli dyskusja nt. jak to rozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Piotr_ napisał:

Fajny temat. Sam jestem zwolennikiem teorii o reinkarnacji. W jako sposób kojarzysz te swoje czwarte wcielenie? Jeśli to nie jest zbyt intymne pytanie. 

Nie jest intymnością , ale jak napisałeś jest to skojarzenie, a nie pewność.

1. Szaman w jakimś plemieniu Indian-widzę tylko oczami, przód swej szaty, trawa i siedzących Indian.

2. Kapłanka w Egipcie.

3. W Rosji zastrzelona przez Niemców II wojna światowa.

4. Teraz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Misia go-go  ?

Nie znam takiego, chyba, że bywasz w Klubie go-go i tam poznałeś Misia.??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
12 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Oki ale jeszcze pogadamy na ci inne?

Jasne.  

Chyba, że to piracka szydera :D 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Uważasz że co dzieje się po śmierci jest niezbadane  to jak poważnie traktować wręcz tak szczegółową wiedzę na ten temat którą określa wiara. A jak poważnie traktować osobę która samotnie na własny użytek tworzy własne teologiczne hipotezy. Co do prawa to oczywiście każdy ma prawo. Ja mam prawo do podśmiechowujek. 

Owocnych podś.... coś tam życzę.

A jeśli nie ma się nic konkretnego do powiedzenia to paluszki z klawiatury w tym temacie...oki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, Dżulia napisał:

Jak uważasz, tak zrób, ale nie było na odczepne.

Przyszła do mnie koleżanka i musiałam zakończyć, ale rzeczywiście jest w Biblii.

Dokładnie nie przytoczę wersetu, ale podam zdarzenie.

Brana jest pod uwagę reinkarnacja w "Przemienieniu na górze Tabor" i jeszcze gdzieś, ale musiałbym sprawdzić, bo nie chcę Cię wprowadzić w błąd.

Chcę być dobrze zrozumiana...to jest interpretacja, czyli dyskusja nt. jak to rozumieć.

W porządku.

Pierwszy raz się spotykam z taką interpretacją. Dla mnie mega naciągane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Dżulia napisał:

Owocnych podś.... coś tam życzę.

A jeśli nie ma się nic konkretnego do powiedzenia to paluszki z klawiatury w tym temacie...oki?

Ale ja niee mam klawiaturyyyy ? podśmie...co? ?

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
7 minut temu, Dżulia napisał:

Nie jest intymnością , ale jak napisałeś jest to skojarzenie, a nie pewność.

1. Szaman w jakimś plemieniu Indian-widzę tylko oczami, przód swej szaty, trawa i siedzących Indian.

2. Kapłanka w Egipcie.

3. W Rosji zastrzelona przez Niemców II wojna światowa.

4. Teraz. 

A jak to widzisz? W snach? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
17 minut temu, Piotr_ napisał:

Jasne.  

Chyba, że to piracka szydera :D 

 

Niee ? ?pewnie sobie zasłużyłem na te wątpliwości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

W porządku.

Pierwszy raz się spotykam z taką interpretacją. Dla mnie mega naciągane.

Wiesz...ja mam tak, że jeśli coś do mnie dotrze to staram się zgłębić w różnych stron.

Duchowni katoliccy wyjaśniają dokładnie, ale przedstawiciele innych wyznań przedstawiają inaczej.

Zresztą masz tu dowód wpis naszego kolegi o chrześcijaństwie w I I II w .

Jest książka bardzo fajna, bo wyjaśniająca różne problemy "Szukam drogi" i czy nieco inaczej brzmi tytuł, napisana przez dominikanina.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Ale ja niee mam klawiaturyyyy ? podśmie...co? ?

Trzeba zrobić zrzutę na zakup, bo ten dotyk źle Ci wychodzi.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Piotr_ napisał:

A jak to widzisz? W snach? 

Podczas medytacji...obraz jeden się pokazuje, a ja tak je uporządkowałam.

Nadmienię, że nie myślę o tym, to się pokazuje i przychodzi myśl, że  to ja, a reszta jest to moja interpretacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
5 minut temu, Dżulia napisał:

Trzeba zrobić zrzutę na zakup, bo ten dotyk źle Ci wychodzi.?

Błąd. Dotyk to mój konik.

Szybki klaps w poślady uchroniłby cię he he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Dżulia napisał:

Podczas medytacji...obraz jeden się pokazuje, a ja tak je uporządkowałam.

Nadmienię, że nie myślę o tym, to się pokazuje i przychodzi myśl, że  to ja, a reszta jest to moja interpretacja.

Medytując możesz też otwierać się na złe duchy, które podsuwają ci takie wizje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Medytując możesz też otwierać się na złe duchy, które podsuwają ci takie wizje ?

Wiesz, że są medytacje na każdy dzień polecane przez duchowieństwo katolickie?

 

A do Twojego wpisu...trzeba się zabezpieczyć...pozbyć sie negatywnych myśli, a jeszcze lepiej nie myśleć (wyłączyć umysł). Wiem to trudne i niezrozumiałe, ale da sie zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Błąd. Dotyk to mój konik.

Szybki klaps w poślady uchroniłby cię he he he

Rozumiem, że dobrze jest dotykać własnego konika...ja nie mam takiego?

Ja lubię po bożemu, a nie wynalazki z klapsami.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
2 minuty temu, Dżulia napisał:

Wiesz, że są medytacje na każdy dzień polecane przez duchowieństwo katolickie?

 

 

są medytacje i kontemplacje ale poza niektórymi zakonami to mało który duchowny katolicki metyduje czy kontempluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
4 minuty temu, Dżulia napisał:

Rozumiem, że dobrze jest dotykać własnego konika...ja nie mam takiego?

Ja lubię po bożemu, a nie wynalazki z klapsami.?

 

Po Bożemu ? Mam nadzieję że jest o tym w Biblii

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Mamy tu ateistów, katolików-ortodoksów, katolików-kombinatorów i Świadków Jehowy. To musi się źle skończyć, ja wysiadam ?

Dlaczego tak prorokujesz?

Nie wysiadaj w biegu...Alleluja i do przodu.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 708
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Vitalinka
      Na wschód od Edenu🙂
    • KapitanJackSparrow
      ja ! mialbym cię podejrzewać! w zyciu 😎 ps  ojj,  coś tam obejrzałem dalej, hmm lekko nie będzie, bo coś mnie intryguje i odrzuca zarazem...🤔 ale korzystając z okazji wrzucam dla przeciwwagi inną netflixową ekranizację powieści  Powrót do Edenu  nooooo-  iiii tooo się ogląda 😁
    • albatros
      Instalacja fotovotaiki jest energetycznie zależna od światła słonecznego. O wiele bardzej energetyczne są turbiny wiatrowe. które potrafią pracować nawet w nocy. Najnowsze turbiny wiatrowe z Chin są w kształcie kolumny 2.5 metra wysokości i niewiekliej średnicy do 90 cm. Obracają się cicho i wystarczy im niewielki przeciąg między budynkami. Przy dobrym wietrze mogą dać nawet do 2 kW energii i w dzień i w nocy.  
    • Nomada
      Sztuką jest szarość, niezmienność i zwykłą codzienność pokochać. No chyba, że się jest introwertykiem ; )       To prawda, ktoś kiedyś zapytał dlaczego istotę myślącą stawiam na pierwszym miejscu, swoją kobiecość odsuwając na drugi plan. Czy ktoś zrozumie gdy odpowiem, by być ponad podziałami?   I sto płci nas nie podzieli jeśli nie pozwolimy sobie odebrać tego, co nas wyróżnia od reszty fauny żyjącej na ziemi ;  )
    • Nafto Chłopiec
      Filiżankę do espresso 😎
    • Nafto Chłopiec
      Ale nie chcę za bardzo spamować, może ktoś się wybierze.
    • Nomada
      Ryboflamina- witamina B2   Ryboflawina (witamina B2) – co to jest? Ryboflawina (witamina B2) to organiczny związek chemiczny, który stanowi połączenie rybitolu i flawiny. Należy do witamin z grupy B i jest rozpuszczalna w wodzie. Ryboflawina występuje we wszystkich tkankach organizmu i jest niezbędnym składnikiem dwóch głównych koenzymów, mononukleotydu flawinowego (FMN) i dinukleotydu flawinoadeninowego (FAD). Te koenzymy odgrywają główną rolę w produkcji energii, funkcjonowaniu komórek, wzroście i rozwoju oraz metabolizmie tłuszczów, leków i steroidów. Bakterie jelitowe zasiedlające nasz przewód pokarmowy naturalnie wytwarzają wolną ryboflawinę, która może być wchłaniana przez jelito grube w ilościach zależnych od diety. Jednak nie wiadomo, w jakim stopniu synteza ta pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. W dobie powszechnej dysbiozy powodowanej kiepską dietą efektywność tej produkcji nie jest wiadoma, więc ryboflawina musi być dostarczana organizmowi z pożywienia. Co ciekawe, ryboflawina jest żółta i naturalnie fluoryzuje pod wpływem światła ultrafioletowego. Natomiast światło ultrafioletowe i widzialne może szybko inaktywować ryboflawinę i jej pochodne. Ciekawe Ryboflawina została wyodrębniona przez Richarda Kuhna w 1933 roku z drożdży, białka jaja kurzego i serwatki mlecznej. Czy ryboflawina jest szkodliwa? Intensywne żółte zabarwienie ryboflawiny sprawia, że jest powszechnie stosowana jako naturalny barwnik spożywczy – E101. Stosowanie barwników spożywczych w aspekcie zdrowia ludzkiego stanowi temat żywych dyskusji od wielu lat. Otóż w badaniach metodą in vitro (Merinas–Amo et al., 2019) wykazano, że stosowanie barwników (m.in. ryboflawiny) zwiększało wzrost komórek nowotworowych, ale nie indukowało uszkodzenia DNA ani modyfikacji metylacji DNA przy dopuszczalnych dziennych stężeniach (ADI). Naukowcy konkludują, że potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić pogląd, że przewlekłe spożywanie barwników spożywczych w dużej ilości przez całe życie nie jest wskazane. Ryboflawina – rola witaminy B2 w organizmie człowieka Ryboflawina bierze udział w licznych procesach, które są kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ważna w przebiegu podstawowych szlaków metabolicznych oraz w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Wspiera układ odpornościowy, układ nerwowy i ma kluczowy wpływ na wzrok. Ryboflawina (witamina B2): jest niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów, odgrywa ważną rolę w procesach przemiany materii, bierze udział w procesie tworzenia czerwonych płytek krwi, reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, odpowiada za naprawę DNA, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu narządu wzroku, wpływa na prawidłową czynność nabłonka naczyń krwionośnych, skóry i błon śluzowych, bierze udział w metabolizmie tłuszczów, białek i węglowodanów, pośredniczy w wytwarzaniu energii, aktywuje oraz produkuje glutation (silny antyoksydant), odpowiada za syntezę kwasów tłuszczowych, aminokwasów, wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, uczestniczy w syntezie hormonów (m.in. jest niezbędna do wydzielania kortyzolu „hormonu stresu” i insuliny), uczestniczy w metabolizmie niektórych leków, przemian folianów, witamin B3 i B5, występuje w siatkówce oka i uczestniczy w prawidłowym przebiegu procesu widzenia o zmierzchu. Suplementacja witaminy B2 wpływa na zmianę zabarwienia moczu na bardziej intensywny kolor. Zmiana zabarwienia moczu jest zatem fizjologiczna i nie ma powodu do obaw. Zofia Winczewska Magister farmacji Ryboflawina a migrena W starszym badaniu (Boehnke et al., 2008) opublikowanym w European Journal of Neurology, grupa 23 uczestników przyjmowała wysokie dawki (400 mg) ryboflawiny przez 6 miesięcy. Po ukończeniu zgłosili oni, że zarówno liczba, jak i czas trwania migren zmniejszyły się o około 50% po 3–6 miesiącach stosowania suplementu. W przeglądzie 11 badań klinicznych (Namazi et al., 2015) opublikowanym w International Journal for Vitamin and Nutrition Research stwierdzono, że stosowanie witaminy B2 może zmniejszyć zarówno częstotliwość, jak i czas trwania migreny, bez poważnych skutków ubocznych. Produkty bogate w ryboflawinę Ryboflawina (witamina B2) znajduje się w podrobach (wątroba, serce, nerki), produktach mlecznych (serach twarogowych, dojrzewających), drożdżach spożywczych, brokułach, orzechach oraz wzbogacanych produktach spożywczych np. płatkach śniadaniowych. Najwięcej witaminy B2 zawiera wątróbka wołowa – w 100 g jest 3,4 mg ryboflawiny. W czym jest ryboflawina? Grupa produktów spożywczych Przykład Mięso wołowina – wątróbka, serce, nerki, polędwica Ryby i owoce morza małże, łosoś, tuńczyk, ostrygi Produkty mleczne mleko i przetwory mleczne – jogurty, sery twarogowe, sery podpuszczkowe, sery dojrzewające Zielone warzywa brokuł, szpinak, szparagi, rukola, ogórki, karczochy, groszek zielony Orzechy i pestki migdały, orzechy włoskie, pestki słonecznika, kasztany jadalne Inne tofu, wzbogacane płatki śniadaniowe, drożdże spożywcze, grzyby, woda kokosowa Około 95% ryboflawiny w postaci koenzymów FAD lub FMN z żywności jest biodostępne do maksymalnie 27 mg na posiłek. Biodostępność wolnej ryboflawiny jest podobna do FAD i FMN. Ponieważ ryboflawina jest rozpuszczalna w wodzie, około 2 x więcej ryboflawiny jest tracone w gotowanej wodzie, niż gdy jest przygotowywana w inny sposób, na przykład na parze lub w kuchence mikrofalowej. Ryboflawina jest łatwo przyswajalna z pokarmów, choć może tracić część swoich cennych właściwości, np. pod wpływem światła słonecznego lub gotowania produktu w zbyt dużej ilości wody. Niedobór witaminy B2 Niedobór witaminy B2 występuje po dłuższym okresie niskiego jej spożycia. Objawy niedoboru witaminy B2: zapalenie kącików ust („zajady”), zaczerwienienie i suchość spojówek, łzawienie oczu, złuszczanie naskórka, zapalenie języka, łojotokowe zapalenie skóry, wypadanie włosów, skurcze mięśni, zawroty głowy. Niedobór ryboflawiny może także powodować dysfunkcję układu nerwowego czy endokrynnego. Ponadto u dzieci zbyt niski poziom ryboflawiny może spowodować spadek masy ciała, a nawet zatrzymanie rozwoju umysłowego. Nadmiar ryboflawiny – czy jest możliwy? Nie stwierdzono objawów nadmiernego spożycia ryboflawiny – jej nadmiar jest wydalany głównie z moczem. Ponadto nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć z przewodu pokarmowego jednorazowo więcej niż 27 mg. Duże dawki witaminy B2 powodują zmianę barwy moczu na jasną (mocz przyjmuje barwę wodnego roztworu ryboflawiny). Zalecane spożycie ryboflawiny Zapotrzebowanie na ryboflawinę jest zróżnicowane i zależy od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Aktualne Normy żywienia dla populacji Polski opracowane przez Instytut Żywności i Żywienia wskazują następujące zalecane dzienne spożycie (RDA) na ryboflawinę (witaminę B2): Kobiety >19 lat – 1,1 mg Mężczyźni >19 lat – 1,3 mg Kobiety w ciąży – 1,4 mg Kobiety w okresie laktacji – 1,6 Dziewczęta 13–15 lat – 1,1 mg Dziewczęta i chłopcy 10–12 lat – 1 mg Chłopcy 13–15 lat – 1,3 mg Chłopcy 10–12 lat – 1 mg Dzieci 7–9 lat –0,9 mg Dzieci 4–6 lat –0,6 mg Dzieci 1–3 lat – 0,5 mg Niemowlęta 7–11 miesięcy – Niemowlęta do 6. miesiąca – 0,5 Kto ma zwiększone zapotrzebowanie na ryboflawinę? Seniorzy: wraz z wiekiem dochodzi do zwiększonego ryzyka niedoborów witamin w wyniku pogarszającego się wchłaniania i zmniejszonego spożycia wraz z dietą. Osoby aktywne fizycznie: wykorzystanie ryboflawiny przez organizm wzrasta w przypadku wzmożonej aktywności. Kobiety w ciąży i w czasie laktacji: ryboflawina jest ważna zarówno w rozwoju płodu, a następnie karmionego dziecka, jak i dla matki, która ma zwiększone zapotrzebowanie na witaminy w tych stanach fizjologicznych. Osoby stosujące niektóre leki: stosowanie chloropromazyny i spironolaktonu wpływa na obniżenie zawartości ryboflawiny w organizmie człowieka. Osoby z chorobą alkoholową: Niedobory ryboflawiny mogą wystąpić u osób spożywających nadmierne ilości alkoholu, gdyż badania wskazują, że etanol wpływa zarówno na przyswajanie ryboflawiny, jak i jej uwalnianie z żywności. Osoby żyjące w stresie: Przewlekły stres może prowadzić do zwiększonej produkcji hormonów stresu (np. kortyzolu), które powodują ubytek witamin i składników mineralnych z organizmu. Zwiększone zapotrzebowanie pojawia się u chorych na nowotwory, nadczynność tarczycy, mających problemy z jelitami i wątrobą, u młodzieży w czasie intensywnego wzrostu, osoby odchudzające się. Optymalny poziom witaminy B2 w organizmie można utrzymać, stosując różnorodną i zbilansowaną dietę. Gdy zapotrzebowanie jest większe, można zastosować suplementację ryboflawiny jako monoskładnika lub w formie kompleksu witamin z grupy B. Zawsze jednak warto skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.
    • Nomada
      To tylko grafika  ;  )
    • Vitalinka
      To w sumie jest tylko ok, z wymienionych powyżej przez autora tematu.
    • Vitalinka
      Piszesz o mężczyznach patologicznych, bądź zakompleksionych nastolatkach.
    • Vitalinka
      Istnieje też kruche wytrawne.
    • Vitalinka
      zostanę modelką dloni! Będę nosić wszystko!!!
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • la primavera
      ,,To był zwykły przypadek " Czyli iranskie kino moralnego niepokoju  Panahiego. Samochodem jedzie rodzina- mama w zaawansowanej ciąży, tata i ich córeczka. Nagle nimi zatrzęsie, jakby coś potrącili. Ojciec wychodzi sprawdzić co to było. Mocno utykajac na jedną nogę,  obchodzi samochód  i mówi, że to był.pies. Dziewczynce jest żal psa ale rodzice tlumacza jej, że to właściwie wina samego psa, że go przejechali,  bo po co im wszedł pod koła, a w ogóle skoro tak się zdarzyło to pewnie  dlatego, że Bóg tak chciał.  Niedługo potem samochód się psuje, podjeżdżają do warsztatu. Mlodszy pracownik obiecuje pomoc a jego szef - Vahid,w tym czasie załatwia sprawy przez telefon. Widać, że ma bardzo napięty czas, juz jest spóźniony, bo obiecał pomoc rodzinie w przewozeniu rzeczy. I nagle słyszy utykanie. To właściciel auta powłócząc nogą wchodzi do warsztatu i rzuca w przestrzeń pytanie, gdzie jest skrzynka z narzędziami, bo młody, który naprawia im auto, jej potrzebuje. Vahid chowa się przed nim, zmienionym głosem mówi mu,   gdzie znajduje się skrzynka. O co chodzi? Skąd taka reakcja? Dlaczego Vahid naraz porzuca wszystko, co bylo ważne, by śledzić kulejącego mężczyznę? Dlaczego Czeka cała noc w aucie, by przy nadarzającej się okazji ogłuszyć go, wciągnąć do auta, wywieź na pustynie i chcieć pochować żywcem? Dowiemy się właśnie tam, gdy waląc na niego ziemię będzie mu.mowil, że wie kim jest, że jest Eghbalem, zwanym Kuternogą, jego oprawcą z więzienia,  który znęcał  się nad nim, pozbawił go zdrowia i poprzedniego życia. I teraz przyszła pora zemsty. Ale jest jeden problem- ten facet leżący w dole, ze sztuczna noga wcale się do tego nie przyznaje. Twierdzi, że nigdy pracował dla reżimu, a nogę stracił w zeszłym.roku w wypadku. Vahid podczas tortur nie widział  swojego oprawcy, miał zasłonięte oczy, rozpoznał go po chodzie.  Ale wolałbym mieć pewność,  ze to na pewno on, zatem zabiera chłopa I jedzie do innych byłych więźniów, nad którymi znęcał się Kuternoga,  by oni go w nim rozpoznali. I tak poznajemy kolejne osoby, dla których zatrzymuje się świat gdy tylko usłyszą, kogo w skrzyni w aucie trzyma Vahid.  I co myślą o zemście. I co zrobią.    Lubię iranskie kino, chociaż akurat Panahi  jest reżyserem, który mi.podoba się średnio. Wydaje mi się, ze gdy kreci się filmy za które sadzają do więzienia, rzutuje to na odbiór filmu, bo albo się myśli, że kręcony w konspiracji,  półlegalnie, na pewno ma  wiele niedoróbek, albo, że chociaż jakiby nie był zły, to jest dobry, bo ma wymowę antyrezmżimową. Ten film w moim odbiorze jest tym z tych lepszych, które zrobił Panahi. Pokazuje złożoność człowieka,  jego wybory, które mogą się zmienić w chwili próby, albo jeszcze bardziej wybrzmieć. Pokazuje, jak można nie zapomnieć być dobrym człowiekiem. Mówi, jak zyje sie w kraju, gdzie z lekkością zrzuca sie całe zło, które się samemu wyrządziło na wolę bożą.     
    • Vitalinka
      Trzeba obejrzeć wszystkie cztery, poznamy róznicę pomiędzy ekranizacją i jej wariacjami reżyserskimi, a  luznym "na podstawie powieści".😉
    • Vitalinka
      Ale świnia! Strasznie Ci wpółczuję😢
    • Vitalinka
      Co dostałeś na Dzień Chłopaka?🙂
    • Vitalinka
      Oczywiście, że tak, wszystko wynosi się z domu, to rodzic jest wzorcem. No chyba, że mieszkają w slumsach, albo spotka ich wojna, trauma to wtedy nie za wszystko. Chociaż, też ostateczny wpływ na wszelkie nieszczęścia mają oni i ich reakcje.  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      miaw jazz
    • Vitalinka
      otatnie ciepłe dni  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Zyraf jest ok🙂 Mówisz, że programista?🙃 Niech emotki przywróci🙃
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...