Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Frau
1 minutę temu, Lubczyk napisał:

Żebyś wiedziała, że fuuuujjjj ??

Mam nadzieję, że Tobie ani nikomu na tym forum krasnoludek się nie przyśni ?

Sen to pikuś.

Dzięki Tobie mamy już pojedzone ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Fifka
13 minut temu, Frau napisał:

Sen to pikuś.

Dzięki Tobie mamy już pojedzone ?

Pozostaje tylko pić! 

Classic Film Drink GIF by Warner Archive

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Arkina napisał:

Jakie gimnazja? Nie ma już...szkola podstawowa i średnia ino. 

Dzieci zostawmy w spokoju. 

Daj znać jak oceniasz efekty tego specyfiku ?

Będzie babski temat ?

Edytowano przez Maryyyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
14 minut temu, Maryyyś napisał:

Daj znać jak oceniasz efekty tego specyfiku ?

Będzie w nocy Krasnoludek,  bankowo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
17 minut temu, Maryyyś napisał:

Daj znać jak oceniasz efekty tego specyfiku ?

Będzie babski temat ?

Jeśli nie zda egzaminu, ja zdradzę swój sekret ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

To czego posłuchamy do podusi?

Co by nam się krasnoludki nie śniły ? 

 

Zagram tak.

Anetka z zespołu ABBA w solowej karierze ? 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
17 minut temu, Lubczyk napisał:

Będzie w nocy Krasnoludek,  bankowo ?

Oj chyba to żart bardziej z tych chamskich ?

 

31 minut temu, Maryyyś napisał:

Daj znać jak oceniasz efekty tego specyfiku ?

Będzie babski temat ?

Smiejcie się ale pierwszy raz skusiłam się na taki test. Generalnie nie wierzę w jakies cuda wianki i jeszcze nie jest tak źle że mną abym musiała coś strasznie kryć.. 

Zobaczymy ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, Arkina napisał:

Oj chyba to żart bardziej z tych chamskich ?

 

Smiejcie się ale pierwszy raz skusiłam się na taki test. Generalnie nie wierzę w jakies cuda wianki i jeszcze nie jest tak źle że mną abym musiała coś strasznie kryć.. 

Zobaczymy ?

 

Jeśli zobaczymy.

Teraz wszystkie wyglądamy ładnie 

 

respiratory-mask-5001897-640.jpg

 

??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
11 minut temu, Arkina napisał:

Oj chyba to żart bardziej z tych chamskich ?

Nie denerwuj się @Arkina ?

wybacz_mi_1.jpg 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 minut temu, Lubczyk napisał:

Nie denerwuj się @Arkina ?

Luzzz...jeszcze za włosy nie miałam ochoty cię wyszarpać ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 godzinę temu, Frau napisał:

Jeśli nie zda egzaminu, ja zdradzę swój sekret ?

To daj już! Poproszę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 godzin temu, Maryyyś napisał:

To daj już! Poproszę ?

Mój sposób jest lepszy niż serum i najdroższy krem świata

Na zmarszczki najlepiej działać od środka.

Sprawdziłam jakieś 10 lat temu i faktycznie trzyma do teraz.

To naturalna metoda wygładzania i ujędrniania skóry.

@Maryyyś, co ja Ci będę gadała tak czy siak.

Wystarczy przytyć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Dzis mi juz wesoło nie jest...rano humor zdechł więc głupot tu nie będę pisać. 

Dostałam za to od wirtualnej przyjaciółki usg jej dzieciątka i to mi trochę poprawiło humor. 

Będę wirtualna ciotka ❤️❤️❤️

 

Dzień dobry...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, Arkina napisał:

Dzis mi juz wesoło nie jest...rano humor zdechł więc głupot tu nie będę pisać. 

Dostałam za to od wirtualnej przyjaciółki usg jej dzieciątka i to mi trochę poprawiło humor. 

Będę wirtualna ciotka ❤️❤️❤️

 

Dzień dobry...

 

Dzień dobry ? 

Humor nietęgi z powodu Ukrainy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

@Arkina 

Jeśli możni i wielcy tego świata nie potrafią? Nie chcą? tego ludobójstwa zakończyć (a mogą), to co my możemy zrobić?

Lepiej się czujesz czytając, że każdego dnia przybywa zabitych? Że taka potęga jak Niemcy wysyła starą i felerną broń z byłych zapasów NRD? 

Dołożyć Ci zmartwień? 

Proszę:

 

Najwięcej niedożywionych mieszka w Azji (381 mln), Afryce (250 mln), Ameryce Łacińskiej i na Karaibach (48 mln). 

UNICEF ciągle czeka na naszą pomoc. 

Mało?

Wpisz sobie w przeglądarkę, ile walk zbrojnych toczy się obecnie na całym świecie.

 

A tymczasem w Paryżu ( tydzień mody paryskiej) ...

 

000EO3IS1PF47OT6-C122-F4.jpg

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Napisano (edytowany)

...26,5 mln dzieci w Afryce Wschodniej i Południowej potrzebuje natychmiastowej pomocy humanitarnej. Ponad milion z nich cierpi z powodu niedożywienia. Bez podjęcia działań, groźba śmierci głodowej wkrótce stanie się rzeczywistością...

 

VAJk9kqTURBXy8zZGM5NmQ0N2M4N2QzMDM0NDIyO

 

z10013127X58554649.jpg

 

Edytowano przez Frau

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Pytam się, czy te dzieci są gorsze o ukraińskich? 

Ich dramat ciągnie się od chwili narodzin.

 

Po co to wklejam i piszę? 

Żeby sobie i innym uświadomić z naszej bezsilności. 

Pomagajmy ? 

Ale bądźmy "silni" i rozważni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Frau napisał:

Dzień dobry ? 

Humor nietęgi z powodu Ukrainy?

Niestety tak...po przebudzeniu sprawdzam newsy i zmartwiło mnie to co przeczytałam. 

Złe się dzieje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Frau napisał:

@Arkina 

Jeśli możni i wielcy tego świata nie potrafią? Nie chcą? tego ludobójstwa zakończyć (a mogą), to co my możemy zrobić?

Lepiej się czujesz czytając, że każdego dnia przybywa zabitych? Że taka potęga jak Niemcy wysyła starą i felerną broń z byłych zapasów NRD? 

Dołożyć Ci zmartwień? 

Proszę:

 

Najwięcej niedożywionych mieszka w Azji (381 mln), Afryce (250 mln), Ameryce Łacińskiej i na Karaibach (48 mln). 

UNICEF ciągle czeka na naszą pomoc. 

Mało?

Wpisz sobie w przeglądarkę, ile walk zbrojnych toczy się obecnie na całym świecie.

 

A tymczasem w Paryżu ( tydzień mody paryskiej) ...

 

000EO3IS1PF47OT6-C122-F4.jpg

 

 

 

Myślę, że reszta świata ma problem jak zakończyć konflikt bez zaangażowania się bezpośrednio...nikt nie chce kolejnej światowej wojny. Strzeżmy się...widmo wojny, wybuchu bomby atomowej mnie przeraża...

Najgorsza jest bezsilność w tym momencie bo Putin trzęsie całym światem...nie wiemy co będzie jutro.

Wiem, że na świecie jest poza tym wiele zła i cierpienia ale ostatnie co nam trzeba teraz to kolejnej wojny...

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
16 minut temu, Arkina napisał:

Niestety tak...po przebudzeniu sprawdzam newsy i zmartwiło mnie to co przeczytałam. 

Złe się dzieje....

Wszyscy to czytamy. 

Każdego dnia się martwię choćby z tego powodu, że graniczymy z Ukrainą. 

Pierwsza ofiara tej wojny jest równie bolesna jak kolejne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Arkina napisał:

Myślę, że reszta świata ma problem jak zakończyć konflikt bez zaangażowania się bezpośrednio...nikt nie chce kolejnej światowej wojny. Strzeżmy się...widmo wojny, wybuchu bomby atomowej mnie przeraża...

Najgorsza jest bezsilność w tym momencie bo Putin trzęsie całym światem...nie wiemy co będzie jutro.

Wiem, że na świecie jest poza tym wiele zła i cierpienia ale ostatnie co nam trzeba teraz to kolejnej wojny...

 

 

Ta wojna nie jest gorsza od pozostałych. 

Boimi się jej, bo jest blisko nas. 

To zrozumiałe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 723
    • Postów
      262 491
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
      spotkałem się z opinią, że narkotyki nie wywołują natchnienia, a jedynie mogą je pogłębić w sensie, że jak już ktoś ma daną umiejętność rozwiniętą to narkotyk może sprawić, że ktoś będzie sztucznie bardziej cierpliwy i skupiony na swojej pracy przez pewien czas, więc nie są źródłem natchnienia, ale dodatkowych możliwości emocjonalnych, lecz wszystko ma swoją cenę, bo jakkolwiek narkotyk powoduje większe skupienie i wydajność, to po zakończeniu jego działania następuje faza odwrotna, czyli np. kac pod postacią milion razy większą niż po wódce oraz bardzo duża chęć ponownego użycia narkotyku   w moim przypadku, gdy używałem narkotyków i projektowałem artystycznie narkotyk powodował wzmożenie mojej pracy, wyciszenie i całkowitym skupieniu na zadaniu, lecz po jakimś czasie wcale nie takim długim okazało się, że zacząłem wpadać w jakiś marazm, nie skończyło się to śmiercią, ale wszystko t co robiłem do tej pory poszło w odstawkę, zostały tylko narkotyki
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Sorki, nie chcę się wpierdzielać w Twoje kompetencje.
    • BrakLoginu
      Tak mało tu bywam i się pytam kto to jest Monika?!  
    • BrakLoginu
      Nagich mieczy nie było… były dwie miotły  
    • BrakLoginu
      Cali my <zawstydzony> 
    • BrakLoginu
      Podnieść? <podaje rękę damie>    
    • BrakLoginu
      A nawet nie wnikam, o jaki ból chodzi  
    • BrakLoginu
      A umiesz?  Bez dobrej partnerki nie ruszam w tany  
    • BrakLoginu
      Chciałem się z Wami podzielić czymś, co chodziło za mną od dawna. Wróciłem jakiś czas temu z wyprawy do północno-wschodnich Chin, a konkretnie do Harbinu. Pewnie większość z Was kojarzy to miasto z gigantycznym festiwalem lodu, ale ja szukałem tam czegoś zupełnie innego. Szukałem śladów „naszych”. Powiem Wam szczerze – dziwne to uczucie. Stoisz na środku chińskiej metropolii, 7000 kilometrów od Warszawy, a czujesz się trochę jak na spacerze po przedwojennym Krakowie czy Lwowie.     Dlaczego Harbin? Dla przypomnienia tym, którzy nie siedzą w historii: Harbin praktycznie zbudowali nasi inżynierowie przy okazji tworzenia Kolei Wschodniochińskiej. Pod koniec XIX wieku to nie było chińskie miasto – to była wielokulturowa wieża Babel, w której Polacy rozdawali karty. Mieliśmy tam swoje szkoły, gazety, a nawet prężnie działające przedsiębiorstwa. Czy wiedzieliście, że najstarszy browar w Chinach – słynny Harbin Beer, który do dziś pije się w całym kraju – założył w 1900 roku Polak, Jan Wróblewski? To niesamowite, że chiński rynek piwa zaczął się od polskiego przedsiębiorcy.     Co tam poczułem? Spacerując po głównej promenadzie – Zhongyang Dajie (dawna ulica Chińska) – mijałem kamienice, które projektowali polscy architekci. Gdyby nie te neony z chińskimi znakami, przysiągłbym, że jestem w Europie. Największe wrażenie zrobiły na mnie dwie rzeczy: Kościół św. Stanisława: Dziś znany jako Katedra Najświętszego Serca Pana Jezusa. Sama bryła przypomina o tych wszystkich polskich rodzinach, które tam chrzciły dzieci i brały śluby, wiedząc, że do wolnej Polski mają tysiące kilometrów przez stepy.     Smak... polskiej kiełbasy: Tak, to nie żart. W Harbinie na każdym rogu kupicie „Hongchang”. To czerwona, wędzona kiełbasa, którą Chińczycy przejęli prosto od naszych masarzy. Smakuje niemal identycznie jak nasza podwawelska czy zwyczajna. Gryziesz ją i myślisz sobie: „Kurczę, przetrwaliśmy tu w najbardziej niespodziewany sposób – w menu”.     Siedząc tam nad rzeką Songhua, myślałem o tym, jaką niesamowitą fantazję i odwagę mieli ci ludzie. Pojechali na koniec świata, w mrozy sięgające -40 stopni, i zbudowali tam sobie „małą Polskę”. Co ciekawe, historia zatoczyła koło – po wojnie wielu „Harbińczyków” wróciło do kraju i osiedliło się w Szczecinie, gdzie do dziś pielęgnują pamięć o tym niezwykłym miejscu. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję – lećcie do Harbinu. Nie tylko na lód, ale żeby poczuć dumę z tego, jak daleko potrafiliśmy zostawić swój ślad. Byliście kiedyś w miejscach, gdzie polskość przetrwała w tak nieoczywisty sposób? A może ktoś z Was ma w rodzinie historię związaną z Dalekim Wschodem?   P.S. Obiecałem @Nomada, że wrzucę coś w ramach cyklu „Palcem po mapie”, ale uznałem, że Harbin zasługuje na oddzielny wątek. Wolę tworzyć osobne tematy dla konkretnych podróży – dzięki temu dyskusja jest bardziej uporządkowana i łatwiej się Wam będzie dopisać ze swoimi doświadczeniami. Co do fotek we wstępie: nie wrzucam swoich autorskich zdjęć ze względu na zobowiązania wobec moich obserwatorów w social mediach, a poza tym – co tu kryć – wolę na forum pozostać anonimowy
    • Vitalinka
      No właśnie, mnie też.
    • Vitalinka
      Świetnie zobrazowałeś to jak to, z w moim odczuciu, wyglądało. Ze mną trzeba jakoś tak...delikatniej.   Ta piosenka jest chyba najcudniejszą piosenką świata. Taki idealny tekst... i głos tego wykonawcy...taki...że można się rozpłynąć...💗
    • Vitalinka
      Dziękuję, to miłe🙂
    • Vitalinka
      Ach nie wiem... Jakaś taka melancholia, nostalgia... Poczułam się taka jakby...niewystarczająca... i też zaczęłam trochę myśleć o tych, którzy odeszli.
    • ---
    • Gość w kość
      polemizowałbym z tym szczęściem, no, ale jak trzeba...🤷‍♂️ w trawie powiadasz...
    • Nafto Chłopiec
      Moja narzeczona twierdzi że to ewidentna stresówka. Na szczęście jestem już zapisany na gastro i kolono to się dowiem co w trawie piszczy...
    • Gość w kość
      i kawa🤨   a w temacie: dobrze, nieźle, nienajgorzej... 
    • Gość w kość
      gość po prostu kocha naturę,   Vitalinka też tego nie (z)rozumiała, i w tym cały był ambaras... case solved🤨   kawa rozjaśnia umysł😲  
    • Gość w kość
      a może... melisa? ... skoro znowu przed biegiem... może to przedstartowy stres?    
    • Gość w kość
      a ja wciąż...🤔    
    • Nomada
      To nie ja, ale węgiel aktywny załatwi sprawę, 1 tabletka na 10kg masy ciała. Bez obaw ;  )
    • Nomada
      Dlaczego?  Mi jest trochę zimno ale przynajmniej przestało padać. Dobrze, że padał deszcz trzy dni, podlewać nie trzeba a i wszystko stało się zieleńsze i bardziej soczyste. Tak, deszcz i słońce w maju to antidotum na zmartwienia majowe ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...