Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
16 minut temu, Fifka napisał:

Z kim przystajesz takim się stajesz! Mryga Ci świetlówka w aureoli. ;)  

Kuźwa znowu?! Muszę dorwać jakiegoś janioła elektryka, bo widocznie nie tylko w musku mi coś nie styka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Fifka
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

(...) bo widocznie nie tylko w musku mi coś nie styka :D

Nie jesteś w tym osamotniony. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Fifka napisał:

Nie jesteś w tym osamotniony. ;) 

Chodzi oczywiście, o to coś, co powinno być w głowie, a tego nie mam i być może Ty też? :P
Szukam mojego musku od paru lat. Dałem nawet kiedyś tutaj na forum ogłoszenie, ale nikt kuźwa nie znalazł. Może w ogóle go nigdy nie miałem? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Chodzi oczywiście, o to coś, co powinno być w głowie, a tego nie mam i być może Ty też? :P

Już dawno mi wypadł - za głupia jestem na ten świat. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
20 minut temu, BrakLoginu napisał:

Chodzi oczywiście, o to coś, co powinno być w głowie, a tego nie mam i być może Ty też? :P
Szukam mojego musku od paru lat. Dałem nawet kiedyś tutaj na forum ogłoszenie, ale nikt kuźwa nie znalazł. Może w ogóle go nigdy nie miałem? :(

A robiłeś tomografię ? ? po dwóch tygodniach sprawa się wyjaśni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
15 minut temu, Fifka napisał:

Już dawno mi wypadł - za głupia jestem na ten świat. ;) 

Witam w klubie. Zapraszam do elitarnego grona "Ludzie bez musku" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Lubczyk napisał:

A robiłeś tomografię ? ? po dwóch tygodniach sprawa się wyjaśni

Robili mi kiedyś i niedawno. No kurde, niby coś tam jest, ale nawet lekarze nie są w stanie stwierdzić, czy to akurat jest to, co tak bardzo pragnę mieć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
11 minut temu, BrakLoginu napisał:

Robili mi kiedyś i niedawno. No kurde, niby coś tam jest, ale nawet lekarze nie są w stanie stwierdzić, czy to akurat jest to, co tak bardzo pragnę mieć :D

Mnie się wydaje, że nie jest tak źle ? 

Bądź optymistą i uwierz w siebie...marzenia się spełniają ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 minut temu, Lubczyk napisał:

Mnie się wydaje, że nie jest tak źle ? 

Masz rację - wydaje się Tobie :P

17 minut temu, Lubczyk napisał:

Bądź optymistą i uwierz w siebie...marzenia się spełniają ;) 

Spokojnie, nie przestanę go szukać. Jakiś cel każdy powinien mieć w swoim życiu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
15 minut temu, BrakLoginu napisał:

Jakiś cel każdy powinien mieć w swoim życiu ;)

No tak,  ja chodzę na strzelnicę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
19 minut temu, Lubczyk napisał:

No tak,  ja chodzę na strzelnicę ?

No pacz, następna z ofertą ubicia "Cara". Pamiętaj, że ja pierwszy w innym temacie zaoferowałem swoje usługi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka

 W myśl "Nie masz w czym chodzić? To idź z goła dupa!" - idę! ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Napisano (edytowany)
10 godzin temu, BrakLoginu napisał:

No pacz, następna z ofertą ubicia "Cara". Pamiętaj, że ja pierwszy w innym temacie zaoferowałem swoje usługi :D

Poszedłbym z tobą ubić kacapa alee nie wiem co by się stało gdybyśmy dla kurażu alko popróbowałi. ?

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
40 minut temu, Fifka napisał:

 W myśl "Nie masz w czym chodzić? To idź z goła dupa!" - idę! ?

 

 

Tak wolno idzie? Chyba będzie płacić za zakupy swoją kartą ? 

 

Tak się robi zakupy z kartą starego ? 

szalona-babka.gif

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Jakby co to ja wchodzę w misję specjalna ?

 

Dziewczęta chłop ma nie wiedzieć ile płacicie za kiecki ?

To są tajne dane ??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
26 minut temu, Arkina napisał:

Jakby co to ja wchodzę w misję specjalna ?

 

Dziewczęta chłop ma nie wiedzieć ile płacicie za kiecki ?

To są tajne dane ??

 

Mów mądralo ? 

Wlizie w internet, otworzy konto i ma jak na dłoni każdy zakup. W jakim sklepie i o której godzinie ? 

Zerwanie metki nie przejdzie.

Trzeba sobie na nadprogramowe zakupy "zapracować" ☺ 

 

Albo mieć na łajzę jakiś "hak" ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
50 minut temu, Frau napisał:

Mów mądralo ? 

Wlizie w internet, otworzy konto i ma jak na dłoni każdy zakup. W jakim sklepie i o której godzinie ? 

Zerwanie metki nie przejdzie.

Trzeba sobie na nadprogramowe zakupy "zapracować" ☺ 

 

Albo mieć na łajzę jakiś "hak" ? 

Wystarczy mieć do wspólnego konta osobista kartę kredytową i nią płacić a z konta spłacać kartę ??

Wszystko teraz takie drogie więc wiele można ukryć ?

 

A tak poważnie wszystkie moje grzeszki zakupowe zawsze były jawne i nie budziły sprzeciwu ale za to musiałam znosić nowe kosiarki, szlifierki i inne bajery bez słowa oczywiście niezbędne ????

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
3 godziny temu, Frau napisał:

Tak wolno idzie? Chyba będzie płacić za zakupy swoją kartą ? 

Tak się robi zakupy z kartą starego ? 

Nie mam starego! 

...ale ma to swoje wady i zalety. ;)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
22 minuty temu, Fifka napisał:

@Arkina tak Ci pożałowałam tego chłopa, że teraz mam wyrzuty sumienia.

Może chciałabyś sobie pochrupać? ?

 

274596117_493414269018523_20017931506869

Ta deska jest tu niepotrzebna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
1 minutę temu, Frau napisał:

Ta deska jest tu niepotrzebna ?

Jak @Arkina grzecznie wszystko skonsumuje to czeka ją niespodzianka. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Fifka napisał:

Jak @Arkina grzecznie wszystko skonsumuje to czeka ją niespodzianka. ?

Może ona wolno je ? 

Daj takie bez deski ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, Frau napisał:

Może ona wolno je ? 

Daj takie bez deski ?

Nie mogę! Gdzieś mi się obiło o uszy, że Stary dobrze strzela. ?

Edytowano przez Fifka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Fifka napisał:

Nie mogę! Gdzieś mi się obiło o uszy, że stary dobrze strzela. ?

Ja już tego nie rozchodzę.

Dawaj ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 723
    • Postów
      262 491
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
      spotkałem się z opinią, że narkotyki nie wywołują natchnienia, a jedynie mogą je pogłębić w sensie, że jak już ktoś ma daną umiejętność rozwiniętą to narkotyk może sprawić, że ktoś będzie sztucznie bardziej cierpliwy i skupiony na swojej pracy przez pewien czas, więc nie są źródłem natchnienia, ale dodatkowych możliwości emocjonalnych, lecz wszystko ma swoją cenę, bo jakkolwiek narkotyk powoduje większe skupienie i wydajność, to po zakończeniu jego działania następuje faza odwrotna, czyli np. kac pod postacią milion razy większą niż po wódce oraz bardzo duża chęć ponownego użycia narkotyku   w moim przypadku, gdy używałem narkotyków i projektowałem artystycznie narkotyk powodował wzmożenie mojej pracy, wyciszenie i całkowitym skupieniu na zadaniu, lecz po jakimś czasie wcale nie takim długim okazało się, że zacząłem wpadać w jakiś marazm, nie skończyło się to śmiercią, ale wszystko t co robiłem do tej pory poszło w odstawkę, zostały tylko narkotyki
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Sorki, nie chcę się wpierdzielać w Twoje kompetencje.
    • BrakLoginu
      Tak mało tu bywam i się pytam kto to jest Monika?!  
    • BrakLoginu
      Nagich mieczy nie było… były dwie miotły  
    • BrakLoginu
      Cali my <zawstydzony> 
    • BrakLoginu
      Podnieść? <podaje rękę damie>    
    • BrakLoginu
      A nawet nie wnikam, o jaki ból chodzi  
    • BrakLoginu
      A umiesz?  Bez dobrej partnerki nie ruszam w tany  
    • BrakLoginu
      Chciałem się z Wami podzielić czymś, co chodziło za mną od dawna. Wróciłem jakiś czas temu z wyprawy do północno-wschodnich Chin, a konkretnie do Harbinu. Pewnie większość z Was kojarzy to miasto z gigantycznym festiwalem lodu, ale ja szukałem tam czegoś zupełnie innego. Szukałem śladów „naszych”. Powiem Wam szczerze – dziwne to uczucie. Stoisz na środku chińskiej metropolii, 7000 kilometrów od Warszawy, a czujesz się trochę jak na spacerze po przedwojennym Krakowie czy Lwowie.     Dlaczego Harbin? Dla przypomnienia tym, którzy nie siedzą w historii: Harbin praktycznie zbudowali nasi inżynierowie przy okazji tworzenia Kolei Wschodniochińskiej. Pod koniec XIX wieku to nie było chińskie miasto – to była wielokulturowa wieża Babel, w której Polacy rozdawali karty. Mieliśmy tam swoje szkoły, gazety, a nawet prężnie działające przedsiębiorstwa. Czy wiedzieliście, że najstarszy browar w Chinach – słynny Harbin Beer, który do dziś pije się w całym kraju – założył w 1900 roku Polak, Jan Wróblewski? To niesamowite, że chiński rynek piwa zaczął się od polskiego przedsiębiorcy.     Co tam poczułem? Spacerując po głównej promenadzie – Zhongyang Dajie (dawna ulica Chińska) – mijałem kamienice, które projektowali polscy architekci. Gdyby nie te neony z chińskimi znakami, przysiągłbym, że jestem w Europie. Największe wrażenie zrobiły na mnie dwie rzeczy: Kościół św. Stanisława: Dziś znany jako Katedra Najświętszego Serca Pana Jezusa. Sama bryła przypomina o tych wszystkich polskich rodzinach, które tam chrzciły dzieci i brały śluby, wiedząc, że do wolnej Polski mają tysiące kilometrów przez stepy.     Smak... polskiej kiełbasy: Tak, to nie żart. W Harbinie na każdym rogu kupicie „Hongchang”. To czerwona, wędzona kiełbasa, którą Chińczycy przejęli prosto od naszych masarzy. Smakuje niemal identycznie jak nasza podwawelska czy zwyczajna. Gryziesz ją i myślisz sobie: „Kurczę, przetrwaliśmy tu w najbardziej niespodziewany sposób – w menu”.     Siedząc tam nad rzeką Songhua, myślałem o tym, jaką niesamowitą fantazję i odwagę mieli ci ludzie. Pojechali na koniec świata, w mrozy sięgające -40 stopni, i zbudowali tam sobie „małą Polskę”. Co ciekawe, historia zatoczyła koło – po wojnie wielu „Harbińczyków” wróciło do kraju i osiedliło się w Szczecinie, gdzie do dziś pielęgnują pamięć o tym niezwykłym miejscu. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję – lećcie do Harbinu. Nie tylko na lód, ale żeby poczuć dumę z tego, jak daleko potrafiliśmy zostawić swój ślad. Byliście kiedyś w miejscach, gdzie polskość przetrwała w tak nieoczywisty sposób? A może ktoś z Was ma w rodzinie historię związaną z Dalekim Wschodem?   P.S. Obiecałem @Nomada, że wrzucę coś w ramach cyklu „Palcem po mapie”, ale uznałem, że Harbin zasługuje na oddzielny wątek. Wolę tworzyć osobne tematy dla konkretnych podróży – dzięki temu dyskusja jest bardziej uporządkowana i łatwiej się Wam będzie dopisać ze swoimi doświadczeniami. Co do fotek we wstępie: nie wrzucam swoich autorskich zdjęć ze względu na zobowiązania wobec moich obserwatorów w social mediach, a poza tym – co tu kryć – wolę na forum pozostać anonimowy
    • Vitalinka
      No właśnie, mnie też.
    • Vitalinka
      Świetnie zobrazowałeś to jak to, z w moim odczuciu, wyglądało. Ze mną trzeba jakoś tak...delikatniej.   Ta piosenka jest chyba najcudniejszą piosenką świata. Taki idealny tekst... i głos tego wykonawcy...taki...że można się rozpłynąć...💗
    • Vitalinka
      Dziękuję, to miłe🙂
    • Vitalinka
      Ach nie wiem... Jakaś taka melancholia, nostalgia... Poczułam się taka jakby...niewystarczająca... i też zaczęłam trochę myśleć o tych, którzy odeszli.
    • ---
    • Gość w kość
      polemizowałbym z tym szczęściem, no, ale jak trzeba...🤷‍♂️ w trawie powiadasz...
    • Nafto Chłopiec
      Moja narzeczona twierdzi że to ewidentna stresówka. Na szczęście jestem już zapisany na gastro i kolono to się dowiem co w trawie piszczy...
    • Gość w kość
      i kawa🤨   a w temacie: dobrze, nieźle, nienajgorzej... 
    • Gość w kość
      gość po prostu kocha naturę,   Vitalinka też tego nie (z)rozumiała, i w tym cały był ambaras... case solved🤨   kawa rozjaśnia umysł😲  
    • Gość w kość
      a może... melisa? ... skoro znowu przed biegiem... może to przedstartowy stres?    
    • Gość w kość
      a ja wciąż...🤔    
    • Nomada
      To nie ja, ale węgiel aktywny załatwi sprawę, 1 tabletka na 10kg masy ciała. Bez obaw ;  )
    • Nomada
      Dlaczego?  Mi jest trochę zimno ale przynajmniej przestało padać. Dobrze, że padał deszcz trzy dni, podlewać nie trzeba a i wszystko stało się zieleńsze i bardziej soczyste. Tak, deszcz i słońce w maju to antidotum na zmartwienia majowe ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...