Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty



Zadowolony
Lubczyk
23 godziny temu, Żebrak napisał:

Jeszcze @Lubczyk się przewinie od czasu do czasu. Coś czuję, że akurat dzisiaj znalazła się w objęciach "Jasia Wędrowniczka". Tylko nie wiem którego, czerwonego czy czarnego.

Obu lubię :) 

1322419346_by_Maks2603_600.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Coś mnie dzisiaj nosi. Jakiś wewnętrzny niepokój czuję. 

Nie. To nie przez okres, wywiadówkę ani ciążę. 

Nie będzie piano ani skrzypiec.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
6 minut temu, Żebrak napisał:

A jak zatem u Ciebie z moralnością?

Zrównoważona jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Lubczyk napisał:

Zrównoważona jest

Czyli raz ten i na zmianę tamten, czy równocześnie? A może osobno? Mówimy o Jasiu Wędrowniczku w dwóch odsłonach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Czyli raz ten i na zmianę tamten, czy równocześnie? A może osobno? Mówimy o Jasiu Wędrowniczku w dwóch odsłonach?

@Żebrak wszystko zależy w której fazie cyklu jestem ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Lubczyk napisał:

@Żebrak wszystko zależy w której fazie cyklu jestem ;) 

Trzeba było tak od razu!? Sie wie, sie rozumie!?

Albo: Mój ty kochany misiaczku! 

Albo: Poszedł won!

O te cykle chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Trzeba było tak od razu!? Sie wie, sie rozumie!?

Albo: Mój ty kochany misiaczku! 

Albo: Poszedł won!

O te cykle chodzi?

maxresdefault.jpg faza to faza :) cykl to cykl ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Lubczyk napisał:

maxresdefault.jpg faza to faza :) cykl to cykl ;) 

Wszystko tak komplikujesz?

Mamy marnować czas udowadniając wyższość fazy nad cyklem czy cyklu nad fazą? 

Dzisiaj to masz chyba fazę: faceci to świnie!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Wszystko tak komplikujesz?

Mamy marnować czas udowadniając wyższość fazy nad cyklem czy cyklu nad fazą? 

Dzisiaj to masz chyba fazę: faceci to świnie!?

Ja????? 

@Żebrak ja Ci radzę Ty zakoleguj się dziś z którymkolwiek Jasiem Wędrowniczkiem, a świat wyda się mniej skomplikowany :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Lubczyk napisał:

Ja????? 

@Żebrak ja Ci radzę Ty zakoleguj się dziś z którymkolwiek Jasiem Wędrowniczkiem, a świat wyda się mniej skomplikowany :) 

Wystarczy że dzisiaj usłyszałem: nie znasz kobiet? Mam pić na tą okoliczność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Wystarczy że dzisiaj usłyszałem: nie znasz kobiet? Mam pić na tą okoliczność?

Oj znam i wiem co potrafią :) A pić trzeba, odwodnienie jest szkodliwe, nawet bardzo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Lubczyk napisał:

Oj znam i wiem co potrafią :) A pić trzeba, odwodnienie jest szkodliwe, nawet bardzo!

A ja nie znam. Żyję sobie w błogiej nieśmiadomości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
4 minuty temu, Żebrak napisał:

A ja nie znam. Żyję sobie w błogiej nieśmiadomości?

? ciekawe...ale, może to i lepiej dla Ciebie ( wiem, że zmyślasz ;) jednak z grzeczności nie zaprzeczę ? )

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Lubczyk napisał:

? ciekawe...ale, może to i lepiej dla Ciebie ( wiem, że zmyślasz ;) jednak z grzeczności nie zaprzeczę ? )

 

Naprawdę nie znam? Nie możesz uwierzyć na słowo czy od razu chcesz "pomacać" by się upewnić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Naprawdę nie znam? Nie możesz uwierzyć na słowo czy od razu chcesz "pomacać" by się upewnić??

Jak nie dotknę, nie uwierzę :);) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Lubczyk napisał:

Jak nie dotknę, nie uwierzę :);) 

Dlaczego Ty tak Lubczyk lubisz krążyć po jakiś dziwnych kółkach myślowych? Wali się prosto do celu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Dlaczego Ty tak Lubczyk lubisz krążyć po jakiś dziwnych kółkach myślowych? Wali się prosto do celu?

? no ale...ale ja łuku nie mam :( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Lubczyk napisał:

? no ale...ale ja łuku nie mam :( 

No to z piąchy między oczy albo nogą między nogi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
8 minut temu, Żebrak napisał:

No to z piąchy między oczy albo nogą między nogi?

Ty brutal jesteś....ale ja? 

never-word-hand-drawn-lettering-black-co 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Lubczyk napisał:

Ty brutal jesteś....ale ja? 

never-word-hand-drawn-lettering-black-co 

Nie denerwuj się bo się odwodnisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 723
    • Postów
      262 491
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
      spotkałem się z opinią, że narkotyki nie wywołują natchnienia, a jedynie mogą je pogłębić w sensie, że jak już ktoś ma daną umiejętność rozwiniętą to narkotyk może sprawić, że ktoś będzie sztucznie bardziej cierpliwy i skupiony na swojej pracy przez pewien czas, więc nie są źródłem natchnienia, ale dodatkowych możliwości emocjonalnych, lecz wszystko ma swoją cenę, bo jakkolwiek narkotyk powoduje większe skupienie i wydajność, to po zakończeniu jego działania następuje faza odwrotna, czyli np. kac pod postacią milion razy większą niż po wódce oraz bardzo duża chęć ponownego użycia narkotyku   w moim przypadku, gdy używałem narkotyków i projektowałem artystycznie narkotyk powodował wzmożenie mojej pracy, wyciszenie i całkowitym skupieniu na zadaniu, lecz po jakimś czasie wcale nie takim długim okazało się, że zacząłem wpadać w jakiś marazm, nie skończyło się to śmiercią, ale wszystko t co robiłem do tej pory poszło w odstawkę, zostały tylko narkotyki
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Sorki, nie chcę się wpierdzielać w Twoje kompetencje.
    • BrakLoginu
      Tak mało tu bywam i się pytam kto to jest Monika?!  
    • BrakLoginu
      Nagich mieczy nie było… były dwie miotły  
    • BrakLoginu
      Cali my <zawstydzony> 
    • BrakLoginu
      Podnieść? <podaje rękę damie>    
    • BrakLoginu
      A nawet nie wnikam, o jaki ból chodzi  
    • BrakLoginu
      A umiesz?  Bez dobrej partnerki nie ruszam w tany  
    • BrakLoginu
      Chciałem się z Wami podzielić czymś, co chodziło za mną od dawna. Wróciłem jakiś czas temu z wyprawy do północno-wschodnich Chin, a konkretnie do Harbinu. Pewnie większość z Was kojarzy to miasto z gigantycznym festiwalem lodu, ale ja szukałem tam czegoś zupełnie innego. Szukałem śladów „naszych”. Powiem Wam szczerze – dziwne to uczucie. Stoisz na środku chińskiej metropolii, 7000 kilometrów od Warszawy, a czujesz się trochę jak na spacerze po przedwojennym Krakowie czy Lwowie.     Dlaczego Harbin? Dla przypomnienia tym, którzy nie siedzą w historii: Harbin praktycznie zbudowali nasi inżynierowie przy okazji tworzenia Kolei Wschodniochińskiej. Pod koniec XIX wieku to nie było chińskie miasto – to była wielokulturowa wieża Babel, w której Polacy rozdawali karty. Mieliśmy tam swoje szkoły, gazety, a nawet prężnie działające przedsiębiorstwa. Czy wiedzieliście, że najstarszy browar w Chinach – słynny Harbin Beer, który do dziś pije się w całym kraju – założył w 1900 roku Polak, Jan Wróblewski? To niesamowite, że chiński rynek piwa zaczął się od polskiego przedsiębiorcy.     Co tam poczułem? Spacerując po głównej promenadzie – Zhongyang Dajie (dawna ulica Chińska) – mijałem kamienice, które projektowali polscy architekci. Gdyby nie te neony z chińskimi znakami, przysiągłbym, że jestem w Europie. Największe wrażenie zrobiły na mnie dwie rzeczy: Kościół św. Stanisława: Dziś znany jako Katedra Najświętszego Serca Pana Jezusa. Sama bryła przypomina o tych wszystkich polskich rodzinach, które tam chrzciły dzieci i brały śluby, wiedząc, że do wolnej Polski mają tysiące kilometrów przez stepy.     Smak... polskiej kiełbasy: Tak, to nie żart. W Harbinie na każdym rogu kupicie „Hongchang”. To czerwona, wędzona kiełbasa, którą Chińczycy przejęli prosto od naszych masarzy. Smakuje niemal identycznie jak nasza podwawelska czy zwyczajna. Gryziesz ją i myślisz sobie: „Kurczę, przetrwaliśmy tu w najbardziej niespodziewany sposób – w menu”.     Siedząc tam nad rzeką Songhua, myślałem o tym, jaką niesamowitą fantazję i odwagę mieli ci ludzie. Pojechali na koniec świata, w mrozy sięgające -40 stopni, i zbudowali tam sobie „małą Polskę”. Co ciekawe, historia zatoczyła koło – po wojnie wielu „Harbińczyków” wróciło do kraju i osiedliło się w Szczecinie, gdzie do dziś pielęgnują pamięć o tym niezwykłym miejscu. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję – lećcie do Harbinu. Nie tylko na lód, ale żeby poczuć dumę z tego, jak daleko potrafiliśmy zostawić swój ślad. Byliście kiedyś w miejscach, gdzie polskość przetrwała w tak nieoczywisty sposób? A może ktoś z Was ma w rodzinie historię związaną z Dalekim Wschodem?   P.S. Obiecałem @Nomada, że wrzucę coś w ramach cyklu „Palcem po mapie”, ale uznałem, że Harbin zasługuje na oddzielny wątek. Wolę tworzyć osobne tematy dla konkretnych podróży – dzięki temu dyskusja jest bardziej uporządkowana i łatwiej się Wam będzie dopisać ze swoimi doświadczeniami. Co do fotek we wstępie: nie wrzucam swoich autorskich zdjęć ze względu na zobowiązania wobec moich obserwatorów w social mediach, a poza tym – co tu kryć – wolę na forum pozostać anonimowy
    • Vitalinka
      No właśnie, mnie też.
    • Vitalinka
      Świetnie zobrazowałeś to jak to, z w moim odczuciu, wyglądało. Ze mną trzeba jakoś tak...delikatniej.   Ta piosenka jest chyba najcudniejszą piosenką świata. Taki idealny tekst... i głos tego wykonawcy...taki...że można się rozpłynąć...💗
    • Vitalinka
      Dziękuję, to miłe🙂
    • Vitalinka
      Ach nie wiem... Jakaś taka melancholia, nostalgia... Poczułam się taka jakby...niewystarczająca... i też zaczęłam trochę myśleć o tych, którzy odeszli.
    • ---
    • Gość w kość
      polemizowałbym z tym szczęściem, no, ale jak trzeba...🤷‍♂️ w trawie powiadasz...
    • Nafto Chłopiec
      Moja narzeczona twierdzi że to ewidentna stresówka. Na szczęście jestem już zapisany na gastro i kolono to się dowiem co w trawie piszczy...
    • Gość w kość
      i kawa🤨   a w temacie: dobrze, nieźle, nienajgorzej... 
    • Gość w kość
      gość po prostu kocha naturę,   Vitalinka też tego nie (z)rozumiała, i w tym cały był ambaras... case solved🤨   kawa rozjaśnia umysł😲  
    • Gość w kość
      a może... melisa? ... skoro znowu przed biegiem... może to przedstartowy stres?    
    • Gość w kość
      a ja wciąż...🤔    
    • Nomada
      To nie ja, ale węgiel aktywny załatwi sprawę, 1 tabletka na 10kg masy ciała. Bez obaw ;  )
    • Nomada
      Dlaczego?  Mi jest trochę zimno ale przynajmniej przestało padać. Dobrze, że padał deszcz trzy dni, podlewać nie trzeba a i wszystko stało się zieleńsze i bardziej soczyste. Tak, deszcz i słońce w maju to antidotum na zmartwienia majowe ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...