Skocz do zawartości


Dionizy

Codzienne myśli wiejskiego głupka

Polecane posty

Dionizy
17 godzin temu, Arkina napisał:

Dionizy czy ja Cię witałam na forum? 

Jezeli nie to wybacz moja opieszałość ? A więc witaj ?

A co do Marzanny i kobiet forumowych to myślę sobie, że rozpalić moglbys łatwo ale czy równie łatwo ugasic? ??

Nie wiem czy witaliśmy się poza tym jednym razem na początku czerwca w małym parku tuż obok wejścia do Ogrodów Japońskich pani Marii tej co przyjechała do naszej wsi spod Nowej Soli bo po śmierci swojego stryja Józefa odziedziczyła tu niecałe dwa hektary skalistej stromej ziemi pod Sosnówką i stary budynek przysłupowy tak charakterystyczny dla karkonoskich wsi. Podeszłaś do mnie dość prowokacyjnie? Nie to nie jest dobre słowo bardziej będzie tu pasować ponętnie lub wrażeniowo egocentrycznie w chwili gdy próbowałem zawiązać sznurówkę w moim adidasie. Stanęłaś tak blisko że na wyciągnięcie ręki znalazły się Twoje smukłe nogi.

Usłyszałem wtedy

-Czesć Dyziu. Zaprosisz mnie dziś na lody na deptak cieplicki?

Nie wiem skąd wiedziałaś że ja to ja

Nie pytałem

Bo i po co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dionizy
24 minuty temu, Frau napisał:

"...umarli podobni do ludzi

 

zastawiają pułapki na siebie..."

 

@Dionizy, to mi się spodobało najbardziej.

Niestety.

 

 

Czemu niestety?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 minut temu, Dionizy napisał:

Czemu niestety?

 

Bo zinterpretowałam tekst na swoje modły.

 

Wypluci z uczuć, ideałów przypominamy roboty zaprogramowane do tego, by mieć. 

To wegetacja, nie życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Mam psa jak wiecie. Mloda czteromiesięczna suczka Mulan. Nie wiem czy jest gdzieś psi laryngolog bo ona nie slyszy co ja do niej mówię rano. Dziś przebudziłem się o piątej dwadzieścia osiem z uczuciem że na coś zaspałem. Chwilkę pomyślałem czy mam coś w planach na ten dżdżysty poranek ale nie. Zupełnie nic a nic. Wstałem powoli wsłuchując się w zmysłowe trzeszczenie kości i stawów. Trochę się po przeciągałem i po krótkiej wizycie w łazience zszedłem po krętych schodach na dól gdzie w najlepsze jakby nigdy nic spała Mulan nie reagując na to że pan się zjawił. Otworzyłem drzwi na balkon otulając się jednocześnie szlafroczkiem przed chłodem. No i tu pierwsze sygnały że mój pies jest głuchy. Nie ruszały jej nawoływania do porannego spacerku. Nie słyszała chyba. Skuliła się jeszcze bardziej w swoim legowisku. Podszedłem do niej i prawie krzyknąłem:

-Rusz dupę i idziemy na radosny spacer!

Teraz dopiero usłyszala. Wybiegła na taras i powoli zaczęła schodzić ze schodów do ogrodu.

Teraz padły następne moje słowa

-No a teraz biegamy radośnie wkoło skalnika wesoło machając ogonkiem!

Kiepsko znowu słyszała bo zrobiła tylko cztery kółeczka a to machanie ogonem było jakieś mało zdecydowane. Malo wymowne.

Muszę poszukać tego laryngologa koniecznie.

…….

Niedawno Pszczółka ta z naszej grupy

wybiegla z szafy krzycząc ,,-Do Dupy!,,..

Nie mam ciekawych ciuchów w mej szafie

Ubrać wiosennie się nie potrafię

Trzeba do krawca zrobić wyprawę

On w modnych krojach pewnie ma wprawę

A że to ślimak dobrze wiedziała

i wczesnym rankiem doń się wybrała

-Proszę mi zgrabne ubranko uszyć

Wszak jutro w drogę muszę wyruszyć

Niech pan go skroi pięknie i modnie

no bo wyglądać muszę szykownie

-Ach Droga Pani! Nie ma obawy!

Zdążę To uszyć. Nie ma tu sprawy

Jutro kreacja będzie gotowa

niech pani o to nie boli głowa.
Nazajutrz wcześnie pobiegła z rana

cała szczęśliwa i roześmiana

Już się w swych myślach dobrze widziała

szczuplutka talia i pupa mała

Wszystkim w zachwycie czułki opadną

gdy ujrzą pszczółkę piękną i zgrabną
Już przed domem krawca stała

delikatnie w drzwi pukała

On otworzył. -Niesłychane!!!!

Nie uszyte jest ubranie!!!

Pszczółka prawie że zemdlała

Szklankę wody wypić chciała.

-Pan obiecał lecz jest ale

nie ma moich ciuszków wcale.

-Co się stało proszę pana?

Że ich nie ma dzisiaj z rana

Ślimak spojrzał Pszczółce w oczy

do wyjaśnień nie ochoczy

-Prosze pani byłem pewien

lecz nie wyszło. Sam już nie wiem

Wyglądało że ja zdążę

i z umowy się wywiążę
Pszczółka oczy swe spuściła

Cichuteńko zakwiliła

O pokazie nie ma mowy

skoro strój mój nie gotowy
Teraz czas już na mądrości

bez nadmiernych zawiłości

No i morał chyba taki

by nie liczyć na ślimaki

bo te śliskie już tak mają

że ze wszystkim się spóźniają
xxxxxxxxxxxxxx

Uśmiechniesz się do mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Dzień dobry ?

Dionizy co ja czytam , znowu masz psa!  Fajnie,  zawsze to jakaś  radość po domu się kręci.  Wielorasowiec?

1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Muszę poszukać tego laryngologa koniecznie

Kielbasy lisieckiej  poszukaj.  Ta potrafi cuda z psem robić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
21 godzin temu, la primavera napisał:

Dzień dobry ?

Dionizy co ja czytam , znowu masz psa!  Fajnie,  zawsze to jakaś  radość po domu się kręci.  Wielorasowiec?

Kielbasy lisieckiej  poszukaj.  Ta potrafi cuda z psem robić .

Witaj Primciu. Myślałem często o Tobie. Nawet w mych myślach wyobrażałem sobie że wspinamy sie na moją ,,Wielką Górę,, Ja trajkoczę a Ty patrzysz na mnie z ogromną tolerancją i uśmiechem spod ogromnego ronda swojego paryskiego kapelusza. Jednak te chwile obcowania tu na nastroiku zrobiły swoje. Zostawiły ślady więzi gdzieś tam w głębi duszy i myśli. Tak mam psa choć zarzekałem się po śmierci Brunera i wielkiej rozpaczy że już nigdy że koniec że juz nie chcę tych rozstań. Jednak gdy zobaczyłem to szczenię na fotografii to coś się zmieniło w tych moich postanowieniach. Jechalem po niego a własciwie po nią prawie sześćset kilometrów. Gdy tam w przytulisku pierwszy raz spotkaliśmy się wskoczyła mi na ręce i tak już zostało. Ma na imię Mulan i jest bardzo psotna ale czego spodziewać sie po czteromiesięcznym Szczeniu. Czy ona jest wielorasowcem? Nie! Ona ma swoją jedną niepowtarzalną rasę nazwaną przeze mnie Narcyzia czarna polska przygruntowa.
Cieszę się ze spotkania Primciu.

xxxxxxxxxxxxxxxx

Przygnębia mnie bardzo to co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Kiedyś chciałem tam na jakiś czas pojechać moim niby kamperem letnią porą by trochę pozwiedzać, pooddychać tamtym powietrzem pozostałym po ,,Ogniem i mieczem,, Teraz nie wiem już sam czy miłe byłoby stąpanie po ziemi tak bardzo przesiąkniętej krwią. Wczoraj gdy patrzyłem na relację ze zrównanego z ziemią teatru który był schronieniem dla ogromnej grupy kobiet, dzieci i ludzi starszych, schorowanych. Schronieniem bombami zamienionym na grób. Coś się ze mną dzieje. Całe życie byłem pacyfistą Nigdy nie trzymałem w rękach broni. Nie biłem się z nikim. Teraz nie wiem czy gdybym miał karabin i widział tych zbrodniarzy czy nie wziął bym go do rąk i nie strzelił.

Xxxxxx

krzyczą rozpaczą płuca

żal załamuje ręce

serce rozum odrzuca

rozpacz tylko nic więcej

 

czy potrzebny jest wzorzec

czym jest skrajny bandyta

tylko po co to orzec

gdy nikt dziecka nie pyta

nie zrozumiesz na trzeźwo

tego co az tak podłe

każdy dzień jest tam rzeźnią

na KGBowską modłę

niech wciąż żyje nadzieja

wiosny która zielona

niech obudzi się knieja

chociaż ziemia czerwona

gdzie się skryło sumienie?

czy odeszło stepami?

i zabrało istnienie

z Maleńkimi Rączkami

Dobrego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Myślałem często o Tobie.

Jeśli tylko są to dobre myśli,  to myśl dalej ?

 

1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Ona ma swoją jedną niepowtarzalną rasę nazwaną przeze mnie Narcyzia czarna polska przygruntowa.

Czyli raczej niskopienna. ? 

Przyjdę z Hau,  a nuż się polubią. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, Dionizy napisał:

 

xxxxxxxxxxxxxxxx

Przygnębia mnie bardzo to co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Kiedyś chciałem tam na jakiś czas pojechać moim niby kamperem letnią porą by trochę pozwiedzać, pooddychać tamtym powietrzem pozostałym po ,,Ogniem i mieczem,, Teraz nie wiem już sam czy miłe byłoby stąpanie po ziemi tak bardzo przesiąkniętej krwią. Wczoraj gdy patrzyłem na relację ze zrównanego z ziemią teatru który był schronieniem dla ogromnej grupy kobiet, dzieci i ludzi starszych, schorowanych. Schronieniem bombami zamienionym na grób. Coś się ze mną dzieje. Całe życie byłem pacyfistą Nigdy nie trzymałem w rękach broni. Nie biłem się z nikim. Teraz nie wiem czy gdybym miał karabin i widział tych zbrodniarzy czy nie wziął bym go do rąk i nie strzelił.

Xxxxxx

krzyczą rozpaczą płuca

żal załamuje ręce

serce rozum odrzuca

rozpacz tylko nic więcej

 

czy potrzebny jest wzorzec

czym jest skrajny bandyta

tylko po co to orzec

gdy nikt dziecka nie pyta

nie zrozumiesz na trzeźwo

tego co az tak podłe

każdy dzień jest tam rzeźnią

na KGBowską modłę

niech wciąż żyje nadzieja

wiosny która zielona

niech obudzi się knieja

chociaż ziemia czerwona

gdzie się skryło sumienie?

czy odeszło stepami?

i zabrało istnienie

z Maleńkimi Rączkami

Dobrego dnia.

Ja chciałam tam pojechać żeby zobaczyć miejscowość, z której wywodzi się moja mama, dziadkowie, byli z Wołynia. Ta ziemia była już krwią przesiąknięta tyle że polską. Minęły lata wsie zarosly pokrzywy, przyszły inne czasy rozlewu krwi. Co będzie za kolejne 80 lat? Oby nigdy więcej i nikogo więcej rozlewu krwi.

Dyzio nie marnuj swej pacyfistycznej urody na byle kogo, jak już to strzel Putinowi prosto w łeb! Zrobisz przysługę światu, szczególnie Ukrainie. Życie nas sprawdza. Łatwo być pacyfistą w czasie pokoju, gorzej gdy giną niewinni ludzie, dzieci. W jeden dzień och świąt stanął w płomieniach. Wyjście po chleb może skończyć się śmiercią. 

Wiersz piękny ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
21 godzin temu, la primavera napisał:

Czyli raczej niskopienna. ? 

Przyjdę z Hau,  a nuż się polubią. 

No powiedzmy średniopienna wysokonoga. W świadectwie narodzenia napisane jest że matką jej jest czarna terrierka rosyjska a ojciec nie znany. Według mojej znajomości psich ras jest duże prawdopodobieństwo ze był nim jakiś lubiący tak jak ona ,,polski pies gończy,, ale tu nie ma pewności. Mulan ma swoją przewrotną naturę i rewolucyjny charakterek i jak to kobieta wszystko wie lepiej i musi po mnie poprawiać. A to u siebie w legowisku poduszki no i na mojej kanapie w kuchni narzutę.Drażni ją chyba zapach moich kroksów i butów twierdząc że ich miejsce jest w ogrodzie gdzieś pod krzewami albo na zjeździe do garażu. Te sceny kończą sie dopiero wieczorem gdy pora iść do łózka i pędzi pierwsza do sypialni by zająć dla siebie moje poduszki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
23 minuty temu, Bledny napisał:

Oooo Dyzio!!!! 

No jesteś wreszcie!!!! 

Co Ty tam teraz tworzysz? Pomoc Ci?

Teraz w pracowni królują pająki w wielu wersjach. Potem znowu będą mrówki i ptaki. Muszę wrocić do pełni życia bo trochę zgnuśniałem przez ten rok smutku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Dziś tak trochę erotycznie bo czasem mam takie myśli( wiesz że to o Tobie?) i nie widzę powodu by nie zapisać takich odczuć. No bo kto może mi zabronić ?

 

Przez bladą od rosy szybę na balkonie wkrada się poranek.

Nieśmiało i tak jakby kulawo.

Z uśmiechem patrzy na pościel w nieładzie

Podobnym jak resztka wczorajszych snów.

Czas schować nieskromne uśmiechy do szuflady

Niech czekają na następne jutrzejsze

Te bardziej……

 

...pragnę Cię
bij drap gryź do krwi
uwolnij pożądanie dusz
gorące jak me ciało
zatraćmy się w konwulsjach rozkoszy
bądź każdą częścią mojego ciała
pij z mych ust namiętność
bądź mnie głodna
niech ogień mojego oddechu strawi cię
byś pozostała już tylko moja...

 

Bądźcie pozdrowieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 minut temu, Dionizy napisał:

Dziś tak trochę erotycznie bo czasem mam takie myśli( wiesz że to o Tobie?) i nie widzę powodu by nie zapisać takich odczuć. No bo kto może mi zabronić ?

 

Przez bladą od rosy szybę na balkonie wkrada się poranek.

Nieśmiało i tak jakby kulawo.

Z uśmiechem patrzy na pościel w nieładzie

Podobnym jak resztka wczorajszych snów.

Czas schować nieskromne uśmiechy do szuflady

Niech czekają na następne jutrzejsze

Te bardziej……

 

...pragnę Cię
bij drap gryź do krwi
uwolnij pożądanie dusz
gorące jak me ciało
zatraćmy się w konwulsjach rozkoszy
bądź każdą częścią mojego ciała
pij z mych ust namiętność
bądź mnie głodna
niech ogień mojego oddechu strawi cię
byś pozostała już tylko moja...

 

Bądźcie pozdrowieni.

No ładnie. To powinno być +18 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
7 godzin temu, Dionizy napisał:

Mulan ma swoją przewrotną naturę i rewolucyjny charakterek (...) wszystko wie lepiej 

Podobno  psy upodabniają  się  charakterem  do ich opiekuna ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
10 godzin temu, Dionizy napisał:

Teraz w pracowni królują pająki w wielu wersjach. Potem znowu będą mrówki i ptaki. Muszę wrocić do pełni życia bo trochę zgnuśniałem przez ten rok smutku

Dobrze że wróciłeś do nas. ?

Jakby któraś mrówka ci opornie szła daj znać. Mam sprawne ręce i narzędzia ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 godziny temu, la primavera napisał:

Podobno  psy upodabniają  się  charakterem  do ich opiekuna ?

 

 

To mój uwielbiałby Helenkę?

? 

Tak se myślę że jakby zaczął podbierać mi piwo to by w budzie wylądował ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Dnia 17.03.2022 o 07:22, Dionizy napisał:

Xxxxxx

krzyczą rozpaczą płuca

żal załamuje ręce

serce rozum odrzuca

rozpacz tylko nic więcej

 

czy potrzebny jest wzorzec

czym jest skrajny bandyta

tylko po co to orzec

gdy nikt dziecka nie pyta

nie zrozumiesz na trzeźwo

tego co az tak podłe

każdy dzień jest tam rzeźnią

na KGBowską modłę

niech wciąż żyje nadzieja

wiosny która zielona

niech obudzi się knieja

chociaż ziemia czerwona

gdzie się skryło sumienie?

czy odeszło stepami?

i zabrało istnienie

z Maleńkimi Rączkami

Dobrego dnia.

Piękny! ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 godziny temu, Bledny napisał:

Jakby któraś mrówka ci opornie szła daj znać. Mam sprawne ręce i narzędzia ? 

Ja w sprawie technicznej. Mrówki... chodzi, o te charakterystyczne "mrowienie" zwane inaczej drętwieniem/cierpnięciem, czy może chodzi, o te małe owady?
W sumie, skoro zaoferowałeś pomoc, to chyba chodzi, o osobę pracowitą i wytrwałą? Pogubiłem się :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Ja w sprawie technicznej. Mrówki... chodzi, o te charakterystyczne "mrowienie" zwane inaczej drętwieniem/cierpnięciem, czy może chodzi, o te małe owady?
W sumie, skoro zaoferowałeś pomoc, to chyba chodzi, o osobę pracowitą i wytrwałą? Pogubiłem się :D

Bliznioku chodzi o wyzwanie. Lubię wyzwania. Do tego bimber słyszałem że pierwsza klasa. No i po drodze biorę Ciebie, bo jakos inaczej tego nie widzę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Bledny napisał:

Bliznioku chodzi o wyzwanie. Lubię wyzwania. Do tego bimber słyszałem że pierwsza klasa. No i po drodze biorę Ciebie, bo jakos inaczej tego nie widzę ?

Bimber... tu mnie masz, zwłaszcza, że Dyzio mówił mi, że mimo wszystko jeszcze ma :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Bledny napisał:

Bliznioku chodzi o wyzwanie. Lubię wyzwania. Do tego bimber słyszałem że pierwsza klasa. No i po drodze biorę Ciebie, bo jakos inaczej tego nie widzę ?

Bimber!? 

Yyyy wołacie mnie chopy

 

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Bimber... tu mnie masz, zwłaszcza, że Dyzio mówił mi, że mimo wszystko jeszcze ma :D

Noooo i załatwione. Teraz tylko Dyzia trza namówić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 693
    • Postów
      260 544
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      950
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Klikso
    Najnowszy użytkownik
    Klikso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Mówię raptem i dwóch sprawach jednocześnie, to niemożliwe żeby aż tak 😄
    • Nafto Chłopiec
      Kupiłem mojej lubej parę dni temu jaki LEGO zestaw tylko nie pamiętam co to za kwiaty 😅
    • LadyTiger
    • Nomada
      💚    
    • Nomada
      Jeju😴 strasznie to skomplikowane, muszę pomyśleć🤔
    • KapitanJackSparrow
      Yyyyy bo się pogubilem ...ale w kontekście że cyklicznie powtarzalnie intensywnie niezmiennie od lat że ho ho, czy stale trwale lecz z tendencją do odpuszczania lecz w procesie bardzo powolnym od lat kilku?
    • Nomada
      Tak, wolę się nie domyślać ; )
    • Nomada
    • KapitanJackSparrow
      🤔Mam ci napisać co mi stoi? 😅
    • Nomada
      Cebula!   Właściwości cebuli w skrócie: Cebula w profilaktyce antyrakowej: ważną cechą cebuli jest jej działanie przeciwnowotworowe. Dzieje się to za sprawą wysokiej ilości flawonoidów (kwarcetyny) w jej składzie. Włączenie cebuli do naszego żywienia może zmniejszyć zachorowalność na raka -zwłaszcza raka jelita grubego. Szczególne znaczenie w profilaktyce antyrakowej mają czerwone gatunki cebuli, ze względu na występujące w niej większe ilości związków flawonowych w porównaniu z cebulą białą. Cebula a nadciśnienie i cholesterol: poprzez zawartość w cebuli błonnik, przeciwutleniacze oraz wspominaną wyżej kwercetynę. Są to związki zwalczające stany zapalne, przejawiające działanie bakteriobójcze, obniżające poziom złego cholesterolu oraz obniżające ciśnienie krwi. Istotnym jest, by spożywać warzywo w stanie surowym, ponieważ obróbka cieplna pozbawi cebulę powyższych właściwości obniżających ryzyko pojawienia się zawału i udaru. Cebula na trawienie i zaparcia: cebula, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia procesy trawienia. Uwaga! U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, surowa cebula może okazać się warzywem ciężkostrawnym oraz wzdymającym. Aby ograniczyć występowanie tych dolegliwości, cebulę można sparzyć bądź ugotować. Cebula po antybiotykach: w czasie trwania i po kuracji antybiotykowej ważne jest, by pamiętać o wzmocnieniu osłabionej przez lek flory bakteryjnej jelit. Także w tym przypadku pomocna okaże się cebula. Warzywo ma specjalny rodzaj błonnika zwanego fruktooligosacharydem, który ma zbawienny wpływ na odbudowę kolonii pomocnych bakterii jelitowych (Bifidobacteria i Lactobacilli). Dzięki tym właściwościom, fruktooligosacharydy należą do zacnego grona prebiotyków. Dodatkowo dobroczynny efekt wzmacniają grzybobójcze właściwości cebuli. Cebula a cukrzyca: znany jest wpływ spożycia cebuli na obniżenie poziomu cukru we krwi, na co wpływ ma wykazywana już wcześniej, kwercetyna Dodatkowo cebula posiada wysoki poziom chromu i niski indeks glikemiczny – jest to ważne nie tylko przy cukrzycy, ale także przy insulinoodporności. . Osoby narażone na pojawienie się cukrzycy powinny na stałe wprowadzić do swojej diety cebulę, dzięki temu obniżą poziom glukozy we krwi. Cebula na trądzik, blizny i rozstępy: cebula posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Z tego względu doskonale sprawdzi się w walce z trądzikiem i bliznami (w tym z rozstępami). W przypadku borykania się z trądzikiem bądź stanami owrzodzenia ciała, pomocny okaże się mus z długo gotowanej cebuli. Zmiksowaną, ostudzoną cebulę należy nałożyć na zmienione chorobowo miejsce. Kuracja może potrwać kilka dni, ale dla dobrego efektu zabiegu warto poczekać. Stosowanie okładu z cebuli wspomoże proces gojenia się ran bez pozostawania blizn -metoda sprawdzi się także przy rozstępach, które również są bliznami pojawiającymi się przy gwałtownym wahaniu wagi. Należy pamiętać, by okłady stosować możliwie jak najwcześniej-dużo lepszy efekt osiągniemy w początkowym etapie formowania się blizn. Cebula a reumatyzm: cebulę można z powodzeniem stosować na bóle reumatyczne. W przypadku uśmierzenia bólu stawów, to warzywo było szeroko stosowane w medycynie ludowej. Obecne badania wykazują, że zawarta w cebuli kwercetyna faktycznie pomaga zredukować pojawianie się stanów zapalnych, które potęgują ból i obrzęk. Bolące stawy można masować przygotowaną prostą nalewką cebulową. Przepis nie jest skomplikowany: posiekaną cebulę zalewamy czerwonym winem (dodatkowo wino, spożywane w małych ilościach, zapobiega zachorowaniu na reumatoidalne zapalenie stawów) i odstawiamy na dwa dni, by cebula wypuściła esencję do alkoholu. Tak powstałym wywarem masujemy bolące miejsce do ustąpienia dolegliwości bólowych. Cebula na ból ucha: bolące ucho jest dolegliwością bardzo nieprzyjemną. Świdrujący ból promieniuje na głowę i zęby. By go zlikwidować,a warto ponownie sięgnąć po cebulę, bo pomóc nam może ona na kilka sposobów. Po pierwsze możemy przyłożyć do ucha całą, ugotowaną cebulę – właściwości przeciwzapalne i ciepło bijące z opatrunku szybko przyniosą ulgę. Drugim sposobem jest przygotowanie cebulowego soku. Na tarce ścieramy ugotowaną cebulę i w powstałej zawiesinie moczymy wacik, który następnie umieszczamy na parę godzin w uchu. Trzecim rozwiązaniem jest wsunięcie w ucho cząstki surowej cebuli. W obu tych przypadkach nasz stan powinien polepszyć się po pierwszej, kilkugodzinnej aplikacji wacika czy też kawałka cebuli. Rekomendowane jest kilkukrotne powtórzenie czynności, dzięki czemu ostry ból powinien całkowicie ustąpić. Cebula na wzmocnienie kości: zawarte w cebuli krzem i wapń mają pozytywny wpływ na stan naszych kości. Z tego też powodu cebula powinna na stałe zagościć w naszym menu, a w szczególności w diecie dzieci, których kości wciąż rosną i nabywają wytrzymałości. Cebulę powinny regularnie spożywać także osoby starsze – narażone na wypłukiwanie się tych pierwiastków z organizmu, jak również kobiety po 50 roku życia. Cebula na ukąszenia: specyficzny zapach cebuli nie odpowiada owadom, dlatego można pokusić się o zastosowanie jej w celu odstraszenia insektów. Jeśli jednak dojdzie do ugryzienia, sok z cebuli pomoże złagodzić jego skutki, wystarczy na miejscu ugryzienia położyć plaster świeżej cebuli – zawarte w niej związki i substancje o właściwościach przeciwzapalnych (między innymi siarka), zredukują świąd, pieczenie i ryzyko pojawienia się obrzęku. Cebula na przeziębienie i grypę: jednym z najbardziej powszechnych zastosowań cebuli w arsenale domowej apteczki, jest z pewnością używanie jej przy przeziębieniach i grypie. Oprócz wspomagania leczenia, w trakcie trwania choroby, warto wspomnieć o profilaktycznym spożywaniu naszego wszechstronnego warzywa. Bogactwo składników mineralnych zwiększa naszą odporność, szczególnie warto zadbać o częste jedzenie cebuli w okresach przedwiośnia oraz jesienią i zimą, gdy organizm narażony jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeżeli jednak już „złapaliśmy” przeziębienie lub grypę, ich objawy załagodzi dobrze znanym mamom i babciom syrop z cebuli. Pomoże on także przy zapaleniu gardła, krtani czy oskrzeli. Wykrztuśne działanie cebuli pomoże pozbyć się zalegającej w gardle wydzieliny. Cebula działanie przeciwstarzeniowe: należy pamiętać o zbawiennych, antyoksydacyjnych właściwościach cebuli. Warzywo będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce o dłuższe zachowanie młodzieńczego wyglądu. Zawarte w cebuli witaminy A, C i E pomagają w naprawie uszkodzeń powstałych przez promieniowanie słoneczne UV. Siarka zadba o elastyczność skóry, a kwercetyna dłużej utrzyma ją bez zmarszczek. Warto pamiętać, że wszystkie te witaminy skutecznie likwidują również wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie się skóry.
    • Nomada
      To problem🤔
    • Vitalinka
      ja i Boo❤️
    • Vitalinka
      znamy, znamy, z nowszych:   8. minecraft 9. the last of us   ....wpiszcie🙂   było jeszcze "do a barrell roll"i inne, których już nie pamiętam, ale bardzo zawsze lubiłam wszystkie🙂
    • Vitalinka
      piękna....💗
    • Vitalinka
      ...zawsze marzyłam o tej sukience co jest na końcu...
    • Vitalinka
      Na całą głośność, mamy karnawał🙂 tańczymy🤗     💗
    • Vitalinka
      To niby kolekcjonerskie dwa razy droższe, a brzydsze niż te powyżej.
    • Vitalinka
      Nafto widziałeś?🥰     Miało być w Biedronce, ale chyba się wycofali, będą te róże co zwykle i tulipany.
    • Wikusia
    • Vitalinka
      masz lupę w telefonie... 
    • Vitalinka
    • Gość w kość
      żadne takie! musiałem zrezygnować z czytania metek, etykiet itp. i jak tu zrobić przemyślane zakupy?!🤨
    • Gość w kość
      krążenie Ziemi, przecież napisał🙄
    • Nomada
      Co stoi na przeszkodzie?
    • KapitanJackSparrow
      Ważne rzeczy prawisz, wraz z upływem lat mam wrażenie że czas przyspieszył, ba! Wrażenie-  to niezbyt dobrze oddaje sens, mam pewność że Ziemia się szybciej kręci niż za młodu, dlatego takie ważne jest by umieć samemu zwolnić czas. Tęskno mi do chwil gdy można było wdrapać się na szczyt góry, i z góry podziwiać świat leżąc beztrosko na rozgrzanym od Słońca kamieniu, Uwierz wówczas świat wstrzymuje oddech. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...