Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


la primavera

Całkiem niezły film kiedyś tam obejrzany to...

Polecane posty

Gość w kość
4 godziny temu, la primavera napisał:

Zapewne.  Masz jakiś typ? Oczywiście nie dla Ciebie. Dla kolegi ?

Lubię   ,,Dzikie historie" Znasz? Znaczy- kolega zna?  Bo świetny, to warto. Razem sobie oglądnijcie?

nie znam,... znaczy kolega na pewno nie zna,

bo chyba za bardzo przesiąknął amerykańską kulturą,

 

... ale z opisu wygląda interesująco,

... film o puszczaniu nerwów... no, jakby dla mnie stworzony!

... tylko trzeba jeszcze gdzieś online poszukać...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


la primavera
16 godzin temu, Gość w kość napisał:

tylko trzeba jeszcze gdzieś online poszukać

No trzeba.  Samo się nie znajdzie.  Ale to nie kwiat paproci,  więc pewnie będzie łatwiej.

 

Jak już ten kolega zobaczy pannę młodą na dachu budynku i poslucha jej slubnych obietnic  to możesz mu podsunąć inny film, choć możliwe, że zna, skoro lubi amerykańskie klimaty-  ,, disaster artist" 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
8 godzin temu, la primavera napisał:

możliwe, że zna, skoro lubi amerykańskie klimaty-  ,, disaster artist" 

słyszałem,

a nawet zahaczyłem o ten tytuł; tzn. widziałem fragment, który mnie zainteresował,

 

w zasadzie dziwne, że nie widziałem,

bo w obsadzie aktorzy grający w głupkowatych komediach, 

więc moje klimaty...

 

ale to chyba biografia,

a do takich filmów podchodzę z rezerwą...

w tym przypadku jest jeszcze gorzej: biografia o twórcy najgorszego filmu na świecie,

to mogło mnie zniechęcić?

 

był kiedyś taki film "Ed Wood",

też do dzisiaj nie widziałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
16 godzin temu, Gość w kość napisał:

tym przypadku jest jeszcze gorzej: biografia o twórcy najgorszego filmu na świecie,

Trochę bardziej historia tego, jak powstał ten jeden konkretny film. 

Koniec jest fajny- wszyscy się śmieją

To może oglądnij ostatnie 5-  10 minut, będzie wesoło, obiecuję ?

 

Ed Wood - nie słyszałam,  nie widziałam.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
8 godzin temu, la primavera napisał:

Trochę bardziej historia tego, jak powstał ten jeden konkretny film. 

Koniec jest fajny- wszyscy się śmieją

To może oglądnij ostatnie 5-  10 minut, będzie wesoło, obiecuję ?

... i coś mi mówi, że właśnie ten fragment widziałem,

... reżyser spodziewał się innego odbioru publiczności...??

 

8 godzin temu, la primavera napisał:

Ed Wood - nie słyszałam,  nie widziałam.  

a myślałem, że wszystko widziałaś...

zaskoczony,

ale może po prostu masz mleko pod nosem...?

miał jakiś tam udział w Oscarach,

a skojarzyłem, bo też chyba o takim kontrowersyjnym twórcy...

 

oczywiście polecić nie mogę...

chyba że jako potencjalnie całkiem niezły film kiedyś do obejrzenia...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 22.10.2022 o 22:17, Gość w kość napisał:

 

... reżyser spodziewał się innego odbioru publiczności...?

,,próżność, mój ulubiony grzech"

Dnia 22.10.2022 o 22:17, Gość w kość napisał:

a myślałem, że wszystko widziałaś...

Wszystko widziałam.  Zostało mi jeszcze wszędzie i naraz. Ale koreańskie kino jakoś mnie nie porywa to chyba  nie dokończę.

 

 

,,Wilbur chce się zabić " chociaż właściwie nie wiadomo dlaczego. Wcale nie jest mu w życiu źle.  Duzo gorzej ma reszta bohaterów,  na czele z jego bratem, który  musi ratować go z kolejnych  samobojczych prób. 

Film ma lekką formułę, humor, klimat. Ale potem, choć formuła filmu się nie zmienia, nie sposób nie zauważyć,że ten cały Wilbur  to zapatrzony w swoje potrzeby egoista. I jakiś niesmak po ostnich scenach zostaje. 

Ten film to nie jest wielkie dzieło ale całkiem możliwy do oglądnięcia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Taaaki ładny film zobaczyłam- ,,Cienie pod powiekami" 

Żeby nie utopić się w martyrologicznej historii własnego państwa, patrzę czasem na filmy opowiadające o wojnie w innym niż nasz kraju. 

Duński ruch oporu pojawił mi się pierwszy raz w filmie ,,Podziemny front " . I ten ich ruch wydawal mi się mizerny. Jednak wszystko,  co pokazane na przeżyciach jednej osoby, a nie całego narodu, ma zupełnie  inny wydźwięk i film okazał się całkiem niezły,  a koniec  nawet więcej niż niezły.  

Cienie pod powiekami to historia  omylkowego zbombardowania kopenhaskiej szkoły przez Anglików, gdy prawdziwym celem była siedziba gestapo. Nie bez znaczenia jest tez początek filmu,który również zaczyna się pomylkowym ostrzelaniem i śmiercią  niewinnych osób.  Chłopiec, który to zobaczył przeżył traumę, ktora odebrała mu mowę a zostawiła lęk przed otwartą przestrzenią. I tak trafia do Kopenhagi,  gdzie niebo zasłaniają wysokie budynki  i gdxue razem z kuzynka i jej koleżanką idzie do szkoły, która wkrótce stanie stanie się wielkim gruzowiskiem pochłaniajacym wiele dziecięcych żyć. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Dokumentalne na Netflixie

"Punkty zwrotne" i "800 metrów"

To dwa filmy pokazujące obraz terroryzmu islamskiego.

 

Oraz "Dziewczyna z Watykanu" o powiązaniach Watykanu ( JPII) z mafią. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

RRRrrr

To taka francuska komedia, można się pośmiać. A  początek to się  twórcom udał, oj udał.  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 6.12.2022 o 09:13, la primavera napisał:

RRRrrr

To taka francuska komedia, można się pośmiać. A  początek to się  twórcom udał, oj udał.  :)

będę mieć na uwadze,

 

... ale przed chwilą przypadkowo zobaczyłem jedno z trafień Mbappe,

niby żadna niespodzianka,

należało się tego spodziewać,

ale... no, jestem obrażony,

tymczasowo bojkotuję Francję!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Myślałam, że napisze coś fajnego o ,,Trollu", często pokazywały mi się informacje, że to super film. Lubie takie filmy więc chętnie go wlaczylam.  Ale był marny , jedynie postać Trolla dobrze zrobiona.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Chyba nigdy nie pisałam o tym filmie -,,Granice miłości "a to absolutna rewelacja. To film Arriagi, lubię jego scenariusze, pisał dla Inarritu, ich współpraca  to  rewelacyjne kino. 

Ten zrobił sam, ale gdybym  nie wiedziała, pomyślałbym, że to ich wspólne dzieło. Bardzo w ich klimacie.  Znowu czas jest poplatany, cos się zadziało kiedyś, cos się dzieje teraz,  nie wiadomo kto jest  kim  i co komu ciąży na sumieniu. A ciąży, bo każdy nosi w sobie jakiś dygot, który stara sie zagłuszyć, zapomnieć  lub po prostu z nim żyć. Osobne historie znajdują łącznik, czyjeś decyzje- ich powody, wydarzenia stają się zrozumiałe. 

Świetna Kim Basinger, naprawdę bardzo dobrze zagrała.  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Glass onion" 

Cóż, po pierwszych  minutach mialam ochotę  wyłączyć, a dokładnie gdy zobaczyłam Craiga w wannie z dziwną czapeczką na głowie, to pojawiło się uczucie,  że marnuje czas  na głupi film, ale jak się potem okazało film głupi nie był, swietnie sobie poradził w trudnym gatunku  kryminału  z elementami komedii i satyry i co tam jeszcze ktoś odnajdzie.  

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 29.12.2022 o 15:32, la primavera napisał:

Cóż, po pierwszych  minutach mialam ochotę  wyłączyć, a dokładnie gdy zobaczyłam Craiga w wannie z dziwną czapeczką na głowie,

a tego się spodziewałaś??

6d3b8b01f87f573efc6beb2225d9ba641b19dec5

 

bo ja Craiga w zasadzie znam tylko z Bonda i muszę przyznać, że dopiero teraz zauważyłem, że potrafi coś zagrać,

pasuje mu ta czapeczka,

wreszcie się koleś nie napina?

Dnia 29.12.2022 o 15:32, la primavera napisał:

że marnuje czas  na głupi film,

a mądry film nie marnuje czasu?

 

inna sprawa, że może film nie był głupi, ale nie jestem przekonany, czy warto poświęcić na niego swój czas,

Dnia 29.12.2022 o 15:32, la primavera napisał:

swietnie sobie poradził w trudnym gatunku  kryminału  z elementami komedii i satyry i co tam jeszcze ktoś odnajdzie.  

dla mnie trochę dziwny film,

chyba w stylu starych kryminałów

albo, co chyba akurat nie jest zaletą, taki Scooby Doo dla dorosłych,

a ja fanem Scooby'ego Doo nie jestem,

 

mam wrażenie, a może po prostu byłem nieuważny, że to taki film, który dobrze obejrzeć raz jeszcze, kiedy już znamy zakończenie;

tak postąpiłem w przypadku "Szóstego zmysłu",

ale tutaj, no właśnie,... mimo wszystko nie jest to aż tak dobry film, żeby obejrzeć go powtórnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 27.09.2022 o 21:13, syn fubu napisał:

A z bardziej kontrowersyjnych "Siódmy kontynent" Michaela Haneke - cały czas myślę nad tą historią.

Zobaczyłam 

Film zaczyna się informacją,  że może wywolac stany depresyjne wiec wiadomo,  ze lekko nie będzie.  Przedstawia 3 dni z życia rodziny i powstał na kanwie prawdziwego wydarzenia. Być może dlatego  jest taki surowy, że opowiada czyjąś historię.  Kadry skupione na przedmiotach,  jakby najważniejsze były rzeczy, wykonywane czynności?  Nie wiem. W ogóle niewiele wiemy o rodzinie, z listów pisanych do rodziców  wynika, że dobrze sie im żyje. Bez większych zmartwień. Praca, dom, dziecko. Nie ma chorób, braków finansowych, bezdomności,  problemów rodzinnych. Dla wielu to życie  marzeń.  Dla nich widać nie.  

 

,,Droga do wybaczenia "- tu akurat emocji wyrażanych przez aktorów nie zabrakło. Mark Ruffalo a naprzeciw Joaquin Phoenix. Jeden śmiertelnie potrącił  syna drugiego  i uciekł z miejsca wypadku. Phoenix celem życia uczynił odnalezienie sprawcy  i ukaranie go. A bohater grany przez Ruffalo  umiera za każdym razem gdy budzi się rano i przypomina sobie co zrobił. 

Dobry film.

 

16 godzin temu, Gość w kość napisał:

teraz zauważyłem, że potrafi coś zagrać,

pasuje mu ta czapeczka,

Oglądałeś ? 

Też znam Craiga z Bonda I fajnie tam wyglądał to jak miał mi się nie podobać?

 

16 godzin temu, Gość w kość napisał:

dla mnie trochę dziwny film,

chyba w stylu starych kryminałów

albo, co chyba akurat nie jest zaletą, taki Scooby Doo dla dorosłych,

a ja fanem Scooby'ego Doo nie jestem,

No taki trochę dziwny,  i dlatego bardzo łatwo mógł się nie udać.  Ale aktorzy  dali radę. 

16 godzin temu, Gość w kość napisał:

mądry film nie marnuje czasu?

A czy marnowaniem czasu jest leżenie i patrzenie w niebo, drapanie za uchem psa, czytanie książki,  przygladanie sie mrówce  wedrujacej po piwonii?

,,najwazniejszy jest czas kiedy robię co chcę"

 

Szostego zmysłu nie znam. To chyba z Willisem? Z nim mało co widziałam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
6 godzin temu, la primavera napisał:

Oglądałeś ? 

no, miałem dziwną potrzebę wypowiedzenia się w temacie i na temat?‍♂️

 

ale źle ze mną,

myślałem, że to brak czasu i dlatego niczego nie oglądam,

a ja po prostu szybko się nudzę i tracę cierpliwość,

teraz jestem trochę chory, więc siłą rzeczy przykuty do ekranu,

podejrzewam, że normalnie przerwałbym seans i zaplanowałbym dokończenie... w późniejszym terminie,

 

6 godzin temu, la primavera napisał:

Też znam Craiga z Bonda I fajnie tam wyglądał to jak miał mi się nie podobać?

o tym nigdy nie będziemy dyskutować,

mnie Craig nie kręci,

i niech tak zostanie?

 

6 godzin temu, la primavera napisał:

Ale aktorzy  dali radę. 

nie twierdzę, że nie,

najbardziej podobał mi się Craig (w razie wątpliwości patrz wyżej),

ale generalnie grają w taki dziwny sposób,

przerysowany? nie wiem czy to dobre określenie...

 

Cytat

A czy marnowaniem czasu jest leżenie...

lubię to?

 

6 godzin temu, la primavera napisał:

Szostego zmysłu nie znam. To chyba z Willisem? Z nim mało co widziałam. 

tak,

choć główną robotę wykonuje tam małoletni aktor,

 

dobre kino,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
3 godziny temu, Gość w kość napisał:

myślałem, że to brak czasu i dlatego niczego nie oglądam,

a ja po prostu szybko się nudzę i tracę cierpliwość,

A mnie czasem przerasta ...no właśnie co? może artyzm reżysera? Po prostu nie rozumiem pewnych filmów.  Takich jak ,,Bardo " czekałam na niego bo to film Inarritu. Miała być uczta kinomana,  tymczasem oglądnęła  jedną czwartą i miałam dość.

 

3 godziny temu, Gość w kość napisał:

teraz jestem trochę chory, więc

Więc zdrówka 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 6.01.2023 o 20:09, la primavera napisał:

Więc zdrówka 

dziękuję?

ale wtedy... być może nie będę mieć o czym pisać?

 

Dnia 6.01.2023 o 20:09, la primavera napisał:

A mnie czasem przerasta ...no właśnie co? może artyzm reżysera?

a ja świadomie zrezygnowałem z ambitniejszych filmów i raczej szukam rozrywki,

ale czasem coś tam obejrzę, więc może to za mało...

ale odnoszę wrażenie, że coraz częściej pojawia się taki "artyzm"...

... widziałem "Birdman'a",...

... no, po prostu wolę  oscarowe filmy typu "Philadelphia", "Forrest Gump", czy choćby wczorajszy "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri", 
(to nie są moje ulubione filmy; zupełny przypadek)...

 

ten "artyzm" przypomina mi lekcje j. polskiego i analizę wierszy,

koszmar!

nie szło mi!

 

w każdym razie obejrzałem wczoraj "Wszystko wszędzie naraz",

totalne zaskoczenie,

w sumie nic dziwnego, bo włączyłem sugerując się tylko oceną,

ale to nie tylko to...

 

po seansie zerknąłem na opinie w internecie,

nie mam w tym doświadczenia, więc może to normalne,

ale są skrajne,

i w zasadzie się nie dziwię,

ciekawy pomysł, ale są w w filmie momenty,

kiedy byłem... zniesmaczony? albo zadawałem sobie pytanie: co ja oglądam?!

dla mnie cholernie dziwny (pokręcony) film,

ale jak się okazuje coś w nim musi być,

już nagradzany i nominowany do Złotych Globów...

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
19 godzin temu, Gość w kość napisał:

Wszystko wszędzie naraz",

totalne zaskoczenie,

Nie zrozumiałam tego filmu,  nawet tego kawałka co widziałam. Tak więc jeśli znajdziesz  w nim sens to się podziel odkryciem.

 

19 godzin temu, Gość w kość napisał:

ten "artyzm" przypomina mi lekcje j. polskiego i analizę wierszy,

koszmar!

nie szło mi!

A mi szło.

19 godzin temu, Gość w kość napisał:

widziałem "Birdman'a",..

 Do czasu Bardo podobało mi wszystko co wyreżyserował Inarritu. 

19 godzin temu, Gość w kość napisał:

to nie są moje ulubione filmy; 

 

A które są?

 

18 godzin temu, nikt napisał:

"Intymność"

"Deep water"

Sądząc po wybranych tytułach to zapewne,,pan nikt " a nie panna;)

 

,,To tylko koniec świata " Dolana

Z Casselem, który chociaż nie ma tu głównej roli to swoją osobą wypełnia cały ekran.  Jest  bratem głównego bohatera,  który dawno wyjechał z domu, stal się uznanym pisarzem a kiedy dowiedział się, że jest śmiertelnie chory  to niczym syn marnotrawny postanawia wrocic do domu i pojednać się z rodziną.  To znaczy tak mi się wydawało,  że to o to chodzi. Ale to Dolan, więc to nie mogło być takie proste:)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

 

,,Strasznie szczęśliwie " duńska głęboka prowincja z której każdy starałby się wyrwać i uciec jak najdalej. Niepisane prawo  lokalnej społeczności nakazuje własne sprawy  załatwiać u siebie. A dokładnie to w bagnie- w miejscu gdzie znikaja problemy.W takie miejsce zostaje  zesłany policjant, który coś narozrabiał i tu ma dojsc do siebie.  Poznaje specyfikę miejsca, i nawet nie wie kiedy, staje się jego częścią, częścią strasznej szczęśliwości.

Do oglądnięcia  zachęciło mnie to, że występował Kim Bodnia, świetny aktor, rewelacyjnie grał u Refna. Albo w serialu  ,,Most nad Sundem"  W tym filmie jakiś rewelacyjny nie byl,  ale też film byl mroczny, ospały, bardzo specyficzny.  

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 9.01.2023 o 14:44, la primavera napisał:

Nie zrozumiałam tego filmu,  nawet tego kawałka co widziałam. Tak więc jeśli znajdziesz  w nim sens to się podziel odkryciem.

ale przecież,... to nie mi, tylko Tobie szło z interpretacją,

 

"Borykająca się z trudami codzienności kobieta w średnim wieku zostaje wciągnięta w szaloną przygodę, w której sama może uratować świat, eksplorując inne wszechświaty."

 

taki opis jest na jednej ze stron,

ale ja raczej widzę, że ten świat do uratowania to po prostu życie głównej bohaterki i jej relacje z mężem, córką i ojcem; a te wszystkie wszechświaty pokazują, że to my sami (nasze decyzje) mamy największy wpływ na rzeczywistość (wiem, nic odkrywczego); 

to tak pokrótce...

 

Dnia 9.01.2023 o 14:44, la primavera napisał:

A które są?

w zasadzie nie wiem, dlaczego zależało mi na tym, żeby zaznaczyć ten fakt,...

 

generalnie chyba nie mam ulubionych,

raczej dzielę filmy na dobre i złe,

 

a te dobre wcale nie muszą być DOBRE?

ostatnio całkiem przypadkiem zobaczyłem w sieci termin "feel bad movie",

mianem takim autor artykułu określił zwycięzcę Złotych Globów w kategorii najlepszy film komedia/musical ("Duchy Inisherin"),

ale to tak na marginesie...

zmierzam do tego, że od razu sprawdziłem... i oczywiście jest też termin przeciwny czyli feel good movie,

i myślę, że od dłuższego czasu to takie filmy są dla mnie dobre,

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

"Pole minowe " film opowiada o niemieckich jeńcach wojennych, ktorych po zakończeniu wojny zatrzymano w Danii  aby rozminowali wybrzeże.  We filmie pada liczba 2 mln min, które Niemcy zakopali na plażach spodziewając się tam lądowania aliantow. 

  To Pole minowe można oglądnąć ale historii  lepiej się z niego nie uczyć. Do niemieckich jeńców czujemy  sympatie, to mlodzi chlopcy którzy marzą o powrocie do domu,  o odbudowie  kraju, rodzinie. Tymczasem nieprzychylni  im alianci i zwykli mieszkańcy poniżają ich, traktują wrogo.  A przecież oni ryzykują życie i tracą to życie  podczas rozbrajania min. Ciągle ktoś wylatuje w powietrze gdy po duńskie stronie  jedyna strata  to pies...  

 

Dziwny film. Ma sie wrażenie,  że jego wymowa jest taka, że Dunczycy powinni  wypuścić jeńców i sami sobie te niemieckie miny rozbroić. 

 

 

Dnia 15.01.2023 o 15:15, Gość w kość napisał:

generalnie chyba nie mam ulubionych,

raczej dzielę filmy na dobre i złe,

 

a te dobre wcale nie muszą być DOBRE?

ostatnio całkiem przypadkiem zobaczyłem w sieci termin "feel bad movie",

mianem takim autor artykułu określił zwycięzcę Złotych Globów w kategorii najlepszy film komedia/musical ("Duchy Inisherin"),

ale to tak na marginesie...

zmierzam do tego, że od razu sprawdziłem... i oczywiście jest też termin przeciwny czyli feel good movie,

i myślę, że od dłuższego czasu to takie filmy są dla mnie dobre

Mam udawać, że zrozumiałam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
8 godzin temu, la primavera napisał:

Mam udawać, że zrozumiałam?

a na j. polskim też tak było?

 

 

dla przeciwwagi: "Sypiając z innymi",

komedia romantyczna,

film lekki, sympatyczny, z kilkoma zabawnymi momentami; z parą aktorów, których dobrze się ogląda;

nie taki schematyczny, choć kończy się... jak zawsze;

mi poprawił nastrój,... więc na plus,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 762
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miejscowy
      Wojna, jaka by ona nie była, jest złem... , jest cierpieniem niewinnych i powoduję biedę w kraju, bezrobocie, niszczenie mienia, straty w żołnierzach, w sprzęcie wojskowym i tak dalej...    No ale ludzie bez sumienia w polityce, którzy widzą tylko własne korzyści: polityczno-materialne, nie mający woli ugody, porozumienia, dyplomacji politycznej z drugą stroną, wolą wybrać: pięść i walkę, ponosić ogromne koszty na wojnę z kasy społeczeństwa i podatników, ponosić jakieś straty, bo uważają, że tym lepiej osiągną swoje cele polityczne. 
    • Miejscowy
      Witam po pewnym czasie...  Jakoś ostatnio prawie w ogóle tutaj nie gadam... 💔
    • KapitanJackSparrow
      Porażająca szczerością wypowiedź  .hahhaha  👋👍 brawa dla pani, za szczerość 😁
    • 4 odsłony ironii
      To może ja...   Tak. 😎   😁
    • 4 odsłony ironii
      aaaaa ja wiem co robisz absolutnie bezkonkurencyjnie 😉 
    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...