Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Arkina
2 minuty temu, Miejscowy napisał:

Jak inaczej nakłonić "( nie ) chetnych" do szczepień, jeśli nie kasą, w skromnej kwocie?

Nie szczepisz się nie korzystasz... 

Jak to się ma w stosunku do tych co się chętnie zaszczepili? 

Pomysł beznadziejny i wyrzucanie kasy...

Konsekwencje a nie nagrody... 

Nawet dzieci mają karne jezyki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość w kość
17 minut temu, Miejscowy napisał:

Jeśli chcemy już mieć dosyć pandemii i ją zażegnać w cholerę, to tylko prawie wszyscy, zaszczepieni ludzie będą mieli odpowiednią odporność i już nie będzie większości zachorowania i śmierci ludzi. 

ostatnio gdzieś słyszałem wypowiedź, że niezaszczepieni są też zagrożeniem dla tych zaszczepionych...

bo przecież szczepionki nie dają gwarancji...?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
57 minut temu, Arkina napisał:

Jak to się ma w stosunku do tych co się chętnie zaszczepili? 

Owe 600 zł ma być zarówno dla tych co już się zaszczepili, jak i dla tych co dopiero chcą się zaszczepić. Tak więc nie panikuj. Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wykombinował, iż lepiej dać te 600 zł żyjącemu, niż po 4000 zł umarłemu na zasiłek pogrzebowy. Podobne "wspomaganie" szczepień jest w Grecji (150 Euro) i w Stanach Zjednoczonych .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Nie słyszałam ale jeżeli takie sa propozycje to skandal jeżeli opozycja coś takiego proponuję! Ciekawe kto taki mundry? 

lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

ostatnio gdzieś słyszałem wypowiedź, że niezaszczepieni są też zagrożeniem dla tych zaszczepionych...

bo przecież szczepionki nie dają gwarancji...?

 

Jak się myśli o szczepionce jak o świętym amulecie, cudownym medaliku, mającym chronić przez wszelkim złem, - to nic dziwnego, że ludzie wierzą w takie bzdury. Samo szczepienie to sprawa bardzo skomplikowania i ma na nią wiele zmiennych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
37 minut temu, contemplator napisał:

Owe 600 zł ma być zarówno dla tych co już się zaszczepili, jak i dla tych co dopiero chcą się zaszczepić. Tak więc nie panikuj. Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wykombinował, iż lepiej dać te 600 zł żyjącemu, niż po 4000 zł umarłemu na zasiłek pogrzebowy. Podobne "wspomaganie" szczepień jest w Grecji (150 Euro) i w Stanach Zjednoczonych .

Mimo wszystko uważam, że to marny pomysł. Jeszcze mnie zastanawia czy 600 zł za każdą dawkę? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A ja powiem szczerze, że ja nie potrzebuję ich pieniędzy i wcale nie chcę od nich żadnych pieniędzy. 

Nawet, gdyby to było i trzy tysiące. 

 

Ktoś mi może nie uwierzyć, ale ja mówię to jak najbardziej szczerze. 

 

I może też ktoś powiedzieć: "Frajer i głupi, bo by się nie skusił na taką sumę, jak dają praktycznie za nic... ". 

A ja wolę mieć taką opinię i nie chcę żadnej kasy. 

 

Ja jestem nauczony ciężkiej pracy i ja mogłem tylko liczyć na siebie, zarabiając tak naprawdę marne pieniądze, a wiem, co to znaczy: pracować ciężko i zarobić na swoje utrzymanie. 

Mnie ojciec i matka tego nie uczyli. Ja sam się musiałem nauczyć, zarówno gospodarności i pracy. 

Ale tak bardziej do tematu, to ja wcale nie jestem za tym, by płacić tym, którzy nie są chętni na szczepienia. 

Najlepiej by było, gdyby ludzie sami byli chętni, bo to jest dla ich dobra, a nie po to, żeby im zaszkodzić. 

To jeszcze jakoś nie dociera do wszystkich tych, którzy, uparcie nie chcą przyjąć szczepienia. 

 

Boją się czegoś albo mają jakieś wątpliwości... 

 

No bo jednak to jest "wywalenie" sporej kasy, a przecież nawet i była propozycja, by płacić za szczepienia. 

Czyli to "szczepieni" mieliby płacić za to, a nie odwrotnie. 

Raczej, NFZ nie jest chętny w tym kraju, by wydawać pieniądze na chorych, na pacjentów, bo to się wszystko wycwaniło na tle finansowym. 

Mało która instytucja w Polsce jest chętna na finansowanie ludzi, a najlepiej, żeby wcale nie finansować nic. 

 

Takie jest do tego teraz podejście. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
55 minut temu, Arkina napisał:

Mimo wszystko uważam, że to marny pomysł. Jeszcze mnie zastanawia czy 600 zł za każdą dawkę? 

 

Protestuję jako dziabnięta Johnsonem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

To już jest ostateczność, żeby proponować tym, którzy nie są chętni na szczepienie, płacenie za szczepienie. 

A wiadomo, że takie 600 zł. na ulicy nie leży i nikt też za darmo nie da. 

A jak tu proponują ( o ile to w ogóle wprowadza w Polsce ) taką kasę tylko za to, żeby się zgodzić na "szczepienie", to przypuszczam, że od razu będą się godzili, za kasę. 

 

To jest tak, jak z 500 plus. 

 

Rodzice dostają bez pracy i wysiłku taką kasę, więc to kusi... 

Kto inny daje komuś, bez pracy po 500 zł. miesięcznie? Czy ktoś zna takie miejsca? Bo ja nie. 

A tu jest taki sobie rząd, który daje te pieniądze, bez pracy, ale to też nie jest tak za nic. 

To jest kosztem wyższej inflacji i podatków, bo nawet zabiera się więcej tym samym rodzicom dzieci, którzy pracuja i są podatnikami. 

Najlepiej na tym korzystają, rodzice nie pracujący nigdzie, bo nie są podatnikami, nie zarabiają, a za nic dostają od rządu kasę, tyle że nie dla siebie, a na dzieci i na ich potrzeby. 

Teoretycznie nie są to pieniądze skierowane na potrzeby rodziców, a na potrzeby dzieci, na wychowanie, niby... 

Ale wiadomo, że w praktyce, niektórzy rodzice też na siebie wydają te pieniądze i to nie jest zawsze kontrolowane. 

Jeden urzędnik socjalny to kontroluje, a drugi już nie kontroluje i się tym nie przejmuje, ani cały rząd PiS. 

 

Więc, każdy pieniądz, nawet niech to będzie 50 zł. jeśli jest bez pracy, bez wysiłku, kusi. 

 

Bo, zarobić ciężko na 50 zł. i się napracować, a dostać takie pieniądze, lekko, bez pracy, to jest różnica. 

 

Taka jest prawda. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 minuty temu, Miejscowy napisał:

Taka jest prawda.

nie,

i-dont-want-your-money-dont-want-your-fu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
47 minut temu, Pieprzna napisał:

Protestuję jako dziabnięta Johnsonem ?

Ale za to w nazwie szczepionki są dwa Johnsony. ? To może i dostaniesz podwójnie. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Protestuję jako dziabnięta Johnsonem ?

Ludziom to się popierdzieli w głowach od tej forsy albo już się popierdzielo aby takie cuś proponować ?‍♀️

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
50 minut temu, contemplator napisał:

Ale za to w nazwie szczepionki są dwa Johnsony. ? To może i dostaniesz podwójnie. ?

Firma Johnson padła.

Więc ci zaszczepieni Johnsonem będą niestety musieli zapłacić za szczepienie.....dwa razy!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, Arkina napisał:

Ludziom to się popierdzieli w głowach od tej forsy albo już się popierdzielo aby takie cuś proponować ?‍♀️

 

Jedni chcą dawać kasę, drudzy najchętniej niezaszczepionych zamknęliby w gettach, czyli wszystko zostanie po staremu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Jedni chcą dawać kasę, drudzy najchętniej niezaszczepionych zamknęliby w gettach, czyli wszystko zostanie po staremu ?

Lockdown dla niezaszczepionych brzmi rozsądnie dla mnie ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Arkina napisał:

Lockdown dla niezaszczepionych brzmi rozsądnie dla mnie ?

 

Zanim to przepchną przez wszystkie instancje będzie już po szczycie fali ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 godziny temu, Miejscowy napisał:

Jeżeli chcemy skutecznie walczyć z pandemią, to trzeba coś, konkretnie robić w tym kierunku, a nie się z tym bawić, nie wiadomo ile... Bo to już się robi męczące. 

Jak to możliwe, że w ponad dwu miliardowych Chinach, gdzie jest zaszczepiona w pełni połowa społeczeństwa, jest kilkanaście przypadków dziennie, a w krajach gdzie wyszczepialność jest na poziomie 70 procent i wyższym zachorowań przybywa i wprowadza się lockdowny. Albo komunistyczny rząd Chin bawi się w kreatywną księgowość. Wyobraź sobie, ze nawet kiedy zaszczepi się100 procent społeczeństwa, to i tak będzie to w dalszym ciągu walka z wiatrakami. Może zmieni się sytuacja w szpitalach ale jak pokazuje obecna sytuacja chorują również zaszczepieni i zdarza się, że lądują w szpitalu i potrzebują tlenu. Wszystko zależy od organizmu i reakcji na szczepionkę o czym już była tutaj mowa i @ddt60 zamieścił nawet linka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
12 minut temu, Arkina napisał:

Lockdown dla niezaszczepionych brzmi rozsądnie dla mnie ?

 

Dla mnie to najgłupszy pomysł obserwując co się dzieje wśród zaszczepionych. Zarażają jeden drugiego. U mnie w pracy już jest kilka nowych przypadków wśród zaszczepionych. Oczywiście nikt nie przechodzi ciężko, ale przekazuje na członka rodziny, który też jest zaszczepiony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
10 godzin temu, Maybe napisał:

Bo lekarze na NFZ nie proponują badań. Nie wiem jak jest teraz, myślę że nie jest lepiej, ale kiedyś gdy nawet pacjent sam chciał skierowanie na jakieś badania, to patrzyli na ciebie jakbyś wymagał cudów. Jeden lekarz pytał mi się czy mam jakieś objawy, że chcę takie badania. Podobnie ginekolodzy nie proponowali cytologii, nawet przepisując antykoncepcję, nie badali hormonów, nie mówiąc już o tym, że np. rak trzustki rozwija się niepostrzeżenie i nie boli, podobnie tarczyca atakuje znienacka. 

Zgodzę się z tym, że  niektórzy lekarze zachowują się tak jakby to było finansowane z ich prywatnej kieszeni, i dzieje się tak nadal. Natomiast ten problem dotyczył prywatnego gabinetu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
3 godziny temu, Maybe napisał:

Firma Johnson padła.

To tylko pozory...

 

https://legaartis.pl/blog/2021/11/20/johnson-johnson-sklada-wniosek-o-ogloszenie-upadlosci/

Cytat

 

Johnson&Johnson postanowił więc uciec się do sztuczki prawnej, znanej jako „Texas Two-Step”. W pierwszym kroku przedsiębiorstwo podzieliło się na wiele małych firm. Następnie większość z nich została ponownie połączona jako Johnson&Johnson. Od tamtej pory kilka z nich utworzyło kolejną firmę – LTL Management. Jej działalność skupia się wyłącznie na sporach prawnych przeciwko proszkowi dla dzieci. Nie ma więc możliwości, by firma ta formalnie zarabiała.

Prawnicy przenieśli siedzibę LTL Management do Karoliny Północnej – jednego z niewielu stanów USA, które uznają „Texas Two-Step”. Teraz złożyli wniosek o upadłość. Wcześniej firma macierzysta obciążyła LTL 2 miliardami dolarów, które teraz mogą być wykorzystane na ewentualne odszkodowania. Co więcej, postępowanie upadłościowe powoduje, że obecnie wstrzymane są wszystkie pozwy. LTL powinna teraz przekazać cały swój majątek (2 mld dolarów) do funduszu, z którego obsługiwane byłyby wszystkie przyszłe procesy sądowe.

 

A tymczasem,...

 

https://pulsmedycyny.pl/druga-dawka-szczepionki-johnson-johnson-ema-rozpoczela-badanie-1134013

Cytat

 

Europejska Agencja Leków (EMA) rozpoczęła ocenę wniosku o podanie dawki przypominającej szczepionki przeciw COVID-19 firmy Johnson & Johnson co najmniej dwa miesiące po pierwszej dawce osobom w wieku 18 lat i starszym.

"Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP) EMA przeprowadzi przyspieszoną ocenę danych przedłożonych przez firmę, która wprowadza do obrotu szczepionkę. Dane te obejmują wyniki badań ponad 14 tys. osób dorosłych, które otrzymały drugą dawkę szczepionki p. COVID-19 lub placebo dwa miesiące po podaniu pierwszej dawki. Wyniki tej oceny są spodziewane w ciągu kilku tygodni, chyba że potrzebne będą dodatkowe informacje" - czytamy w komunikacie Agencji przesłanym mediom 22 listopada.

Zgodnie z obowiązującymi rekomendacjami EMA szczepionka firmy Johnson & Johnson jest dopuszczona do stosowania u osób w wieku 18 lat i starszych, przy czym pełne zaszczepienie ma gwarantować jedna dawka preparatu.

 

 

3 godziny temu, Arkina napisał:

Lockdown dla niezaszczepionych brzmi rozsądnie dla mnie

Bzdura totalna! A zaszczepieni to niby wirusów nie roznoszą?

 

2 godziny temu, Aco napisał:

Jak to możliwe, że w ponad dwu miliardowych Chinach, gdzie jest zaszczepiona w pełni połowa społeczeństwa, jest kilkanaście przypadków dziennie, a w krajach gdzie wyszczepialność jest na poziomie 70 procent i wyższym zachorowań przybywa i wprowadza się lockdowny.

Hm... może w Chinach mają tego pierwotnego wirusa z Wuhan, i na niego szczepionki działają prawie w 100%, a reszta narodów męczy się z Dletą i innymi Mu i tym podobnymi, na które to szczepionki działają tylko w połowie?

 

Edytowano przez contemplator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
7 godzin temu, Aco napisał:

Jak to możliwe, że w ponad dwu miliardowych Chinach, gdzie jest zaszczepiona w pełni połowa społeczeństwa, jest kilkanaście przypadków dziennie, a w krajach gdzie wyszczepialność jest na poziomie 70 procent i wyższym zachorowań przybywa i wprowadza się lockdowny. Albo komunistyczny rząd Chin bawi się w kreatywną księgowość. Wyobraź sobie, ze nawet kiedy zaszczepi się100 procent społeczeństwa, to i tak będzie to w dalszym ciągu walka z wiatrakami. Może zmieni się sytuacja w szpitalach ale jak pokazuje obecna sytuacja chorują również zaszczepieni i zdarza się, że lądują w szpitalu i potrzebują tlenu. Wszystko zależy od organizmu i reakcji na szczepionkę o czym już była tutaj mowa i @ddt60 zamieścił nawet linka.

Wiesz, w Chinach to ja słyszałem inna wersję. 

Tam sobie dość szybko i skutecznie poradzili z pandemią i oczywiście ludzie byli szczepieni. 

 

Patrzyłem na wiadomości, jak mieszkająca Polka w jakimś chińskim mieście, która się na temat sytuacji w Chinach wypowiedziała, iż: "W Chinach to już właściwie problemu pandemii nie ma i ludzie żyją już normalnie, a wszystko działa i funkcjonuje". 

Podobno już też nie było ani jednego przypadku smiertelnego w Chinach i to się utrzymuje do teraz, no a wiadomo, że gdzieś jakieś zachorowania na wirusa są być może nadal w Chinach. 

 

Ten "wirus" pochodzi z Chin, a Chiny sobie najlepiej poradziły i skutecznie z pandemią. 

I także w innych krajach azjatyckich. 

 

O ile to jest zgodne z prawdą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
8 godzin temu, Aco napisał:

Dla mnie to najgłupszy pomysł obserwując co się dzieje wśród zaszczepionych

 

5 godzin temu, contemplator napisał:

Bzdura totalna! A zaszczepieni to niby wirusów nie roznoszą?

Tu chodzi o nakłonienie do szczepień aby nie obciążali służby zdrowia w okresie kolejnej fali i nie odbierali innym ludziom łóżek. Wiem, wiem żadna kasa nie śmierdzi więc lepiej dostać 600 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
10 minut temu, Arkina napisał:

 

Tu chodzi o nakłonienie do szczepień aby nie obciążali służby zdrowia w okresie kolejnej fali i nie odbierali innym ludziom łóżek. Wiem, wiem żadna kasa nie śmierdzi więc lepiej dostać 600 ?

Rozumiem, że tu chodzi o odciążenie szpitali, ale czytając doniesienia ze świata o nowym wariancie zdiagnozowanym w Botswanie, to możemy tak się bujać jeszcze kilka lat, bo z tego co czytałem to "Nu" ma aż 32 mutacje i może być odporny na obecne szczepionki. Na razie potwierdzono chyba 10 przypadków, ale z tego się robi jakieś błędne koło.

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 703
    • Postów
      261 111
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      954
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    virgilawightman
    Najnowszy użytkownik
    virgilawightman
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Don Joanni
      Przyznam, że sam pomysł wydaje mi się ciekawy. Może trochę wyświechtany i kiczowaty jest ten początek, czyli przeszczepienie czegoś szczurowi i niekontrolowany "wyciek" i zarażenie... ale jakiś starter musieli znaleźć. Interesujące jest to, o czym piszesz w dalszej kolejności, ta gra światów - idealnego z nieidealnym. Miałem napisać, że z nieidealnym niepozbawionym wad, ale wygląda na to, że ten idealny też ma wadę, a przynajmniej można to tak interpretować. Myślę, że to fajnie, że głównymi "bohaterami" całego pomysłu są idee, wartości (tak chyba można do tego podejść abstrahując od rzeczywistych bohaterów. I pewnie wcale efektem tej gry między światami wartości nie muszą być pytania retoryczne ani oczywiste odpowiedzi. Na przykład pytanie o to, czy "stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest dobre?" wcale nie jest pytaniem retorycznym i można dać odpowiedź, która nie spodobałaby się pytającemu. Bo z kolei, czy stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest złe? Jeśli tak, to dlaczego? Z czego wynika potrzeba większej dbałości o interes człowieka? Przez wieki wkładano nam do głów, że jest tak dlatego, że tylko człowiek jest w stanie odróżnić dobro od zła, jest istotą wartościową, świadomą, potrafiącą działąć etycznie. A czy właśnie nie jest etycznym wyłożeniem się i potknięciem traktowanie istot, którym odmawiamy zdolności rozróżniania dobra i zła w sposób, jaki etycznie jest uznawany za coś złego? (zabijanie, niewolenie, eksploatowanie, sprowadzanie do roli produktów). Okazuje się, że najbardziej stabilną podstawą do empatycznego podejścia do innych zwierząt, jest postawa religijna a nie filozoficzna. Religijna, odwołująca się do kategorii dobra i zła. Z drugiej strony jednak żyjemy przecież w rzeczywistości. w określonym świecie. I te zwierzęta, których może byśmy nie chcieli nawet zabijać w empatycznym odruchu, same zabijają inne zwierzęta, mogą też zniewolić inne i wykorzystywać. Dlaczego więc im można a nam nie? A my sobie narzucamy taki zakaz? I tu pojawia się pytanie, czy ci, którzy potrafią rozróżnić dobro od zła powinni bez obaw wzorować się na działalności istot nieodróżniających dobra od zła?  Bardzo trudno o prostą odpowiedź i może takiej nie ma. Są wybory drogi życiowej, intuicja itp. Przepraszam, trochę mnie poniosło, ale to dlatego, że sam ten pomysł serialu jest taki refleksjogenny. Daje też wiele możliwości do zajęcia się różnymi problemami. Ty zauważyłaś problem samotności. Ja też chyba bym zwrócił na to uwagę. Ciekawe, jak to rozwiązali w tym pomyśle idealnego społeczeństwa. Czy ci idealni ludzie tworzą pary? To by było dziwne, bo na jakiej zasadzie, jeśli wszyscy są identyczni. Co z seksem w takim razie? Jeśli ktoś ma potrzebę współżycia, może zwrócić się o to (o pomoc?) do dowolnej osoby? Jest w tym pomyśle szerokie pole do eksploracji. Ale jak to bywa w życiu - nawet najlepszy pomysł można spieprzyć. W każdym razie ja spróbuję obejrzeć
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, Piątunio      
    • Gość w kość
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Haaa... :)
      Dzięki za uwagę. Może rzeczywiście niepotrzebnie mnie to skrzywiło? Zwrócę na tę scenę uwagę następnym razem. O ile dobrze pamiętam, kobieta wrzucała wiadro trzymając za ten ruchomy uchwyr lub za sznur, czyli raczej dnem do dołu. Nie widać sceny zanurzenia. Przypuszczam, że wiadro upadło na bok, ale... można też przyjąć, że obróciło się dnem do góry 🙂
    • la primavera
      A to jest ciekawe. Sprawdzę, mam taką studnię na oku. Gdy zrobi się cieplej to pójdę  sprawdzić tę metodę Dziennikarstwo już dawno przeniosło się do internetu.      Z powodu kilkudniowego uziemienia miałam czas by serial obejrzeć. Myslalm, że to historia  zamknięta w dziewięć odcinków,  a to dopiero pierwsza  seria,  nie wiem ile jest jeszcze zaplanowych. Zmęczyłam te odcinki i więcej tego  oglądać nie zamierzam. Odcinki wleką się,  tak, że zaczęłam je przewijać  szybciej. W wielu nic się nie dzieje. Zdjęcia są ok, najładniejszy wizualnie  odcinek to 7 albo 8 bo to podróż Manuela z Paragwaju do Stanów, widoki są bajkowe. Jakiż piękny jest nasz świat.    Ale do rzeczy. Naukowcy przechwytują sygnał z kosmosu,  który nie jest zwykłym sygnałem, tak do końca nie zostało to nazwane-  wszepiaja to coś szczurom z których jeden gryzie laborantka, co powoduje u niej drgawki i zmianę  zachowania.Całując, liżąc  przekazuje to dalej a wkrótce ten tajemniczy sygnał rozlewa sie masowo na swiat doprowadzajac do naglej zmiany wszystkich ludzi. Dostają drgawek,  których pewna cześć z nich nie przeżyje- upadną,  spowodują wypadek itp- a reszta po chwili wstanie i będzie nowym gatunkiem człowieka.  Polega on na tym, że indywidualność zostaje zniesiona, każdy jest taki sam, gdyż baza wiedzy jest dostepnna dla nich wszystkich,  każdy umie wszystko- leczyć  liczyć,  mówić w językach. Ta nowa inteligencja  zamieszkuje w ciałach ludzi. Jest całkowicie niezdolna do czynienia zła, nie może kłamać, zabijać, i zawsze sluzy pomocą. Nie zerwie nawet jabłka z drzewa,  nie mówiąc o zabijaniu i jedzeniu zwierząt ( za to co jedzą o, to jest ciekawe).  Brzmi pięknie, ale jak ujął bohater  filmu- czy stawianie  mrówki na rowni z człowiekiem jest dobre? Na całej ziemi 12 osób zostało sobą, tajemniczy wirus ich nie dosięgnął. Reagują różnie,  jedni chcą dołączyć do nowych ludzi z przyklejonymi uśmiechami,  inni świetnie się bawią  wykorzystując to, że tamci spełniają wszystkie życzenia, ale jest dwoje osób, daleko od siebie, które nie godzą się z nową sytuacja. Pierwszy to Manuel z Paragwaj,  o którym w pierwszej serii było niewiele,  tyle żeby zrozumieć,  że on  nie chce z nimi żadnego kontaktu i nie nazywa ich prawdziwymik osobami, tylko złodziejami prawdziwych ludzi. Druga to autorka ksiazek- chyba zalatujących tanimi romansidłami- Carol, która również nie godzi się z sytuacją,  ale próbuje ją  zrozumieć,  nawiązuje  z nimi kontakt by pozyskac od nich wiedze i szuka sposobu by odwrócić  stan rzeczy. Jest to postać bardzo mnie denerwująca, w opisie miała to być najbardziej nieszczęśliwa kobieta na ziemi, ale nie wiem, czy to dobre słowo. Jej sposob bycia, zachowanie,  ciagle strojone miny męczą i draznią. Okropnie.Nie wiem czy to tak miało być, czy miała wprowadzić cos z komedii? Mialam sie śmiać? Dla mnie wyjątkowo niestrawna postac i kiedy w końcu pojawił się Manuel było to dobrą zmianą. Zatem mnie główna bohaterka  nie tyle co nie porwała co wręcz wyjątkowo zniechęcała do oglądania. Ale dałam radę. Teraz coś na plus: Ta opowieść porusza takie tematy jak samotność- można zastanowić się, dlaczego potrzebujemy obecnosci innych ludzi I że nic,  totalnie nic ich nie zastąpi, choćby i mieli przyklejone sztuczne uśmiechy,  byle tylko byli. Mówi też o uczuciach, bez których jesteśmy tylko cielesnych powłoką. Ci połączeni w jedną wielką ai może i są mądrzy, dobrzy, pomocni ale przy tym są najzwyklejszym niczym, bez tej indywidualności   bez przypisanych tylko sobie uczuciach,  które nie są odgórnie wszczepione w mózgi, tylko rodzą się w wolności  wyboru, możliwości posiadania i tworzenia tylko swoich myśli, są duszą każdego człowieka. Ładny pomysł, ciekawy temat ale format jak dla mnie niekoniecznie  ok. A, i jeszcze z ciekawostek jest tam duża rola polskiej aktorki- to postać Zosi, która  pochodzi z Gdańska. Jest opiekunka Carolyn, a jak Carolyn będzie  chciała to moze byc kimś więcej .  
    • Aaa...
      Filmu  nie znam, ale - każdy żeglarz Ci to powie - jeśli wrzucisz wiadro dnem do góry, w wodzie błyskawicznie się ono obraca - od razu napełnione. (Co innego, jeśli wrzucamy wiadro dnem do dołu, wtedy napełnianie jest powolne, chyba że to dno ma dodatkowe obciążenie.)
    • ale idzie wiosna
      To prawda. Wieje strasznie Mnie by nie zachęcił Rogowiecki (jakoś od wielu lat nie słucham radia... chyba że przypadkiem u kogoś w samochodzie, ani nie oglądam TV), za to spodobał mi się opis. Ten pomysł ucieczki od szczęścia, które tłamsi, do normalności, zwyczajności. Podejrzewam, że spokoju. Pomysł super. Ciekawe jak jest z realizacją. 
    • KapitanJackSparrow
    • KapitanJackSparrow
      Tera mi sju 😁wytłumacz  jakie babki
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      druga kawa, trzeciej dziś nie będzie...   żyje się tylko dwa razy🤨  
    • Astafakasta
      Ja wolę ołówek 
    • Gość w kość
      chwila z kawą,    
    • Gość w kość
      on tylko babki...🤨
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...