Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Dżulia

Co widzą kobiety w starszych facetach?

Polecane posty

Frau
3 minuty temu, Piotr_ napisał:

Chodziło mi o bardzo duże różnice wieku. Podałem przykład założyciela Playboya, który do późnego wieku prowadził aktywne życie seksualne z dziewczynami, które mogłyby być jego wnuczkami. Pytanie nawet takie.  Pomijam już kwestię relacji, o której wspominałem, mistrz i uczennica, która opiera się w dużej mierze na fascynacji mentalnej. Jak gość w tym wieku mógł je zaspakajać seksualnie? ;)

A czytałeś co jego dawne króliczki pisały?

Codziennie łykały prochy, żeby faceci mogli sobie na nich używać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Piotr_
13 minut temu, Frau napisał:

...Życie i związki to skomplikowana sprawa i chyba nie da się ich tak poszufladkowac i powiedzieć jednoznaczne, to jest nienormalne, a to normalne.

Wszystko jest normalne, co jest możliwe i gdy obu stronom to odpowiada, nawet jeśli to układ. Nic nam do tego...

 

Trafione w punkt @Maybe

Są  ludzie, którzy otrzymali w genach ładną figurę i nie tracą jej bardzo długo. 

Na to co dała im natura, inni muszą  zapracować ćwiczeniami. 

Osobiście wolałabym siwego/starego Clooneya niż niejednego młodego.

 

Mieszkam w mieście (dużo ludzi), mam braci, szwagrów, męża, syna i bratanków. 

Tylko mój brat, syn i mąż, nie pozwalają sobie kupować ubrań. Reszta zakłada to, co im baba kupi i wypierze ? 

Mój facet kupuje często ciuchy na zwykłym targowisku, ale tak to sobie skompletuje, że zawsze uchodzi za zadbanego faceta.

Mimo iż to stary dziad po 50 tce, to nadal podoba się kobietom.

I bardzo mnie to nie dziwi kiedy patrzę na młodego faceta, któremu portki wiszą na dupie, buty średnio czyste, naciągnięta bluza...

Takie obrazki są bardzo częste na naszych ulicach.

 

Oszukujesz. Każda chciałaby Clooneya :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Piotr_ napisał:

Oszukujesz. Każda chciałaby Clooneya :D

No tak. Przystojny jest.

A ten od Playboya to brzyyyydal. 

Reasumując.

Może być facet ode mnie starszy i 30 lat, byle był podobny do Clooneya albo Bruca Willisa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
14 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Plus o pozycję społeczną i kasę zapewne.

Prestiż. Kiedyś czytałem, że ona chyba studiowała teatrologię. Prawdziwa fanka. 

Teraz przypomniałem sobie, że Kondrat też ma sporo młodszą żonę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
7 minut temu, Frau napisał:

A czytałeś co jego dawne króliczki pisały?

Codziennie łykały prochy, żeby faceci mogli sobie na nich używać.

Więc o taki poziom mi od początku chodzi. Czytałem,  że facet budził ich obrzydzenie, ale był legendą i przepustką do sławy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
12 minut temu, Frau napisał:

A czytałeś co jego dawne króliczki pisały?

Codziennie łykały prochy, żeby faceci mogli sobie na nich używać.

Kobiety to są naprawdę głupie czasami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
Przed chwilą, Piotr_ napisał:

Więc o taki poziom mi od początku chodzi. Czytałem,  że facet budził ich obrzydzenie, ale był legendą i przepustką do sławy. 

Ile jesteśmy w stanie znieść dla pieniędzy i sławy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
5 minut temu, Frau napisał:

No tak. Przystojny jest.

A ten od Playboya to brzyyyydal. 

Reasumując.

Może być facet ode mnie starszy i 30 lat, byle był podobny do Clooneya albo Bruca Willisa ?

 

Wiesz... była Bruca, Demi Moore też miała znacznie młodszego męża po nim. Więc... :D

Może skupmy się na brzydalach, ewentualnie na pospolitych Kowalskich i Nowakach w wieku emerytalnym. 

Jak wierzę,  że dwudziestolatka poszłaby bez problemu do łóżka z Clooneyem lub Willisem, tak trudno mi się przekonać do tego, że poleciałaby na pana Tadzia, emerytowanego kierowcę śmieciarki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Piotr_ napisał:

Więc o taki poziom mi od początku chodzi. Czytałem,  że facet budził ich obrzydzenie, ale był legendą i przepustką do sławy. 

Na dobranoc powiem tak.

Miłość ma rozum, którego nasz rozum nie pojmuje.

Nie ma się co zarzekać. Los może sprawić, że stanie na naszej drodze ktoś, kto mocno odbiega od wymarzonego ideału, a nasz umysł i ciało zwariuje.

To bez znaczenia jaka jest różnica wieku i poglądów. 

Jeśli dane nam będzie przeżyć piękne chwilę, warto zaryzykować. 

Te niby dobrane pary też się rozchodzą. 

Czyli co? 

Cieszmy się chwilą, bo...

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
4 minuty temu, Merkana napisał:

Ile jesteśmy w stanie znieść dla pieniędzy i sławy? 

Kwestia indywidualna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
3 minuty temu, Frau napisał:

Na dobranoc powiem tak.

Miłość ma rozum, którego nasz rozum nie pojmuje.

Nie ma się co zarzekać. Los może sprawić, że stanie na naszej drodze ktoś, kto mocno odbiega od wymarzonego ideału, a nasz umysł i ciało zwariuje.

To bez znaczenia jaka jest różnica wieku i poglądów. 

Jeśli dane nam będzie przeżyć piękne chwilę, warto zaryzykować. 

Te niby dobrane pary też się rozchodzą. 

Czyli co? 

Cieszmy się chwilą, bo...

 

 

 

...w życiu piękne są tylko chwile.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
12 minut temu, Arkina napisał:

Kobiety to są naprawdę głupie czasami. 

Nie mnie to oceniać. 

Są takie, które chcą czerpać życie garściami. Znają ryzyko, wiedzą na co się piszą. 

Są i takie, które czekają na rycerza na białym koniu. Chcą z nim być do grobowej deski i mają... 

 

images?q=tbn:ANd9GcQQNZ-5ZB7dDuTmfK2St_R

 

?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
6 minut temu, Frau napisał:

Nie mnie to oceniać. 

Są takie, które chcą czerpać życie garściami. Znają ryzyko, wiedzą na co się piszą. 

Nie wiem jak patrzą w lustro później ale każdy jest inny widocznie a ja już z pewność dziwoląg ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
13 minut temu, Piotr_ napisał:

Kwestia indywidualna.

Króliczki to kobiety z innej planety za pieniądze i sławę dały się zeszmacić a teraz po śmierć szefa zebrało mi się na zwierzenia ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
Przed chwilą, Arkina napisał:

Nie wiem jak patrzą w lustro później ale każdy jest inny widocznie a ja już z pewność dziwoląg ?

Nie patrzą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Dnia 10.12.2021 o 09:47, Midsummer Eve napisał:

 w skrajnym niedostatku żadna miłość nie przetrwa, bo zabiją ją problemy z codzienną egzystencją i nadmiar

no tak ale czasami w sytuacji za dobrej sytuacji materialnej też nie przetrwa z nudów..... dosłownie. Niektórzy bardzo bogaci tak mają, że nic ich już nie cieszy ,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
10 godzin temu, Midsummer Eve napisał:

Mam wrażenie, że istnieje tu kompletne niezrozumienie tematu przepaści wiekowej

to zależy czy chodzi o trwałą relację - miłość czy krótkotrwałą fascynację ...? W przypadku samej fascynacji to na jakiś czas przepaść wiekowa nie przeszkadza. Schody się zaczną kiedy będzie zależało nam przejść z fascynacji do miłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 godzin temu, Arkina napisał:

Nie wiem jak patrzą w lustro później ale każdy jest inny widocznie a ja już z pewność dziwoląg ?

Obstawiam, że po kuli ziemskiej chodzi więcej dziwolągów, niż króliczków.

"Jułesej", to inny świat, inna mentalność. 

W Hollywood niejedna znana i ceniona aktorka zaliczyła ekipę filmową, aby być tam, gdzie jest obecnie.

Myślę, że tam przygodny seks, to dla większości  bułka z masłem.

Jeśli ktoś ma takie nastawienie, chce pływać luksusowym jachtem, nosić torebki w cenie samochodu i ma do zaoferowania tylko piękne ciało, to kupczy nim. 

 

W naszym katolickim kraju żyje wiele skromnych/biednych kobiet, które szukają tego jedynego, mając nadzieję na miłość i szacunek do grobowej deski. 

I co? Trafia im się często gamoń za gamoniem, więc zmieniają partnerów. 

 

Co za różnica, z jakiego powodu mamy przeciąg w sypialni.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
11 godzin temu, Frau napisał:

Nie trzeba mieć wielkiej kasy, żeby być zadbanym. 

Wystarczy mieć jakiś styl i nie zakładać jednej koszuli tydzień czasu. 

Nie powiem. Figura to połowa sukcesu. Mój facet odziedziczył ją po ojcu. Nic nie robi żeby wyglądać jak wygląda.

Oczywiście że nie, trzeba po prostu dbać o siebie i mieć gust.

To samo z kobietami. Niektóra w lumpeksie lepiej się ubierze, niż ta co kupuję markowe ciuchy za dużą kasę. Dobry gust, oko, umiejętność dobioru koloru, wzoru, fasonu robi robotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Maybe napisał:

Oczywiście że nie, trzeba po prostu dbać o siebie i mieć gust.

To samo z kobietami. Niektóra w lumpeksie lepiej się ubierze, niż ta co kupuję markowe ciuchy za dużą kasę. Dobry gust, oko, umiejętność dobioru koloru, wzoru, fasonu robi robotę.

Dobry gust, to rzecz względna. Wystarczy mieć jakikolwiek styl i trzymać się jego. 

Zdarza mi się usłyszeć, ale się od*ebałaś. Cieszy mnie to, bo mam sporo ubrań i torebek z lumpeksu. 

Mam też bluzeczki z galerii, za które zapłaciłam 170 zł i dupy nie urywają. Nikt nie powiedział, że ładna ? 

Zgadzam się z tym, że strój należy dopasować do figury i osobowości.

Nie uznaje tego, że w moim wieku nie pasuje to czy tamto.

Jedyną przeszkodą w doborze ubrań, jest figura. A konkretnie jej brak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
11 godzin temu, Merkana napisał:

Króliczki to kobiety z innej planety za pieniądze i sławę dały się zeszmacić a teraz po śmierć szefa zebrało mi się na zwierzenia ???

Akurat te zwierzenia czytałem raczej przed jego śmiercią, dobrych kilka lat temu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
1 godzinę temu, Frau napisał:

Obstawiam, że po kuli ziemskiej chodzi więcej dziwolągów, niż króliczków.

"Jułesej", to inny świat, inna mentalność. 

W Hollywood niejedna znana i ceniona aktorka zaliczyła ekipę filmową, aby być tam, gdzie jest obecnie.

Myślę, że tam przygodny seks, to dla większości  bułka z masłem.

Jeśli ktoś ma takie nastawienie, chce pływać luksusowym jachtem, nosić torebki w cenie samochodu i ma do zaoferowania tylko piękne ciało, to kupczy nim. 

 

W naszym katolickim kraju żyje wiele skromnych/biednych kobiet, które szukają tego jedynego, mając nadzieję na miłość i szacunek do grobowej deski. 

I co? Trafia im się często gamoń za gamoniem, więc zmieniają partnerów. 

 

Co za różnica, z jakiego powodu mamy przeciąg w sypialni.

 

Nie trzeba być króliczkiem czy aktorką żeby się sprzedać.  Wystarczy IG ;)

 

"W naszym katolickim kraju żyje wiele skromnych/biednych kobiet, które szukają tego jedynego, mając nadzieję na miłość i szacunek do grobowej deski. 

I co? Trafia im się często gamoń za gamoniem, więc zmieniają partnerów."

 

Nie jestem przekonany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
2 godziny temu, ddt60 napisał:

no tak ale czasami w sytuacji za dobrej sytuacji materialnej też nie przetrwa z nudów..... dosłownie. Niektórzy bardzo bogaci tak mają, że nic ich już nie cieszy ,,,,

Bo są zblazowani. Jednak mimo, że pieniądze to nie wszystko, ulatwiają życie.  Spróbuj zmierzyć się z problemami, gdy nie masz na chleb dla dzieci.  Ja nie twierdzę, że miłość w biedzie nie istnieje, ale obecnie, w naszym kręgu kulturowym, żyjemy w czasach wzmożonej żądzy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
30 minut temu, Piotr_ napisał:

w naszym kręgu kulturowym, żyjemy w czasach wzmożonej żądzy. 

chyba zawsze tak było .... przeczytaj książkę "Chamstwo" Pobłockiego (akurat czytam). Możliwość wyrwania się ze skrajnej nędzy w tym także możliwość zamążpójścia czy związania się młodej dziewczyny wywodzącej się ze skrajnej nędzy z starszym wdowcem ale dużo bogatszym gospodarzem dla wielu takich dziewczyn było marzeniem życia. I nie zawsze był to ślub z przymusu rodziców a czasami wynikały z niechęci do ciężkiego, udręczonego życia w biedzie.

 

https://historia.org.pl/2021/06/30/chamstwo-wywiad-z-kacprem-poblockim/

 

Dziś o tyle jest lepiej, że raczej nie ma już aż tak skrajnej nędzy i wybory takich dziewczyn wiążących się ze starszym lub bogatszym lub decydowanie się na tzw. "sponsoring" jest bardziej świadome i wyrachowane niż emocjonalne i powiązane z nadzieją na ratunek przed śmiercią w nędzy. Przypuszczam też, że w danych czasach dla takiej kobiety była to decyzja na cale życie a teraz często kalkulują, że po jakimś czasie zrezygnują ze starszego partnera i gdy się "dorobią" to zaczną żyć tak, jak zechcą.

 

Oczywiście bywało też odwrotnie - młodzi mężczyźni ale pochodzący z biednych rodzin wiązali się z bogatymi starszymi kobietami przy czym mężczyźni mieli nieco więcej możliwości wyjścia z biedy bo mogli związać się z wojskiem - pójść na służbę wojskową albo jeśli choć trochę się nadawali to na księdza lub do zakonu (dziewczyny do zakonu też) tylko do zakonu trzeba i tak było mieć wiano

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...