Dżulia 506 Napisano 10 Lutego 2021 (edytowany) 13 godzin temu, Bledny napisał: Dlatego szuka się łosioła. Nie dość że za uszy ciągać możesz to jeszcze ci plecak ponosi ? Podobno romeło lepszy. A tak przy okazji wszystkiego dobrego dla Wszystkich i do miłego kiedyś tam. Edytowano 10 Lutego 2021 przez Dżulia Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bledny 2 397 Napisano 10 Lutego 2021 2 minuty temu, Dżulia napisał: Podobno romeło lepszy. Może i lepszy ale jak już się zdecydujesz to nie idź w stronę światła ! Łosiol jaki jest każdy widzi, co najwyżej może się uprzec bez sensu. Ten typ tak ma ? 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 515 Napisano 10 Lutego 2021 1 godzinę temu, Dżulia napisał: A tak przy okazji wszystkiego dobrego dla Wszystkich i do miłego kiedyś tam. A Ty gdzie się wybierasz? Jak coś to popilnuje Ci pokoju, zrobię sobie tam mini siłownię Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 11 Lutego 2021 Znowu sypie, znowu będzie biało i czysto. Szczygły na drzewie, znaczy, że w karmniku pusto. Tym razem kupię im słonecznik w łuskach, będą mieć przy nim więcej roboty. Mówiłam już, że Hau ma kolegę- kosa, który przychodzi na jego mięso, to teraz kos przyprowadził drugiego kosa i gdy rano patrzę przez okno to po podwórku chodzą dwa kosy, szukając, czego Hau nie zjadł albo czekając na to, co zaraz dostanie. Kupię im jabłka, Hau też lubi, ale on woli obrane i pokrojone wiec jeśli dam im całe, to nie powinien im zjeść. Ciekawe gdzie zasnął jeż, który latem nocami tuptal po podwórku. Dobry sposób na zimę- przespać. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 822 Napisano 11 Lutego 2021 19 godzin temu, Bledny napisał: ale jak już się zdecydujesz to nie idź w stronę światła ! No pięknie ? Ja bym czegoś takiego nie napisał co najwyżej wspomniał bym o krainie wiecznego spaceru po łące ukwieconej albo o wspinaczce na szczyt do najwyższej skały i osiądnięcia po jej prawej stronie. No w grę wchodzi jeszcze jakiś inny niezbyt mądry wypociec. 17 godzin temu, BrakLoginu napisał: Jak coś to popilnuje Ci pokoju Myślę ze ten pokój trzeba przeznaczyć dla kogoś kto tu wlaśnie przybył. Np Blednego czy też Biednego bo nie wiem do końca co autor miał na myśli Lubię ten dzień gdy w kuchni pachnie wanilią i innymi aromatami a na kamiennej półce stanowiącej integralną cześć pieca chlebowego wymurowanego kiedyś z kamieni walających się w ogrodzie i na polu przez Bilego i Rawika rośnie ciasto wygniecione delikatnymi rączętami Tosi i Aliady. Ciasto z którego owe dziewczęta w odpowiednim czasie uformują i poukładają na stolnicach równe i zgrabne kulki wypełnione konfiturami i dżemem. No i kilka z budyniem dla Jacka. Nie wiem jak z gustami i smakami Tych Nowych bo jeszcze ich nie znam zbyt dobrze. Potem po powtórnym wyrośnięciu wędrują te zgrabne piłeczki do sporego rondla z tłuszczem stojącego na gorącej płycie żeliwnej murowanej kuchni. Pieką się tam na lekko brązowawy kolor po czym poukładane na papierowych ręcznikach czekają na łasuchów. Niezbyt długo czekają bo Tosia co chwile odgania ścierką Bilego i Blednego od smakołyków przeznaczonych dla wszystkich. Potem gar z tłuszczem przejmują dwie następne piękności z naszego obejścia. Myślę tu o pięknookiej Zuzi o zgrabnych pośladkach i Arkinie. Arkina niedawno wprowadziła sie do naszej chatki o powierzchni niewiele większej jak siedemset piętnaście metrów kwadratowych. Zajęła pokój w którym kiedyś planowana była biblioteka ale nie udało się jej zorganizować bo jedyne ogólnie dostępne wydawnictwa w naszym domu to gazetki z Lidla i Biedronki a te niezbyt chętnie chciały stać na masywnych dębowych polkach Teraz Arkina poustawiała tam swoje kosmetyki i pamiątki z licznych wypraw do ciekawych zakątków naszego globu. Są tam kawałki skał ze szczytu Kilimandżaro i kamyki z rafy w Trójkącie Bermudzkim. Jest też tam oprawione w pozłacane ramki zdjęcie kota w butach i osła którego mrówka niosła. W honorowym miejscu lezą też tam kamyki z Jeleniej Góry po ktorych wiecie kto stąpał. Arkina jest piękną kobietą. Wysoką bo jakieś 180cm o nienagannej sylwetce z wyraźnie widocznymi atrybutami kobiecości Gruby upleciony z włosów o kolorze sierpniowych łanów warkocz i kilka uroczych piegów na lekko zadartym nosku dopełnia prawie idealnej całości. No ale wracajmy do naszej kuchni i rozgrzanego rondla z tłuszczem w którym teraz królują oponki z twarogiem i chrusty. Całości tego sielskiego obrazu dopełnia siedząca ze złożonymi rekami na swoim wysokim fotelu z wiernym Hau o nóg Weronika. Jej mina. Jakby kopia ze znanego obrazu Stańczyka. Przekazująca otoczeniu radość i niepokój. Zadowolenie i troskę. a wszystko zamknięte w jednym tajemniczym uśmiechu. Są też inni nowi mieszkańcy których trzeba przytulić i zaakceptować. Na przykład mająca wyraz twarzy figlarnej trzpiotki Maryyyyyś i to chłopaczysko przebrane za pirata z Karaibów twierdzące ze ma na imię JackS co pewnie wkrótce okaże sie Jacusiem No i nie wolno zapomnieć o cieplutkiej postaci Dany ktora zajęła mały pokoik tuż obok mnie Dyźka. Niepoprawnego marzyciela. Tłustego czwartku. 3 BrakLoginu, Bledny i Zuzia zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bledny 2 397 Napisano 11 Lutego 2021 Jupiiiii mam swój pokoik? Tylko dlaczego Tosia odgania mnie od smakołyków?? Pewnie dam rade ja czym przekupić. Hmmmm odpalę jej dolę że smakołyków które uda mi się podprowadzić ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
hogan 714 Napisano 11 Lutego 2021 Dnia 9.02.2021 o 20:34, Bledny napisał: ? Gdzieście mieli śnieg w zeszłym roku a jak już jesteście w drodze na Chojnik to na coś mocniejszego trza było do mnie wpaść ? Ja miałam! W połowie maja Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bledny 2 397 Napisano 11 Lutego 2021 Przed chwilą, hogan napisał: Ja miałam! W połowie maja Gdzie? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
hogan 714 Napisano 11 Lutego 2021 1 minutę temu, Bledny napisał: Gdzie? W warmińsko- mazurskim. 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 11 Lutego 2021 (edytowany) Smacznego, idę odśnieżać. ? Edytowano 11 Lutego 2021 przez Zuzia 1 4 Dionizy, hogan, BrakLoginu i 2 inni zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bledny 2 397 Napisano 11 Lutego 2021 Przed chwilą, hogan napisał: W warmińsko- mazurskim. Fajowo. ? W tamtym roku nie widziałem chyba śniegu? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
hogan 714 Napisano 11 Lutego 2021 5 minut temu, Zuzia napisał: Smacznego, idę odśnieżać. ? Śliczności, pyszności! 5 minut temu, Bledny napisał: Fajowo. ? W tamtym roku nie widziałem chyba śniegu? Miałam gdzieś filmik nagrany jak zawieja śnieżna była i poważnie, 14 maja w tamtym roku. Jedno zdjęcie znalazłam. 1 Helenka Zy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bledny 2 397 Napisano 11 Lutego 2021 Odlot. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
hogan 714 Napisano 11 Lutego 2021 Teraz pogoda może zaskoczyć ale ostrzejsze zimy chyba powrócą na "dłużej". Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bledny 2 397 Napisano 11 Lutego 2021 4 minuty temu, hogan napisał: Teraz pogoda może zaskoczyć ale ostrzejsze zimy chyba powrócą na "dłużej". Szkoda, lubiłem jak dziewczyny się rozbierały już od wczesnej zimy ? A tak muszę czekać do wiosny? 2 Dionizy i hogan zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość w kość Napisano 11 Lutego 2021 4 godziny temu, la primavera napisał: Dobry sposób na zimę- przespać. nieprawda! już jestem zmęczony tym spaniem!? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maryyyś 1 615 Napisano 11 Lutego 2021 Hmm... Trzpiotką to mogłam być ze 20 lat temu ? To chlopaczysko Kapitan, też ? 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 874 Napisano 11 Lutego 2021 1 godzinę temu, Zuzia napisał: Smacznego, idę odśnieżać. ? Ojacie kręcę! A ja na kwarantannie i nie mam ani jednego ?, zamówiłam i nie dostarczyli, za to mam dwa gary bigosu i nie zawaham się go zjeść! 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 515 Napisano 11 Lutego 2021 1 godzinę temu, Maybe napisał: dwa gary bigosu i nie zawaham się go zjeść! Jak coś to mogę pomóc przy bigosie Wyszło kolejne moje zboczenie kulinarne, rosół i bigos 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 874 Napisano 11 Lutego 2021 7 minut temu, BrakLoginu napisał: Jak coś to mogę pomóc przy bigosie Wyszło kolejne moje zboczenie kulinarne, rosół i bigos Jeden już "sprzedałam" przyjaciółce ale na drugi zapraszam! Uprzedzam: wegetariański. Ale smakuje jak normalny. I ma ćwiartkę żołądkowej w sobie! ? 1 1 Dionizy i BrakLoginu zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 515 Napisano 11 Lutego 2021 5 minut temu, Maybe napisał: I ma ćwiartkę żołądkowej w sobie! ? Ta informacja najbardziej przykuła moją uwagę. O żołądek trzeba dbać Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 874 Napisano 11 Lutego 2021 3 minuty temu, BrakLoginu napisał: Ta informacja najbardziej przykuła moją uwagę. O żołądek trzeba dbać Bigos z wkładką jak Bee Gees 1 1 Dionizy i BrakLoginu zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 630 Napisano 11 Lutego 2021 Dnia 10.02.2021 o 10:36, Dionizy napisał: Czemu nici? Przecież jakie ma to wszystko znaczenie. Możemy przecież się trochę poślizgać i powygłupiać jak beztroskie dzieci. Wiesz? Nie lubię zbytnio określenia,, kolego,, wydaje mi się że tworzy ono niepotrzebny dystans Zwyczajnie zamieszkaj tu a Bili przygotuje Ci pokoik a poddaszu tuż obok mojego. Nie obawiaj się. Ja nie chrapciam i nogi też czasem myje Ok, w sobotę mam wolne więc zorganizujemy jakieś białe szaleństwo bo wiesz czasem takiej beztroski dzieciecej wszystkim trzeba aby poczuć ze jeszcze żyjemy Sorry ze określenie kolego, nie miałam nic złego na myśli ale jeżeli pozwolisz będzie dla mnie po prostu Dionizym Dnia 10.02.2021 o 12:21, BrakLoginu napisał: Ty tu nie ściemniaj. A kto antałek z grzańcem pilnował? Ja zmarznięty dotarłem i chciałem się ogrzać, a tam Smoczyca wypiła 1/4 zawartości Taka wielka Smoczyca potrzebuje sporo grzanca aby się rozgrzać a i podmuch zyskuje później 14 godzin temu, Dionizy napisał: Arkina niedawno wprowadziła sie do naszej chatki o powierzchni niewiele większej jak siedemset piętnaście metrów kwadratowych. Zajęła pokój w którym kiedyś planowana była biblioteka ale nie udało się jej zorganizować bo jedyne ogólnie dostępne wydawnictwa w naszym domu to gazetki z Lidla i Biedronki a te niezbyt chętnie chciały stać na masywnych dębowych polkach Teraz Arkina poustawiała tam swoje kosmetyki i pamiątki z licznych wypraw do ciekawych zakątków naszego globu. Są tam kawałki skał ze szczytu Kilimandżaro i kamyki z rafy w Trójkącie Bermudzkim. Jest też tam oprawione w pozłacane ramki zdjęcie kota w butach i osła którego mrówka niosła. W honorowym miejscu lezą też tam kamyki z Jeleniej Góry po ktorych wiecie kto stąpał. Arkina jest piękną kobietą. Wysoką bo jakieś 180cm o nienagannej sylwetce z wyraźnie widocznymi atrybutami kobiecości Gruby upleciony z włosów o kolorze sierpniowych łanów warkocz i kilka uroczych piegów na lekko zadartym nosku dopełnia prawie idealnej całości Dionizy jejusiu, dziękuję za te słowa bo tu wszyscy piszą o mnie Smoczyca więc sądzę że natura poskąpiła mi urody i wdzięku. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 822 Napisano 12 Lutego 2021 19 godzin temu, hogan napisał: W warmińsko- mazurskim. Kiedyś bylem zafascynowany Twoimi stronami. Szczególnie rejony Morąga i trochę dalej za Olsztynem w stronę północnego wschodu ale od jakiegoś czasu zniechęciłem się na co wpłynęła chmara rozkrzyczanych warszawiaków i mieszkańców Trójmiasta zostawiających za sobą śmieci i bałagan. Nie twierdzę ze wszyscy Oni tak się zachowują ale znaczna ich cześć szczególnie ta młoda. 19 godzin temu, Zuzia napisał: Smacznego, idę odśnieżać. Wczoraj smacznego a dziś : -Zrób coś z tym sadłem!!!!!!! 18 godzin temu, Maryyyś napisał: Hmm... Trzpiotką to mogłam być ze 20 lat temu ? To chlopaczysko Kapitan, też ? No nie przesadzaj Moje określenie ,,Trzpiotka,, odnosi się nie tylko do dziewczynek z warkoczykami chodzącymi regularnie do przedszkola. To samo dotyczy Kapitana tyle że chłopcy rzadko miewają warkoczyki. Chociaz JackS? No tak. Lata i określenia ,,Młody, stary, podlotek, ropucha,, to tylko sprawka kalendarzy i samopoczucia, Wewnętrznych chęci i zapału do życia. I wierz mi że czasem ludzie z siwymi skroniami na emeryturach są młodsi od tych uczęszczających jeszcze do szkól dla których tak naprawdę jeszcze życie się nie zaczęło a swoim zmęczeniem, apatią i zniechęceniem często prześcigają rześkich......hmmm powiedzmy urodzonych trochę wcześniej. Tak że bądź tą radosną Trzpiotką.? 16 godzin temu, BrakLoginu napisał: Jak coś to mogę pomóc przy bigosie Wyszło kolejne moje zboczenie kulinarne, rosół i bigos No masz. Sypło się? 16 godzin temu, Maybe napisał: Jeden już "sprzedałam" przyjaciółce ale na drugi zapraszam! Uprzedzam: wegetariański. Ale smakuje jak normalny. I ma ćwiartkę żołądkowej w sobie! ? Podaj adres i kiedy będzie ciepły i czy trzeba zabrać swoje bułki . 7 godzin temu, Arkina napisał: Sorry ze określenie kolego, nie miałam nic złego na myśli ale jeżeli pozwolisz będzie dla mnie po prostu Dionizym Na początek może być tak oficjalnie ,,Dionizy,, Potem przejdziemy do Dyzio, Dyziulek, Dyziuńko z odpowiednimi określeniami typu- drogi, uroczy, kochany itd ( tu odezwał się mój narcystyczny charakterek ) Fajnie ze tu jesteś 7 godzin temu, Arkina napisał: Dionizy jejusiu, dziękuję za te słowa bo tu wszyscy piszą o mnie Smoczyca więc sądzę że natura poskąpiła mi urody i wdzięku. Nie wierz im. To zazdrość.? Dziś zaczynam krótki urlop po bardzo trudnym czasie. Samochód już zapakowany. Są w nim między innymi plecak i ubranie piankowe ale także narty i moje kilka lat nie używane buciory. Zamierzam kilka dni pobyć w samotności gdzieś w górskich rejonach. Zaplanowałem sobie że będzie to rejon Babiej Góry albo jakiś inny obszar w Beskidzie Żywieckim. Wrzuciłem też do auta sprzęt trackingowy bo może wyląduję gdzieś gdzie nie ma wyciągów i infrastruktury. Potrzebuję spokoju i samotności by pookładać sie samemu ze sobą. Zamierzam wyciszyć lub wyłączyć telefon i pobyć trochę ze sobą w miejscu gdzie mi nic nie przypomina. Latem jest lepiej bo wystarczy odpalić busa i wrzucić do niego jakiś materac i kuchenkę a za zapasy wystarczy trochę wody jakieś ziemniaki kilka konserw i uciec gdzieś do lasu by zresetować swój umysł ale teraz w zimę też może to się udać. 1 Zuzia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 202 Napisano 12 Lutego 2021 (edytowany) 18 godzin temu, BrakLoginu napisał: Wyszło kolejne moje zboczenie kulinarne, rosół i bigos Podpisuję się pod tym i ja. Słabością do słodyczy nie grzeszę. Ale już do tzw. konkrecików, jak najbardziej! PS. Nasza Maryśka z rosołem wjeżdża często, więc wiesz... jest u kogo się upomnieć 1 godzinę temu, Dionizy napisał: Dziś zaczynam krótki urlop po bardzo trudnym czasie. Samochód już zapakowany. Są w nim między innymi plecak i ubranie piankowe ale także narty i moje kilka lat nie używane buciory. Zamierzam kilka dni pobyć w samotności gdzieś w górskich rejonach. Zaplanowałem sobie że będzie to rejon Babiej Góry albo jakiś inny obszar w Beskidzie Żywieckim. Wrzuciłem też do auta sprzęt trackingowy bo może wyląduję gdzieś gdzie nie ma wyciągów i infrastruktury. Potrzebuję spokoju i samotności by pookładać sie samemu ze sobą. Zamierzam wyciszyć lub wyłączyć telefon i pobyć trochę ze sobą w miejscu gdzie mi nic nie przypomina. Latem jest lepiej bo wystarczy odpalić busa i wrzucić do niego jakiś materac i kuchenkę a za zapasy wystarczy trochę wody jakieś ziemniaki kilka konserw i uciec gdzieś do lasu by zresetować swój umysł ale teraz w zimę też może to się udać. Więc życzę owocnych poszukiwań siebie. Też uwielbiam góry. I ubolewam, że na razie nie mogę się wybrać. 20 godzin temu, Gość w kość napisał: nieprawda! już jestem zmęczony tym spaniem!? Bluźnierstwo straszne Edytowano 12 Lutego 2021 przez Helenka Zy Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach