Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Arkina
39 minut temu, Fifka napisał:

Całe łóżko dla Ciebie i niewyspana? Coś ściemniasz! ?

Nie wiem skąd takie plotki na forum że w moim łóżku śpię tylko ja ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Fifka
1 minutę temu, Arkina napisał:

Nie wiem skąd takie plotki na forum że w moim łóżku śpię tylko ja ???

To pewnie znów jakieś pomówienia! ;)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, Fifka napisał:

To pewnie znów jakieś pomówienia! ;)  

Znów? A jakie były inne? ?

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
2 minuty temu, Arkina napisał:

Znów? A jakie były inne? ?

To była ogólna ocena - nie odbieraj tego personalnie. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Fifka napisał:

To była ogólna ocena - nie odbieraj tego personalnie. ;) 

Luzzz...niech każdy myśli co chce, ważne że ja znam prawdę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
23 minuty temu, Arkina napisał:

Nie wiem skąd takie plotki na forum że w moim łóżku śpię tylko ja ???

Kot czy nietoperz się nie liczy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Frau napisał:

Kot czy nietoperz się nie liczy ?

O nie...nic więcej nie powiem ???

Ty Frau znasz moje zdanie w tym temacie. Mogę być singielka, mężatką, rozwódka a nawet wdowa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

O nie...nic więcej nie powiem ???

Ty Frau znasz moje zdanie w tym temacie. Mogę być singielka, mężatką, rozwódka a nawet wdowa ?

I do tego cnotliwą.

Wiem, znam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
5 minut temu, Frau napisał:

I do tego cnotliwą.

Wiem, znam ?

Wyznaje pewne żelazne wartości i nic na to nie poradzę ?

Chcialam abyśmy się poznały ale nie chcesz ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Arkina napisał:

Wyznaje pewne żelazne wartości i nic na to nie poradzę ?

Żelazo lubi rdzewieć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Żelazo lubi rdzewieć??

U mnie jeszcze nic nie rdzewieje ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Arkina napisał:

U mnie jeszcze nic nie rdzewieje ???

Jeszcze. Świetne określenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
13 minut temu, Arkina napisał:

Wyznaje pewne żelazne wartości i nic na to nie poradzę ?

Chcialam abyśmy się poznały ale nie chcesz ?

Ty mnie unikaj jak ognia.

Mi godzinka wystarczy, żeby wybić Ci z głowy te żelazne wartości ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Frau napisał:

Ty mnie unikaj jak ognia.

Mi godzinka wystarczy, żeby wybić Ci z głowy te żelazne wartości ??

Pierniczysz czasem gorzej niż ja ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, Frau napisał:

To się nie wymydli ?

Wymydli? A ja myslam że jakieś "stare pierniki" będziemy obracac???

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
15 minut temu, Arkina napisał:

Wymydli? A ja myslam że jakieś "stare pierniki" będziemy obracac???

Zapomnij.

Idziemy polować pod gimnazjum ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Dziewczyny macie jakieś zdanie w tej kwestii? 

Zakupiłam ale nie wiem czy dobrze ?

 

948c5d83b38e.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

Dziewczyny macie jakieś zdanie w tej kwestii? 

Zakupiłam ale nie wiem czy dobrze ?

 

948c5d83b38e.jpg

Nie mam zdania.

Jeszcze nie jest mi to potrzebne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
14 minut temu, Arkina napisał:

Dziewczyny macie jakieś zdanie w tej kwestii? 

Zakupiłam ale nie wiem czy dobrze ?

 

948c5d83b38e.jpg

Jak nałożysz wszystkie to chyba rzeczywiście możecie iść na polowanie pod gimnazjum ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Maryyyś napisał:

Jak nałożysz wszystkie to chyba rzeczywiście możecie iść na polowanie pod gimnazjum ?

Jakie gimnazja? Nie ma już...szkola podstawowa i średnia ino. 

Dzieci zostawmy w spokoju. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
13 minut temu, Arkina napisał:

Jakie gimnazja? Nie ma już...szkola podstawowa i średnia ino. 

Dzieci zostawmy w spokoju. 

Jaka ja zacofana. Faktycznie gimbusów już nie ma ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
9 godzin temu, Arkina napisał:

Znam takich którzy śnią, że sikają w śnie i jakoś budzą się w mokrym łóżku

A Wiesz dlaczego? Ja Ci powiem...w tym momencie rozpoczyna się kawał ;)  

 

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, codziennie w nocy sikam do łóżka.
- A jak to się dzieje? - dopytuje lekarz.
- Śni mi się, że przychodzi do mnie krasnoludek i pyta: "Sikamy?, no i wtedy sikam.
- Ależ to bardzo proste - radzi doktor. - Kiedy ten krasnoludek przyjdzie kolejny raz, niech mu pan odmówi.
Kolejnej nocy facetowi znowu śni się krasnoludek.
- Sikamy? - pyta.
- Nie - odpowiada facet przez sen.
- No to sramy! - odpowiada krasnoludek.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
11 minut temu, Lubczyk napisał:

A Wiesz dlaczego? Ja Ci powiem...w tym momencie rozpoczyna się kawał ;)  

 

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, codziennie w nocy sikam do łóżka.
- A jak to się dzieje? - dopytuje lekarz.
- Śni mi się, że przychodzi do mnie krasnoludek i pyta: "Sikamy?, no i wtedy sikam.
- Ależ to bardzo proste - radzi doktor. - Kiedy ten krasnoludek przyjdzie kolejny raz, niech mu pan odmówi.
Kolejnej nocy facetowi znowu śni się krasnoludek.
- Sikamy? - pyta.
- Nie - odpowiada facet przez sen.
- No to sramy! - odpowiada krasnoludek.

 

 

Fuuuujjjjj ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
5 minut temu, Frau napisał:

Fuuuujjjjj ?

Żebyś wiedziała, że fuuuujjjj ??

Mam nadzieję, że Tobie ani nikomu na tym forum krasnoludek się nie przyśni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 723
    • Postów
      262 499
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
      Bawią śpiewająco, wiec jakby w temacie      
    • KapitanJackSparrow
      👏👏 Ale że ci się chciało...zrobić gifa jestem pod wrażeniem 
    • KapitanJackSparrow
      Uuu Oo długo nie trwała ta ,,sztama"😁  Co więcej znamy powodu dlaczego nigdy nie było i nie będzie , bo ja się nie lubię cyrtolić w tańcu, nie ma przystawania z nogi na nogę jak w DPS, a obroty w te i w wefte i danscopulation hehe 
    • KapitanJackSparrow
      Litości 😅, przychodzisz proszę po prawie miesiącu, konia z rzędem temu kto pamięta o czym była tamto gadko i dlaczego pomyślałem o bolesnej prokreacji 😅🤣   Ps   tfu miało być kreacji 🤣 tak zdecydowanie kreacji wtajemniczeni znów będą wiedzieć o co caman 😎
    • in corpo
      Takich wielkich emocji jak tu w tym utworze jeszcze nie doświadzczyłem. Dzięki ..
    • Miły gość
      Rusek 
    • Gregor
      Icarus 
    • Astafakasta
      spotkałem się z opinią, że narkotyki nie wywołują natchnienia, a jedynie mogą je pogłębić w sensie, że jak już ktoś ma daną umiejętność rozwiniętą to narkotyk może sprawić, że ktoś będzie sztucznie bardziej cierpliwy i skupiony na swojej pracy przez pewien czas, więc nie są źródłem natchnienia, ale dodatkowych możliwości emocjonalnych, lecz wszystko ma swoją cenę, bo jakkolwiek narkotyk powoduje większe skupienie i wydajność, to po zakończeniu jego działania następuje faza odwrotna, czyli np. kac pod postacią milion razy większą niż po wódce oraz bardzo duża chęć ponownego użycia narkotyku   w moim przypadku, gdy używałem narkotyków i projektowałem artystycznie narkotyk powodował wzmożenie mojej pracy, wyciszenie i całkowitym skupieniu na zadaniu, lecz po jakimś czasie wcale nie takim długim okazało się, że zacząłem wpadać w jakiś marazm, nie skończyło się to śmiercią, ale wszystko t co robiłem do tej pory poszło w odstawkę, zostały tylko narkotyki
    • Gość w kość
      Monika to Vitalinka🙄 na jakim świecie Ty żyjesz?!  
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Sorki, nie chcę się wpierdzielać w Twoje kompetencje.
    • BrakLoginu
      Tak mało tu bywam i się pytam kto to jest Monika?!  
    • BrakLoginu
      Nagich mieczy nie było… były dwie miotły  
    • BrakLoginu
      Cali my <zawstydzony> 
    • BrakLoginu
      Podnieść? <podaje rękę damie>    
    • BrakLoginu
      A nawet nie wnikam, o jaki ból chodzi  
    • BrakLoginu
      A umiesz?  Bez dobrej partnerki nie ruszam w tany  
    • BrakLoginu
      Chciałem się z Wami podzielić czymś, co chodziło za mną od dawna. Wróciłem jakiś czas temu z wyprawy do północno-wschodnich Chin, a konkretnie do Harbinu. Pewnie większość z Was kojarzy to miasto z gigantycznym festiwalem lodu, ale ja szukałem tam czegoś zupełnie innego. Szukałem śladów „naszych”. Powiem Wam szczerze – dziwne to uczucie. Stoisz na środku chińskiej metropolii, 7000 kilometrów od Warszawy, a czujesz się trochę jak na spacerze po przedwojennym Krakowie czy Lwowie.     Dlaczego Harbin? Dla przypomnienia tym, którzy nie siedzą w historii: Harbin praktycznie zbudowali nasi inżynierowie przy okazji tworzenia Kolei Wschodniochińskiej. Pod koniec XIX wieku to nie było chińskie miasto – to była wielokulturowa wieża Babel, w której Polacy rozdawali karty. Mieliśmy tam swoje szkoły, gazety, a nawet prężnie działające przedsiębiorstwa. Czy wiedzieliście, że najstarszy browar w Chinach – słynny Harbin Beer, który do dziś pije się w całym kraju – założył w 1900 roku Polak, Jan Wróblewski? To niesamowite, że chiński rynek piwa zaczął się od polskiego przedsiębiorcy.     Co tam poczułem? Spacerując po głównej promenadzie – Zhongyang Dajie (dawna ulica Chińska) – mijałem kamienice, które projektowali polscy architekci. Gdyby nie te neony z chińskimi znakami, przysiągłbym, że jestem w Europie. Największe wrażenie zrobiły na mnie dwie rzeczy: Kościół św. Stanisława: Dziś znany jako Katedra Najświętszego Serca Pana Jezusa. Sama bryła przypomina o tych wszystkich polskich rodzinach, które tam chrzciły dzieci i brały śluby, wiedząc, że do wolnej Polski mają tysiące kilometrów przez stepy.     Smak... polskiej kiełbasy: Tak, to nie żart. W Harbinie na każdym rogu kupicie „Hongchang”. To czerwona, wędzona kiełbasa, którą Chińczycy przejęli prosto od naszych masarzy. Smakuje niemal identycznie jak nasza podwawelska czy zwyczajna. Gryziesz ją i myślisz sobie: „Kurczę, przetrwaliśmy tu w najbardziej niespodziewany sposób – w menu”.     Siedząc tam nad rzeką Songhua, myślałem o tym, jaką niesamowitą fantazję i odwagę mieli ci ludzie. Pojechali na koniec świata, w mrozy sięgające -40 stopni, i zbudowali tam sobie „małą Polskę”. Co ciekawe, historia zatoczyła koło – po wojnie wielu „Harbińczyków” wróciło do kraju i osiedliło się w Szczecinie, gdzie do dziś pielęgnują pamięć o tym niezwykłym miejscu. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję – lećcie do Harbinu. Nie tylko na lód, ale żeby poczuć dumę z tego, jak daleko potrafiliśmy zostawić swój ślad. Byliście kiedyś w miejscach, gdzie polskość przetrwała w tak nieoczywisty sposób? A może ktoś z Was ma w rodzinie historię związaną z Dalekim Wschodem?   P.S. Obiecałem @Nomada, że wrzucę coś w ramach cyklu „Palcem po mapie”, ale uznałem, że Harbin zasługuje na oddzielny wątek. Wolę tworzyć osobne tematy dla konkretnych podróży – dzięki temu dyskusja jest bardziej uporządkowana i łatwiej się Wam będzie dopisać ze swoimi doświadczeniami. Co do fotek we wstępie: nie wrzucam swoich autorskich zdjęć ze względu na zobowiązania wobec moich obserwatorów w social mediach, a poza tym – co tu kryć – wolę na forum pozostać anonimowy
    • Vitalinka
      No właśnie, mnie też.
    • Vitalinka
      Świetnie zobrazowałeś to jak to, z w moim odczuciu, wyglądało. Ze mną trzeba jakoś tak...delikatniej.   Ta piosenka jest chyba najcudniejszą piosenką świata. Taki idealny tekst... i głos tego wykonawcy...taki...że można się rozpłynąć...💗
    • Vitalinka
      Dziękuję, to miłe🙂
    • Vitalinka
      Ach nie wiem... Jakaś taka melancholia, nostalgia... Poczułam się taka jakby...niewystarczająca... i też zaczęłam trochę myśleć o tych, którzy odeszli.
    • ---
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...