Skocz do zawartości


Ada

Czy kiedykolwiek to zrobiliście?

Polecane posty

Alma

Nie, ale w pierwszy dzień wiosny w podstawówce wylądowałam w małym stawie, jako panna-Marzanna...zimno było...i do domku daleczko...uroki szkolnych rajdów?

 

Przechowujesz pamiątki czy uważasz, że to zbędny trud, bo to, co najsamważniejsze pozostaje w pamięci, serduchu?

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacennty

Chyba w pamięci,no może jakieś drobne i ważne.

Kiedyś o tym chyba wspomniałem że przechowywałem apaszkę,którejś tam z kolei dziewczyny przez wiele lat.Ta apaszka pachniała miętą bo ona żarła wiecznie miętowe cukierki...to nie był żaden fetysz.. a może w pewnym stopniu...ale wyrzuciłem żeby moja nie znalazła i nie dopytywała się..

 

Czy w szkole zrobiłeś(aś) jakiś niesamowity kawał nauczycielowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Ja nie, ale pamiętam , że ktoś się włamał w nocy do liceum, nasrał do szuflady biurka i napisał jakies wyzwiska na dyrektora.  Nasza klasa była podejrzana, bo jakiś dym był z dyrem wcześniej.

 

Często wagarowałeś/aś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Nie

Czy kiedykolwiek wszedłeś na palmę i  było zagrożenie kolosalne i na dole były krokodyle i to było gdzieś nad Nilem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Tak. Dwukrotnie.

 

Czy kiedykolwiek calowalas się z kobieta/calowales z mężczyzna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Nie całuje kobiet. 

Czy kiedykolwiek zgubiłeś klucze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Nieraz, nie dwa.

 

Czy kiedykolwiek zgubiłeś aś portfel?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Nie gubię niczego prócz jakiś kartek. 

 

Zlamales sobie cos kiedys? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Nie, nigdy mi się to nie zdarzyło, ale za to kiedyś byłem miSZCZem gubienia telefonu :D

Jakim sportem najbardziej się interesujesz jako kibic?

1 minutę temu, Lawendowa napisał:

Zlamales sobie cos kiedys?

Uprzedziłaś mnie z odpowiedzią. Chyba mnie śledzisz? :D
Odpowiadam na to pytanie: Obojczyk i żebra :)

 

Ponawiam moje pytanie:
Jakim sportem najbardziej się interesujesz jako kibic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Żadnym.  Sport w roli kibica jest mi zupełnie obcy.  

 

Zdarzylo Ci się stworzyć stronę www?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Tak zdarzyło mi się i samo stworzenie strony nie jest niczym strasznym:)

 

 Zrobiłeś/aś własnoręcznie prezent. Nie jako dziecko:) laurkę itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Tak,dla cioci-obraz namalowałem.

 

Czy interesujesz się historią terenów na których mieszkasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Tak, dość mocno kiedyś się zagłębiałem w historię mojego regionu.

 

Jakie zwierzę najbardziej przypomina Twoją osobowość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Nie łobżeram siem od ponad dekady.

Tak mnię natchło i poszłam za tym.

Teraz moje posiłki mają na ogół wielkość pierdelkowych racji w Chinach, znaczy mała miseczka to jest. Naprawdę rzadko bywam w ogóle najedzona. Zdziwilibyście się, jak lekutko wtedy pracuje umysł, really. ? ...i o venę artisticzną dużo łatwiej.

 

Cholercia, Rutlawski, wyprzędziłeś se mła.

Oki, medytuję bardzo dużo, regularnie i z wielkim ukontentowaniem.

 

Czy lubisz swoją peć, nie mam na myśli tylko siebie w swojej pci, ale i współplemieńców?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Nie mam problemu z ludźmi mojej płci jak i płcią piękną :)

 

Zdarzyło się tobie jechać autem pod prąd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Pojechałam pod prąd na rondzie, byłam tak zmęczona i niewyspana, że raz zdarzyło mi się popełnić taki błąd, na szczęście było to w nocy.

Czy wyżyłaś/eś się na obcej a może i nawet bliskiej osobie "dzięki" bardzo stresogennej sytuacji jaka spotkała Cię wcześniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Tak. Dość nieświadomie chyba i to na bardzo niewinnej do tego.

 

Czy kiedykolwiek czules as się bezwarunkowo dumny mna z siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Tak.Jak udało mi się zdać egzamin komisyjny z francuskiego.

 

Czy miałeś(aś) chęć na żonę/męża/partnera(kę) swojego kolegi/koleżanki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
RagnarLodbrock

Może kolegi to nie, ale na mężatkę pewną jak najbardziej. Cóż, życie bez grzesznych emocji jest jak burdel bez nagich kobiet. 

 

Czy jest osoba na tym forum, którą chciał(a)byś o coś zapytać, ale się wstydzisz? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Raczej jestem osobą otwartą i jak mam pytanie to je zadaję, więc chyba nie ma takiej osoby :)
 

Złamałeś sobie kiedyś coś na stoku narciarskim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Jeszcze nie. 

 

Czy próbowałeś kiedyś jak smakuje psie albo kocie jedzenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 761
    • Postów
      266 339
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 003
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    hnc2040
    Najnowszy użytkownik
    hnc2040
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      niestety, wyciągnąłem 🤨
    • Gość w kość
      mam podobne odczucia, mimo to wciąż pstrykam zdjęcia, często w tych samych lokalizacjach,   tylko trochę zmieniłem podejście: już nie sprawdzam na gorąco jak wyszły, tylko pstrykam, często w marszu nie zatrzymując się...🙂  
    • Gość w kość
      znalazł, ale to raczej kiepska motywacja, trzeba chyba egoistycznie pomyśleć sobie... o sobie, i wtedy działać🙂   a ja tak sobie... plotę, czasem muszę odreagować te wszystkie introwertyczne momenty🤨   nie sądzę, że więcej, to były takie... dwa rodzynki, dzięki temu zostały zauważone🙂
    • Gość w kość
      była koszula i nie było koszuli, wszystko widziałem🧐
    • Gość w kość
      mówią, że na bezrybiu i rak ryba🤷‍♂️   oczywiście nie wyciągaj zbyt daleko idących wniosków😬
    • Gość w kość
      chmury sobie poszły... wszystkie😎  
    • KapitanJackSparrow
      ale że jaaaa? 😲  wiesz skorzystam z rady jakbym wylądował gdzieś pod mostem. 🤷
    • brum
      To chociaż rękawiczki może włóż. Przymrozki się zaczynają.
    • brum
      Był weekend i nie ma weekendu. Taka to historia, widziałeś?
    • KapitanJackSparrow
      No còż,fotografię lubię i cenię, lecz fotograf ze mnie raczej pospolity, ale też żaden film czy zdjęcia nie oddają w pełni  piękna krajobrazu, i jakież zdjęcie odda ciepło nagrzanego od Słońca kamienia na którym przycupniesz na szlaku, zapachu lasu czy powiewu wiatru w twarz?  Albo smaku pożywnej zupy po kilku godzinnej wędrówce na kacu ! 🤣 ps wiem znajdą się zapewne malkontenci którzy zaproponują mi w tym momencie zdjecie kamienia kamerą termowizyjną  ale i ono nie jest w stanie oddać przyjemności .
    • 4 odsłony ironii
      A zrobię 😁 sztuczną krew gdzieś miałam, muszę poszukać 😁 tylko czy zdążymy 😁   Szukaj, szukaj, bo jednak jak Ci ta peleryna spadnie, to...zmarzniesz 😁   A musimy jeszcze coś ogarnąć. Dobra, uważaj! Dzwonię! 😁
    • Nafto Chłopiec
      Jednak źle napisałem, podobno taka od razu była koncepcja, żeby film był grany zaledwie dwa dni na całym świecie i ani dnia więcej. Tak czy inaczej były protesty żeby w ogóle wycofali go z kin. Nie dziwię się, za mocno polecieli 😂
    • Chi
      Ja chcę do doooomu      Spokojnego leniwego i takie tam    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Dwie pod jedną peleryną ? No no no zapowiada się ciekawie hahah     A tak serio to jutro idę czegoś poszukać bo nie mam się w co ubrać na taką imprezę.    Makijaż krwawy mi zrobisz ?        
    • Gość w kość
      kapryśne to słońce, pojawia się i znika🤨 ... a może to chmury są złośliwe...    
    • Pieprzna
    • la primavera
      ,,Co cię  nie zabije "   Dość przyzwoity film  o dwóch takich co kradli. Dorastali wśród  gangsterki  i tak też weszli w swoje dorosłe życie, w filmie nie ma ani słowa o tym, by kiedyś próbowali żyć inaczej. Teraz jako dorośli mężczyźni- jeden z nich ma żonę i dzieci- dalej są chłopcami na posyłki lokalnego gangstera. Nie są to żadne wielkie mafie ale też nie jest to kradzież kieszonkowa. To odbieranie haraczy, wymuszanie biciem, skoki na niewielkie pieniądze. Wikłają się w narkotyki,pijaństwo i coraz bliżej im do więziennych krat.  Po wyjściu jeden z nich, ten który ma rodzinę, chce porzucić gangsterkę. Łatwe to nie jest,bo rachunki rosną, o uczciwa pracę trudno a kolega namawia na ostatni skok.    Mark Ruffo i Ethan Hawk grają tu głównych bohaterów i robią to na tyle przyzwoicie, że da się obejrzeć.    Bo na przykład taki  film  jak ,,Córka króla mokradeł" już taki nie był. Początek ciekawy, bo poznajemy rodzine ktora żyje  w lesie przy mokradłach,  z dala od cywilizacji. Dziewczynka wpatrzona w ojca towarzyszy mu na polowaniach, uczy się od niego. Matka natomiast zachowuje sie jakby byla zla na caly świat. O co tu chodzi dowiadujemy się już wkrótce i robi się bardzo ciekawie. Niestety dalsza część filmu nie udźwignęła  początku. Im bliżej końca tym gorzej.   
    • la primavera
      Lepiej pokaż jak tam ładnie  Tu by się przydał taki gif z wilka i zająca,  że w tym roku już nie, ale za to w przyszłym to..ja wam jeszcze pokaże. 🙂 Pan od gifów może znajdzie? Ja nie o statystykach  tylko o moim odczuciu.  Bardzo ładne. Więcej czerwieni niż w Pieninach 🙂   Tu wczorajsze widoki  orawskie: w strone Tatr-     I na Babią -
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      Brum miała, nie ty🤦
    • Nafto Chłopiec
      Fart że udało mi się to obejrzeć, bo na całym świecie po dwóch dniach wycofują z kin 😛
    • Katecheta
      Drodzi Bracia i Siostry, w dzisiejszej katechezie misyjnej pragniemy pochylić się nad fundamentalnym pytaniem o to, gdzie i jak spotykamy Boga. Często w pędzie współczesnego świata zatracamy sens autentycznej modlitwy, dając się wciągnąć w zewnętrzną widowiskowość i religijną turystykę. W tym kontekście niezwykle otrzeźwiający, wręcz proroczy głos zabiera babcia Ula, której słowa w 100% zasługują na pełne uznanie i poparcie. 1. Krytyka powierzchowności i masowego zgiełku Jak celnie zauważa babcia Ula, wielkie pielgrzymki do takich miejsc jak Częstochowa czy Licheń bywają często traktowane bezrefleksyjnie, przez co stają się wręcz „totalną głupotą”. Zadajmy sobie pytanie: po co wydawać ogromne sumy pieniędzy na dalekie podróże, skoro zamiast duchowego odrodzenia spotykamy tam wszechobecne tłumy, hałas i zupełny brak spokoju? Prawdziwa modlitwa potrzebuje przestrzeni wewnętrznej, a zgiełk wielkich zgromadzeń masowych często zagłusza cichy głos Boga w ludzkim sercu. 2. Piękno i wystarczalność Kościoła Parafialnego Babcia Ula wskazuje nam jedyną słuszną i głęboko zakorzenioną drogę: „Lepiej pojechać do kościoła w swojej parafii”. Dlaczego? Ponieważ to właśnie tam czeka na nas prawdziwa, nienaruszona komercją przestrzeń świętości. Jak poucza nas ta mądra kobieta, w kościele parafialnym „jest cisza, skupienie, prawdziwa wiara”. Nie musimy pokonywać setek kilometrów, narażać się na zmęczenie i tracić zasobów materialnych, żeby oddać cześć Stwórcy i powierzyć Mu nasze intencje. Bóg nie czeka na nas na końcu dalekiej trasy – On jest obecny w tabernakulum tuż obok nas, w naszej lokalnej wspólnocie. „Wystarczy wasz kościół parafialny i tyle” – te słowa stanowią potężny fundament zdrowego, dojrzałego katolicyzmu.  3. Misja odnowy duchowej w codzienności Misyjny wymiar tej nauki jest jasny: zamiast szukać emocji i widowiskowości w dalekich wojażach religijnych, powinniśmy odkryć na nowo skarb, jaki mamy na wyciągnięcie ręki. Prawdziwa misja chrześcijańska zaczyna się w naszej parafii. To tam budujemy żywą wspólnotę, tam karmimy się Słowem Bożym w ciszy i adoracji, tam też dajemy świadectwo autentycznej wiary sąsiadom i bliskim. Niech mądrość babci Uli będzie dla nas drogowskazem do głębszego, bardziej refleksyjnego i wolnego od próżnego blichtru życia duchowego. Amen.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...