Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


la primavera

Całkiem niezły film kiedyś tam obejrzany to...

Polecane posty

Vitalinka

Polecę film obejrzany😉,

a nawet obejrzany to mało powiedziane😊 - oglądany w każde święta BOŻEGO NARODZENIA (25 grudnia i dalej do Sylwestra zawsze w jakiś z tych dni) odkąd pamiętam....

 

 

❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


la primavera

, Ja tylko niosę pomoc'

To nie jest film fabularny a dokument o tym, jak i dlaczego powstała fundacja Orla straż i czym się zajmuje od dziesięciu  lat.

Tytułową pomoc niesie Bartosz Rutkowski , emerytowany żołnierz który powołał do życia tę organizację. Jest to taki ogólny zarys pomocy której udzielają. Wiecej szczegółów i to takich które trudno sobie wyobrazić, można usłyszeć w wywiadach których udzielają - on lub Dawid Czyż. Sa to powazne rozmowy o bardzo trudnych sprawach. To co mówią wstrząsa. Jest niewyobrażalne jak straszny jest świat. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zastanawiające..

W niedzielę pisałem o filmie "Koń turyński"(2011r). W opinii reżysera miał to być jego najmocniejszy i ostatni film. A dwa dni później ten reżyser zmarł.
Płytę DVD mam właśnie w ręku. Dzisiaj przywiózł kurier.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
3 godziny temu, zastanawiające.. napisał:

W niedzielę pisałem o filmie "Koń turyński"(2011r). W opinii reżysera miał to być jego najmocniejszy i ostatni film. A dwa dni później ten reżyser zmarł.
Płytę DVD mam właśnie w ręku. Dzisiaj przywiózł kurier.

Trzymasz zatem w dłoniach film o schyłku życia którego autor osiągnął już ten koniec. 

 

Ciekawe, czy spodoba Ci się film. Ma bardzo dobre recenzje, arcydzieło itp .Ja go zaczęłam i ..cała nadzieja w Moni, że dooglada za mnie 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Bar dobrych ludzi" 

Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię. 

I tak też było.

Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał.

Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem. 

To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach.

Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie. 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Granica mroku "

To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego. 

Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani..

Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to. 

Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną. 

 

Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Miłość I wojna" 

To duńska opowieść o czasach I wojny światowej,  podczas której Duńczycy byli wcielali do armii niemieckiej, gdzie zasłynęli licznymi dezercjami. 

Główny bohater to Esben Mikkelsen, który musi zostawić swoją młoda żonę,  synka  gospodarstwo i iść na wojnę. Jego wojenne przeżycia nie zajmuja wiele  kadrów ale wystarczająco by pokazać, że chlopak ma dość strachu I zła, które widzi I którego sam dokonuje.  

Udaje mu się dostać zwolnienie że służby, wraca do domu,  gdzie czeka żona i syn. I niemiecki oficer zakochany w jego żonie, który postara się, by Esben na front  wrócił. Ale Esben nie wróci,  zatem zostaje dezerterem. 

 

I tak to zaczyna się historia o ludziach dobrych  I złych (  znowu ten dobry Niemiec) O wyborach, które jeśli łamią własne poglądy to łamią też serce,  które nie sposób potem.poskladac. O miłości do której wdziera się wojna, wyrywa męża z rąk żony i oddaje zupełnie innego człowieka, wyzutego ze zdrowia i radości, pełnego nieszczęścia,rzuca go je w ramiona I mówi - weź go,  to przecież twój mąż, twoja  miłość. Masz, oddaje ci go,wprawdzie nieco zużyty,  nieco w innej formie i pożytku będzie z niego niewiele  ale to przecież on, weź, mnie sie on juz nie przyda.

 

W trakcie oglądania zorientowałam się, że ja już widziałam ten film, ale jest na tyle dobrą produkcją,  że można zobaczyć więcej niż jeden raz.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...