Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Dżulia

Co widzą kobiety w starszych facetach?

Polecane posty

Maybe
12 minut temu, Frau napisał:

Niekoniecznie.

Spójrz jak Zielińska pięknie wyglądała z krótkimi 

 

Kasia-Zielin-ska-juz-przygotowala-dom-na

 

No fakt. Zresztą ja nigdy nie miałam jakiś długich a rude nosiłam. 

Córkę zmolestuję, zaraz jak przylecę, albo pójdę do jej pracy, choć pewnie przed świętami nie będzie miała wolnego terminu. Bo niestety do takiego rudego muszę mieć rozjaśnione włosy, tzn odbarwione. No i chcę refleksy a tego sama nie ogarnę ;)

Idę spać bo muli mnie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
1 minutę temu, Maybe napisał:

No fakt. Zresztą ja nigdy nie miałam jakiś długich a rude nosiłam. 

Córkę zmolestuję, zaraz jak przylecę, albo pójdę do jej pracy, choć pewnie przed świętami nie będzie miała wolnego terminu. Bo niestety do takiego rudego muszę mieć rozjaśnione włosy, tzn odbarwione. No i chcę refleksy a tego sama nie ogarnę ;)

Idę spać bo muli mnie.....

Dobranoc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
33 minuty temu, Frau napisał:

Raz widziałam.

Blondi, duże oczy. 

Chyba lazurowe? 

Koloru dokładnie nie pamiętam, bo  fajne cycki widok mi zasłoniły ?

 

? OK..! pasuje mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
42 minuty temu, Frau napisał:

Spójrz jak Zielińska pięknie wyglądała

najwyraźniej mamy różne gusta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dorka84

W mojej rodzinie mama jest starsza od taty, wprawdzie niewiele bo trzy lata, a siostra mojego taty ma męża od siebie młodszego od siebie o 14 lat, więc jak to mówią różne przypadki po ludziach chodzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

najwyraźniej mamy różne gusta?

Umówmy się.

Kogo obchodzi mój gust.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
18 godzin temu, Frau napisał:

Raz widziałam.

Blondi, duże oczy. 

Chyba lazurowe? 

Koloru dokładnie nie pamiętam, bo  fajne cycki widok mi zasłoniły ?

 

??? 

 

Oczy mam zielone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Fifka napisał:

??? 

 

Oczy mam zielone.

Masz branie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
22 godziny temu, Maybe napisał:

Masz żonę? ? 

Pytanie ilu ma mężów! ? :D 

22 godziny temu, Frau napisał:

W rodzinie mojego męża tak jest. Większość mężczyzn ma starsze żony, łącznie ze mną ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
40 minut temu, Fifka napisał:

Pytanie ilu ma mężów! ? :D 

 

Zawsze wiedziałam, że Frau to ukryta poligamistka, biseksualistka, w dodatku chce nago do trumny się kłaść ? 

Już dawno mowiłam, że ma wyjść z szafy! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
22 minuty temu, Maybe napisał:

Zawsze wiedziałam, że Frau to ukryta poligamistka,

20 godzin temu, Frau napisał:

Umówmy się.

aha,

teraz rozumiem,

oh-shit.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Domenico Scarlatti w wieku 44 lat wziął za żonę 16 latkę, mieli kilkoro dzieci.

Adolf Hitler i Ewa Braun - w chwili ich pierwszego spotkania ona ledwo skończyła 16 lat on miał 37 . Inny jego związek owiany tajemnicą, z o wiele młodszą kuzynką która popełniła samobójstwo, Hitler przez 2 tygodnie nie wychodził wtedy z pokoju.

Jan Sebastian Bach, po śmierci pierwszej żony, ożenił się ponownie z 17 letnią chórzystką, sam mając 45 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
13 minut temu, syn fubu napisał:

Domenico Scarlatti...

nie doczytałeś,

temat brzmi: "co widzą kobiety..."?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
22 minuty temu, syn fubu napisał:

 

Adolf Hitler i Ewa Braun - w chwili ich pierwszego spotkania ona ledwo skończyła 16 lat on miał 37 . Inny jego związek owiany tajemnicą, z o wiele młodszą kuzynką która popełniła samobójstwo,

Z tą kuzynką to później jej rodzina strasznie na niego nagadywała ale czy mieli rację to nie wiem.Mówili ,że sprawia mu przyjemność jak ona mu na twarz sika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
16 godzin temu, Midsummer Eve napisał:

Oprócz pierwszego (który jest w normie - po prostu miłość), dwa kolejne przykłady to przypadki patologiczne - różnica wieku 73 lata i 30 lat to dewiacja, podobnie jak zwykły układ, polegający na przykrywce dla homoseksualizmu w zamian za opiekę materialną.

Uważam, że duża różnica wieku w związku jest głupotą i służy jednemu...wykorzystanie partnera/partnerki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 10.12.2021 o 19:29, Maybe napisał:

Ludzie sią wiążą z różnych powodów i nie mam oceniać, nie lubię generalizowania że jak młoda to leci na dużo starszego tylko dla kasy. Wcale nie musi tak być.

U mnie w rodzinie jest w drugą stronę...moja mama była 7 lat starsza od taty, ja jestem teraz z moim K. o 14 lat młodszym, a moja córka ma narzeczonego 3 lata młodszego. Dlaczego? Bo tak się pokochało ?

 

Moja koleżanka jest z facetem 17 lat młodszym i to od 16 lat, międzyczasie miał wypadek i stracił nogi i nadal są razem. Mają dwójkę dzieci. 

Jasne, że powody są różne, ale duża różnica wieku wg mnie nie jest to normalne.

Spójrz na to tak: Załóżmy, że różnica jest 20 l.

On czy ona ma 20. a on czy ona 40 l. i tu jest dobrze, ale kiedy jedno m 60 l. a drugie 80 l. wtedy 60-latek jest w miarę, a 80 latka trzeba otoczyć opieką...czy 60- latek będzie mieć tyle zaparcia by w tym wytrwać?

Znam wie małżeństw, które rozeszły się w tym wieku, a różnica wieku między nimi była niewielka (4-5 l.).

Nie da się ukryć, że starsi oprócz chorób jakie dotykają ten wiek mają swoje fanaberie, a drugiej osobie ciężko z tym wytrzymać, stąd rozwody.

Zwróciłaś wagę na istotny  element, że dzieci w związku wiążą ludzi i to pozwala pokonywać trudności...często trwać nie w związku robi się dla dzieci, a nie dla partnera.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
1 godzinę temu, Jacenty napisał:

...rodzina strasznie na niego nagadywała ale czy mieli rację to nie wiem.Mówili ,

Rodzina od dawna aż do współczesności ma swoje ane wobec osoby wchodzącej do rodziny.

Ja byłam synową dopóki żył mąż, a późnij okazało się, że nie należę do rodziny, więc wzięłam sobie młodszego o 4 l. partnera i niech sobie teraz gadają. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
43 minuty temu, Dżulia napisał:

Jasne, że powody są różne, ale duża różnica wieku wg mnie nie jest to normalne.

Spójrz na to tak: Załóżmy, że różnica jest 20 l.

On czy ona ma 20. a on czy ona 40 l. i tu jest dobrze, ale kiedy jedno m 60 l. a drugie 80 l. wtedy 60-latek jest w miarę, a 80 latka trzeba otoczyć opieką...czy 60- latek będzie mieć tyle zaparcia by w tym wytrwać?

Znam wie małżeństw, które rozeszły się w tym wieku, a różnica wieku między nimi była niewielka (4-5 l.).

Nie da się ukryć, że starsi oprócz chorób jakie dotykają ten wiek mają swoje fanaberie, a drugiej osobie ciężko z tym wytrzymać, stąd rozwody.

Zwróciłaś wagę na istotny  element, że dzieci w związku wiążą ludzi i to pozwala pokonywać trudności...często trwać nie w związku robi się dla dzieci, a nie dla partnera.

 

Dżulia u mnie jest duża różnica i jesteśmy całkiem normalni, a co będzie później tego nie wie nikt. Można się ,wiązać z rownolatkiem i też związek nie przetrwa. 

Ważne co jest tu i teraz. Nawet jeśli mam być z moim partnerem szczęśliwa i czuć się kochana jeszcze 5 lat czy 10, to wolę być przez te lata szczęśliwa i czuć się kochana, niż szukać wiatru w polu i opierać się że taki związek nie ma sensu bo kiedyś się skończy. Co los przyniesie nie wie nikt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 minuty temu, Maybe napisał:

Dżulia u mnie jest duża różnica i jesteśmy całkiem normalni, a co będzie później tego nie wie nikt. Można się ,wiązać z rownolatkiem i też związek nie przetrwa. 

Ważne co jest tu i teraz. Nawet jeśli mam być z moim partnerem szczęśliwa i czuć się kochana jeszcze 5 lat czy 10, to wolę być przez te lata szczęśliwa i czuć się kochana, niż szukać wiatru w polu i opierać się że taki związek nie ma sensu bo kiedyś się skończy. Co los przyniesie nie wie nikt.

Nie ma reguły. Liczy się co ludzie do siebie czują i czy jest to szczere uczucie i oparte na wzajemnym szacunku. Oczywiście 18-latka wiążąca się z 60 czy 70 latkiem wygląda dziwnie i często ma podłoże materialne, ale co mi do tego. Nie moje życie i nie moja sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
50 minut temu, Dżulia napisał:

Rodzina od dawna aż do współczesności ma swoje ane wobec osoby wchodzącej do rodziny.

Ja byłam synową dopóki żył mąż, a późnij okazało się, że nie należę do rodziny, więc wzięłam sobie młodszego o 4 l. partnera i niech sobie teraz gadają. ?

Z tym bywa różnie. Wszystko zależy od ludzi i ich charakteru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
29 minut temu, Aco napisał:

Nie ma reguły. Liczy się co ludzie do siebie czują i czy jest to szczere uczucie i oparte na wzajemnym szacunku. Oczywiście 18-latka wiążąca się z 60 czy 70 latkiem wygląda dziwnie i często ma podłoże materialne, ale co mi do tego. Nie moje życie i nie moja sprawa.

Uważam że jeśli są rozsądni to zdaja sobie sprawę z różnych rzeczy jeśli staruszkowi daje to szczęście a ta dziewczyna nawet jeśli miałaby mieć z tego korzyści, to to jest ich układ. Najważniejsze żeby dawać sobie szczęście, nie być ze sobą z totalnego wyrachowania. Zresztą taki starszy pan gdyby jego młoda partnerka nie była dla niego miła, to przecież by z nią nie był. Są ze sobą bo tego chcą bo obojgu jest tak dobrze.

 

Mojego ex męża dziadek żenił się w wieku 81 lat z kobietą o 40 lat młodszą. Majątku żadnego nie odziedziczyła bo już był zapisany na mojego ex męża. Wiedziała o tym, była z nim aż do śmierci. Dziadek był szczęśliwy, śpiewał jej serenady, a ona o niego dbała.

 

Ja też długo właśnie się opierałam z uwagi na wiek i takie gdybanie, aż w końcu stwierdziłam, raz kozie śmierć. Nawet jeśli mam być szczęśliwa i kochana tylko do pewnego wieku, to dlaczego by nie spróbować. Teraz śmiejemy się że będzie zmieniał mi pampersy ? Jak będzie, zobaczymy. Jeśli odejdzie kiedyś tam, to odejdzie, kocham go i też chce jego szczęścia. Jesteśmy ze sobą 4 lata. Jeśli będę nawet kolejne 4 lub więcej, to i tak nic nie straciłam, tylko zyskałam. Zyskałam kilka super lat, przygód, uczucia, przyjaźni. I tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 godziny temu, Maybe napisał:

Uważam że jeśli są rozsądni to zdaja sobie sprawę z różnych rzeczy jeśli staruszkowi daje to szczęście a ta dziewczyna nawet jeśli miałaby mieć z tego korzyści, to to jest ich układ. Najważniejsze żeby dawać sobie szczęście, nie być ze sobą z totalnego wyrachowania. Zresztą taki starszy pan gdyby jego młoda partnerka nie była dla niego miła, to przecież by z nią nie był. Są ze sobą bo tego chcą bo obojgu jest tak dobrze.

 

Mojego ex męża dziadek żenił się w wieku 81 lat z kobietą o 40 lat młodszą. Majątku żadnego nie odziedziczyła bo już był zapisany na mojego ex męża. Wiedziała o tym, była z nim aż do śmierci. Dziadek był szczęśliwy, śpiewał jej serenady, a ona o niego dbała.

 

Ja też długo właśnie się opierałam z uwagi na wiek i takie gdybanie, aż w końcu stwierdziłam, raz kozie śmierć. Nawet jeśli mam być szczęśliwa i kochana tylko do pewnego wieku, to dlaczego by nie spróbować. Teraz śmiejemy się że będzie zmieniał mi pampersy ? Jak będzie, zobaczymy. Jeśli odejdzie kiedyś tam, to odejdzie, kocham go i też chce jego szczęścia. Jesteśmy ze sobą 4 lata. Jeśli będę nawet kolejne 4 lub więcej, to i tak nic nie straciłam, tylko zyskałam. Zyskałam kilka super lat, przygód, uczucia, przyjaźni. I tyle.

I to trzeba szanować. Tutaj śmiało mogę przybić Ci 5-kę. Nie liczy się wiek, tylko to co ma się w sercu. Najważniejsze, że Ty i ta druga osoba są szczęśliwi. W obecnym świecie trudno o takie wartości. Dlatego życzę Wam szczerze wszystkiego co najlepsze? Żebyście się cieszyli tym szczególnym czasem jak najdłużej się da?

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, Aco napisał:

I to trzeba szanować. Tutaj śmiało mogę przybić Ci 5-kę. Nie liczy się wiek, tylko to co ma się w sercu. Najważniejsze, że Ty i ta druga osoba są szczęśliwi. W obecnym świecie trudno o takie wartości. Dlatego życzę Wam szczerze wszystkiego co najlepsze? Żebyście się cieszyli tym szczególnym czasem jak najdłużej się da?

Nie rozumiem czemu służy negowanie kogoś związku, jeśli samym zainteresowanym jest dobrze w nim, to chyba jedynie z zazdrości, że ktoś jest szczęśliwy, a nie powinien.

Wiek to liczba, a liczy się reszta, nadawanie na wspólnych falach, że tak powiem. 

 

Dzięki Aco!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
11 godzin temu, Aco napisał:

Nie ma reguły. Liczy się co ludzie do siebie czują i czy jest to szczere uczucie i oparte na wzajemnym szacunku. Oczywiście 18-latka wiążąca się z 60 czy 70 latkiem wygląda dziwnie i często ma podłoże materialne, ale co mi do tego. Nie moje życie i nie moja sprawa.

Dla mnie to w porządku, jeżeli jest to u niej rodzaj parafilii. Jeśli taki starszy facet leci na viagrze, to jednak trudno mi uwierzyć, że pieniądze jej to osladzaja. Chociaż zawsze można po ciemku...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...