Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
5 minut temu, Penelopka napisał:

Penelopka mało dziś nawet mówiła w ciągu dnia. Wszyscy się dziwili dookola. ?. Caly dzień byłam jakaś inna. 

Teraz wiadomo czemu. Dostałam wysokiej  gorączki i bierze mnie cosik. 

 

Wybacz, ale od seksu nic nie jest lepsze. To tak w ramach ścisłości. ?

No, jak Ty mało mówisz to faktycznie musisz być chora! ? Ozdrowiej jak najszybciej! 

Seks? Nie znam się na tym, więc nie wypowiadam się. 

Muszę wyłączyć powiadomienia bo mi pinkają jak oszalałe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
Penelopka
11 godzin temu, Żebrak napisał:

No, jak Ty mało mówisz to faktycznie musisz być chora! ? Ozdrowiej jak najszybciej! 

Seks? Nie znam się na tym, więc nie wypowiadam się. 

Muszę wyłączyć powiadomienia bo mi pinkają jak oszalałe?

Taa, jestem jednak chora. Mam zapalenie gardła. Dziś doszedł do gorączki ból gardła. Za dużo pewnie gadałam?. Gardło wysiadło od tego bełkotu. Widzę jednak tego plusy. Mam czas, by zająć się dzisiaj tylko sobą. Wzięłam wolne od pracy. Zero maili, zero telefonów i zero spotkań. ?Poleżę grzecznie na sofie z książką w ręku. Dorwalam drugą część książki "188 dni i nocy",czyli rozmowy na różne tematy Janusza  Wiśniewskiego z Małgorzatą Domagalik. Pierwsza część była rewelacyjna. Uwielbiam te ich polemiki na różne tematy. Dużo wiedzy merytorycznej i ciekawostek, bo Wiśniewski z wykształcenia to nie tylko pisarz, ale też chemik i informatyk.Jak coś ciekawego przeczytam, to podzielę się oczywiście. ?

Czytałeś coś Wiśniewskiego? Ja uwielbiam czytać jego dzieła. Łączy dowcip z faktam,czyli to co lubię  najbardziej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, Penelopka napisał:

Taa, jestem jednak chora. Mam zapalenie gardła. Dziś doszedł do gorączki ból gardła. Za dużo pewnie gadałam?. Gardło wysiadło od tego bełkotu. Widzę jednak tego plusy. Mam czas, by zająć się dzisiaj tylko sobą. Wzięłam wolne od pracy. Zero maili, zero telefonów i zero spotkań. ?Poleżę grzecznie na sofie z książką w ręku. Dorwalam drugą część książki "188 dni i nocy",czyli rozmowy na różne tematy Janusza  Wiśniewskiego z Małgorzatą Domagalik. Pierwsza część była rewelacyjna. Uwielbiam te ich polemiki na różne tematy. Dużo wiedzy merytorycznej i ciekawostek, bo Wiśniewski z wykształcenia to nie tylko pisarz, ale też chemik i informatyk.Jak coś ciekawego przeczytam, to podzielę się oczywiście. ?

Czytałeś coś Wiśniewskiego? Ja uwielbiam czytać jego dzieła. Łączy dowcip z faktam,czyli to co lubię  najbardziej. 

Wiem kiedy zajrzeć na stronę, prawda? Czas nie jest dzisiaj moim sprzymierzeńcem, więc krótko będzie. Piszesz o tym facecie od "Samotność w sieci"? Nie lubię gościa, bo w rozmowach dostosowuje się do możliwości "przeciwnika", co rzuca się w oczy. Drugi raz podpadł mi stwierdzeniem w "Zespołach napięć", że świat kobiet jest lepszy od świata mężczyzn. Skąd on to niby wie? Tylko wkłada (dwie córki) a nie "przyjmuje", ale w dzisiejszych czasach to chyba nikt nie wie jak jest naprawdę. Najkrótsza recenzja jaką popełniłem. 

 

 

Wracając na chwilę do "Samotności w sieci". Na owe czasy, kiedy książka powstawała takie zachowania były nowością (no dobra, jeszcze film "Masz wiadomość"). Dzisiaj prawie każdy jest samotny w sieci i prawie każdy miewa sieciowe romanse. Dzisiaj ta książka jest nuuudddnnnaaa!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Napisano (edytowany)

Czy Ty @Penelopka propagujesz czytelnictwo? Oszalałaś cy cuś? Kontakt z literkami ograniczam do czytania pism z Urzędu Skarbowego i krókich postów. Długie mnie denerwują, bo mnie rozkojarzają. A jak nie znajdę w nich nic o sobie, to mnie wkurzają i mam wyrzuty sumienia, że marnuję czas. Jak ja kocham czytać o sobie! ?

 

 

@Frau, a Tobie jak życie mija? Trzynaście godzin bez forum grozi śmiercią głodową spowodowaną brakiem strawy duchowej. I grozi też odwodnieniem. Gdzie tak leją wodę jak nie na forach. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
51 minut temu, Żebrak napisał:

Wiem kiedy zajrzeć na stronę, prawda? Czas nie jest dzisiaj moim sprzymierzeńcem, więc krótko będzie. Piszesz o tym facecie od "Samotność w sieci"? Nie lubię gościa, bo w rozmowach dostosowuje się do możliwości "przeciwnika", co rzuca się w oczy. Drugi raz podpadł mi stwierdzeniem w "Zespołach napięć", że świat kobiet jest lepszy od świata mężczyzn. Skąd on to niby wie? Tylko wkłada (dwie córki) a nie "przyjmuje", ale w dzisiejszych czasach to chyba nikt nie wie jak jest naprawdę. Najkrótsza recenzja jaką popełniłem. 

 

 

Wracając na chwilę do "Samotności w sieci". Na owe czasy, kiedy książka powstawała takie zachowania były nowością (no dobra, jeszcze film "Masz wiadomość"). Dzisiaj prawie każdy jest samotny w sieci i prawie każdy miewa sieciowe romanse. Dzisiaj ta książka jest nuuudddnnnaaa!?

No.. dobra przyznam Tobie rację, że dawno temu książka "Samotność w sieci" mnie urzekła. Nie wiem jakby było teraz. Może w mej główce wciąż siedzą dawne przekonania o niej. Teraz jestem inną kobietą, więc może by zawiało od niej nudą. Może powinnam znowu wsadzić w nią mój nos i wtedy moja recenzja byłaby inna, bardziej też dojrzała. 

On uważa, że świat świat kobiet jest lepszy od męskiego. Tegoż nie wiedziałam. Zawsze powiadam, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Obraca się wśród kobiet, to może i przesiąkł ich drobiazgowoscią i emocjonalnymi huśtawkami. Może on lubi taką jazdę niczym roller coaster. Ja mam inne zdanie. Uważam, że świat mężczyzn jest lepszy. No.., ale tak jak wspomniałam wszystko zależy od.... wielu czynników( czytaj :od doopy strony?) . Ja obracałam się, od dziecka, wśród mężczyzn i na bank wsiąkłam w ich świat.Lubię min. typowo męskie pasje itd. Zatem coś w tym jest. ?

 

Wracając do naszego Wiśniewskiego, to Wiśniewski bazując swoje słowa na antropolog dr Fisher napisał, że mężczyzna chce "jak najszybciej", a kobieta chce" czułości i jak najdłużej. "Dlaczego?..., bo u mężczyzn uruchamiają się głównie te obszary w mózgu, które należą, do najstarszych i znajdują się w układzie limbitycznym. Tam zlokalizowane są emocje, instynkty  i... uwaga ?:tam nie ma rozsądku. ?. Tak jak np. u kogutów, stąd zamiłowanie do wielu kobiet i zamiłowanie do gwałtownych uniesień ??. U kobiet odzywają się inne obszary mózgowe, stąd kobiety dużo analizują i racjonalnie raczej myślą (oczywiście są wyjątki i tutaj?). 

Zgadzasz się z tym, że jak działasz, to działasz raczej instynktownie? ?

40 minut temu, Żebrak napisał:

Czy Ty @Penelopka propagujesz czytelnictwo? Oszalałaś cy cuś? Kontakt z literkami ograniczam do czytania pism z Urzędu Skarbowego i krókich postów. Długie mnie denerwują, bo mnie rozkojarzają. A jak nie znajdę w nich nic o sobie, to mnie wkurzają i mam wyrzuty sumienia, że marnuję czas. Jak ja kocham czytać o sobie! ?

 

Ostatnio to propaguję wszystko. Począwszy od bumelanctwa po pracoholizm czy od zwykłej wody do wody z procentami etc. ??

Poczytam dziś na bank(wykorzystam wolne) i nauczę się czegoś nowego. Wpadłam na nowy pomysł i muszę trochę poszerzyć wiedzę o tym. Może i na tym pomyśle zarobię co nieco. Grunt to wierzyć w siebie i się nie poddawać.

 

Hmm.. to był krótki post? Ile slów zawiera krótki post jak dla Ciebie? Rozkojarzyłam Cię???Jeśli tak, to mam nadzieję, iż dumasz o hedonistycznych rzeczach. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 godziny temu, Żebrak napisał:

Czy Ty @Penelopka propagujesz czytelnictwo? Oszalałaś cy cuś? Kontakt z literkami ograniczam do czytania pism z Urzędu Skarbowego i krókich postów. Długie mnie denerwują, bo mnie rozkojarzają. A jak nie znajdę w nich nic o sobie, to mnie wkurzają i mam wyrzuty sumienia, że marnuję czas. Jak ja kocham czytać o sobie! ?

 

 

@Frau,  Gdzie tak leją wodę jak nie na forach. 

Wszędzie, gdzie ktoś wietrzy w tym jakiś interes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Napisano (edytowany)
7 godzin temu, Penelopka napisał:

Ile słów zawiera krótki post jak dla Ciebie? 

Czerpię inspirację z postów @Frau Ma być krótko i na temat. Czasami jej riposty są bardzo celne idące w przysłowiowe pięty. Reasumując: pisząc z nią trzeba mieć się na baczności?

3 godziny temu, Frau napisał:

Wszędzie, gdzie ktoś wietrzy w tym jakiś interes.

Cóż mogę dodać? 

 

 

A jak to widział Jan Sztaudynger? 

 

"Tym pisarz się różni od “wieszcza”,

Że się streszcza." 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Napisano (edytowany)

@Żebrak

Też odpowiem słowami Sztaudyngera

"Bóg mowę nam wymyślił dla ukrywania myśli.." 

 

Jakie myśli ukrywam tyle mówiąc, czyli pisząc tutaj? Niech to będzie moja słodka tajemnicą. ?Dobranoc 

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 godziny temu, Penelopka napisał:

@Żebrak

Też odpowiem słowami Sztaudyngera

"Bóg mowę nam wymyślił dla ukrywania myśli.." 

 

Jakie myśli ukrywam tyle mówiąc, czyli pisząc tutaj? Niech to będzie moja słodka tajemnicą. ?Dobranoc 

 

Dzień dobry. 

Celniejszej riposty diabeł by nie wymyślił? 

Masz rację @Penelopka. A kto ma rację ten stawia kolację. Obowiązkowo przy świecach.

A ja? No cóż:

"Nie zgnębi mnie byle przytyk,

W dupie mam miejsce dla krytyk." 

(Jan Sztaudynger) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Często milczenie bywa cnotą. 

 

Brak okazji, odwagi, ochoty (do rozmowy)
Powody niejednej cnoty.

 

Też Sztaudynger to powiedział.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Napisano (edytowany)
11 godzin temu, Żebrak napisał:

Dzień dobry. 

Celniejszej riposty diabeł by nie wymyślił? 

Masz rację @Penelopka. A kto ma rację ten stawia kolację. Obowiązkowo przy świecach.

A ja? No cóż:

"Nie zgnębi mnie byle przytyk,

W dupie mam miejsce dla krytyk." 

(Jan Sztaudynger) 

Mam chwilkę, by odpisać, bo od wczesnych godzin porannych w pracy. 

Ja stawiam kolację przy świecach? Jak to? Kobieta?? To raczej mężczyzna zaprasza kobietę i robi cudowny nastrój, bo oczywiście pragnie coś zyskać.Tylko bez żadnej miłości ta kolacja ?, bo wyznaję tak jak nasz wspomniany Janek takie slowa:

"Piekło na człowieka w jego sercu czeka. " 

 

p. s. Później się odezwę. Muszę pracować dalej. ?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 godziny temu, Penelopka napisał:

Tylko bez żadnej miłości ta kolacja ?

A tego zdania kompletnie nie rozumiem. Teraz @Penelopka dla odmiany zaczynasz zbyt skrótowo pisać. Wypośrodkuj. Czasu nie mam. Wpadłem tylko na chwilę. Kiedyś mi to dokładnie wytłumaczysz, ok? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Napisano (edytowany)
4 godziny temu, Żebrak napisał:

A tego zdania kompletnie nie rozumiem. Teraz @Penelopka dla odmiany zaczynasz zbyt skrótowo pisać. Wypośrodkuj. Czasu nie mam. Wpadłem tylko na chwilę. Kiedyś mi to dokładnie wytłumaczysz, ok? ?

Chodziło mi, że bez żadnych miłosnych wyznań ta kolacja, bo przez te miłości to same piekielne historie. Taki żarcik. Wybacz. Masz rację. Teraz popadłam z jednej skrajności w drugą skrajność. Czyżbym myślała niekonwencjonalnie? ?

Przez ten pracoholizm i różnorakie szkolenia moja głowa już pęka od nadmiaru wiedzy. W głowie mam już jeden wielki encyklopedyczny kociokwik.Jeszcze trochę i oszaleję niczym Don Kichot. Jednak umiar ponad wszystko. ?

Jestem wykończona po dzisiejszym dniu, choć bardzo lubię swoją pracę.?

 

p.s.Wytlumacze i to dość dokładnie. Naucz się tylko proszę  języka migowego?, bo mogę milczeć z wrażenia albo z przeforsowania strun głosowych.Swoją droga, to przydalby mi  jakiś kurs milczenia. Milczenie jest złotem, więc to  same korzyści ?. 

Nie wpadaj na chwilę. Wpadaj na dwie chwile albo trzy. ?

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Napisano (edytowany)
7 godzin temu, Penelopka napisał:

Przez ten pracoholizm.... 

....zaczynasz tak dziwnie pisać? 

7 godzin temu, Penelopka napisał:

Chodziło mi, że bez żadnych miłosnych wyznań ta kolacja, bo przez te miłości to same piekielne historie.

??? Że co? Że jak? Kto komu co będzie wyznawał? Chodziło mi tylko o zwykłą niezwykłą kolację.

7 godzin temu, Penelopka napisał:

Wpadaj na chwilę. Wpadaj na dwie chwile albo trzy. ?

W tej chwili leje jak cholera! Jak do jutra nic się nie zmieni to cienko to wszystko widzę? Z drugiej strony, chodzi o zmagania ze swoimi słabościami, a pogoda może bardzo podkręcać atmosferę tych zmagań?

 

Dzień dobry sobotnio. To se siedzę, piję herbatę, przeglądam forum i se dumam co dalej. Wczoraj obgadaliśmy sprawę ewentualnej Camino. Kiedy wróci normalność? 

 

 

Czasami doświadczam uczucia jak to jest udzielać się na forum, kiedy wiesz, że ktoś śpi za ścianą. Robisz to ukradkiem, a kiedy drzwi pokoju nagle otwierają się, udajesz, że robisz coś zgoła innego. Dziwne uczucie?

19 godzin temu, Frau napisał:

Często milczenie bywa cnotą. 

Puste kalendarze, puste posty, pusto w głowie, ale cnota zachowana. 

Tak to jakoś leciało:

Okazja z cnotą zaległy w łożu. Kiedy okazja obudziła się, cnoty już nie było?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Napisano (edytowany)

Wakacje zbliżają się dużymi, milowymi krokami. Ktoś tam próbował coś wspominać o szlaku zabytków techniki na Śląsku. Kraj można zwiedzać na wiele sposobów. Są miejsca, które słyną z konkretnej rzeczy. A jako, że jestem głodny, wymienię tylko z czego słyną miasta województwa śląskiego. Tylko w tym miejscu, nigdzie więcej skosztujecie specyficznego smaku:

Chleb cebulowy (Tarnowskie Góry) 

Czulent (Lelów) 

Gęsi smalec i potrawy z gęsi (Siewierz) 

Jajecznica po Wilamowsku (Wilamowice) 

Karp królewski (Bestwina) 

Kołocz weselny śląski (Rybnik) 

Krupniok śląski (Bytom) 

Kwaśnica (Milówka) 

Necówka (Cieszyn) 

Oblaty śląskie (Pszczyna) 

Obwarzanki odpustowe (Żarki) 

Ser wołoski (Istebna) 

Żętyca (Istebna) 

 

Nie dajcie sobie kitu wcisnąć. Oryginały tylko w wymienionych miejscach. Piwo warzyć umią wszędzie, ale to woda żywiecka decyduje o jego smaku.

Smacznego! Ale mnie wzięło! 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

Tydzień cytatów Sztaudyngera?

Ani to rocznica jego śmierci, ani urodzin ?

Zatem podaj mi @Frau dzień i miesiąc urodzenia. Będę Cię przez całą dobę czule wspominał.

 

A tak bez okazji nie można o chłopinie pisać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Napisano (edytowany)
8 godzin temu, Żebrak napisał:

....zaczynasz tak dziwnie pisać? 

??? Że co? Że jak? Kto komu co będzie wyznawał? Chodziło mi tylko o zwykłą niezwykłą kolację.

W tej chwili leje jak cholera! Jak do jutra nic się nie zmieni to cienko to wszystko widzę? Z drugiej strony, chodzi o zmagania ze swoimi słabościami, a pogoda może bardzo podkręcać atmosferę tych zmagań?

 

Dzień dobry sobotnio. To se siedzę, piję herbatę, przeglądam forum i se dumam co dalej. Wczoraj obgadaliśmy sprawę ewentualnej Camino. Kiedy wróci normalność? 

 

 

Czasami doświadczam uczucia jak to jest udzielać się na forum, kiedy wiesz, że ktoś śpi za ścianą. Robisz to ukradkiem, a kiedy drzwi pokoju nagle otwierają się, udajesz, że robisz coś zgoła innego. Dziwne uczucie?

Puste kalendarze, puste posty, pusto w głowie, ale cnota zachowana. 

Tak to jakoś leciało:

Okazja z cnotą zaległy w łożu. Kiedy okazja obudziła się, cnoty już nie było?

"Ballad, uważasz, nie pisze się o niezwykłościach, ale o banałach.Sztuka polega na tym, aby uczynić je niebanalnymi. Trywialne przekuj w egzotyczne, brzydkie w piękne, kłamstwa w prawdy..." To słowa z Wiedźmina. ?Wiem, że kolacja z Tobą taka zwykła może być niezwykła.?

 

Dziwnie wtedy  napisałam, bo ostatnio dziwna jestem: pracuję zbyt dużo albo się uczę.? Dziś też łączę pracę z nauką .

 

Masz  kogoś za ścianą? Załatw sobie czapkę niewidkę. Wtedy nie będziesz miał dziwnego uczucia. ??Taki znowu żarcik. 

 

Z tą cnotą dobre.??Wspomniany wcześniej Jan też ma fajne słowa o cnocie :

"Odpisz cnotę na straty,

Gdy wejdziesz do mojej chaty." ??

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
6 godzin temu, Żebrak napisał:

Wakacje zbliżają się dużymi, milowymi krokami. Ktoś tam próbował coś wspominać o szlaku zabytków techniki na Śląsku. Kraj można zwiedzać na wiele sposobów. Są miejsca, które słyną z konkretnej rzeczy. A jako, że jestem głodny, wymienię tylko z czego słyną miasta województwa śląskiego. Tylko w tym miejscu, nigdzie więcej skosztujecie specyficznego smaku:

Chleb cebulowy (Tarnowskie Góry) 

Czulent (Lelów) 

Gęsi smalec i potrawy z gęsi (Siewierz) 

Jajecznica po Wilamowsku (Wilamowice) 

Karp królewski (Bestwina) 

Kołocz weselny śląski (Rybnik) 

Krupniok śląski (Bytom) 

Kwaśnica (Milówka) 

Necówka (Cieszyn) 

Oblaty śląskie (Pszczyna) 

Obwarzanki odpustowe (Żarki) 

Ser wołoski (Istebna) 

Żętyca (Istebna) 

 

Nie dajcie sobie kitu wcisnąć. Oryginały tylko w wymienionych miejscach. Piwo warzyć umią wszędzie, ale to woda żywiecka decyduje o jego smaku.

Smacznego! Ale mnie wzięło! 

Wow! Dzięki.?Kulinaria to moja pasja, więc na bank kiedyś pojadę tam i spróbuję wszystkiego po trochu. 

 

Póki co, to zjadłam właśnie lody sorbetowe o smaku marakui i brzoskwiń. Wracam do domu odpocząć. Cały dzień nowych wrażeń mam za sobą. Muszę teraz bardziej hedonistycznie zabrać się za siebie?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, Penelopka napisał:

Masz  kogoś za ścianą? 

A co to za pytanie @Penelopka? ?

Mam, taka oficjalna od dawna zapowiedziana wizyta? Przyjechała sprawdzić na miejscu jak wygląda kur/widołek Endriu. A wersja nieoficjalna jest bardziej prozaiczna. Jutro wychodzimy i niestety, ale nie wiem kiedy ani w jakim stanie wrócę. Jestem dobrej myśli. Plecaki spakowane, spokojnie czekają a my odliczamy czas do wyjścia. Jutro ma być słonecznie. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 godzin temu, Żebrak napisał:

 

 

A tak bez okazji nie można o chłopinie pisać??

Można. Paulo Coelho ma więcej "medialnych" cytatów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, Frau napisał:

Można. Paulo Coelho ma więcej "medialnych" cytatów ?

Ciężko mi idzie pisanie, więc pozwoliłem się wspierać kimś, któremu lepiej to wychodzi. Przepraszam. Jeżeli @Frau to  Cię drażni, włącz ignora? Pozdrawiam serdecznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Napisano (edytowany)
5 godzin temu, Żebrak napisał:

A co to za pytanie @Penelopka? ?

Mam, taka oficjalna od dawna zapowiedziana wizyta? Przyjechała sprawdzić na miejscu jak wygląda kur/widołek Endriu. A wersja nieoficjalna jest bardziej prozaiczna. Jutro wychodzimy i niestety, ale nie wiem kiedy ani w jakim stanie wrócę. Jestem dobrej myśli. Plecaki spakowane, spokojnie czekają a my odliczamy czas do wyjścia. Jutro ma być słonecznie. 

Lubię zadawać niebanalne i z czapy pytania. ??

Po takiej Twojej odpowiedzi, to od  razu taka piosenka mi przychodzi na myśl. ?

 

To były "prawdziwe" teledyski,a nie jakies teraźniejsze gnioty. ?Też tak się pakujesz jak na teledysku? ??

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Napisano (edytowany)

Znalazłam jeszcze inny teledysk tej samej piosenki. Też jest pokręcony równie mocno jak ja ??. 

 

??????

Dobranoc ?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka

@Żebrak udanej wędrówki wzdłuż wybrzeża, z kobietą - kumplem. Znikam na dłużej. Też będę łazić z przyjacielem tu i ówdzie. Nie ma to jak cudowne porozumienie dusz?. 3maj się gładko. Pomyślnych wiatrów. Na tę okoliczność piosenka. ?

 

☀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...