Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Dżulia

Co widzą kobiety w starszych facetach?

Polecane posty

Frau
3 minuty temu, Piotr_ napisał:

Chodziło mi o bardzo duże różnice wieku. Podałem przykład założyciela Playboya, który do późnego wieku prowadził aktywne życie seksualne z dziewczynami, które mogłyby być jego wnuczkami. Pytanie nawet takie.  Pomijam już kwestię relacji, o której wspominałem, mistrz i uczennica, która opiera się w dużej mierze na fascynacji mentalnej. Jak gość w tym wieku mógł je zaspakajać seksualnie? ;)

A czytałeś co jego dawne króliczki pisały?

Codziennie łykały prochy, żeby faceci mogli sobie na nich używać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Piotr_
13 minut temu, Frau napisał:

...Życie i związki to skomplikowana sprawa i chyba nie da się ich tak poszufladkowac i powiedzieć jednoznaczne, to jest nienormalne, a to normalne.

Wszystko jest normalne, co jest możliwe i gdy obu stronom to odpowiada, nawet jeśli to układ. Nic nam do tego...

 

Trafione w punkt @Maybe

Są  ludzie, którzy otrzymali w genach ładną figurę i nie tracą jej bardzo długo. 

Na to co dała im natura, inni muszą  zapracować ćwiczeniami. 

Osobiście wolałabym siwego/starego Clooneya niż niejednego młodego.

 

Mieszkam w mieście (dużo ludzi), mam braci, szwagrów, męża, syna i bratanków. 

Tylko mój brat, syn i mąż, nie pozwalają sobie kupować ubrań. Reszta zakłada to, co im baba kupi i wypierze ? 

Mój facet kupuje często ciuchy na zwykłym targowisku, ale tak to sobie skompletuje, że zawsze uchodzi za zadbanego faceta.

Mimo iż to stary dziad po 50 tce, to nadal podoba się kobietom.

I bardzo mnie to nie dziwi kiedy patrzę na młodego faceta, któremu portki wiszą na dupie, buty średnio czyste, naciągnięta bluza...

Takie obrazki są bardzo częste na naszych ulicach.

 

Oszukujesz. Każda chciałaby Clooneya :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Piotr_ napisał:

Oszukujesz. Każda chciałaby Clooneya :D

No tak. Przystojny jest.

A ten od Playboya to brzyyyydal. 

Reasumując.

Może być facet ode mnie starszy i 30 lat, byle był podobny do Clooneya albo Bruca Willisa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
14 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Plus o pozycję społeczną i kasę zapewne.

Prestiż. Kiedyś czytałem, że ona chyba studiowała teatrologię. Prawdziwa fanka. 

Teraz przypomniałem sobie, że Kondrat też ma sporo młodszą żonę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
7 minut temu, Frau napisał:

A czytałeś co jego dawne króliczki pisały?

Codziennie łykały prochy, żeby faceci mogli sobie na nich używać.

Więc o taki poziom mi od początku chodzi. Czytałem,  że facet budził ich obrzydzenie, ale był legendą i przepustką do sławy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
12 minut temu, Frau napisał:

A czytałeś co jego dawne króliczki pisały?

Codziennie łykały prochy, żeby faceci mogli sobie na nich używać.

Kobiety to są naprawdę głupie czasami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
Przed chwilą, Piotr_ napisał:

Więc o taki poziom mi od początku chodzi. Czytałem,  że facet budził ich obrzydzenie, ale był legendą i przepustką do sławy. 

Ile jesteśmy w stanie znieść dla pieniędzy i sławy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
5 minut temu, Frau napisał:

No tak. Przystojny jest.

A ten od Playboya to brzyyyydal. 

Reasumując.

Może być facet ode mnie starszy i 30 lat, byle był podobny do Clooneya albo Bruca Willisa ?

 

Wiesz... była Bruca, Demi Moore też miała znacznie młodszego męża po nim. Więc... :D

Może skupmy się na brzydalach, ewentualnie na pospolitych Kowalskich i Nowakach w wieku emerytalnym. 

Jak wierzę,  że dwudziestolatka poszłaby bez problemu do łóżka z Clooneyem lub Willisem, tak trudno mi się przekonać do tego, że poleciałaby na pana Tadzia, emerytowanego kierowcę śmieciarki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Piotr_ napisał:

Więc o taki poziom mi od początku chodzi. Czytałem,  że facet budził ich obrzydzenie, ale był legendą i przepustką do sławy. 

Na dobranoc powiem tak.

Miłość ma rozum, którego nasz rozum nie pojmuje.

Nie ma się co zarzekać. Los może sprawić, że stanie na naszej drodze ktoś, kto mocno odbiega od wymarzonego ideału, a nasz umysł i ciało zwariuje.

To bez znaczenia jaka jest różnica wieku i poglądów. 

Jeśli dane nam będzie przeżyć piękne chwilę, warto zaryzykować. 

Te niby dobrane pary też się rozchodzą. 

Czyli co? 

Cieszmy się chwilą, bo...

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
4 minuty temu, Merkana napisał:

Ile jesteśmy w stanie znieść dla pieniędzy i sławy? 

Kwestia indywidualna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
3 minuty temu, Frau napisał:

Na dobranoc powiem tak.

Miłość ma rozum, którego nasz rozum nie pojmuje.

Nie ma się co zarzekać. Los może sprawić, że stanie na naszej drodze ktoś, kto mocno odbiega od wymarzonego ideału, a nasz umysł i ciało zwariuje.

To bez znaczenia jaka jest różnica wieku i poglądów. 

Jeśli dane nam będzie przeżyć piękne chwilę, warto zaryzykować. 

Te niby dobrane pary też się rozchodzą. 

Czyli co? 

Cieszmy się chwilą, bo...

 

 

 

...w życiu piękne są tylko chwile.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
12 minut temu, Arkina napisał:

Kobiety to są naprawdę głupie czasami. 

Nie mnie to oceniać. 

Są takie, które chcą czerpać życie garściami. Znają ryzyko, wiedzą na co się piszą. 

Są i takie, które czekają na rycerza na białym koniu. Chcą z nim być do grobowej deski i mają... 

 

images?q=tbn:ANd9GcQQNZ-5ZB7dDuTmfK2St_R

 

?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
6 minut temu, Frau napisał:

Nie mnie to oceniać. 

Są takie, które chcą czerpać życie garściami. Znają ryzyko, wiedzą na co się piszą. 

Nie wiem jak patrzą w lustro później ale każdy jest inny widocznie a ja już z pewność dziwoląg ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
13 minut temu, Piotr_ napisał:

Kwestia indywidualna.

Króliczki to kobiety z innej planety za pieniądze i sławę dały się zeszmacić a teraz po śmierć szefa zebrało mi się na zwierzenia ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
Przed chwilą, Arkina napisał:

Nie wiem jak patrzą w lustro później ale każdy jest inny widocznie a ja już z pewność dziwoląg ?

Nie patrzą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Dnia 10.12.2021 o 09:47, Midsummer Eve napisał:

 w skrajnym niedostatku żadna miłość nie przetrwa, bo zabiją ją problemy z codzienną egzystencją i nadmiar

no tak ale czasami w sytuacji za dobrej sytuacji materialnej też nie przetrwa z nudów..... dosłownie. Niektórzy bardzo bogaci tak mają, że nic ich już nie cieszy ,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
10 godzin temu, Midsummer Eve napisał:

Mam wrażenie, że istnieje tu kompletne niezrozumienie tematu przepaści wiekowej

to zależy czy chodzi o trwałą relację - miłość czy krótkotrwałą fascynację ...? W przypadku samej fascynacji to na jakiś czas przepaść wiekowa nie przeszkadza. Schody się zaczną kiedy będzie zależało nam przejść z fascynacji do miłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 godzin temu, Arkina napisał:

Nie wiem jak patrzą w lustro później ale każdy jest inny widocznie a ja już z pewność dziwoląg ?

Obstawiam, że po kuli ziemskiej chodzi więcej dziwolągów, niż króliczków.

"Jułesej", to inny świat, inna mentalność. 

W Hollywood niejedna znana i ceniona aktorka zaliczyła ekipę filmową, aby być tam, gdzie jest obecnie.

Myślę, że tam przygodny seks, to dla większości  bułka z masłem.

Jeśli ktoś ma takie nastawienie, chce pływać luksusowym jachtem, nosić torebki w cenie samochodu i ma do zaoferowania tylko piękne ciało, to kupczy nim. 

 

W naszym katolickim kraju żyje wiele skromnych/biednych kobiet, które szukają tego jedynego, mając nadzieję na miłość i szacunek do grobowej deski. 

I co? Trafia im się często gamoń za gamoniem, więc zmieniają partnerów. 

 

Co za różnica, z jakiego powodu mamy przeciąg w sypialni.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
11 godzin temu, Frau napisał:

Nie trzeba mieć wielkiej kasy, żeby być zadbanym. 

Wystarczy mieć jakiś styl i nie zakładać jednej koszuli tydzień czasu. 

Nie powiem. Figura to połowa sukcesu. Mój facet odziedziczył ją po ojcu. Nic nie robi żeby wyglądać jak wygląda.

Oczywiście że nie, trzeba po prostu dbać o siebie i mieć gust.

To samo z kobietami. Niektóra w lumpeksie lepiej się ubierze, niż ta co kupuję markowe ciuchy za dużą kasę. Dobry gust, oko, umiejętność dobioru koloru, wzoru, fasonu robi robotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Maybe napisał:

Oczywiście że nie, trzeba po prostu dbać o siebie i mieć gust.

To samo z kobietami. Niektóra w lumpeksie lepiej się ubierze, niż ta co kupuję markowe ciuchy za dużą kasę. Dobry gust, oko, umiejętność dobioru koloru, wzoru, fasonu robi robotę.

Dobry gust, to rzecz względna. Wystarczy mieć jakikolwiek styl i trzymać się jego. 

Zdarza mi się usłyszeć, ale się od*ebałaś. Cieszy mnie to, bo mam sporo ubrań i torebek z lumpeksu. 

Mam też bluzeczki z galerii, za które zapłaciłam 170 zł i dupy nie urywają. Nikt nie powiedział, że ładna ? 

Zgadzam się z tym, że strój należy dopasować do figury i osobowości.

Nie uznaje tego, że w moim wieku nie pasuje to czy tamto.

Jedyną przeszkodą w doborze ubrań, jest figura. A konkretnie jej brak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
11 godzin temu, Merkana napisał:

Króliczki to kobiety z innej planety za pieniądze i sławę dały się zeszmacić a teraz po śmierć szefa zebrało mi się na zwierzenia ???

Akurat te zwierzenia czytałem raczej przed jego śmiercią, dobrych kilka lat temu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
1 godzinę temu, Frau napisał:

Obstawiam, że po kuli ziemskiej chodzi więcej dziwolągów, niż króliczków.

"Jułesej", to inny świat, inna mentalność. 

W Hollywood niejedna znana i ceniona aktorka zaliczyła ekipę filmową, aby być tam, gdzie jest obecnie.

Myślę, że tam przygodny seks, to dla większości  bułka z masłem.

Jeśli ktoś ma takie nastawienie, chce pływać luksusowym jachtem, nosić torebki w cenie samochodu i ma do zaoferowania tylko piękne ciało, to kupczy nim. 

 

W naszym katolickim kraju żyje wiele skromnych/biednych kobiet, które szukają tego jedynego, mając nadzieję na miłość i szacunek do grobowej deski. 

I co? Trafia im się często gamoń za gamoniem, więc zmieniają partnerów. 

 

Co za różnica, z jakiego powodu mamy przeciąg w sypialni.

 

Nie trzeba być króliczkiem czy aktorką żeby się sprzedać.  Wystarczy IG ;)

 

"W naszym katolickim kraju żyje wiele skromnych/biednych kobiet, które szukają tego jedynego, mając nadzieję na miłość i szacunek do grobowej deski. 

I co? Trafia im się często gamoń za gamoniem, więc zmieniają partnerów."

 

Nie jestem przekonany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr_
2 godziny temu, ddt60 napisał:

no tak ale czasami w sytuacji za dobrej sytuacji materialnej też nie przetrwa z nudów..... dosłownie. Niektórzy bardzo bogaci tak mają, że nic ich już nie cieszy ,,,,

Bo są zblazowani. Jednak mimo, że pieniądze to nie wszystko, ulatwiają życie.  Spróbuj zmierzyć się z problemami, gdy nie masz na chleb dla dzieci.  Ja nie twierdzę, że miłość w biedzie nie istnieje, ale obecnie, w naszym kręgu kulturowym, żyjemy w czasach wzmożonej żądzy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
30 minut temu, Piotr_ napisał:

w naszym kręgu kulturowym, żyjemy w czasach wzmożonej żądzy. 

chyba zawsze tak było .... przeczytaj książkę "Chamstwo" Pobłockiego (akurat czytam). Możliwość wyrwania się ze skrajnej nędzy w tym także możliwość zamążpójścia czy związania się młodej dziewczyny wywodzącej się ze skrajnej nędzy z starszym wdowcem ale dużo bogatszym gospodarzem dla wielu takich dziewczyn było marzeniem życia. I nie zawsze był to ślub z przymusu rodziców a czasami wynikały z niechęci do ciężkiego, udręczonego życia w biedzie.

 

https://historia.org.pl/2021/06/30/chamstwo-wywiad-z-kacprem-poblockim/

 

Dziś o tyle jest lepiej, że raczej nie ma już aż tak skrajnej nędzy i wybory takich dziewczyn wiążących się ze starszym lub bogatszym lub decydowanie się na tzw. "sponsoring" jest bardziej świadome i wyrachowane niż emocjonalne i powiązane z nadzieją na ratunek przed śmiercią w nędzy. Przypuszczam też, że w danych czasach dla takiej kobiety była to decyzja na cale życie a teraz często kalkulują, że po jakimś czasie zrezygnują ze starszego partnera i gdy się "dorobią" to zaczną żyć tak, jak zechcą.

 

Oczywiście bywało też odwrotnie - młodzi mężczyźni ale pochodzący z biednych rodzin wiązali się z bogatymi starszymi kobietami przy czym mężczyźni mieli nieco więcej możliwości wyjścia z biedy bo mogli związać się z wojskiem - pójść na służbę wojskową albo jeśli choć trochę się nadawali to na księdza lub do zakonu (dziewczyny do zakonu też) tylko do zakonu trzeba i tak było mieć wiano

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 520
    • Postów
      249 199
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      808
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    zyebanna
    Najnowszy użytkownik
    zyebanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Celestia
      Piosenka opowiada o spotkaniu autora z osobą w hospicjum.    The Antlers - Kettering   nie uratowałam Cię…   The Antlers - Parentheses
    • Celestia
      Słowa  piosenki  to treść listu adresowanego do  niejakiej Justyny,obiektu westchnień autora.Strojnowski nigdy nie odważył się wysłać listu, za to  go wyśpiewał . Wybranka Jego serca wyjechała na stałe do Belgii, po latach próbował odnaleźć Ją na fb ale bez powodzenia. Daab - Ogrodu serce   Piotr Strojnowski dzień przed swą śmiercią dowiedział się, że ma raka płuc. Fajnie byłoby wierzyć że udał się do ogrodu i spotka w nim kiedyś Justynę ,miłość z nieśmiałych młodzieńczych lat .
    • Celestia
      A to ciekawostka, nie miałam o tym pojęcia, oglądałam Narodziny gwiazdy ale nie pamiętam, żeby tam to było wyjaśnione. Fantastycznie zagrała w Joker, Folie à deux
    • Celestia
      Zauważyłam 😉 nie zapytałeś nawet, gdzie spędziłam urlop. I bardzo dobrze, Twoja nienachalność jest korzystna dla tego muzycznego tematu 👍     „Pojawiłeś się znikąd. Opanowując moje serce i umysł, Przenikając mnie na wskroś, Sprawiasz że czuję się sobą. Oh oh oh oh oh ohohoh... Czy zostaniesz tutaj na zawsze? Po drugiej stronie czasu i przestrzeni, W nigdy niekończącym się tańcu?     M83 - Reunion   Nie znalazłam żadnej historii ale piosenka pochodzi z serialu 13 powodów więc może zainspirować do obejrzenia filmu. Serial skierowany jest  głównie do młodych odbiorców, bohaterami są licealiści. [Narratorka filmu Hannah popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje trzynaście nagrań magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia]
    • Nomada
      Nie pamiętam ale uważam że to nieistotne.
    • KapitanJackSparrow
      Nie wiem po co pytam, ale kiedy po raz pierwszy w życiu zauważyłaś lustro? 
    • Gość w kość
      ile ludzi, tyle odpowiedzi?   jako praktykujący introwertyk odpowiem: ludzie są fajni, ale na 15' do godziny, ... a potem niech idą do domu🤨   nie, żebym był fanem, ... ale Paul chyba twierdzi inaczej: "to po prostu piosenka o dwoistości, w której opowiadam się za tym, co bardziej pozytywne, Ty się żegnasz, ja się witam, Ty mówisz stop, ja mówię idź,  opowiadałem się za bardziej pozytywną stroną dualności i nadal to robię,"  
    • Antypatyk
      Nie widzisz czy nie chcesz widzieć?  Tego nie da się nie dostrzec..., a mam wrażenie, że z roku na rok coraz więcej tego dookoła... i jeszcze nienawiści i wrogości... Czy naprawdę izolacja i samotność są jedynym remedium na zło tego świata? 
    • Gość w kość
      a więc nie tylko sprawiedliwość jest ślepa🤔
    • Antypatyk
      Więc widzisz piękno...
    • Nomada
      Napiszę Ci czego nie widzę, obłudy, chciwości i gniewu. Jest krócej ; ) 
    • Nomada
      Mam, od pól wieku widzę w nim biegnący czas.
    • Gość w kość
      no to OK, jestem znawcą🤷‍♂️   napisana przez perkusistę zespołu, Rogera Taylora; podobno oryginalny tytuł tej piosenki brzmiał "Radio Ca-Ca", stało się to po tym, jak syn Taylora, Felix, powiedział: "Radio, caca!", kiedy próbował wyrazić, że radio jest złe, tytuł zmieniono na wniosek reszty zespołu; teledysk  zawiera materiały z kultowego niemieckiego filmu science-fiction Metropolis;   Lady Gaga wzięła swój pseudonim sceniczny od piosenki,
    • Nomada
      Więc jej nie zmieniaj ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Oo czuć święta wielkim krokami się zbliżają, cicho tu jak w kościele , pewnie na  porządki świąteczne przeszedł czas 😁
    • Gość w kość
      jestem fanem... słuchania, a nine inch nails to raczej nie moja muzyka, więc nie czuję się zaskoczony... niewiedzą🤪 słusznie,   ten utwór nie ma jakiejś intrygującej historii, został napisany przez Steviego Wondera do komedii romantycznej "Kobieta w czerwieni", piosenka zdobyła zarówno Złoty Glob, jak i Oscara za najlepszą oryginalną piosenkę,   ...a sam film... mocno średni, ale ma kilka zabawnych, a nawet intrygujących scen,  
    • Gość w kość
      to od prawdziwego siebie tylko dodam, że absolutnie nie odpowiadam za tę wydumaną wersję,    
    • guardian
      Mnie, nie wiem dlaczego przyśnił się sen o epidemii. Najpierw przed pójściem spać po raz koleiny byłem obrzucony obelgami ' od cholery' . Tak naprawdę to w Polsce jest nagminnie używane to słowo, tak naprawdę bez potrzeby. Jak już zasypiałem , pomyślałem , że jak kiedyś wybuchnie  epidemia cholery to najprędzej w naszym domu. We śnie znalazłem się  późnym popołudniem w dość słonecznej okolicy pełnej zachodzącego słońca . po szybkim zapadaniu zmroku poznałem że jest to strefa równikowa.  Byłem w jakiejś bogatej dzielnicy willowej o wielkim standardzie . Każda posesja była bogato udekorowana w figury i klomby orientalnych kwiatów. Gdy już się ściemniało wszedłem do otwartego na ogród salonu . Nie było nikogo , ani nawet służby. Widząc wygodne szerokie łóżka położyłem się w celu noclegu. Wcześnie rano wstałem i postanowiłem sprawdzić co to  mnie tak uwierało w nogi . Ze zdziwieniem i przerażeniem zobaczyłem w pościeli ciało nieboszczyka.. Wyskoczyłem na zewnątrz i rozejrzałem się w około . Okazało się, że na ogrodzie i na pobliskiej ulicy było więcej martwych osób. Wszystkie pokryte krwią . Przeszedłem się dalej a tam u wylotu ulicy był prowizoryczny napis ostrzegawczy ale po hiszpańsku. Już w tym momencie wiedziałem, że jestem we śnie i obawiałem się czy nie przyniosę tej choroby do domu .      
    • Miaina
      Dzień dobry. U mnie zaczęło się od nadciśnienia, lekarz nie wnikał skąd się wzięło, przepisał tabletki, później doszedł wysoki cholesterol i cukier, nietolerancja glukozy, kolejne tabletki. Tak to działa. Firmy farmaceutyczne są bezwzględne a lekarze bezrefleksyjni. Dociekanie powodów tego stanu doprowadziło mnie do wiedzy która pomogła mi wyjść z tych trzech stanów. Najważniejsze i kluczowe to zapanować nad cukrem, obniżyć ph organizmu bo dopiero wtedy witaminy i minerały są przyjmowane przez organizm. Dziś po prawie trzech latach moich zmagań, prób i błędów popełnianych mogą napisać że osiągnęłam cel. Od lutego na wadze mniej 5 kg. Czuję się znacznie lepiej tylko jeszcze nad snem muszę popracować. Waga spada wolniej bo organizm dopiero teraz zaczął spalać tłuszcz. Widać to po obwodach. Bardzo mnie to cieszy. Miłego dnia:  )
    • Miaina
      Dziękuję, to bardzo istotna dla mnie informacja.
    • Antypatyk
      Jedyne bogactwo jakie zostaje gdy nie ma szansy na nic więcej... w połączeniu z marzeniami potrafi utrzymać człowieka przy życiu... Co widzisz oczyma wyobraźni gdy nikt nie patrzy?
    • Antypatyk
      Masz duże lustro?
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...