Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Taka-Jedna

Też lubię taką muzykę,

miłego dnia ?

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
2 godziny temu, Taka-Jedna napisał:

Też lubię taką muzykę,

miłego dnia ?

 

 

 

Każda muzyka potrzebuje odpowiedniego nastroju do jej słuchania.

Wszyscy (chyba) lubimy "odlecieć" 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

@Taka-Jedna

Tu Ci odpowiem. 

Nowicjusz ma ograniczenia w lajkowaniu.

Pełnoprawnym użytkownikiem będziesz, jak upijesz co najmniej 5 osób z tego forum.

 

Rangę Weterana zdobędziesz, jak upijesz i wkur.... wszystkich ☺

 

Czemu Wy regulaminu nie czytacie ? tam wszystko jest napisane ? 

 

P.S. mamy tu chyba 8 osób z nickiem Taja jedna ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
1 godzinę temu, Frau napisał:

Tu Ci odpowiem. 

Nowicjusz ma ograniczenia w lajkowaniu.

Pełnoprawnym użytkownikiem będziesz, jak upijesz co najmniej 5 osób z tego forum.

 

Rangę Weterana zdobędziesz, jak upijesz i wkur.... wszystkich ☺

 

Czemu Wy regulaminu nie czytacie ? tam wszystko jest napisane ? 

Dzięki za odpowiedź, nie widzę nic w regulaminie o lajkach. 

 

No to nie będę Wam lajkować ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Taka-Jedna napisał:

Dzięki za odpowiedź, nie widzę nic w regulaminie o lajkach. 

 

No to nie będę Wam lajkować ?

 

 

Ważny punkt o nietrzeźwości też Ci umknął ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
1 godzinę temu, Frau napisał:

Ważny punkt o nietrzeźwości też Ci umknął ?

Tego nawet nie czytam, bo jestem niepijąca, to chyba mam przerąbane, zaraz dostanę jeszcze większe ograniczenia, jeden lajk na tydzień ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
55 minut temu, Taka-Jedna napisał:

Tego nawet nie czytam, bo jestem niepijąca, to chyba mam przerąbane, zaraz dostanę jeszcze większe ograniczenia, jeden lajk na tydzień ?

To był żart.

Wiem, głupi.

Smęcić nie lubię, a wygłupy teraz nie są na miejscu.

 

Na to jest jedna rada dla mnie.

??????? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 godzin temu, Frau napisał:

Rangę Weterana zdobędziesz, jak upijesz i wkur.... wszystkich ☺

Się wie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
17 minut temu, Frau napisał:

Smęcić nie lubię, a wygłupy teraz nie są na miejscu

Przestań...czasami trzeba dla zdrowotności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
33 minuty temu, Frau napisał:

To był żart.

Wiem, głupi.

Smęcić nie lubię, a wygłupy teraz nie są na miejscu.

 

Na to jest jedna rada dla mnie.

??????? 

 

A Tobie co znowu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Sam tytuł tematu zobowiązuje do niezobowiązujących pogaduch. Problem w tym co ja tutaj robię. Mogę być barmanem, baristą, spowiednikiem, operatorem powierzchni płaskich...coś jeszcze wymyślę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
40 minut temu, Frau napisał:

To był żart.

 

 

Wiem, wiem, ja też żartuję ?, tzn. niepijąca jestem naprawdę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
13 godzin temu, Frau napisał:

Gdybym ja wyszła z domu w jednych portkach, bez jedzenia, ubrań, miejsca spania, to wolałabym dostać ciepłe ubranie i jedzenie niż 4 szczoteczki do zębów.

Widziałam radość dziecka z takiej szczoteczki... widok aż dusi w klatce piersiowej, a szczęka sama się zaciska z gniewu i poruszenia.

Każdy ma swoje priorytety. Dzieci chcą powrotu do normalności, do domu... tęsknią za tym co znają, bo wojna i bomby nad głową to dla nich zupełnie obca sytuacja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 minuty temu, Fifka napisał:

Zmieniając temat @Frauka - ślicznie wyglądasz! 77.gif

Pamiętam ten awatar ! 

A ja nie i jestem zaskoczona ze taki grzeczny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
1 minutę temu, Arkina napisał:

A ja nie i jestem zaskoczona ze taki grzeczny. 

Jest cudny - taki powiew świeżości. 25.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
15 minut temu, Fifka napisał:

Widziałam radość dziecka z takiej szczoteczki... widok aż dusi w klatce piersiowej, a szczęka sama się zaciska z gniewu i poruszenia.

Każdy ma swoje priorytety. Dzieci chcą powrotu do normalności, do domu... tęsknią za tym co znają, bo wojna i bomby nad głową to dla nich zupełnie obca sytuacja. 

Nie chodzi mi o te szczoteczki. 

Pomyśl. Proszą aby paczka była spakowana z wymienionymi produktami. 

Zakładam, że to taki zestaw dla czterech osób.

Jak się mają te 4 szczoteczki do 6 zupek chińskich?

Nie będzie po czym zębów myć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
12 minut temu, Arkina napisał:

A ja nie i jestem zaskoczona ze taki grzeczny ?

Chcesz się kłócić ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 godziny temu, Taka-Jedna napisał:

 

Wiem, wiem, ja też żartuję ?, tzn. niepijąca jestem naprawdę ?

I dobrze. Nie Ty masz pić, ino my ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, Frau napisał:

Chcesz się kłócić ? 

Jak nic to największa aferzystka na forum! @Arkina Co robisz gównoburzę? ??:*

Edytowano przez Fifka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Fifka napisał:

Jak nic to największa aferzystka na forum! @Arkina Co robisz gównoburzę? ??:*

Nie o to chodzi.

Sugeruje mi, że ten avek nie pasuje do mnie? ? 

Do mnie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 723
    • Postów
      262 491
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
      spotkałem się z opinią, że narkotyki nie wywołują natchnienia, a jedynie mogą je pogłębić w sensie, że jak już ktoś ma daną umiejętność rozwiniętą to narkotyk może sprawić, że ktoś będzie sztucznie bardziej cierpliwy i skupiony na swojej pracy przez pewien czas, więc nie są źródłem natchnienia, ale dodatkowych możliwości emocjonalnych, lecz wszystko ma swoją cenę, bo jakkolwiek narkotyk powoduje większe skupienie i wydajność, to po zakończeniu jego działania następuje faza odwrotna, czyli np. kac pod postacią milion razy większą niż po wódce oraz bardzo duża chęć ponownego użycia narkotyku   w moim przypadku, gdy używałem narkotyków i projektowałem artystycznie narkotyk powodował wzmożenie mojej pracy, wyciszenie i całkowitym skupieniu na zadaniu, lecz po jakimś czasie wcale nie takim długim okazało się, że zacząłem wpadać w jakiś marazm, nie skończyło się to śmiercią, ale wszystko t co robiłem do tej pory poszło w odstawkę, zostały tylko narkotyki
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Sorki, nie chcę się wpierdzielać w Twoje kompetencje.
    • BrakLoginu
      Tak mało tu bywam i się pytam kto to jest Monika?!  
    • BrakLoginu
      Nagich mieczy nie było… były dwie miotły  
    • BrakLoginu
      Cali my <zawstydzony> 
    • BrakLoginu
      Podnieść? <podaje rękę damie>    
    • BrakLoginu
      A nawet nie wnikam, o jaki ból chodzi  
    • BrakLoginu
      A umiesz?  Bez dobrej partnerki nie ruszam w tany  
    • BrakLoginu
      Chciałem się z Wami podzielić czymś, co chodziło za mną od dawna. Wróciłem jakiś czas temu z wyprawy do północno-wschodnich Chin, a konkretnie do Harbinu. Pewnie większość z Was kojarzy to miasto z gigantycznym festiwalem lodu, ale ja szukałem tam czegoś zupełnie innego. Szukałem śladów „naszych”. Powiem Wam szczerze – dziwne to uczucie. Stoisz na środku chińskiej metropolii, 7000 kilometrów od Warszawy, a czujesz się trochę jak na spacerze po przedwojennym Krakowie czy Lwowie.     Dlaczego Harbin? Dla przypomnienia tym, którzy nie siedzą w historii: Harbin praktycznie zbudowali nasi inżynierowie przy okazji tworzenia Kolei Wschodniochińskiej. Pod koniec XIX wieku to nie było chińskie miasto – to była wielokulturowa wieża Babel, w której Polacy rozdawali karty. Mieliśmy tam swoje szkoły, gazety, a nawet prężnie działające przedsiębiorstwa. Czy wiedzieliście, że najstarszy browar w Chinach – słynny Harbin Beer, który do dziś pije się w całym kraju – założył w 1900 roku Polak, Jan Wróblewski? To niesamowite, że chiński rynek piwa zaczął się od polskiego przedsiębiorcy.     Co tam poczułem? Spacerując po głównej promenadzie – Zhongyang Dajie (dawna ulica Chińska) – mijałem kamienice, które projektowali polscy architekci. Gdyby nie te neony z chińskimi znakami, przysiągłbym, że jestem w Europie. Największe wrażenie zrobiły na mnie dwie rzeczy: Kościół św. Stanisława: Dziś znany jako Katedra Najświętszego Serca Pana Jezusa. Sama bryła przypomina o tych wszystkich polskich rodzinach, które tam chrzciły dzieci i brały śluby, wiedząc, że do wolnej Polski mają tysiące kilometrów przez stepy.     Smak... polskiej kiełbasy: Tak, to nie żart. W Harbinie na każdym rogu kupicie „Hongchang”. To czerwona, wędzona kiełbasa, którą Chińczycy przejęli prosto od naszych masarzy. Smakuje niemal identycznie jak nasza podwawelska czy zwyczajna. Gryziesz ją i myślisz sobie: „Kurczę, przetrwaliśmy tu w najbardziej niespodziewany sposób – w menu”.     Siedząc tam nad rzeką Songhua, myślałem o tym, jaką niesamowitą fantazję i odwagę mieli ci ludzie. Pojechali na koniec świata, w mrozy sięgające -40 stopni, i zbudowali tam sobie „małą Polskę”. Co ciekawe, historia zatoczyła koło – po wojnie wielu „Harbińczyków” wróciło do kraju i osiedliło się w Szczecinie, gdzie do dziś pielęgnują pamięć o tym niezwykłym miejscu. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję – lećcie do Harbinu. Nie tylko na lód, ale żeby poczuć dumę z tego, jak daleko potrafiliśmy zostawić swój ślad. Byliście kiedyś w miejscach, gdzie polskość przetrwała w tak nieoczywisty sposób? A może ktoś z Was ma w rodzinie historię związaną z Dalekim Wschodem?   P.S. Obiecałem @Nomada, że wrzucę coś w ramach cyklu „Palcem po mapie”, ale uznałem, że Harbin zasługuje na oddzielny wątek. Wolę tworzyć osobne tematy dla konkretnych podróży – dzięki temu dyskusja jest bardziej uporządkowana i łatwiej się Wam będzie dopisać ze swoimi doświadczeniami. Co do fotek we wstępie: nie wrzucam swoich autorskich zdjęć ze względu na zobowiązania wobec moich obserwatorów w social mediach, a poza tym – co tu kryć – wolę na forum pozostać anonimowy
    • Vitalinka
      No właśnie, mnie też.
    • Vitalinka
      Świetnie zobrazowałeś to jak to, z w moim odczuciu, wyglądało. Ze mną trzeba jakoś tak...delikatniej.   Ta piosenka jest chyba najcudniejszą piosenką świata. Taki idealny tekst... i głos tego wykonawcy...taki...że można się rozpłynąć...💗
    • Vitalinka
      Dziękuję, to miłe🙂
    • Vitalinka
      Ach nie wiem... Jakaś taka melancholia, nostalgia... Poczułam się taka jakby...niewystarczająca... i też zaczęłam trochę myśleć o tych, którzy odeszli.
    • ---
    • Gość w kość
      polemizowałbym z tym szczęściem, no, ale jak trzeba...🤷‍♂️ w trawie powiadasz...
    • Nafto Chłopiec
      Moja narzeczona twierdzi że to ewidentna stresówka. Na szczęście jestem już zapisany na gastro i kolono to się dowiem co w trawie piszczy...
    • Gość w kość
      i kawa🤨   a w temacie: dobrze, nieźle, nienajgorzej... 
    • Gość w kość
      gość po prostu kocha naturę,   Vitalinka też tego nie (z)rozumiała, i w tym cały był ambaras... case solved🤨   kawa rozjaśnia umysł😲  
    • Gość w kość
      a może... melisa? ... skoro znowu przed biegiem... może to przedstartowy stres?    
    • Gość w kość
      a ja wciąż...🤔    
    • Nomada
      To nie ja, ale węgiel aktywny załatwi sprawę, 1 tabletka na 10kg masy ciała. Bez obaw ;  )
    • Nomada
      Dlaczego?  Mi jest trochę zimno ale przynajmniej przestało padać. Dobrze, że padał deszcz trzy dni, podlewać nie trzeba a i wszystko stało się zieleńsze i bardziej soczyste. Tak, deszcz i słońce w maju to antidotum na zmartwienia majowe ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...