Skocz do zawartości


Nomada

Porozmawiajmy o zdrowiu : )

Polecane posty

KapitanJackSparrow
14 minut temu, Nomada napisał:

No wiem, innym proponuję tylko to co sama przetestuję i działa. Mnie nie zabiło wie istnieje wielkie prawdopodobieństwo że i ich nie zabije😜

Moja droga musisz wiedzieć że przy najmniej do mnie, musisz bardziej jakby to powiedzieć , proste komunikaty , bo dieta hashimcośtam to naprawdę wyzwanie i żeby z tobą podyskutować musiałbym się wybrać na studia. Ha konia z rzędem dla tego który zgadnie najbardziej właściwy kierunek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nomada
6 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Moja droga musisz wiedzieć że przy najmniej do mnie, musisz bardziej jakby to powiedzieć , proste komunikaty , bo dieta hashimcośtam to naprawdę wyzwanie i żeby z tobą podyskutować musiałbym się wybrać na studia. Ha konia z rzędem dla tego który zgadnie najbardziej właściwy kierunek. 

Właściwy kierunek to życie w zdrowiu, jedyna słuszna droga. Owocem jest bezstresowe życie, możliwość rozwoju i przekazywania swojej wiedzy innym. Wielka frajda to produkt uboczny tego procesu ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
3 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ha konia z rzędem dla tego który zgadnie najbardziej właściwy kierunek. 

technologia żywności, elementy medycyny, dietetyka i biologia ew, biotechnologia (tam jest bioinżyneria).

ja tam wszystko rozumiem co pisze Nomada i to wszystko jest dla mnie jasne i oczywiste, prócz może filmiku o atomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nina 7
10 godzin temu, Nomada napisał:

Widzę na temacie jakieś maczefity..... no dobra ja nie o tym..

 

Miałam dziś  odpocząć ale dwie gorące linie się załączyły i mój plan spalił na panewce.

 

Pierwszy mniej złożony to wycofanie prozapalnych produktów z diety hashimotowca. Sukces, autoagresja się wycofała, dzięki udanej próbie podniesienia ferrytyny przez suplementację żelaza wiemy że jelita mają dobrą florę bakteryjną- też sukces, tylko witamina D zdecydowanie za niska bo tylko 40 i powtarzają się infekcje gardła. Ale to szybko da się naprawić podniesieniem z 5 tyś do 10tyś. Jednocześnie podnosząc K2MK7 i A i E. Przysłowiowa bułka z masłem ; )

Czy podniesienie poziomu witaminy D3 do 10 tysięcy nie odbędzie się ze szkodą dla nerek? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Napisano (edytowany)
8 godzin temu, Vitalinka napisał:

technologia żywności, elementy medycyny, dietetyka i biologia ew, biotechnologia (tam jest bioinżyneria).

ja tam wszystko rozumiem co pisze Nomada i to wszystko jest dla mnie jasne i oczywiste, prócz może filmiku o atomie.

Jak takaś mądra to zadaj równie mądre pytanie jak Nina7 powyżej.

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka niezal
4 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jak takaś mądra to zadaj równie mądre pytanie jak Nina7 powyżej.

Jeśli jest za niska to chyba logiczne ,że trzeba ją podnieść....pomyśl czasem. Albo nie...poczytaj o skutkach niedoboru witaminy D3. 

Poziom witaminy D można bardzo prosto kontrolować gdyż ewentualne przedawkowanie może szkodzić, ta witamina jest rozpuszczalna bowiem w tluszczach. Tu chodzi o leczenie Hashimoto, które często po wyleczeniu anemii (nie sprawdzanej poziomem żelaza tylko ferrytyny właśnie) i BRAKÓW, często ogromnych skoro doszło do zapalenia autoimmunologicznego, vitD3. Odpowiedz w biegu więc może Nomada cos poprawić ja nie znam się na tym. Czytałam lata temu o tym.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
5 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jak takaś mądra to zadaj równie mądre pytanie jak Nina7 powyżej.

Chyba nie muszę, bo dla mnie dość logicznym jest, że jak jest niedobór witaminy d3 to trzeba go uzupełnić (poziom ten możemy łatwo kontrolować). 

Zapytałabym natomiast jak chemiczny hormon, którym "leczy się" się autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (czyli skutek nie przyczynę) wpływa na nerki, ale nie muszę, bo wiem : źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
14 godzin temu, Nina 7 napisał:

Czy podniesienie poziomu witaminy D3 do 10 tysięcy nie odbędzie się ze szkodą dla nerek? 

Witamina D sprawia że wapń jest lepiej wchłaniany i może odkładać się w tkankach miękkich. Dlatego gdy przyjmuje się wit. D to tyko w obecności K2MK7, w stosunku1:1. K2MK7 przekierowuje wapń do kości.

 

Znalazłam pewne badania, taka ciekawostka:

 

''Cukrzyca jest silnym czynnikiem ryzyka wystąpienia przewlekłej choroby nerek (PChN), dlatego ważny jest każdy szczegół prowadzący do osłabienia zgubnej zależności. Najlepiej, by środek zaradczy był prosty, powszechny i łatwy do zastosowania – pozwoliłoby to na szybkie wdrożenie do rutynowego postępowania.''

Reszta w linku

 

https://www.termedia.pl/poz/Witamina-D-hamuje-progresje-przewleklej-choroby-nerek,49556.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
4 godziny temu, Vitalinka niezal napisał:

Jeśli jest za niska to chyba logiczne ,że trzeba ją podnieść....pomyśl czasem. Albo nie...poczytaj o skutkach niedoboru witaminy D3. 

Poziom witaminy D można bardzo prosto kontrolować gdyż ewentualne przedawkowanie może szkodzić, ta witamina jest rozpuszczalna bowiem w tluszczach. Tu chodzi o leczenie Hashimoto, które często po wyleczeniu anemii (nie sprawdzanej poziomem żelaza tylko ferrytyny właśnie) i BRAKÓW, często ogromnych skoro doszło do zapalenia autoimmunologicznego, vitD3. Odpowiedz w biegu więc może Nomada cos poprawić ja nie znam się na tym. Czytałam lata temu o tym.

 

Stosunek do chorób autoagresywnych uległ dużemu przeobrażeniu. Nie tylko witaminy i minerały, ale przede wszystkim rezygnacja z produktów prozapalnych przynosi fajne efekty w cofaniu się autoagresji. Zresztą nie  tylko w tak trudnych do zrozumienia chorobach dobrze jest zrezygnować z tych produktów. Każdy stan zapalny , nawet zwykłe przeziębienie będzie się nasilać gdy będziemy w tym samym czasie posiłkować żywnością wysoko przetworzoną, cukrami prostymi, rafinowanym tłuszczem, mlekiem krowim czy nabiałem.

 

 

 

 

 

Poziom ferrytyny jest znacznie lepszym wskaźnikiem zapasów żelaza w organizmie niż poziom samego żelaza we krwi, ponieważ ferrytyna to białko magazynujące, a jej spadek sygnalizuje utajony niedobór żelaza, zanim jeszcze dojdzie do anemii (nawet gdy poziom żelaza i hemoglobiny są w normie). Badanie ferrytyny ujawnia całkowity stan wysycenia organizmu żelazem, co pozwala na wczesne wykrycie niedoboru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
7 godzin temu, Vitalinka napisał:

Chyba nie muszę, bo dla mnie dość logicznym jest, że jak jest niedobór witaminy d3 to trzeba go uzupełnić (poziom ten możemy łatwo kontrolować). 

Zapytałabym natomiast jak chemiczny hormon, którym "leczy się" się autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (czyli skutek nie przyczynę) wpływa na nerki, ale nie muszę, bo wiem : źle.

D3 to sobie uzupełnij i wystaw lico na Słonko, podobno działa, ewentualnie popytaj może Nomady 😄 ona ci to zapewne lepiej powie lub odczytaj na internecie ( też mi rady dała 🤣)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 godziny temu, Nomada napisał:

Stosunek do chorób autoagresywnych uległ dużemu przeobrażeniu. Nie tylko witaminy i minerały, ale przede wszystkim rezygnacja z produktów prozapalnych przynosi fajne efekty w cofaniu się autoagresji. Zresztą nie  tylko w tak trudnych do zrozumienia chorobach dobrze jest zrezygnować z tych produktów. Każdy stan zapalny , nawet zwykłe przeziębienie będzie się nasilać gdy będziemy w tym samym czasie posiłkować żywnością wysoko przetworzoną, cukrami prostymi, rafinowanym tłuszczem, mlekiem krowim czy nabiałem.

 

 

 

 

 

Poziom ferrytyny jest znacznie lepszym wskaźnikiem zapasów żelaza w organizmie niż poziom samego żelaza we krwi, ponieważ ferrytyna to białko magazynujące, a jej spadek sygnalizuje utajony niedobór żelaza, zanim jeszcze dojdzie do anemii (nawet gdy poziom żelaza i hemoglobiny są w normie). Badanie ferrytyny ujawnia całkowity stan wysycenia organizmu żelazem, co pozwala na wczesne wykrycie niedoboru.

Och mądrego to dobrze posłuchać...

Ty mi powiedz lepiej dlaczego po spożyciu alkoholu etylowego w dawce wskazującej na upojenie na drugi dzień...tak się chceeee🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
25 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

D3 to sobie uzupełnij i wystaw lico na Słonko, podobno działa, ewentualnie popytaj może Nomady 😄 ona ci to zapewne lepiej powie lub odczytaj na internecie ( też mi rady dała 🤣)

bez sensu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
23 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Och mądrego to dobrze posłuchać...

Ty mi powiedz lepiej dlaczego po spożyciu alkoholu etylowego w dawce wskazującej na upojenie na drugi dzień...tak się chceeee🤣

alkoholizm🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
13 minut temu, Vitalinka napisał:

alkoholizm🙂

Bez sensu 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Bez sensu 😄

idz gupi Ty Atencjuszu😄 dość na dziś. dobranoc🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
17 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Och mądrego to dobrze posłuchać...

Ty mi powiedz lepiej dlaczego po spożyciu alkoholu etylowego w dawce wskazującej na upojenie na drugi dzień...tak się chceeee🤣

Chce się pić? 

Szczerze to nie wiem dlaczego człowienek jest 😂nadaktywny na kacu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 godziny temu, Nomada napisał:

Chce się pić? 

Szczerze to nie wiem dlaczego człowienek jest 😂nadaktywny na kacu

A widzisz gdzieś kiedyś słyszałem też medyczne wyjaśnienia ale cóż, no zapomniałem co i jak. 👋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

A widzisz gdzieś kiedyś słyszałem też medyczne wyjaśnienia ale cóż, no zapomniałem co i jak. 👋

Szkoda, chętnie zaspokoiłabym swoją ciekawość ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Bpc 157

https://www.naturalnews.com/2025-07-17-miracle-peptide-in-human-gastric-juices-can-repair-tissues.html

 

Niacyna - sama stosuję w dużych dawkach- efekt flasch - można się przyzwyczaić ale dostępna jest o powolnym uwalnianiu, bez tego efektu.

 

przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego,

pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego,

pomaga w utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych,

pomaga w utrzymaniu prawidłowego stanu błon śluzowych,

pomaga zachować zdrową skórę,

przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia.

Witamina PP (niacyna) jest prekursorem NAD i NADP – koenzymów uczestniczących w reakcjach redukcji i utleniania poprzez transport atomów wodoru, przez co związane są one z procesami katabolicznymi i anabolicznymi (metabolizm węglowodanów, białek i tłuszczów) [3, 4, 5]. Np. podczas procesu utleniania glukozy powstają wysokie ilości energii. NAD i NADH transportuje elektrony przez ścieżkę wychwytującą energię dzięki syntezowaniu wiązań fosforowych o wysokiej energii [5]. Ze względu na cenne właściwości witaminy B3 jest ona niezbędna w wielu procesach metabolicznych organizmu do zachowania prawidłowego funkcjonowania obwodowego układu nerwowego, mózgu, syntezy hormonów płciowych (estrogen, progesteron), kortyzolu, insuliny czy tyroksyny. Działanie niacyny polega również utrzymaniu prawidłowej kondycji skóry [2, 3]. Mechanizm wpływu niacyny na układ nerwowy polega na wsparciu neurogenezy m.in. przez zaostrzenie różnicowania embrionalnych komórek macierzystych. Nikotynamid wspiera także przeżywalność neuronów w warunkach stresu oksydacyjnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Hmm, no chyba fajnie ; )

 

Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne.

W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.

 

https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow

 

Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Wibrogimnastyka stworzona przez rosyjskiego konstruktora silników odrzutowych Aleksandra Mikulina.

Terapia Mikulina przedstawiona została w jego książce „Aktywna długowieczność”. Motywem napisania książki stała się choroba, którą zdiagnozowano u niego w wieku 50 lat. Niewydolność układu krążenia była na tyle poważna, że lekarze dawali mu jedynie 2-3 lata życia, pod warunkiem, że ograniczy aktywność fizyczną i postawi na odpoczynek. Mikulin postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Wykorzystując całą swoją wiedzę naukową, opracował metodę, która pozwoliła mu pokonać chorobę, przedłużyć młodość i dożyć w dobrej formie sędziwego wieku 92 lat.

Zalety wibrogimnastyki:

- pobudza krążenie krwi

- dotlenia i oczyszcza organizm z toksyn

- wzmacnia i uelastycznia zastawki żylne

- zmniejsza obrzęki wywołane zaleganiem płynów w ciele

- przeciwdziała zakrzepom

- poprawia pracę mózgu

- dodaje energii

- pobudza do pracy organy wewnętrzne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Olejek oregano – właściwości:

Olejek z oregano wykazuje działanie przeciwgrzybicze, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwbólowe i przeciwzapalne, a także wykrztuśne. Pomaga on wpłynąć pozytywnie na wzmocnie układu immunologicznego, wspiera prawidłowe funkcjonowanie wątroby i przewodu pokarmowego. Zaleca się więc przyjmować go profilaktycznie, szczególnie zimą, w okresach zwiększonej podatności na przeziębienia czy grypę. 

Ważne by Olejek z oregano zawietał 80% karwakrolu . 1 lub 2 krople rozcieńczyć w wodzie i pić dla zdrowia ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Bomba witaminowa ; )

Rukiew wodna – wartość odżywcza

Rukiew jako surowiec zielarski to doskonałe źródło witamin, minerałów i innych cennych dla zdrowia składników. W rukwi wodnej obecne są:

minerały: potas, wapń, magnez, cynk, mangan, żelazo, fosfor, sód, miedź, selen;

witaminy: K, A, C, E, z grupy B (B3, B6, B2, B1);

luteina i zeaksantyna;

flawonoidy (m.in. kwercetyna).

W 100 g rukwi wodnej znajdują się: białka (2,3 g), tłuszcze (0,1 g), węglowodany (1,29 g), błonnik (0,5 g). Kaloryczność rukwi wodnej jest niska, wynosi 11 kcal w 100 g. Warto dodać, iż Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób i Prewencji uznało rukiew wodną za najzdrowsze warzywo na świecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 736
    • Postów
      264 023
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      986
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kiziapl1999
    Najnowszy użytkownik
    Kiziapl1999
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
    • Astafakasta
      czasem matka może być tyranem chyba nawet
    • KapitanJackSparrow
      obroć ją do wydmy 🙃
    • KapitanJackSparrow
      sloneczne okulary?  plażing? 👋
    • Aco
    • LadyTiger
      Jakiego tyrana, chyba nie amerykańskiego 
    • Astafakasta
      To się nazywa zbiorowa odpowiedzialność. 
    • Vitalinka nolog
      O tamtej porze?😯 Piję teraz☺️ Drugą🤗 ☕☕ ...bo potrzebuję🙃     🙂
    • Vitalinka nolog
      Ale wtedy widać pupę🙃
    • KapitanJackSparrow
      schować...chyba ty 😁 i inne tobie podobne z wyłączeniem tzw desek 😁
    • Vitalinka nolog
      Życzę Ci aby tak było🙂❤️
    • Vitalinka nolog
      On cały jest paskudny🤢
    • Vitalinka nolog
      To są powstania, obrona konieczna przed oprawcą.
    • KapitanJackSparrow
      może powinnaś sporządzić notatkę z notatek aby się połapać 
    • george
      Kobieta z ałtajskiego kraju opisała co dane było jej zobaczyć podczas chwilowego odejścia po operacji: "... W pewnym momencie bardzo się dziwiłam, poczułam, że lecę na wysokości.  Znalazłam się nad moim miastem Barnułem,  a potem zrobiło się ciemno i ciężko. Trwało to długo. Tu pokazywano mi miejsca, gdzie niegdyś bywałam w młodości.  Na czym leciałam, nie wiem, na powietrzu czy na obłoku, wyjaśnić nie potrafię.  Dzień był pochmurny, potem zrobiło się jasno.  Doleciałam do jakiejś osady.  Zamiast ulicy była tam aleja,  ale dalej było widać piękne drzewa,  a na nich bardzo piękne liście różnych kolorów.  Między drzewami były nowiutkie domki, w których nikogo nie było, a na nich przepiękna trawa. Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? . Kto tu mieszka ? A potem patrzę,  niedaleko idzie niewysoka,  piękna kobieta w długim białym odzieniu i złocistej pelerynie i w koronie, a za Nią chłopiec,  który rzewnie płacze i o coś ją prosi. Kiedy ona zbliżyła się do mnie, chłopiec upadł do jej nóg i znowu zaczął o coś ją prosić, lecz ja nic z tego nie rozumiałam.  Chciałam ją zapytać gdzie ja jestem? Ale ona podeszła do mnie, przystanęła, złożyła ręce na piersi i patrząc w niebo powiedziała: „ Boże gdzie ją umieścić ?”.  Ja zadrżałam mocno, gdyż zrozumiałam że umarłam, a dusza moja znajduje się w niebie, ciało zaś zostało na ziemi. Natychmiast pomyślałam, że mam dużo grzechów i przyjdzie mi za nie teraz odpowiedzieć. Widziałam jak ona Królowa doszła do dużych wrót, które składały się ze splotów warkoczy, o linii ukośnej, o niewypowiedzianej piękności.  Jasność od nich biła tak wielka, że trudno ją opisać. Podeszła do nich Królowa Niebios, a one same się otworzyły.  Weszła do środka, do jakiegoś ogrodu.  Ja zostałam w miejscu, gdzie stałam. Obok mnie stał Anioł, który nie pokazywał swojej twarzy.  A kiedy przyszła Królowa Niebios, powiedział Bóg do Niej: „Pokaż jej to miejsce”.  A wten czas podniosła ona  zasłonę czyśćca  i po lewej stronie zobaczyłam  przestrzeń pełną czarnych, osmolonych ludzi, podobnych do szkieletów. Była ich wielka niezliczona ilość. Bił od nich straszny smród.  Z ich wyschniętych gardeł, wydobywał się jęk proszący o picie,  lecz nie podaje im nikt ani kropli wody. Królowa Niebios wskazała na tych czarnych ludzi i powiedziała do mnie: „I u was w ziemskim raju jest droga Miłosierdzia.  Nawet ta woda której tak tu potrzebują.  Dawajcie ludziom jałmużnę, ile kto z was może, ze szczerego serca.    A u was jest też nie tylko dużo wody, ale wszelkich innych dostatków. Należy starać się wspomagać potrzebujących,  szczególnie tą wodą,  która może ugasić pragnienie niezliczonej rzeszy meczących się tu ludzi. Dobrodziejstwa tego, niewyczerpane zasoby zawierają znajdujące się u was morza i rzeki np. Jordanu.  Jak powiedział Pan Bóg w Ewangelii.  Jeśli kto poda szklankę wody spragnionemu w imię Moje, otrzyma nagrodę. "... I  znów  doznałam męczarni jeszcze większych niż te,  które widziałam na początku, gdyż poczułam to samo co cierpieli ci ludzie.... Wtedy ponownie zjawiła się Matka Bożą i zrobiło się jasno... Dusze zwróciły się ku Królowej Niebios: „Nie zostawiaj nas tu matko,  tyle się męczymy,  wody nie ma ani kropli, a  upał nieznośny”.  Płaczą gorzkimi łzami. " Matka Boża także płacze razem z nimi  i mówi: „Żyliście na ziemi i nie uznawaliście,  nie prosiliście pomocy,  nie kajaliście się zpowodu waszych niewierności,  nie modliliście się do Syna Mojego i do Boga.   A ja przecież nie mogę przekroczyć woli Ojca Niebieskiego ani jego sprawiedliwości i dlatego nie mogę wam tu pomóc i prosić za wami”. Potem zaczęłyśmy się podnosić. Ci, którzy byli w upale czyśćca , zaczęli głośno krzyczeć; „Nie zostawiaj nas Matko Boża!”. I znów nastąpiła ciemność , wyszłam z czyśca, stanełam na  platformie. Królowa Niebios tak samo złożyła ręce na piersiach i zawołała do Boga: „Jak mam z nią postąpić, gdzie dać?”. A Bóg odpowiedział: „Puść ją na ziemię ... " " ... Królowa powiedziała do mnie: „Stawaj prawą nogą i idź na przód, i idź tak do ostatniej. Zawsze prawą nogą na przód, a lewą przystawaj”. I tak szłam Matka Boża szła obok mnie. Gdy podeszłyśmy do ostatniej , za nią była przepaść.  Królowa Niebios mówi: „Spuszczaj prawą nogę, potem lewą”. Powiedziałam: „Boję się upaść”. Ona powiedziała: „Tak trzeba!” — „A czy się nie zabiję? ” – „Nie, nie zabijesz się”. I dała mi warkocz do prawej ręki. Wstrząsnęła – a ja poleciałam na ziemię... A kiedy dusza moja z powrotem weszła w ciało  w kostnicy – ja tego nie wiem,  tylko odczuwam bardzo zimno.  Mocno podciągnęłam kolana, przycisnęłam do łokci.  Otworzyłam oczy i wszyscy, pracownicy to zobaczyli  w kostnicy ze strachu uciekli. Widzę, że leżę na boku, a kiedy mnie kładli, to na byłam  plecach.  Gdy ci, którzy pozostali jeszcze w trupiarni zobaczyli, że leżę zgięta, przestraszyli się i też uciekli. Potem przyszli dwaj sanitariusze i dwóch lekarzy.  Zażądali oni, aby natychmiast przenieść mnie do sali szpitala. Zebrało się mnóstwo lekarzy, zaczęli ogrzewać moje ciało. Działo się to 23 lutego 1965 roku o godzinie 4.00. Na moim ciele było osiem szwów – trzy na piersiach, pozostałe na rękach i nogach.  Kiedy mnie rozgrzali, otworzyłam oczy i za dwie godziny zaczęłam mówić.  Stopniowo przychodziłam do siebie.  Odżywiano mnie sztucznie.   Na dwunasty dzień dostałam śniadanie.  Były bliny ze śmietaną i kawa. Powiedziałam, że jeść tego nie będę.  Krzyczeli na mnie.  Wszyscy na sali zwrócili na mnie uwagę.  Natychmiast przybiegli lekarze i pytali dlaczego nie chcę tego . Odpowiedziałam krzykiem: „Dzisiaj jest piątek, niepostnych posiłków jeść nie będę" ... . . Potem zebrało się dużo lekarzy i ludzi, a ja wszystkim opowiadałam, co widziałam i słyszałam, a najważniejsze jest to, że mnie teraz nic nie boli, a miałam przecież raka. Przychodziło do mnie dużo ludzi, a ja opowiadałam wszystkim i pokazywałam moje rany. Milicja zaczęła odpędzać ode mnie tłumy ludzi, a w końcu przewieziono mnie do innego szpitala. Na drugi dzień położyli mnie na stół operacyjny. Główny lekarz Walentyna Wasiliewna Plabiewa zdjęła klamry, odkryła brzuch i powiedziała: „Dlaczego kroili człowieka? Ona ma wszystko zdrowe”. Przyszli lekarze, którzy robili pierwszą operację.  Ze zdumienia mówili: „Gdzie ta choroba, w niej wszystko było zgniłe, a teraz zdrowe”. Między innymi pytano mnie: „Klawa, czy coś cię boli?”. Powiedziałam, że nie.  Lekarze biegali po sali jak nieprzytomni,  ze strachu brali się za głowy,  załamywali ręce, bledli.  Powiedziałam,  że Pan Bóg objawił swoją moc, po to,  abym żyła i mówiła innym,  że nad nami istnieje moc Najwyższego.  Po opuszczeniu szpitala natychmiast poszłam do Miejskiego Komitetu Partii i oddałam legitymację.  Mając 40 lat przy pomocy Królowej Niebios odzyskałam zdrowie i z miłości do Boga Najwyższego, chodzę do Kościoła i staram się prowadzić życie po chrześcijańsku.  Chodzę po dworcach,  pociągach i opowiadam wszystko,  co mnie się przydarzyło,  a Bóg mi we wszystkim pomaga. - A Ustizima Klawdij, Ałtajskij kraj gm. Barnauł (Zachodnia Syberia), ul. Krupskoj nr 96.  
    • Nafto Chłopiec
      Będąc w sklepie sportowym biłem się z myślami żeby kupić koszulkę Reprezentacji Hiszpanii, ale nie kupiłem. Teraz żałuję 😅
    • Nomada
      Głosy  dość specyficzne, pozostające w pamięci   Padam więc spadam ;  )
    • Nomada
      Viks   celowa pomyłka?  nie, nie ma pomyłki ;  )    
    • Nomada
      Dawid Podsiadło czy ambicja, może nie, może życie na to liczę,  komercja jest płytka wydaje mi się, że to nie jest.
    • Nomada
      Wiraszko ale to nie piątek ; )    
    • Nomada
      Beata Kozidrak wie    
    • Nomada
      Bob Dylan poeta nie wszystkie teksty rozumiem, umysł wyjątkowy, daleko mi do tego;  )
    • Nomada
      A ponieważ muzyka jest mi bliska  to zagram
    • Nomada
      zdefiniuj, to bardzo osobiste, jestem ciekawa ;  )
    • Nomada
      Udanego! Od dziś odliczam. Za cztery tygodnie (odraczany trzy razy) wracam tam gdzie pierwszy raz poczułam, że odlatuję. Ciekawe czy po tylu latach znowu to poczuję ; )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...