Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Zadowolony
Miejscowy
33 minuty temu, Arkina napisał:

 

Tu chodzi o nakłonienie do szczepień aby nie obciążali służby zdrowia w okresie kolejnej fali i nie odbierali innym ludziom łóżek. Wiem, wiem żadna kasa nie śmierdzi więc lepiej dostać 600 ?

Na ulicy takie pieniądze nie leżą. A jak tutaj by oferowali za tylko "nakłonienie do szczepień" po 600 zł. to kto by się na to nie skusił? 

Wtedy, chętni by się od razu znaleźli. 

Może nie większość, bo pewnie jakieś tam osoby, mimo takiej kasy, nie zgodziłyby się na szczepienie, ale... 

Kasą bez pracy ludzi najlepiej się zachęca do czegoś. 

Nawet jeśli to tylko parę złotych. 

 

Widać to na przykładzie: 500 plus, jak to "zachęciło" większość rodziców dzieci do głosowania na PiS. 

Za pieniądze, nawet tylko za parę złotych ( oczywiście, najlepiej, żeby kasy było jak najwięcej, bo bardziej kusi ), ludzi się zachęca do różnych rzeczy. 

 

Można też ogłupiać ludzi za pieniądze, a PiS to już robi. 

Nieliczni tylko się na to nie nabierają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
22 minuty temu, Miejscowy napisał:

Na ulicy takie pieniądze nie leżą. A jak tutaj by oferowali za tylko "nakłonienie do szczepień" po 600 zł. to kto by się na to nie skusił? 

Alan by się nie skusił za żadne pieniądze ?

 

22 minuty temu, Miejscowy napisał:

Widać to na przykładzie: 500 plus, jak to "zachęciło" większość rodziców dzieci do głosowania na PiS. 

Akurat wsparcie rodzin nie uważam aż taki zły pomysł bo niektórzy na prawdę tego potrzebują. Znam takich co składają  co miesięczne wpływy na specjalnym koncie dziecka i zamierzają przekazać kiedy będzie potrzeba. Znam rodzinę gdzie mąż ma bardzo duże dochody i zapowiedział żonie aby przypadkiem nie poszła do MOPS bo w jego opinii nie jest im to potrzebne. Wiec są różni ludzie i postawy, nie tylko te patologiczne na których się skupiasz. Już pomijam skutki globalne o których się mówi, że powoduje ten program. 

Myślę, że zatwardziałych przeciwników PiS bardzo boli, że tak cwanie rozegrali i zakosili mandaty w Sejmie i mogą mówić co chcą a Pis i tak to nie szkodzi zbytnio :D Był to niezły pstryczek w nos Po...do dziś nie widzą jak to chyba ogarnąć.

Co by nie powiedzieć o Pis bo wiadomo jak jest to nieźle to rozegrali ;) 

Czasem śmiać mi się chce jak to wytykają brudy i nieuczciwości Pis Ci, którzy sami sporo mają na sumieniu w swoich firmach i działalnościach gospodarczych..już nie mówiąc o sercach ;)

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, Arkina napisał:

Alan by się nie skusił za żadne pieniądze ?

 

Akurat wsparcie rodzin nie uważam aż taki zły pomysł bo niektórzy na prawdę tego potrzebują. Znam takich co składają  co miesięczne wpływy na specjalnym koncie dziecka i zamierzają przekazać kiedy będzie potrzeba. Znam rodzinę gdzie mąż ma bardzo duże dochody i zapowiedział żonie aby przypadkiem nie poszła do MOPS bo w jego opinii nie jest im to potrzebne. Wiec są różni ludzie i postawy, nie tylko te patologiczne na których się skupiasz. Już pomijam skutki globalne o których się mówi, że powoduje ten program. 

Myślę, że zatwardziałych przeciwników PiS bardzo boli, że tak cwanie rozegrali i zakosili mandaty w Sejmie i mogą mówić co chcą a Pis i tak to nie szkodzi zbytnio :D Był to niezły pstryczek w nos Po...do dziś nie widzą jak to chyba ogarnąć.

Co by nie powiedzieć o Pis bo wiadomo jak jest to nieźle to rozegrali ;) 

Czasem śmiać mi się chce jak to wytykają brudy i nieuczciwości Pis Ci, którzy sami sporo mają na sumieniu w swoich firmach i działalnościach gospodarczych ;)

 

 

 

Tylko my już mieliśmy wcześniej pomoc dla rodzin i trzeba to widzieć, a nie skupiać się tylko na samym 500 plus. 

A jaka to pomoc już była wcześniej? Becikowe, które było też za poprzednich rządów, za rządów PO. 

Czyli, na każde dziecko urodzone po 1000 zł. kwoty jednorazowej, co uważam za dobrą pomoc i to wcale nie było i nie jest mało. 

Do tego inne jakieś świadczenia rodzinne, które były już wczesniej, w normalnej pomocy socjalnej. 

Wiadomo, że to nie była i nie jest znaczna pomoc, bo mamy niski poziom pomocy socjalnej w Polsce, ale to zawsze coś. 

500 zł. na dzisiejsze ceny to też jest niska kwota. 

Inflacja zjada wartość tej kwoty. 

Rodziny biedne mogły dostawać jakieś paczki żywnościowe. 

Wiadomo, że rodzinom bogatym taka pomoc nie jest potrzebna i nawet nie pomaga bogatym, bo są kryteria dochodowe. 

Jesli, rodzic ma na tyle dobre zarobki, że jest w stanie utrzymać rodzinę, to po co, dodatkowo 500 zł? Płacenie bogatym, to tylko obciaża budżet i to są niepotrzebne wydatki. 

No i to nie jest równe, bo taki PROGRAM powinien być skierowany tylko do biednych rodzin, jeżeli już coś takiego wymyślono i wprowadzono. 

 

Mówią w PiS, iż: "My płacimy takie pieniądze dla rodzin, żeby nie mieli ubóstwa", co nie do końca jest zgodne z prawdą, bo nadal występuję w Polsce ubóstwo, w niektórych rodzinach, wśród starszych i samotnych ludzi, a pokazuja to dane, jakie pzredstawiają socjolodzy. 

Więc, w PiS się mijają z prawda, ale to już nie pierwszy raz. 

A do tego, przekazują po 500 zł. też dla bogatych rodzin, gdzie wcześniej tam nie było żadnego ubóstwa, jeszcze przed 500 plus, ponieważ rodzice dzieci mieli dobre zarobki już wcześniej. 

 

Więc, jeżeli w PiS tak mówią "My dajemy, żeby nie było w rodzinie ubóstwa", to niech dają tylko biednym rodzinom, a nie też, bogatym, bo to przeczy. 

 

Rodzic, jeżeli się na rodzinę zdecydował i na dzieci, to ma na tyle zarabiać, ma tak się starać, żeby z własnej pracy dał radę utrzymać rodzinę i załozyć też jakieś konto dla dzieci, ale z własnych, zarobionych pieniędzy. 

I teraz pomijam rodziny dobrze sytuowane finansowo, bo w takich rodzinach na życie mają pieniądze i nie potrzebują innych pieniędzy. 

Ja się teraz skupiam na rodzinach biednych, których w Polsce nie brakuje i tam potrzeb jest dużo. 

Od tego jest normalna pomoc społeczna i socjalna, żeby takim rodzinom pomagała. 

Nie żadne, jakieś POLITYCZNE PROGRAMY za poparcie, ale normalna pomoc socjalna, jak w każdym kraju. 

 

I rodzice, którzy pracują za małe pieniądze, za pensję minimalną, powinni mieć podwyżki takiej pensji, żeby byli w stanie rodzinę utrzymać. 

 

A dlaczego tak nie jest od lat? Bo się zabiera podatki i składki i to wcale nie mało od takiej pensji i dlatego są to "biedni pracujący", nie tylko rodzice dzieci, ale i samotni i są skazani na marna pensję. 

Dlaczego w krajach Europy Zachodniej "minimalna" jest trzy krotnie wyższa niż w Polsce? No może nie w każdym kraju, ale w niektórych krajach. 

Dlaczego, Luksemburg, jako bardzo bogate państwo ma chyba najwyższą pensję minimalną, bo tam, w przeliczeniu na polskie pieniądze, to coś, ok osiem tysięcy złotych do ręki pensji minimalnej. 

Gdyby w Polsce taka pensja była, to żaden rodzic nie musiałby otrzymywać po 500 zł. od rządu. 

 

My nadal, w Polsce jesteśmy gdzies z tyłu, jeżeli chodzi o zarobki pensji minimalnej w Unii i Europie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

500 zł. na dzisiejsze ceny to też jest niska kwota. 

Inflacja zjada wartość tej kwoty. 

A uważasz że jednorazowe 1000 becikowego to było dużo nieważne przy jakich cenach ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
11 minut temu, Arkina napisał:

A uważasz że jednorazowe 1000 becikowego to było dużo nieważne przy jakich cenach ?

 

Ja jestem za pomaganiem rodzinom i za pomaganiem biednym. 

Ale w normalny i mądry sposób. 

Nie poprzez jakieś, "polityczne programy", które są za poparcie władzy. 

 

Becikowe, to nie była i nie jest wcale mała kwota, jak na pieniądze bez wysiłku i pracy. 

Wielu za 1000 zł. musi się ciężko napracować, a ja sam wiem, co to znaczy. 

 

A poza tym, rodziny mają prawo do pomocy doraźnej, bo tak jest w wielu krajach, ale utrzymać muszą sami swoje dzieci. 

PiS, po części utrzymuje rodziny, płacąc im pieniądze, co miesiąc. I to też dla rodzin, gdzie nikt tam nigdzie nie pracuje, nie płacą podatków, a dostają za nic pieniądze, kosztem pracujących podatników. 

Jak już się coś takiego wprowadziło, to powinno to być dopracowane, mądrze zagospodarowane, żeby nie przekazywać pieniędzy dla patologicznych rodzin i dla bogatych rodzin, a jedynie tylko dla biednych. 

 

To ja nie jestem politykiem, a wiem lepiej o takich sprawach. 

 

To jaki my mamy rząd w tym kraju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
16 godzin temu, Arkina napisał:

Nie słyszałam ale jeżeli takie sa propozycje to skandal jeżeli opozycja coś takiego proponuję! Ciekawe kto taki mundry? 

skandal - ja nie dostałem ani grosza a jestem zaszczepiony i cała moja rodzina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, ddt60 napisał:

skandal - ja nie dostałem ani grosza a jestem zaszczepiony i cała moja rodzina

A chciałbyś? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
27 minut temu, Arkina napisał:

A chciałbyś? ?

e tam chyba nie ... co to za motywacja. Chcę abym był zdrowy. Chociaż i tak chorowałem ok. rok temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
21 minut temu, ddt60 napisał:

e tam chyba nie ... co to za motywacja. Chcę abym był zdrowy. Chociaż i tak chorowałem ok. rok temu

Czyli nie pomyliłam się :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Polacy nie chcą się szczepić a po co mają marnować się szczepionki. Polska przekazała ponad pół miliona dawek na Filipiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
10 godzin temu, Miejscowy napisał:

To ja nie jestem politykiem, a wiem lepiej o takich sprawach. 

 

To jaki my mamy rząd w tym kraju?

zamiejscowy?

 

PS. wszyscy wiedzą lepiej,

szczególnie przed ekranem monitora,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
13 godzin temu, Aco napisał:

Portugalia wprowadza stan wyjątkowy, gdzie zaszczepionych jest prawie 90 % społeczeństwa. Coś tutaj nie gra.

Panikujesz. Według mnie wszystko jest w normie.

Skoro ostatnio przyjmuje się, że skuteczność szczepionek mRNA utrzymuje się w ciągu trzech miesięcy od zaszczepienia na poziomie 80% (przy początkowych szczepieniach w 2020 roku było to 95%), a szczepionek wektorowych na około 60% (przy początkowych szczepieniach było to 80%), to oznacza to, iż obecnie 20% zaszczepionych szczepionką mRNA, oraz jakieś 40% zaszczepionych szczepionką wektorową może przejść Covid19. Doliczyć do tego niezaszczepionych i wszystko się zgadza. Zresztą te 3500 osób dzienne z wykrytym Covidem, na 9 milionów zaszczepionych to jak nic. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
46 minut temu, contemplator napisał:

Panikujesz. Według mnie wszystko jest w normie.

Skoro ostatnio przyjmuje się, że skuteczność szczepionek mRNA utrzymuje się w ciągu trzech miesięcy od zaszczepienia na poziomie 80% (przy początkowych szczepieniach w 2020 roku było to 95%), a szczepionek wektorowych na około 60% (przy początkowych szczepieniach było to 80%), to oznacza to, iż obecnie 20% zaszczepionych szczepionką mRNA, oraz jakieś 40% zaszczepionych szczepionką wektorową może przejść Covid19. Doliczyć do tego niezaszczepionych i wszystko się zgadza. Zresztą te 3500 osób dzienne z wykrytym Covidem, na 9 milionów zaszczepionych to jak nic. 

Nie panikuje, opracowują nowa szczepionkę, bo ta nie działa na nową mutację i mówią o tym otwarcie w BBC. Stąd te obostrzenia w Austrii, Holandii, Niemczech...a u nas chcą szczepić kolejnymi dawkami tego samego gawna.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
13 minut temu, Maybe napisał:

Nie panikuje, opracowują nowa szczepionkę, bo ta nie działa na nową mutację i mówią o tym otwarcie w BBC. Stąd te obostrzenia w Austrii, Holandii, Niemczech...a u nas chcą szczepić kolejnymi dawkami tego samego gawna.

O tym nie słyszałem. Wiem tylko, że któryś z naszych medialnych ekspertów wspominał coś o mniejszej skuteczności przy wariancie delta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, contemplator napisał:

Panikujesz. Według mnie wszystko jest w normie.

Skoro ostatnio przyjmuje się, że skuteczność szczepionek mRNA utrzymuje się w ciągu trzech miesięcy od zaszczepienia na poziomie 80% (przy początkowych szczepieniach w 2020 roku było to 95%), a szczepionek wektorowych na około 60% (przy początkowych szczepieniach było to 80%), to oznacza to, iż obecnie 20% zaszczepionych szczepionką mRNA, oraz jakieś 40% zaszczepionych szczepionką wektorową może przejść Covid19. Doliczyć do tego niezaszczepionych i wszystko się zgadza. Zresztą te 3500 osób dzienne z wykrytym Covidem, na 9 milionów zaszczepionych to jak nic. 

Tu nie chodzi o panikę tylko sens tych obostrzeń. Nie jestem specjalistą ale jeżeli ten wirus dalej będzie tak mutował, to szczerze powiedziawszy cienko widzę powrót do normalności. Zresztą kiedyś o tym pisałem, że wynalezienie skutecznej szczepionki na koronawirusy jest podobno utopią w związku z ich niezwykłymi zdolnościami do mutacji o czym było napisane w podręczniku do medycyny z lat bodajże 70-tych. Oczywiście nauka poszła cholernie do przodu, ale dopóki wirus samoistnie nie "osłabnie" możemy mieć rok w rok podobny scenariusz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 godzin temu, Aco napisał:

O tym nie słyszałem. Wiem tylko, że któryś z naszych medialnych ekspertów wspominał coś o mniejszej skuteczności przy wariancie delta.

Wczesniej tylko przebąkiwali że mało skuteczna jest na mutację delta, a wczoraj już wprost mówili że pracują nad nową szczepionką. W Anglii najpierw był szał żeby przyjmować boostery, teraz już nie zachęcają.

Jest coś nie tak, skoro kraje o tak wysokim wyszczepieniu nadal mają problem z zakażeniami. 

Ja jestem zła, że będę musiała przyjąć kolejna dawkę. W końcu ile tych dawek będzie? Tyle co mutacji wirusa?

O długofalowych skutkach również czytałam - i pan naukowiec się wypowiedział, że nie są znane. Wprost! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Wczesniej tylko przebąkiwali że mało skuteczna jest na mutację delta, a wczoraj już wprost mówili że pracują nad nową szczepionką. W Anglii najpierw był szał żeby przyjmować boostery, teraz już nie zachęcają.

Jest coś nie tak, skoro kraje o tak wysokim wyszczepieniu nadal mają problem z zakażeniami. 

Ja jestem zła, że będę musiała przyjąć kolejna dawkę. W końcu ile tych dawek będzie? Tyle co mutacji wirusa?

O długofalowych skutkach również czytałam - i pan naukowiec się wypowiedział, że nie są znane. Wprost! 

Za dużo szczepionek, to też niedobrze. Organizm może zareagować zupełnie odwrotnie. Chociaż nie jestem żadnym imunologiem, to wydaje mi się, że takie pchanie w nas co chwilę szczepionki nie jest niczym dobrym, ale mogę się mylić. Niektórzy lekarze właśnie przed tym przestrzegają zwłaszcza jak ktoś już przechorował.

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
54 minuty temu, Aco napisał:

Za dużo szczepionek, to też niedobrze. Organizm może zareagować zupełnie odwrotnie. Chociaż nie jestem żadnym imunologiem, to wydaje mi się, że takie pchanie w nas co chwilę szczepionki nie jest niczym dobrym, ale mogę się mylić. Niektórzy lekarze właśnie przed tym przestrzegają zwłaszcza jak ktoś już przechorował.

Mnie to powiem szczerze trochę przeraża. A jestem zmuszona je brać. Niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

I właśnie oto chodzi by brać stale...dawki przypominające...zupełnie jak na filmach sf.

Nowe odmiana tego cholerstwa jest w Polsce przywieziona z Afryki...nie wiem jak ją naznaczyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

Za to w Lublinie tyle chowają na covid, że trzeba czekać 12 dni na pogrzeb. Nie wiem co lepsze - szczepionka czy leżeć w worku w chłodni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, ddt60 napisał:

Za to w Lublinie tyle chowają na covid, że trzeba czekać 12 dni na pogrzeb. Nie wiem co lepsze - szczepionka czy leżeć w worku w chłodni

Wczoraj MZ podało, że na 410 zgonów, 72 procent to osoby niezaszczepione, a resztę stanowily osoby w pełni zaszczepione wśród których 87 procent miały wielochorobowość. Oczywiście szczepienie zapobiega podobno ciężkim przebiegom, ale to nie jest tak jak nam mówili jeszcze na początku roku, że uzyskamy odporność stadną jeżeli zaszczepionych będzie 70 procent społeczeństwa, bo takie były szacunki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, ddt60 napisał:

Za to w Lublinie tyle chowają na covid, że trzeba czekać 12 dni na pogrzeb. Nie wiem co lepsze - szczepionka czy leżeć w worku w chłodni

A nie uważasz, że w Polsce jest słaba ochrona zdrowia, stąd tyle zgonów, mało sprzętu, mało lekarzy i takie są skutki. Bo skoro w Anglii jest najwięcej dobowych zakażeń w Europie, a jednak dobowych zgonów jest o połowę mniej. Dodam że 43% zgonów dotyczy ludzi zaszczepionych.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
A nie uważasz, że w Polsce jest słaba ochrona zdrowia, stąd tyle zgonów, mało sprzętu, mało lekarzy i takie są skutki. Bo skoro w Anglii jest najwięcej dobowych zakażeń w Europie, a jednak dobowych zgonów jest o połowę mniej. Dodam że 43% zgonów dotyczy ludzi zaszczepionych.

Jeśli jest za mało lekarzy I pielęgniarek to szczepienia w Polsce to tym bardziej jedyna szansa i molnupiravil. Ale molnupiraviru jeszcze w UE nie ma a poza tym działa tylko w ciągu pierwszych trzech dni zatem trzeba byłoby robić więcej testów. W UK molnupiravil jest chyba już stosowany. Co do sprzętu to chyba akurat jest - natomiast brakuje tlenu, lekarzy, pielęgniarek i trumien.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 godziny temu, Maybe napisał:

Mnie to powiem szczerze trochę przeraża. A jestem zmuszona je brać. Niestety.

Rozumiem. Niestety są sytuacje, na które nie mamy czasami wpływu. Mam znajomych, którzy są młodsi ode mnie, a biorą codziennie po kilkanaście tabletek, bo bez nich pewnie byliby na tamtym świecie. Na jedno pomagają na drugie szkodzą, to takie błędne koło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 godziny temu, ddt60 napisał:

Za to w Lublinie tyle chowają na covid, że trzeba czekać 12 dni na pogrzeb. Nie wiem co lepsze - szczepionka czy leżeć w worku w chłodni

Złote czasy dla zakładów pogrzebowych ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...