Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


la primavera

Całkiem niezły film kiedyś tam obejrzany to...

Polecane posty

Serotonina
2 godziny temu, la primavera napisał:

To będzie biały kruk. 

Hmm to może być nawet ciekawe, tski brak strony, bo można narysować własne  zakończenie. Próbowałeś?

 

Musiałby mi najpierw Disney coś od siebie dorzucić. Jak to mawiają ,,jeżeli jesteś w czymś dobry, nie rób tego za darmo!". No.

A ,,Latarnię" widziałaś, Wiosna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


la primavera

Tę  "Latarnie" od Eggersa? Nie, jak w opisie jest horror to boję się bez oglądania. 

Co Ci sie w tym filmie podobało?

13 godzin temu, Serotonina napisał:

Musiałby mi najpierw Disney coś od siebie dorzucić. Jak to mawiają ,,jeżeli jesteś w czymś dobry, nie rób tego za darmo!"

Hmm..mówić Ci już,,mistrzu "?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
3 godziny temu, la primavera napisał:

Hmm..mówić Ci już,,mistrzu "?

-arcy.

Mi chodzi o tą Latarnię z deFoe i Pattinsonem. To nie jest horror. Pewnie by Ci sie spodobał. Jest artsy, cool i full z symbolami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Ta latarnia, ta. Wydaje się z  bardzo mroczna, Kaczor Donald to nie jest. 

Jak  on się kończy,  bo podobno ciekawie?

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Polecam też filmy Larsa von Triera, szczególnie Idioci, Kólestwo, Przełamując fale, Tańcząc w ciemnościach, Melancholia. 

Kino dość ciężkie, niekiedy metafizyczne, niekiedy psychologiczne, jednak takie które przynajmniej mnie zawsze zostawia w zamyśleniu. Dotyka naszych przywar, zachowań, problemów, trudnych decyzji. Dla mnie bomba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Zaczęłam,,Latarnie "  ale nie mogłam oglądnąć całości wiec w łykend  zacznę jeszcze raz. Ciekawe kino.  Defoe jakby stworzony do roli. Za tym ze Zmierzchu nie przepadam  ale jest ok.

Horroru na razie nie ma.;) 

 

18 godzin temu, Maybe napisał:

Polecam też filmy Larsa von Triera

Zaczęłam kiedyś  ,,Dogville" z Kidman ale chyba mam za prosty umysł, żeby to ogarnąć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
23 godziny temu, la primavera napisał:

Jak  on się kończy,  bo podobno ciekawie?

Oboje umierają na końcu. Znaczy na początku, bo się okazuje, że jedzenie w latarni było zatrute i cały film to były przedśmiertne majaki.

2a52e109b5fc41d1.jpg 

Nie no żartuję z tymi majakami ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, la primavera napisał:

Zaczęłam,,Latarnie "  ale nie mogłam oglądnąć całości wiec w łykend  zacznę jeszcze raz. Ciekawe kino.  Defoe jakby stworzony do roli. Za tym ze Zmierzchu nie przepadam  ale jest ok.

Horroru na razie nie ma.;) 

 

Zaczęłam kiedyś  ,,Dogville" z Kidman ale chyba mam za prosty umysł, żeby to ogarnąć. 

To zacznij od Melancholii

Albo Przełamując fale lub Tańcząc w ciemnościach (z Bjork) - są mniej pokręcone. Po prostu opowiadają dramatyczne historie. 

 

PS. Melancholia jest w ogóle lajcikowa i wzruszająca wg mnie.

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
22 godziny temu, Maybe napisał:

To zacznij od Melancholii

 

 

Ładna nazwa jak na planetę,  która ma przynieść ziemi koniec. 

23 godziny temu, Serotonina napisał:

Oboje umierają na końcu. Znaczy na początku, bo się okazuje, że jedzenie w latarni było zatrute i cały film to były przedśmiertne majaki.

2a52e109b5fc41d1.jpg 

Nie no żartuję z tymi majakami ?

 

Mogłoby tak być,  ta woda od początku  nie wyglądała na wodę życia. 

Zobaczymy  czyś nie zcyganił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
8 godzin temu, la primavera napisał:

Zobaczymy  czyś nie zcyganił.

Byle nie przyżydził.

 

Jeszcze Matka Aronofskyego nieźle reza beret. Irytuje. Drażni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
22 godziny temu, la primavera napisał:

Ładna nazwa jak na planetę,  która ma przynieść ziemi koniec. 

 

No bardzo dobra! Trafna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 13.05.2022 o 14:54, Serotonina napisał:

Oboje umierają na końcu. Znaczy na początku, bo się okazuje, że jedzenie w latarni było zatrute i cały film to były przedśmiertne majaki.

Jednak się nie dowiem. Ja tego nie oglądnę,  doszłam do połowy i mam dość. 

To nie moje kino.  

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
7 godzin temu, la primavera napisał:

Ja tego nie oglądnę,  doszłam do połowy i mam dość. 

? Słabo. To może M jak miłość ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
1 godzinę temu, Serotonina napisał:

? Słabo. To może M jak miłość ;)

Wymiennie z Barwami szczęścia.  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Minamata " z Deepem.

 

Film opowiada  o uznanym fotografie,  który na skutek picia  i zażywania różności  staje się osobą  trudną, niesumienną i pomimo wielkiego talentu i szacunku  nie znajduje chętnych do współpracy. 

Aż zdarzy się tak, że pojedzie  do Japonii  aby zrobić zdjęcia  pokazujące  sytuację w Minamata- wiosce znajdującej się obok wielkiego  koncernu chemicznego, który odpady wpuszcza do wody, na skutek czego zostaje ona skażona  rtęcią.  Żyjące w niej ryby kumulują ją w sobie  a ponieważ są  głównym pożywieniem mieszkańców, ci zaczynają chorować.  I zaczynają trudną walkę z koncernem. 

 

Świetny Deep, dobra muzyka, film płynie po niej jak statek, dobrze mi się oglądało słuchając jej w tle. Ciekawe kadry z wywoływania  zdjęć,  kilka opowieści o pracy fotografa, scena z  powstania zdjęcia, które obiegło świat  i napisy końcowe, po których otwiera się przeglądarkę  i wpisuje,, Minamata"-wszystko to daje naprawdę dobry film. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
18 godzin temu, la primavera napisał:

Wymiennie z Barwami szczęścia.  :)

Klasyk!  :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 17.05.2022 o 16:17, Serotonina napisał:

Klasyk!  :]

Jedyna wada, to ze w kinach  nie puszczają. ;)

,,Dom z papieru" chyba na nich wzorowali.  Ileż można robić sezonów... Kilka odcinków i byłby super. A tak,to jedyne co bylo super to ,,bella ciao, bella ciao  bella ciao ciao ciao...."

 

,,Gierek "

Patrząc na obsadę- Koterski jako  Gierek  i Kożuchowska Gierkowa  nie spodziewałam się wiele.  I miałam racje. Dotrwalam do połowy. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
4 godziny temu, la primavera napisał:

Jedyna wada, to ze w kinach  nie puszczają. ;)

,,Dom z papieru" chyba na nich wzorowali.  Ileż można robić sezonów

To fakt. Obejrzałby człowiek na dużym ekranie. Już widzę te kolejki codziennie przed kinami, żeby zobaczyć dalsze losy na dużym ekranie. 

Ja calkeim niezly ,,The wall" by Roger Waters obejrzałem poraz kolejny dwa dni temu. Ciary. Przyjaciółka skomentowała tylko: odd (dziwny). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,...będące dziełem sztuki widowisko, które olśniewa zarówno wirtuozerią trójki muzyków na scenie, jak i przemyśleniami Watersa na temat konsekwencji utraty ojca w wyniku wojny..."

Hmm, można się obawiać :) szczególnie tych przemyśleń;)

 

Chociaż kto wie, wszak film w którym Nick Cave  opowiada m in o swoich trudnych przeżyciach  był dobry. 

Przypomniał mi się bo w radiu  właśnie gra- into my arms

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Fuga - dobry polski film. 

Dobrze zagrany, dobra obsada, nie udziwniony. Życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Oglądnęłam  ,,Przełamując fale " mam mieszane uczucia,  bo był to film 

według opisu:

,,Sparaliżowany Jan zwalnia swoją żonę Bess z przysięgi wierności i chce, by ta kochała się z innymi mężczyznami. Kobieta spełnia jego prośbę "

Według  mnie:

 o chorej psychicznie kobiecie, której nikt nie pomógł. Nawet  rezyser, może to irracjonalne- nie może a z pewnością-ale mam do niego żal, że jej nie pomógł, że nie postawił na drodze anioła, który wziąłby ją pod skrzydła i zaniósł do doktora.

Film zaczyna się ładnie, dziewczyna wychodzi za mąż i jest z tego powodu przeszczesliwa. Ten obraz jest piękny, bo ona nie jest tylko zakochana,  ona jest cała miłością.  Jak się później okaże, to chora miłość. 

Pojawia się wątek  jej wcześniejszego  załamania  po śmierci brata  i leczenia w szpitalu psychiatrycznym.  Widzimy  jej modlitwy, czy raczej rozmowy w kościele. Czyli  wiemy,  że na problemy.  Jednocześnie  widzimy też bardzo surowe  środowisko  w którym żyje,  ale skoro jyz raz leczenono ją psychiatrycznie  to znaczy,  że jednak  to środowisko rozumie  chorobę i dlatego ja nie rozumiem,  dlaczego tak lekceważono jej stan psychiczny  potem.  

Bardzo smutny i trudny film, dość długi i zaczyna męczyć tą długością. W pewnym momencie  chciałam, żeby już się skończył,  miałam dość  tego nieszczęścia. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 23.05.2022 o 08:25, la primavera napisał:

miałam dość  tego nieszczęścia

muszę zacząć coś oglądać,

bo nie mogę już patrzeć,

jak się katujesz?

 

same nieszczęścia!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 23.05.2022 o 07:25, la primavera napisał:

Oglądnęłam  ,,Przełamując fale " mam mieszane uczucia,  bo był to film 

według opisu:

,,Sparaliżowany Jan zwalnia swoją żonę Bess z przysięgi wierności i chce, by ta kochała się z innymi mężczyznami. Kobieta spełnia jego prośbę "

Według  mnie:

 o chorej psychicznie kobiecie, której nikt nie pomógł. Nawet  rezyser, może to irracjonalne- nie może a z pewnością-ale mam do niego żal, że jej nie pomógł, że nie postawił na drodze anioła, który wziąłby ją pod skrzydła i zaniósł do doktora.

Film zaczyna się ładnie, dziewczyna wychodzi za mąż i jest z tego powodu przeszczesliwa. Ten obraz jest piękny, bo ona nie jest tylko zakochana,  ona jest cała miłością.  Jak się później okaże, to chora miłość. 

Pojawia się wątek  jej wcześniejszego  załamania  po śmierci brata  i leczenia w szpitalu psychiatrycznym.  Widzimy  jej modlitwy, czy raczej rozmowy w kościele. Czyli  wiemy,  że na problemy.  Jednocześnie  widzimy też bardzo surowe  środowisko  w którym żyje,  ale skoro jyz raz leczenono ją psychiatrycznie  to znaczy,  że jednak  to środowisko rozumie  chorobę i dlatego ja nie rozumiem,  dlaczego tak lekceważono jej stan psychiczny  potem.  

Bardzo smutny i trudny film, dość długi i zaczyna męczyć tą długością. W pewnym momencie  chciałam, żeby już się skończył,  miałam dość  tego nieszczęścia. 

 

No to nie jest łatwe kino. Tanczax w ciemnościach tez jest filmem ciężkim.

Ale jak życie. Wielu ludzi tej pomocy nie dostaje, a wielu odrzuca tą pomoc...life is brutal....więc i niektóre filmy też tą brutalność pokazują i myślę, że dobrze... ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
17 godzin temu, Maybe napisał:

No to nie jest łatwe kino.

Nie jest łatwe. Dobre,  ale trudne. Trzeba miec dzień na taki trudny  film bo potrafi zdołować. Iskierki nadziei zabrakło. 

18 godzin temu, Gość w kość napisał:

muszę zacząć coś oglądać,

bo nie mogę już patrzeć,

jak się katujesz?

 

same nieszczęścia!?

Oglądałam cos fajnego.  Dwóch czteropalczastych pomaga sobie  w remontach stosując  ciekawe rozwiązania. Znasz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 717
    • Postów
      261 766
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      969
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      ❤️
    • Monika
      Lisek chytrusek 🤗🦊
    • Miły gość
      Cjalis
    • Miły gość
      U mnie już nic ale Boże Narodzenie jeszcze mi przypomina, prezent od Mikołaja w postaci rózgi 😄
    • Miły gość
      No jest trochę bez sensu ta Wielkanoc bo niedziela jest niedzielą i w sumie to tak jak byśmy mieli jeden dzień świąt, ale czasami w okresie Bożego Narodzenia jest znów za dużo tych świąt 😉 Za dziecka czy to Wielkanoc czy Boże Narodzenie bardzo lubiłem te święta, teraz może mniej ale wciąż lubię i dla mnie jedne i drugie są radosne 🙂
    • Monika
      Oj tam, teraz weekend. A my mamy ptasie mleczko🤗
    • Jacennty
      Chodzą plotki,że ma być kiedyś w przyszłości ewentualnie,a jak się nie postaramy to będziemy płacić karę za obijanie się.
    • Monika
      💌🥰❤️
    • Nomada
      Wróćmy do D- potocznie nazywaną witaminą ; )   Jest niezbędna dla naszego zdrowia. Jej właściwy poziom odpowiada m.in. za dobry stan kości, zębów, ogólną odporności organizmu i samopoczucie. Niestety w polskim kimacie nie trudno o jej deficyt. Występująca w krążeniu witamina D pochodzi głównie z produkcji skórnej, a w niewielkiej części z pokarmów. Znamy jej kilka postaci: witamina D3 (cholekalcyferol), witamina D2 (ergokalcyferol) zawarta w roślinach, np. awokado czy grzybach oraz witamina D1 (kalcyferol) występująca głównie w tranie. Całkowita witamina D składa się w ponad 90% z witaminy D3 i w niewielkim procencie z witaminy D2. – Witamina D jest syntetyzowana w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego. Ma nieaktywną biologicznie postać, dlatego wymaga dwustopniowej modyfikacji. W wątrobie jest przekształcana do witaminy 25-(OH)D, a w nerkach do swojego najbardziej aktywnego biologicznie metabolitu 1,25-(OH)2D. Za najlepszy parametr do określenia poziomu witaminy D w organizmie uważana jest 25-OHD – mówi dr n. med. Iwona Kozak-Michałowska, Dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo. Stymulowana promieniowaniem słonecznym synteza skórna może pokryć nawet do 90% dziennego zapotrzebowania na witaminę D. W Europie Środkowej, w tym także w Polsce, w okresie od października do marca, nie ma jednak optymalnych warunków słonecznych do powstawania wystarczającej ilości witaminy D. Najlepszy czas do syntezy skórnej to miesiące kwiecień – wrzesień. Dla zapewnienia jej odpowiedniej dawki powinniśmy codziennie przez 15-30 minut pomiędzy godziną 10-tą a 15-tą wystawić na działanie promieni słonecznych minimum 18% odsłoniętej powierzchni ciała (twarz, przedramiona i podudzia). W tym czasie nie należy używać filtrów ochronnych na skórę. Wzmożona pigmentacja skóry lub stosowanie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi wiąże się z mniejszą (nawet o 90%) syntezą witaminy D w skórze. Należy też pamiętać, że długa ekspozycja na słońce nie prowadzi do nadprodukcji witaminy D. Już w skórze jej nadmiar zostaje rozłożony do nieaktywnych postaci, które są usuwane z organizmu. Drugim źródłem witaminy D są pokarmy, głównie tłuste ryby (węgorz, łosoś, śledź w oleju), mleko, żółtko jaja kurzego. Gdybyśmy jednak chcieli zapewnić wystarczającą dawkę witaminy D w ciągu doby tylko z pożywienia, to trzeba byłoby zjeść dziennie kilkaset gramów ryb, kilkadziesiąt żółtek lub wypić wiele szklanek mleka. Witamina D – hormon regulujący pracę od 200 do 500 genów odpowiedzialnych za tysiące szlaków metabolicznych – reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową w organizmie. Jej podstawową rolą – tzw. działanie klasyczne – jest zwiększenie wchłaniania wapnia w przewodzie pokarmowym, zapewnienie prawidłowej mineralizacji w tkance kostnej oraz zwiększenie wchłaniania zwrotnego wapnia i fosforanów w nerkach. Ponadto za pośrednictwem swoistego receptora VDR na przytarczycach hamuje syntezę i wydzielanie parathormonu PTH, głównego regulatora poziomu wapnia i fosforanów w surowicy. Receptory VDR dla witaminy D ujawniono niemal na wszystkich tkankach i narządach. Wiąże się z tym wpływ witaminy D na wiele funkcji regulacyjnych w komórkach i narządach określanych jako działanie nieklasyczne. Zalicza się do niego m.in. działanie przeciwnowotworowe, przeciwzapalne, regulowanie ciśnienia tętniczego krwi, układu sercowo-naczyniowego i aktywności układu odpornościowego. Hamuje także rozrost komórek nowotworowych we wczesnej fazie (działanie antyproliferacyjne). Dotyczy to nowotworów takich jak czerniak, rak piersi, jelita grubego, prostaty, żołądka, wątroby, trzustki i innych. Dodatkowo witamina D ma działanie protekcyjne (ochronne) w chorobach układu kostnego (osteoporoza, osteomalacja, krzywica, złamania), układu krążenia (nadciśnienie tętnicze, miażdżyca i choroba niedokrwienna serca), cukrzycy, chorobach układu oddechowego (astma, zapalenie płuc), chorobach autoimmunizacyjnych (cukrzyca typu 1, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń układowy, stwardnienie rozsiane, choroba Leśniewskiego-Crohna, choroba Hashimoto, celiakia), chorobach neurodegeneracyjnych (choroba Alzheimera, Parkinsona, schizofrenia, depresja). Niedobory witaminy D dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn we wszystkich grupach wiekowych i niezależnie od stylu życia oraz warunków środowiskowych. Do najważniejszych czynników ryzyka zalicza się zaawansowany wiek, płeć żeńską, ciemniejszą karnację skóry, porę zimową (mniejsza ekspozycja na promieniowanie UVB), wyższą szerokość geograficzną (obniża się liczba fotonów UVB docierających do Ziemi, co zmniejsza produkcję witaminy D w skórze). W Polsce największe niedobory witaminy D występują w okresie zimowym i wczesnowiosennym. U 40% populacji stężenie witaminy 25-OH D jest niższe niż 20 ng/ml, u 60% poniżej 30 ng/ml. Oznaczanie witaminy D w surowicy krwi powinno być regularnie wykonywane u osób z osteoporozą; osób powyżej 65 r.ż. lub powyżej 50 r.ż. jeśli doszło do złamania kości; osób z zaburzonym metabolizmem witaminy D; kobiet, gdy menopauza wystąpiła przed 45 r.ż.; osób leczonych glikokortykoidami lub lekami przeciwpadaczkowymi; kobiet w ciąży, gdy niedobór witaminy D może skutkować hipowitaminozą noworodków. Jeżeli kobieta w ciąży ma niedobór witaminy D, to będzie go miało również jej dziecko w życiu płodowym i po urodzeniu. Rosnący odsetek niedoborów witaminy D jest obserwowany u młodzieży. Tłumaczy się to małą aktywnością fizyczną na świeżym powietrzu oraz nieprawidłową dietą. Objawy niedoboru witaminy D są często niezauważalne, ponieważ rozwijają się powoli i są bardzo często niecharakterystyczne. U dzieci niedobór może powodować krzywicę lub/i zahamowanie wzrostu. U dorosłych osteomalację, symetryczne bóle w dolnej części pleców, zwłaszcza u kobiet, bóle mięśniowe, bóle miednicy, bóle kończyn dolnych, pulsujące bóle kostne, ból po ucisku mostka, bóle stawów (szczególnie nadgarstka, stawu skokowego, ramion), zmęczenie i depresję, bezsenność, bóle głowy, problemy ze wzrokiem, zmiany zapalne w ustach i przełyku, nadmierne wypadanie włosów.
    • Nomada
      A wiesz, że w planowaniu jestem dobra ; ) Tylko w planowaniu🤣
    • Nomada
      Bardzo mi się podoba, jest dynamiczny i intrygujący.
    • Nomada
      Po zmierzchu wszystko wydaje się mniej wyraźnie, moja kurza ślepota wtedy jest bardzo wyrazna😂
    • Nomada
      No proszę, szach 🙃
    • Astafakasta
      Ciekawe czy ktoś w ogóle by to kupił. 
    • Astafakasta
      Tak, zależy na tym. 
    • Monika
      Ona robiła zdjęcia, bo takiego przypadku jak Twój jeszcze nie było i pójdziesz do encyklopedii😉, a druga lekarkę wołała, bo byłeś zjawiskiem w świecie medycyny😉😄
    • Monika
      O widzisz! Ja zapomniałam, że to się samemu miesza... Ładne kolory, a w niektórych miejscach wygląda jakby paliło się jakieś światło 🙂 No i ta butelka taka ładnie przezroczysta.
    • Monika
      A ja myślałam, że porównują Twoje rentgenowskie do innych hihi... Bo na to,że to zwykle zdjęcia nie wpadłam hahahah że szukają w jakiejś encyklopedii Teojegi schorzenia OMG Kosciu hahahahah 
    • Nafto Chłopiec
      Robiła zdjęcie na początku wizyty żeby mieć potem porównanie jaki jest efekt po zabiegu. 
    • Astafakasta
      Dokładnie, też mi się tak wydaje. Dlatego wstawiłem tutaj. Wybrałem niestandardowe kolory przy kupowaniu, toteż wyglądają trochę inaczej niż podstawowe Red Green Blue. Dzięki. Fajnie, że Ci się podoba. 
    • Monika
      Nie znam się na malowaniu farbami (na rysowaniu bardziej się znam) i nic nie powiem na temat techniki, ale wydaje mi się, że to jest ładne, a już obłędnie podobają mi się kolory🤗 kolory są : prze - pię - kne🙂
    • Monika
      Po co się chodzi do lekarza? Już takie głupoty wymyślasz, by mi tylko nie odpowiedzieć i pokazać, że mnie ignorujesz, że hej...
    • Monika
      Ooooooooooo 🤗 czemu ona go nie położy, przecież on nie umie iść spać🤗
    • Monika
      😄 No dobra to myślimy. A co z naszą wypłatą, wiesz może?
    • Monika
      Nie czeski tylko Twój😉
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...