Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Zadowolony
Miejscowy
33 minuty temu, Arkina napisał:

 

Tu chodzi o nakłonienie do szczepień aby nie obciążali służby zdrowia w okresie kolejnej fali i nie odbierali innym ludziom łóżek. Wiem, wiem żadna kasa nie śmierdzi więc lepiej dostać 600 ?

Na ulicy takie pieniądze nie leżą. A jak tutaj by oferowali za tylko "nakłonienie do szczepień" po 600 zł. to kto by się na to nie skusił? 

Wtedy, chętni by się od razu znaleźli. 

Może nie większość, bo pewnie jakieś tam osoby, mimo takiej kasy, nie zgodziłyby się na szczepienie, ale... 

Kasą bez pracy ludzi najlepiej się zachęca do czegoś. 

Nawet jeśli to tylko parę złotych. 

 

Widać to na przykładzie: 500 plus, jak to "zachęciło" większość rodziców dzieci do głosowania na PiS. 

Za pieniądze, nawet tylko za parę złotych ( oczywiście, najlepiej, żeby kasy było jak najwięcej, bo bardziej kusi ), ludzi się zachęca do różnych rzeczy. 

 

Można też ogłupiać ludzi za pieniądze, a PiS to już robi. 

Nieliczni tylko się na to nie nabierają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
22 minuty temu, Miejscowy napisał:

Na ulicy takie pieniądze nie leżą. A jak tutaj by oferowali za tylko "nakłonienie do szczepień" po 600 zł. to kto by się na to nie skusił? 

Alan by się nie skusił za żadne pieniądze ?

 

22 minuty temu, Miejscowy napisał:

Widać to na przykładzie: 500 plus, jak to "zachęciło" większość rodziców dzieci do głosowania na PiS. 

Akurat wsparcie rodzin nie uważam aż taki zły pomysł bo niektórzy na prawdę tego potrzebują. Znam takich co składają  co miesięczne wpływy na specjalnym koncie dziecka i zamierzają przekazać kiedy będzie potrzeba. Znam rodzinę gdzie mąż ma bardzo duże dochody i zapowiedział żonie aby przypadkiem nie poszła do MOPS bo w jego opinii nie jest im to potrzebne. Wiec są różni ludzie i postawy, nie tylko te patologiczne na których się skupiasz. Już pomijam skutki globalne o których się mówi, że powoduje ten program. 

Myślę, że zatwardziałych przeciwników PiS bardzo boli, że tak cwanie rozegrali i zakosili mandaty w Sejmie i mogą mówić co chcą a Pis i tak to nie szkodzi zbytnio :D Był to niezły pstryczek w nos Po...do dziś nie widzą jak to chyba ogarnąć.

Co by nie powiedzieć o Pis bo wiadomo jak jest to nieźle to rozegrali ;) 

Czasem śmiać mi się chce jak to wytykają brudy i nieuczciwości Pis Ci, którzy sami sporo mają na sumieniu w swoich firmach i działalnościach gospodarczych..już nie mówiąc o sercach ;)

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, Arkina napisał:

Alan by się nie skusił za żadne pieniądze ?

 

Akurat wsparcie rodzin nie uważam aż taki zły pomysł bo niektórzy na prawdę tego potrzebują. Znam takich co składają  co miesięczne wpływy na specjalnym koncie dziecka i zamierzają przekazać kiedy będzie potrzeba. Znam rodzinę gdzie mąż ma bardzo duże dochody i zapowiedział żonie aby przypadkiem nie poszła do MOPS bo w jego opinii nie jest im to potrzebne. Wiec są różni ludzie i postawy, nie tylko te patologiczne na których się skupiasz. Już pomijam skutki globalne o których się mówi, że powoduje ten program. 

Myślę, że zatwardziałych przeciwników PiS bardzo boli, że tak cwanie rozegrali i zakosili mandaty w Sejmie i mogą mówić co chcą a Pis i tak to nie szkodzi zbytnio :D Był to niezły pstryczek w nos Po...do dziś nie widzą jak to chyba ogarnąć.

Co by nie powiedzieć o Pis bo wiadomo jak jest to nieźle to rozegrali ;) 

Czasem śmiać mi się chce jak to wytykają brudy i nieuczciwości Pis Ci, którzy sami sporo mają na sumieniu w swoich firmach i działalnościach gospodarczych ;)

 

 

 

Tylko my już mieliśmy wcześniej pomoc dla rodzin i trzeba to widzieć, a nie skupiać się tylko na samym 500 plus. 

A jaka to pomoc już była wcześniej? Becikowe, które było też za poprzednich rządów, za rządów PO. 

Czyli, na każde dziecko urodzone po 1000 zł. kwoty jednorazowej, co uważam za dobrą pomoc i to wcale nie było i nie jest mało. 

Do tego inne jakieś świadczenia rodzinne, które były już wczesniej, w normalnej pomocy socjalnej. 

Wiadomo, że to nie była i nie jest znaczna pomoc, bo mamy niski poziom pomocy socjalnej w Polsce, ale to zawsze coś. 

500 zł. na dzisiejsze ceny to też jest niska kwota. 

Inflacja zjada wartość tej kwoty. 

Rodziny biedne mogły dostawać jakieś paczki żywnościowe. 

Wiadomo, że rodzinom bogatym taka pomoc nie jest potrzebna i nawet nie pomaga bogatym, bo są kryteria dochodowe. 

Jesli, rodzic ma na tyle dobre zarobki, że jest w stanie utrzymać rodzinę, to po co, dodatkowo 500 zł? Płacenie bogatym, to tylko obciaża budżet i to są niepotrzebne wydatki. 

No i to nie jest równe, bo taki PROGRAM powinien być skierowany tylko do biednych rodzin, jeżeli już coś takiego wymyślono i wprowadzono. 

 

Mówią w PiS, iż: "My płacimy takie pieniądze dla rodzin, żeby nie mieli ubóstwa", co nie do końca jest zgodne z prawdą, bo nadal występuję w Polsce ubóstwo, w niektórych rodzinach, wśród starszych i samotnych ludzi, a pokazuja to dane, jakie pzredstawiają socjolodzy. 

Więc, w PiS się mijają z prawda, ale to już nie pierwszy raz. 

A do tego, przekazują po 500 zł. też dla bogatych rodzin, gdzie wcześniej tam nie było żadnego ubóstwa, jeszcze przed 500 plus, ponieważ rodzice dzieci mieli dobre zarobki już wcześniej. 

 

Więc, jeżeli w PiS tak mówią "My dajemy, żeby nie było w rodzinie ubóstwa", to niech dają tylko biednym rodzinom, a nie też, bogatym, bo to przeczy. 

 

Rodzic, jeżeli się na rodzinę zdecydował i na dzieci, to ma na tyle zarabiać, ma tak się starać, żeby z własnej pracy dał radę utrzymać rodzinę i załozyć też jakieś konto dla dzieci, ale z własnych, zarobionych pieniędzy. 

I teraz pomijam rodziny dobrze sytuowane finansowo, bo w takich rodzinach na życie mają pieniądze i nie potrzebują innych pieniędzy. 

Ja się teraz skupiam na rodzinach biednych, których w Polsce nie brakuje i tam potrzeb jest dużo. 

Od tego jest normalna pomoc społeczna i socjalna, żeby takim rodzinom pomagała. 

Nie żadne, jakieś POLITYCZNE PROGRAMY za poparcie, ale normalna pomoc socjalna, jak w każdym kraju. 

 

I rodzice, którzy pracują za małe pieniądze, za pensję minimalną, powinni mieć podwyżki takiej pensji, żeby byli w stanie rodzinę utrzymać. 

 

A dlaczego tak nie jest od lat? Bo się zabiera podatki i składki i to wcale nie mało od takiej pensji i dlatego są to "biedni pracujący", nie tylko rodzice dzieci, ale i samotni i są skazani na marna pensję. 

Dlaczego w krajach Europy Zachodniej "minimalna" jest trzy krotnie wyższa niż w Polsce? No może nie w każdym kraju, ale w niektórych krajach. 

Dlaczego, Luksemburg, jako bardzo bogate państwo ma chyba najwyższą pensję minimalną, bo tam, w przeliczeniu na polskie pieniądze, to coś, ok osiem tysięcy złotych do ręki pensji minimalnej. 

Gdyby w Polsce taka pensja była, to żaden rodzic nie musiałby otrzymywać po 500 zł. od rządu. 

 

My nadal, w Polsce jesteśmy gdzies z tyłu, jeżeli chodzi o zarobki pensji minimalnej w Unii i Europie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

500 zł. na dzisiejsze ceny to też jest niska kwota. 

Inflacja zjada wartość tej kwoty. 

A uważasz że jednorazowe 1000 becikowego to było dużo nieważne przy jakich cenach ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
11 minut temu, Arkina napisał:

A uważasz że jednorazowe 1000 becikowego to było dużo nieważne przy jakich cenach ?

 

Ja jestem za pomaganiem rodzinom i za pomaganiem biednym. 

Ale w normalny i mądry sposób. 

Nie poprzez jakieś, "polityczne programy", które są za poparcie władzy. 

 

Becikowe, to nie była i nie jest wcale mała kwota, jak na pieniądze bez wysiłku i pracy. 

Wielu za 1000 zł. musi się ciężko napracować, a ja sam wiem, co to znaczy. 

 

A poza tym, rodziny mają prawo do pomocy doraźnej, bo tak jest w wielu krajach, ale utrzymać muszą sami swoje dzieci. 

PiS, po części utrzymuje rodziny, płacąc im pieniądze, co miesiąc. I to też dla rodzin, gdzie nikt tam nigdzie nie pracuje, nie płacą podatków, a dostają za nic pieniądze, kosztem pracujących podatników. 

Jak już się coś takiego wprowadziło, to powinno to być dopracowane, mądrze zagospodarowane, żeby nie przekazywać pieniędzy dla patologicznych rodzin i dla bogatych rodzin, a jedynie tylko dla biednych. 

 

To ja nie jestem politykiem, a wiem lepiej o takich sprawach. 

 

To jaki my mamy rząd w tym kraju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
16 godzin temu, Arkina napisał:

Nie słyszałam ale jeżeli takie sa propozycje to skandal jeżeli opozycja coś takiego proponuję! Ciekawe kto taki mundry? 

skandal - ja nie dostałem ani grosza a jestem zaszczepiony i cała moja rodzina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, ddt60 napisał:

skandal - ja nie dostałem ani grosza a jestem zaszczepiony i cała moja rodzina

A chciałbyś? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
27 minut temu, Arkina napisał:

A chciałbyś? ?

e tam chyba nie ... co to za motywacja. Chcę abym był zdrowy. Chociaż i tak chorowałem ok. rok temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
21 minut temu, ddt60 napisał:

e tam chyba nie ... co to za motywacja. Chcę abym był zdrowy. Chociaż i tak chorowałem ok. rok temu

Czyli nie pomyliłam się :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Polacy nie chcą się szczepić a po co mają marnować się szczepionki. Polska przekazała ponad pół miliona dawek na Filipiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
10 godzin temu, Miejscowy napisał:

To ja nie jestem politykiem, a wiem lepiej o takich sprawach. 

 

To jaki my mamy rząd w tym kraju?

zamiejscowy?

 

PS. wszyscy wiedzą lepiej,

szczególnie przed ekranem monitora,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
13 godzin temu, Aco napisał:

Portugalia wprowadza stan wyjątkowy, gdzie zaszczepionych jest prawie 90 % społeczeństwa. Coś tutaj nie gra.

Panikujesz. Według mnie wszystko jest w normie.

Skoro ostatnio przyjmuje się, że skuteczność szczepionek mRNA utrzymuje się w ciągu trzech miesięcy od zaszczepienia na poziomie 80% (przy początkowych szczepieniach w 2020 roku było to 95%), a szczepionek wektorowych na około 60% (przy początkowych szczepieniach było to 80%), to oznacza to, iż obecnie 20% zaszczepionych szczepionką mRNA, oraz jakieś 40% zaszczepionych szczepionką wektorową może przejść Covid19. Doliczyć do tego niezaszczepionych i wszystko się zgadza. Zresztą te 3500 osób dzienne z wykrytym Covidem, na 9 milionów zaszczepionych to jak nic. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
46 minut temu, contemplator napisał:

Panikujesz. Według mnie wszystko jest w normie.

Skoro ostatnio przyjmuje się, że skuteczność szczepionek mRNA utrzymuje się w ciągu trzech miesięcy od zaszczepienia na poziomie 80% (przy początkowych szczepieniach w 2020 roku było to 95%), a szczepionek wektorowych na około 60% (przy początkowych szczepieniach było to 80%), to oznacza to, iż obecnie 20% zaszczepionych szczepionką mRNA, oraz jakieś 40% zaszczepionych szczepionką wektorową może przejść Covid19. Doliczyć do tego niezaszczepionych i wszystko się zgadza. Zresztą te 3500 osób dzienne z wykrytym Covidem, na 9 milionów zaszczepionych to jak nic. 

Nie panikuje, opracowują nowa szczepionkę, bo ta nie działa na nową mutację i mówią o tym otwarcie w BBC. Stąd te obostrzenia w Austrii, Holandii, Niemczech...a u nas chcą szczepić kolejnymi dawkami tego samego gawna.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
13 minut temu, Maybe napisał:

Nie panikuje, opracowują nowa szczepionkę, bo ta nie działa na nową mutację i mówią o tym otwarcie w BBC. Stąd te obostrzenia w Austrii, Holandii, Niemczech...a u nas chcą szczepić kolejnymi dawkami tego samego gawna.

O tym nie słyszałem. Wiem tylko, że któryś z naszych medialnych ekspertów wspominał coś o mniejszej skuteczności przy wariancie delta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, contemplator napisał:

Panikujesz. Według mnie wszystko jest w normie.

Skoro ostatnio przyjmuje się, że skuteczność szczepionek mRNA utrzymuje się w ciągu trzech miesięcy od zaszczepienia na poziomie 80% (przy początkowych szczepieniach w 2020 roku było to 95%), a szczepionek wektorowych na około 60% (przy początkowych szczepieniach było to 80%), to oznacza to, iż obecnie 20% zaszczepionych szczepionką mRNA, oraz jakieś 40% zaszczepionych szczepionką wektorową może przejść Covid19. Doliczyć do tego niezaszczepionych i wszystko się zgadza. Zresztą te 3500 osób dzienne z wykrytym Covidem, na 9 milionów zaszczepionych to jak nic. 

Tu nie chodzi o panikę tylko sens tych obostrzeń. Nie jestem specjalistą ale jeżeli ten wirus dalej będzie tak mutował, to szczerze powiedziawszy cienko widzę powrót do normalności. Zresztą kiedyś o tym pisałem, że wynalezienie skutecznej szczepionki na koronawirusy jest podobno utopią w związku z ich niezwykłymi zdolnościami do mutacji o czym było napisane w podręczniku do medycyny z lat bodajże 70-tych. Oczywiście nauka poszła cholernie do przodu, ale dopóki wirus samoistnie nie "osłabnie" możemy mieć rok w rok podobny scenariusz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 godzin temu, Aco napisał:

O tym nie słyszałem. Wiem tylko, że któryś z naszych medialnych ekspertów wspominał coś o mniejszej skuteczności przy wariancie delta.

Wczesniej tylko przebąkiwali że mało skuteczna jest na mutację delta, a wczoraj już wprost mówili że pracują nad nową szczepionką. W Anglii najpierw był szał żeby przyjmować boostery, teraz już nie zachęcają.

Jest coś nie tak, skoro kraje o tak wysokim wyszczepieniu nadal mają problem z zakażeniami. 

Ja jestem zła, że będę musiała przyjąć kolejna dawkę. W końcu ile tych dawek będzie? Tyle co mutacji wirusa?

O długofalowych skutkach również czytałam - i pan naukowiec się wypowiedział, że nie są znane. Wprost! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Wczesniej tylko przebąkiwali że mało skuteczna jest na mutację delta, a wczoraj już wprost mówili że pracują nad nową szczepionką. W Anglii najpierw był szał żeby przyjmować boostery, teraz już nie zachęcają.

Jest coś nie tak, skoro kraje o tak wysokim wyszczepieniu nadal mają problem z zakażeniami. 

Ja jestem zła, że będę musiała przyjąć kolejna dawkę. W końcu ile tych dawek będzie? Tyle co mutacji wirusa?

O długofalowych skutkach również czytałam - i pan naukowiec się wypowiedział, że nie są znane. Wprost! 

Za dużo szczepionek, to też niedobrze. Organizm może zareagować zupełnie odwrotnie. Chociaż nie jestem żadnym imunologiem, to wydaje mi się, że takie pchanie w nas co chwilę szczepionki nie jest niczym dobrym, ale mogę się mylić. Niektórzy lekarze właśnie przed tym przestrzegają zwłaszcza jak ktoś już przechorował.

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
54 minuty temu, Aco napisał:

Za dużo szczepionek, to też niedobrze. Organizm może zareagować zupełnie odwrotnie. Chociaż nie jestem żadnym imunologiem, to wydaje mi się, że takie pchanie w nas co chwilę szczepionki nie jest niczym dobrym, ale mogę się mylić. Niektórzy lekarze właśnie przed tym przestrzegają zwłaszcza jak ktoś już przechorował.

Mnie to powiem szczerze trochę przeraża. A jestem zmuszona je brać. Niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

I właśnie oto chodzi by brać stale...dawki przypominające...zupełnie jak na filmach sf.

Nowe odmiana tego cholerstwa jest w Polsce przywieziona z Afryki...nie wiem jak ją naznaczyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

Za to w Lublinie tyle chowają na covid, że trzeba czekać 12 dni na pogrzeb. Nie wiem co lepsze - szczepionka czy leżeć w worku w chłodni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, ddt60 napisał:

Za to w Lublinie tyle chowają na covid, że trzeba czekać 12 dni na pogrzeb. Nie wiem co lepsze - szczepionka czy leżeć w worku w chłodni

Wczoraj MZ podało, że na 410 zgonów, 72 procent to osoby niezaszczepione, a resztę stanowily osoby w pełni zaszczepione wśród których 87 procent miały wielochorobowość. Oczywiście szczepienie zapobiega podobno ciężkim przebiegom, ale to nie jest tak jak nam mówili jeszcze na początku roku, że uzyskamy odporność stadną jeżeli zaszczepionych będzie 70 procent społeczeństwa, bo takie były szacunki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, ddt60 napisał:

Za to w Lublinie tyle chowają na covid, że trzeba czekać 12 dni na pogrzeb. Nie wiem co lepsze - szczepionka czy leżeć w worku w chłodni

A nie uważasz, że w Polsce jest słaba ochrona zdrowia, stąd tyle zgonów, mało sprzętu, mało lekarzy i takie są skutki. Bo skoro w Anglii jest najwięcej dobowych zakażeń w Europie, a jednak dobowych zgonów jest o połowę mniej. Dodam że 43% zgonów dotyczy ludzi zaszczepionych.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
A nie uważasz, że w Polsce jest słaba ochrona zdrowia, stąd tyle zgonów, mało sprzętu, mało lekarzy i takie są skutki. Bo skoro w Anglii jest najwięcej dobowych zakażeń w Europie, a jednak dobowych zgonów jest o połowę mniej. Dodam że 43% zgonów dotyczy ludzi zaszczepionych.

Jeśli jest za mało lekarzy I pielęgniarek to szczepienia w Polsce to tym bardziej jedyna szansa i molnupiravil. Ale molnupiraviru jeszcze w UE nie ma a poza tym działa tylko w ciągu pierwszych trzech dni zatem trzeba byłoby robić więcej testów. W UK molnupiravil jest chyba już stosowany. Co do sprzętu to chyba akurat jest - natomiast brakuje tlenu, lekarzy, pielęgniarek i trumien.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 godziny temu, Maybe napisał:

Mnie to powiem szczerze trochę przeraża. A jestem zmuszona je brać. Niestety.

Rozumiem. Niestety są sytuacje, na które nie mamy czasami wpływu. Mam znajomych, którzy są młodsi ode mnie, a biorą codziennie po kilkanaście tabletek, bo bez nich pewnie byliby na tamtym świecie. Na jedno pomagają na drugie szkodzą, to takie błędne koło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 godziny temu, ddt60 napisał:

Za to w Lublinie tyle chowają na covid, że trzeba czekać 12 dni na pogrzeb. Nie wiem co lepsze - szczepionka czy leżeć w worku w chłodni

Złote czasy dla zakładów pogrzebowych ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 717
    • Postów
      261 760
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      969
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Jacennty
      Chodzą plotki,że ma być kiedyś w przyszłości ewentualnie,a jak się nie postaramy to będziemy płacić karę za obijanie się.
    • Monika
      💌🥰❤️
    • Nomada
      Wróćmy do D- potocznie nazywaną witaminą ; )   Jest niezbędna dla naszego zdrowia. Jej właściwy poziom odpowiada m.in. za dobry stan kości, zębów, ogólną odporności organizmu i samopoczucie. Niestety w polskim kimacie nie trudno o jej deficyt. Występująca w krążeniu witamina D pochodzi głównie z produkcji skórnej, a w niewielkiej części z pokarmów. Znamy jej kilka postaci: witamina D3 (cholekalcyferol), witamina D2 (ergokalcyferol) zawarta w roślinach, np. awokado czy grzybach oraz witamina D1 (kalcyferol) występująca głównie w tranie. Całkowita witamina D składa się w ponad 90% z witaminy D3 i w niewielkim procencie z witaminy D2. – Witamina D jest syntetyzowana w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego. Ma nieaktywną biologicznie postać, dlatego wymaga dwustopniowej modyfikacji. W wątrobie jest przekształcana do witaminy 25-(OH)D, a w nerkach do swojego najbardziej aktywnego biologicznie metabolitu 1,25-(OH)2D. Za najlepszy parametr do określenia poziomu witaminy D w organizmie uważana jest 25-OHD – mówi dr n. med. Iwona Kozak-Michałowska, Dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo. Stymulowana promieniowaniem słonecznym synteza skórna może pokryć nawet do 90% dziennego zapotrzebowania na witaminę D. W Europie Środkowej, w tym także w Polsce, w okresie od października do marca, nie ma jednak optymalnych warunków słonecznych do powstawania wystarczającej ilości witaminy D. Najlepszy czas do syntezy skórnej to miesiące kwiecień – wrzesień. Dla zapewnienia jej odpowiedniej dawki powinniśmy codziennie przez 15-30 minut pomiędzy godziną 10-tą a 15-tą wystawić na działanie promieni słonecznych minimum 18% odsłoniętej powierzchni ciała (twarz, przedramiona i podudzia). W tym czasie nie należy używać filtrów ochronnych na skórę. Wzmożona pigmentacja skóry lub stosowanie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi wiąże się z mniejszą (nawet o 90%) syntezą witaminy D w skórze. Należy też pamiętać, że długa ekspozycja na słońce nie prowadzi do nadprodukcji witaminy D. Już w skórze jej nadmiar zostaje rozłożony do nieaktywnych postaci, które są usuwane z organizmu. Drugim źródłem witaminy D są pokarmy, głównie tłuste ryby (węgorz, łosoś, śledź w oleju), mleko, żółtko jaja kurzego. Gdybyśmy jednak chcieli zapewnić wystarczającą dawkę witaminy D w ciągu doby tylko z pożywienia, to trzeba byłoby zjeść dziennie kilkaset gramów ryb, kilkadziesiąt żółtek lub wypić wiele szklanek mleka. Witamina D – hormon regulujący pracę od 200 do 500 genów odpowiedzialnych za tysiące szlaków metabolicznych – reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową w organizmie. Jej podstawową rolą – tzw. działanie klasyczne – jest zwiększenie wchłaniania wapnia w przewodzie pokarmowym, zapewnienie prawidłowej mineralizacji w tkance kostnej oraz zwiększenie wchłaniania zwrotnego wapnia i fosforanów w nerkach. Ponadto za pośrednictwem swoistego receptora VDR na przytarczycach hamuje syntezę i wydzielanie parathormonu PTH, głównego regulatora poziomu wapnia i fosforanów w surowicy. Receptory VDR dla witaminy D ujawniono niemal na wszystkich tkankach i narządach. Wiąże się z tym wpływ witaminy D na wiele funkcji regulacyjnych w komórkach i narządach określanych jako działanie nieklasyczne. Zalicza się do niego m.in. działanie przeciwnowotworowe, przeciwzapalne, regulowanie ciśnienia tętniczego krwi, układu sercowo-naczyniowego i aktywności układu odpornościowego. Hamuje także rozrost komórek nowotworowych we wczesnej fazie (działanie antyproliferacyjne). Dotyczy to nowotworów takich jak czerniak, rak piersi, jelita grubego, prostaty, żołądka, wątroby, trzustki i innych. Dodatkowo witamina D ma działanie protekcyjne (ochronne) w chorobach układu kostnego (osteoporoza, osteomalacja, krzywica, złamania), układu krążenia (nadciśnienie tętnicze, miażdżyca i choroba niedokrwienna serca), cukrzycy, chorobach układu oddechowego (astma, zapalenie płuc), chorobach autoimmunizacyjnych (cukrzyca typu 1, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń układowy, stwardnienie rozsiane, choroba Leśniewskiego-Crohna, choroba Hashimoto, celiakia), chorobach neurodegeneracyjnych (choroba Alzheimera, Parkinsona, schizofrenia, depresja). Niedobory witaminy D dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn we wszystkich grupach wiekowych i niezależnie od stylu życia oraz warunków środowiskowych. Do najważniejszych czynników ryzyka zalicza się zaawansowany wiek, płeć żeńską, ciemniejszą karnację skóry, porę zimową (mniejsza ekspozycja na promieniowanie UVB), wyższą szerokość geograficzną (obniża się liczba fotonów UVB docierających do Ziemi, co zmniejsza produkcję witaminy D w skórze). W Polsce największe niedobory witaminy D występują w okresie zimowym i wczesnowiosennym. U 40% populacji stężenie witaminy 25-OH D jest niższe niż 20 ng/ml, u 60% poniżej 30 ng/ml. Oznaczanie witaminy D w surowicy krwi powinno być regularnie wykonywane u osób z osteoporozą; osób powyżej 65 r.ż. lub powyżej 50 r.ż. jeśli doszło do złamania kości; osób z zaburzonym metabolizmem witaminy D; kobiet, gdy menopauza wystąpiła przed 45 r.ż.; osób leczonych glikokortykoidami lub lekami przeciwpadaczkowymi; kobiet w ciąży, gdy niedobór witaminy D może skutkować hipowitaminozą noworodków. Jeżeli kobieta w ciąży ma niedobór witaminy D, to będzie go miało również jej dziecko w życiu płodowym i po urodzeniu. Rosnący odsetek niedoborów witaminy D jest obserwowany u młodzieży. Tłumaczy się to małą aktywnością fizyczną na świeżym powietrzu oraz nieprawidłową dietą. Objawy niedoboru witaminy D są często niezauważalne, ponieważ rozwijają się powoli i są bardzo często niecharakterystyczne. U dzieci niedobór może powodować krzywicę lub/i zahamowanie wzrostu. U dorosłych osteomalację, symetryczne bóle w dolnej części pleców, zwłaszcza u kobiet, bóle mięśniowe, bóle miednicy, bóle kończyn dolnych, pulsujące bóle kostne, ból po ucisku mostka, bóle stawów (szczególnie nadgarstka, stawu skokowego, ramion), zmęczenie i depresję, bezsenność, bóle głowy, problemy ze wzrokiem, zmiany zapalne w ustach i przełyku, nadmierne wypadanie włosów.
    • Nomada
      A wiesz, że w planowaniu jestem dobra ; ) Tylko w planowaniu🤣
    • Nomada
      Bardzo mi się podoba, jest dynamiczny i intrygujący.
    • Nomada
      Po zmierzchu wszystko wydaje się mniej wyraźnie, moja kurza ślepota wtedy jest bardzo wyrazna😂
    • Nomada
      No proszę, szach 🙃
    • Astafakasta
      Ciekawe czy ktoś w ogóle by to kupił. 
    • Astafakasta
      Tak, zależy na tym. 
    • Monika
      Ona robiła zdjęcia, bo takiego przypadku jak Twój jeszcze nie było i pójdziesz do encyklopedii😉, a druga lekarkę wołała, bo byłeś zjawiskiem w świecie medycyny😉😄
    • Monika
      O widzisz! Ja zapomniałam, że to się samemu miesza... Ładne kolory, a w niektórych miejscach wygląda jakby paliło się jakieś światło 🙂 No i ta butelka taka ładnie przezroczysta.
    • Monika
      A ja myślałam, że porównują Twoje rentgenowskie do innych hihi... Bo na to,że to zwykle zdjęcia nie wpadłam hahahah że szukają w jakiejś encyklopedii Teojegi schorzenia OMG Kosciu hahahahah 
    • Nafto Chłopiec
      Robiła zdjęcie na początku wizyty żeby mieć potem porównanie jaki jest efekt po zabiegu. 
    • Astafakasta
      Dokładnie, też mi się tak wydaje. Dlatego wstawiłem tutaj. Wybrałem niestandardowe kolory przy kupowaniu, toteż wyglądają trochę inaczej niż podstawowe Red Green Blue. Dzięki. Fajnie, że Ci się podoba. 
    • Monika
      Nie znam się na malowaniu farbami (na rysowaniu bardziej się znam) i nic nie powiem na temat techniki, ale wydaje mi się, że to jest ładne, a już obłędnie podobają mi się kolory🤗 kolory są : prze - pię - kne🙂
    • Monika
      Po co się chodzi do lekarza? Już takie głupoty wymyślasz, by mi tylko nie odpowiedzieć i pokazać, że mnie ignorujesz, że hej...
    • Monika
      Ooooooooooo 🤗 czemu ona go nie położy, przecież on nie umie iść spać🤗
    • Monika
      😄 No dobra to myślimy. A co z naszą wypłatą, wiesz może?
    • Monika
      Nie czeski tylko Twój😉
    • Monika
      Ja obejrzałam ostatnio nie ze swojej winy😄 dwa koreańskie horrory: zombie express i jego druga część. I mi się nawet podobały choć były strasznie głupie 😅
    • la primavera
      ,,Czerwona linia "    Na początku jest telefon od zaniepokojonej pracownicy bankowej,  która informuje klientkę banku o podejrzeniu, że jej konto jest wykorzystywane do prania brudnych pieniędzy. Przełącza rozmowę do policjanta zajmującego się sprawą a ten zaprasza do wideorozmowy, podczas ktorej, ubrany w policyjny mundur wyjaśnia, że muszą prześwietlić jej konto i sprawdzić dokładnie pochodzenie pieniędzy. Jeśli chce tego uniknąć, powinna na czas weryfikacji konta przelać wszystkie pieniądze na wskazane przez nich miejsce, do czego służyć będzie przesyłany link. Wszystko w atmosferze  grozy, pokrzykiwań, czekającej kary i pośpiechu  by wszystko wykonywać już i  natychmiast. Ofiarami tego oszustwa padły trzy kobiety, które widząc brak działania ze strony policji, postanawiają  same odnaleźć oszustów i odzyskać swoje pieniądze. I wtedy film wchodzi głębiej w świat oszustów, pokazuje ich, nazywa, daje historie. Widzimy jak działają, w jaki sposób organizują się i jak są niebezpieczni.    Nic tajskiego wcześniej nie widziałam, a po tym filmie na pewno nie sięgnę po następne. Temat ciekawy, od razu przyszedł mi na myśl bulgarski  film ,,Lekcje Błagi " ale to zupełnie  inne kino, nie ta liga , Czerwona linia " jest filmem głośnym,  bywa denerwujący i mógłby być duużo lepszy. Dodatkowo nasze postrzeganie prawdopodobności zdarzeń trzeba zawiesić na kołku na czas oglądania. Jedna z głównych bohaterek strasznie denerwująca,  zresztą cała trójka w roli pań detektywek lekko niepoważna. Do tego dochodzi chłopak, do tej pory milosnik oglądania  golych bab w internecie,  ktory staje się naraz  mistrzem w uzyskiwaniu dostępu  do wszystkiego co potrzebne, ot tak, bez żadnego problemu zalatwi podsłuch, ściągnie dane z telefonu,  z komputerow, podłoży głos itp. Aż dziw, że z takimi zdolnościami sam nie zajmuje się takimi oszustwami Na koniec rozklekotane isuzu w roli mistrza pościgu..no litości ..   Lubię to wygładzenie  w filmach,  zatem szersza publiczność  to ja 🙂          
    • Astafakasta
    • KapitanJackSparrow
      Prawda, taki czeski błąd dzięki za sprostowanie. 
    • Gość w kość
      w takim razie po co robi się coś takiego?🤔
    • Jacennty
      Niesubordynacja
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...